Dodaj do ulubionych

Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla

23.04.04, 22:04
Oto imiona moich córeczek.
Pierwsza ma już 2 latka, druga niebawem skończy roczek...
Na razie dla wszystkich to wielki szok( zwłaszcza dla babć i dziadków)
Ale jakoś sobie radzimy

A swją drogą: ostatnio tak sobie myślałam: Jak świetnie mieć na imię Arwena!!
Ja to bym bardzo chciała.

A pamiętam te 23 lata temu jakiez NOWE było imie Milena( no właśnie moje)
A teraz??
O matko wszedzie pełną wariatek o tym imieniu.......


--
Milka
mamaliviiiarweny
Obserwuj wątek
      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 11:32
        Dzięki, nam też sie podobają( właściwie bardziej mi, niżeli Adrianowi)
        Więc Adrian jest bydgoszczaninem i tu mamy swoje gniazdko.

        Ja ( bedąc podlotkiem) to nawet nie myslałam, że coś takiego nastanie.
        Chciałam mieć synka: Krzysztofa-Kamila, a teraz....

        no cóż troszkę sie skomplikowało...
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 11:36
        Przede wszystkim Livia, a nie Liwia-> to duża róznica.
        Imiona ają się kojarzyć z dzieciaczkami które je naszą, a nie z filmami, czy
        książkami.

        Chociaż jako pomyślę jak śliczna jest Liv Tyler( grająca Arwenę we Władcy...)
        to chciałabym aby moją małpisie kojarzono właśnie z tym imieniem....
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
        • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 14:03
          mamaliviiiarweny napisała:

          > Przede wszystkim Livia, a nie Liwia-> to duża róznica.

          No właśnie. Liwia na warunki na polskie ma jeszcze jakiś sens, Livia - nie.
          A dlaczego Cirilla, a nie Cyryla?
          Dla mnie to lekkie bezguście, ale nie porażające. Wybacz, może nie jest Ci to
          miło czytać, ale skoro już upubliczniasz te imiona, to musisz sie liczyc z tym,
          że nie wszyscy będą piać z zachwytu.
            • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 13:07
              mamaliviiiarweny napisała:

              > Akto Tobie każe piac z zachwytu??
              > Każdy robi tak, jak mu dobrze i tak aby jego pociecha nie była kolejną Zośką,
              > Agnieszką, Michałkiem czy Kubusiem...
              > Mi to odpowiada, Tobie co innego i sprawa wyjaśniona!!

              No to znakomicie, że się dobrze rozumiemy smile
              Gwoli wyjaśnienia - moje dziecko nosi imie, które w Polsce występuje w 24
              egzemplarzach. I bardzo mi odpowiada. Tyle że jest to imię z ogromnymi
              tradycjami i w polskiej pisowni, z czego jestem bardzo dumna. Dla ewentualnej
              przyszłej córeczki zaś wybrałam imię, którego nikt w Polsce aktualnie nie nosi,
              również z ogromnymi tradycjami (w naszym kraju nadawane co najmniej od XV
              wieku).


              --
              Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
              tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 26.04.04, 09:27
                  mamaliviiiarweny napisała:

                  > A po co tradycje?? Imie z tradycjami i co dalej??

                  Jak to co? Tradycje pięknie się kojarzą, a moje dzieci nie mają imion będących
                  wyrazem porażajacej pretensjonalnosci i bezguścia. Czysty zysk.




                  --
                  Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                  tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                    • michamina Re: michamina 26.04.04, 11:40
                      mamaliviiiarweny napisała:

                      > zysk??
                      > Dla kogo??
                      > Źle zainwestowałaś..

                      To samo myślę o tobie, waćpanno. Wpiszmy to zatem do protokołu rozbiezności i
                      skończmy dyskusję - taką mam konstruktywną propozycję.


                      --
                      Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                      (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
          • michamina livia 30.04.04, 11:48
            annb napisała:

            > wiesz,...może nie livia
            > jest taka margaryna
            > znajomych dziecko nie może przeboleć że nazywa się jak proszek do
            > prania....ariel....pomimo tego że proszek całkiem niezły....

            A ta margaryna, to z tych lepszych? Czy taka sobie? smile))

            --
            Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
            (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
    • aniadm Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 23.04.04, 23:16
      Wybacz, nie jestem fanką "literackich imion". Zawsze mam wrażenie, że rodzice
      bardziej myśleli o swoich ulubionych książkach niż o dzieciach. Co jeżeli
      dzieci nie będą akurat lubić tych dzieł?
      Uwielbiam Tolkiena, ale jedyne imię, które byłabym skłonna przyjąć jako
      pierwsze dla dziecka to Sam. Gdzieś na internecie czytałam tekst dziewczyny,
      która miała na drugie Galadriel - może w kraju anglojęzycznym rozwazyłabym taką
      możliwość.
      Dotyczy to również takich imion, jak Hamlet, Ofelia, Desdemona i Winnetou smile
      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 11:42
        Jak widzisz dzieci są inne, rodzice tymbadziej mają swoje upodobania..
        Ja nie mówię, że uwielbiam którekolwiek z dzieł Sapkowskiego czy Tolkiena...

        Po prostu bardzo podobają mi się te imiona.
        A swoją droga jakby drugi urodził sie chłopiec( no i nie było by Arweny
        Cirilli) maiła by na imię Liviusz Leo lub Leo Roger...
        Takie to juz te moje zboczenia...

        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
        • aniadm Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 12:52
          OK, twoje prawo smile
          Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem wybrałas imiona stworzone przez autorów
          konkretnych książek (czy filmów), poza nimi w zasadzie nie używane. Dlatego
          kazdemu będą się przede wszystkim kojarzyć z Tolkienem czy Sapkowskim niż z
          ogólną koncepcją "księżniczki".
          Leeloo niestety niezbyt mi przypadło do gustu, chociaz sam film dość lubię...
    • itsola Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 21:07
      Czesc !
      U nas w lipcu chyba tez bedzie mala LIVIA ale to jeszcze nie pewne.Bardzo mi
      sie podoba. Arwena mniej ,ale musze stwierdzic bardzo oryginalne.Pa Ola
      --
      "Pisz zawsze co masz na mysli "- mama Dennisa i Mario
      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 11:42
        Moja Livia to czysty diabełek, a arwena jest spokojniejsza...
        Chociaz byłam u wróżki i powiedziała, że Livia to bedzie kochane dziecko,
        bedzie miała całą masę przyjaciół, drzwi nam nie bedą sie zamykała...

        A Arweną ma być odwrotnie, ma byc trudnym dzieckiem..
        Ale czas pokarzę.
        A tak na razie to nic niewychodzi...( no nie sprawdzaja sie słowa wróżki)
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
        • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 13:08
          mamaliviiiarweny napisała:

          > Ale czas pokarzę.
          > A tak na razie to nic niewychodzi...( no nie sprawdzaja sie słowa wróżki)

          Życzę Ci, zeby Cię czas nie pokarał.
          pozdrowienia



          --
          Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
          (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
            • michamina Re: michamina 26.04.04, 11:44
              mamaliviiiarweny napisała:

              > nie chodzi o karę, tylko o pakazanie.
              >
              > Ale interpretuj jak Ci sie podoba!!

              Ja nie interpretuję, tylko czytam. Gdyby chodziło Ci o pokazanie,
              napisałabyś "pokaże".


              --
              Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
              tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                • michamina Re: michamina 26.04.04, 13:38
                  mamaliviiiarweny napisała:

                  > ale napisałam pokarze??
                  > I co zabijesz mnie za to, waćpanno??

                  Ależ skąd, nigdy nie miałam takich intencji smile Po prostu życze, żeby Cię nie
                  pokarał, i jest to "najstraszniejsza" rzecz, jaka miałam zamiar zrobić.

                  --
                  Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                  tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
          • dorrit Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 30.04.04, 13:06
            Hmmm... poniewaz Tolkiena nie czytam, imie Livia kojarzy mi sie od razu z
            szanowna malzonka cesarza Augusta, przebiegla trucicielka czlonkow swej
            rodziny.
            Ale mam przyjaciolke o imieniu Livia, tyle ze jest Wloszka. Wiecej Wloszek,
            ktorych rodzice byli na tyle odwazni, by wybrac to imie nie znam (a akurat tu
            mieszkam od lat...)
            --
            Watch the signal! Don't miss the change.
        • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 13:02
          mamaliviiiarweny napisała:

          > ksiądz nic i tez nam szczena opadła, bo myślałam, że sie upsze i chociaż 2
          > bedzie musiało byc świeckie...

