Dodaj do ulubionych

Dzień Królika

19.09.17, 21:06
Dzisiaj przywieźliśmy królika.Nie widzialem się z nim ponad 2 mce..Z czułościa objąłem mu włochata główkę i delikatnie wytarmosiłem.Ja wiem,że wczorajsze zderzenie z jeleniem na drodze do Grodziska to było ostateczne ostrzeżenie,wysłane animistyczna pocztą pod moim adresem:jesli nie zabierzesz królika ,następnym razem wyślemy ci slonia!/albo nawet mamuta-a co tam, w świecie magii i animizmu wszystko jest mozliwe/.Nie wiem,czemu,ale ostatnio,kiedy już wszystkie nieszczescia tego swiata spadaja na moja głowę,stalem się bardzo zabobonny.Wyslany mc temu sms na numer 73099 o tresci Tak,zapoczątkowalem serie wysyłanych mi po 3 dziennie wróżb w stylu :Wiem że jest ci ciężko i wszystko uklada się przeciwko tobie a le w kartach widzę szanse odwrocenia losu,Ślij LOS ,1 sms- 3,29 brutto.Wróż M/tak się podpisuje/ stal się bezczelny i w kolejnych smsach zaczal mi wygrażąc smiercia jeśli nie odwroce losu wyslaniem jednego jedynego smsa.Tego było już za wiele-nie dośc ze wie o mojej tragicznej zyciowej sytuacji to jeszcze mnie pognebia!Co z niego za wróż?!
Dzis spokój z powrotem zagościl w mojej steranej duszy.Mam królika,wypelnilem wielkie moralne zobowiazanie wobec najwazniejszego czlonka rodziny.Jest najbardziej niewinną ,najbardziej bezinteresowna istota.Bez cienia cwaniactwa charakterystycznego dla psów,sprytu i egoizmu -dla kotów,moj królik oddaje mi się w pelni ,ufajac ,ze nie zrobie mu krzywdy.


--
uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
Edytor zaawansowany
  • 19.09.17, 21:18
    Kupiłem mu marchewkę ekologiczną,wyszukalem kolby kukurydzy zbieranej po polach jeszcze w tamtym roku no i poszedlem za stodołe, gdzie rosna w cieniu tarniny najwspanialsze liscie mlecza ,wielkie jak liscie łopianu.Nasza sielankę zbliżenia pierwszy raz od dwoch mcy popsula Gaja ,ktora jest naszym nowym czlonkiem rodziny od zaledwie miesiaca.z calym impetem mlodego bezczelnego psiego oseska ,wpierniczyla się pomiedzy mnie a krolika i rozpoczęla regularne oblizywanie starego futrzaka.Az piszczala z zachwytu ,że ma nowgo towarzysza na swoim poziomie.Królik nie bardzo był zachwycony tym gwaltownym okazywaniem uczuć.Pierwszy raz w zyciu wyrwal się z moich pieszczotliwych objęć i schowal do swojej sypialni-drugiego pomieszczenia oddzielonego nisko zaiweszona deską.

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 19.09.17, 21:35
    Moja wyczerpująca królicza ekspiacja chyba nie została szczerze przyjeta przez LOS,bo po zgłoszeniu wypadku na infolinii pzu nikt się do tej pory do mnie nie odezwal,a zderzak z prawej strony juz zaczyna ocierac sie o kolo i za chwilę przejade sam siebie i powieksze straty.W tej chwili jest to nasze jedyne auto/astra sie calkiem rozkraczyla/,zero kasy na koncie ,zaorane ogorki i fasolka i tylko biedne maliny jeszcze cos przynoszą.wieczorem w czasie kolacji nastapila chwila przyjemna,gdy sie okazalo ,ze Julka zaczyna wyrastac na gwiazde miejscowej szkoly /w ktorej jest dopiero dwa tyg/-bo w czsie lekcji poswieconej hobby wyszla na srodek klasy i z wlasnej inicjatywy zaczela spiewac i tanczyc piosenki Sarsy.dostala brawa i prosby o bisy.

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • 19.09.17, 21:47
    Tutu wasza zjava,
    jeśli chcesz by los przestał wyciągać za ciebie puste losy/ a wróż odczepił się od twojego numeru/ przeczytaj "wodnikowe wzgórze" i wyślij myśl-esa pod adres://
    www.wodnikowewzgorze.niebo.wrld

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.