• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Tłumaczenie imion w bajkach

  • 24.09.13, 15:18
    Witam.Cały czas podczytuję to forum i zdecydowałam się założyć ten wątek.Co sądzicie o tłumaczeniu imion w bajkach dla dzieci?Zwłaszcza nieprawidłowym?Moja córka teraz świnkę Peppę ogląda i imię George przetłumaczono na Jacek.Nie dość,że głupio to jeszcze źle bo George to Jerzy jest.Jak już musieli to raczej Jurek to musiałby być.A najlepiej,żeby tego Georga zostawili.Wszedzie powinny być oryginalne imiona a tylko dialogi powinny być tłumaczone.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
    Edytor zaawansowany
    • 24.09.13, 16:04
      Także zwracałam na to uwagę gdy oglądałam 8, 10 lat temu bajki z moimi dziećmi. Powody, iż jedne imiona są w oryginalnej wersji, a niektóre zastępowane całkiem innymi imionami, pewnie są różne. Może decydują czasami osobiste imiennicze preferencje tłumacza. Może chcąc przybliżyć bajkę polskiemu widzowi, osadza ją w polskich realiach poprzez nadanie osłuchanych u nas imion. Mnie to aż tak nie przeszkadzało, moim dzieciom było pewnie wszystko jedno. Wyjaśniałam im tylko (zwłaszcza jak był lektor a nie dubbing), jakie dane imię ma polski odpowiednik. Dla mnie te zmienione imiona , przyznam bardziej uroczo niekiedy brzmiały np w bajce Bracia Koala - Franio, Benio, Szymek, Grześ, od ich angielskich wersji.
      A co do samej świnki Peppy, faktycznie niekonsekwencja - zostawili Peppę a wprowadzili Jacka zamiast Jurka czy Jerzego, czy konsekwentnie Georga. Jacek - fakt niepoprawnie, ale dlaczego głupio? Ze akurat Jacek? Pamiętam, iż mój wtedy 5-letni syn był bardzo dumny, że bohater jego bajki ma na imię tak jak on. Oczywiście, iż wytłumaczyłam mu też że George to właściwie nasz polski Jerzy (tym bardziej iż jako 4-latek uczęszczał już na kurs HD), ale i tak cieszył go ten Jacek. Tak, że my akurat byliśmy zadowoleni z pracy tłumacza.
      • 24.09.13, 16:16
        Głupio może zabrzmi ale imię George usłyszałam wcześniej niż Jacek i teraz mi to nie pasuje.Rozumiem tłumaczenie imion brzmiących jak nazwy rzeczy np Złomek(nie wiem jak brzmi w oryginale).To wtedy oddaje obraz postaci ale normalne imiona powinny być oryginalne.
        --
        http://www.suwaczki.com/tickers/klz9piqv3bf14lza.png
    • 24.09.13, 19:14
      w śwince peppie bardzo szybko zrezygnowali z jacka (w książeczkach i gazetkach też).
      w nowszych seriach jest george.


    • 24.09.13, 20:08
      O, serio George jest Jackiem? Miałam ostatnio przerwę w dziecięcych bajkach i widocznie zatrzymałam się na czasach George'owych wink

      Jeśli chodzi o tłumaczenia imion, to ja przyznam, że wolę gdy one istnieją. Bardzo mnie drażni, gdy słyszę np. "Braciszek George wyszedł z domu" - ten George wydaje się być taki ni z gruszki, ni z pietruszki. Jak już robimy tłumaczenia, to uważam, że powinny być wraz z imionami. Wg mnie dużo lepiej brzmiałaby świnka Józia i jej braciszek Jerzyk wink
      --
      Pomóżmy Kubie wygrać z białaczką!
    • 29.09.13, 09:31
      to rzeczywiście dziwne, ale moze dla tego przetlumaczono tylko imie George a nie Peppa, bo Pepa łatwiej dziecu wymówić niż Dżordż (dziecku w polsce).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.