17.11.19, 18:26
taka znajomą z dawnych czasów,co to rozwiodła sie kiedyś jak była jeszcze biedna a potem okazało sie ze jest w prostej linii spadkobierczynią kamienicy na starym rynku w Poznaniu.Nigdy jej nie lubiłem.Zawsze była gadatliwa,natarczywa,narzucała swój punkt widzenia i wolę rozmówcy.Zdarzyło się że , w naszych rzadkich wzajemnych kontaktach,zorganizowaliśmy zeszłego sylwestra w naszym domu.Żeby było weselej owa znajoma przytachała z nowym partnerem jeszcze swoich znajomych.Zabawa była udana.Towarzystwo pojadło, popiło ,pobawiło sie,zachwalali ekologiczna sielska okolice ,swojskie jajka i mięsko.Rok minął ,nie doczekaliśmy sie żadnego rewanżowego zaproszenia do Poznania i ostatnio znajoma znowu dzwoni i proponuje ponownego sylwestra u nas.Aśce o d razu gul skoczył w przełyku.Propozycja była z lekka bezczelna.Dla nas ,gospodarzy takie goszczenie praktycznie obcych osób to praktycznie same stresujące obowiązki i to od kilku dni wcześniej ,już nie wspomnę o finansowej stronie,która wygląda jak strzelanie do jednej bramki.Znajoma nigdzie nie pracuje ,utrzymuje sie z czynszu swojej kamienicy,ale za to nigdy nie ma czasu odebrać telefon,natomiast kiedy Ona ma ochotę zadzwonić -my powinniśmy być zawsze do dyspozycji.Asia chciała do niej zadzwonić i wyjaśnić nasz punkt widzenia ,ale nagle okazało się,że nawał pracy E jest tak duży ,ze pierwszym możliwym terminem jest piata rano w niedziele -kiedy my urobieni po pachy odsypiamy w najlepsze.Musze dodać ,ze piaknterii tej sytuacji dodaje fakt ,że znajoma ma sie za osobe całkowicie uduchowioną,wyzwolona ,korzysta z uroków zycia a ponadto chodzi na zajecia jogi ,kalanetiksu i innych zajęc ,których nazw nie jestem w stanie ani wymówić ani zapamiętać.I co my tu bedziemy w związku z tym pierdolić.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: mam 17.11.19, 19:12
      A co to za problem powiedziec ze macie zupelnie inne plany w tym roku, jak chcesz to ja moge do niej zadzwonic i wyjasnic sytuacje, zajmie mi to 2minuty ;'))
      • krytyk2 Re: mam 17.11.19, 20:00
        Problem polega na cwaniactwie i zakłamaniu tej osoby,chciałoby się załatwiać takie sprawy wprost-mowiac prawdę-ze chętnie spędzilibyśmy ten czas np na Sylwestrze w Poznaniu albo innym mieście....ale nie-ona nie rozumie,co się do niej mówi,bo:1) jest jej tak wygodnie 2)musi rozgrywać wszystko na swoich warunkach
          • krytyk2 Re: mam 18.11.19, 13:43
            Mieliśmy ponad 10-cioletnia przerwę i myślałem/sądząc po wymianie smsowo-telefonicznej/,że się naprostowala,ale-to była tylko politura
        • jan_stereo Re: mam 17.11.19, 21:48
          Mnie byloby wygodnie ja dokumentnie zignorowac, a nie wdawac sie w dalsze rozgrywki, zakladam ze masz w tym jakas wyzsza przyjemnosc aby trzymac nic kolezenska.
          • krytyk2 Re: mam 18.11.19, 13:47
            W tym wszystkim ja jestem częścią tej układanki,są jeszcze relacje moje z jej partnerem,jej z Asią i nas wszystkich-ze sobą.
            • shachar Re: mam 22.11.19, 02:00
              OK, jakie finansowe korzyści wiążą się ew. z podtrzymywaniem tej pani dobrego samopoczucia? Bo jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
              • krytyk2 Re: mam 22.11.19, 21:17
                to jest taki niezwykły melanż połączenia interesowności/ukrytej/ z wyższą duchowością/obnoszoną wszem i wobec/.I nad tym wszystkim znajduje się skrzyżowanie dwóch typów nerwicy w jednej osobie: narcyzmu i hipochondrii/od czasu do czasu na FB pojawia sie apokaliptyczny post dotyczący stanu zdrowia E,nic konkretnego -ale sprawa ostateczna,taki post ma uruchomić lawinę telefonów od znajomych,w których szczegółowo,godzinami E. informuje co i zacz.../
                • jan_stereo Re: mam 22.11.19, 21:46
                  No w sumie fakt, cos sie dzieki temu dzieje w Twoim zyciu poza ta ciezka i monotonna praca na roli, ma to niewatpliwie wymiar finansowy, bo dobry psychoanalityk kosztowalby sporo, a tak, jest dosc tania odskocznia mentalna ;")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka