Rottweiler czy Doberman ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Który z powyższych psów jest inteligentniejszy, którego jest łatwiej
    wytresować ? Jakie mają wady a jakie zalety
    • dlaczego u licha wymienilas dwie rasy, ktore naleza do
      agresywnych/niebezpiecznych??? Malo to nieszczesc naokolo?
      • Gość: nuna IP: *.bpl.vectranet.pl 02.11.03, 22:06
        Te rasy nie są wcale niebezpieczne. To media i ludzie zrobiły z nich potworów.
        Wejdź na stronę www.hauuward.pl - jest tam wiele cennych rad odnośnie tych ras
        i nie tylko.
    • Gość: Dina IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.03, 13:38
      Co prwada nie mam przedstawiciela zadnych z tych ras, ale moge polecic link:
      www.hauuward.pl a nastepnie link "Charakterystyki ras".
      • Gość: nuna IP: *.bpl.vectranet.pl 02.11.03, 22:12
        dzięki za link
        • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 03.11.03, 10:23
          Ja naprawdę czegoś tu nie rozumiem.. Może wreszcie ktoś mi u licha wyjaśni, o
          co biega??
          Jeżeli jakiś pies waży 70 kg i ma ryj w który wchodzi głowa dziecka, to dla
          mnie jest to pies niebezpieczny.
          Jeżeli jakieś psy są używane do polowań na dzika i są w stanie go zagryźć , to
          dla mnie są to psy niebezpieczne.
          Jeżeli jakieś psy były i są hodowane do walk – między sobą, z innymi
          zwierzętami – pielęgnowano pokoleniami pewne ich cechy, nadając tym rasom
          określone właściwości charakteru oraz cechy fizyczne (odporność na ból, odwaga,
          agresywność) – to dla mnie są to psy niebezpieczne.
          Jeżeli jakaś rasa psa jest w stanie fizycznie zagryźć człowieka, zagryźć na
          śmierć – nie tylko dotkliwie pogryźć – zakąsać rękę, która karmi – to dla mnie
          jest to rasa niebezpieczna.

          Oczywiste jest, że pies przy odpowiedzialnym, właściwie prowadzącym zwierze
          właścicielu może być potulny jak baranek. To oczywistość nad oczywistościami:
          każdego można wychować: ten sam człowiek może być ministrem i mentem spod budki
          z piwem. Pytaniem jest, czy pies prowadzony w sposób niewłaściwy (właściciel
          nie ma czasu), czyli pozostawiony na wychowanie samemu sobie i swoim:
          instynktowi, genetycznym predyspozycjom – wyrośnie na baranka? Nie, Drodzy.
          Wyrośnie na niebezpieczne zwierzę, bo takim jest – tylko człowiek potrafi go
          wychowac na łagodnego peta.

          Masz droga nuno wybór pomiędzy setkami ras psów. Dlaczego wybierasz takie,
          które są „wsławione” zagryzaniem ludzi, zagryzaniem np. w Polsce dzieci. Co
          będziesz myśleć, przytulając się do pysia Twojego dobrze ułożonego rottka? Czy
          pomyślisz o tych nie ułożonych?

          Co Tobą kieruje? Szpan? Moda? Głupota? Czujesz się niedowartościowana? Czemu
          chcesz występowac w nowomodnej kreacji nowego indywiduum społecznego, istoty
          społecznej pt "ja i mój pies"?? "Ja i mój pies" - a cała reszta spierdalać na
          boki

          Pa
          T.

    • Gość: właściciel... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 12:09
      Tomaszexxx czy jak ci tam....
      Jak piszesz cos an takim forum to najpierw sobie poczytaj co nieco a informacje
      zaczerpniete z programow typu "uwaga" wsadz se w dupe a nie wciskaj ludziom kit!
      Sa tu tez tacy, ktorzy sie chca czegos dowiedziec z tego forum a tu przyjdzie
      taki kretyn jak ty i opowiada o swoich chorych wizjach ze "jak ma pysk ze sie
      glowa dziecka zmiesci to jest zly"!
      Czytasz wogole kiedykolwiek to co napisales?