          No tak, to dziwne, że ksiądz się nie upieral przy świeckich imionach. Mi też by
          szzcęska opadła ;->
    • gabimama Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 24.04.04, 23:46
      Dla mnie imiona Twoich córeczek są przesuperaśne! Bardzo mi się podobają,
      zarówno Livia jak i Arwena. Już pisałam Ci o tym, ale teraz chciałam
      potwierdzić to jeszcze raz na forum. Bardzo jestem ciekawa jak przekonaliście
      urzędników do takiego zapisania imion. Pozdrawiam Ciebie, L-L, A-C i A.
      • asiaasia1 Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 10:56
        Akurat ksiądz w kościele nie jest najważniejszy... Może niektórym nie mieści
        się to w głowie , ale nie wszyscy w PL chrzczą swoje dzieci ...
        Mam pytanie do mamyliviiarweny - jeśli żadne z rodziców nie jest
        obcokrajowcem , to jak w bydgoskim czy innym USC uzyskaliście zgodę na
        rejestrację imion Twoich dzieci z niepolską pisownią ? Co na to panie
        urzędniczki i Ustawa O Języku Polskim ? Niedouczone czy prawo od 5 miesięcy się
        zmieniło ?
        Moje córki ,w podobnym wieku do Twoich ,mają orginalne imiona ale ich tata nie
        jest Polakiem , więc przy rejestracji dowolność była całkowita .
        pozdrosmile
      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 11:49
        Dzięki GABImamusko..
        Miło słyszeć raz kolejny...
        Pani w urzedzie za pierwszym razem powiedziała, ze poszuka w slowniku imion
        polskich, nie znalazła( chodzi o Leeloo) i nie chciała się zgodzić.
        Wtedy Adrian wszedł z nią w polemikę i juz jakoś poszło.
        Napisaliśmy tylko oświadczenie, podpisaliśmy je i ju zzałatwione.

        A żeby było śmieszniej, do Arweny -Cirilli juz nic nie miała.
        Zapytała skąd, po co, na co i dlaczego. I sprawa załatwiona.

        Być moż epamiętała rozmowe sprzed roku, a być może nie była z tych zacofanych
        mamusiek, a może ustrój się zmienił..

        Kto to wie??

        Całuski Milka, Livia-Leeloo, Arwena-Cirilla i Adey
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
    • szczekuszka Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 15:05
      Moim zdaniem Livia, powinna byc Liwia. Dziecko moze miec w przyslosci troche
      klopotow, wszedzie bedzie tlumaczyla, ze jej imie pisze sie przez "v". a nie
      przez "w".

      Leeloo, oby zadne z kolegow szkolnych nie odkryl tego imienia.

      Arwena. Moim zdaniem ok, dzeki filmowi bedzie wiecej Arwen w sumie czemu nie...
      Skoro Grażyna zrobila taka furore, to czemu Arwena nie mialaby byc imieniem
      nadAwanym oficjalnie.
      Cirill- to tez troche takie smieszne imie, ale chociaz po polsku pisane.



      • mamaliviiiarweny Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 15:51
        Adrian od szczeniaka( od wizyty w Domu dziecka) chciał miec córkę Liwię, nie
        ważne czy przez w czy v, ale jego kuzynka pół roku predzej ukradła nam imię,
        wiec niepozostało nic innego, jak wziąć Livkę przez v.
        A Leeloo jest strasznie seksownym imieniem i niech chłopcy je znają, a co mi
        tam. Jest z niej śliczna dziewuszka, mama nadzieje, że bedzie laską( no za te
        11-12 lat)i niech im się kojarzy z Milą Jovovich, aco mi tam...

        A co do imion mojej 2 małpichy, to juz predzej pisałam, sama bym takie
        chciała...

        Pozdrawiam szczekuszke i pochwal się, jakie ty masz imiona ( już wyklute, albo
        jeszczez w marzeniach..)
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
        • szczekuszka Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 15:58
          Pozdrawiam szczekuszke i pochwal się, jakie ty masz imiona ( już wyklute, albo
          > jeszczez w marzeniach..)


          Hej
          Poczytaj forum;P tutaj juz w paru watkach to napisalam.
          Mnie sie podoba najbardziej Rozalia (jest na ten temat watek) i Tymoteusz.
          Dzieci nie mam i jakos mi sie do nich nie spieszy. Mam 24 lata, wiec mam
          jeszcze czas.
          To zrozumiale, ze bronisz swoich wyborow, jednak ja nie podzielam Twojego
          zdania wzgledem Leeloo. Gdzie w tym seks?! Mnie sie kojarzy z lelum polelumsmile)).
          Moze mlodzi chlopcy nie czytaja juz "Kajka i Kokosza".

          A jakbym chciala wyroznic dziecko to dalabym na imie: Bronisława, Miłochna,
          Salomea. Dla chlopca: Polek.
          • mamaliviiiarweny szczekuszka 25.04.04, 18:59
            Ja tez mam 24 lata, ale nie czaje tego Lelum polelum, moze dlatego, że zawsze
            byłam krok do przodu i nie czytałam komiksów (głupota nic nie wnosząca w nasze
            zycie).
            Interesują mnie dużo ważniejsze cele, mam inne zaintaresowania.
            Ale nie onich mi się tu rozpisywać..

            Wyborów nie komentuje, jak juz pisałam każdy jest inny i każdy inaczej myśli.
            Dla mie imiona nie byłyby wyróżnieniem, bardziej ośmieszeniam...
            --
            Milka
            mamaliviiiarweny
            • szczekuszka Re: szczekuszka 26.04.04, 10:13
              nie czytałam komiksów (głupota nic nie wnosząca w nasze
              > zycie).

              No to napisalas...

              Mozesz napisac, ze moje typy Ci sie nie podobaja. Nie wplynie to jednak na moje
              decyzje. Zreszta ja nie mam dzieci, wiec te hipotyteczne wybory nie maja dla
              mnie wiekszego wplywu.
              Ja po prostu interesuje sie immienictwem i lubie rozmawiac o imionach.

              • mamaliviiiarweny Re: szczekuszka 26.04.04, 12:46
                To miłej rozmowy....
                gdzie indziej, ja już zakończyłam rozmowe 9z kimkolwiek) na tym forum.

                Każdy już swoje wie, a jak nie wie, niech wyciągnie wnioski,a jak tego nie
                potrafi...
                ...cóż zapraszam na priva, tam mam więcej swobody...
                --
                Milka
                mamaliviiiarweny
            • joanna.nl Re: szczekuszka 26.04.04, 15:23
              domyślam się, że do lektury, bądź okazyjnego korzystania ze słownika
              ortograficznego też nie doszło??
              poza tym bardzo agresywnie reagujesz na nieprzychylne wypowiedzi innych.
              a może zawsze chciałaś mieć na imię Arabella???
              jesteś w stanie sobie wyobrazić reakcje na to imię wśród ludzi w twoim wieku?
              śmiech.. i tylko śmiech..
              j.
            • cleo_1 Re: szczekuszka 27.04.04, 13:42
              Kobieto, gdybys czytala cos lepszego niz komiksy nie sadzilabys takich ortow
              jakie sadzisz. Imiona sa ladnie brzmiace, ale strasznie pretensjonalne. Po tych
              kilku Twoich wypowiedziach rozumiem jednak, dlaczego dalas je swoim dzieciom...
              Zenada. Troche przyhamuj; glupszcyh przekonasz (i moze na tym ci zalezy)
              madrzejsi poznaja sie od razu.
              pozdrawiam wszystkie mamy
        • liv19 Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 25.04.04, 18:17
          Gratuluje wyobraźni i odwagi !!!

          Niestety, 19 lat temu moim rodzicom zabrakło obu tych cech sad i jako Liv moge
          występować tylko w wersji nieoficjalnej, wielka szkoda że tak piękne imiona są
          u nas rzadkością i ciągle pełno dziewczynek o imionach "Kasia i Ania"

          Pozdrawiam postępową mamusie smile)
          • mamaliviiiarweny LIV19 25.04.04, 19:02
            A jak Tobie Liv dano na imię?? BO imie wiele wyjaśnia, kształtuje cechy,
            osobowość...Ja rzałuje, że mam Milena, wszystkie jakie znam( łącznie ze mną) to
            niegrzecznice, diablice.... (więcej nie napisze, sama się domyśl)

            A Ty masz juz na oku jakieś ciekawe imionka dla przyszłych pociech??
            --
            Milka
            mamaliviiiarweny
            • liv19 Re: LIV19 25.04.04, 20:36
              Droga Milko
              Szkoda literek na pisanie mojego prawdziwego imienia sad nie lubie go i od kilku
              lat nie pozwalam by w domu wołali mnie inaczej niż Liv smile Oczywiście babci
              nieoducze, a i we wszystkich papierach mam swoje nieszczęsne imię sad
              Mam koleżanke (Twoją imienniczkę) - wspaniała dziewczyna, można na niej
              polegać smile
              Hahaha - nie planuje zakładania rodzinki, ale jakby co to wybiore norweskie
              imię tongue_out
              Pozdrawiam !
              • mamaliviiiarweny Re: LIV19 26.04.04, 08:43
                Miałam kumpele: Elaonore, która strasznie imienia nie znosiła i wszyscy na ią
                Marta wołali (to jej 2 imię).

                A jeśli nie chcesz tego imienia, możesz zmienić. Mój fagas się dowiadywał, bo
                chciał zmienić nazwisko, ale odpuścił sobie...

                A do imion: to ciesze się, ze coraz wiecej " innych" bedzie, a nie tylko Zośki
                i Tomusie....

                Zawsze to jakies urozmaicenie. Ja do klasy chcodziłam z 2 Gosiami, 3 Dorotami i
                4 Kubusiami i Tomusiami...
                Jakie to było pogmatwane, że cyrki wychodziły...

                pozdrwiam porankowo wink
                Milka
                --
                Milka
                mamaliviiiarweny
                • michamina Re: LIV19 26.04.04, 09:34
                  mamaliviiiarweny napisała:

                  > A jeśli nie chcesz tego imienia, możesz zmienić. Mój fagas się dowiadywał, bo
                  > chciał zmienić nazwisko, ale odpuścił sobie...

                  Ooo, to Adrian jest twoim fagasem? Czy masz innego fagasa?



                  --
                  Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                  (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                  • mamaliviiiarweny Michamina 26.04.04, 11:29
                    Nie mamy ślubu, więc jest moim facetem.
                    Kiedyś planowaliśmy się ochajtać, ale z takim nazwiskiem...
                    Hahahahaha
                    Wszystkim trzeba po 6 razy powtarzać, literować..

                    Wiemy, że w momencie ślubu w USC mógłby przyjąć moje nazwisko, ale jakoś.. Hmm
                    przestaliśmy o tym myślęc..
                    Dobrze nam tak jak jest!!!!!
                    --
                    Milka
                    mamaliviiiarweny
                    • michamina Re: Michamina 26.04.04, 11:43
                      mamaliviiiarweny napisała:

                      > Nie mamy ślubu, więc jest moim facetem.

                      Nie sądzisz jednak, że nazywanie go fagasem jest cokolwiek obraźliwe?

                      fagas m IV, DB. -a, Ms. ~sie
                      1. lm M. te -y, ci ~si, DB. -ów
                      pot. «służący, lokaj; sługus»
                      przen. «lizus, pochlebca»
                      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=14285
                      Ale teraz sprawa rozbieżności jezykowych dotyczących m.in. imion jest jasna -
                      mamy po prostu cokolwiek różne standardy.


                      --
                      Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                      tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                        • michamina Re: Michamina 26.04.04, 11:51
                          mamaliviiiarweny napisała:

                          > nie sądze..
                          > Dobrze go nazwałam i nazywać bede dalej.

                          ROTFL. Jest twoim słuzącym, czy też raczej lizusem?

                          > Standardy moja droga!!
                          > Hmmmm
                          > Zupełnie inne!!!!!
                          >
                          > i całe szczęście

                          Tu sie akurat zgodzę. Bogu dziękować!

                          I życzę zdrowia.


                          --
                          Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                          (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                          • mamaliviiiarweny Re: Michamina 26.04.04, 12:49
                            Cóż napisze Ci tak, bo troche przesadziłaś: GÓWNO CIĘ TO OBCHODZI!!
                            Co dzieje się za drzwiami mojego mieszkania jest moja sprawą...

                            Ale to już inna bajka, nie na to forum-> na szczęście...
                            --
                            Milka
                            mamaliviiiarweny
                            • michamina Re: Michamina 26.04.04, 13:46
                              mamaliviiiarweny napisała:

                              > Cóż napisze Ci tak, bo troche przesadziłaś: GÓWNO CIĘ TO OBCHODZI!!
                              > Co dzieje się za drzwiami mojego mieszkania jest moja sprawą...

                              Słusznie, masz rację. Może być twoim osobistym niewolnikiem albo być na
                              miesiecznej pensji i mi nic do tego big_grinD

                              --
                              Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                              (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                            • myda Re: Michamina 01.05.04, 19:40
                              Być może to, co się dzieje za drzwiami pani mieszkania jest pani sprawą, ale gdy
                              pisze pani o tym na forum, to już nie do końca... Bardzo mnie intryguje, jak
                              pani służący (czy jakoś tak) ma na nazwisko, skoro napisała pani, że stało się
                              ono jednym z powodów niezawarcia małżeństwa... I jak w takim razie brzmi pełne
                              imię i nazwisko Livii Leeloo???

                              Pozdrawiam
                          • verdana Krzywda dla dzieci 27.04.04, 14:16
                            Uważam, ze matka nadając dzieciom imiona całkowicie wg. swojej fantazji
                            krzywdzi je. Póki sa malutkie, tego nie widać, ale później... Najpierw zacznie
                            się wyśmiewanie w szkole - niewątpliwe i podejrzliwe traktowanie przez
                            nauczycieli (hm.. dziecko może normmalne, ale matka...). Potem kłopoty -
                            obawiam się, ze wilu pracodawców odrzuci podanie z takimi imionami, choćby
                            sądząc, że są składane przez cudzoziemców. A póżniej - wyobrazacie sobie slub z
                            panem Wroną? Kapustą? nawet Nowakiem? Żenada.
            • myda Re: LIV19 01.05.04, 19:30
              Proponuję gorągo, żeby pani poświęciła więcej czasu na lekturę słownika
              ortograficznego (zamiast wymyślać tego typu imiona, czytać komiksy...).

              A co będzie, jeśli Livia Leeloo poślubi np. pana o nazwisku Kwoka? Livia Leeloo
              Kwoka? Może nie przyjmować nazwiska męża, jednakże mam wrażenie, że każde
              polskie nazwisko z takim imieniem brzmi po prostu śmiesznie. Moim zdaniem
              krzywdzi pani swoje dzieci...
            • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 26.04.04, 09:32
              mamaliviiiarweny napisała:

              > Wymina tak, ale tylko to.
              > Po pierwsze nie ma takowego imienia w kalendarzu, więc nie ma imienin...

              Nie ma go w kalendarzu, bo masz polski kalendarz, (i tu pewnien epitet ciśnie
              sie na usta)! Ale poza tym nie ma żadnej różnicy między Livią a Liwią. Jest to
              to samo imie, tylko inaczej pisane.


              > nie bede się rozpisywać, ale wszyscy widzą znaczącą różnice, a jak nie
              wszyscy,

              Dalece nie wszyscy.

              --
              Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
              (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
              • mamaliviiiarweny michamina 26.04.04, 11:58
                Ależ Ty lubisz dogryzać!!
                Jestem osobą dosyć dociekliwą i uwież, że sprawdzałam!!
                Nie ma w kalendarzu, to znaczy, że nie ma!!
                Nie piszę, co mi palce na klawiature przeniosą.
                Mam udokumentowane, moja droga.

                A ile chciałabys tych różnic??
                A jeśli nie widzisz więcej, to Ty może jakaś inna jesteś?? ( nie bede
                umniejszać Twojej inteligencji, ale skończmy juz ten temat!!)

                Moja Livia-Leeloo bedzie zawsze moja Livią -Leeloo i nie ważne czy którejs
                mamie się to podoba, czy nie!!

                Będzie tak do grobowej deski,a niech tylko jakaś durna nauczycielka spróbuje
                to zmienić.

                A dla niewtajemniczonych: moje dzieci mają imiona dwuczłonowe, więc nie jest
                poprawne ani: Livia, ani Leeloo,zawsze bedzie TĄ Livią-Leeloo jedyną na
                świecie. Podobnie jest z Arweną- Cirillą..

                I darujcie już sobie docinki, nie ranicie mnie w ten sposób, oceniacie najwyżej.
                Ale zacznijcie oceniac najpierw siebie.
                Zobaczcie ile brudów jest na waszym podwórki i czepiajcie się sąsiadek!!

                Nie do miłego!
                --
                Milka
                mamaliviiiarweny
                • michamina Re: michamina 26.04.04, 12:13
                  mamaliviiiarweny napisała:

                  > Ależ Ty lubisz dogryzać!!
                  > Jestem osobą dosyć dociekliwą i uwież, że sprawdzałam!!
                  > Nie ma w kalendarzu, to znaczy, że nie ma!!

                  Tłumaczyłam Ci: bo masz polski kalendarz. Nie ma w nim też Jekateriny, Wołodii,
                  Michelle, Madeleine i paru innych imion, ale nie oznacza to, że te imiona są
                  czymś więcej, niz obcojęzycznymi wersjami Katarzyny, Włodzimierza (Władka),
                  Michaliny i Magdaleny. To samo jest z Twoją Livią.

                  --
                  Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                  (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                  • mamaliviiiarweny michamina 26.04.04, 12:36
                    Nie mam kalendarza!!

                    I co łyso Ci??

                    A ludzie dociekliwi szukają wszędzie, kopią w księgach, szukają w necie!
                    Polecam-> warto!
                    --
                    Milka
                    mamaliviiiarweny
                    • michamina Re: michamina 26.04.04, 13:44
                      mamaliviiiarweny napisała:

                      > Nie mam kalendarza!!

                      To w którym kalendarzu nie masz tego imienia?


                      --
                      Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                      (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                  • cleo_1 Re: michamina 27.04.04, 14:25
                    michamina, daj spokoj, nie widziesz, z kim masz do czynienia? takiej nie
                    wytlumaczysz, wie najlepiej: sprawdzala, wie, i ty powinnas jej wierzyc na
                    slowo, a jak nie, to jeszcze zrobi osobista wycieczke w stylu jak powyzej.
                    laska sfrustrowana, "krytyki nie zniese"smile studiow pewnie nie skonczyla, bo
                    lilu i te druga urodzila, ma pretensje do swiata, ze nie rozumie jej wielkosci
                    i szerokich horyzontow jej glebokich, nieortograficznych i niestytlistycznych
                    myslismile
                    pozdrawiam nie-mamy tym razem
                    • myda :))))))))))))))))))))))) 01.05.04, 19:49
                      cleo_1 napisała:

                      > michamina, daj spokoj, nie widziesz, z kim masz do czynienia? takiej nie
                      > wytlumaczysz, wie najlepiej: sprawdzala, wie, i ty powinnas jej wierzyc na
                      > slowo, a jak nie, to jeszcze zrobi osobista wycieczke w stylu jak powyzej.
                      > laska sfrustrowana, "krytyki nie zniese"smile studiow pewnie nie skonczyla, bo
                      > lilu i te druga urodzila, ma pretensje do swiata, ze nie rozumie jej wielkosci
                      > i szerokich horyzontow jej glebokich, nieortograficznych i niestytlistycznych
                      > myslismile

                      smile))

                      > pozdrawiam nie-mamy tym razem

                      smile

                      Jeszcze nie-mama
                • lunatica 1 pytanie 26.04.04, 16:55
                  od początaku tego wątku śledzę go z zainteresowaniem. piszesz, że imiona są
                  dwuczłonowe, w takim razie jak zwracasz się do swoich córek, gdy je wołasz na
                  obiad na przykład? to tak z czystej ciekawości, bo nagminnie podkreślasz
                  dwuczłonowość imion swoich cóeczek.
                  a co do "fagasa" to również uważam je za obraźliwe - szczególnie w kontekscie
                  osoby, która (jak rozumiem) jest ojcem moich dzieci.
                  co do samych imion: są oryginalne - to fakt. mnie nie przkonują. przykro mi.
                  oryginalność za wszelką cenę?
                  --
                  Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos - Heine Heinrich
                  • mamaliviiiarweny lunatica 26.04.04, 20:35
                    Dzięki za wypowiedz...
                    Lubie wiedziec co ludzie myślą, a już wiem sporo( po tych wszystkich postach w
                    głowie mi zawirowało).
                    Już opdowiadam:
                    Tak dokładnie tak wołam na maluchy: dwuczłonowo, w ostateczności: Lija a na
                    drugą Ajo( ale to jest ostateczność).
                    One tak same się nazwały, a właściwie to L-L mówi tak na siebie i na siostrę...


                    A co złego jest w fagasie?
                    Ja tego nie czaje.
                    Może żyje w innym świecie??


                    Orginalność za wszelką cenę??
                    Czy ja wiem, po prostu jesteśmy zwariowaną rodzinką, żyjemy po swojemu i
                    każdemu jest dobrze...
                    Milka
                    mamaliviiiarweny
                    • lunatica Re: lunatica 26.04.04, 21:44

                      > Czy ja wiem, po prostu jesteśmy zwariowaną rodzinką, żyjemy po swojemu i
                      > każdemu jest dobrze...

                      jasne. tak też powinno być, byle nikomu krzywdy nie robić smilei wszyscy będą
                      zadowolenie.
                      pozdrawiam, l.


                      --
                      Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos - Heine Heinrich
                    • michamina Re: lunatica 30.04.04, 11:29
                      mamaliviiiarweny napisała:

                      > A co złego jest w fagasie?
                      > Ja tego nie czaje.
                      > Może żyje w innym świecie??


                      To nie jest wykluczone smile)))

                      --
                      Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                      (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                • michamina Re: michamina 30.04.04, 11:25
                  mamaliviiiarweny napisała:

                  > Jestem osobą dosyć dociekliwą i uwież, że sprawdzałam!!

                  Wieżę ci (I tower to you). No i muszę przyznać Ci rację - faktycznie nigdzie
                  nie pisałaś, że masz kalendarz. Przepraszam smile))


                  --
                  Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                  (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
      • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 30.04.04, 11:22
        szczekuszka napisała:

        > Moim zdaniem Livia, powinna byc Liwia. Dziecko moze miec w przyslosci troche
        > klopotow, wszedzie bedzie tlumaczyla, ze jej imie pisze sie przez "v". a nie
        > przez "w".

        szczekuszko, przeczytałam jeszcze raz wątek i nasunęło mi sie kilka uwag. Nie
        sądzisz, ze propozycją kompromisowa mogłaby być Livvia? ;P

        --
        Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
        (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
    • ginny22 Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 26.04.04, 09:05
      Nie chcę być niemiła, ale te imiona są straszne. Okropnie pretnsjonalne. Nie
      wiem, gdzie mieszkasz, ale w Polsce brzmią koszmarnie. Tak się mogą nazywać
      bohaterki książek (romansów zwłaszcza - jedno Arwena jest trochę lepsze), ale
      nie żywe dziewczynki. Przepraszam, że jestem tak szczera, ale te imiona mnie
      poraziły.
      • mamaliviiiarweny ginny22 26.04.04, 12:03
        Masz prawo tak sądzić.

        Ja juz za dużo na ten temat wyjaśnień napisałam..
        Chcesz to sobie poczytaj inne posty, nie to tez Twoja sprawa!!

        A jeśli uwazasz, ze imiona są z romansów, to poczytaj trochę!!
        Warto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
          • beny5 Re: ginny22 26.04.04, 15:46
            Cirill z Sapkowskiego
            LeeLoo z piatego elementu

            Imiona fatalne, za dlugie, zawsze beda skracane i zmieniane. No coz matki i ojca
            sie nie wybiera.

            --
            Pozdr.
            Beny
            • mamaliviiiarweny Re: ginny22 26.04.04, 20:39
              A w Tobie po co tyle złości??
              Juz setki razy pisałam, że to imiona moich dzieci i zaczepek słownych więcej mi
              nie trzeba....

              I szczeście że rodziców się nie wybiera, oj szczeście...
              Sama sobie odpowiedz dlaczego...
              --
              Milka
              mamaliviiiarweny
    • michamina Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 26.04.04, 09:37
      mamaliviiiarweny napisała:
      > A pamiętam te 23 lata temu jakiez NOWE było imie Milena( no właśnie moje)

      Porażasz mnie orientacją w realiach polskich. Imię Milena pierwszą fazę częstej
      nadawalności odnotowało w 1966 roku, na Millenium chrztu Polski.


      --
      Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
      (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
      • mamaliviiiarweny michamina 26.04.04, 12:07
        Jak widzę nie masz czego się czepiać!!
        Ale Twoja sprawa na co tracisz czas!

        Napisałam tak, bo znajdz mi 1000 Milen z tego okresu!!
        No widzisz nie ma, a koło 1979 jest ich na pęczki, miniony całe!!
        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
        • michamina Re: michamina 26.04.04, 12:15
          mamaliviiiarweny napisała:

          > Jak widzę nie masz czego się czepiać!!
          > Ale Twoja sprawa na co tracisz czas!

          A czasami lubię się poczepiać, jak znajdę wdzięczny obiekt smile

          > Napisałam tak, bo znajdz mi 1000 Milen z tego okresu!!
          > No widzisz nie ma, a koło 1979 jest ich na pęczki, miniony całe!!

          Nigdzie nie widzę, nie mam przy sobie mojego Rymuta.


          --
          Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
          tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
    • itsola DO MAMYLIVIIARWENY 26.04.04, 12:24
      Witaj !
      przeczytalam sobie troche wasze sprzeczki.Nie martw sie byly juz ostrzejsze na
      tym forum. Po to one jest. Sa ludzie i sa gusta.Jednym podoba sie matka innym
      corka.Jak juz pisalam mnie podobaja sie te imiona.I moja lipcowa pociecha tez
      (CHYBA?)bedzie LIVIA przez V.Drugie imie musimy jeszcze przedyskutowac.Pa Ola
      --
      "Pisz zawsze co masz na mysli "- mama Dennisa i Mario
      • mamaliviiiarweny itsola 26.04.04, 12:34
        Dzięki za słowa otuchy!!
        Ale nie denertuje się, jestm twarda i bardziej bawią mnie te uwagi, niżeli
        doprowadzają do szewskiej pasji.

        Przestałam juz odpisywać, jak inne kobitki chcą, nie prowokują, mi juz
        przeszlo!!

        Cieszę się, ze mije córcie bedą inne i może to wkórza niektóre kobitki??
        Pewnie same boją się przyznac, ale......
        a właściwie , prowokowac nie będę!!

        Buziaczki i do miłego poklikania


        Milka

        --
        Milka
        mamaliviiiarweny
      • asiaasia1 są piękne !!! 26.04.04, 12:41
        Jak już pisałam , imiona bardzo mi się podobają .
        O ile się nie mylę , imię Livia ma długą tradycję .Dawno, dawno temu Tytus
        Liviusz Jakiśtam smile))miałby córkę Livię , o ile pamięć mnie nie myli smile))Nie
        wiem jaka jest etymologia Arweny , ale można to sprawdzić w wolnej chwili w
        odpowiednim słowniku smileNa pewno Michamina takim słownikiem dysponuje smile
        Leeloo i Cirilla są trochę zwariowane i to mi się też podoba !!!
        Trochę mi przypominają hippies names smilei to jest w tym kontekście całkiem na
        miejscu .
        Pozdrawiam
        • michamina Re: są piękne !!! 26.04.04, 13:42
          asiaasia1 napisała:

          > Jak już pisałam , imiona bardzo mi się podobają .
          > O ile się nie mylę , imię Livia ma długą tradycję .Dawno, dawno temu Tytus
          > Liviusz Jakiśtam smile))miałby córkę Livię ,

          Nieee, jeśli już, to Tytus Liwiusz mialby córkę Liwię smile

          --
          Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
          (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
          • asiaasia1 Re: są piękne !!! 26.04.04, 20:14
            Gdyby był Polakiem smile
            Bardziej konsekwentnie spolszczając Tytusa możnaby dodać mu trochę szumiących i
            wstawić w paradygmat polskiej deklinacji i tak mamy : Tytusza Liwiusza z córką
            Liwią lub Liwiją smile
            • michamina Re: są piękne !!! 26.04.04, 22:39
              asiaasia1 napisała:

              > Gdyby był Polakiem smile
              > Bardziej konsekwentnie spolszczając Tytusa możnaby dodać mu trochę szumiących
              i
              >
              > wstawić w paradygmat polskiej deklinacji i tak mamy : Tytusza Liwiusza z
              córką
              > Liwią lub Liwiją smile

              Bez przesady, trzymajmy się języka polskiego - o ile go znamy, a jak nie znamy,
              to wystarczy zajrzeć do encyklopedii, chociazby tu:
              encyklopedia.pwn.pl/42168_1.html
              Nie roszczę sobie pretensji do poprawiania języka polskiego, w tym przyjętych
              spolszczeń, w odróżnieniu od niektórych dyskutantów wink

              --
              Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
              (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
              • asiaasia1 Re: są piękne !!! 26.04.04, 23:48
                Rzeczywiście Titus .Pomyliłam Titusa z Tytusem , ponieważ mam dobrego kolegę
                Tytusa .

                >" Bez przesady, trzymajmy się języka polskiego - o ile go znamy, a jak nie
                znamy..."

                Znamy , znamy i mamy wątpliwości jako świadomy użytkownik języka .
                Titus Livius powinien być spolszczonym Tytuszem Liwiuszem smile
                W poniedziałek pójdę do prof.Andrzeja Markowskiego lub kogoś od HJP i zapytam
                dlaczego nie Tytusz . Miejmy nadzieję , że rozwieje moje wątpliwości smile
                Pozdrawiam Michamino ...
                Czy jesteś nauczycielką jęz.polskiego ?
                Twoje posty brzmią nauczycielsko smile
                • michamina Re: są piękne !!! 27.04.04, 00:05
                  asiaasia1 napisała:

                  > Znamy , znamy i mamy wątpliwości jako świadomy użytkownik języka .

                  Uff.. to miła odmiana wink

                  > Titus Livius powinien być spolszczonym Tytuszem Liwiuszem smile
                  > W poniedziałek pójdę do prof.Andrzeja Markowskiego lub kogoś od HJP i
                  zapytam
                  > dlaczego nie Tytusz . Miejmy nadzieję , że rozwieje moje wątpliwości smile

                  Zawsze mi się wydawało, że funkcjonuje imię Tytus, ale skoro obstajesz przy
                  Tytuszu to może rzeczywiście sprawdź smile


                  > Pozdrawiam Michamino ...
                  > Czy jesteś nauczycielką jęz.polskiego ?
                  > Twoje posty brzmią nauczycielsko smile

                  Nie-e, jestem tylko córką polonistki z wykształcenia. A poza tym, taka faza
                  mnie akurat naszła smile



                  --
                  Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                  (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                  • michamina -usz -us 27.04.04, 08:52
                    michamina napisała:

                    > > Titus Livius powinien być spolszczonym Tytuszem Liwiuszem smile
                    > > W poniedziałek pójdę do prof.Andrzeja Markowskiego lub kogoś od HJP i
                    > zapytam
                    > > dlaczego nie Tytusz . Miejmy nadzieję , że rozwieje moje wątpliwości smile
                    >
                    > Zawsze mi się wydawało, że funkcjonuje imię Tytus, ale skoro obstajesz przy
                    > Tytuszu to może rzeczywiście sprawdź smile

                    Przemyślałam sprawę. Rzeczywiście, większosć koncówek -us z łaciny spolszcza
                    się na -usz. Za słabo znam łacinę, żeby stwierdzić, czy ma to zwiazek gramatyką
                    łacińska - np. Livius - Liwiusz (to chyba jest urobione od jakiegoś rzeczownika
                    pospolitego), ale Brutus, Gajus, Druzus zostają tak jak są (Gaius - Gajus, ale
                    to nie dotyczy końcówki -us). Może ma to związek właśnie z tym, czy po łacinie
                    jest to nazwa własna, czy przymiotnik, a może po prostu jest to kwestia uzusu
                    językowego, który wszakze należy uszanować.
                    • asiaasia1 wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 09:47
                      Michamino , myślałam ,że zrozumiesz absurdalny humor mojego poprzedniego posta .
                      Przypuśćmy jednak , że moje żarty nie są zbyt udane .
                      Znam dobrze jęz. łaciński i grecki ale niestety nie wiem dlaczego końcówki -us
                      spolszczone są w -usz lub w -us . Myślę ,że to pytanie do historyków języka
                      polskiego .
                      Język polski jest bardzo niekonsekwenty.
                      Właśnie zdobywam doswiadczenie w nauczaniu języka polskiego jako obcego .
                      Nawet nie wiesz , ile się trzeba natrudzic , zeby wytłumaczyć cudzoziemcowi np.
                      alternacje w paradygmacie deklinacji lub koniugacji .
                      Myślę ,że nie będę pytać o -us i -usz prof.Andrzeja Markowskiego ani nikogo od
                      HJP ani też nikogo z filologii klasycznej , chociaż pozornie głupie pytania na
                      moim wydziale są bardzo cenione , wszak swiadczą o trosce o rodzimy język smile

                      Jeśli jesteś córką polonistki , powinnaś wiedzieć ,że tutaj polska deklinacja
                      jest wszystkiemu winna smile
                      Chodzi o to ,że niektóre obcojęzyczne imiona nie pasują w odmianie do polskiego
                      paradygmatu deklinacji , ponieważ w języku , z którego pochodzą po prostu nie
                      ma deklinacji lub inaczej się ona wyraża .
                      W podręcznikach języka polskiego do szkoły podstawowej nie istnieje juz pisarz
                      o imieniu Juliusz Verne . Julisz Verne wymiawiany jako Juliusz Werne to polski
                      wymysł .Pisarz jest teraz preferowany jako Jules Verne .
                      • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 09:52
                        asiaasia1 napisała:


                        > Jeśli jesteś córką polonistki ,

                        ..ale nie polonistką smile

                        powinnaś wiedzieć ,że tutaj polska deklinacja
                        > jest wszystkiemu winna smile

                        Nie przekonuje mnie to smile

                        > W podręcznikach języka polskiego do szkoły podstawowej nie istnieje juz
                        pisarz
                        > o imieniu Juliusz Verne . Julisz Verne wymiawiany jako Juliusz Werne to
                        polski
                        > wymysł .Pisarz jest teraz preferowany jako Jules Verne.

                        No tak. Kiedyś spolszczano imiona i/lub nazwiska, teraz jest inny trynd. Trochu
                        może i szkoda. Wolter jednak wciaż na użytek polski pozostaje nadal raczej
                        Wolterem.


                        --
                        Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                        tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                        • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 10:17
                          Nie musi Cię to przekonywać.
                          Tak po prostu jest .
                          Język polski jest językiem fleksyjnym z tradycjami smile
                          Zachowaliśmy deklinację imion .( Imion w znaczeniu m.in.rzeczowników .)
                          Jeśli chodzi o Jules Verne ,który w takiej formie widnieje w podręcznikach dla
                          polskich , młodych uczniów , proszę kierować zażalenia do Rady Języka
                          Polskiego .
                          • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 11:24
                            asiaasia1 napisała:

                            > Nie musi Cię to przekonywać.
                            > Tak po prostu jest .
                            > Język polski jest językiem fleksyjnym z tradycjami smile

                            Źle mnie zrozumiałaś smile NIe kwestionuję tego, że "Język polski jest językiem
                            fleksyjnym z tradycjami". Natomiast nie przekonuje mnie to jako argumentacja do
                            Tytusów Liwiuszów, bo nie rozumiem, co ma jedno do drugiego smile

                            --
                            Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                            (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                            • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 11:51
                              Brak deklinacji jest poważnym błędem językowym .
                              Spolszczone imiona łatwiej deklinować .
                              Dlatego Titus Livius jest spolszczonym Tytusem Liwiuszem .
                              Aby ochronić i zachować paradygmat polskiej deklinacji imiona obcojęzyczne
                              zapisuje się według polskiej fonetyki i ortografii .
                              • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 11:56
                                asiaasia1 napisała:

                                > Brak deklinacji jest poważnym błędem językowym .
                                > Spolszczone imiona łatwiej deklinować .
                                > Dlatego Titus Livius jest spolszczonym Tytusem Liwiuszem .
                                > Aby ochronić i zachować paradygmat polskiej deklinacji imiona obcojęzyczne
                                > zapisuje się według polskiej fonetyki i ortografii .

                                Akurat tutaj spolszczanie pisowni wyniknęło raczej z tego, że dawniej Polacy
                                nie byli tak zakompleksieni jak teraz i pisali, jak im było wygodniej. Te
                                imiona deklinują sie tak samo w pisowni obcej, jak i polskiej.


                                --
                                Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                                (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                                • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 12:05
                                  Niestety nie masz racji .
                                  Pewne głoski wprowadzają konieczność alternacji bądź wymiany w poprawnej
                                  odmianie .
                                  Niektóre połączenia głosek polskich są niepoprawne .
                                  Polecam zapoznanie się`ze wzorami paradygmatów polskiej deklinacji na
                                  przestrzeni dziejów .
                                  Mama polonistka na pewno dysponuje potrzebnymi źródłami .
                                  Polecam również Historie Języka Polskiego autorstwa Klemensiewicza .
                                  Pozdrawiam
                                  • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 12:07
                                    asiaasia1 napisała:

                                    > Niestety nie masz racji .
                                    > Pewne głoski wprowadzają konieczność alternacji bądź wymiany w poprawnej
                                    > odmianie .


                                    "s" na końcu? Udowodnij mi to. Jakie zamiana "v" na "w" wprowadza zmiany w
                                    deklinacji? Albo "s" na "sz". Nie zapominaj, że cały czas rozmawiamy o
                                    konkretnym przypadku.


                                    --
                                    Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                                    tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                                    • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 12:42
                                      Polecam zapoznanie sie z pojeciem palatalizacji i glosek funkcjonalnie miekkich.
                                      Nie zapominaj, ze odmieniamy caly wyraz zlozony z tematu i koncowki.
                                      Polaczenia "ti", "di" jak w wyrazie dinozaur nie sa rdzennie polskie, podobnie
                                      jak litery v, x.
                                      Poczytaj o gramatyce i ortografii historycznej jezyka polskiego. Zapraszam na
                                      priva.
                                      • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 12:58
                                        asiaasia1 napisała:

                                        > Polecam zapoznanie sie z pojeciem palatalizacji i glosek funkcjonalnie
                                        miekkich
                                        > .
                                        > Nie zapominaj, ze odmieniamy caly wyraz zlozony z tematu i koncowki.
                                        > Polaczenia "ti", "di" jak w wyrazie dinozaur nie sa rdzennie polskie,
                                        podobnie
                                        > jak litery v, x.
                                        > Poczytaj o gramatyce i ortografii historycznej jezyka polskiego. Zapraszam na
                                        > priva.

                                        Asiu! Nie ja zaczęłam temat i postawiłam tezę, więc udowodnij proszę swoje
                                        twierdzenia. Pokaż mi, jak zmiana pisowni Tytusa Liviusa na Tytusa (Tytusza)
                                        Liwiusza) zmienia deklinację. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić, skończmy
                                        dyskusję. Nie jest moim zamiarem przekopywanie się przez podręczniki gramatyki
                                        i ortografii historycznej języka polskiego (i tak mysle, że je znam nieco
                                        powyżej przeciętnej - ale tylko nieco). Jako specjalistce przytoczenie dowodów
                                        na Twoją teze nie powino Ci nastręczyc najmniejszego problemu, a jezeli
                                        nastręcza, to zostawmy temat smile
                                        --
                                        Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
                                        tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
                                        • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 15:30
                                          Nie piszemy w orginale Tytus Livius tylko Titus Livius .
                                          Końcówki deklinacji pozostają takie same .
                                          Odmiana jest jednak niepoprawna . Nie odmieniamy w języku polskim tylko
                                          końcówki lecz cały wyraz złożony z końcówki i tematu .Zbitki literowe takie
                                          jak "ti" lub "di " nie są rdzennie polskie i zazwyczaj występują w wyrazach
                                          zapożyczonych .
                                          W języku polskim istnieje tendencja do odmiany spolszczonych wyrazów (imion )i
                                          nieodmieniania wyrazów we właściwej dla obcego języka pisowni , chyba ,że
                                          piszemy apostrof .
                                          Należy rozróżnić imię Titus według pisowni łacińskiej i Tytus według pisowni
                                          polskiej . Pierwszego wyrazu Titus nie możemy poprawnie odmienić według normy
                                          językowej , chociaż praktycznie jest to możliwe . Natomiast możemy poprawnie
                                          odmienić Tytusa .

                                          "Jako specjalistce przytoczenie dowodów ..."
                                          Nie jestem historykiem języka polskiego , chociaż mam taki przedmiot na
                                          studiach . Zdobywam doświadczenie w nauczaniu języka polskiego jako obcego . Na
                                          lekcjach z cudzoziemcami zabronione są "wykłady "z historii języka , ponieważ
                                          to zagmatwałoby obraz naszego i tak trudnego i niekonsekwentnego języka .
                                          Niektóre wyrazy obcego pochodzenia zostały bowiem zapożyczone przez jęz.polski
                                          w różnych etapach naszej historii i dlatego przeszły przez różne procesy
                                          fonetyczne właściwe dla danej epoki .
                                          Pozdrawiam .
                                          Ładna pogoda , można się oderwać od kompa i iść na spacer ?
                                          a.

                                          • michamina Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 15:37
                                            asiaasia1 napisała:

                                            > Nie piszemy w orginale Tytus Livius tylko Titus Livius .

                                            OK, moja nieuwaga.

                                            > Końcówki deklinacji pozostają takie same .

                                            I o to mi chodziło.

                                            > Odmiana jest jednak niepoprawna .
                                            (ciach)
                                            > Należy rozróżnić imię Titus według pisowni łacińskiej i Tytus według pisowni
                                            > polskiej . Pierwszego wyrazu Titus nie możemy poprawnie odmienić według normy
                                            > językowej , chociaż praktycznie jest to możliwe . Natomiast możemy poprawnie
                                            > odmienić Tytusa .

                                            Nie zgadzam się. Imiona i nazwiska obcojęzyczne z założenia się odmienia w jęz.
                                            polskim - mimo, że zawierają one rozmaite zbitki liter nietypowe dla jez.
                                            polskiego. Odmiana ich jest poprawna.

                                            > Ładna pogoda , można się oderwać od kompa i iść na spacer ?

                                            A z rozkoszą, jak tylko mnie wypuszczą smile

                                            --
                                            Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
                                            (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
                                            • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 17:06
                                              Nie zgadzam się. Imiona i nazwiska obcojęzyczne z założenia się odmienia w jęz.
                                              >
                                              > polskim - mimo, że zawierają one rozmaite zbitki liter nietypowe dla jez.
                                              > polskiego. Odmiana ich jest poprawna.
                                              Takie rzeczowniki , nazwy własne nie są wogóle zapożyczeniami bądź zostały
                                              zapozyczone później niż nasz Tytus z nagłosowym Y nie I i przeszły badx nie
                                              przeszły odpowiednich dla czasów , w których zostały zapożyczone procesów
                                              fonetycznych smile

                                              Odmieniamy spolszczone imiona i nazwiska obcojęzyczne .
                                              Te , które zachowały pisownię właściwą dla obcego języka zachowujemy w formie
                                              właściwej dla obcego języka dodając najczęściej apostrof i końcówki deklinacji
                                              polskiej .
                                              Brak deklinacji jest w naszym języku poważnym błędem . Język polski jest bowiem
                                              językiem fleksyjnym .
                                              W deklinacji uwzględniamy nie tylko końcówkę ale także TEMAT i tak mamy
                                              rzeczowniki typu Nom./Mian. pies , Gen ./ Dop. psa .
                                              Wydaje mi się , że imię Tytus zostało zapożyczone dość dawno temu smile))wobec
                                              tego niepoprawna jest w języku polskim odmiana Titusa z "i" w temacie .Gdyby
                                              nasi przodkowie odmienialiby Titusa a nie Tytusa to w wyniku którejś z
                                              palatalizacji moglibyśmy mieć teraz Citusa lub Czytusa smile))ponieważ "ti"
                                              przeszłoby w "ci"lub "czy" smile))Piszę oczywiście czysto hipotetycznie i trochę
                                              fantazjuję smile))I w temacie przeszło jednak w y i mamy Tytusa .Odmiana nazwy
                                              własnej Tiranna jest poprawna z zachowaniem "i"i zbitki "ti" w temacie ,
                                              ponieważ ten rzeczownik istnieje w języku polskim później niż Tytus i nie
                                              przeszedł tych procesów fonetycznych , które przeszedł Tytus .

                                              Niektóre nawiska obce ze względu na ich fonetyczne zakończenie nie dają sie
                                              włączyc do zadnego z wzorców polskiej fleksji - ani rzeczownikowej ani
                                              przymiotnikowej .Takie nazwiska pozostają nieodmienne . Lepiej uzywac ich
                                              łącznie z odmienionym imieniem ( jeśli się da ) , tytułem lub innym
                                              określeniem .Współcześnie coraz powszechniejszy jest zwyczaj pozostawiania w
                                              liczbie mnogiej obcych nazwisk bez odmiany .Większośc nazwisk kobiecych
                                              tożsamych brzmieniowo z nazwiskami meskimi pozostaje nieodmienna . Dotyczy to
                                              zarówno nazwisk polskich , jak i obcych zakonczonych na :
                                              samogłoskę - i
                                              samogłoskę -y
                                              samogłoskę -o
                                              samogłoskę -e

                                              Oczywiście tutaj mamy przypadki braku odpowiedniej końcówki w jęz. polskim lub
                                              nieprzystosowania końcówki obcojęzycznej do polskiego paradygmatu . Imię Tytus
                                              jak najbardziej nalezy odmieniac , nie mozemy jednak odmieniać imienia Titus .
                                              Bardzo często obraz odmiany danego rzeczownika zależy od tego KIEDY ten
                                              rzeczownik został zapozyczony i JAKIM procesom fonetycznym uległ . Nalezy takze
                                              pamiętac , że odmieniamy nie tylko koncówkę , lecz takze temat .

                                              Pozdrawiam .
                                              • aniadm Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 17:28
                                                O ile dobrze pamiętam z kultury języka, z imion czy nazwisk obcych te, które da
                                                się odmieniac według polskich zasad, odmienia się bez apostrofu (Smith-Smitha,
                                                Buch-Busha, Michael-Michaela, Rilke-Rilkego). Te które kończą się np. y lub
                                                niewymawianym e, odmienia się, dodając właściwą końcówkę (zgodną z brzmieniem
                                                imienia wymawianego na głos) po apostrofie. Tzn. Dole-Dole'a, Kerry-Kerry'ego.

                                                Na temat Tytusa Liwiusza nie będę się wypowiadać. smile

                                                Za to okropnie mnie denerwuje, kiedy używa się w imionach niewystępujących w
                                                języku polskim zbitek, jak np. "ri", "Ti", czy - jak tutaj - "ci" (zakładam, że
                                                ma to być wymawiane bardziej jak "cy" niż jak zgodne z poslkimi zasadami "ći".
                                                Jesli nie, to przepraszam.

                                                • asiaasia1 Re: wszystkiemu winna polska deklinacja :) 27.04.04, 18:54
                                                  Oczywiście !
                                                  W języku polskim odmieniamy WSZYSTKO , co się da , jeśli się da i jeśli to
                                                  poprawna odmiana , dlatego napisałam :" Te , które zachowały pisownię właściwą
                                                  dla obcego języka zachowujemy w formie
                                                  właściwej dla obcego języka dodając NAJCZĘŚCIEJ apostrof i końcówki deklinacji
                                                  polskiej ."
                                                  Dodanie apostrofu nie jest konieczne w przypadkach , które opisała Aniadm .
                                                  Brak deklinacji jest w naszym języku poważnym błędem . Język polski jest bowiem
                                                  językiem fleksyjnym .

                                                  Przypadek Tytusa Liwiusza smile))jest przypadkiem innym . Tutaj badamy problem w
                                                  kontekście gramatyki i ortografii historycznej . Skupiamy się na TEMACIE tego
                                                  imienia , bowiem końcówki przyłącza ono " podręcznikowo ".
                                                  Pozdrawiam .
                                                  A.
    • mamaliviiiarweny Kończe dyskusję... 26.04.04, 13:26
      Witajcie emamy (i nie tylko)
      Kończe dyskusje na temam magicznych imion moich córek.

      Jak chcecie, to prosze abrdzo, ale juz beze mnie!!

      Myślę, że już wszystko to co miałam to napisałam...
      Więc miłej zabawy, a dla odpornych: Miłego czytania.

      I tak ponad 70 postów, to niezły wynik.
      Noa nioe mówiłam....
      hahahahah

      Dzieciz z imionami z przyszłością..


      A mamuśką i nie tylko
      ( ników pisac nie bedę, aby one nie czuły się wyróżnione, bo nie chcę aby tak
      było)
      które uważają, że imiona do bani, nie dałyby ich swoim córką.....
      radze śledzić dzienniki prase codzienną, oj bedzie duzo takich imion,
      bedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      --
      Milka
      mamaliviiiarweny
      • michamina Re: Kończe dyskusję... 26.04.04, 13:43
        mamaliviiiarweny napisała:


        > A mamuśką i nie tylko
        > ( ników pisac nie bedę, aby one nie czuły się wyróżnione, bo nie chcę aby tak
        > było)
        > które uważają, że imiona do bani, nie dałyby ich swoim córką.....

        Córką bym na pewno nie dała zadnego imienia big_grinD
        pozdrawiam

        --
        Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
        tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
    • ladydark Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla gratuluję!!!!:) 26.04.04, 15:50
      WOW!!!!smile))) GRATULUJE PRZEDE WSZYSTKIM ŚWIETNEGO GUSTU LITERACKIEGO I
      FILMOWEGO. CO DO IMION TO GRATULUJĘ ODWAGI...jAK PRAWIE 3 LATA TEMU URODZIŁ SIE
      MICHAŚ TO CHCIAŁAM GO NAZWAĆ GERALT, ALE MAZ NIE POZWOLIŁ...BUUUU
      POZDROWIONKA I OBY Z TWOICH CÓRECZEK WYROSŁY TAK WSPANIAŁE ISTOTY, KTÓRYCH
      IMIONA NOSZĄ
      • michamina Wiedźmin? 26.04.04, 16:10
        ladydark napisała:

        > FILMOWEGO. CO DO IMION TO GRATULUJĘ ODWAGI...jAK PRAWIE 3 LATA TEMU URODZIŁ
        SIE
        >
        > MICHAŚ TO CHCIAŁAM GO NAZWAĆ GERALT, ALE MAZ NIE POZWOLIŁ...

        I cała szczeście! Przez całe życie by go wyzywali od Wiedźminów.

        --
        Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
        (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
        • anomen Re: Wiedźmin? 26.04.04, 17:35
          Hej!

          pozdrawiam michaminę, najrozsądnieszy stały głos na tym wątku. Do mamy Arweny i
          tej drugiej dziewczynki, bardziej moim zdaniem skrzywdzonej, mam pytanie po co
          otwiera wątek, skoro jak twierdzi, nie zalży jej na opinii innych o nadanych
          przez siebie imionach? hej, bądź szczera. najwyraźniej szukasz potwierdzenia
          swojego wyboru. samo w sobie to nie jest złe, ale złe jest udawanie, ze jest
          inaczej.

          z drugiej strony to forum jest otwarte dla wszystkich, czyli tez dla osób nie
          podzielajacych Twego entuzjazmu i byłoby fair troszke mniej agresywne do nich
          podejscie.

          a co do samego wyboru: jak swojego czasu była moda na Izaury i Samnty (od
          Samanty Fox) to dziekowałem Bogu, ze moi rodzice nie nadali mi imiona
          kojarzacego sie z czyms podobnej jakosci z czasow gdy sie rodziłem. Bo całe
          zycie byc Izaura, szczególnie w oczach tych, którz wiedza skad to imie
          pochodzi, to moim zdaniem po prostu wstyd.

          mojemu synkowi nadałem imie Kaleb, bo ta postac ze Starego Testamentu mi sie
          bardzo podobała, ale stwierdziłem, ze dla niegho lepiej będzie, żeby było ono
          drugie. Pierwze jest niej kontrowersyjne - Wiktor.

          wydaje mi się, że nadając imiobna powinniśmy mysleć nie tylko o osobavch, z
          którymi nam one się kojarzą, ale róniez o dobrze (szeroko pojętym) naszych
          dzieci. Imięc ciekawe jest na pewno wartościwym podarunkiem, które możemy im
          dać; imię budzące niekoniecznie pozytywne skojarzenia, czy ekstrwaganckie bądź
          zdradzające fascynajcję powieściami czy filmami dość średniej jakości (np
          Sapkowski moim zdaniem przejdzie do lamusa; zresztą, Cirilla była średnio
          ciekawą postacią moim zdaniem; jedynie Arwena wydaje mi sie imieniem, któte ma
          szanse być normalne i wzbudzać pozytywne skojarzenia) to raczej kiepski wkład w
          Jego tożsamość.

          oczywiście moim zdaniem.

          pozdrawiam mamy,

          tata

          • mamaliviiiarweny anomen 26.04.04, 21:00
            Dziękuje ojcu (pierwszemu) z wypowiedz...
            Komentowac nie będe, bo nie ma czego, a zresztą juz dosyć na ten temat
            napisałam..

            Pozdrawiam myślących inaczej, niech Wam się wiedzie!!!
            --
            Milka
            mamaliviiiarweny
        • mamaliviiiarweny michamina 26.04.04, 20:49
          Od wczoraj zastanawiam się, co z Tobą nie tak??
          Dogryzasz tylko ludziom i jestes dośc konfliktową osobą...
          Nie znam tak beszczelnej osoby. Czy nie czas zastanowić się nad sobą??
          • michamina Re: michamina 26.04.04, 22:44
            mamaliviiiarweny napisała:

            > Od wczoraj zastanawiam się, co z Tobą nie tak??
            > Dogryzasz tylko ludziom i jestes dośc konfliktową osobą...
            > Nie znam tak beszczelnej osoby. Czy nie czas zastanowić się nad sobą??

            E, nie, w ogóle to jestem dosyć spokojna, ale pewna ilosc błędów jezykowych w
            połączeniu z pewnego rodzaju tokiem rozumowania bawią mnie i smuca
            jednoczesnie. A w ogóle to nie uzywaj, kochana, argumentów ad personam...



            --
            Nie masz racji mówiąc, że ktoś nie ma racji. Prawie każdy ma rację - z tym
            tylko, że racja jednych jest prawdziwa, innych fałszywa.
          • michamina Re: Wiedźmin?do michamina 27.04.04, 14:33
            ladydark napisała:

            > a Cirilla to kim była??? Wiedźminką!!!!

            tak? dzięki za info, nie czytałam Sapkowskiego ani nie ogladałam Wiedźmina. Ale
            co to zmienia, przecież skrytykowałam Cirillę smile


            --
            Dziś musi być czwartek. Z czwartkami nigdy nie umiałem sobie poradzić.
            (Douglas Adams, "Autostopem przez galaktykę")
    • igga-81 Re: Livia-Leeloo i Arwena- Cirilla 26.04.04, 19:31
      Liwia, bardzo fajne imię - popieram, Arwena też niezłe, ale kojarzy się
      jednoznacznie... co do drugich imion Twoich córeczek to myślę, że gdy troche
      podrosną to nie będą się do nich przyznawać - dzieci nie cenią orginalności...
      michamina gratuluję trafnych komentarzy... pozdrawiam was obiewink))
      • mamaliviiiarweny igga-81 26.04.04, 20:54
        Dziwna jesteś.
        Dzięki za komentarz, niestety nie uchroniłaś moich córek przed "złem", ono się
        już wypełniło...
        Ale może jakieś inne mamcie Cię posłuchają..

        Ja mam i tak najorginalniejsze imiona( także dla chłopców) i dobrze mi z tym!!

        • igga-81 Re: igga-81 26.04.04, 21:07
          jakim złem??? Twoje córcie mają naprawde fajne imiona !!! ja wogóle nie jestem
          zwolennikiem dawania drugich imion, zwłaszcza tak wyszukanych i tyle, Jesteś
          za bardzo przeczulona na krytykę i widocznie widzisz już ją tam gdzie jej nie
          ma..., a jakie imie planujecie dla chłopca??
          • mamaliviiiarweny Re: igga-81 26.04.04, 21:29
            Ja wyczulona??
            Juz mi przeszło, wiem jak inne osóbki o tym myśłą i to mi wystawcza...

            A imiona dla chłopców, to może w innym wątku....
            Tak, żeby było o czym gadać...
            Ale to juro...
            --
            Milka
            mamaliviiiarweny