Dodaj do ulubionych

Dlaczego moja córka nie będzie Hilarią...

30.07.16, 13:49
Tytuł przewrotny i ktoś może poczuć się rozczarowany, ale zupełnie niepotrzebne. Moja córka nie będzie Hilarią, bo ma być chłopczyk??.
Dla chłopca też mam mocne typy od jakiegoś czasu, ale może ktoś nasunie mi pomysł, którego nie brałam pod uwagę a wstrzeli się idealnie w moje kryteria.
Syn będzie pół Polakiem pół Włochem. Mieszkamy we Włoszech. Szukam imienia kompromisowego, a takie są tylko dwa: Bruno - mój bardzo mocny typ, ale występuje w bardzo bliskiej i skonfliktowanej rodzinie męża oraz Walter, który dla mnie kompletnie odpada. Pozostają imiona jak najbardziej podobne. Różniące się ostatnią literą. Mam dwa typy, w których jestem szaleńczo zakochana:
- Lambert (Lamberto), który tu jest uważany za imię trochę archaiczne i stare i kilka osób już się skrzywiło. Są też tacy, którzy popierają, bo z nazwiskiem brzmi wzorowo.
- Leonard (Leonardo), ale niestety oscyluje tu wokół pierwszej dziesiątki. Z nazwiskiem brzmi również świetnie.
Inne moje typy, ale różniące się w językach to:
- Fryderyk (Federico) i - Maurycy (Maurizio).
Moimi kryteriami są:
*podobieństwo w językach ( wymowa i zapis),
*św.patron,
*ładne znaczenie,
*męskie i sile brzmienie,
*zdrobnienia w języku polskim
*dopasowanie do nazwiska (na F, dość długie ale proste wypowiedzeniu również po polsku. Mającym piękne znaczenie, nieośmieszającym, ale wykluczającym wszystkie imiona owocowo- kwiatowo-kolorowe).Rzadkie tutaj, więc nie chciałabym banalnego imienia, żeby nie psuć efektu).

Tata raczej przychyli się do mojego wyboru, bo imiennictwo to kompletnie nie jego temat, ale mimo wszystko trzeba będzie nad nim troszkę popracować?.

Jakieś propozycje? Co sądzicie o moich typach i jakie byście do nich dobrały zdrobnienia, bo nie są to imiona o oczywistych zdrobnieniach?

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • lidianek 30.07.16, 14:31
    Lambert bardzo mi się podoba!
  • liliowewzgorze 30.07.16, 14:52
    Maurycy bardzo mi się podoba, inne imiona też są w porządku, niby znane ale oryginalne (mało popularne, no może z wyjątkiem Leonarda)

    Jeśli chodzi o patrona to się nie wypowiem. Dlatego trzymam kciuki za Maurycego, Leonarda również bardzo lubię, więc wybrałabym jedno z nim, które jest bliższe Waszemu sercu i lepiej współgra z nazwiskiem.

    Pozdrawiam!



    --
    "Bądź jak kwiat, który daje zapach nawet na rękę, która go miażdży"
    - Ali ibn Abi Talib
  • lily-beth 30.07.16, 16:25
    Lambert, Leonard, Maurycy, Fryderyk - po polsku wszystkie mi się bardzo podobają. Po włosku Maurizio mnie nie zachwyca, Lamberto i Leonardo ładnie, Federico - PIĘKNIE.
    To ja za Fryderykiem jestem smile
  • lily-beth 30.07.16, 16:28
    Jeśli chodzi o Twoje kryteria - Maurizio dla mnie nie brzmi męsko, a po polsku brakuje mi do niego sensownych zdrobnień (znany mi Maurycy był zawsze nazywany pełnym imieniem, ale imię i tak uwielbiam, żeby nie było). Lambert - też nic mi nie przychodzi do głowy w kwestii zdrobnień, Bercik? Leonard - Leo, Leoś; Fryderyk - Fryc, Frycek, Fredzio ostatecznie wink Ale jeśli Leonardo tam taki popularny, to nadal jestem za Fryderykiem smile
  • paula.anna 30.07.16, 17:34
    Lubię Leonarda i Fryderyka smile
    Maurycego znaczniej mniej.
    Lambert jest dla mnie nieco egzotyczny, wolę go niż Maurycego.

    Jeśli Leonard jest w I 10, to tym łatwiej mi zdecydować- Fryderyk!
    Ewentualnie, w razie konieczności- Lambert.

    W kwestii zdrobnień upieram się, że przyjdą same, jeśli zechcecie wołać syna zdrobniale. Odwagi smile

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dalenia 01.08.16, 11:31
    Ja jednak byłabym za imionami z pierwszej grupy, ewentualnie może te, które różnią się 1 literką. Na pewno nie zdecydowałabym się na Frederica czy Maurizia (mimo że szalenie mi się podobają).

    Lubię Brunona, tylko te konotacje rodzinne faktycznie nie pomagają. A co mąż na to? W końcu to od jego strony ten konflikt. Zdrobnień Bruno ma całą masę - Brunek, Brunko, Bruncio, Brusiek, Bruś, Bruniś ... Walter mnie średnio przekonuje. Kojarzy mi się po części z arbuzem, po części z bajką o Walterze Melonie, a jeszcze po części z Walterami z TVN'u wink Imię nie jest jednak takie złe, ale rozumiem, że to propozycja męża? Zdrobnienia do Waltera - Waluś, Walek, Walko, Tercio, Teruś, Terko, Terek.

    Z tej drugiej grupy fajny jest Lambert/Lamberto - niecodzienny, a przy tym niepretensjonalny. Jestem za! Żadne takie naturalne i oczywiste zdrobnienia nie przychodzą mi do głowy, bo niby co? Lambek? Bercik? Może Lambiś? Tak czy siak - z pewnością zdrobnienia pojawią się same, o czym wspomniała już Paula Anna. Leonard/Leonardo też byłby dobrym kompromisem, choć jeśli popularność tak duża, to pewnie bym go odrzuciła.

    Podsumowując - najbardziej podoba mi się Bruno i Lambert/Lamberto.

    Inne propozycje (to z Behind The Name, więc w sumie nie wiem, na ile one faktycznie funkcjonują we Włoszech smile):
    Adam(o), Albert(o), Artur(o), August(o)
    Beniamin(o), Bernard(o)
    Ernest(o)
    Iwo/Ivo
    Kosma/Cosma
    Leopold(o)
    Modest(o)
    Norbert(o), Nicodemo
    Robert(o), Roman(o)
    Sebastian(o), Serafin(o), Stefan(o)
    Teofil(o), Teodor(o)
  • sera.starlight 01.08.16, 12:14
    Dzięki wszystkim za dotychczasowy odzew! smile
    Co do zdrobnień, to nawet częściowo z tego forum:
    Dla Lamberta-Lambek, Lambuś, Lambertuś, Lambercik (jeszcze ujdzie, ale Bercik mnie potwornie razi), Lami, Lambi....Lambiś wpadł mi w ucho big_grin.
    To zdecydowanie mój faworyt w obecnej sytuacji. Nawet tak już zaczynam mówić do brzucha. Mąż się czasem buntuje, że nie powinnam, bo przecież jeszcze niezdecydowaliśmy, ale ja dalej próbuję.
    Bruno to brat mojej teściowej , ich problemy ciągną się id ok. 40 lat. Co prawda relacje z kuzynostwem mamy poprawne, ona z bratankami również. Małżonek też nie przekonany. Z drugiej zaś strony, niby dlaczego mam nadać imię po wujkach a nie po dziadku. Takie samo rozważanie przyjęłam co do imion rodzeństwa mojej babci. W pierwszym rzędzie najbliższa rodzina. A że ich imiona przekonują mnie co najwyżej jako drugie. To myślę, że na tym będę musiała zakończyć temat Brunona, mimo, że zdrobnienia są wspaniałe- zwłaszcza Brusio wink.
    Pozostałe imiona Dalenii są fajne, ale niektóre odbieram jako zniewieściałe, zbyt osłuchane/za mało osłuchane w Polsce lub kompletnie nieużywane tutaj z powodu pewnego rodzaju śmieszności.
    Leonard jest naprawdę obrzydliwie popularny. Wielka
    szkoda, bo imię bardzo ładne.
    Walter był brany pod uwagę tylko dlatego, że identyczny w obu językach i nawet akceptowany przez męża, ale dla mnie przegrywał z kretesem z Brunonem.
    Z nowości wpadł Augustyn-Agostino (ale obie formy różnią się od siebie).
  • dalenia 01.08.16, 12:34
    Myślę, że powinniście zostać przy Lambercie smile Jestem bardzo ciekawa, na czym w końcu stanie! Kiedy syn pojawi się na świecie?
  • sera.starlight 01.08.16, 12:47
    Na początku grudnia smile
  • dalenia 01.08.16, 16:02
    To jeszcze "chwilę" się pociekawię wink
  • abiela 02.08.16, 00:28
    dalenia napisała:

    > Myślę, że powinniście zostać przy Lambercie smile Jestem bardzo ciekawa, na czym w
    > końcu stanie! Kiedy syn pojawi się na świecie?

    Zgadzam się z dalenią, wybrałabym Lamberta także ze względu na staroświecki urok.
    August bardzo mi się podoba, ale Agostino już nie. Leonarda bym odrzuciła, imiona Leonopochodne wszędzie są taaakie popularne!
  • sera.starlight 02.08.16, 11:16
    A Samuel/Samuele?
  • paula.anna 02.08.16, 11:54
    Mnie się podoba, chyba bardziej niż Lambert.
    A Leopold zamiast Leonarda?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • sera.starlight 02.08.16, 12:55
    Podoba mi się u kogoś, ale niestety złe konotacje rodzinne- tym razem z mojej strony??
  • paula.anna 02.08.16, 13:05
    Mówi się trudno wink.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dolcevita007 26.08.16, 14:10
    A Samuel jest bardzo uniwersalne popieram. A co maz na Samuela?
  • dalenia 02.08.16, 15:49
    W porządku, szczególnie w Waszym międzynarodowym przypadku. Ja jednak odbieram go jako dość zniewieściałego i pod tym względem wolałabym jednak bardziej IMO charakternego i męskiego Lamberta.
  • abiela 04.08.16, 22:33
    dalenia napisała:

    > W porządku, szczególnie w Waszym międzynarodowym przypadku. Ja jednak odbieram
    > go jako dość zniewieściałego i pod tym względem wolałabym jednak bardziej IMO c
    > harakternego i męskiego Lamberta.

    Jestem tego samego zdania.
  • lily-beth 02.08.16, 15:52
    Mnie się podoba bardziej niż Lambert. A jeszcze bardziej mi się podoba Sambor, ale to już wybitnie niemiędzynarodowe smile
  • meggan79 04.08.16, 22:16
    Witaj na nowo na forum😊😊😊Oczywiście będac mama Leonarda, polecam to imię. Bruno też b.ładny,potem Fryderyk.Lambert też ciekawy.August też fajny. Mało mogę pomóc😑Bo rozwazacie ładne imiona.
  • annthonka 01.08.16, 14:23
    Federico i Agostino brzmią świetnie, sama bym chętnie nadała (co jest o tyle dziwne, że w wersji polskiej żadne z tych imion mi się nie podoba).
    Lambert, jak dla mnie, jest ok tylko w pełnym brzmieniu, a podane przez Ciebie zdrobnienia zupełnie mnie nie przekonują, no ale to przecież Wam ma się podobać smile
    Szkoda trochę Leonarda, ale argument o zbyt dużej popularności jest jak najbardziej zrozumiały.
  • sera.starlight 26.08.16, 12:35
    Sprawa nie jest prosta... Lambert nie został zaakceptowany w mojej najbliższej rodzinie, bo zbyt niespotykane. Mój mąż również nabrał odwagi i stwierdził, że jednak nie da rady się przekonać. I wraz z bliskim kolegą również Włochem, stwierdzili, że to imię strasznie postarza i dla niemowlaka jest nieodpowiednie, bardziej dla staruszka. Cóż, jako takie nie jest odbierane źle tylko właśnie takie baaardzo archaiczne....
    Postanowiliśmy przygotować listy imion. Ja swoją kompletuję, ale chciałabym jeszcze jakieś typy od Was. Zmienia się jedno kryterium: Są dopuszczalne również polskie imiona, w polskiej pisowni, ale raczej o wymowie międzynarodowej, do przeczytania poprawnie romańsko- i anglojęzycznym.
    Myślę, że typ imion, który mi się podoba, dało się wyczuć z poprzednich postów.
    Będę wdzięczna za pomoc!
  • abiela 26.08.16, 22:11
    sera.starlight napisała:

    > Postanowiliśmy przygotować listy imion. Ja swoją kompletuję, ale chciałabym jes
    > zcze jakieś typy od Was. Zmienia się jedno kryterium: Są dopuszczalne również p
    > olskie imiona, w polskiej pisowni, ale raczej o wymowie międzynarodowej, do prz
    > eczytania poprawnie romańsko- i anglojęzycznym.
    > Myślę, że typ imion, który mi się podoba, dało się wyczuć z poprzednich postów.
    >

    Szkoda, że Lambert odpadł. Proponuję więc:
    Emil
    August
    Konstanty
    Ignacy

  • sera.starlight 27.08.16, 10:01
    Emil nie jest w moim typie. August-tak, Konstanty-tak, Ignacy- tak, ale tu będziw niestety wymawiany jako Iniaki- mniej więcej...
    Lambert dalej będzie na mojej liście. Mam kilka osób, które to imię wspierają......
  • dalenia 26.08.16, 22:22
    Szkoda Lamberta. Może w takim razie: Anatol, Bazyli, Cyryl, Cyprian, Edward, Florian, Feliks, Gwido(n), Jonatan, Joachim, Julian, Klemens, Karol, Kornel, Ludwik, Miron, Olaf, Ruben, Zachary?
  • sera.starlight 27.08.16, 10:43
    Z tych: Cyprian, Edward, Feliks, Klemens. Dzięki!
  • meggan79 02.09.16, 15:08
    Jak idzie wybieranie?😊
  • sera.starlight 03.09.16, 09:19
    Bez konkretnych pomysłów. Choć pojawiła się możliwość polskiego zapisu, bez finalnej litery z włoskiej wersji. Małżonek musi to przemyśleć. Zobaczymy.
  • olinininka 03.09.16, 16:22
    A moze Stefan?
  • sera.starlight 04.09.16, 16:57
    Wolę Stefanię od Stefana a poza tym mamy kilku Stefanów wśród najbliższych znajomych.
  • dolcevita007 05.09.16, 14:48
    Samuel jest fajnym rozwiazaniem i absolutnie nie odbieram go jako zniewiescialego.
    Daniel
    Gabriel
    Gustaw
    Hugo
    Albert,
    Lorenz,
    Lauro,
    Leandro
    Wiktor
    Arthur
    Michele
    Antonio,
    Fabrizio,
    Roch - Rocco
    Wloskie imiona sa bardzo ladne, a co Twoj maz proponuje?
    Szkoda, ze Lambert nie przeszedl , bo bardzo fajne imo.
  • sera.starlight 06.09.16, 23:44
    To po kolei:
    Daniel- wersja męska do mnie nie przemawia i mam skojarzenia niemiłe z pewnym znajomym,
    Gabriel-też nie bardzo, zwłaszcza zdrobnienie Gabryś,
    Gustaw- dla mnie jak najbardziej, obawiam się, że może być odebrany gorzej niż Lambert, ale podpytam,
    Hugo- z imion zakończonych na -o podoba mi się tylko Bruno,
    Albert- nie widzi mi się,
    Lorenzo- w wersji polskiej -Wawrzyniec -podoba mi się bardzo, ale obie wersje są bardzo od siebie odległe i w dodatku Lorenzo jest bardzo popularny,
    Lauro- totalnie zniewieściały, za wersją żeńską też nie przepadam,
    Leandro- taaak,
    Wiktor- nieee ze względu na popularność i brzmienie,
    Artur- kompletnie nie mój styl,
    Michele- popularny zarówno w Polsce jak i we Włoszech przez co bardzo blado u mnie wypada,
    Antonio- nie najgorsze, ale ta popularność w obydwu krajach,
    Fabrizio- po polsku bardziej, po włosku mniej mi się podoba,
    Roch - Rocco- tu zbyt silne skojarzenie z Rocco Siffredim- gwiazdą filmów dla dorosłych😉 . Gdyby nie to, to byłoby całkiem fajne.

    Mój problem polega na tym, że nie przepadam za włoskimi imionami męskimi. Są zbyt miękkie dla mnie, przez to przeglądałam imiona pochodzenia germańskiego po włosku, bo mają więcej charakteru, stąd Lambert i Leonard. I mam nadzieję, że do końca nie przepadli, zwłaszcza, że mąż ponoć myśli na zapisem bez -o, czyli w polskiej wersji. Ponoć brzmi inaczej. On sam nie ma jakichś wybranych imion, sam podaje imiona, które właśnie gdzieś zasłyszał, np. Alessandro- dla mnie zupełnie nie do przyjęcia, przez popularność ( w PL i w IT) i przez...Olka, którego nie trawię.
  • dolcevita007 07.09.16, 00:26
    Jeszcze przyszedl mi do glowy Gilbert, teraz juz wiem w czym gustujesz.
    Mi Wawrzyniec podoba sie rowniez duzo bardziej niz Lauro. Jednak wymowa tego pierwszego u Wlochow chyba nie do przejscia. Stad zaproponowalam wersje wloska, zwlaszcza, ze wersja Lauro jest moim nowym odkryciem.
    Z innych propozycji:
    Edgar
    Bernard
    Erwin
    Gerard
    Gotard- choc kojarzy mi sie z pewnym tunelem.
    Jonasz,
    Joachim
    Jonatan
    Kilian
    Kornel
    Ludwik
    Miron
    Olaf
    Olgierd
    Skoro jest nadzieja, to trzymam kciuki za Lamberta.
  • dalenia 07.09.16, 09:55
    A co z listami? Mieliście oboje z mężem robić swoje listy i szukać jakichś kompromisów? smile
  • sera.starlight 07.09.16, 15:12
    "tworzą się". Teoretycznie jescze mamy przysiąść, żeby porozmawiać na temat imion. Wakacje nie sprzyjały temu tematowi, a teraz jesteśmy zagonieni w pracy-pierwszy tydzień po urlopie.
  • gaudencja 09.09.16, 23:56
    A co z imionami staropolskimi, jak np. Bronimir, Falimir?
    --
    De gustibus...
  • sera.starlight 12.09.16, 09:06
    Imiona słowiańskie to nie mój pierwszy i oczywisty wybór. Podoba mi się kilka, ale musiałabym się osłuchać z większością. Wolę te zakończone na -mir niż na -sław, ale to tylko z powodów językowych.
  • andracyt 19.09.16, 18:41
    Leonard jest fantastycznym wyborem, forma włoska też mi się bardzo podoba, ale jeżeli przeszkadza Wam popularność to może lepiej odpuścić.

    Lambert też jest przyjemnym imieniem, brzmi dostojnie, aczkolwiek kojarzy mi się z postacią z bajki - Lew Lambert, oczywiście nie jest to złe skojarzenie.

    Fryderyk
    jest pięknym, wyrafinowanym i męskim imieniem, chyba moim ulubionym męskim. Federico też brzmi bardzo fajnie, niezmiernie mi się podoba.

    O ile Maurycy mi się nawet podoba, to forma Maurizio już nie bardzo.

    Leonard/Leonardo - Leo, Leoś
    Lambert - Bertcik, Bert, Lamb
    Fryderyk - Frycek, Frydryś


    co do innych propozycji to:
    Alberto
    Antonio
    Aureliano
    Bernardo
    Gabriele
    Ivo
    Leone
    Ludovico
    Massimiliano
    Raffaele
    Stefano

    smile
  • sera.starlight 24.09.16, 09:49
    Cieszę się, że dobrze odbierasz moje propozycje. Z Twoich propozycji chyba tylko Bernarda mogłabym brać pod uwagę, pozostałe mi się podobają jako imiona, ale nie dla syna, no poza Leonem (którego nie znoszę mimo miłości do Leonarda).
  • eulalia_bardzo_przecietna 20.09.16, 23:00
    Żadne z imion, które wymieniłaś nie spełnia wg mnie kryterium *męskie i sile brzmienie. Fryderyk i Maurycy to dla mnie imiona z grupy Kamil, Daniel, Maciej... miękko brzmiące i mało męskie. Ale to wg mnie, a ty zrobisz jak zechcesz. Lambert jest fajny.
  • sera.starlight 24.09.16, 09:45
    Wg mnie, natomiast, istnieje różnica w imionach przez Ciebie i przeze mnie wymienionych. Imiona wymienione przeze mnie posiadają głoskę "r" , co już nadaje im twardszej wymowy (chociaż obecność lub brak tej głoski też jest różnie odbierany) i nie posiadają głosek miękkich ani zmiękczonych, jak w przypadku Kamila - "m", Daniela-"n" a Macieja -"c". Dla mnie to nie ten sam worek. Jednak nie mogę nikomu odmówić subiektywnego odbierania imion z mojej listy jako mało męskie, bo to kwestia indywidualna.
    Cieszę się z odbioru Lamberta w moim wątku, ale z żalem stwierdzam, że przesuwa się w dół na mojej liście crying, w sumie nie wiem czemu, troszkę mi blednie.
    W dalszym ciągu nie było czasu na rozmowę z listami imion, choć mój mąż zdaje się być zniechęcony, twierdząc, że i tak odrzucę wszystkie jego propozycje big_grin. Synek jest na razie bezimienny.......
  • bajkaa12 24.09.16, 22:26
    A ja polecam Gerarda, po wlosku Gerardo. Patron, sw. Gerard jest Włochem z niesamowitym zyciorysem. Moj syn nosi to imię, w Polsce rzadkie, w szkole jest tylko jeden Gerard. A moj najmłodszy syn to Leonard smile
    Lubię miedzynarodowe imiona
  • bajkaa12 24.09.16, 22:33
    do kompletu Albert wink polecam te trzy imiona smile
  • gaudencja 08.10.16, 13:34
    sera.starlight napisała:
    .
    > W dalszym ciągu nie było czasu na rozmowę z listami imion, choć mój mąż zdaje s
    > ię być zniechęcony, twierdząc, że i tak odrzucę wszystkie jego propozycje big_grin. S
    > ynek jest na razie bezimienny.......

    Podrzucam jeszcze Nikandra i Filiberta.

    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • sera.starlight 05.11.16, 10:23
    Hej! Sytuacja posunęła się do przodu, ale nie w tym kierunku, w którym bym chciała.
    Mąż przedstawił listę (skróconą) imion, które mu się podobają (kolejność przypadkowa):
    Filippo,
    Federico,
    Mattia (Maciej),
    Ludovico
    z zastrzeżeniem, że chciałby nadać imię swojego taty, bo je najbardziej czuje: Pietro Paolo. Piotr ani mnie ziębi ani nie grzeje, jest dla mnie kompletnie bezemocjonalne. Drugiego imienia teść nie używa w codziennych kontaktach, jedynie w oficjalnych dokumentach, bo musi. Dla mnie cały zestaw, jest nie do zaakceptowania, bo zbyt ciężki i w dodatku to nie jest imię, które sam teść uważa za swoje.
    To nawet nie o samego Piotra chodzi, bo to teraz we Włoszech bardzo rzadko nadawane imię i uważane za te nasze dziadkowo-babcine, ale o cały zestaw, które mnie zupełnie nie pasuje. A w dodatku samo Paolo jest wujkowate. No i dwóch świętych patronów tego kalibru + dziadek, który jest bardzo silną postacią i zawodowo i prywatnie- jakoś nie widzę tego u mojego syna.
    Mam przed oczami wątki dziewczyn, które zmuszone, nadały imię, którego nie czuły a potem tego żałowały i nie myślałam, że kiedyś będę w podobnej sytuacji.
    Mąż, żeby mnie przekonać, jest w stanie dodać trzecie (!) imię - Lambert. Ale to dopiero trzecie imię i nie jest to to samo... I twierdzi, że możemy się do niego zwracać po polsku - Piotr wink
  • dalenia 05.11.16, 12:59
    Pietro tak w sumie może nie byłby zły, ale ma jedną i podstawową wadę - nie podoba się Tobie wink Nawet bym go nie rozważała, jeśli nie czujesz tego imienia, to nie i już. Trzeba szukać dalej. Jeśli mężowi tak zależy na nadaniu imieniu taty, to nadajcie Pietra na drugie. A jak Ty się ustosunkowujesz do typów męża?

    Filippo - nawet okej, całkiem podobny do polskiego Filipa, więc chyba nie byłby trudności na polskim gruncie
    Federico - jak pisałam na początku, dla mnie trochę zbyt "obcy" i wolałabym coś bardziej uniwersalnego; ale chyba Federico jest Waszym wspólnym typem, więc może to kompromis?
    Mattia - nie, zupełnie nie; bardzo miękki i w moim odczuciu zniewieściały (co jeszcze jest spotęgowane literką "a" na końcu)
    Ludovico - podoba mi się, podobny do naszego Ludwika i brzmi nieźle
  • sera.starlight 05.11.16, 13:57
    Pietro jest mi obojętny, przeźroczysty,nie wywołuje u mnie emocji. Jakieś 15 lat temu mi się bardzo podobał, ale spowszedniał.
    Z jego pomysłów zaakceptowałabym Federica, mimo że odległy od polskiej wersji, ale przynajmniej wspólny typ.
    Pozostałe imiona są dla mnie bardzo miękkie. Mattia kompletnie mi się nie podoba, ale wśród znajomych ma bardzo pozytywny odbiór, ale jest również bardzo popularny.
    Oto tendencje na 2016 rok:
    www.nomix.it/news-625-nomi-per-bimbi-di-tendenza-nel-2016.php
    Mąż nie akceptuje Pietra na drugie, bo uważa, że to imię, o którym nikt nie będzie pamiętał, no i nie akcentuje wystarczająco dobitnie, że M.chce nadać synowi imię na cześć dziadka.
  • lily-beth 05.11.16, 15:41
    Nie wiem, jakie są Wasze relacje, ale Ty chcesz Lamberta - on nie, więc go nie dajecie. On chce Pietro Paolo - Ty nie, więc hmmmm... nie nadajecie? Wydaje mi się to logiczne. On nie chce Pietro na drugie, a Ty nie chcesz Lamberta na trzecie. Trzeba więc znaleźć inną wspólną opcję, którą wydaje mi się Federico.
    IMO Ludovico też jest dość twardy.
    Nie przepadam za dawaniem imion po przodkach (chyba, ze jest to imię, które po prostu się podoba, a do tego dodatkowo kogoś upamiętnia), bo co - rodzice Twojego teścia wybrali imię swojemu synowi, a przy okazji Twojemu? i Ty już nie masz nic do powiedzenia?
    Z własnego doświadczenia - nie dawaj imienia, do którego nie jesteś przekonana. Zwłaszcza jeśli nie możesz liczyć na to, że jeśli nie będziesz się mogła przyzwyczaić, to mąż zgodzi się bez problemów na zmianę imienia.
  • sera.starlight 05.11.16, 20:05
    Jest taka tradycja w południowych Włoszech, że nadaje się imiona po dziadkach. Więc mój teść też je odziedziczył, mój mąż również. Tylko, że imię mojego męża podoba mi się szalenie, bo jest oryginalne, mało popularne i pod każdym względem piękne.
    Pietro jestem w stanie zaakceptować, ze względu na mojego męża, bo wiem, że mu zależy. Ale jak twierdzi nie chce hołdować tradycji, tylko wyrazić swoje uczucia i wdzięczność dla taty. To cały zestaw jest u mnie nie do zaakceptowania.
    I teoretycznie, nie jestem zmuszona, bo mówi, że jak nie chcę, to nie musimy, ale ja widzę, że mu zależy - stąd moje rozdarcie.
  • lily-beth 06.11.16, 10:35
    Ok, rozumiem, zwłaszcza ostatnie zdanie, ale... Ten wątek ciągnie się już kilka miesięcy, od pierwszego posta widać, jak bardzo ważne jest dla Ciebie imię dziecka, więc co - On o tym nie wie? Od początku mówił, że chce dać imię po ojcu i dlatego odmawiał robienia listy imion? Czy nagle teraz mu zaczęło zależeć?
  • sera.starlight 06.11.16, 19:51
    Do połowy ciąży myśleliśmy, że będzie dziewczynka i nie było dyskusji co do imienia, bo tu miałam już swój typ-jak w pierwszym poście. Sama dla chłopaka nie miałam jakiś mocnych przekonań, ale szybciej doszłam do tego, jakie imiona biorę pod uwagę.
    Mój mąż wcześniej się nawet nad tym nie zastanawiał, kiedy miał stworzyć listę zacząć się zastanawiać nad tym, co czuje i jak to widzi. Chęć nadania imienia po ojcu, było swego rodzaju olśnieniem.
    Długo nie mieliśmy czasu na rozmowę, bo wpadliśmy w wir powakacyjnej pracy.
    O swoich pomysłach powiedział mi na początku października, tylko, że nie od razu zaktualizowałam wątek.
    To, że dla mnie jest ważne imię, wynika z mojego zainteresowania imiennictwem, to w perspektywie ogólnej, prywatnie - myślę, że mam taki sam stosunek do nazwania swojego, pierwszego dziecka, jak każdy inny.
    Temat dojrzewa, zarówno w nim jak i we mnie.
  • lily-beth 06.11.16, 20:20
    >To, że dla mnie jest ważne imię, wynika z mojego zainteresowania imiennictwem, to w perspektywie ogólnej, prywatnie - myślę, że mam taki sam stosunek do nazwania swojego, pierwszego dziecka, jak każdy inny.

    Właśne zainteresowanie imiennictwem sprawia, że raczej nie wybiera się imienia na zasadzie "-nazwijmy go kubuś, bo to tak słodko brzmi, - a niech będzie" wink Poza tym natknęłam się też na osoby mówiące "mnie się imiona moich dzieci nie bardzo podobają, ale to żona wybierała/takie sobie przyniosły (w kalendarzu) /babcia koniecznie chciała" itp., więc chyba nie dla każdego imię jest bardzo istotne, pierwsze dziecko czy ósme.

    Swoją drogą, mnie się Pietro Paolo całkiem podoba. Ale sama piszesz, że Paolo na drugie jest dla Ciebie nie do zaakceptowania, a dla męża niezbędne. Więc trudno tu na forum podpowiedzieć kompromis. Ale trzymam kciuki, żebyście byli zadowoleni.
  • dalenia 06.11.16, 22:46
    To może powinniście zostać przy Federicu?
  • gaudencja 12.11.16, 20:53
    sera.starlight napisała:

    Dla mnie cały zestaw, jest nie do zaakcepto
    > wania, bo zbyt ciężki i w dodatku to nie jest imię, które sam teść uważa za swo
    > je.
    > To nawet nie o samego Piotra chodzi, bo to teraz we Włoszech bardzo rzadko nada
    > wane imię i uważane za te nasze dziadkowo-babcine, ale o cały zestaw, które mni
    > e zupełnie nie pasuje. A w dodatku samo Paolo jest wujkowate. No i dwóch święty
    > ch patronów tego kalibru + dziadek, który jest bardzo silną postacią i zawodowo
    > i prywatnie- jakoś nie widzę tego u mojego syna.

    A czy teść używa jednocześnie obu imion? Bo może Paola mąż by jednak odpuścił...
    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • dolcevita007 05.11.16, 21:53
    Ja nie zgodzilabym sie na Pietro Paolo, probowalabym przeforsowac imie Lambert, a drugie Pietro trzecie jak chcesz to daj Paolo, ale nie ustepuj, bo bedziesz zalowac. Jesli nie Lambert to inne z listy meza np. Federico Pietro . Na czesc kogos dajemy z zasady drugie imie ewentualnie trzecie. Mozna dac na pierwsze, ale nie jestem fanka takiego nazywania. Fajnie jak dziecko ma swoje imie , a na czesc dziadkow drugie otrzyma.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.