      Do autora posta:
      Niestety nie mogę nic konkretnego powiedzieć o rottweilerach (wiem tylko od
      znajomych, że wykazują się dużą inteligencją), natomiast dobermany jest to
      jedna z najlepszych ras do tresury. Psy tej rasy często zyskują najlepsze
      odznaczenia na konkursach posłuszeństwa i są także często szkolone do pomocy
      dla ludzi niepełnosprawnych (przyuczanie do komend typu: otwórz lodówkę,
      przynieś telefon, otwórz drzwi, zapal światło). Złą opinię na swój temat
      zawdzięczają bardzo silnemu instynktowi terytorialnemu, a to dlatego, że
      idealnie nadają się an psy do pilnowania (najczęściej widzi się je przecież
      ujadające "przez płot" - jednak są to psy po szkoleniu "na złego psa")
      Natomiast w domu dobermany są bardzo spokojne, lubią dzieci i są
      inteligentniejsze od wielu innych ras.
      Naprawde polecam tą rasę!
      Jeśli jednak ktoś nadal pozostaje zaślepiony durnymi sesnacjami teewizyjnymi,
      proszę skontaktować się z profesjonalną szkołą dla psów - tam szkoli się wiele
      dobermanów i oni najlepiej się na nich znają:
      www.gostar.home.pl
      • moziwsz ze ujadajacy za plotem pies to WYTRENOWANY Doberman.

        dziwne - moje wszystkie wilczury (5 - mialam je po kolei) ujadaly bez zadnego
        treningu.
        • Gość: Wlasciciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:05
          mowilem przeciez ze dobermany naja we krwi instynkt terytorialny... A ze
          wytrenowany - bo do mnie do domu mimo instynktu mojego psa, może wejść obcy i
          pies nie jest agresywny, natomiast psy pilnujace jakiś posiadłości czy zakładów
          są wytrenowane na agresje w stosunku do obcych (tak przynajmniej mi sie wydaje,
          bo mój pies nie zrobiłby nic nawet włamywaczowi :)
          • Gość: Venus IP: *.vs.shawcable.net 05.11.03, 19:26
            Nie da sie ukryc - pewne rasy byly tworzone w pewnym celu i cechy te pozostaly.
            I tak np do prowadzenia slepych uzywa sie raczej retrieverow a nie np.
            mastiffow.
            Do ataku raczej dobermana a nie spaniela.

            Chociaz jaki pies ostatecznie bedzie, zalezy tez wiele od wychowania.
            Trzeba to wziac pod uwage wybierajac psa, oczywiscie.
            Venus
            • Gość: właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 20:28
              a dobermany zostaly stworzone do obrony a nie do ataku - a to bardzo zuza
              roznica: taka, że psy atakujące są niebezpieczne, a psy obraniające muszą być
              posłuszne, łatwe w tresurze i dostosowane do trzymania w rodzinie (którą mają
              bronić).
              Poza tym nie pisałem o pomocy niewidomym, (bo to co innego) tylko ludziom
              przykutym do wózka. Psy przewodnicy muszą prowadzić pana, natomiast psy dla
              niepełnosprawnych fizycznie muszą wykonywać za nich wszystkie czynności w domu.
              Przyznam, że nie wiem jak w Polsce, ale w Anglii coraz częściej szkoli się do
              tego dobermany.
              A tak poza tym śmieszna sprawa :)
              dobermanów znam wiele i żaden z nich nie jest agresywny, za to znam jednego
              dość agresywnego spaniela :>
              • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 06.11.03, 23:37
                wlasciciel napisal:
                >> Tomaszexxx czy jak ci tam....
                Jak piszesz cos an takim forum to najpierw sobie poczytaj co nieco a informacje
                zaczerpniete z programow typu "uwaga" wsadz se w dupe a nie wciskaj ludziom kit!
                Sa tu tez tacy, ktorzy sie chca czegos dowiedziec z tego forum a tu przyjdzie
                taki kretyn jak ty i opowiada o swoich chorych wizjach ze "jak ma pysk ze sie
                glowa dziecka zmiesci to jest zly"!
                Czytasz wogole kiedykolwiek to co napisales?<<

                Post od lat 18
                Chciałem wyrazić zdegustowanie - jakiś miły pan bez powodu nazywa mnie kretynem
                i mówi żebym sobie wsadził w dupę swoje opinie. OK, nie ma sprawy. Chciałbym
                jednak sprostować: naprawdę nie wynoszę ich z gapienia się w lampę katodową -
                co to jest program typu "uwaga" nie mam zielonego pojęcia, serio. Pan
                właściciel wie, bo cytuje. Uprzejmie proszę więc o wyjaśnienia.

                Mimo że czasem zdarza mi się używac mocnych słów, naprawdę ważę je, staram sie
                nie być aż tak bezpośrednim - rzadko personalizuję. Ale oczywiście chętnie
                wpasuję się w zaproponowaną konwencję i pozwolę sobie określić miłego pana
                podpisującego sie nickiem "właściciel" jakże elokwentnym określeniem "psia
                menda". Mam nadzieję, psia mendo, że ci to odpowiada?
                |Otóż Droga psia mendo, nigdzie nie napisałem jak twierdzisz, że pies w którego
                ryj mieści się głowa dziecka, jest "psem złym". Twoje więc, Drogi psi chuju - o
                pardon, pomyłka - psia mendo: wynurzenia, nie dotyczą w żaden sposób mojego
                posta.

                Napisałem natomiast, że DLA MNIE (czytaj, mendo, uważnie proszę) pies z ryjem w
                który wchodzi głowa dziecka jest psem niebezpiecznym. Proste - nie dopatruj się
                tu żadnej filozofii, podaje ci jedyne kryterium. Spacerując po podwórkach i
                omijając takie psy nie zakładam, że są dobrze ułożone: srają i jedzą na sygnał,
                chodzą przy nodze i otwierają piwo. Zakładam, że są niebezpieczne - na wypadek
                jakiejś nieprzewidzianej sytuacji, która zawsze ma prawo się zdarzyć. Np w
                przypadku kontaktu z psem nie ułożonym, a takich jest znakomita większość. Nie
                psia elita: po szkoleniach i treningach.. Takie psie głąby. Rozumiesz, psia
                mendo? Jeśli za trudne, wróć do początku akapitu.
                Zakładam tak też na wypadek, gdyby pies obronno - zaczepno - kąśliwo -
                stóżujący - srający na sygnał, okazał się psem nie do końca ułożonym, bo akurat
                mu palma odpierdoli na widok piwnicznego kota i bedzie chciał wypełnic swoje
                psie obowiązki obrońcy pana na pierwszym z brzegu przechodniu. A ponieważ ma
                uścisk po dwie tony na każdą stronę żuchwy (?), jest dla mnie niebezpieczny.

                Jaśniej? Proszę:
                Pojedż kiedyś Droga psia mendo na polkę - wiochę i jak zza płotu wybiegnie
                piesek z ryjem w który wchodzi głowa dziecka - zrób założenie, że jest
                bezpieczny i dobrze ułożony. Tylko uważaj kochany: akurat może mieć tak silnie
                rozwinięty instynkt terytorialny, że upierdoli ci pół nogi. Nie przeszedł
                szkolenia i opuszczał treningi.
                Jeśli zza tego dziurawego płotu wybiegnie jakiś kundel sięgający mi do pół
                łydki, nie zakwalifikuje go jako niebezpiecznego. Będzie dla mnie tylko groźny.

                Denerwują mnie właściciele psów ras niebezpiecznych w Polsce w pełni
                kontrolujący swoje pociechy. Denerwuje mnie, że nie dostrzegają problemu, jakim
                są psy ich ras nie kontrolowane przez swoich "właścicieli" biegające np za
                płotami polskich wsi. Albo w rękach meneli, dresu, kryminału, najgorszych
                mentów w miastach.

                Mam nadzieję, iz sprawdziłem sie w zaproponowanej konwencji psia mendo,
                serdecznie cię pozdrawiam
                szczerze żałując, że nie będzie nam dane kontynuować rozmowy

                Czuwaj

                • Gość: Tomaszxxx IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.11.03, 20:47
                  ...po przeczytaniu jego postu do właściciela utwierdził nas po wsze czasy.
                  Basia-Venus nie chciała się wepchnąć główką do butelki (bonsai)i wystawić mu
                  kuperka, mądra dziewczyna.
                • Gość: Właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 01:05
                  pisać pisać i po co?
                  zamiast przeczytać co było pisane w postach pozyżej P. Txxx pisze po raz
                  kolejny swoje absurdalne wywody...
                  Może zacytuję:
                  "> Ja naprawdę czegoś tu nie rozumiem.. Może wreszcie ktoś mi u licha wyjaśni,
                  o
                  > co biega??
                  > Jeżeli jakiś pies waży 70 kg i ma ryj w który wchodzi głowa dziecka, to dla
                  > mnie jest to pies niebezpieczny.
                  > Jeżeli jakieś psy są używane do polowań na dzika i są w stanie go zagryźć ,
                  to
                  > dla mnie są to psy niebezpieczne.
                  > Jeżeli jakieś psy były i są hodowane do walk – między sobą, z innymi
                  > zwierzętami – pielęgnowano pokoleniami pewne ich cechy, nadając tym rasom
                  > określone właściwości charakteru oraz cechy fizyczne (odporność na ból, odwaga
                  > agresywność) – to dla mnie są to psy niebezpieczne.
                  > Jeżeli jakaś rasa psa jest w stanie fizycznie zagryźć człowieka, zagryźć na
                  > śmierć – nie tylko dotkliwie pogryźć – zakąsać rękę, która karmi to dla mnie
                  > jest to rasa niebezpieczna."

                  Tu koniec cytatu, no i jeszczew jeden:


                  > Masz droga nuno wybór pomiędzy setkami ras psów. Dlaczego wybierasz takie,
                  > które są „wsławione” zagryzaniem ludzi, zagryzaniem np. w Polsce dz
                  > ieci. Co
                  > będziesz myśleć, przytulając się do pysia Twojego dobrze ułożonego rottka?
                  Czy
                  > pomyślisz o tych nie ułożonych?

                  Dobrze, a teraz czy ktoś z państwa po tych dwóch cytatach oraz tym , co posałem
                  wyżej (że dobernamu nie zostały wyszkolone do bycia agresywnymi ani odpornymi
                  na ból - tak wogóle jest to rasa dość delikatna) oraz o tym, że nie są one (ani
                  rott'y) psami z gruntu agresywnymi, czy ktoś z państwa - uważa Pana Tomasza za
                  w pełni zdającego sobie sprawę z tego co pisze?
                  Poza tym nie dziwię się że na wsi jeśli pies jest duży to niebezpieczny, bo
                  każdy wie chyba jak na wsi sa traktowane zwierzęta (przywiązany całe życie
                  łańcuchem pies, mający 2m kwadratowe wybiegu ma pełne prawo być niebezpieczny.
                  Poza tym co do agresji... peoszę aby szanowny Pan T. zrobił kiedyś w życiu
                  eksperyment: podrażnił w ten sam sposób psawielkońci (powiedzmy nie
                  przekraczającej) 30cm wysokości, a następnie zrobił to samo z psem ponad
                  metrowym. Zobaczymy który pierwszy ugryzie
                  (zdradzę sekret - to nie jest niebezpieczny eksperyment)
                  Oczywiście mówię tu o psach zdrowych psychicznie - nie całe życie katowanych
                  przywiązywaniem na łańcuchu.

                  Poza tym całym tematem jest Pan wybitnie aroganckim człowiekiem i naprawdę
                  uważam, że wprowadza Pan niepotrzebną złą atmosferę na tym forum.
                  Dla przypomnienia: jest to forum o zwierzętach, ludzie piszą tutaj o sprawach w
                  których potrzebują pomocy (czyli NIE OBELG) od kogoś bardziej doświadczonego od
                  nich w tych sprawach (czyli NIE PANA!).
                  Myślę, że wiele osób z tego forum podpisałoby się pod prpśbą aby starał się pan
                  przynajmniej trochę częściej panować nad sobą i aby pisał Pan pdpowiedzi na
                  posty ma których temat ma Pan przynajmniej blade pojęcie.

                  Pragnę jednocześnie przeprosić za moje pierwsze uniesiene, jednak krew mi sie
                  gotuje gdy ktoś nie mający pojęcia o czymś wygłasza tak absurdalne i mylne
                  opinie.

                  Czuwaj!
    • Gość: anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 08:05
      doberman!!!!!!!!!!sama mam 7letniego cudowny przyjaciel.oczywoiscie trzeba
      kontrolowac jego zachowania,pokazac kto jest panem-potrzebna tresura.
      najwazniejsze-polecam je tylko do domu z ogrodem-meczy sie w bloku-szkoda
      psa,musi duzo biegac.mam jeszcze 2 kundelki-parowki-tylko one informuja mnie
      czy ktos jest pod bramka.dobermanek ewentualnie zwlecze sie z lozka jak je
      uslyszy i popiszczy!a do dzieci super!!!!
      • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 13.11.03, 09:35
        O proszę..! Jak miło spotkać na tym forum osobę, potrafiącą zachowac sie z
        klasą. Pana uniesienie musiało się spotkać z ostrymi słowami z mojej strony -
        onieważ to jest chyba konwencją w Int.? Szczerze doceniam i również bardzo
        przepraszam.

        Wśród cytatów, które Pan zamieścił z poprzedniego wątku opuścił Pan poniższy
        akapit:
        "Oczywiste jest, że pies przy odpowiedzialnym, właściwie prowadzącym zwierze
        właścicielu może być potulny jak baranek. To oczywistość nad oczywistościami:
        każdego można wychować: ten sam człowiek może być ministrem i mentem spod budki
        z piwem. Pytaniem jest, czy pies prowadzony w sposób niewłaściwy (właściciel
        nie ma czasu), czyli pozostawiony na wychowanie samemu sobie i swoim:
        instynktowi, genetycznym predyspozycjom – wyrośnie na baranka? Nie, Drodzy.
        Wyrośnie na niebezpieczne zwierzę, bo takim jest – tylko człowiek potrafi go
        wychowac na łagodnego peta."

        Jeśli poznam, co Pan sądzi o tych kilku zdaniach, chętnie odniosę się do
        całości.

        Pozdrowienia
        T.
        • Gość: Właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 22:58
          Przede wszystkim chodzi mi o jedno:
          Źle prowadzony kundel i źle prowadzony doberman będą "niebezpieczne" w tym
          samym stopniu. Z tą różnicą, że dobermanom starczy poświęcić znacznie mniej
          czasu na tresurę niż wielu innym psom ze względu na ich inteligencję.
          Jest wiele groźnych ras (np pitt-bulle) które mają agresję i niezrównoważenie
          we krwi i jeśli nie będzie się z nimi dużo pracować wtedy taki pies zawsze
          będzie niebezpieczny. Natomiast dobermany niesłusznie trafiły na tą samą listę.
          Jest to rasa stworzona do całkiem innych celów i nie są bardziej groźne od np.
          wilczurów.

          To cały czas staram się powiedzieć.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.