02.05.17, 17:50
Zobaczyć dzięcioła czarnego przyjemność. Usłyszeć, jeszcze większa, coś z horroru i ptaka drapieżnego. Ustrzelić, choćby mizernej jakości strzał był, satysfakcja -fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4066578,2,2,DSC01210-2.html
--
"po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
Edytor zaawansowany
  • behemot17-13 02.05.17, 17:59
    Jest jeszcze - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4066580,2,1,DSC00685.html
    Czapla biała w przeciwieństwie do siwej była mi obca, znaczy, do tego momentu nie widziałem, nie strzelałem, ale, w tamtym roku odkryłem miejsce gdzie jest obecna.
    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:14
    W niedzielę pojechałem rowerem na stawy i dobrze zrobiłem, bo - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070511,2,2,DSC01581.html
    Nigdy wcześniej nawet nie widziałem kaczki rdzawogłowej.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:20
    cdn. z niedzieli - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070499,2,5,DSC01407.html
    Gęś białoczelna też pierwszy raz ustrzelona. prawdopodobnie widziałem je na niebie podczas przelotów, prawdopodobnie.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.05.17, 21:35
    Która to białoczelna?

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 16.05.17, 22:23
    Wiesz, tak sobie te gęsi przypisałem do - białoczelna.
    Poproszę o sprostowanie, będę wdzięczny.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.05.17, 22:43
    Mnie na gęgawy bardziej one pasują, chociaż o nic się nie założę - dopatrywałam się tej białoczelnej i dopatrywałam, i już nawet zaczęłam ją tam widzieć wink Pasowałoby dać komuś jeszcze do weryfikacji.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 16.05.17, 22:49
    Masz rację, po niżej zamieściłem wpis nie czytając tego. Dzięki bardzo za poświęcony czas, Twój. Pozdrawiam.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 22:45
    Po Twoim wpisie zajrzałem jeszcze raz do książki - Jan Sokołowski - "Ptaki Polski" i,
    kartki się skleiły, pierwsza gęś w tej książce to gęś gęgawa, cóż.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:59
    Rodzinka - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075272,2,1,DSC02444.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:28
    Największy sukces, w końcu udało mi się zobaczyć żurawie - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070500,2,4,DSC01469.html
    Najpierw je usłyszałem, pojechałem w kierunku skąd dochodziły odgłosy i rozdziawiłem gębę z wrażenia, było ich ze czterdzieści w dwóch grupach. Gdy próbowałem się do nich zbliżyć, zerwały się i zaczęły kołować na niebie.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:32
    Tak nade mną sobie fruwały - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070497,2,7,DSC01509.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:37
    cdn.
    Był też błotniak, ale jaki? Stawowy, zbożowy? Popielaty raczej nie. - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070498,2,6,DSC01315.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:40
    jeszcze jedna cieniutka fotka błotniaka - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070512,2,2,DSC01658.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.05.17, 22:45
    Samiec stawowego

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 16.05.17, 22:56
    Dzięki bardzo, następny w mojej książce ( Ptaki Polski) odhaczony.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:55
    Dwa ptaki, samica błotniaka stawowego, chyba i ptak mechaniczny, wyżej.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075269,2,3,DSC02154.html

    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 04.06.17, 19:33
    Mnie wygląda na... orlika. Ale mogę się mylić - masz inne zdjęcia? Możesz też wrzucić na to forum: forum.przyroda.org

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 04.06.17, 22:33
    Wrzucę kilka fotek tylko muszę pomniejszyć rozmiar. fotki są słabiutkie, coś tam jednak widać, co? nie wiem.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 23:03
    Są, niewiele lepsze od pierwszej, mimo to wrzucam - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075441,2,2,DSC02151.html i - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075442,2,1,DSC02153.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 21:44
    cdn.
    Tego ptaka nie mogę przypasować, jakość zdjęcia jak zwykle paskudna - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4070510,2,3,DSC01337.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.05.17, 22:44
    kormorany czarne dwa

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 16.05.17, 22:52
    Coś tak podejrzewałem lecz bez przekonania.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 16.05.17, 22:02
    Podsumowując wypad nad stawy. Warto było pedałować kilkadziesiąt kilometrów, warto było łazić ponad cztery godziny. Zobaczyłem i zrobiłem zdjęcia (marne, dla mnie jednak wartościowe) . Nie widziałem, ale pierwszy raz w dwóch miejscach usłyszałem bąka. Zobaczyłem ataki czajek, czajki bez lęku i można napisać brawurowo atakowały wrony które być może przez przypadek albo i nie, znalazły się nad ich gniazdem. Do tego i jakby na dokładkę gdzieś z szuwarów co rusz unosiły się czaple siwe oraz rodzynek - jedna czapla biała. Przyjechałem do domu co tu pisać, leciutko zajechany, usatysfakcjonowany jednak.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 28.05.17, 17:09
    Jeszcze w temacie czajek. Wczoraj obserwowałem jak czajka atakowała myszołowa, przez, około dwie minuty, wiadomo, gdzieś na ziemi było gniazdo. Myszołów był uparty, jednak do momentu gdy w sukurs wzniosły się ku górze dwie kolejne czajki, cóż, siła złego na jednego. Czajki waleczne są i tyle.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 11:18
    I jeszcze raz o walczakach. Tym razem walczyły z błotniakiem stawowym, wygrały. Wcale mnie nie zdziwi jak zobaczę czajki odganiające niedźwiedzia albo krokodyla, są niesamowite.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 28.05.17, 16:55
    Wydaje mi się, że to srokosz, potrzebuję potwierdzenia. Wchodziła w rachubę dzierzba czarnoczelna. - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4073953,2,1,DSC01731.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 28.05.17, 17:00
    Tę kaczkę przypisałem do - kaczka krakwa, bardziej na chybił - trafił, znaczy, bez przekonania - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4073947,2,2,DSC01299.html



    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 28.05.17, 19:36
    Srokosz i krakwa

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 28.05.17, 22:06
    Dzięki!


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 16:30
    Wcześniej widziałem dwie, trzy kaczki tego gatunku, teraz jest ich stosunkowo dużo, praktycznie na każdym stawie. Natomiast wyparowały kaczki hełmiaste a było ich naprawdę dużo i też właściwie nie ma kaczek czernic, tych też było dużo. Łysek w dalszym ciągu jest zatrzęsienie.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4088738,2,4,DSC04189.html

    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 17:15
    Coś mi się pozajączkowało, nie kaczki hełmiaste a kaczki rdzawogłowe.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 10.08.17, 10:58
    Na zdjęciu masz kaczki krzyżówki, ten z lewej to samiec - w szacie spoczynkowej samce prawie nie różnią się od samic upierzeniem, najłatwiej odróżnić je po żółtym dziobie.
    Nie spotkałam się dotąd ani z nazwą "kaczka hełmiasta", ani "kaczka rdzawogłowa" smile Albo to jakieś stare i już dawno nieużywane nazwy, albo coś Ci się pozajączkowało jeszcze bardziej wink Zakładam, choć bez 100% pewności, że chodzi odpowiednio o hełmiatkę i głowienkę?

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 10.08.17, 21:40
    Szczerze pisząc, nic już nie dostrzegam. Że krzyżówki są, nie podważam, nie zwracałem uwagi na kolor dziobów, a bardziej zasugerowałem się czarną końcówką piór, tu i tu pióra są barwy czarnej. Natomiast mam inne zdanie co do "samce prawie nie różnią się od samic upierzeniem", Wedle tego co pamiętam i ze zdjęć przeglądanych przed chwilą, a także na podstawie książki - dymorfizm u kaczek krzyżówek jest zauważalny, nawet na pierwszy rzut oka.
    Co do nazwy - kaczka rdzawogłowa i kaczka hełmiasta, w książce Jana Sokołowskiego owe kaczki pod taką nazwą zapisane są, prawda, książka ma już swoje lata i nazewnictwo zapewne uległo modyfikacji.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 10.08.17, 22:03
    Retrospekcja i mam. Przed laty zamieściłem zdjęcie dżdżownika rzecznego, teraz sieweczka rzeczna jest. Wokół nas wszystko się zmienia, zmieniają się też nazwy ptaków. Aktualizację muszę sobie wklepać. Pozdrawiam.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 11.08.17, 01:13
    A jakie masz zdanie co do całego napisanego przeze mnie zdania - "w szacie spoczynkowej samce prawie nie różnią się od samic upierzeniem, najłatwiej odróżnić je po żółtym dziobie"? Podkreślę - w szacie spoczynkowej. Niektóre ptaki mają różne upierzenie w zależności od pory roku, mają szatę godową i spoczynkową, krzyżówka do takich należy.
    Tak myślałam, że nazwy są z Sokołowskiego, to podobno dobra książka, ale stara i niektóre nazwy są tak samo stare i nieużywane.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 11.08.17, 17:54
    Już wiem w czym rzecz, dotarło do mnie. Jak ja mało wiem o ptakach, z drugiej strony, robienie fotek ptakom to taki dodatek do podróżowania na rowerze, by urozmaicić te podróże.
    Widzisz, miałem rację pisząc, że jesteś potrzebna na tym forum, bezdyskusyjnie. Pozdrawiam.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:22
    Wczoraj pojechałem zobaczyć rododendrony ukryte w lesie ( Kochcice), niestety, były bez kwiatów, podobno w tym roku nie zakwitły. Ale, jadąc duktem leśnym natknąłem się na mokradła, a tam para łabędzi, pstryknąłem cztery fotki tak bardziej na miejsce niż ze względu na owe ptaki, wszak niemych widziałem setki i wszędzie. Gdy przeglądałem zdjęcia i dotarłem do łabędzi na mokradłach, eureka! To przecież para łabędzi krzykliwych z młodymi, nieprawdopodobne, ucieszyłem się bardzo, kolejny ptak ustrzelony, zaliczony.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:24
    - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075267,2,5,DSC02025.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 04.06.17, 19:34
    Fajna obserwacja. Znam nieco tamte okolice, możesz napisać na priv na którym konkretnie stawie były łabędzie? Bo chyba nie na tych stawach zaraz obok rododendronów? Bywają tam lęgowe krzykliwe, ale nieco dalej od tego miejsca.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 04.06.17, 22:29
    Dokładnie jest jak piszesz, to nie na stawach przy polance na której jest miniaturka drewnianego kościółka i niby mostek, molo. Jechałem od strony Pawełek i dotarłem do rozwidlenia gdzie w lewo była droga (leśna) do rezerwatu rododendronów i owych stawików. W prawo droga (leśna) prowadziła prawdopodobnie do jakiej wsi i zaraz za rozwidleniem są stawiki, mokradła i tam zrobiłem zdjęcie łabędzi krzykliwych.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 22:38
    Domyślam się, że znasz te okolice, wszak mieszkasz zdecydowanie bliżej tych okolic niż ja. Lecę przeglądać zdjęcia.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 16:13
    Kolejny raz wybrałem się w te okolice, przede wszystkim z myślą, czy para łabędzi krzykliwych z dwójką młodych (na zdjęciu widać dwa) ma się dobrze. Dotarłem, rozglądam się po stawiku i mokradłach, przemierzam brzegi i smutno mi się zrobiło, rodzinki łabędzi nie widać. Zsiadłem z rowerka, wcinam kanapki i se tak medytuję, raczej nie zmieniły miejsca, przecież młode jeszcze nie umieją fruwać, widać jakiś dramat się rozegrał. Tak se siedzę z godzinkę, zmartwiony i. Gdzieś daleko dostrzegam wyłaniające się z trzcin łabędzie, a jednak są, mają się dobrze i młodych jest więcej, naliczyłem siedem sztuk.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4088736,2,3,DSC03956.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4088735,2,2,DSC03951.html

    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:37
    Nie wiem o co chodzi, stwierdzam, w tym roku farta mam. Jadąc rowerem dostrzegłem staw, wiadomo staw to i ptaki. Ptak jest, duży, więc podchodzę. Niestety, zerwał się i fru na drugi brzeg stawu. Adrenalina podskoczyła, bo na oko - bocian czarny, tak, to bocian czarny którego raczej skreśliłem z możliwości zobaczenia, a tym bardziej zrobienia fotki, że słaba, nie szkodzi - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075270,2,2,DSC02352.html



    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.06.17, 22:53
    Ale ze mnie gapa. Przeglądałem zdjęcia i widzę bociana czarnego w locie, zdjęcia robiłem w Złotym Potoku. Wniosek, trzeba wracać do starych fotek, mogą być niespodzianki. Wówczas skupiłem się na strzelaniu do czapli siwej, a było ich sporo i może dlatego przy przeglądaniu pominąłem bociana.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075966,2,2,080.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075967,2,2,081.html

    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 16:22
    Gdzieś w tym rejonie musi być gniazdo bociana czarnego, wczoraj widziałem go całkiem z bliska, tylko na innym stawie. Aż żal, że nie zdążyłem zrobić fotki, był nie dalej jak 30 metrów ode mnie.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 04.06.17, 10:51
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4075268,2,4,DSC02104.html
    Zdjęcie owszem, amatorszczyzna kompletna. Dla mnie jedno z ciekawszych.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 15.06.17, 20:36
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4078151,2,3,DSC02576.html
    W przerwie na posiłek, dostrzegłem te gniazdo. Sądzę, że to dzieło trzciniaka, tak na 99,99%


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 15.06.17, 20:43
    Czarna dziura, nie wiem gdzie go umiejscowić, do którego skrzydlatego przypisać - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4078152,2,2,DSC02581.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 15.06.17, 21:01
    palczak.madagaskarski
    Jeśli, gdyby, mój wpis uraził Ciebie, przepraszam. Bez Ciebie te forum umrze, taka prawda, Założyciela działu nie pomijam, jesteście naprawdę potrzebni.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 17.06.17, 11:19
    Jestem smile
    Ten drapol chyba jednak będzie błotniakiem, tak jak go oznaczyłeś. Za długi ogon na innego drapieżnika.
    Gniazdo - trzciniak albo trzcinniczek, różnią się wielkością, a czym jeszcze - nie wiem. Nie mam literatury do oznaczania gniazd i jaj, więc nie pomogę smile
    Ptaszek na drucie to kwiczoł.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 17.06.17, 15:40
    Jakieś dwa, trzy lata temu zamieściłem zdjęcia gniazda kosów i ich potomstwa. Zapamiętałem Twoją radę, by nie ingerować, by zbyt dużo czasu nie poświęcać tej rodzince, bo narażam te gniazdko na niebezpieczeństwa, zewsząd.
    Przyznaję się, zdjęcie zrobiłem prawie że wchodząc ze swoimi brudnymi butami do środka, lecz i mając Twoją uwagę gdzieś z tyłu głowy, oddaliłem się jak najszybciej .
    Przypuszczenie graniczące z pewnością jak zawsze na podstawie mojej " biblii" - Jana Sokołowskiego. Pozdrawiam.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 25.06.17, 12:10
    Dostrzegłem ziębę, samca, a niedaleko zięby ten ptaszek - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4080382,2,3,DSC03034.html. Coś mi się wydaje, że to może być drozd. Nieco większy od zięby, fotka niestety w strasznym stanie, (brak światła, miejsce zadrzewione, pora dnia też nie najwcześniejsza ).


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 26.06.17, 11:17
    Tak, wygląda na drozda śpiewaka smile

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 26.06.17, 22:17
    Dzięki i bardzo, fajnie, że jesteś.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 23.07.17, 07:35
    Jadę duktem leśnym w kierunku Poraja, tuż przede mną przelatuje kukułka i siada na konarze. Raczej pesymistycznie podchodzę do sytuacji, wszak kukułki są ostrożne, płochliwe, ale - co mi szkodzi. Zsiadam z rowerka, zdejmuję plecak, wyciągam aparacik a kukułki nie widzę. Ale jest, tylko kilka metrów obok miejsca wcześniej obserwowanego. To se strzelam fotki, gdzie zdecydowana większość trafia do kosza, kilka fotek umówmy się do przyjęcia jest. Ptak raczej młodym osobnikiem (samica kukułki) gdyż i przecież, dobre kilka minut zaordynował sobie postój ignorując moje towarzystwo.
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085713,2,1,DSC03214.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085714,2,2,DSC03222.html

    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 23.07.17, 10:07
    W rzeczy samej, kukułka wygląda na młodą smile W Collinsie piszą, że młode są szare z rudymi elementami, i mają białe obrzeżenia piór - co pasuje do tej Twojej.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 23.07.17, 08:17
    Poraj, właściwie zalew w Poraju odwiedzam cyklicznie, rok w rok. Są zmiany, ptaki które wcześniej widywałem opuściły to miejsce - kaczka czernica, perkoz dwuczuby w śladowych ilościach a pojawiły się nie widziane przeze mnie czaple białe i siwe - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085715,2,4,DSC03271. html, fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085716,2,4,DSC03249.html. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085717,2,5,DSC03457.html. fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4085718,2,6,DSC03536.html

    Jak na ten czas, stałym elementem ptasiego wystroju są - brodziec piskliwy, rybitwa rzeczna, mewy przeważnie śmieszki, łabędzi niemych coś ubyło i to znacznie i oczywiście kaczki krzyżówki są.
    Aaaa, nie strzeliłem fotki, ale, zobaczyłem bączka, pierwszy raz w mojej przygodzie z latającymi i tak całkiem na marginesie, dwa dudki dosłownie sprzed nóg mi wyfrunęły.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 23.07.17, 08:57
    Nawiązując do stałych bywalców, kląskawka ptak z tego co wyczytałem naprawdę rzadki. Są dwa miejsca w obrębie Częstochowy, gdzie od kilkunastu lat a może i więcej są. Z dokładnością do pół hektara namierzam te ptaki, zdjęcie sprzed lat- fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3421304,2,78,043.html , Dalej są, se fruwają.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 16:48
    Stawy, groble i ja ze swoim rowerkiem, lornetką i aparacikiem. Trzciny wysokie, rozległe, słychać gęganie i słychać raz na jakiś czas "okrzyk" żurawia. Niestety, gdzie by nie próbował coś zobaczyć, tylko trzciny, trzciny i trzciny. Się nie poddaję, przemierzam kolejną groblę i gdzieś daleko dostrzegam zbiorowisko ptaków, więc strzelam fotki przy maksymalnym przybliżeniu. tak na oko żurawie i gęsi, już na kompie - na pewno one są.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 06.08.17, 16:49
    Aaaa - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/4088737,2,3,DSC04148.html


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.09.17, 14:48
    Możesz zgłosić swoje obserwacje łabędzi krzykliwych tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,12827,164732797,164732797,Labedzie_krzykliwe_zglaszanie_legow.html

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 16.09.17, 19:20
    Tak, wiem. Przeczytałem Twój wątek dziś z samego rana i nawet zamierzałem zgłosić, lecz zapomniałem hasła do swojej ostatniej skrzynki a te wcześniejsze wygasły, a na założenie nowej zabrakło mi cierpliwości, generalnie jestem niechlujem internetowym i leniem pomnikowym.
    To nie żart ani dowcip, zamierzałem poprosić Ciebie, byś zgłosiła "owe znalezisko" w moim imieniu, wszak znasz te okolice o niebo lepiej ode mnie, tak sądzę.
    Aaaa, przeglądałem fotki na których objaśniasz kulisy przyrody, dzieciom, a dzieci wydawały się być zainteresowane, skupione, gratuluję.
    Dobrze, że jesteś. Pozdrawiam.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • palczak.madagaskarski 16.09.17, 22:48
    Przyznam Ci się, że nie zidentyfikowałam tego stawu, na którym obserwowałeś krzykliwce... smile Tzn w tej okolicy jest wiele małych stawów, i nie wiem o który konkretnie chodzi (próbowałam też z google maps namierzyć, ale niestety dalej nie wiem). A pewnie potrzebna byłaby dokładna lokalizacja, żeby stwierdzić, czy to nowe stanowisko, czy już znane (bo w tamtej okolicy były stwierdzane łabędzie krzykliwe, ja też obserwowałam lęgi w poprzednich latach).

    Tak, były zajęcia dla dzieci, warsztaty ornitologiczno-rysunkowe. Na zdjęciach dobrze widać, uczestnicy bardzo fajni, grzeczni, zainteresowani. I jakie ładne rysunki powstały smile

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • behemot17-13 17.09.17, 09:15
    Ale ze mnie gapa, naprawiam - ten staw, mokradła na którym łabędzie krzykliwe widziałem, to dokładnie staw przy polance z miniaturką kościółka (Brzoza?). Kiedy dotarłem pierwszy raz na to miejsce, od innej strony (jadąc od Pawełek skręciłem w prawo a w lewo jest polanka i niby molo) wydawało mi się - następny staw jest, a tymczasem tu i tu to ten sam staw i te same mokradła. Jadąc dalej w prawo jest kolejny staw z szopą przy brzegu, tam niestety nic godnego uwagi. Strasznie chaotycznie i niezrozumiale piszę, więc jeszcze raz - łabędzie krzykliwe były/są? na stawie przylegającym do polanki, tylko od strony duktu leśnego na prawo.
    Już na marginesie, stawy, lasy, polanki w tych rejonach mnie urzekły, będę tam jeszcze zaglądał bo warto.


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • behemot17-13 17.09.17, 09:35
    W te lato pierwszy raz wybrałem się nad zalew w Ostrowach, objechałem go dookoła i raczej rozczarowanie, ale, kilka razy dostrzegłem bączki, zdjęć niestety zero, skurczybyki tak szybko się przemieszczają, że nie sposób je "ustrzelić"


    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka