Dodaj do ulubionych

Jak ochronić gołębie jajo?

27.05.19, 11:24
Od dwóch dni gołębia para wysiaduje jajo na moim balkonie. Jajo złożone jest bezpośrednio na plastikowej folii, którą okryta jest donica wypełniona ziemią (nie ma żadnego gniazda). Obawiam się, że jeśli spadnie deszcz, to woda zbierze się w zagłębieniu i zaleje jajo. Czy mogę coś zrobić? Np. ponakłuwać folię, żeby woda mogła spływać do ziemi w donicy? Gołębie są w stosunku do mnie dość ufne, ale nie chcę im zaszkodzić ani ich spłoszyć jakimś działaniem. A może zupełnie źle myślę, bo i jajo, i wysiadujący je gołąb mogą sobie 'pływać' w wodzie i wcale im to nie będzie przeszkadzać?
Edytor zaawansowany
  • nukula4 27.05.19, 11:40
    Jeśli to gołąb domowy to od razu wywal jajo i szcześliwą parę. Gołębi domowych mamy dostatek. Jesli inny gatunek np. sierpówka to zostaw, goęłbica będzie siedzieć na jaju i woda doniczkę ominie.
  • palczak.madagaskarski 27.05.19, 14:55
    A wcześniej ta woda się tam zbierała? Bo może niepotrzebnie się martwisz. Szczególnie że wysiadujący gołąb też zadasza gniazdo swoją osobą wink Natomiast jeżeli oceniasz ryzyko na duże, to ponakłuwaj - spróbuj wyczekać moment, jak akurat gniazdo będzie puste. Nie sądzę, żeby gołębie od razu porzuciły lęg, a nawet jeśli, no to lepiej chyba żeby zmarnowało się jajo niż później pisklak się utopił.

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • ynkaa 29.05.19, 00:41
    Może rzeczywiście zmartwienie na wyrost. Pierwsza ulewa za nami, nie wyrządziła szkód i... pojawiło się kolejne jajosmile Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Choć przyznam, że na sugestię pod tytułem 'jeśli gołąb domowy, to wyrzuć jajo' mogę powiedzieć jedynie: jeżeli w przyszłości - pomimo wszystkich podejmowanych przeze mnie prób zniechęcenia i zapobieżenia temu - na moim balkonie 'złoży jajo' dzik (bo się uprze i tak postanowi, podobnie jak te gołębie), to ja mu tego 'jaja' na pewno nie wyrzucę, a dzika nie odstrzelę. Niezależnie od tego ile za odstrzał zaproponuje mi miłościwie panujący. Zasada jest prosta - gołębi nie dokarmiam, gołębich jaj nie niszczę.
  • ynkaa 29.05.19, 00:51
    Może rzeczywiście zmartwienie na wyrost. Pierwsza ulewa za nami, nie wyrządziła szkód i... pojawiło się kolejne jajosmile Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Choć przyznam, że na sugestię pod tytułem 'jeśli gołąb domowy, to wyrzuć jajo' mogę powiedzieć jedynie: jeżeli w przyszłości - pomimo wszystkich podejmowanych przeze mnie prób zniechęcenia i zapobieżenia temu - na moim balkonie 'złoży jajo' dzik (bo się uprze i tak postanowi, podobnie jak te gołębie), to ja mu tego 'jaja' na pewno nie wyrzucę, a dzika nie odstrzelę. Niezależnie od tego ile za odstrzał zaproponuje mi miłościwie panujący. Zasada jest prosta - gołębi nie dokarmiam, gołębich jaj nie niszczę.
  • nukula4 29.05.19, 07:56
    To była delikatna sugestia ale twój balkon i twoje (znaczy gołębia g..o) sprzątanie ... Weź pod uwagę że gołębie domowe są w nadmiarze i mają aktywnych opiekunów którzy je hodują i na to konto mordują jastrzębie a niestety sokół pustułka (który jest dość licznie mieście) jest za słaby. Gołębie tobie nie przeszkadzają ale stanowią też konkurencję dla ptaków miejskich wróbli, sierpówek, grzywaczy itp. zwłaszcza zimą nie mają co jeść i bardzo zanieczyszczają wodę. Wyobraź sobie swój balkon za rok kiedy na nim będzie rezydować 10 gołębi.
  • ynkaa 29.05.19, 12:30
    Wszystko rozumiem. Naprawdę. Tęsknię za wszędobylskimi kiedyś wróblami. Znacznie fajniej i bez dylematów było, kiedy kilka lat temu w innym mieszkaniu to jaskółki założyły gniazdo w oknie sypialni. Tej gołębiej parze udało mi się skutecznie przeszkodzić w zbudowaniu gniazda, ale one jajo - a teraz nawet już dwa - i tak złożyły. Bez gniazda. I ja już nie mam sumienia tych jaj im zniszczyć. Nie potrafię, choć wiem, że gołębi za dużo. Z g...m tej parki i ich ewentualnego potomstwa trzeba będzie sobie poradzić. Trudno. A później balkon zapewne zostanie zabezpieczony siatką, żeby uniknąć powtórki z rozrywki.
    Dzięki. Pozdrawiamsmile
  • nukula4 29.05.19, 13:02
    A sąsiadom też założysz siatkę? Jak ich nie będzie stać albo uznają to za niepotrzebne to będą narzekać i truć ale nie tylko gołębie. Wywal póki możesz. załóż sobie budkę zależnie od miejsca i zajmij się czymś pożytecznym. Jasne kto ma pszczoły ten ma miód kto ma dzieci ten ma s..d. Wiadomo że ptaki trochę śmiecą ale wróble, szpaki, sikorki sierpówki (mam je na balkonie) nie śmiecą tak jak gołębie domowe.
  • palczak.madagaskarski 29.05.19, 13:25
    nukula4, skieruj może swoje oburzenie do ludzi dokarmiających gołębie (i przy okazji często robiących śmietnik i wyżerkę dla szczurów), trujących ptaki i hodowców gołębi zabijających jastrzębie, a nie namawiaj usilnie autorki do niszczenia gołębiego gniazda na jej balkonie. A budkę może sobie jak najbardziej założyć swoją drogą. I miseczkę z wodą wystawiać, jak przyjdą latem upały. Rośliny kwitnące na balkonie sadzić (to akurat dla pszczół czy motyli, ale przecież wszystko jest ze sobą powiązane, choćby łańcuchem pokarmowym).

    --
    Pod kreską (moje rysunki)
  • ynkaa 29.05.19, 14:22
    Szkoda nerwów i czcionki. Ja tych jaj na pewno nie wyrzucę choćby miały się z nich wykluć smokismile Temat wątku: jak ochronić gołębie jajo? I to mnie interesuje. Jeśli ktoś chce prowadzić dyskusję na temat tego, czy lub jak gołębie jaja niszczyć niech zakłada wątek.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.