Dodaj do ulubionych

RUCH PRZY KARMNIKU

28.01.07, 13:37
Dziś u mnie w stołówce były: sikorki ( bogatki, modre,czarnogłówka ), mnóstwo
zięb, sierpówki, sójki, kowalik, dzięcioł duży, dzwońce, kosy,rudzik,mazurki,
wróble. A u Was?
--
autorska galeria fotografii:
www.cereusfoto.republika.pl
Edytor zaawansowany
  • niwela.zj 28.01.07, 21:01
    > Dziś u mnie w stołówce były: sikorki ( bogatki, modre,czarnogłówka ), mnóstwo
    > zięb, sierpówki, sójki, kowalik, dzięcioł duży, dzwońce, kosy,rudzik,mazurki,
    > wróble. A u Was?

    A u mnie nie ale za to doczekam się zdjęć......z nowego aparatu! Wiedziałem, że
    przyjdzie taki czas.

    Pozdr.
  • cereusfoto 29.01.07, 07:56
    Kiedyś...pewnie tak. Próbowałam ale jednak stwierdzam, że ten obiektyw jest
    jednak kiepściutki - zbyt ciemny. Nie mam zatem się póki co czym pochwalić.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • niwela.zj 29.01.07, 09:28
    Nie żartuj. Aparat masz super, obiektyw średni tylko chyba zapału brakuje.
    Ja mam podobny obiektyw tylko Tamrona i zdjęcia robię, a nie mam super cyfry.
    Adres mój znasz więc proszę o przesłanie fotek ptaków abym mógł zobaczyć czy
    rzeczywiście nie nadają się do pokazania.

    Pozdr.
  • cereusfoto 29.01.07, 12:16
    niwela.zj napisał:

    > Nie żartuj. Aparat masz super, obiektyw średni tylko chyba zapału brakuje.
    > Ja mam podobny obiektyw tylko Tamrona i zdjęcia robię, a nie mam super cyfry.
    ..........
    Hmm zapał to może i jest tylko CZASU brak. Jak wychodzę rano to ciemno, jak
    wracam też ciemno. Sporadycznie pzostają weekendy i to nie wszystkie.
    Zdjęć Ci nie prześlę, bo wyszły naprawdę źle. A może Twoje ptasiory są jakiś
    bardziej oswojone. U mnie niby odległość niezbyt duża, a jednak jak się tylko
    przyczaję to zwiewają. Musiałabym chyba ukryć się w jakimś namiocie no i statyw
    zakupić, bo nie mam.

    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • niwela.zj 31.01.07, 22:03
    >tylko CZASU brak. Jak wychodzę rano to ciemno, jak
    >wracam też ciemno.

    To jest wystarczający argument i przyjmuję.

    Natomiast ja w zimie zdjęć przeważnie nie robię na dworze, do mnie ptaki nie
    zalatują. Mieszkam na takim osiedlu, że ich nie ma. Sroki przez kilka lat
    wszystko załatwiły. Jedynie co to kawki są przez cały rok i teraz stada gawronów
    bo mieszkam na wschodzie i zalatują z Rosji.

    Jednak zdjęcia możesz przysłać bo może coś podpowiem i obiecuję, że nie
    ujawnię na forum.
    A w zimie zdjęcia robię na wystawach ptaków. Pokażę na forum.

    pozdr.
  • natalii123 15.03.07, 22:23
    To ja się troszkę pocieszona poczułam. Uczę się obserowowć ptaki (jestem z tą
    nauką we wczesnej fazie wink ) i na swoim osiedlu (Lublin) widuję przeważnie
    wielką ilość kawek, gawronów i srok + wróble i bogatki.
    Jak w początkach lutego się mroźniej zrobiło, to owszem, różnorodność na kilka
    dni wzrosła, zwłaszcza tam, gdzie jarzębina rośnie.

    A już myślałam, że to coś z moim wzrokiem nie tak tongue_out
  • latawiec126p 26.12.07, 09:24
    Które ptaki lęgną sie w budkach lęgowych ? Jakie powinny być wymiary otworów
    budek lęgowych ?
  • moineau1 29.01.07, 10:35
    A u mnie banda sikorek, przeganiają się nawzajem + wróble ale w mniejszości.
    Dziś wiatr je zwiewa trochę smile)
    cereusfoto - ja tyż domagam się zdjęć!
    --
    She said:"You like it now
    but you'll learn to love it later"
  • magze 10.02.07, 12:11
    A u mnie tylko sikorki i sójki. Nie wiem gdzie podziała sie reszta tej bandy. W
    zeszłym roku było ich zatrzęsienie- może już gdzieś odleciały?
  • cereusfoto 10.02.07, 12:42
    To za sprawą pogody. U mnie w Krakowie prawdziwa wiosna. W ogrodzie zaczynają
    kwitnąć: stokrotki, krokusy i przebiśniegi oraz powoli wawrzynek wilczełyko. A
    ptaki też wyczuwają te zmiany; podśpiewują jak na wiosnę. Sroki zaczęły już
    szukać budulca na gniazdo. W moim karmniku tylko sikorki i synogalice. Czasem
    wpadnie sójka i sroka.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • magze 11.02.07, 10:20
    Przylacialy- cała reszta bandy już sie pasie. -13 st C zrobilo swoje i od rana
    jest ruch i rwetes przy karmniku. Aż miło popatrzeć jak sie przepychają.
    Dobrze,że Sójki część karmy wysypują na zewnątrz, To i reszta się pozywi przy
    okazji.
  • moineau1 12.02.07, 12:38
    A wczoraj - maleńka sikorka czarnogłowa, pięknie dzwoniła, no i banda bogatek.
    Tylko wróbli coraz mniej. Wydaje mi się, że kiedyś było ich naprawdę sporo,
    całe wielkie watahy wróbli a teraz... coraz mniej, hm. Co Wy o tym myślicie,
    jak u Was stan wróblowy? Za to sójek masa (i może dlatego wróbelków mniejuncertain A
    ja je uwielbiam)
    Pozdr.
    --
    She said:"You like it now
    but you'll learn to love it later"
  • alfredo5 12.02.07, 14:00
    U mnie po ociepleniu też nic szczególnego, wróble, mazurki, sikory, i stała
    parka sierpówek. Kosy buszują w żywopłocie / i na wyłożonych jabłkach/ przy
    sąsiedniej działce, inne ciekawe ptactwo znikło, mają widocznie sporo
    naturalnego pożywienia.A wiosna chyba już blisko,moje sierpówki przeszły od
    umizgów do "czynów". Pozdrawiam.
  • maly_ksiaze 13.02.07, 12:34
    Witamsmile
    U mnie tez nic szczegolnego,sikorki,sierpowki, kosy z oddali czasem podlatuja
    ale za to ok. 6:30 już zaczęły pięknie spiewaćsmileczasem kowaliki, za to niestety
    w tym roku nie przyleciały grubodzioby, choc całą jesień zbierałem pestkismile
    Pozdrawiamsmile
    M
    --
    "Mężczyzni roznia sie od kobiet. Obie plcie sa sobie rowne jedynie ze wzgledu na
    wspolna przynaleznosc do Homo sapiens. Utrzymujac, ze ich sklonnosci,
    uzdolnienia, czy zachowania sa takie same, budujemy spoleczenstwo oparte na
    biologicznym i naukowym ...
  • magze 17.02.07, 11:50
    Faktycznie grubodzioby zniknęły, ani razu się nie pokazały. Myslałam, ze tylko
    mój ogród omijają szerokim łukiem. Za to kosy są niepłochliwe. Cierpliwie
    czekają, aż wyłożę jabłka. Wcale nie uciekają jak reszta. Czasem rano, gdy nie
    mam czasu i muszę szybko wyprowadzić samochód i wyjeżdzać, to patrzą się z
    wyrzutem, czemu im nic nie zostawiam pod cisem. To sa bardzo wdzięczne ptaki.
  • woy 19.02.07, 14:36
    Czy jabłka kładziesz na ziemi? Ja nabijam na gruby drut, w zeszłym roku
    codziennie od switu do zmroku siedział na jabłku kwiczoł i pałaszował. W tym
    roku chyba zima zbyt słaba i nie przyleciał. Kosy do takiego jabłka
    powieszonego na gałazce nie przylatują, może to dobry pomysł parę jabłek pod
    krzakiem podrzucić, tam szperają często.
    w.
  • magze 19.02.07, 18:56
    woy napisał:

    > Czy jabłka kładziesz na ziemi? Ja nabijam na gruby drut, w zeszłym roku
    > codziennie od switu do zmroku siedział na jabłku kwiczoł i pałaszował. W tym
    > roku chyba zima zbyt słaba i nie przyleciał. Kosy do takiego jabłka
    > powieszonego na gałazce nie przylatują, może to dobry pomysł parę jabłek pod
    > krzakiem podrzucić, tam szperają często.
    > w.


    wiesz, po prostu jabłka kroję na ćwiartki i kładę na ziemi. Znikaja w oczach.
    Kosy zajadają się nimi. Jeżeli jednak pada duży śnieg, to musisz znależć
    miejsce trochę osłonięte , najlepiej pod iglastym krzakiem.
  • woy 20.02.07, 09:38
    O tak zrobię, dzięki za pomysł. W porównaniu z poprzednią zimą ta jest łagodna
    dla ptaków. Worek słonecznika zostanie na kolejną zimę.
    pozdrawiam
    w.
  • maly_ksiaze 20.02.07, 14:34
    Witamsmile
    Odradzam zostawianie słonecznika...Mnie się dość szybko zalęgły w słoneczniku
    robaczkismile
    Pozdrawiamsmile
    M
    --
    "Mężczyźni różnią się od kobiet.Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu na
    wspólną przynależność do Homo sapiens.Utrzymując,że ich
    skłonności,uzdolnienia,czy zachowania są takie same,budujemy społeczeństwo
    oparte na biologicznym i naukowym kłamstwie"
  • jajanku 20.02.07, 17:41
    Były u kogoś gile. Ja nie widziałem ich ponad 20 lat!
  • smutas13 25.12.07, 18:31
    jajanku napisał:

    > Były u kogoś gile. Ja nie widziałem ich ponad 20 lat!


    Widziałam je raz - było to w tym roku - styczeń - luty .
    Piękna para , odpoczywała sobie na brzozie pod moim balkonem .
  • barka01 21.02.07, 12:29
    Moi stołownicy przylatują tylko podczas mroźnych lub śnieżnych dni. Gdy świeci
    słoneczko i jest ciepło nie mają czasu na odwiedzanie karmnika. Zazwyczaj są to
    chmary bogatek, wśród których trafiają się i sikorki modre,zięby, wróble i
    mazurki. Zagląda też parka sierpówek, czasem sójka. Raz nawet pojawił się jer smile
  • magze 22.02.07, 19:05
    Teraz, oprócz ptaszków, mam przy karmniku jeszcze kota. Cudzego - polującego na
    ptaszki. I co zrobić ?! Jest gruby i wypasiony, biało- rudy, a mimo to poluje
    na moją bandę.Zaobserwowałam go w weekend,wtedy miałam czas. Jak wracam
    wieczorem z pracy, to dookoła wiśni, na której znajduje się karmnik, jest
    pełno kocich śladów. Biedactwa.....
  • alfredo5 23.02.07, 12:53
    Wczoraj posypał śnieg, dziś rano -5, i od razu totalny nalot na moje dwa
    karmniki, oraz to co sypię pod nimi. Duże stadko Dzwońców, mnóstwo Wróbli i
    Mazurków, Sikorki Bogatki i Modre, jedna Czarnogłówka, stadko Czyżyków, kilka
    Grubodziobów / czemu one się bija miedzy sobą, i jeden przegania inne/, Kosy
    maja swoja stołówkę z jabłkami, też się przeganiają, no i moja parka Sierpówek
    odwiedzająca mnie codziennie. Szkoda że jak się tylko ociepli to większość już
    się nie pojawi. Ale pewnie przylecą Szpaki do budki, i też będzie co oglądać.
  • cereusfoto 04.03.07, 15:37
    Nie wiem co się dzieje ale u mnie od wczoraj panuje istny nalot na stołówkę!!!
    Dosłownie dzisiątki sikorek i czyżyków, także kowaliki i dzięcioły, że nie
    wspomnę o szpakach i kosach okupują karmniki. Czy to wiosenny głód? Jest ich
    tyle, że nawet zimą takiej ilości nie było.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • magze 11.03.07, 15:17
    mysle, ze to wiosenne wygodnictwo.
  • barka01 16.03.07, 19:38
    W moim karmniku leży słonecznik wyłożony jeszcze pod koniec zimy. Ptaszory
    zajęte zalotami nie miały czasu i ochoty na odwiedziny, ale widzę,że to się
    zmieniło. Od wczoraj zagląda do karmnika parka sikorek modrych smile)
    Czyżby zaczynały się już obowiązki rodzinne ?
  • woy 17.03.07, 20:00
    A i u mnie pojawiły się modre sikorki, których zimą raczej nie było, słonecznik
    bardzo im smakuje.
    w.
  • cereusfoto 11.11.07, 18:39
    Sezonowy wątek - zapraszam wszystkich serdecznie do dyskusji...


    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • mika974 16.11.07, 09:04
    U mnie narazie sikorki bogatki, ze dwa razy pojaiły się 2 modre.
    Wcinają aż miło. Najbardziej niepodoba mi się zachowanie srok,
    przeganiają te małe biedctwa. Ale wiem co je boli, chyba nie
    spodobał im się fakt, że sikorki zaanektowały srocze gnazdo na
    zimowy hotelsmile
  • mika974 16.11.07, 10:21
    W moim krakowskim karmniku sytuacja sie zagęszcza jak filmie
    szpiegowskim. Oto pojawił się przed chwilką patrol wywiadowczy w
    osobie dwóch wróbli, oraz przemkęła sikorka czubatka, systematycznie
    przepędana przez kuzynki, ale mała sobie jakoś radzi. Nadto
    zainteresowała się karmnikiem owa para srok, niegdysiejszych
    właścicielek pobliskiego gnazda. I bezczelnie zaczęły pałaszować
    ziarenka, pogoniłam je, czy da się pogodzić sroki i sikorki na
    dłuższą mete???
  • cereusfoto 17.11.07, 16:56
    Pogodzić będzie trudno. Pomocą mogą być odpowiednie karmniki NIE DLA
    SROK z małymi otworami, wiszące, bądź większe ale zabezpieczone
    przed dużymi ptakami np. dodatkowymi patyczakmi, by te nie wlazły do
    środka.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • cereusfoto 17.11.07, 16:57
    W Krakowie czubatka - ho,ho,ho. U mnie ( też w Krakowie ) niestety
    brak ( pewnie jest u ciebie i dlatego, ha,ha ).
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • smutas13 15.12.07, 20:15
    U mnie ( Śląsk Cieszyński ), sikorki i kosy .
    Gołębie , przyglądają się z daleka .
    Czekam na dzwońce i czyżyki .
  • 121147mariola 17.11.07, 19:00
    ponieważ posiadam w domu 2 papugi 1 to Aleksa Wielka o imieniu ALF
    a druga to JUREK nimfa za oknem wystawiłam drzewko ze słoninką no się zaczęło:
    wszelakie ptactwo jakie sie znajduje w okolicy zbiegło się
    aż trudno ocenić co to za gatunki [pozdrawiam marina
  • cereusfoto 18.11.07, 16:36
    Pstryknij fotki, zamieść na forum PTAKI to się
    zdiagnozuje "intruzów"...
    Pozdr.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • gp221 25.11.07, 23:00
    U mnie w Gdańsku przy karmniku na balkonie tylko i aż sikorki bogatki, modre i
    wróbelki.
    Były jeszcze sroki i gołębie,ale tak szybko znikał pokarm,że musiałam
    zabezpieczyć patyczkami z wierzby.
    No i dzisiaj na karmniku wylądowała pustułka, ale chyba raczej nie przyleciała
    pojeść słonecznikowych nasionek.Ptactwo momentalnie się rozpierzchło i wróciło
    dopiero po 15 minutach.
    Pierwszy raz widziałam pustułkę tak blisko.
  • magze 16.12.07, 08:57
    nie wiem dlaczego, ale w tym roku przylatują same sikorki i parę
    wróbli.
    Czyżby inne ptaki nie miały zamiaru korzystac z karmnika?!!!
  • smutas13 25.12.07, 18:21
    magze napisała:

    > nie wiem dlaczego, ale w tym roku przylatują same sikorki i parę
    > wróbli.
    > Czyżby inne ptaki nie miały zamiaru korzystac z karmnika?!!!


    Przylecą , na pewno . Tylko , kiedy spadnie więcej śniegu .
    W moim karmniku , dziś , pierwszy raz w tym roku widziałam czyżyki .
    Są mniejsze od sikorek , ale są bardziej odważne .
    Siedzą sobie w karmniku i zajadając , energicznie rozglądają się ,
    czy nic im nie grozi ?
    Sikorki , porywają upatrzone jedzonko i zmykają na pobliską brzozę .
    Tam dojadają swoją porcyjkę i wracają po następną .
    Dzwońców , nadal nie ma .
  • cereusfoto 27.12.07, 18:41
    A u mnie odwrotnie - ani pół czyżyka za to dzwońców kilkanaście.
    Czyżyki zaglądają do mnie dopiero bardzo wczesną wiosną.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • m2w7 03.01.08, 08:24
    U mnie ptaki ogrodowe/parkowe- sikory ubogie, modre, bogatki, wróble, mazurki,
    kowaliki, kosy (dokarmiane jabłkiem), zięby. Na dachu słuchać kawki, sroki- nie
    widziałem w ogródku. Powywieszane karmidełka tłuszcz i nasiona i porozsypywane
    różne nasiona pod miniaturowymi drzewkami. I wczoraj wielki rwetes, inny niż
    przy przechodzącym kocie sąsiadów. Bo do jabłka (pestek z niego) przyszła mysz
    albo nornica (przez firankę z 1 piętra nie odróżniłem...)- dla jajek stanowią
    duże zagrożenie, ale teraz? I obserwacja- sikory czasem walczą ze sobą tak jak w
    okresie zalotów. A z tego co przeczytałem w książkach to sikory teraz są to
    raczej goście, którzy odlecą. Wiadomość z ostatniej chwili- z udekorowanego
    jałowca sójki zabierają orzechy.
  • cereusfoto 03.01.08, 15:52
    A z tego co przeczytałem w książkach to sikory teraz są to
    > raczej goście, którzy odlecą.
    NIE ODLATUJĄ.


    Wiadomość z ostatniej chwili- z udekorowanego
    > jałowca sójki zabierają orzechy.

    U mnie uwielbiają orzechy włoskie bez łupiny oczywiście. Dawkuję im
    w małych ilościach, bo bym nie nastarczyła.
    Kosy natomiast oblegają krzewy ognika, berberysu i irgi. Najbardziej
    lubią pomarańczowy ognik.


    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • m2w7 04.01.08, 08:32
    a na moim osiedlu żadne nie jedzą irgi ani ognika. Nawet tej zimy, kiedy przez 2
    tygodnie trzymał mróz do -25 stopni to do wiosny pozostały kolorowe owocki.
    Czyżby podwarszawskie miały inny gust? Na zapuszczonej posesji, gdzie rośnie 5
    orzechów włoskich odbywały się wiece i bitwy gawronów, wron i sójek. Młody
    domowy ornitolog twierdzi, że widział orzechówkę (choć ja podejrzewam, że raczej
    był to paszkot, bardziej prawdopodobny na tym terenie).
  • gp221 03.01.08, 21:45
    U mnie tylko sikorki i wróble.Do karmnika usiłują dobrać się gołębie,ale
    zabezpieczyłam patyczkami.Szkoda mi ich,bo tez są głodne,ale nie nastarczyłabym
    jedzenia.Przylatywał jeden rudzik,ale ostatnio go niestety nie widzę.Zawsze
    żerował na ziemi.Zbierał to co spadło z karmnika.Obawiam się,że go złapał kot
    sąsiadów.
    Od kilku tygodni przylatuje sikora bogatka duzo większa niz inne.Obok dzioba ma
    dużą narośl(wielkości małej wiśni).Początkowo myślałam,że ma coś w dziobie,ale
    kiedyś blisko usiadła i zobaczyłam,że to guz,a oprócz tego cała lewa strona
    główki jest bez piór.Żyje dotychczas,radzi sobie,a więc mam nadzieję,że się wyleczy.
  • cereusfoto 04.01.08, 14:56
    A u mnie przed chwilą był ...strzyżyk!
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • magze 05.01.08, 12:55
    teraz to i w moim karmniku jest rwetes. Nie przylatuje tylko
    grubodziób. Może go coś upolowało, albo w tym roku gdzie indziej sie
    stołuje. Przylatuje yeż ptak z czubem, ale opisałam go w innym wątku
  • gabbik 05.01.08, 19:04
    U mnie karmnik jest od dwóch tygodni. Wsrod gosci tylko sikorki
    wszelkiej masci, kowalik i sójki. Zięba (chyba) spacerowała dzisiaj
    po sniegu, ale do karminka nie zaglądnęła. Może powinnam rozszerzyc
    menu smile aby zaprosic innych gosci. Mam słonikę i ziarenka (głównie
    słoczenik i siemię, próbowałam też serwować kukurydzę, ale nie było
    amatorów).
  • cereusfoto 06.01.08, 18:03
    Na kukurydzę skusisz sójkę. Zięby wolą zjadać z ziemi - sypnij
    najlepiej jakiejś mieszanki dla drobnego ptactwa.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • magze 07.01.08, 21:03
    Czy stosowaliście kiedyś sorgo. ?Ja kupiłam, ale ptaki niekoniecznie
    to lubią. Zdecydowanie wybieraja słonecznik i proso.
  • mika974 08.01.08, 12:30
    Wyjechaliśmy do rodziny na święta, zostawiłam moim sikorkom naprawdę
    dużo jedzenia w kartoniku również. Nie było nas 10 dni, wracam
    jedzonko wydziobane, więc dosypałam od razu nowe. Ale już nie
    przyleciały do dziś , ani jedna...Tak mi smutno bez nich....Jak
    myślicie wrócą jeszcze? sad




