Dodaj do ulubionych

Gołębica wysiaduje jajka na balkonie!

14.12.12, 20:17
Bardzo proszę o radę. 2 tygodnie temu (grudzień!) na moim balkonie gołębica złożyła 2 jaja w prowizorycznym gnieździe z gałązek. Nie miałam sumienia jej odpędzac i zabierac jajek. Robi się coraz mroźniej, boję się że zamarźnie. Praktycznie wogóle nie odlatuje, więc zaczęłam ją dokarmiac ziarnem słonecznika. Co mogę jeszcze zrobic?
Edytor zaawansowany
  • palczak.madagaskarski 14.12.12, 21:39
    Chyba niewiele możesz zrobić. Gołębie w miastach lęgną się praktycznie przez cały rok. Rodzicom raczej nic złego się nie stanie, ja bym się bardziej obawiała o młode, ale nie są na z góry przegranej pozycji. Pozostaje obserwować.
    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • serifos 16.12.12, 08:52
    No cóż, obserwuję. Na szczęście od wczoraj temperatura dodatnia. Jaka jest szansa, że gołębica wysiedzi jajka? Nocami temperatura dochodziła do -10 stopni.
    Jeżeli nie wysiedzi, to po jakim czasie zrezygnuje i odleci?
  • nothing-nic 24.01.13, 22:18
    Gołębie wysiadują jaja niecałe 3 tygodnie.Dont worry! Najważniejsze nie wyrzucaj ich!W dzień po 10-tej godz wysiaduje samiec- w nocy samica. Karmią obydwoje.Zimą też mogą mieć młode.Słonecznik jest zbyt tłusty(ponad 30%oleju).najlepsza jest mieszanka.Gołębiarze podpowiedzą gdzie ją kupić.Ja mam duże, ozdobne gołębie(kingi). Można polukać na nie na mojej stronie www.kestrel.sunphoto.ro , , , PS. oddałbym majątek gdyby tak chciały na moim balkonie założyć gniazdo. . .
  • sylwia.g21 04.03.13, 16:54
    u nas ludzie zasłaniają siatkami balkony bo od gołębi nie można się opędzić..
  • garkuchta 11.03.13, 22:00
    O rany, chętnie oddam Ci swój balkon zupełnie darmo smile
    Od 3 lat walczę z gołębiami, które usiłują objąć go w posiadanie. Raz pozwoliłam. Nigdy więcej.
    Nie pomagają sylwetki drapieżników na oknie. Nie pomaga głos jastrzębia gołębiarza, puszczany non stop. Nie pomaga wyrzucanie patyczków - gniazd.
    Dlaczego walczę ?
    Latem od guana smród straszliwy. Sprzątać trzeba praktycznie codziennie. Kot dostaje nerwicy, bo nie pozwalam mu wyjść na balkon. Pies wyje nocami z nosem przy balkonie. A dzieciak alergik mieszka w duchocie (właśnie jego okno wychodzi na balkon).
  • dar61 11.03.13, 23:04
    {Garkuchta}, walcząc:

    „... O rany ..."

    A siatki z tworzyw sztucznych, w cenie od kilku [Tes*o] do 30 PLN [dobre sklepy ogrodowe] są tak łatwe do montażu jako osłona balkonu, lodżdżi, tarasu...
    Można i stare kilka firanek poświęcić - lub specjalistów do zakładania takich osłonowych siatek balkonu wynająć.
    Kot będzie mógł balkon nawiedzać, dziecię będzie spokojne, rodzic radosny...
    A gołąb znajdzie inne miejsce. Byle go nie karmić.
  • garkuchta 13.03.13, 20:54
    Dzięki, Dar smile
    W oczekiwaniu na Pana Męża, co po świecie lata, jutro uwieszam jakieś firaneczki, upinam, patyki wywalam i kotu nerwicę leczę smile
  • dar61 14.03.13, 15:33
    ... pionowo wtrynionych w naroża balkonu, na które zamocujemy te firanki przed - lub po* - ulistwowaniu zarysu balkonu - i koniec kłopotów.
    Proszę tylko przy tym wariancie *drugim nie wypaść, bo dzieć zakwili.
    Na stałe, po powrocie Tego_co_Daleko, pomysleć jednak o siatce kotoodpornej, zachwalam tę w zielono-białych wariantach, w sklepach ogrodniczych.
    Są jej duże wymiary! Mam te, ale gołębi nie gnębię, bo nie raz zdarza się u nas grzywacz [gołąb] na balkonie, jaki uciekał z młodym nieopierzeńcem przed srokami.
    Jednak zalecałbym w rewanżu na pierzakach zawiesić w okolicy kilka budek, bo równowagę w biocenozie osiedla tą siatką {Garmistrzyni} czyni.
    Bo tutejsze forum - bądź co bądź pierzorum - zobowiązuje wink
    ***
    Jak firanki z tych przejrzystszych, to radzę zawiesić na nich wycięte ciemnokontrastowe sylwetki jastrzębia w locie, z kartonu. Dzieć, tnąc, pomógłby, by zapomnieć...
    d61
  • nothing-nic 15.06.13, 16:38
    Nic nie mogę wskórać, żeby zagnieżdzić gołebie na balkonie! Mają opodal piekarnię, lufty na gniazda i za nic nie chcą zajmować balkonów.Zarażliwą plagą jest u nas wyłapywanie i zjadanie gołębi przez mieszkańców! Zamiast przybywać- wciąż ubywa gołębi.Nie mając wyjścia musiałęm zdobyć działkę, wybudować wolierę (5 tys. zł-sam materiał) i już tylko cieszyć oko i ucho....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka