Dodaj do ulubionych

Magia życia

12.01.19, 23:04
Wróciłem od szwagra. Wypiliśmy 0.7 żubrówki. Zaprosił mnie rano. Do tego jedliśmy śledzie. Czy będzie kac ?
Edytor zaawansowany
  • shachar 13.01.19, 00:29
    Dzisiaj mój tatuś wspominał przez telefon, jak na swoje 17-te urodziny miał party z kolegami- cytrynówkę i śledzie w pomidorach na zagryzkę. Potem szli ulicą, w oknie na parterze siedział piesek na poduszcze i ujadał. Ojciec go obrzygał śledziem.
    To jest wesoła opowieść, ojcze lat 77 wybiera się na tamten świat już ze 40 lat, tak że humoreski u niego przeplatają się z deprechą.
  • krytyk2 13.01.19, 14:20
    Bym chciał Ci pomóc Paco,ale nie wiem czy magia bardziej kryje w porannym zaproszeniu//gdzie te czasy ,kiedy do znajomych anonsowało sie dopiero stojąc przy domofonie//,czy też w sledziach //które dawno przestały byc symbolem taniochy a ceny ryb oceanicznych bija kolejne rekordy//,czy też w ilosci wysokoprocentowego alkoholu//od lat króluje w Polsce piwo,ktorym raczej trudno sie upic -chyba ze ktoś ma bardzo sprawne nerki//Ale biorąc średnia z tych trzech składników kaca na pewno nie będzie-ich intensywność przebija wszystkie uboczne skutki c2h5OH

    --
    uprawiasz intelektualne disco polo. od dawna /by rzeka.suf/
  • paco_lopez 13.01.19, 19:49
    Jednak był. Ale jaki pierdolony przebiegły. Wyspałem się , wstałem no i się zaczęło. Odpadałem. Krysia jednak mnie namówiła na łaźnie w Radziejowicach. Wydawało się że wracam , ale potem znowu odpadałem. Winiłbym odwilż i spaskudzoną zimę. Normalnie człowieka mgli a co dopiero po 0.7 na dwóch.
  • elissa2 13.01.19, 22:51
    Żubrówka i śledzie? Czy to aby taka kombinacja Ci nie zaszkodziła? smile
  • shachar 13.01.19, 23:02
    A czy żubrówka była przynajmniej z sokiem jabłkowym? Sam alkohol i słone śledzie = za mało wody w organiźmie.
  • paco_lopez 14.01.19, 08:23
    Potem dochlałem jeszcze litra kingi z lewandoską na nalepce. To chyba ta Lewandoska. Podobno przywoszyła, że Robert plebiscytu na atlete roku nie wygrał .
  • paco_lopez 14.01.19, 08:21
    To była czysta bez odoru. Bardzo neutralna przy pierwszym no to cyk.
  • jan_stereo 18.01.19, 23:17
    Kiedys wypilem z bratem (jeszcze na studiach) 0.7 litra Zubrowki jadac pociagiem pomiedzy Warszawa Wschodnia a Zachodnia, zajadalismy to kanapkami z ogorkami octowymi i sokiem jablczanym zapijajac, efekt byl taki ze takich ogorkow nie moglem potem nawet powachac przez kolejne 15lat, a i sok jabklowy mi dokumentie obrzydl,a przeciez to gites zakaski sa, tylko bariera psychologiczna musiala wywietrzec...
  • shachar 19.01.19, 18:39
    O, i to jest picie, a nie jakieś tam 0.7 przez noc całą.
    Moja koleżanka Anna, jeszcze w szkole średniej będąc, piła wódkę pod wiśnie zerwane w sadzie. Oczywiście te wiśnie zaszkodziły i nie mogła na te owoce patrzeć parę lat całych. Nie wiem jak ma teraz bo kontakt z Anną się urwał.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.