Pomocy,czym dokarmiać trzytygodniowe szczeniaki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W niedziele szczeniaczki skończyły trzy tygodnie,moja sunia nie daje
    rady,choc stara sie jak moze,ale jest ich pięć sztuk,a ona nie jest
    zbyt duzym pieskiem.Bardzo prosze o informacje,wolalabym dokarmiac
    je czyms co sama moge przygotowac,bo mieszkam w malym miescie,a z
    racji tego ze jestem na rencie mam mase wolnego czasu,ale tez
    problem z przemieszczaniem sie,i specjalistyczne karmy sa poza moim
    zasiegiem.Z gory dziekuje za wszystkie dobre rady.
    • Generalnie tym, co psa dorosłego, ale pokarm powinien być rozdrobniony. Gotowane i surowe mięso - mielone lub siekane (najlepiej drób, wołowina, cielęcina, ale i konina, królik itp), warzywa (marchew, pietruszka seler), owoce (jabłka), produktu zbożowe (ryż makaron), nabiał (mleko, żółtka jajek, albo lekko ścięta jajecznica, biały ser). Produktów zwierzęcych powinno być w stosunku ok 2/1 do produktow roślinnych. Warzywa i owoce najlepiej surowe i starte (domieszać do karmy). Do tego trochę oleju (może być siemię lniane). Kości na razie lepiej tylko do zabawy - najlepiej takie obrośnięte chrząstkami. Do tego trochę oleju (może być siemię lniane). Tu jeszcze jakiś link: www.molosy.pl/lk/lkw7.htm
      • Sun, doczytałeś, że one mają 3 tygodnie a nie 3 miesiące?

        --
        Galeria Mojej Księżniczki

        I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
        • Tak - w wieku 3 - 4 tygodni zazwyczaj zaczyna się dokarmianie szczeniąt w uzupełnieniu do pokarmu matki. W czym problem?
          • Po prostu pytam.
            Nigdy nie miałam do czynienia aż z tak młodymi szczeniakami.
            Wydawało mi się, że w wieku 3 tygodni jeszcze nie bardzo takie pokarmy, no ale spoko. :)
            --
            Galeria Mojej Księżniczki

            I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
            • Dlatego mówię - rozdrobnione. Na początku najlepiej w konsystencji gęstej papki.
              • Ja bym się bała, że po takiej diecie maluchy dostaną rozstroju
                żołądka, tym bardziej, że w tym wieku mają jeszcze mocny odruch
                ssania. Dobrze byłoby się poradzić jakiegoś dobrego hodowcy, ale na
                pewno przydałoby się mleko zastępcze (do kupienia przez internet,
                jeśli nie ma w sklepach zoo ani u weterynarza), jakieś mięsne
                gerberki dla dzieci (sam kurczak albo indyk), ew. można kupić pierś
                kurczaka, dobrze ją ugotować, zmiksować z rosołkiem, do tego płatki
                ryżowe (nie -ryż!) ugotowane na kleik - wszystko razem zmiksować i
                albo podać na palcu,albo wsadzić do strzykawki i podawać do pyszczka
                (ew. do butelki ze smoczkiem - dla szczeniąt). Niedługo powinny już
                zacząć samodzielnie jeść, ale tak czy owak mama powinna je jeszcze
                karmić. Aha, no i przede wszystkim jakaś porządna karma dla mamy -
                np. dla szczeniąt (b.odżywcza).
                • Spokojnie, w tym wieku można spokojnie rozpocząć odsadzanie. Wspomagaj maluchy
                  tak jak napisała Sun- grunt to rozdrobnienie ale na początku bez mięsa.
                  Pierwszym krokiem do odsadzenia jest podawanie szczeniakom papki/może być bardzo
                  gęste mleko dla niemowląt na palcu by zlizywały i stawiać miseczkę z jedzeniem w
                  kojcu chociaż na początku będą po nim deptać. Ważne być je wycierała dokładnie
                  po takiej przebieżce po jedzeniu bo może to spowodować różne infekcje skórne.
                  Podając jedzenie maluchom możesz zabrać matkę od nich bo może po prostu im
                  przeszkadzać. W czasie gdy przyzwyczajamy je najpierw wstawiamy jedzenie do
                  kojca ok 2 razy dziennie i stopniowo im lepiej będzie im szło tym częściej
                  dajemy jeść pokarmu gotowego niż matczynego.
                  Kiedy maluch będą już same jadły jak należy trzeba je karmić do 5 razy dziennie.
                  Wtedy też wprowadzamy mięso. Do tego czasu staramy się podawać produkty mleczne
                  lub na bazie mleka i ciepłe.
                  Wapń dobrze uzupełni mączka kostna kiedy szczeniaki zaczną jeść już w pełni
                  mięsko (rozmoczone i zmielone w rosole np)
                  Szczenięta w wieku 6 tygodni powinny spokojnie i w pełni jeść same i tylko
                  dojadać pokarmem suki.
                  Pamiętaj że jedzenie trzeba szczeniakom stawiać i po ok 30 min chować jeśli nie
                  zjedzą. Pilnuj by każdy zjadł i żaden nie był odpychany od miski ale nie
                  "wmuszaj" ani nie pokazuj jedzenia jeśli nie są zainteresowane.
                  --
                  /( . . )\
                  (,,)( V )(,,) www.rodowod.republika.pl
                  • Najprostszym sposobem, aby każdy szczeniak się najadł jest podawanie karmy każdemu w osobnej misce. Nie przesadzałby też z tym niepodawaniem mięsa - taki pogląd to raczej przesąd. Dzikie wilki w tym wieku dokarmiane są przez rodziców zwymiotowana treścią żołądkową, w której jak najbardziej jest mięso. Nie przesadzałbym też z tymi smoczkami i zlizywaniem z palców - 3 tyg. to już nie osesek, takie psy już ząbkują, a ich naturalna ciekawość załatwi sprawę nauki jedzenia z miski.
                    • Na początek proponowałabym np. serek homogenizowany (może być waniliowy)-
                      świetnie się sprawdza w nauce jedzenia. Jeśli maluchy nie będą miały sensacji
                      żołądkowych,to po paru dniach wprowadzamy mielone mięso (początkowo gotowane) z
                      rozgotowanym ryżem. Po paru dniach dodajemy do tego gotowaną marchewkę
                      (np.startą na tarce),a potem inne warzywa.
                      Nowe produkty wprowadzamy stopniowo,żeby uniknąć ewentualnych problemów
                      żołądkowych u maluszków.
                      Można także podawać namoczoną sucha karmę dla szczeniąt (dobrą).
                      Na pierwsze posiłki wystarczy większa,niezbyt wysoka miska.Potem najlepiej
                      sprawić miseczki dla każdego malucha - łatwiej kontrolować,ile które zjadło.
                      Smoczki itp. dla trzytygodniowych szczeniąt są całkowicie zbędne.

                      Koniecznie trzeba pamiętać o odrobaczeniach,a później o szczepieniach.
                      --
                      . /( . . )\
                      (,,)( V )(,,).....a_na
    • ja dokarmiam swoje 3 tygodniowe szczeniaki karmą junior rozmoczoną w
      mleku a jeśli chce Pani gotować sama to polecam drobno pokrojone
      kawałki mięsa z ryżem i marchewką lub kleik ryżowy na mleku
      oczywiście można wymyslac manną kaszę lub coś drobnego co zje mały
      piesek oby nie było słone
    • Karmy specjalistyczne zamawia się w sklepach internetowych i są dowozone do
      domu, nigdzie nie trzeba chodzić.


      Ja odchowuję szczeniaki tak:

      w 3 tygodniu życia (3 tydzień trwa od ukończenie 2 tygodni do ukończenia 3)
      odrobaczam po raz pierwszy.

      w 4 tygodniu życia wprowadzam pierwsze posiłki inne niz mleko - zaczynam od
      kulki wielkości orzecha laskowego pierwszego dnia i dochodzę do tego, że po
      tygodniu jedza juz jeden normalny stały posiłek. Ten posiłek to albo surowa
      bardzo drobno zmielona polędwica wołowa albo rozmoczona karma royal canin
      babydog/ royal canin starter (skład maja ten sam, starter ma mniejsze kulki i
      łatwiej sie namacza).

      w 5 tygodniu wprowadzam drugi stały posiłek - ser biały i żółtko a do mięsa
      zaczyna dodawać gotowany ryż i gotowane warzywa (marchew, buraki). Jeśli dwa
      posiłki + mleko matki nie wystarczaja podaję trzeci stały posiłek z royala
      (nadal rozmoczonego).

      w 6 tygodniu szczeniaki dostaja 4 stałe posiłki j.w. + mleko matki, do twarogu z
      żółtkiem dodaję także tarte jabłko i rozgniecione banany. W tym tygodniu
      zaczynam także hamować laktację u suki.

      w 7 tygodniu szczeniaki jedzą już tylko stałe posiłki, bez mleka matki, a tych
      posiłków jest 5.

      Tu karma, o której mówię, do zamówienia z dowozem do domu
      www.telekarma.pl/p3627/royal.canin.puppy.starter.10.kg.htm

      --
      [url=http://lilypie.com][img]http://lilypie.com/pic/090428/S3eN.jpg[/img][img]http://m1.lilypie.com/h50vp2/.png[/img][/url]

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.