Witam, pierwszemu dziecku nadalismy jedno imie i w sumie teraz troche zalujemy, ze nie pomyslelismy nad drugim. Pytanie czy rzeczywiscie jest warto czego zalowac

(ja w sumie mojego drugiego imienia nie uzywam nigdy)?
I czy przyszlemu braciszkowi czy siostrzyczce nadac dwa imiona? Czy nie bedzie to jakos zgrzytalo? (moze dziwne pytanie, ale ja lubie symetrie

)) Pozdrawiam serdecznie!