Dodaj do ulubionych

Co to za ptak?

29.07.19, 17:27
Był dziś u mnie w gościach szary, puchaty (szczególnie na głowie) ptak, dłuzszy niż kura ale budowa bazancia, miał na skrzydłach jaskrawobłękitne paski.
Nie mam zdjęcia 😐
Edytor zaawansowany
  • nukula4 29.07.19, 19:20
    jak miał niebieskie na skrzydłach to musiała być sójka ale skoro wielkości kury to nie wiem ...
  • palczak.madagaskarski 30.07.19, 13:34
    Pasuje na sójkę smile Potrafią sobie postawić czubek na głowie wink www.birdwatching.pl/galeria/kategoria/363-sojka-garrulus-glandarius/zdjecie/132787
  • nukula4 30.07.19, 14:26
    No ale sójka jest spora ale nie wielkości kury! Szanowni pytacze proszę o precyzyjniejsze opisy. Poniżej jest pytanie o ptaka który naśladuje dźwięk samochodu ale jaki to samochód? Tych dźwięków jest od groma ... Na balkonie miałem szpaka on naśladował dźwięk karetki pogotowia i pustułkę. Ale go otruli czereśniami ..
  • palczak.madagaskarski 30.07.19, 14:36
    Ech. Po pierwsze wcale nie jestem pewna, czy autorowi chodziło o wielkość, czy o kształt ciała. Po drugie z mojego doświadczenia wynika, że wielkość ciała jest najczęściej myloną (zwykle przeszacowywaną) cechą u ptaków. I nie dotyczy to tylko osób niemających doświadczenia w obserwacjach.
  • bartek2345 31.07.19, 04:51
    Pytanie o którym wspominasz mówi o naśladowaniu dźwięku alarmu samochodowego, a nie samochodu.

    I to ja to pytanie zadałem.

    Mowa o klasycznym, najbardziej z możliwych klasycznych dźwięków alarmu.

    Szukałem i szukałem jakiegoś przykładu, coby tutaj wstawić i wyszło na to, że trafiłem na ptaka, który ten dźwięk naśladuje wink

    Zatem mowa o tym nagraniu:

    www.youtube.com/watch?v=AwxvjrbEkTg

    Od mniej więcej 0:07.

    Ptak o którego ja pytałem, wydawał te dźwięki wg mnie znacznie dłużej. Dlatego dosłownie zgłupiałem i sprawdzałem czy to nie moje auto "wyje"...
  • nukula4 31.07.19, 07:53
    Dźwięk który określasz jako alarm ja nazywam głosem karetki pogotowia - u na najprawdopodobniej szpak albo kos. One są zdolne do naśladowania ale muszą trochę pożyć aby się kształcić, a niestety z tym coraz gorzej.
  • palczak.madagaskarski 31.07.19, 08:01
    Odpisywałam Ci w wątku, ale wcięło wpis - nie wiem, czy się nie zapisał, czy może napisałam go jakimś cudem pod innym wątkiem wink W każdym razie jeszcze raz, w skrócie- najlepiej jakbyś tego ptaka przydybal następnym razem, i nagrał i/lub znalazł wizualnie i zrobił zdjęcie. Z takich typów w ciemno, to posluchalabym głosów kosa (one wydają różne dźwięki oprócz śpiewu, może któryś można skojarzyć z alarmem?). No i... pytanie, czy to na pewno ptak, a nie mimo wszystko coś sztucznego. Jak piszesz, że dźwięk się zmienia, to może jednak nie, no ale pamiętam historie, jak ludzie myśleli, że mają koło domu małe sowy (dość charakterystyczne piski), a okazało się, że sąsiad zamontowal dźwiękowy odstraszacz na kuny... big_grin W każdym razie lirogona na drzewie na pewno nie masz, no chyba że ktoś ma w pobliżu prywatne zoo z egzotycznymi zwierzętami wink big_grin
  • bartek2345 04.08.19, 10:49
    Sytuacja sie juz nie powtorzylasad
    A czy to byl naturalny dzwiek... Wiele na to wskazuje.

    Ciekawostka jest natomiast fakt, ze w czasie godziny W, 1 sierpnia, o godzinie 17 wyla syrena alarmowa. Aleona wyla tak, jak wyja syreny alarmowe, a nie alarm samochodowy.

    Zmierzam do tego, ze nie mialem nawet swiadomosci, ze mam taka syrene w najblizszej okolicy, a wyla tak glosno, ze uslyszalby (poczul) ja gluchy. Znacznie glosniej niz ptak o ktorym rozmawiamy.

    Moze jakims cudem ja wtedy testowali, albo byla jakas awaria... Pojecia nie mam, szukam wytlumaczenia.

    Podczas tego wycia w czasie godziny W, na poczatku i koncu tez bylo slychac te charakterystyczne zmiany w modulacji. Moze...
  • palczak.madagaskarski 04.08.19, 12:49
    bartek2345 napisał(a):

    > Sytuacja sie juz nie powtorzylasad
    > A czy to byl naturalny dzwiek... Wiele na to wskazuje.
    >
    > Ciekawostka jest natomiast fakt, ze w czasie godziny W, 1 sierpnia, o godzinie
    > 17 wyla syrena alarmowa. Aleona wyla tak, jak wyja syreny alarmowe, a nie alarm
    > samochodowy.
    >
    > Zmierzam do tego, ze nie mialem nawet swiadomosci, ze mam taka syrene w najbliz
    > szej okolicy, a wyla tak glosno, ze uslyszalby (poczul) ja gluchy. Znacznie glo
    > sniej niz ptak o ktorym rozmawiamy.
    >
    > Moze jakims cudem ja wtedy testowali, albo byla jakas awaria... Pojecia nie ma
    > m, szukam wytlumaczenia.
    >
    > Podczas tego wycia w czasie godziny W, na poczatku i koncu tez bylo slychac te
    > charakterystyczne zmiany w modulacji. Moze...

    No jeżeli bierzesz pod uwagę, że to nie był dźwięk żywego stworzenia (nikt z nas go tutaj nie słyszał, ciężko to rozstrzygnąć na podstawie opisu tongue_out ), to to mogło być cokolwiek, dokładnie i doskonale cokolwiek. Nie dojdziesz.
  • bartek2345 04.08.19, 16:59
    No biorę pod uwagę, bo i skąd ja mam wiedzieć, jak było naprawdę.

    Dźwięk ewidentnie dobiegał z niemałej wysokości, ale z drugiej strony (na ten przykład) - na takiej właśnie wysokości są umiejscowione syreny alarmowe. Szukałem rozmieszczenia tych syren u mnie w mieście, ale nigdzie nie potrafię znaleźć tej informacji. Gdyby była tam, gdzie usłyszałem dźwięk - to sprawa jest (chyba) rozwiązana.

    Dzisiaj dwa razy włączyły się alarmy samochodowe. Za każdym razem miałem już włączone nagrywanie w telefonie, ale to jednak rzeczywiście były alarmy samochodowe sad

    Smutna sprawa, bo zainteresowałem się tym całkowicie, a rozwiązania nie widać. I nie słychać wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka