Dodaj do ulubionych

Co zrobi Kubica ?

08.11.18, 16:05
Chyba wielka kupe. Juz nie wiem, sezon ogorkowy za nami, a tu bije sie rekordy tego jaszczura z Loch Ness. Ludzie nie wiedza, kiedy maja odejsc.


--
“People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
Edytor zaawansowany
  • shachar 09.11.18, 00:07
    A dlaczego on ma gdzieś odchodzić? On żyje swoje życie, a że o nim gazeta pisze co drugi dzień, to co go to wali..
  • a_iii_ty 09.11.18, 00:11
    Bo jest pajac

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 09.11.18, 01:27
    A w jakim sensie, bo nie zauważyłam? Piszą o jego prowadzeniu rozmów z różnymi 'stajniami' samochodów wyścigowych, chłopina się starzeje i pewnie nigdy nie pojeździ w F1, ale kiedy tam startował, to nieźle sobie radził, nie wiem, czy oglądałeś.
    Daj mi konkretny przykład jego pajacowania.
  • a_iii_ty 09.11.18, 02:30
    Od 8 lat kreci sie kolo roznych stajni jak koniuch. Nikt go powaznie nie traktuje. Facet nie ma honoru. Blysnal kiedys talentem i nikt mu juz nie da kierownicy. Te rzekome negocjacje z roznymi stajniami to sciema gazet. Nie powinien na to pozwolic. To tak jakby Wojciech Fortuna 8 lat po Sapporo pierdolilby o powrocie do kadry (bez zadnego treningu w miedzyczasie). Szkoda mi go, zenujace to. Nie widzisz tego ?

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 09.11.18, 03:17
    Nie, nie widzę tego.
    Widzę człowieka który pasjonuje się czymś i w tym robi, a tylko widzę winę wsiowej gazety, która na biciu piany co 5 min zarabia pieniądze ( swoją drogą co za degrengolada gazety.pl w porównaniu z tymi kilkunastoma latami d o tyłu), pisze co tam komu się upierdoli w głowie, na co Kubica ma tyle do powiedzenia, co ja i ty.
  • a_iii_ty 09.11.18, 14:33
    Telewidzu obudz sie. Pasja to jedna sprawa a common sense druga. Jakby Malysz nagle na stare lata zapragnalby ze Stochem albo Norwegami rywalizowac, i pukalby do zwiazkow narciarskich to tez by ci sie to podobalo ? Na wszystko jest czas, na odejscie w glorii tez.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • ada_ww 09.11.18, 15:37
    Nie kazdy wie, jak odejsc w glorii. U nas tez jednego wyrzucili z roboty z 3 miesiecznym wypowiedzeniem. Zamiast z godnoscia zamknac za soba drzwi wije sie niczym zmija w lesie, ktorej nadepnieto na ogon i wypluwa resztki swojego paskudnego jadu durnowato sie smiejac, bo wie, ze tak maja go dosc, ze ludzie nie moga na niego patrzec. Wiec specjalnie dokad nie minal ten 3-miesieczny okres wypowiedzenia wije sie udowadniajac, ze on jest i musza na niego patrzec. Z jego malzonka podobnie, na jednej imprezie cieszylo sie towarzystwo, ze jej nie ma, a ta wyszla z szafy, glupio sie smiala i powiedziala "wlasnie, ze jestem".
  • shachar 10.11.18, 00:08
    Ale chyba was wszystkich naprawdę pogrzało.

    Kurna, a dlaczego uważacie, bo tego momentu nie rozumiem, że jak się przestaje mieć wyniki, to należy odejść, i to w glorii na dodatek? Dlaczego? żebyście nie musieli o nim czytać więcej? A jaki on ma za wpływ na to jeden pisze o nim, a drugi czyta?
    Serio. nie rozumiem tego. Jakby to było moje życie i ktoś o mnie tak napisał, to bym mu powiedziała, żeby się po prostu odpierdolił. Jeden lubi zbijać karmniki do kupy, drugi robi krzywe origami, a ten się pasjonuje wyścigami i już.
    Kazać komuś zejść z oczu ludziom, bo nie zwycięża pierwszysch miejsc, to jest jakieś nienormalne, nieludzkie. Tyle tylko mówi mi o osobie, która tak twierdzi, że rzeźbienie w gównie dla przyjemności i zajęcie w tym rzeźbieniu przedostatniego miejsca to straszna zbrodnia, okazuje się.
    Co z tego, że to jest sport, czy prawo do robienia czegoś dla przyjemności nie aplikuje się?
    Odejść w glorii...hehe, chyba was pojebało, dawno nie czytałam tak durnego wyrażenia. zobaczymy, jak wy będziecie odchodzić w glorii. To jest życie, a nie jakiś pierdolony teleturniej z gawiedzią, pierwsze miejsce jest tylko jedno, a poza nim jest jeszcze milion innych numerów. Kibicuję pozytywnej energii jaką ma Kubica, że ma jeszcze chęć i nie siedzi w kącie i nie kwęka, że ma zepsutą rękę. Niech sobie nawet dojedzie ostatni razu pewnego, no i chuj.
    Love you all, ale czasami farmazona przeczytam takiego, że można zasłabnąć, lub dostać padaczki.
  • blauerzweigelt 10.11.18, 01:12
    z calym szacunkniem, nie znasz kubicy, wiec nie mozesz wiedziec jaka ma energie, czay pozytywna, czy tez nie. wiemy tylko to, co napisza media. on ma juz kase na kilka zywotow. dlaczego robi to co robi? nie wiemy.

    imek przesadza ze swoja opinia, ale nie wiemy, co tkwi w glowie kubicy.

    a prawda z oglady zewnetrznego, bez emocji wyglada tak:

    mial potencjal i byl w f1, ale bylo mu malo. i wyjebal sie w jakims rozrywkowym wyscigu, w ktorym nie powinien byl brac udzialu. zrobil to na wlasne zyczenie, wbrew opiniom wszystkich. i teraz na pewno ma o to pretensje. tylko my nie wiemy, i sie nie dowiemy, do kogo.
  • a_iii_ty 10.11.18, 01:12
    Nie kumasz o co chodzi. Moja instruktorka jogi byla babka 81 letnia. Swietna w swej roli. Ostatnio pokazali 94 letniego klienta, ktory wzial sie za rzezbienie w wieku 74 lat. Chyle czola przed nimi. Znam tez jedna Gosie, ktora kupila cmentarz i kozy i obraca to w piekne miejsce. Wielki szacun. Ale zadna z tych osob nie dmucha w balona swego ego i nie chce take back time. Zawracanie glowy. Czytaj dwa konfliktowe doniesienia dzisiaj o Kubicy. Zenada i smiech pusty.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 10.11.18, 01:28
    Imuś, czytanie konfliktowych doniesień nt Kubicy jest jak czytanie konfliktowych doniesień o tobie, czy o mnie. Pólanalfabeci teraz piszą w gazecie, robiący podstawowe byki gramatyczne i ortograficzne, jeśli zauważyłeś, co dopiero spodziewać się po nich własnej, świeżej myśli.
    Ja tam tych doniesień o Kubicy nawet nie czytam, jeśli chodzi o ścisłość. Ot, czasami przemknie mi coś, ale dopóki nie będzie w nagłówku "Kubica w F1" to nie będę tego otwierać, bo to jest klasyczne bicie piany, czerpiące z zakompleksienia Polaków, czyhających na każde zwycięstwo gdzieś tam, nawet w kręceniu baby z nosa.
    Nie czytaj wszystkiego jak leci, daj żyć ludziom ukrytymi za tymi głupimi wiadomościami. Jeśli Kubica ma parcie na szkło to inna sprawa, ale jeśli nie, to dajcie mu spokój, niech sobie jeździ, niech sobie łeb złamie, jeśli taka jego wola.
  • a_iii_ty 10.11.18, 01:41
    Smieszy mnie ten facet. That's all. Juz ani mru mru.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 10.11.18, 01:52
    Śmieszy cie na podstawie tego, co czytasz. Mnie w tej samej sytuacji dostępu do wiadomosci, on nie śmieszy.
    Czymś się różnimy zatem, nie wiem, co to jest.
    Albo wiem. Jest to przepuszczanie przez siebie.
  • blauerzweigelt 09.11.18, 15:45
    wiesz, media dmuchaja, to fakt.

    ale jak sie to zobaczy, to czlowiek zaczyna miec watpliwosci, czy on jeszcze w F1 pojezdzi. takie same watpliwosci maja pewnie szefowie teamow. a wokol sie wije cala masa glodnych mlodych wilczkow z ostrymi zebami...

    twitter.com/RMnaTT/status/870246102980755457
  • ada_ww 09.11.18, 15:48
    blauerzweigelt napisał:

    > wiesz, media dmuchaja, to fakt.
    >
    > ale jak sie to zobaczy, to czlowiek zaczyna miec watpliwosci, czy on jeszcze w
    > F1 pojezdzi. takie same watpliwosci maja pewnie szefowie teamow. a wokol sie wi
    > je cala masa glodnych mlodych wilczkow z ostrymi zebami...

    Do czasu, dokad nie przyjdzie lesniczy i z wilczkami nie zrobi porzadku.
    >
    > twitter.com/RMnaTT/status/870246102980755457
  • shachar 22.11.18, 10:40
    No i co ty grzdylu?!?!? HA!

    Zanim się rozłaczysz, to na koniec jeszcze jedna wiadomość, o Kubicy smile, że będzie jeździł jednak w F1. Jeśli to nie primaparilis, a nic na to nie wskazuje, bo mamy jesień, to ja będę znowu te kilkanaście wyścigów oglądać. Brrrmmm, BRRRRMMMM!!!
  • a_iii_ty 22.11.18, 13:50
    A iii ty. To jego tatus wymyslil. Czekaj nowy skret w caleh sprawie.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • krytyk2 22.11.18, 21:54
    wypierniczy sie na pierwszym ostrzejszym zakręcie,on kleske ma wypisaną w genach

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • a_iii_ty 22.11.18, 22:17
    Mozliwe, ale zwracam mu honor.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • shachar 23.11.18, 04:24
    Jak możesz tak to widzieć, tego nie rozumiem. On ma SUKCES wypisany w genach. Wiesz po czym to poznaję? Bo jest nieustępliwy w dążeniu do tego, co zamierzył. I robi to z uśmiechem na twarzy. Niezależnie od tego, kiedy mu cykną zdjęcie, ten facet się uśmiecha.
    Nawet jeśli się wypierniczy na pierwszym zakręcie, to to będzie sukces, ducha nad ciałem. Ale on się nie wypierniczy. Był dobrym kierowcą i kibicuję mu , bo wrócic do tego sportu to jest niezła sztuczka. Schumacher, a co to był za zawodnik!...warzywo teraz.
    Tak więc panowie, mam nadzieję, że Kubica i ja pokażemy wam potężny srodkowy palec w marcu 2019 w Australii.
    A tymczasem pozdro, znajdzcie sobie jakiegoś innego sportowca od klęski i pojeździjcie po nim.
  • shachar 23.11.18, 04:39
    i jeszcze, nie tylko Kubicy zdarzył się wypadek, Niki Lauda to dobry przykład

    www.sport.pl/F1/7,96296,24201552,po-strasznej-kontuzji-podniosl-sie-nie-tylko-robert-kubica.html#s=BoxOpCzol6
  • krytyk2 23.11.18, 15:00
    znacz powiedzenie,uparty jak osioł?
    On talent ma ,tylko z charakterem coś nie tak u niego.Kto poważny, mając zapewniona karierę do sportowej emerytury, ryzykuje ją dla porcji adrenaliny śmigając w rajdach ulicznych czy terenowych?
    On mnie wkurza ,bo odnajduję w nim swoją ,podobną ,niefrasobliwość,zeby nie powiedzieć-głupotę

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • shachar 24.11.18, 00:09
    Robią to notorycznie piloci zawodowi,przynajmniej polscy, nagminnie biorąc udział w zawodach szybowcowych na ten przykład. Po prostu dla radosci latania. Widzisz, my tego może nie pojmujemy, ale, moim zdaniem, ci ludzie wiedzą, w co się pakują i dokonali już świadomego wyboru, że jak się rozwalą, to trudno, ale taka jest ich pasja. Teraz można dyskutować, czy zacnie jest być takim ryzykantem, ale dlaczego niby nie? Każdy ma swoją metodę na życie.
  • a_iii_ty 24.11.18, 00:16
    To samo himalaisci. To silniejsze od nich.

    --
    “People say nothing is impossible, but I do nothing every day.”
    ― A.A. Milne, Winnie-the-Pooh
  • blauerzweigelt 24.11.18, 00:21
    Tylko, dopoki sami za to placa, lbo ktos prywatny im placi, to ok.

    nie ok, jak s finansowani z peiniedzy panstwowych, jakkolwiek byloby to ladnie pokazane. jak kubica, sie teraz okazalo.

    bo ktos moglby sobie tego nie zyczyc. i niefajnie.
  • shachar 24.11.18, 00:28
    Właśnie, nie wiem o co chodzi z tym sponsorowaniem Kubicy z państwowej kasy. Co tam za układ jest? Orlen zapłacił Williamsowi za wzięcie Kubicy? Czy jakoś inaczej to wygląda?
  • blauerzweigelt 24.11.18, 00:37
    pewnie ze tak. o ile ja mobe wyczytac z mediow. i to duzo. sa glosy, ze z kasy na promocje, blablablabla... a na chuj orlen ma sie promowac, jak w PL ma i tak niemalze monopol? a w swiecie nie zaistnieje.

    przypomne, ze w PL jest duzo roznych ananych firm stacji benzynowych. i wszystkie kupuja paliwo z orlenu. no moze kilka z lotosu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka