• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

jakiego zapachu nie lubi kot? Dodaj do ulubionych

  • 19.05.08, 18:17
    Proszę o pomoc, mam pytanie- jakiego zapachu nie lubi kot? muszę zniechęcić
    moją kotkę do sikania na pufę, a nie chcę na razie kupować żadnego
    odstraszacza w sprayu. coś mi chodzi po głowie że jest jakaś roślina czy
    przyprawa, której koty nie lubią...
    --
    nigdy nie jest za późno, żeby mieć szczęśliwe dzieciństwo!
    Zaawansowany formularz
    • 19.05.08, 18:31
      dopóki się nie odzwyczai postaw jej obok pufy lub na pufie miseczkę
      z jedzeniem, koty nie siusiają w miejscu gdzie mają stołówkę. poza
      tym warto się zastanowić dlaczego kotka nie siusia do kuwety, może
      zmieniłaś jej ostatnio rodzaj żwirku, lub przestawiłeś kuwetę w inne
      miejsce, a może były jakieś zmiany w jej życiu, które ją stresują,
      przyczyną takiego zachowania mogą być niestety też choroby dróg
      moczowych, jeżeli kotek czuje ból przy oddawaniu moczu to niestety
      zaczyna ból kojarzyć z kuwetą i przestaje do niej chodzić.
    • 19.05.08, 22:44
      Na moje rewelacyjnie działa cytryna, wyciskam sok z cytryny na miejsce, gdzie kot siusia - na początku codziennie, potem gdy tylko zauważę zwiększone zainteresowanie ze strony kotki danym miejscem. Na początku roku zdarzyło się jednej z nich nasikać dwa razy na wycieraczkę, więc kilka dni skrapiałam ją cytryną i w efekcie jeszcze dziś obchodzą ją szerokim łukiem. Ale jeżeli tkwi w tym jakiś koci problem to kotka znajdzie sobie nowe miejsce.
    • 20.05.08, 20:04
      no mamy problem, bo od kilku dni zostaje sama w domu, tak myślałam że
      odreagowuje stres, bo z kuwety korzysta normalnie i żwirek zawsze ten sam.
      spróbuję cytryny i więcej głaskać po powrocie do domu.
      --
      nigdy nie jest za późno, żeby mieć szczęśliwe dzieciństwo!
      • 20.05.08, 20:55
        i więcej zabawy, mówienia do niej :)
    • 20.05.08, 22:03
      Cytrusy, jak już ktoś słusznie zauważył. Ja mam spray grejpfrutowy
      (taki do ciała, bez alkoholu ) i zabezpieczam nim te powierzchnie,
      które perfekcyjnie się nadają do ostrzenia pazurków mojego pazuraka.
      Definitywnie działa ( nie drapie kanapy i wiklinowego kosza)
      Sądzę, że poradzi sobie też z sikaniem.

      A może potrzebny towarzysz dla nudzącego się , samotnego kitka?
      Oczywiście za jakiś czas.
      Ja ostatnio sporo myślę o kolejnym zwierzaku.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.