  • smutas13 11.01.08, 17:27
    magze napisała:

    > Czy stosowaliście kiedyś sorgo. ?Ja kupiłam, ale ptaki
    niekoniecznie
    > to lubią. Zdecydowanie wybieraja słonecznik i proso.

    Kupiłam gotową , natłuszczaną karmę dla ptaków dzikożyjących ,
    w składzie której jest : mieszanka zbożowa , słonecznik ,
    kukurydza , rodzynki , orzechy ziemne , proso , sorgo , rzepak ,
    tłuszcz zwierzęcy .
    Słonecznik , orzechy i płatki owsiane - znikają w pierwszej
    kolejności . Rodzynków , nie zauważyłam . Najdłużej leży zboże -
    chyba pszenica .
    Pozwalam nawet gołębiom , wyjadać owo zboże .

    W zeszłym roku , miałam szczęście kupić lepszą karmę .
  • cereusfoto 09.02.08, 18:33
    Od kilku dni wszystkie moje karmniki okupuje banda ok. 100
    czyżyków!!!
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • gp221 05.03.08, 08:41
    Ruch przy moim karmniku jest jeszcze spory,ale czy juz nie nadszedł czas na
    zaprzestanie dokarmiania?
    Od kilku dni przylatują czyzyki.Może na łąkach i polach wszystko zjedzone.
  • cereusfoto 05.03.08, 12:05
    Pisałam o tym wielokrotnie - powtórzę zatem w skórcie; nie
    zaprzestajemy dokarmiania ptaków o tej porze roku pomimo złudnej
    wiosennej pogody. Ptaki pozjadały zapasy z drzew i krzewów -
    przyzwyczaiły się do darmowj stołówki u nas. Są lekko rozleniwione w
    samodzielnym poszukiwaniu pożywienia. Owoców świeżych jeszcze nie
    ma. Dokarmianie można zakończyć na przełomie marca/kwietnia.
    --
    autorska galeria fotografii:
    www.cereusfoto.republika.pl
  • gp221 05.03.08, 20:12
    Dziękuję z odpowiedź.Ja jeszcze cały czas dokarmiam.Czytałam,ze należy to robić
    do końca marca,ale w tym roku juz jest tak wiosennie,a stołówką przestały
    interesować się sójki,kosy,kowalikii inne ptaki, które wcześniej zaglądały i
    pomyślałam, że one wolą naturalne jedzenie.
    Wróble wiadomo,że zawsze są blisko człowieka i lubią sobie dojadać z naszej
    stołówki-nawet latem.
  • smutas13 22.03.08, 06:43
    U mnie śniegu nie ma - Śląsk Cieszyński , ale ptaszęta wciąż
    przylatują do karmnika . Więc dokarmiam je .
    Są kosy , dzwońce , czyżyki , sikorki ( gołębie i sierpówki
    przyglądają się z daleka - uszczelniłam karmnik bo zbyt szybko
    znikała karma i maluchy nie mogły dopchać się do " stołu " ) .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka