Dodaj do ulubionych

Imię dla chłopca, obcobrzmiące nazwisko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 14:03
Cześć,

Za miesiąc przyjdzie na świat nasz drugi syn i nie mamy dla niego jeszcze imienia. Wszystko do tej pory wskazywało na dziewczynkę i mówiliśmy do niego Laura, ale teraz już na 99% wiadomo, że to chłopczyk.

Mamy już czteroletniego Bartosza i teraz potrzebne imię dla jego braciszka. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że nasze nazwisko jest obcobrzmiące (prawdopodobnie pochodzi z Irlandii lub USA), raczej rzadkie (wiele razy musiałam je literować) i dość "twarde" w wymowie.
Podoba nam się generalnie połączenie imienia zawierającego literę "r" z naszym nazwiskiem, tylko mamy problem, że niewiele imion męskich z taką literą nam się podoba. Chcielibyśmy też, by imię łatwo dało się zamienić na angielską wersję, bo rozważamy wyjazd do USA w przyszłości.
My na razie myślimy o:
1. Konrad
2. Henryk
3. Piotr
4. Marek
5. Ryszard (tak chciałby mój mąż - mi się niezbyt podoba)

Najbardziej podoba mi się z tego zestawu Henryk, ale ma paskudne moim zdaniem zdrobnienie "Heniek". Malutki Henio czy Heniuś jest super, dorosły Henryk również, ale wersja szkolno-młodzieżowa Heniek jest według mnie niestrawna. Nie chciałabym, żeby koledzy ze szkoły pytali, czy jest HENIEK w domu... Właśnie dlatego też nie chcę też Ryszarda, bo "Rysiek" doprowadza mnie do szału.

Doradźcie coś...

PS. Czy imię Henryk nie jest zbyt staroświeckie? Nie zrobimy nim krzywdy dziecku?

Edytor zaawansowany
  • dalenia 19.04.12, 14:14
    Popieram i Henryka, i Ryszarda. Nie ma mowy o krzywdzeniu dziecka. Czy są "staroświeckie"? Raczej powiedziałam, że retro- to pozytywniej brzmi smile Ale jeśli Tobie nie podoba się Rysiek/Heniek, to odrzuciłabym. Wg mnie są to zdrobnienia, których nie da się uniknąć. Piotr i Marek są dla mnie zbyt osłuchani. Popieram Konrada, który ostatnio dość mocno mi się spodobał, byle nie zrobić z niego Kondzia! wink No i Konrad wg mnie najlepiej pasuje do Bartosza.
    --
    www.pajacyk.pl
  • szarrak 19.04.12, 14:33
    A może Kornel? Albo Maurycy? Proponuję też Roberta - fajne, męskie, międzynarodowe i twarde imię.

    Henryk absolutnie nie jest krzywdzący, bardzo mi się podoba, ale mnie w ogóle nie przeszkadza Heniek, więc to inna sprawa - zdrobnienie nasuwa się samo i raczej bankowo mały Henio będzie kiedyś nazywany Heńkiem.
    --
    bloooog
  • olinininka 19.04.12, 14:45
    Z Twoich propozycji jestem za Markiem (obecnie wcale nie nadawane)
    1. Konrad - Nie lubię zdrobnienia Kondzio
    > 2. Henryk - Heńka raczej nie unikniesz, imię wschodzące obecnie, ale jakoś za nim nie przepadam i inny bajka niż Bartosz
    > 3. Piotr - zbyt popularne w całej populacji
    > 4. Marek - nie podbija mojego serca, ale najlepszy z wymienionych
    > 5. Ryszard - kojarzy mi się z Ryśkiem z Klanu nie wiem dlaczegowink i Ryśka raczej nie unikniesz, inna bajka niż Bartosz

    Podrzucam inne propozycje:
    Edgar, Ernest, Tymon, Tymoteusz, Krystian, Marceli, Maksym, Edward, Eryk, Oskar, Aleksander, Zachary (Aleksander w Stanach można zdrabniać Alex)
  • aneladgam 19.04.12, 15:51
    a może Kornel?
    --
    lylis.blox.pl
    smykowysmak.blox.pl/html
    www.kurczak.one.pl/jedenprocent/ - dla mojego synka...
  • ewela345 19.04.12, 17:45
    Z Waszych propozycji najbardziej podoba mi się Henryk i Ryszard.

    --
    N. 19.09.2008

    elizabanicka.pl/
  • gaudencja 19.04.12, 19:17
    Hej!

    Z Waszych propozycji podoba mi sie jedynie Henryk. Co do zdrobnień, to z mojego doświadzcenia (dwóch dorosłych Heniów w rodzinie) wynika, że jeśli zafunkcjonuje jedno z nich (Henio), to drugie (Heniek) może zupełnie do człowieka nie pasować i nie być używane.

    Zawsze możecie poszukać jeszcze innych imion, np. Albert, Erwin, Samuel.

    --
    Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
    (Jarosław Olesiak)
  • uwierz_mirando 19.04.12, 21:20
    Z Waszych propozycji podobają mi się Henryk, Marek i Ryszard.
    Moje propozycje: Jeremi, Kornel, Ksawery, Marceli.
    --
    www.pah.org.pl/nasze-dzialania/8/pajacyk
  • luska.s 20.04.12, 06:39
    zdecydowanie Marek wink

    ew. Konrad lub Piotr
  • marion80 20.04.12, 11:58
    Mam małego Henryka (rocznik 2010).

    Zapewne również nie unikniemy "Heńka" (też jakoś najmniej podoba mi się ze wszystkich zdrobnień), ale podejrzewam, że w tej formie imię zapewne będzie używane bardzo sporadycznie.

    Na dzień dzisiejszy do syna mówimy: Heniu, Henio, Heniuś, Heniutek, Heniulek, Heniut, w żartach Henisław.

    Co do wersji szkolno-młodzieżowej, gdy przyjdą koledzy z pytaniem "czy jest Heniek". Myślę, że dla nich nie będzie to stanowiło problemu. Będzie to wręcz normalne. Przecież 16-latek nie zapyta "czy jest Heniuś". Poza tym myślę, że kumple wymyślą mu jakieś inne formy imienia, np. Henry, Heinrich, Harry, Enrique...

    To samo wg mnie można powiedzieć o Ryszardzie (Rysiu, Rysio, Ryniu, Ryś; dla kumpli Rychu, Ryżu, Rikson, Riczi, Ricardo) .

    Tak więc ja jestem za Heniem lub Rysiem smile
  • Gość: onaaaa IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.12, 14:31
    A ja się wyłamię i powiem właśnie: tylko nie Heniek.. masakra... właśnie, że skrzywdzisz dziecko..

    Ja bym stawiała na Konrada lub Piotra wink))

    a może właśnie skorzystasz z innych propozycji, (m.in podanych wcześniej)
    Kornel, Oskar, Karol, Marcel, Adrian.... jest wiele imion z R w środku..
  • gaudencja 21.04.12, 15:23
    Nie dziwię się, że osoba polecająca Oskara, Marcela czy Adriana uważa, że Henrykiem można skrzywdzić dziecko. Potwierdza to dramatyczne rozbiezności gustów między ludźmi.

    --
    Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
    (Jarosław Olesiak)
  • Gość: onaaa IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 10:30
    A przepraszam bardzo, gdzie ja powiedziałam, że mi się podoba Oskar, Marcel czy Adrian?

    Nie podobają mi się te imiona i tak dziecka swojego bym nie nazwała, ale proszono o imiona z "r", to podaję takie, które są zdecydowanie lepsze od Heńka.. (poza tym ktoś wcześniej chyba Marcela itp. podawał)

    Mogą być jeszcze np. Marcin, Rafał, Dariusz... z "r" jest sporo ładniejszych imion od Heńka czy Ryśka..
  • jowita771 22.04.12, 12:10
    Ktoś podawał Marcelego, który jest o niebo lepszy od Marcela.
    --
    A tu mam znów piżamę lila
    gdy przyjdzie chwila na jakieś słodkie sam na sam.
    W takiej piżamie do gustu damie przypadnie nawet zwykły cham.
  • gaudencja 22.04.12, 12:33
    Gość portalu: onaaa napisał(a):

    > A przepraszam bardzo, gdzie ja powiedziałam, że mi się podoba Oskar, Marcel czy
    > Adrian?

