Dodaj do ulubionych

imiona z mitologii greckiej czy rzymskiej

27.06.04, 10:15
co myslicie o nadawaniu w polsce imion takich jak np. apollo, atena, ikar,
odyseusz czy kasandra (to autentyczne przypadki imion nadawanych w polsce)?
nie chodzi mi nawet o ocene tych poszczegolnych imion, ale o to czy mitologia
moze byc zrodlem imion dla dzieci czy lepiej nie. wiekszosc polakow nie
kojarzy poszczegolnych osob z mitologii, ale np. mnie kasandra zawsze bedzie
sie kojarzyc ze zlowrozebna prorokinia, a pandora ze wszelkimi plagami
trzymanymi w puszce pandory. z kolei malej beczacej ateny czy cherlawego
przedszkolaka herkulesa jakos sobie wyobrazic nie moge. smile
Edytor zaawansowany
  • gaudencja 27.06.04, 10:24
    Mi się taki pomysł bardzo podoba, zresztą już sie tak kiedys robiło. Sama mam
    wśród przodków Apollona i Achillesa, imię Apollon nosił tez ojciec Józefa
    Conrada (Korzeniowskiego) - Apollon Korzeniowski, i wydaje mi się, że drzewiej
    imię to bynajmniej nie musiało być noszone przez pięknego, umięśnionego
    młodzieńca. Imiona Apolonia i Apoloniusz mają zdaje się (moja etymologia
    naiwna) to samo pochodzenie.
    A w ogóle to pomyślałam ostatnio, że gdyby każdy nosił takie imię, jakie chce,
    byłoby dużo weselej i nawet pojedyncze Dżesiki (a choćby i pisane "Jessica")
    nikomu by (łącznie z niżej podpisaną) w tej różnorodności nie przeszkadzały.

    Nieszczęściem jednak jednej trzeciej rodzących się w danym okresie dzieci
    nadaje się jedno z dziewięciu najpopularniejszych w danym czasie imion.
  • pejsaty 27.06.04, 10:38
    wiem, ze niektore imiona mitologiczne zaaklimatyzowaly sie u nas doskonale np.
    helena. ale imie takie stawia jednak wysoko poprzeczke jego wlascicielce. wink))
  • yawokim 27.06.04, 10:54
    kazde imie jest dobre jezeli pasuje do nazwiska, to jest chyba najwazniejsze...
    ja tez troche nabijam sie z dzessik, aronow, natanielow czy amand, ale
    przyznaje , ze z typowymi nazwiska mi na -ski tak bardzo sie nie gryza...
  • aniadm 27.06.04, 11:05
    Hmm. Mnie się też tak własnie kojarzą, chociaz Pandora jeszcze z Adrianem
    Mole'em smile.

    Poza tym mam wrażenie, że nazywając dziecko imieniem kojarzącym się z jedną
    postacią narażałabym je ciągle na takie komentarze:

    Dlaczego płaczesz, chłopczyku?
    Bo spadłem z huśtawki i się uderzyłem.
    A jak się nazywasz?
    Achilles.
    No, to musisz być dzielny jak Achilles, Achilles na pewno nie płakał przy byle
    uderzeniu.

    Afrodyta, nie garb się, nie wypada, żeby bogini miłości tak się garbiła.

    Herkules, co to ma znaczyć, zjadaj szybko szpinak, nie chcesz być silny jak
    Herkules?
  • gaudencja 27.06.04, 12:54
    aniadm napisała:

    > Afrodyta, nie garb się, nie wypada, żeby bogini miłości tak się garbiła.
    >
    > Herkules, co to ma znaczyć, zjadaj szybko szpinak, nie chcesz być silny jak
    > Herkules?

    Hmmm... właściwie popierając te imiona miałam na myśli przede wszystkim imiona
    filozofów greckich, jak np. Sokrates (i Sokrat), Heraklit itd. itp. Zresztą
    Zenon był w swoim czasie bardzo popularny.
  • forencja 27.06.04, 14:40
    Mi osobiście niektóre imiona z mitologii greckich i rzymskich bardzo się
    podobają, ale nie zaryzykowałabym (ze względu na skojarzenia, jakie budzą u
    większości ludzi) nazwania jednym z nich swojego dziecka.
    Pozdrawiam,
    Magdalena
  • gaudencja 18.11.04, 17:16
    forencja napisała:

    > Mi osobiście niektóre imiona z mitologii greckich i rzymskich bardzo się
    > podobają, ale nie zaryzykowałabym (ze względu na skojarzenia, jakie budzą u
    > większości ludzi) nazwania jednym z nich swojego dziecka.

    W kulturze wschodniosłowiańskiej niektóre takie imiona były dosyć popularne.
    Weźmy np. Sokrata Janowicza czy Sokratesa Starynkiewicza. Popularne w Rosji
    było też imię Płaton (Platon).
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • cysia.b 19.11.04, 09:50
    gaudencja napisała:

    > forencja napisała:
    >
    > > Mi osobiście niektóre imiona z mitologii greckich i rzymskich bardzo się
    > > podobają, ale nie zaryzykowałabym (ze względu na skojarzenia, jakie budzą
    > u
    > > większości ludzi) nazwania jednym z nich swojego dziecka.
    >
    > W kulturze wschodniosłowiańskiej niektóre takie imiona były dosyć popularne.
    > Weźmy np. Sokrata Janowicza czy Sokratesa Starynkiewicza. Popularne w Rosji
    > było też imię Płaton (Platon).

    Imiona z mitologii funkcjonują też w kulturze anlgosaskiej (chyba głównie w Ameryce) - Kasandra, Atena, Diana, Ulisses (Grant).
    Dla mnie te imona budzą zbyt jednoznaczne skojarzenia. Może oprócz Diany
  • cwiatooschec 19.11.04, 14:19
    Bardzo mi się podobają mitologiczne imiona, lecz wiążą się z ciężarem
    skojarzeń. Budzą oczywiście silne zainteresowanie. Myślę, że takie imię staje
    się atutem w wieku dorosłym, niestety wśród rówiesników z podstawówki może być
    przedmiotem kpin (jak zresztą każda odmienność w tym wieku). Był u mnie w
    szkole ORFEUSZ i niestety ciężkie miał chłopak życie...
  • kachnab 19.11.04, 21:22
    cwiatooschec napisała:

    Był u mnie w
    > szkole ORFEUSZ

    Za to Eurydyka - bardzo ladne imie. I piekna piosenka Anny German.
  • tatjana 22.11.04, 20:34
    Aż strach pomyśleć, jakie życie miałby Eroswink Z resztą u nas raczej nie kojarzy
    się z mitologiąsmile

    Z imion mitologicznych (greckich i rzymskich) akceptuję tylko te spolszczone
    (np. Apollon-bardzo ładnie brzmi).
    Helena jest "żywym" imieniem i nie kojarzy mi się tak bardzo z mitologią, choć
    jakieś tam skojarzenia budzismile. Też mi się podoba.

    Natomiast Herkules (Poirotwink, Zeus, Pandora, Atena, Dedal, itp. dla mnie
    odpadają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.