Dodaj do ulubionych

wolnosc i demokracja

27.12.16, 22:33
istnienie tego kraju podwaza teze o szlachetnosci intencji usa i reszty
Edytor zaawansowany
  • 28.12.16, 04:31
    Tego znaczy Polski czy tego znaczy USA ?

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • 28.12.16, 09:47
    ty najpierw przeczytaj artykuł może ?

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 28.12.16, 13:18
    Ups, nie zauwazylem ze to link

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • 28.12.16, 21:17
    Ja mysle, ze ta teza upadla dawno temu, wraz z awantura wietnamska.
    Ostatnia wojna, usprawiedliwiona, to byla II wojna swiatowa. To co potem, to wojenne zbrodnie.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • 29.12.16, 11:53
    wojne w wietnamie niektorzy prezentuja jako sluszna, argumentujac, ze miala ona sluzyc zastopowaniu postepow swiatowego komunizmu.
    pewnie tez z tego powodu - obawy przed rozprzestrzenieniem sie komunizmu - oddano hiszpanie w rece gen franco. tuz przed 2 wojna swiatowa.
  • 29.12.16, 10:48
    Ja przepraszam za wtręt w dyskusje o wolności i demokracji.. ale chciałabym wiedzieć gdzie jest ten artykuł.. bo mnie po naciśnięciu wyświetla się tylko jakiś reklamowy baner ze sponsorowana treścią..

  • 29.12.16, 11:46
    next.gazeta.pl/next/56,150859,20709005,Krwawe_pieniadze_kara_smierci_dla_gejow_i_1000_batow.html#BoxBizImgZ20

    to nawet nie jest artykul, jedynie ulubione gazetowe slajdy, ktore mozna sobie przejrzec od czasu do czasu
  • 29.12.16, 12:59
    ten kraj nie jest pod protektoratem USA ani też nie ma pomiedzy nimi jakichs przyjacielskich stosunków.Jest najwiekszym na swiecie producentem ropy i stąd strategicznym graczem w rachubach amerykanskich.Po prostu licza sie z silnymi

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 29.12.16, 20:07
    Aha, czyli tylko slabym mozna pod sfabrykowanym pretekstem rozwalic ich chory kraj? To jest szlachetnosc na miare naszych mozliwosci? Slabiutko, straszniutko.
  • 30.12.16, 10:54
    nie pamietam ,żeby w polityce państwa kierowały sie czymś innym niz swoim -tak czy inaczej pojmowanym-interesem.Jesli można brać pod uwage te intuicje ,ktore zasugerowalas przez podanie linku,to można dyskutować jedynie nt granic,jakie należy przekroczyć,żeby wpaśc innemu panstwu pod nóż.Myślę,że w systemach prezydenckich,gdzie wladza wykonawcza skupiona jest w jednej ręce,wzrasta rola osobistych wlasciwosci prezydenta-to czy jest silną czy słabą osobowoscią,czy jest moralistą,czy bliżej mu do cynika.Wg mnie amerykanska prezydentura najbardziej zblizona do moralnych kanonów/o ile to możliwe/realizowala sie za R Reagana.

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 30.12.16, 10:58
    zadam ci osobiste pytanie:czy w relacjach ze znajomymi jestes bezwzględna moralistką,wtrącająca się w każdy aspekt ich zycia ,czy też dajesz im duży margines swobody w postepowaniu,nie oceniając i nie krytykując?

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 30.12.16, 14:55
    lepiej byloby zapytac o to moich znajomych. oceniajac sie tak bezstronnie jak tylko moge stwierdzam, ze raczej jestem moralistka. mizantropka moze nawet wink
    czasem wybieram dbanie o wlasne interesy i siedze cicho raczej niz wojuje, czasem wspinam sie jakos mimowolnie chyba na wyzyny empatii i zawieszam krytyke lub wyrazenie krytyki, czasem z tych wyzyn dostrzegam ogolny wyjacy absurd calego tego zamieszania, co odbiera sens jakiejkolwiek zbornej ocenie, czasem mam na to wszystko wyjebane i zwyczajnie juz mi sie nie chce. wowczas moze jedynie wyrywa mnie z letargu ta falszywa nuta rzekomej szlachetnosci.
  • 30.12.16, 23:29
    opisałaś przekrojowo,jak wiele możliwych reakcji masz w różnych sytuacjach.Przypuszczam /ewokując własne doświadczenie w tej sprawie/,że twoje reakcje są nie tylko zakorzenione w Twoim etosie i "obiektywnym" stanie rzeczy,ale -jak to dobitnie określiłaś / : ) /- zależne też od Twojego subiektywnego stanu i kondycji.Smutną zależnością ,jaką mozna zaobserwować w omawianym problemie,jest utrata znajomosci i czasem przyjaźni-im bliżej prawdziwego wewnętrznego oburzenia moralnego znajduje sie nasza artykulacja tej emocji.
    Ja dzis mialem nie lada problem ,gdy w pierwszych słowach rozmowy telefonicznej z dobrym znajomym ujawnił sie ze swoimi poglądami politycznymi i zafrasowaniem co ta wstretna opozycja wyprawia i jak uniemożliwia dobrą zmiane w kraju.Powiem sszczerze,że boje sie odezwać na ten temat,bo kraj jest w tejchwili podzielony ostro na pół i wiem ,że częśc moich znajomych trzyma stronę PIS u a czesc -opozycji

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 06.01.17, 19:48
    Dzialania USA od czasow 2WS zaprzeczaja takowym intencjom. Irak, Afganistan, Libia, Syria. Wojny dla kasy, w koncu na tym najwiecej zarabiaja, osiagajac rekordowa sprzedaz broni za panowania Obamy, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, he he...
  • 08.01.17, 13:41
    tak mi sie teraz skojarzyła lista zbrodni amerykanskich przytaczana jak mantra przez rosyjskich trolii ,w czasie komentarzy jakichkolwiek artykułow o rosji na polskich portalach.Może moskwa ci tez placi Janie?

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 10.01.17, 21:43
    Moze zacznij wreszcie uzywac mozgu Krytyku, nawet za darmo, bez placenia ;'))

    Obejrzyj sobie ten film, choc watpie czy dotrze:

    www.youtube.com/watch?v=Gjp-ybb3DHQ
  • 10.01.17, 22:08
    wiesz co ,mówisz jak rosyjskie trole

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 10.01.17, 22:20
    Uwazam ze masz pierwsze objawy nierownowazenia psychicznego. Byc moze za duzo zlej telewizji lub prasy i wynikla z tego dezorientacja. Niemniej, nie wrozy to niczego dobrego.
  • 11.01.17, 18:01
    jak to odkryłeś?Faktycznie leczę sie juz od dłuższego czasu na..jak to sie nazywa ?chyba -rusofobia ? wink

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.