Dodaj do ulubionych

Wysadzanie z Siodła

06.11.18, 23:38
Jest 5 wieczorem czasu wschodniego w krainie wojny domowej między białasami i niebiałasami.
Niebiałasy nie jedzą kiełbasy, a przynajmniej wysokogatunkowej, a chcieliby, stąd ten raban.
Dziś jedyne podejście, i to bez próby generalnej, wysadzenia z siodła jeźdźca bez głowy, za to w pomarańczowej peruce. Niby wszyscy wiedzą, co mają zrobić, jak to w przeciąganiu sznura na ten przykład, gdzie jak się każden jeden zaprze na maksa, to sznurek w końcu drużyna przeciągnie na swoją stronę. Ale jak to w życiu bywa, jeden się wymiga, drugi uda, trzeci pomyśli, że deszcz pada...i potem ludzie za 50 lat będą się dziwić, jakim chujem musz chodzić w maskach p/poż w 100 stopniach upału, i dlaczego nikt nic wcześniej nie zrobil.
Tak więc Imek zakładaj kalosze i maszeruj do punktu zbieranie głosów.
Mam nadzieję że Ryży dostanie takiego kopa od swojej klaczy, która go nosiła do tej pory, że jak Twardowski zawiśnie na księżycu. A jak nie, to ja już nie wiem...ręce mi opadną.

www.theatlantic.com/ideas/archive/2018/11/bannon-frum-munk-debate-what-really-happened/574867/
Edytor zaawansowany
  • a_iii_ty 07.11.18, 01:17
    Zebym sie zdecydowal na glosowanie, trzy rzeczy musialyby byc spelnione:
    1. Bush postawiony przed trybunalem za zbrodnie napasci na Afganistan i Irak.
    2. Zlikwidowanie Electoral College i natychmistowe usuniecie pomaranczowego i oddanie prezydentury dla Hillary za zdobycie 3 milionow wiecej glosow.
    3. Likwidacja w trybie natychmiastowym Second Amendment .
    Poniewaz te rzeczy sie nie spelnia, mam to wszystko od pempasa do dupasa. Szkoda mi kaloszy. Go to hell with all of them.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 07.11.18, 01:36
    OK Imek. Zaczęłam ten post w stylu " R U fucking crazy?"

    ale: te wybory, tak jak inne wybory, są wyborami, gdzie, pomyśl o tym, poprzez zaniechanie głosowania, oddajemy tak naprawdę głos na tych, ktorych nie chcemy u władzy. Naprawdę tak trudno Ci sobie wyobrazic ważność twojego głosu, jeśli masz jakieś pryncypia? To jest kolosalna chwila, dzisiejszy dzień, oddaj głos, albo za Trumpem, albo przeciwko niemu. Takie są dzisiejsze porachunki, które mają znaczenie na przyszłość. Po prostu przez swoje " go to hell" pomagasz pomarańczowemu tym samym. Pomyśl o tym.
  • a_iii_ty 07.11.18, 01:45
    Myslenie nie jest moja silna strona. Sorry.
    W tym cyrku nie biore udzialu. Zaden z tych bandziorow, czy niebieskich czy czerwonych nie jest w stanie sprostac moim fundamentalnym trzem punktom, o ktorych wyzej. Ja z takimi ludzmi nie mam nic wspolnego.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • a_iii_ty 07.11.18, 01:49
    Mam glosowac na te typy, ktore beda mialy federalna opieke medycznego, gwarantowana wysoka emeryture, apanaze, diety, ulgi itp ? Mam ich w dupie. To walka o stolki i nic wiecej.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 07.11.18, 02:06
    Poprzez "brak zajęcia stanowiska" dobrze wiesz, że i tak zajmujesz stanowisko.
    Zastanów się, komu pomagasz tym samym, i wybierz mądrze. To jest ważne w ostatecznym rozrachunku.
  • a_iii_ty 07.11.18, 02:26
    Gosiu, ja naprawde mam to gdzies. Przez 30 lat widzialem juz demokratyczne kongresy i senaty, demokratyczne prezydentury, to samo z republikanskimi.
    Ta sama demagogia. Zadne konkretne rozwiazania. W kieszeniach lobbystow.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 07.11.18, 02:34
    To nieprawda. Nie wierzę, że masz to gdzieś. Imek, weź nie zasypiaj nad tymi wyborami, ten jeden raz, bardzo cię proszę.
  • shachar 07.11.18, 02:37
    Weź wzuj te buty i wyjdź zagłosować.
  • a_iii_ty 07.11.18, 02:38
    Jaka ty jestes kochana !

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 07.11.18, 02:47
    sratatata! Zaraz cię opierodę, ale czy mógłbyś być tak dobry i naprawdę najważniejszy w swoim życiu głos oddać? Bo tak; ;co do tego, że Trump nie ma miejsca w prezydenckim fotelu, co do tego chyba możemy się zgodzić.
  • a_iii_ty 07.11.18, 03:10
    Zgadzamy sie. Ale juz po 8-mej. Za pozno.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.