Dodaj do ulubionych

Rottweiler czy Doberman ?

IP: *.bpl.vectranet.pl 02.11.03, 09:18
Który z powyższych psów jest inteligentniejszy, którego jest łatwiej
wytresować ? Jakie mają wady a jakie zalety
Edytor zaawansowany
  • 02.11.03, 11:28
    dlaczego u licha wymienilas dwie rasy, ktore naleza do
    agresywnych/niebezpiecznych??? Malo to nieszczesc naokolo?
  • Gość: nuna IP: *.bpl.vectranet.pl 02.11.03, 22:06
    Te rasy nie są wcale niebezpieczne. To media i ludzie zrobiły z nich potworów.
    Wejdź na stronę www.hauuward.pl - jest tam wiele cennych rad odnośnie tych ras
    i nie tylko.
  • Gość: Dina IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.11.03, 13:38
    Co prwada nie mam przedstawiciela zadnych z tych ras, ale moge polecic link:
    www.hauuward.pl a nastepnie link "Charakterystyki ras".
  • Gość: nuna IP: *.bpl.vectranet.pl 02.11.03, 22:12
    dzięki za link
  • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 03.11.03, 10:23
    Ja naprawdę czegoś tu nie rozumiem.. Może wreszcie ktoś mi u licha wyjaśni, o
    co biega??
    Jeżeli jakiś pies waży 70 kg i ma ryj w który wchodzi głowa dziecka, to dla
    mnie jest to pies niebezpieczny.
    Jeżeli jakieś psy są używane do polowań na dzika i są w stanie go zagryźć , to
    dla mnie są to psy niebezpieczne.
    Jeżeli jakieś psy były i są hodowane do walk – między sobą, z innymi
    zwierzętami – pielęgnowano pokoleniami pewne ich cechy, nadając tym rasom
    określone właściwości charakteru oraz cechy fizyczne (odporność na ból, odwaga,
    agresywność) – to dla mnie są to psy niebezpieczne.
    Jeżeli jakaś rasa psa jest w stanie fizycznie zagryźć człowieka, zagryźć na
    śmierć – nie tylko dotkliwie pogryźć – zakąsać rękę, która karmi – to dla mnie
    jest to rasa niebezpieczna.

    Oczywiste jest, że pies przy odpowiedzialnym, właściwie prowadzącym zwierze
    właścicielu może być potulny jak baranek. To oczywistość nad oczywistościami:
    każdego można wychować: ten sam człowiek może być ministrem i mentem spod budki
    z piwem. Pytaniem jest, czy pies prowadzony w sposób niewłaściwy (właściciel
    nie ma czasu), czyli pozostawiony na wychowanie samemu sobie i swoim:
    instynktowi, genetycznym predyspozycjom – wyrośnie na baranka? Nie, Drodzy.
    Wyrośnie na niebezpieczne zwierzę, bo takim jest – tylko człowiek potrafi go
    wychowac na łagodnego peta.

    Masz droga nuno wybór pomiędzy setkami ras psów. Dlaczego wybierasz takie,
    które są „wsławione” zagryzaniem ludzi, zagryzaniem np. w Polsce dzieci. Co
    będziesz myśleć, przytulając się do pysia Twojego dobrze ułożonego rottka? Czy
    pomyślisz o tych nie ułożonych?

    Co Tobą kieruje? Szpan? Moda? Głupota? Czujesz się niedowartościowana? Czemu
    chcesz występowac w nowomodnej kreacji nowego indywiduum społecznego, istoty
    społecznej pt "ja i mój pies"?? "Ja i mój pies" - a cała reszta spierdalać na
    boki

    Pa
    T.

  • 03.11.03, 13:19
    ja tam widze duzo logiki w tym co pisze tomaszek
  • Gość: Tomaszxxx IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.11.03, 09:55
    i od roteweillera, i od tomaszxxxka, to dopiero niebezpieczne zwierzę.
  • Gość: Ewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 21:39
    Od 7 lat jestem właścicielką dobermana o imieniu Rokita.
    Duże znaczenie ma odpowiednie wychowanie i traktowanie psa bo mordercę można
    zrobić nawet z byle kundla. Na słynnej liście psów groźnych nie ma dobermanów
    ale i tak byłam przeciwniczką tworzenia tego gniota. Raczej powinna być
    stworzona lista osób z cechami które kategorycznie dyskwalifikują jako
    właściciela nawet chihuahua.
  • 05.11.03, 14:00
    EWA - dokładnie TAk, doskonale to ujęłaś!!!
    --
    God bless the internet:)
  • Gość: właściciel... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 12:09
    Tomaszexxx czy jak ci tam....
    Jak piszesz cos an takim forum to najpierw sobie poczytaj co nieco a informacje
    zaczerpniete z programow typu "uwaga" wsadz se w dupe a nie wciskaj ludziom kit!
    Sa tu tez tacy, ktorzy sie chca czegos dowiedziec z tego forum a tu przyjdzie
    taki kretyn jak ty i opowiada o swoich chorych wizjach ze "jak ma pysk ze sie
    glowa dziecka zmiesci to jest zly"!
    Czytasz wogole kiedykolwiek to co napisales?

    Do autora posta:
    Niestety nie mogę nic konkretnego powiedzieć o rottweilerach (wiem tylko od
    znajomych, że wykazują się dużą inteligencją), natomiast dobermany jest to
    jedna z najlepszych ras do tresury. Psy tej rasy często zyskują najlepsze
    odznaczenia na konkursach posłuszeństwa i są także często szkolone do pomocy
    dla ludzi niepełnosprawnych (przyuczanie do komend typu: otwórz lodówkę,
    przynieś telefon, otwórz drzwi, zapal światło). Złą opinię na swój temat
    zawdzięczają bardzo silnemu instynktowi terytorialnemu, a to dlatego, że
    idealnie nadają się an psy do pilnowania (najczęściej widzi się je przecież
    ujadające "przez płot" - jednak są to psy po szkoleniu "na złego psa")
    Natomiast w domu dobermany są bardzo spokojne, lubią dzieci i są
    inteligentniejsze od wielu innych ras.
    Naprawde polecam tą rasę!
    Jeśli jednak ktoś nadal pozostaje zaślepiony durnymi sesnacjami teewizyjnymi,
    proszę skontaktować się z profesjonalną szkołą dla psów - tam szkoli się wiele
    dobermanów i oni najlepiej się na nich znają:
    www.gostar.home.pl
  • 05.11.03, 12:29
    moziwsz ze ujadajacy za plotem pies to WYTRENOWANY Doberman.

    dziwne - moje wszystkie wilczury (5 - mialam je po kolei) ujadaly bez zadnego
    treningu.
  • Gość: Wlasciciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:05
    mowilem przeciez ze dobermany naja we krwi instynkt terytorialny... A ze
    wytrenowany - bo do mnie do domu mimo instynktu mojego psa, może wejść obcy i
    pies nie jest agresywny, natomiast psy pilnujace jakiś posiadłości czy zakładów
    są wytrenowane na agresje w stosunku do obcych (tak przynajmniej mi sie wydaje,
    bo mój pies nie zrobiłby nic nawet włamywaczowi :)
  • Gość: Venus IP: *.vs.shawcable.net 05.11.03, 19:26
    Nie da sie ukryc - pewne rasy byly tworzone w pewnym celu i cechy te pozostaly.
    I tak np do prowadzenia slepych uzywa sie raczej retrieverow a nie np.
    mastiffow.
    Do ataku raczej dobermana a nie spaniela.

    Chociaz jaki pies ostatecznie bedzie, zalezy tez wiele od wychowania.
    Trzeba to wziac pod uwage wybierajac psa, oczywiscie.
    Venus
  • Gość: właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.03, 20:28
    a dobermany zostaly stworzone do obrony a nie do ataku - a to bardzo zuza
    roznica: taka, że psy atakujące są niebezpieczne, a psy obraniające muszą być
    posłuszne, łatwe w tresurze i dostosowane do trzymania w rodzinie (którą mają
    bronić).
    Poza tym nie pisałem o pomocy niewidomym, (bo to co innego) tylko ludziom
    przykutym do wózka. Psy przewodnicy muszą prowadzić pana, natomiast psy dla
    niepełnosprawnych fizycznie muszą wykonywać za nich wszystkie czynności w domu.
    Przyznam, że nie wiem jak w Polsce, ale w Anglii coraz częściej szkoli się do
    tego dobermany.
    A tak poza tym śmieszna sprawa :)
    dobermanów znam wiele i żaden z nich nie jest agresywny, za to znam jednego
    dość agresywnego spaniela :>
  • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 06.11.03, 23:37
    wlasciciel napisal:
    >> Tomaszexxx czy jak ci tam....
    Jak piszesz cos an takim forum to najpierw sobie poczytaj co nieco a informacje
    zaczerpniete z programow typu "uwaga" wsadz se w dupe a nie wciskaj ludziom kit!
    Sa tu tez tacy, ktorzy sie chca czegos dowiedziec z tego forum a tu przyjdzie
    taki kretyn jak ty i opowiada o swoich chorych wizjach ze "jak ma pysk ze sie
    glowa dziecka zmiesci to jest zly"!
    Czytasz wogole kiedykolwiek to co napisales?<<

    Post od lat 18
    Chciałem wyrazić zdegustowanie - jakiś miły pan bez powodu nazywa mnie kretynem
    i mówi żebym sobie wsadził w dupę swoje opinie. OK, nie ma sprawy. Chciałbym
    jednak sprostować: naprawdę nie wynoszę ich z gapienia się w lampę katodową -
    co to jest program typu "uwaga" nie mam zielonego pojęcia, serio. Pan
    właściciel wie, bo cytuje. Uprzejmie proszę więc o wyjaśnienia.

    Mimo że czasem zdarza mi się używac mocnych słów, naprawdę ważę je, staram sie
    nie być aż tak bezpośrednim - rzadko personalizuję. Ale oczywiście chętnie
    wpasuję się w zaproponowaną konwencję i pozwolę sobie określić miłego pana
    podpisującego sie nickiem "właściciel" jakże elokwentnym określeniem "psia
    menda". Mam nadzieję, psia mendo, że ci to odpowiada?
    |Otóż Droga psia mendo, nigdzie nie napisałem jak twierdzisz, że pies w którego
    ryj mieści się głowa dziecka, jest "psem złym". Twoje więc, Drogi psi chuju - o
    pardon, pomyłka - psia mendo: wynurzenia, nie dotyczą w żaden sposób mojego
    posta.

    Napisałem natomiast, że DLA MNIE (czytaj, mendo, uważnie proszę) pies z ryjem w
    który wchodzi głowa dziecka jest psem niebezpiecznym. Proste - nie dopatruj się
    tu żadnej filozofii, podaje ci jedyne kryterium. Spacerując po podwórkach i
    omijając takie psy nie zakładam, że są dobrze ułożone: srają i jedzą na sygnał,
    chodzą przy nodze i otwierają piwo. Zakładam, że są niebezpieczne - na wypadek
    jakiejś nieprzewidzianej sytuacji, która zawsze ma prawo się zdarzyć. Np w
    przypadku kontaktu z psem nie ułożonym, a takich jest znakomita większość. Nie
    psia elita: po szkoleniach i treningach.. Takie psie głąby. Rozumiesz, psia
    mendo? Jeśli za trudne, wróć do początku akapitu.
    Zakładam tak też na wypadek, gdyby pies obronno - zaczepno - kąśliwo -
    stóżujący - srający na sygnał, okazał się psem nie do końca ułożonym, bo akurat
    mu palma odpierdoli na widok piwnicznego kota i bedzie chciał wypełnic swoje
    psie obowiązki obrońcy pana na pierwszym z brzegu przechodniu. A ponieważ ma
    uścisk po dwie tony na każdą stronę żuchwy (?), jest dla mnie niebezpieczny.

    Jaśniej? Proszę:
    Pojedż kiedyś Droga psia mendo na polkę - wiochę i jak zza płotu wybiegnie
    piesek z ryjem w który wchodzi głowa dziecka - zrób założenie, że jest
    bezpieczny i dobrze ułożony. Tylko uważaj kochany: akurat może mieć tak silnie
    rozwinięty instynkt terytorialny, że upierdoli ci pół nogi. Nie przeszedł
    szkolenia i opuszczał treningi.
    Jeśli zza tego dziurawego płotu wybiegnie jakiś kundel sięgający mi do pół
    łydki, nie zakwalifikuje go jako niebezpiecznego. Będzie dla mnie tylko groźny.

    Denerwują mnie właściciele psów ras niebezpiecznych w Polsce w pełni
    kontrolujący swoje pociechy. Denerwuje mnie, że nie dostrzegają problemu, jakim
    są psy ich ras nie kontrolowane przez swoich "właścicieli" biegające np za
    płotami polskich wsi. Albo w rękach meneli, dresu, kryminału, najgorszych
    mentów w miastach.

    Mam nadzieję, iz sprawdziłem sie w zaproponowanej konwencji psia mendo,
    serdecznie cię pozdrawiam
    szczerze żałując, że nie będzie nam dane kontynuować rozmowy

    Czuwaj

  • Gość: Tomaszxxx IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.11.03, 20:47
    ...po przeczytaniu jego postu do właściciela utwierdził nas po wsze czasy.
    Basia-Venus nie chciała się wepchnąć główką do butelki (bonsai)i wystawić mu
    kuperka, mądra dziewczyna.
  • Gość: Właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.03, 01:05
    pisać pisać i po co?
    zamiast przeczytać co było pisane w postach pozyżej P. Txxx pisze po raz
    kolejny swoje absurdalne wywody...
    Może zacytuję:
    "> Ja naprawdę czegoś tu nie rozumiem.. Może wreszcie ktoś mi u licha wyjaśni,
    o
    > co biega??
    > Jeżeli jakiś pies waży 70 kg i ma ryj w który wchodzi głowa dziecka, to dla
    > mnie jest to pies niebezpieczny.
    > Jeżeli jakieś psy są używane do polowań na dzika i są w stanie go zagryźć ,
    to
    > dla mnie są to psy niebezpieczne.
    > Jeżeli jakieś psy były i są hodowane do walk – między sobą, z innymi
    > zwierzętami – pielęgnowano pokoleniami pewne ich cechy, nadając tym rasom
    > określone właściwości charakteru oraz cechy fizyczne (odporność na ból, odwaga
    > agresywność) – to dla mnie są to psy niebezpieczne.
    > Jeżeli jakaś rasa psa jest w stanie fizycznie zagryźć człowieka, zagryźć na
    > śmierć – nie tylko dotkliwie pogryźć – zakąsać rękę, która karmi to dla mnie
    > jest to rasa niebezpieczna."

    Tu koniec cytatu, no i jeszczew jeden:


    > Masz droga nuno wybór pomiędzy setkami ras psów. Dlaczego wybierasz takie,
    > które są „wsławione” zagryzaniem ludzi, zagryzaniem np. w Polsce dz
    > ieci. Co
    > będziesz myśleć, przytulając się do pysia Twojego dobrze ułożonego rottka?
    Czy
    > pomyślisz o tych nie ułożonych?

    Dobrze, a teraz czy ktoś z państwa po tych dwóch cytatach oraz tym , co posałem
    wyżej (że dobernamu nie zostały wyszkolone do bycia agresywnymi ani odpornymi
    na ból - tak wogóle jest to rasa dość delikatna) oraz o tym, że nie są one (ani
    rott'y) psami z gruntu agresywnymi, czy ktoś z państwa - uważa Pana Tomasza za
    w pełni zdającego sobie sprawę z tego co pisze?
    Poza tym nie dziwię się że na wsi jeśli pies jest duży to niebezpieczny, bo
    każdy wie chyba jak na wsi sa traktowane zwierzęta (przywiązany całe życie
    łańcuchem pies, mający 2m kwadratowe wybiegu ma pełne prawo być niebezpieczny.
    Poza tym co do agresji... peoszę aby szanowny Pan T. zrobił kiedyś w życiu
    eksperyment: podrażnił w ten sam sposób psawielkońci (powiedzmy nie
    przekraczającej) 30cm wysokości, a następnie zrobił to samo z psem ponad
    metrowym. Zobaczymy który pierwszy ugryzie
    (zdradzę sekret - to nie jest niebezpieczny eksperyment)
    Oczywiście mówię tu o psach zdrowych psychicznie - nie całe życie katowanych
    przywiązywaniem na łańcuchu.

    Poza tym całym tematem jest Pan wybitnie aroganckim człowiekiem i naprawdę
    uważam, że wprowadza Pan niepotrzebną złą atmosferę na tym forum.
    Dla przypomnienia: jest to forum o zwierzętach, ludzie piszą tutaj o sprawach w
    których potrzebują pomocy (czyli NIE OBELG) od kogoś bardziej doświadczonego od
    nich w tych sprawach (czyli NIE PANA!).
    Myślę, że wiele osób z tego forum podpisałoby się pod prpśbą aby starał się pan
    przynajmniej trochę częściej panować nad sobą i aby pisał Pan pdpowiedzi na
    posty ma których temat ma Pan przynajmniej blade pojęcie.

    Pragnę jednocześnie przeprosić za moje pierwsze uniesiene, jednak krew mi sie
    gotuje gdy ktoś nie mający pojęcia o czymś wygłasza tak absurdalne i mylne
    opinie.

    Czuwaj!
  • Gość: anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 08:05
    doberman!!!!!!!!!!sama mam 7letniego cudowny przyjaciel.oczywoiscie trzeba
    kontrolowac jego zachowania,pokazac kto jest panem-potrzebna tresura.
    najwazniejsze-polecam je tylko do domu z ogrodem-meczy sie w bloku-szkoda
    psa,musi duzo biegac.mam jeszcze 2 kundelki-parowki-tylko one informuja mnie
    czy ktos jest pod bramka.dobermanek ewentualnie zwlecze sie z lozka jak je
    uslyszy i popiszczy!a do dzieci super!!!!
  • Gość: tomaszxxx IP: *.chello.pl 13.11.03, 09:35
    O proszę..! Jak miło spotkać na tym forum osobę, potrafiącą zachowac sie z
    klasą. Pana uniesienie musiało się spotkać z ostrymi słowami z mojej strony -
    onieważ to jest chyba konwencją w Int.? Szczerze doceniam i również bardzo
    przepraszam.

    Wśród cytatów, które Pan zamieścił z poprzedniego wątku opuścił Pan poniższy
    akapit:
    "Oczywiste jest, że pies przy odpowiedzialnym, właściwie prowadzącym zwierze
    właścicielu może być potulny jak baranek. To oczywistość nad oczywistościami:
    każdego można wychować: ten sam człowiek może być ministrem i mentem spod budki
    z piwem. Pytaniem jest, czy pies prowadzony w sposób niewłaściwy (właściciel
    nie ma czasu), czyli pozostawiony na wychowanie samemu sobie i swoim:
    instynktowi, genetycznym predyspozycjom – wyrośnie na baranka? Nie, Drodzy.
    Wyrośnie na niebezpieczne zwierzę, bo takim jest – tylko człowiek potrafi go
    wychowac na łagodnego peta."

    Jeśli poznam, co Pan sądzi o tych kilku zdaniach, chętnie odniosę się do
    całości.

    Pozdrowienia
    T.
  • Gość: Właściciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 22:58
    Przede wszystkim chodzi mi o jedno:
    Źle prowadzony kundel i źle prowadzony doberman będą "niebezpieczne" w tym
    samym stopniu. Z tą różnicą, że dobermanom starczy poświęcić znacznie mniej
    czasu na tresurę niż wielu innym psom ze względu na ich inteligencję.
    Jest wiele groźnych ras (np pitt-bulle) które mają agresję i niezrównoważenie
    we krwi i jeśli nie będzie się z nimi dużo pracować wtedy taki pies zawsze
    będzie niebezpieczny. Natomiast dobermany niesłusznie trafiły na tą samą listę.
    Jest to rasa stworzona do całkiem innych celów i nie są bardziej groźne od np.
    wilczurów.

    To cały czas staram się powiedzieć.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.