Dodaj do ulubionych

nie podoba mi się zadne imię :(

16.10.16, 18:05
Mam dwoje dzieci-chłopca i dziewczynkę. Noszą imiona, które mi się szalenie podobały. Wykorzystałam już swoje typy i teraz mam problem. Spodziewam się kolejnego dziecka a nie podobają mi się już żadne imiona, ani dla chłopca ani dla dziewczynki. Owszem są takie o których myślę "od biedy mogło by być". Nie ma takiego "och, tylko to" jak było przy poprzednich dzieciach. Co robić droga redakcjo wink
Edytor zaawansowany
  • kropka_kom 16.10.16, 20:20
    To tak jak mi, tyle że szukam imienia dla chłopca. Podpieram się trochę imiennikiem i w sumie chyba tworzy to dodatkowe dylematy. Poza tym nazwisko moje kończy się na rz więc zarazem nie chcę dać imion z końcówką np. sz lub rz i już trochę wypada. Masakra. W niektórych imionach brakuje mi tego że nie ma zadrobnień a jakoś trudno mi do niemowlaka mówić tak oficjalnie. Chciałabym proste polskie imię a nic mi się nie podoba.
  • mebloscianka_dziadka_franka 16.10.16, 20:57
    Może najpierw odpowiedz sobie na pytanie, czego oczekujesz od imienia. Czy duża popularność bardzo by ci przeszkadzała, czy to w ogóle nie jest problemem. Czy raczej skłaniasz się ku miękkim czy twardym imionom, krótkim czy długim? Określ sobie jakich imion nie nadasz na 100%. A potem szukaj różnych imienników czy rankingów popularności i drogą eliminacji stwórz listę imion, które ci najbardziej podchodzą. Potem zobacz, które z tych imion najlepiej brzmią z nazwiskiem (chyba, że dojdziesz do wniosku, że to nie jest dla ciebie aż tak ważne). Niech tata też sobie zrobi listę i zobaczcie czy macie jakieś wspólne typy. I tak pomalutku dojdziecie do konsensusu... wink
  • paula.anna 17.10.16, 08:21
    Przyznam, że trudno mi w to uwierzyć.
    Żadne, absolutnie żadne?
    Jak długo już szukasz?
    Przy poprzednich dzieciach nie mieliście jakiejś listy imion, może macie jakieś rozważane wtedy, a niewykorzystane.
    A ojciec dziecka- ma jakieś typy?

    > Co robić droga redakcj?

    Proponuję zapisywać te "od biedy mogłoby być" i kolejne "wpadające w oko".
    Szukać nadal.
    Rozmawiać na ten temat z ojcem dziecka.
    Przypomnieć sobie, jakie imiona, poza TYMI 2 nadanymi wam się wtedy podobały, "mogły być od biedy" itp..
    Słuchać siebie, nie pytać o zdanie znajomych i rodziny- serio.
    Podać nam kryteria, które powinno spełniać imię (które spełniły nadane już imiona) i czekać na nasze pomysły.

    POWODZENIA!


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lily-beth 17.10.16, 09:34
    Nazwij dziecko Trójka tongue_out
    Dobrze dziewczyny radzą, zastanów się, czego oczekujesz od imienia. Ma pasować do imion rodzeństwa, ma być w jakimś określonym stylu (modne, popularne w populacji, retro, oryginalne), długie, z oczywistym zdrobnieniem czy używane w pełnej formie? Tata nie ma żadnych typów?
  • lucyjkama 17.10.16, 14:18
    Tamte imiona były planowane na długo zanim dzieci się pojawiły. Nie rozważaliśmy innych. No prawie. Jak byłam w ciąży z córką, maż nagle zapragnął innego imienia. Ostatecznie młoda ma dwa imiona- to od dawien dawna zaplanowane i to nowe do którego miłością mąż zapałał. Lista na dzień dzisiejszy nie istnieje.
    Poczekam 3 tygodnie do usg połówkowego, będziemy znali płeć to już wystarczy połowa poszukiwań big_grin

    Syn ma bardzo rzadkie imię, tak rzadkie że w żadnych rankingach nie występuje a jednocześnie każdy je słyszał (po pewnym świętym).
    Córki imię w ostatnich latach nieco nabrało popularności ale na szczęście nadal jest na ok. 40 miejscu w rankingu i nie sądzę żeby mocno skoczyło.
    Imię ma być mało popularne bez dużych tendencji pięcia się w rankingu a jednocześnie nie bardzo wymyślne typu Ziemowit czy Dobrawa smile
    Mi się podobają imiona typu Róża, Kalina, Jaśmina ale mężowi nie. Córka chciałaby Liliannę (he he po bohaterce książki ).
    Mąż chciałby Jan po pradziadku i wujku albo Helena po prababci. Jan jest w czołówce sad Helena się wspina więc odpada. Ja zaproponowałam Mieszko, mąż się skrzywił bo woli Kazimierz (brrr).
    I żadne z tych imion to nie jest WOW! sad
  • paula.anna 17.10.16, 15:09
    Na WOW czasami trzeba poczekać, nie zawsze przychodzi samo i od razu.
    Coś znajdziecie, na 100%. Macie czas.
    W ostateczności dziecko nazwiesz Bezimienna/y, mało popularne, a każdy słyszał 😉.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lucyjkama 17.10.16, 15:27
    Oplułam monitor big_grin
    To pierwsze imię na liście już mam wink
  • lily-beth 17.10.16, 16:21
    Dla mnie Ziemowit i Dobrawa nie są wymyślne. Skoro dla Was są, a do tego Mieszko się jednemu nie podoba, a Kazimierz drugiemu, to chyba imiona słowiańskie nie bardzo Wam podchodzą wink Mąż odrzuca roślinne. Metodą eliminacji też gdzieś dojdziecie big_grin
    Dobry pomysł, żeby zaczekać aż będziecie znać płeć, zawsze to mniej poszukiwań, ale zawsze dobrze mieć zapas dla drugiej płci, bo niespodzianki się nadal zdarzają.
  • domi_33 04.11.16, 20:14
    O dziękuję dziękuję za komplement. To tak poza tematem. Mama Ziemowita. smile niesamowite to poza tym. Zazwyczaj każdy ma po kilka imion które by chętnie nadał, tylko sił do tylu dzieci brakuje.smile Powodzenia z imieniem.
  • bo_gna 17.10.16, 16:35
    Hmm rzadko kiedy zdarza się, że jest "och tylko to", jak przychodzi co do czego większość ma wątpliwości albo po niektórych komentarzach się zniechęca. Więc podziwiam, że wcześniej tak się udało i małżonek poparł. Zazwyczaj ludzie wybierają bo im ładnie brzmi/ma ładne znaczenie/był jakiś przodek/był jakiś święty albo znany czlowiek o tym imieniu. Zawsze też jest opcja wyboru imienia z kalendarza i się dziecku powie, że samo sobie wybrało wink my np. wszyscy mamy imieniny w lipcu i przy następnym dziecku rozważam raczej imiona lipcowe, żeby robić sobie jakiś rodzinny prezent typu wycieczka albo jedno przyjęcie. Jakie imiona noszą Twoje dzieci? Może tą drogą będziemy mogli coś podpowiedzieć smile
  • lucyjkama 04.11.16, 15:07
    No to chyba córcia będzie smile Starsza ma na imię Łucja.
    Rozważamy Faustynę, Rozalię, Sarę, Ritę, Mariannę, Felicję, Emmę, Klarę (ale nie wszystkie mąż akceptuje uncertain)
    Ktoś coś dorzuci? big_grin Albo skomentuje propozycje wink
  • lily-beth 04.11.16, 15:45
    Świetne imiona rozważasz!
    Faustyna i Felicja - super, piękne i z Łucją tworzą niebanalny zestaw.
    Klara, Rozalia, Marianna - piękne, ale wydają mi się bardziej oczywistym wyborem do Łucji (i jeszcze Ida, Idalia - ale może za dużo na forum przesiaduję smile )
    Sara, Rita, Emma - ładne, ale do Łucji mi mniej pasują, za to byłyby fajne trojaczki wink
  • lucyjkama 04.11.16, 15:58
    Dzięki za opinię.
    He he, trojaczków na razie nie planuję big_grin
  • domi_33 04.11.16, 20:18
    Faustyna i Felicja cudowne. Ja już bym dalej nie szukała.
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.11.16, 20:47
    A z ciekawości, których mąż nie akceptuje?
  • dalenia 04.11.16, 20:59
    Faustyna, Rozalia, Marianna, Felicja i Klara - cudne! Miałabym problem z wyborem dla swojej córki wink Pewnie na dzień dzisiejszy wybrałabym Felicję, ale Łucja i Felicja to dla mnie trochę za dużo tego "cjowania". Więc Tobie sugeruję Rozalkę albo Mariankę.

    Sara, Rita i Emma są dla mnie pretensjonalne, no i w innym stylu niż Łucja.

    Może spodoba się Wam: Adela, Apolonia, Aurelia, Cecylia, Elżbieta, Eleonora, Florentyna, Gaja, Irmina, Idalia, Jaśmina, Julianna, Klementyna, Ksymena, Ksenia, Leonia, Ludwika, Lidia, Ligia, Melania, Matylda, Marcjanna, Marcelina, Otylia, Róża, Stefania, Wanda, Waleria?
  • paula.anna 05.11.16, 08:51
    WOW, podoba mi się większość tych imion.
    Na początek odrzuciłabym Sarę i Ritę. I może Emmę.
    Jakoś mi nie grają z już nadanymi imionami (choć oczywiście nie muszą).
    I nie zachwycają wink

    Reszta całkowicie w moim guście, a Klara i Felicja to jedne z moich ulubionych.
    Fajnie, że Rozalia, a nie Róża smile. Zgadzam się z tą osobą, która Róży nie zaakceptowała- mam nadzieję, że chodzi o ojca dziecka, a nie "rodzinę i otoczenie"wink.

    Szkoda, że "wyśmiali" Eleonorę, ale cóż, to nie imię dla mas.

    Podsumowując- Klara, Felicja (dlaczego za dużo z Łucją- nie bardzo rozumiem, przecież początek zupełnie inny i nie będą się "zlewać"- wg mnie oczywiście, a już Fela i Łusia np brzmią zupełnie inaczej), Marianna, Rozalia, Faustyna (a tu nie martwi was brak oczywistych zdrobnień wink?)- świetne typy!
    Sama miałam mieć Felicję.

    Władysław- zupełnie ci się nie podoba?
    Szukajcie wspólnych typów w takim razie.
    Powodzenia!

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lucyjkama 05.11.16, 09:22
    >Zgadzam się z tą osobą, która Róży nie zaakceptowała- mam nadzieję, że chodzi o ojca dziecka, a nie "rodzinę i otoczenie"wink.

    Nigdy nie konsultowaliśmy imion z otoczeniem. Stawialiśmy ich przed faktem wink Dyskusja toczy się tylko miedzy mną, mężem i dziećmi. Eleonorę oprotestował mąż i córka.

    Zdrobnieniami się nie martwię, nigdy nie przywiązywałam do nich wagi. Jak już dziecko imię dostawało to potem coś się wymyśliło wink Augustyn był Augustynkiem a Łucja Łucyjką albo Łusią. I starczyło. Rozalia pewnie była by Rozalką , Marianna- Marianką, Manią, Faustyna- Faustynką albo Fau (fał) jak bohaterka z książki córki big_grin
  • paula.anna 05.11.16, 09:39
    lucyjkama napisała:
    > Nigdy nie konsultowaliśmy imion z otoczeniem. Stawialiśmy ich przed faktem wink D
    > yskusja toczy się tylko miedzy mną, mężem i dziećmi.

    > Zdrobnieniami się nie martwię, nigdy nie przywiązywałam do nich wagi. Jak już d
    > ziecko imię dostawało to potem coś się wymyśliło wink

    O, to miło.
    Zgadzam się z tobą w 100%.
    Ale to raczej rzadko spotykane na forum (i pewnie także w życiu) poglądy.
    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lucyjkama 05.11.16, 09:40
    Władysław nie podoba mi się bo wszyscy wołaliby Władek a mi to brzmi tak, hmm... pogardliwie.
  • paula.anna 05.11.16, 09:48
    Hm, ciekawe dlaczego akurat pogardliwie wink.
    Szukacie dalej, jak rozumiem?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lucyjkama 05.11.16, 10:00
    Nie wiem, może zrobię mężowi przyjemność i się zgodzę na Władysława, mając nadzieję, że lekarz się nie pomylił i dziewczynka będzie big_grin
    Dla dziewczynki skłaniam się ku forsowaniu Rozalii albo Faustyny tylko to "au" a potem "styn" jak w Augustynie. Chyba nazbyt podobnie wink
    Rozalia mężowi się podoba, córa zachwycona Faustyną.
  • paula.anna 05.11.16, 10:17
    Ale dlaczego zbyt podobnie?
    Że nie będą wiedzieli, kogo wołasz?
    > albo Faustyny tylko to "au" a potem "styn" jak w Augustynie. Chyba nazbyt podobnie wink


    Przyznam, że nie do końca rozumiem.
    Gdybyś miała na nazwisko Augustyn, a córce dała na imię Faustyna, to faktycznie Faustyna Augustyn nie brzmiałaby idealnie wink
    A u rodzeństwa nie bardzo widzę problem.
    Ale to wam imię ma pasować.
    Może to jednak znak, że Faustyna nie jest dla was i już.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • lily-beth 05.11.16, 11:23
    Augustyn i Łucja? Piękne imiona noszą Twoje dzieci. Dla mnie rzeczywiście Faustyna ciut zbyt podobna, nie tak, żeby ją to dyskryminowało, ale na Twoim miejscu pewnie wolałabym coś brzmieniowo niepowtarzalnego. Więc żeby nie znów -au i nie -cja, to Rozalia chyba najlepiej.
  • lucyjkama 05.11.16, 11:58
    Dziękuję smile Tak, Rozalia na dzień dzisiejszy jest mój nr 1 wink
  • dalenia 05.11.16, 12:54
    Tak, podpisuję się pod Lily - z tych wszystkich typów Rozalka najfajniejsza i najlepiej mi brzmi z Augustynem i Łucją smile
  • gaudencja 12.11.16, 20:22
    lucyjkama napisała:

    > No to chyba córcia będzie smile Starsza ma na imię Łucja.
    > Rozważamy Faustynę, Rozalię, Sarę, Ritę, Mariannę, Felicję, Emmę, Klarę (ale ni
    > e wszystkie mąż akceptuje uncertain)
    > Ktoś coś dorzuci? big_grin Albo skomentuje propozycje wink

    Rita to zdrobnienie od Margarity, czyli Małgorzaty - ja bym wykluczyła. Sara - brzmi też jak nie z tej bajki. Może Salomea? Marcjanna? Regina? Celestyna? Eufemia (Ofka)? Stella? Poliksena (można zdrabniać do Kseni albo do Poli)?


    --
    De gustibus...
  • dolcevita007 04.11.16, 21:19
    Z rozwazanych imion popieram Marianne , Klare, Rozalie , Faustyne. Swietne cztery opcje i na prawde na rowni ladne ciezko jest wybrac .
    Moje propozycje:
    Aurelia, Konstancja, Anastazja, Adela, Roza, Nadzieja, Klementyna, Florentyna, Walentyna, Judyta, Juta, Kornelia.
  • lucyjkama 05.11.16, 08:04
    Bardzo dziękuję za opinie i propozycje. Odpowiadam zbiorczo wink
    Maż z całą stanowczością oprotestował Felicję -ale może faktycznie z Łucją to już za dużo wink
    Kręci nosem na Faustynę bo trochę przypomina imię syna - Augustyna. Za to nasza Łucja - Faustyną zachwycona big_grin
    Rozalia by przeszła. Proponowałam Różę - nie ma akceptacji.
    Moim zdaniem Sara i Rita do reszty imion naszych dzieci pasuje smile Emma mniej.
    Klementyna- nie, mieliśmy psa Klementynę tzn. suczkę wink
    Aurelia odpada bo mamy Augustyna.
    Eleonora proponowałam - wyśmiali mnie.
    Marcelina rozważałam ale w końcu odpadło.
    Konstancja nie bardzo aczkolwiek męski Konstanty jest rozważany.

    I tak na koniec. Mąż nie zna przewidywanej płci bo nie chce wiedzieć. Więc żeby mu nie psuć zabawy rozważamy i imiona męskie. Po przeczytaniu kilku książek historycznych (Cherezińska) mąż uparł się na ... Władysława. Aaaaaa. Mam nadzieję, że jednak urodzi się dziewczynka wink
  • karola1705 05.11.16, 10:44
    Wiele pięknych imion rozważacie i wiele równie pięknych już się tutaj pojawiło. Mnie osobiście najbardziej podobają się Rozalia i Marianna; Rita, Emma i Klara do mnie nie trafiają (ale to tylko moja opinia wink ). Faustyna, Sara i Felicja też są ładne, najważniejsze by imię Wam się podobało. Jeśli mąż zgadza się na Rozalię lub Sarę, a nie jest przekonany do Faustyny to może właśnie Rozalka albo Sara? By starsza córka też była zadowolona możecie nazwać młodszą dziewczynkę Rozalia Faustyna/ Sara Faustyna. Chyba całkiem ładnie to brzmi smile
  • lily-beth 05.11.16, 11:28
    Rita jest zagranicznym zdrobnieniem, dlatego mnie się nieco gryzie z pięknymi pełnymi formami imion starszych dzieci. Sara i Emma są dla mnie też zagraniczne (tak, występowały kiedyś w Polsce, ale wracają raczej jako nowy import, a nie nawiązanie do tradycji). To tak dla wyjaśnienia, dlaczego MNIE nie grają.
    Męski Konstanty super, Władysław ostatnio podoba mi się bardziej niż kiedyś (bo kiedyś to wcale, wolałam Włodzimierza), a Władek brzmi normalnie, ja Bartek czy Tomek, nie pogardliwie.
  • milak13 06.11.16, 12:10
    Mój wnuk Augustyn ma młodszego braciszka - Wincentego. Ja bardzo optowałam za Benedyktem, ale rodzice wybrali inaczej - też pięknie.
    A co myślisz o Beniaminie? Gdyby to jednak okazał się chłopiec, oczywiście. A dla dziewczynki Rozalia jest pięknym wyborem. Nie rezygnujcie, bo to śliczne imię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.