    Gdzie polecałaś Oskara, Marcela czy Adriana?? Tu:
    a może właśnie skorzystasz z innych propozycji, (m.in podanych wcześniej) Kornel, Oskar, Karol, Marcel, Adrian....

    Oznacza to, że dla Ciebie te imiona są strawne, a Henryk obciachowy. Dla wielu osób - wręcz odwrotnie. I tyle.

    --
    Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
    (Jarosław Olesiak)
  • wyczyny 21.04.12, 15:26
    pewnie padla juz propozycja Kornela, Jeremiego czy Marcelego wyżej....
    z proponowanych przez Was wybrałabym Marka, bo ma to "r" i z pewnością jest międzynarodowe, a wymowa bardzo podobna do polskiej
    poza tym proponuję: Daniela, Dominika, Samuela, Beniamina, ale nie mają "r"
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-56584.png
  • jowita771 22.04.12, 12:06
    Z podanym przez Ciebie najbardziej podoba mi się Ryszard i Henryk.
    --
    dziecko to nie chwilowa zachcianka- dziecko to czlowiek, zobowiazanie na dziesiątaki lat-jak mozesz?
    to tak jakby odwrocic sytuacje- ty nie chcesz a maz przegryza gumki...co czujesz? /by mearuless/
  • Gość: NIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 14:08
    Dziękuję za wszystkie propozycje, ale jeszcze się wahamy.
    Oskar i Eryk oraz bardziej popularne Marcin i Rafał już są u nas w rodzinie zajęte, więc odpadają. Na Kornela, Marcela i Kordiana mój mąż się kategorycznie nie zgadza. Mariusz/Dariusz i inne z -usz na końcu nam obojgu się nie podobają, a poza tym są trudne do wymówienia przez cudzoziemców. Mi z Waszych typów najbardziej spodobał się Maurycy, Marceli i Jeremi, ale nasze nazwisko zaczyna się na literę "I". Nie dość, że obcobrzmiące, to chyba ta litera wyklucza imię kończące się na "i". I jak mówić zdrobniale do Jeremiego i Maurycego?
    Jak myślicie:
    - Jeremi I....m
    - Marceli I....m

    Cały czas się zastanawiam nad Henrykiem... Ale forma "Heniek" to dla mnie koszmar. Mąż bardzo by je chciał dla syna, więc to mi pozostało ostatnie słowo... Dla mnie za to Marek byłby ok, ale mąża nie zachwyca. W ostateczności może by się zgodził, ale szału nie ma.

    Marion80 - Ty jesteś mamą małego Henia, jak zareagowali bliscy na to obecnie dość rzadkie imię? Nie komentowali jakoś nieprzyjemnie?
  • gaudencja 22.04.12, 14:37
    Myślę, że nie ma przeciwwskazań, żeby nadać takie imiona, jak Maurycy, Marceli i Jeremi do nazwisk zaczynających się na "I".

    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • dalenia 22.04.12, 19:41
    No właściwie to myślę podobnie jak Gaudencja. Ale z drugiej strony ciężko mi wypowiadać się o Waszym konkretnym przypadku, bo znam tylko 2 litery nazwiska, a to niewiele mi mówi smile
    --
    www.pajacyk.pl
  • marion80 23.04.12, 08:07
    Marion80 - Ty jesteś mamą małego Henia, jak zareagowali bliscy na to obecnie dość rzadkie imię? Nie komentowali jakoś nieprzyjemnie?

    No powiem Ci, że ogólnie rodzina w pierwszej chwili zareagowała różnie - część mówiła, że spoko, reszta nie skomentowała. Najgorzej było z obiema babciami - protestowały jako jedyne. A moja mama, to zaraz po porodzie, zamiast zapytać jak czuje się jej pierwszy wnuk, próbowała wymóc na mnie zmianę imienia (na Dominik...). Nie odpuściliśmy. Szybko się wszyscy przyzwyczaili.
    A co do obcych ludzi (przychodnia itp.), to zawsze jest zdziwienie, ale pozytywne. Ksiądz przy chrzcie powiedział, że rewelacja.
    A tak szczerze mówiąc, to NIC mnie nie obchodzi, co myślą inni. A jeśli będę kiedyś miała drugie dziecko (mażę o drugim synu), to też będzie miał imię "z tej bajki", np. Olgierd, Ludwik.
    -
    Nie będę naciskać, jakie imię macie wybrać - wybór należy do Was.
  • marion80 23.04.12, 11:29
    mażę o drugim synu

    Matko jedyna! Sorry, ale skucha tongue_out Oczywiście marzę smile
  • luska.s 23.04.12, 21:12
    jesli mialabym wybierac miedzy Jeremim a Marcelim to zdecydowanie wybrałabym tego pierwszego
  • Gość: Honorata IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.04.12, 08:33
    Kiedy słuszę "HENIO", widzę faceta typu "cieć z PRL-u" - z miotłą i w waciaku... Nic na to nie poradzę.
    Wiem, wiem, oburzycie się. Ale autorka wątpku pyta, czy nie skrzwydzi dziecka. Nie można na to pytanie odpodiwedzieć jednoznacznie. Przypuszczam jednak, ze nie jestem odosobniona w swoich skojarzeniach. Może warto to wiedziec, przed podjęciem - takiej czy innej - decyzji? Powodzenia.
  • Gość: satine IP: *.smrw.lodz.pl 23.04.12, 09:15
    Może Ernest?
    satine
  • marion80 23.04.12, 10:27
    Masz prawo tak myśleć, bo doskonale wiem, że sporo ludzi ma podobne skojarzenia.

    Koleżanka parę lat temu urodziła syna i dostał imię Franciszek. Nadawała je jeszcze wtedy, kiedy imię to dopiero co się pojawiło na nowo i nie było jeszcze tak osłuchane jak teraz. I co? W domu chryja, bo co to za imię?! A sąsiadki dolewały oliwy do ognia - "Franek?! Kojarzy mi się z żulem spod sklepu osiedlowego". Ale znajoma nie odpuściła. Dziś Franków od groma i jakoś nikt ich nie kojarzy z pijaczkami.

    A na przykład Stanisław? Też się może kojarzyć z PRLem. A taka ostatnio moda na Stasiów... Razem z Frankiem są bodajże w pierwszej 20stce popularności.

    Podejrzewam, że podobnie będzie z czasem z Henrykiem, Ryszardem, Teofilem, Gustawem, Edmundem itp. Nie osiągną zapewne popularności Franka, ale mam nadzieję, że przestaną negatywnie się kojarzyć.

    Czy Henryk, Ryszard, Teofil, Gustaw, Edmund są aż tak złe? Rozumiem, że ktoś może nie lubić imion w stylu naszych dziadków, ale czy lepszy jest np. Alan, Brajan, Denis, Kevin, Ariel? Wg mnie nie.
  • Gość: Honorata IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.04.12, 13:57
    Marion, masz rację. Właśnie sobie przypomniałam, że kiedy lat temu kilkanaście moja sąsiadka wybrała dla syna imię Antoni, włos mi sie zjeżył na głowie smile Teraz uwielbiam to imię, pewnie gdybym miała syna, byłby właśnie Antkiem smile
    Może i z moimi (i nie tylko moimi, w końcu nie o mnie tu chodzi) skojarzeniami z Heniem będzie tak samo? Oby smile
  • jeeejka 30.10.12, 09:45
    To, że w PRL-u tak nazywano, to nic nie znaczy. Poza tym mnie się Henryk i Andrzej kojarzy z lekarzem. Mój tata jest lekarzem i co drugi jego kumpel to Henryk lub Andrzej. Mój gin. to Henryk więc to imię mi się z jakoś tak kojarzy.......
  • Gość: onaa IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 19:28
    Honorata, Gaudencja..

    Honorata.. mam podobne skojarzenie z Henrykiem... zresztą w swoim całym życiu znałam tylko jednego Heńka.. to imię chyba NIGDY jakoś specjalnie nie podobało się ludziom.. gdyż wg mojej wiedzy (chociaż może się mylę) nigdy nie było tak rozpowszechnione jak kiedyś Krystyny czy Barbary, Anny czy obecnie np. Amelki. I jeśli przez tyle lat poznałam jedną osobę o takim imieniu, to chyba coś znaczy..

    Gaudencja.. dobrze napisałaś ...właśnie te Adriany, Piotrusie, Marki itp. są dla mnie STRAWNE ;D ale nie znaczy, że mi się podobają.. ja akurat ulubione imiona mogę policzyć na palcach jednej ręki... a co do innych to mam albo stosunek obojętny, albo uważam, że imię jest okropne, beznadziejne (tzn. może nie tyle samo imię, co czas, w którym ma być nadane..).. no są takie imiona, które mnie irytują i tyle wink i są imiona, do których jestem przyzwyczajona, imiona moich rówieśników (osób trochę starszych, młodszych), więc nie oceniam ich jakoś ani pozytywnie, ani negatywnie..

    Ale forumowiczka prosiła imiona z 'r".. to, że ktoś podrzuca jakąś propozycję, to nie znaczy, ze te imiona tej osobie się podobają.. powinnaś o tym pamiętać...
    bo jakieś imię "dla mnie strawne", może jej się np. bardzo spodobać..

    a wiadomo, ze będę proponowała imiona ulubione, obojętne i "strawne", ale na pewno nie takie, które uważam za "obciachowe" ;wink)

    pozdrawiam
  • gaudencja 23.04.12, 20:27
    Onaaa, ale ja napisałam, ze Ty te imiona polecałaś, a to jest bezsprzeczne. Nie pisałam, że Ci się podobają. Różnica między naszymi gustami jest taka, że tych imion nigdy bym nikomu nie zaproponowała, a Henryka owszem. Ty na odwrót.

    --
    De gustibus...
  • lubomiro 23.04.12, 20:54
    rdzennie polskie, słowiańskie imię, aby podkreślic polskośc dziecka:

    Kazimierz Estraicher
    Władysław Anders
    Stanisław Haller

    pl.wikipedia.org/wiki/Imiona_słowiańskie
  • uwierz_mirando 24.04.12, 01:20
    Gość portalu: NIKA napisał(a):

    > Mi z Waszych typów najbardziej spodobał się Maurycy, Marceli i Jeremi, ale nasze nazwisko zaczyna się na literę "I". Nie dość, że obcobrzmiące, to chyba ta litera wyklucza imię kończące się na "i". I jak mówić zdrobniale do Jeremiego i Maurycego?
    > Jak myślicie:
    > - Jeremi I....m
    > - Marceli I....m

    Imię Jeremi zdrabniałabym: Jeremiś, Remi, Remik. Z Maurycym zdecydowanie większy problem. Może Mauryś? Miałam kiedyś podopiecznego Maurycego na półkoloniach, przyjaciel nazywał go Marcysiem (nie podoba mi się to zdrobnienie), a pozostałe opiekunki i inne dzieci przekręcały go na Marcela uncertain

    Zarówno Jeremi, jak i Marceli podobają mi się, zwłaszcza Jeremi, ale osobiście nie lubię zestawów, gdzie imię kończy się na tę samą literę, na którą zaczyna się nazwisko.
    --
    www.pah.org.pl/nasze-dzialania/8/pajacyk
  • jeeejka 30.10.12, 09:36
    Hernryk - śliczne imię i takie męskie. Zupełnie lepsze od Oliwierków, Kamilków, Marcelków, Kacperków, Filipków, Kubuśiów, Fabianków i jakich tam jeszcze "mamy- synków". Dla mnie imiona jak Henryk , Andrzej, Aleksander są po prostu męskie. Co do zdrobnienia raczej bym się nie martwiła, bo wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach raczej będzie małym Harrym niż Heniem - ot taki już wpływ Potera wink Jak dla mnie bomba. Ja mam 2 córki, ale jakbym miała mieć chłopca to chyba też bym tak nazwała. A co do Heńka- dla kumpli będzie albo Heniek albo Henry- zalezy pewnie od niego jak się będzie przedstawiał.
    Poza tym nie wiem dlaczego, ale akurat nie wydaje mi się staroswieckie. Staroświeckie to Stanisław, Władysław, Włodzisław itp..."-ławy" A Henryk brzmi dla mnie jak Eryk,czy Patryk.
    A najważniejsze że jest międzynarodowe wink
  • illegal.alien 30.10.12, 14:26
    Moje ulubione imie z litera 'R' to Rufus. Ale raczej nie pasuje do Bartosza smile
  • ma_kra 01.11.12, 11:56
    Może spodoba Ci się Fryderyk? smile (to imię było na mojej wąskiej liście dla syna)

    Jeśli nie, popieram Konrada.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.