Dodaj do ulubionych

Imię dla piątego - brak pomysłu

15.06.17, 11:04
Dzień dobry !
Rozpoczynam ten wątek, ponieważ nasza gromadka się powiększy - spodziewamy się z mężem już piątego potomka, który najprawdopodobniej jest dziewczynką. Dla chłopca mieliśmy już wybrane imię- Henryk, a dla dziewczynki nie mamy za bardzo pomysłu. Mamy kilka imion, ale nie jesteśmy żadnego pewni.
Rozważane imiona :
1. Stefania (mój typ nr 1)
2. Marcelina (typ nr 1 męża)
3. Adrianna
4. Ida
Lista otwarta na propozycje. 😊
Nasze starsze dzieci to : Klara, Ula, Antoni i Franek.
Pozdrawiam !
Edytor zaawansowany
  • 15.06.17, 12:43
    Gratuluję gromadki! smile

    Do imion rodzeństwa jak najbardziej pasuje mi Stefania. Marcelina ewentualnie, ale bez szału. Może Marcjanna? Adrianna i Ida są ładne, ale jakoś niekoniecznie pasują mi do imion starszaków.

    Może spodoba Wam się jeszcze Marianna, Apolonia, Aniela, Adela, Felicja, Łucja, Wanda, Barbara, Celina, Rozalia, Janina?
  • 15.06.17, 14:48
    Marcajnny nie akceptuje mąż, więc nie.
    Rozalia i Felicja są dopisane do listy ! Dzięki!
  • 15.06.17, 14:48
    Marcjanny*
  • 15.06.17, 12:44
    Podoba mi się Ida.
  • 15.06.17, 13:44
    Stefanię i Marcelinę popieram bardzo, choć jeszcze bardziej poparłabym Marcjannę. Proponowana wyżej Marianna też jest świetna.
    Inne pomysły: Róża, Apolonia (zdrobniale Pola oczywiście), Konstancja, Felicja, Stella, Dobrosława.
    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • 15.06.17, 14:50
    Dopiszę do listy Różę, ale chyba wolę Rozalkę.
  • 15.06.17, 14:52
    Z rozważanych imion najbardziej podoba mi się Ida oraz Stefania, Niemniej jednak, wszystkie rozważane imiona są klasyczne i bardzo ładne.
    Kilka propozycji imion: Aurelia, Helena, Jaśmina, Kornelia, Liliana, Matylda, Rozalia, Weronika.
  • 15.06.17, 15:24
    Super gromadka,zazdroszczę😊Mój głos oczywiście na Idę/Idalię,potem podobaja mi się w kolejności Marcelina,i Stefania z Adrianna na równi; chociaż do imion rodzeństwa dobrałabym raczej Adelę/Adelajdę. Pasuja też Anielka,Rozalka,Róża.
  • 15.06.17, 15:42
    Rozalka też bardzo mi się podoba, Anielka też super, ale siostra ma mała Anielę, więc odpada.
  • 15.06.17, 15:48
    A co powiesz na Arlenę/Hiacyntę/Bogusię(Bogumiła,Bogusława)? Osobiście dość podoba mi się też Laura. Z waszych Stefania i Ida.
  • 15.06.17, 16:50
    Laura też mi się podoba, ale mężowi trochę mniej. Dopiszę do listy, dzięki!
  • 15.06.17, 16:51
    Hiacynta też bardzo ciekawie ! Tylko, że na Hiacynte mąż się na 100% nie zgodzi.
  • 15.06.17, 16:53
    osobiście może nie nadałabym dziecku po zastanowieniu tak na pierwsze, ale na drugie-czemu nie!
  • 15.06.17, 21:51
    Z tych czterech typów wybrałabym Stefanię, ale IMO najpiękniej pasuje do rodzeństwa Rozalia.
  • 16.06.17, 08:38
    Różanka lub Rozalka ewentualnie Felka tak wg mnie
  • 16.06.17, 08:53
    Stefania!

    Adrianna ewentualnie, ale tyle jest ciekawszych (imo oczywiście) imion.

    Za Marceliną nie przepadam, za wersją Misia to już w ogóle wink

    Rozalia byłaby tu idealna.
    Marianna i Felicja też. I Aurelia.

    Id brzmi skrótowo, przez co tym bardziej nie opasuje (mi) do imion rodzeństwa.


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 16.06.17, 14:52
    Stefania piękne. Od siebie zaproponuje Anastazje, Aurelię, Marianne, Józefinę, Konstancję, Różę.
  • 16.06.17, 15:02
    Najbardziej podoba mi się Adrianna, na drugim miejscu Ida, ale oba imiona niekoniecznie pasują do imion rodzeństwa. Felicja jest super jak dla mnie miejsce 1, Róża jak i Rozalia również ładne. Stefania i Marcelina ok ale bez szału, Marcelina coraz bardziej popularna się robi..
  • 16.06.17, 15:12
    Rozważamy jeszcze Rozalkę, Fanciszkę i Felicję.
  • 16.06.17, 15:53
    W sumie wszystkie trzy które wymieniłaś są bardzo ładne.
  • 16.06.17, 18:52
    Te trzy podobają mi się nawet bardziej od Stefki smile
  • 16.06.17, 20:30
    Wszystkie cudne, ale skoro w domu jest Franek zrezygnowałabym z Franciszki.
  • 16.06.17, 21:36
    Dla mnie Franek i Franka w jednym rodzeństwie to za dużo, ale Rozalia i Felicja podobają mi się bardzo. Moj głos na Rozalkę, jak już pisałam - najładniej mi się komponuje.
  • 16.06.17, 22:00
    Ze względu na naszego Franka rezygnujemy z Franciszki, ponieważ uważamy ze mogło by się mylić i chyba naprawdę za dużo jak na rodzeństwo.
    Natomiast dodajemy do listy Laurę.
    Bardzo podoba mi się ro imię wcześniej nie pisałam o nim, bo myślałam ze córka przyjaciółki będzie Laurą, ale w ostatniej chwili zmienili na Kaję, więc Laura jest na naszej liście. Mój typ nr 1, a zaraz później Rozalka.
    Rozalia też bardzo mi się podoba i fajnie pasuje, ale mężowi mniej.
  • 17.06.17, 09:54
    Faktycznie, Franciszek i Franciszka to za dużo.
    Nie zauważyłam wcześniej Franka ?
    Trzymam kciuki za Rozalię, Laura w moim odczuciu jest taka neutralna😉.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 17.06.17, 11:54
    Laura ładna, chociaż wolę Rozalkę, bo Klara i Laura zawsze mi się jakoś brzmieniowo zlewały.
  • 17.06.17, 16:46
    Kochana, a kiedy rodzisz?
  • 17.06.17, 17:20
    Termin na 15 lipca.
    Proszę o jakieś propozycje imion dla dziewczynki, ponieważ dzisiaj rozmawialiśmy z mężem o imieniu i niestety nie podoba mu się Rozalia ani Róża. Akceptuje Rozalię, ale na drugie imię.
    Zaproponował Karolinę. Według mnie imię takie neutralne, a wy co myślicie ?
  • 17.06.17, 17:24
    Neutralne i dość nijakie, np przy Rozalii.
    I stylistycznie raczej różne od imion rodzeństwa- jeśli to ma dla was znaczenie.
    A ty masz inne propozycje dla męża?
    Możesz zaakceptować Karolinę?
    Bo jeśli obojgu wam pasuje, to nadawajcie.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 17.06.17, 17:43
    Aktualna lista :
    Lucyna, Danusia, Karolina, Stefania, Ida.

    Laurę odrzuciliśmy, ponieważ jakoś "zlewała" nam się z Klarą.
  • 17.06.17, 18:00
    To nadal jestem za Stefanią.

    Lucyna i Danuta wydają mi się nieco ciotkowate 😉. Ida zaś skrótowa. Karolina taka zwykła 😉.
    Ale i tak zestaw niezły.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 17.06.17, 18:06
    Stefania zdecydowanie najładniejsza
  • 17.06.17, 18:22
    Dodajemy jeszcze Basię i Gaje.
    Mój typ nr 1 to dalej Stefcia, a męża nr 1 to Karolina.
  • 17.06.17, 18:29
    Może Felicja ? Nawoja/Nawojka ?
  • 18.06.17, 15:04
    Felicja super, popieram. Nawojka w moim odczuciu zbyt zdrobnieniowa, a Nawoja jednak trochę odjechana przy rodzeństwie.
  • 17.06.17, 22:03
    Karolina i Klara w jednym rodzeństwie to dla mnie też za dużo, plus Karolina dla mnie zbyt banalna przy reszcie imion, choć ogólnie imię ładne.
    Lucyna i Danuta dla mnie ciotkowate.
    Ida i Gaja ok, oba ładne, ale stylem też nie pasują.
    Mój głos na Stefanię i Barbarę. Baśka najlepiej pasuje, sporo Baś, ale chłopcy też noszą popularne imiona. Stefania piękna, oryginalna, ale osobiście nie lubię zdrobniena Stefka.
  • 18.06.17, 15:01
    Stefania nadal podoba mi się najbardziej. Lucyna bez szału, Danusia dość mi się podoba - ale na powrót obu jeszcze bym chwilę poczekała. Karolina bardzo mi się podoba, chyba najbardziej ze wszystkich takich popularnych i osłuchanych imion. Do rodzeństwa niewątpliwie pasuje, ale chyba jest trochę zbyt "zwyczajna". Ida i Gaja są bardzo fajne, ale jakoś niekoniecznie mi tu pasją. Baśka jak najbardziej.

    Wobec tego mój głos na Stefkę i Basię.
  • 17.06.17, 20:50
    Stefcia bardzo fajna. Karolina tez ok, ale duzo bardziej osluchana. Zarowno w pokoleniu dzieci jak i mam. Ja bym wybrala Stefcie. Ciekawsza 😀
  • 17.06.17, 20:52
    A swoja droga, gratuluje piatego! My czekamy na czwarte malenstwo, ktore przyjdzie na swiat za kilka dni😀
  • 18.06.17, 16:31
    Może Matylda ? Albo Klementyna ?
    Mąż uparty na swój typ, więc na dziś byłaby Karolina... chociaż upierałabym się przy mojej Stefci, ewentualnie Felicji.
  • 18.06.17, 17:05
    Ale ten upór przy Karolinie, to chyba bardzo świeży, bo jeszcze kilka dni temu jego typem była Marcelina. Więc IMO jeszcze wszystko do negocjacji. Matylda i Klementyna super.
  • 18.06.17, 17:27
    Mąż zdecydowanie zbyt często zmienia zdanie...hehe.
    Matylda dodana do listy. Klementyna nie, bo nie za bardzo pasuje mężowi i dla mnie też to nie to.
    Będziemy szukać jakiegoś fajnego kompromisu !
    Coraz bardziej podoba mi się Felka, Stefania to mój mocny typ, ale boję się zdrobnienia Stefka dla np nastolatki. A może Helena lub Zosia ? Imiona śliczne, ale chyba odpadają ze względu na ogromną popularność...
  • 18.06.17, 17:48
    A co powiecie na Faustyne ? Mąż zaproponował Justynę, ale wolę Faustynę- mąż też akceptuje.
  • 18.06.17, 18:53
    Antek i Franek też bardzo popularni. Zosiek koło mnie bardzo dużo, Helenki są rzadziej spotykane. Oba pasują, ale oba tworzą takie nudne i przewidywalne zestawy. Połowa Antków i Franków ma siostry Zosie, Basie, Hanie i Helenki. Faustyna IMO świetna, w odpowiednim stylu, ale właśnie taka nieoczywista, nienudna. Podobnie Felicja i Stefania.
  • 18.06.17, 19:07
    Po "naradach" mamy aktualną listę :
    1. Stefania
    2. Faustyna
    3. Felicja
    4. Karolina
    5 . Matylda
  • 18.06.17, 19:08
    Wszystkie 5 bardzo mi się podoba, najmniej Karolina, ale akceptuję. Mężowi najmniej odpowiada Stefania, ale też jest w stanie się zgodzić.
  • 19.06.17, 20:26
    Może odrzućcie te, które jednemu z Was odpowiada najmniej, zostaną Faustyna, Felicja, Matylda, czyli naprawdę fajne, nienudne, pasujące do rodzeństwa imiona, z których przyjemnie wybierać smile
  • 18.06.17, 21:33
    Fajne imiona. Mnie najbardziej podoba się Felicja, a potem Stefania i Faustyna, w sumie na równi. Lubię Karolinę, ale jak już wspomniałam - trochę nudna. Za Matyldą przepadam najmniej, choć też niewątpliwie pasuje.
  • 18.06.17, 22:45
    Dla mnie taka kolejność:
    Matylda,Felicja,Stefania,Karolina i Faustyna
  • 19.06.17, 07:03
    Ale fajnie!
    "Moja" Matylda i prawie moja Felicja.
    Tylko Karolinę bym z tej listy odrzuciła.
    Faustyna to interesujący zwrot akcji, podoba mi się ten kierunek. Takie nieoczywiste jest to imię, szczególnie przy Antku i Franku.

    A które jest faworytem męża? Bo jeśli nie Karolina ( która ciebie najmniej przekonuje) to może być TO imię.
    Napięcie rośnie 😉

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 19.06.17, 15:51
    Męża faworyt to Matylda.
  • 19.06.17, 16:01
    Mojego też!
    I mamy tę Matyldę, niedługo kończy 7 lat.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 19.06.17, 16:15
    Jego faworyt nr 1 to Karolina,a zaraz później Matylda. Na 3 miejscu u niego Faustyna.
  • 19.06.17, 18:13
    7 lat?! Noł łej .... wink
  • 19.06.17, 20:18
    No właśnie...
    Feliks kończy 3 a przecież "wczoraj" się urodził 😉

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 19.06.17, 20:52
    No nie mów, że już 3! To najstarsza pewnie maturę zaraz pisze? wink
  • 19.06.17, 21:26
    Wypraszam sobie! Nie mam jeszcze czterdziestki 😛. Za młoda jestem na tak stare dziecko.
    Matura Anny Marii 😉 dopiero za 9 lat.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 21.06.17, 13:55
    Odrzuciłabym Karolinę - wydaje się zbyt pospolita. Poza tym, jesteś do niej najmniej przekonana.
  • 20.06.17, 11:08
    A może Aurelia? Co myślicie?

  • 20.06.17, 11:10
    Aurelia też bardzo mi się podoba!
    Popieram.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 20.06.17, 17:23
    Aurelka i Nina po przemyśleniu dodane do listy.
    Wolalabym Janinę skracaną Janka lub Nina niż samą Ninę, ale mąż na nie.
    Myślimy jeszcze nad Ligią, ale nie wiem czy nie jest to za twarde imie ?
    Podoba nam się też Flora/Florentyna, tylko która wersja?
    Bardzo podoba mi się również Nadzieja, ale imię chyba zbyt "odjechane".

  • 20.06.17, 19:08
    Aurelka, Florentyna i Nadzieja świetne. Ligia też fajna, ale pewnie będzie mylona z Lidią i Liwią.
    Nina IMO nie bardzo pasuje.
  • 20.06.17, 22:26
    Aurelia, Florentyna, Nadzieja i Ligia są super. Flora niekoniecznie mi odpowiada. Nina też jakaś skrótowa przy imionach starszaków, za to Janka byłaby super - szkoda, że mąż się nie zgadza.
  • 21.06.17, 13:50
    Z imion, które zostały wypisane w tym poście do Twojej zgrai najbardziej pasowałyby, moim zdaniem: Rozalia, Łucja, Aurelia, Matylda i Franciszka. Biorąc pod uwagę to, że rozważacie poważnie Matyldę, to chyba na to imię bym się zdecydowała. Faustyna to też ciekawy wybór, jednak, w moim odczuciu, pasuje do pozostałych imion trochę mniej niż Matylda. Faustyna mogła być siostrą Gustawa, Cypriana, Feliksa, zaś Antek i Franek to obecnie dość osłuchane imiona. Faustyna wydaje mi się trochę zbyt odjechana w tym zestawie wink.
  • 21.06.17, 13:51
    Poza tym, Matylda to jeden z moich faworytów dla potencjalnej córy! smile
  • 21.06.17, 13:53
    Kurczę, wymieniłam Franciszkę, a zapomniałam, że już masz Franka
  • 21.06.17, 17:07
    Porozmawiam z mężem jeszcze o Róży.
    Mąż nie zgadza się na Rozalkę, która była moim nr 1 nawet przed Stefcią, więc zaproponuje na pierwsze Róże, a na drugie jego Karolinę lub Marcelinę.
  • 21.06.17, 23:20
    Jako swiezo upieczona mama Róży powiem, ze imię jest piękne 😀 Jak dotąd same miłe komentarze nas spotykają w szpitalu😀
  • 26.06.17, 20:37
    Mamy 3 imiona, z których chcemy wybrać :
    Felicja, Karolina i Róża.
    Moja Stefcia odpadła, bo mąż strasznie się o nią kłócił... Hmm z tych 3 najchętniej wybrałbym Różankę lub Felicję. Mąż najchętniej wybrałby Karolinę, jestem zdziwiona że dalej upiera się przy Karolinie (szybko zmienia zdanie).
  • 27.06.17, 07:46
    A Karolina na II? Taki kompromis wchodzi w grę?
    Felicja Karolina ☺.
    Kurcze, nadal taka zwykła mi się ta Karolina wydaje przy pozostałych propozycjach...

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 27.06.17, 09:55
    Wybrałabym Felicję, piękne imię i w pełnej formie i zdrobnienia również piękne. wink Na drugim miejscu Róża
  • 27.06.17, 13:46
    Szczerze mówiąc, nie podoba mi się imię Karolina. Jest tak pospolite... Chyba niezbyt pasuje do klimatu rodzeństwa. Poza tym, Karolina ma coś, za czym nie przepadam - oczywistego odpowiednika męskiego, Karola, który jest popularny. Nie wiem, czy mi to umknęło, ale nadajecie dzieciom 2 imiona? Jeśli tak, to oczywiście dla mnie Róża i Felcia, a jak jedno, to wybrałabym Różę. Ostatnio spotkałam się też z innym "kwiatowym" imieniem - Orchidea, ale to propozycja nietuzinkowa. smile
  • 27.06.17, 15:55
    Generalnie podobają mi się wszystkie trzy. Z uwagi na popularność odrzuciłabym jednak Karolinę i nadała ją na drugie. Zarówno Felicja Karolina jak i Róża Karolina brzmią super. Wolę Felcię od Róży, więc to moja faworytka, choć jak pisałam - pozostałe dwa też ok.
  • 28.06.17, 19:01
    Właśnie proponowałam mężowi Karolinę na II imię, ale On się upiera żeby była na I Karolina lub wcześniejsza Marcelina, którą ja już odrzuciłam z rozważanych imion - nie podoba mi się, a w dodatku bliscy znajomi mają małą Marcelinę więc nie chcę żeby się powtarzało.
    Skoro nie akceptuje Felicji i Róży (jak i żadnych innych) na pierwsze imię tylko Marceline i Karolinę to chyba będę musiała się zgodzić na Karolinę, która dla mnie też jest taka zwykła i nudna...
  • 28.06.17, 19:19
    Ale dlaczego Ty masz się zgodzić na imię, którego nie chcesz, a nie on? wink Szukajcie kompromisu! Tak samo Tobie ma się podobać, jak i jemu.
  • 28.06.17, 22:32
    Prwnie że szukajcie dalej, jeśli Ty nie chcesz jego Karoliny!
    Jest tyyyle imion, jest zapewne i takie, które spodoba się wam obojgu. Tylko jeszcze na nie nie trafiliście.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 28.06.17, 21:38
    Może jakaś książka imion albo rankingi? Na pewno coś wam się spodoba, o czym wcześniej nie pomyśleliście big_grin
  • 28.06.17, 22:42
    Będziemy szukać ! Mam nadzieję, ze znajdziemy jakiś kompromis.
  • 28.06.17, 23:08
    Zaproponowalam mężowi te imiona jako akceptowane przez moją osobę :
    Adela
    Flawia
    Melania
    Leonia
    Anatolia
    Milena
    Łucja
    Niestety żadne go nie zachwyciło.
    Z tej listy mogłabym wybrać jakieś imię, które nadałabym córce na I, te imiona IMO sa lepsze od nudnej Karoliny... Felicje, Róże lub Stefanie małżonek akceptuje na II.
  • 29.06.17, 01:07
    To imiona, których nie braliśmy wcześniej pod uwagę, szukałam w necie... To te które mi się spodobały.

    Jeżeli mąż nie zgodzi się na żadne, to lepiej zgodzic się na IMO zwykłą Karolinę czy Marceline ktora jest wśród znajomych i też nie za bardzo mi pasuje ?
  • 29.06.17, 07:11
    Nie zgadzaj się 😛
    Niech teraz mąż wypisze inne niż Karolina i Michalina akceptowalne przez niego imiona. Niech pogłówkuje, bo pewnie powie że tylko te 2 mu się podobają i koniec 😉.

    Pisałam o tym wiele razy- przy II córce dośc wcześnie zrobiłam listę imion i powiesiłam na lodówce, żeby się mąż oswoił. I wybraliśmy- nie moje ulubione od początku, ale satysfakcjonujące oboje imiona. Takie, których na początku on wcale nie brał pod uwagę, ja miałam na liście i tyle.

    A po waszych dziadkach, pradziadkach?
    Może w drzewach genealogicznych znajdziecie imię dla córki.
    Trudna sprawa, u nas było podobnie ( brak porozumienia i wspólnych typów) ale się udało. Wy też możecie wybrać coś podobającego się obojgu.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 29.06.17, 07:13
    Niż Karolina i Marcelina, nie Michalina oczywiście.
    Mąż lubi końcówkę -lina?
    Może spodobają się wam inne z tą końcówką?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 29.06.17, 09:14
    Chyba nie chodzi o samą końcówkę -lina, bo nie pasuje mu Alina, Michalina i Kalina.
    Z końcówką -lina podoba mu się jeszcze Malina, ale ja na to imię się na pewno nie zgodzę! 😜
  • 29.06.17, 13:14
    A może starsze dzieci coś wymyślą? To zależy, oczywiście, w jakim są wieku, i czy bierzecie ich zdanie pod uwagę.
  • 29.06.17, 13:21
    O, to ja od razu się wtrącę- moim zdaniem to rodzice wybierają imię dla swojego dziecka- nie rodzeństwo, dziadkowie, znajomi.
    Ale ktoś może mieć inne zdanie smile
    Choć w tej sytuacji to raczej skomplikuje sytuację...
    I może się zdarzyć, że nagle autorka wątku będzie miała do wyboru: Karolina, Marcelina, lub Pola czy Lena- na przykład.
    Także nie polecam.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 29.06.17, 15:02
    Raczej nie bierzemy zdania dzieci pod uwagę, sa według mnie za mali: Klara 8lat, Ula 5, Antek 4, a Franek 2.
    Jedynie Klara mówiła które imiona się podobają, a które nie.
    Zresztą ta przyjemność należy do rodziców! 😜
  • 29.06.17, 15:14
    Ja również myślę, że nie powinnaś się godzić. Ty jesteś w stanie zrezygnować ze "swojej" Stefanii, niech mąż rezygnuje ze "swojej" Karoliny i szukajcie dalej. Mój narzeczony kompletnie nie akceptuje mojego ukochanego imienia męskiego - no nie ma opcji na chwilę obecną. Jak przyjdzie co do czego, to spróbuję go jeszcze pomęczyć, ale jak powie nie, to nie - będziemy szukać dalej, bo nie wyobrażam sobie, że miałabym wymusić na nim nadanie imienia, które tak dramatycznie mu się nie podoba.

    Popieram pomysł Pauliny, niech mąż wypisze swoją listę. A jak nie podoba mu się nic poza tymi dwoma (w co wątpię), to powiedz, że Tobie nie podoba się nic poza Felicją, Różą i Stefanią. Więc jest słowo przeciwko słowu, a że Ty rodzisz i się męczysz, to Ty wybierasz wink
  • 29.06.17, 16:17
    Pomysł z listą jest super ! Podał 3 imiona które może nadać na I imię :
    Karolina, Marcelina i Maja. Ugghhhh czyli tak naprawdę dodał tylko Maję, która bardzo bardzo mi nie pasuje.
    Resztę akceptuje na II, no oprócz Stefci, której nie chce nawet na II.
    Rozmawiałam z nim, pytałam może jakieś z wcześniejszych rozważanych imion mu się spodoba na I. Proponowałam Matyldę, która mu wcześniej też bardzo odpowiadała, ale się nie zgadza.

    Tak więc które Karolina czy Marcelina ? Na Maję się na 100% nie zgodzę. Karolina i Marcelina też nie są "tym" imieniem dla mojej córeczki... ale jak nie znajdziemy nic to chyba trzeba będzie wybrać z tych dwóch.
  • 29.06.17, 17:23
    Ale dlaczego macie decydować między Karoliną a Marceliną? A dlaczego nie wybierać między Twoimi typami? Albo jeden typ Twój, drugi męża, skoro nie możecie znaleźć kompromisu. Wtedy, jak się urodzi córka, może akurat będzie wyglądała na kogoś konkretnie, tak przecież czasem bywa. Albo może przyniesie sobie sama jeszcze inne imię, o którym nawet nie pomyśleliście?
  • 29.06.17, 17:56
    Ja mam swoje dwa imiona : Róża i Felicja (odpuszczę Stefanie, bo to imię nawet na II nie do przyjęcia przez męża ), a on ma swoje dwa - Marcelinę i Karolinę.
    Może jak zobaczymy córkę, będzie łatwiej wybrać.
  • 29.06.17, 18:02
    Chociaż skoro imię obecnie najmłodszego synka to w większej części jego wybór (też długo rozmawialiśmy o imieniu, ja miałam sowje typy, on swoje, też odrzucał moje propozycje, - skończyło się na jego popularnym Franku ) to teraz ja mam więcej do gadania! 😜
  • 29.06.17, 19:11
    Nie poddawaj się!
    Mąż się wysilił z tą Mają 😉. Niech myśli i proponuje dalej.


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 29.06.17, 19:50
    Dzisiaj ma mi dać jeszcze jakieś propozycje.
    Jestem ciekawa jakie 😉. Mam nadzieję, że nie z pierwszej 100 najczęściej nadawanych imion... wystarczy ze Antoś i Franek mają popularne imiona.
  • 29.06.17, 19:58
    Druga połowa pierwszej setki może być ok.
    Ale Maja...
    Macie już pewne doświadczenie w wybieraniu imion- mąż chyba lubi te dobrze znane?
    Rozumiem że Klara i Ula były Twoimi propozycjami i jakoś go do nich przekonałaś.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 29.06.17, 20:53
    Klara i Ula to były moje propozycje, na Klarę się zgodził po kilku dniach, a do Uli namawiałam go strasznie długo - od czasu, gdy dowiedziałam się o ciąży ( miałam przeczucie że dziewczynka 😉).
    Mąż lubi te znane, jak wybieraliśmy imię dla Urszulki to też proponował np. Zuzannę i Wiktorie, ale po jakimś czasie przywykł do Ulki.
    Imię Antka jest popularne, ale akurat mi też się bardzo podobało i zgodziłam się mimo popularności.
    Najmłodszemu synkowi chciałam nadać jakieś klasyczne, ale niespotykane imię podobał mi się np. Stanisław lub Tadeusz, ale tutaj mąż nie zgadzał się na ŻADNE i tak namawiał na Franciszka, że jest został Franek.
  • 29.06.17, 21:30
    To najwyraźniej na Twoje wychodzi przy dziewczynkach, a na jego przy chłopcach. A że pojawić ma się kolejna panna, to chyba sprawa jasna wink
  • 29.06.17, 22:45
    Co do propozycji męża to przekazał mi taką listę:
    - Julia
    - Oriana (tutaj mój śmiech )
    - Nadia
    - Lena
    Nie robię tego specjalnie, ale nie podoba mi się żadne z wyżej wymienionych imion. Mąż zarzuca że odrzucam jego typy, a ja zaproponowałam mu już tyle imion i nie mam pomysłu na inne. Szukałam w necie i książkach, ale wszystkie już wyżej podałam.
  • 29.06.17, 23:35
    A może Marianna? Taka trochę podoba do Oriany, trochę do Marceliny wink Albo Helena-Lena? Może Julianna zamiast Julii, a Nadia jako zdrobnienie od Nadziei?
  • 29.06.17, 23:50
    Mariannę już proponowałam... Helena jest strasznie popularna (IMO większość Antków czy Franków ma siostrę Helenke). Juliannę wszyscy będą skracać do Julki.
    Nadzieja mi się podoba, ale mężowi nie pasuje.
    Jutro jeszcze będę rozmawiać o imionach z mężem i dam znać jak coś ustalimy. 😉
  • 01.07.17, 16:19
    Do Leny można jeszcze spróbować na upartego zdrabniać Eleonorę.
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • 30.06.17, 07:52
    Ojej 😕.
    A ja się po dzieciach spodziewałam propozycji Leny itp.
    To już Karolina czy Marcelina ciekawsze.
    Kurcze, kilka razy się już dogadaliście, tym razem też się uda.
    Może spójrz na te popularne i wybierz coś, co mogłabyś ewentualnie nadać, mimo popularności.
    Albo stawiaj sprawę jak on- "twoje propozycje mężu nie wchodzą w grę i już".😉

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 30.06.17, 07:56
    A ile czasu jeszcze zostało do porodu?
    Widać z nim trzeba powoli i konsekwentnie.
    Przekonałaś go przecież do Uli.
    Teraz czas na kolejną tego typu akcję.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 30.06.17, 10:18
    paula.anna napisała:

    > A ile czasu jeszcze zostało do porodu?

    Nie za dużo, bo ternin już 15 lipca, a wiadomo może zacząć się szybciej.
    Spróbuję męża chociaż na Matyldę namówić, którą ja akceptuję, a wcześniej mężowi też pasowała. IMO imię ciekawsze od Karoliny i Marceliny (nie wspomnę o jego ostatniej liście ). 😉
  • 30.06.17, 10:22
    Popieram Matyldę.
    To właśnie to imię z mojej długiej listy, które dostała nasza młodsza córka.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 30.06.17, 15:19
    Pomysł z wybieraniem imienia, ktore chce mąż "bo on się upiera" jest dla mnie całkowicie abstrakcyjny. To Ty się uprzyj, że tylko Róża i Felicja i ciekawe, czy wtedy uzna, że ojej, skoro żona się upiera, to się zgodzę. IMO trzeba szukać aż znajdziecie coś wspólnie akceptowanego, chyba nie wszystkie imiona rozważaliście jeszcze? Może Florianna, Dobrawa, Filipina, Józefina (dużo imion padło w tym wątku, nie pamiętam, co się przewinęło) itd. szukajcie.
    Albo powiedz,że jak nie Felka, to nie rodzisz wink
  • 29.06.17, 16:54
    Proponowalam też Lilianę, Ewę i pełną Idalię, zamiast Idy, ale niestety nie podoba się mężowi.
  • 30.06.17, 15:11
    Moja Róża, Felicja, Matylda przeciwko jego Karolinie, Marcelinie i Mai.
    Podałam mu dzisiaj tyle imion, ale żadne nie jest odpowiednie dla niego. Jeśli dalej będzie odrzucał moje wszystkie propozycje i brał pod uwagę na I imię tylko swoje typy to "nastrasze" ze wybieram Stefanię ( nie zrobię tego oczywiście skoro aż tak bardzo nie chcę tego imienia ).
  • 30.06.17, 15:22
    Słusznie, powiedz, że będzie Stefania Karolina (na cześć księżniczek Monako hehe), chyba że znajdzie coś, co Ci się spodoba. I niech się wysili trochę, Ty jesteś w końcówce ciąży, nie możesz się denerwować...
  • 27.06.17, 13:44
    Spośród tych 3 imion (Róża, Felicja, Karolina), wybrałabym Różę. Piękne imię i pasuje do braci i sióstr. A kombinacja Róża Felicja byłaby cudowna.
  • 30.06.17, 20:54
    Mąż nie zaproponował nic nowego, twierdzi że szukał długo imon, ale nic oprócz Mai, Marceliny, Karoliny i Julki nie podoba się tak żeby nadać na I.
    Moja lista propozycji dla niego (oprócz mojej Róży, Felicji i Stefci) :
    Aurelia
    Matylda
    Idalia / Ida
    Ewa
    Liliana/Lila
    Anatolia
    Jadwiga
    Alina
    Michalina
    Adela
    Florianna
    Flawia
    Jadwiga
    Nadzieja
    Joanna
    Kalina
    Michalina
    Marianna

    Na te wszystkie mogę się ja zgodzić na I (oczywiście z trudem rezygnując z Felicji, Róży i Stefci), wolę któreś z tych imion które mi się podobają niż Karolinę, którą przez ostatnie dni już całkiem nienawidzę! Taką listę zaproponowałam mężowi, ale cóż żadnego imienia nie akceptuje. Nie chcę nadawać imienia, które się jemu nie będzie podobać i chcę znaleźć jakiś kompromis. Największy problem jest taki, że teraz to mu się tylko te 3 podobają (Maja, Marcelina, Karolina i ewentualnie jako 4 Julka) i nie mam jak się z nim dogadać. Marceliny nie chcę, bo jest wśród znajomych i to też malutka. Karolina jest dla mnie nudna i taka zwyczajna.
    Maja - nie lubię tego imienia! Jest dla mnie okropne i problemowe dla dorosłej kobiety. Zresztą Maja też popularna.
    Julki nie nadam córce, bo jest tak popularna... Dom obok nas mieszka Julka i ma siostrę Maję.

  • 30.06.17, 20:55
    Ups. Dwa razy podałam Michalinkę. 😅
  • 30.06.17, 22:55
    Szkoda że mężowi nie przeszkadza że Tobie się jego propozycje nie podobają - czemu się zupełnie nie dziwię.
    Sama mam julkowstręt, majowstręt itp.
    Z tego co piszesz Twój mąż nie szuka kompromisu...
    Ciekawa jestem jak zakończy się ta historia.
    Dla chłopca macie wspólny typ, jakby co 😉?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 30.06.17, 23:19
    Dla chłopca hmmm chciałam Henryka lub Stanisława , ale mąż zgodził się na Henia (namawiałam na Henryka odkąd planowaliśmy pierwsze dziecko) więc jakby był chopiec to raczej byłby Henrykiem.
    Jeżeli byłby syn byłoby łatwiej wybrać, ale to na 98% kolejna panna.
    Denerwuje mnie, że w sprawie imienia zrobił się taki egoistyczny i tylko, żeby jemu się podobało. Nie chcę się kłócić, bo strasznie nie lubię mieć konfliktów, a tym bardziej z mężem. Zawsze wolę spokojnie wszystko rozwiązywać, a tym bardziej będąc w ciąży.
    Mówiłam żeby może poszukał jeszcze, ja też poszukam jakiś propozycji, ale on mówi że jego lista nie podlega dyskusją (!!) no ewentualnie może dodać Zuzanne i bardzo chce żeby jego imię było na I, a moje na II. To jest jakiś pomysł, ale nie wiem... żadne jego imię mi nie pasuje, a nie chcę żeby mąż miał później żal, że nie pozwoliłam mu wybrać czy coś.
  • 01.07.17, 08:45
    Ale jeśli wbrew sobie zgodzisz się na jego propozycje to być może będziesz miała żal, że musisz codziennie używać imienia, którego nie lubisz...
    Konflikty nie są złe, ale często nie umiemy sobie z nimi radzić, bo wolimy ich unikać.
    Trzymam nieustannie kciuki za rozwiązanie satysfakcjonujące was oboje.
    A nie Twoje ustępstwo. Bo pewnie przyzwyczaisz się w końcu do Karoliny, Marceliny, Mai, Julki czy Zuzi, ale czy o to chodzi?
    A może właśnie o to?


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 01.07.17, 09:57
    Do późna wczoraj myślałam co z tym imieniem, nie mogłam zasnąć... i tak o 2:30 odeszły mi wody, a o 6:48 córka przyszła na świat ! Trochę się pospieszyła, bo teraz musimy szybciej wybrać imię. Mi wygląda na Matyldę lub Felicje, zobaczymy może mąż się jeszcze zgodzi na Matylde, która wcześniej mu się podobała. A jak nie to chyba Karolina będzie.
  • 01.07.17, 10:01
    Chociaz się pospieszyła to cieszę się, że mogę ja już tulić ! Starszaki widziały tylko zdjęcie i mówią že pasuje do Niej Felicja. Może dzieciaki przekonają męża...
  • 01.07.17, 11:04
    Wspaniale, gratulacje!
    Mam gorącą nadzieję, że to jednak nie będzie Karolina, bo mężczyzna, który mówi do kobiety tuż przed porodem, że ma być imię, które on chce, a jego lista nie podlega dyskusji - brrrr...
  • 01.07.17, 12:07
    Gratulacje. Napisze tak ze wiem co czujesz. 8 miesięcy temu mój M taka sana miał postawę. W szpitalu jak mu mowilam ze mowie do synka po imieniu bo tak mi pasuje do niego i ze jak chodzę to chodzę do i tu imię. To się oburzal strasznie. I tak po szpitalu 2tyg syn nie mial imienia. To znaczy ja i dzieci wolalismy po imieniu a M nie uznawal.
  • 01.07.17, 12:08
    Moje gratulacje! Ciekawe jestem, jak się sprawa rozwiąże. Bo cała ta sytuacja z mężem i jego zachowanie jest w moim odczuciu bardzo niefajne i przykre.
  • 01.07.17, 12:40
    Gratulacje!
    Czekam na wieści.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 01.07.17, 13:32
    Jeśli nie znajdziemy odpowiedniego kompromisu to nie wiem co robić. Nadać imię męża na I czy swoje ? Karolinę, Marcelinę czy Felicje, Matylde bądź Różę?
    Różyczka też bardzo pasuje do tej kruszynki.
    W sumie mogłabym ustąpić, ale nie wiem czy chcę to zrobić (co innego gdyby się mąż bardziej starał dogadać ).
    Mówię do córki na razie Felicja, mąż Karolina. 😑
    Pierwszy raz mamy taki problem z imieniem .
  • 01.07.17, 15:01
    Trudna sytuacja.
    Nadal nie wiem, dlaczego to Ty miałabyś ustąpić. Tym bardziej, że z tego co piszesz mąż ma gdzieś Twoje zdanie i wysilki w celu znalezienia wspólnej opcji 😐.
    Oby nie poszedł po prostu do usc i nie zarejestrował swoich imion.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 01.07.17, 16:24
    Gratuluję córeczki!
    A teraz trzymam kciuki, żeby się rozwiązał problem z imieniem. Powyżej zaproponowałam jeszcze Eleonorę, którą można spróbować zdrabniać do Leny. Nie wiem, co Wy na to?

    Sposób, który bym polecała, to nie przedstawianie konkurencyjnych list, tylko wspólna lektura jakiegoś słownika imion albo listy imion i omawianie po kolei każdego. Tą metodą chyba łatwiej znaleźć imię akceptowalne dla dwóch niemogących się zgodzić osób - choć niekoniecznie ulubione przez nie.
    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • 01.07.17, 18:50
    to napisze ze u mnie kazde z nas obstawialo przy swoim
    do konca tzn dnia i godziny wyznaczonej w usc
    dostal karteczke z dwoma imionami
    jedno to co mi sie podoba
    drugie jemu (wg mnie bylo o takie neutralne )
    i bylam przekonana ze wroci z tym drugim
  • 01.07.17, 19:49
    Niestety Eleonora nie podoba się mi, mężowi też.
  • 01.07.17, 21:14
    Gratuluję! Trzymam w takim razie kciuki za Matyldę, jest cudna. Mòj maż też jest wielkim fanem Karoliny... Z Waszych typów podoba mi się też Marcelina i Róża, oba mogłabym dać na pierwsze.
  • 02.07.17, 00:06
    Mąż zgodził się na Adele, więc będzie Adela Karolina. Jutro mąż chyba pojedzie do USC. Bardzo się cieszę, że zgodził się na Adelkę. Oczywiście moim typem nr 1 była na dzisiaj Felicja, ale Adelkę też akceptuję.
  • 02.07.17, 00:10
    Mamy jeszcze wspólnie akceptowana Ingę.
    Podoba mi się Inga i Adela w podobnym stopniu, więc nie wiem którą wybrać? Mąż cieszy się ze jego Karolinka chociaż na II. 😉
  • 02.07.17, 07:50
    Adelka jest super! Świetny wybór 😀Ładniejsza od Karoliny i od Felicji. Adelcia, pięknie.
  • 02.07.17, 06:36
    Adela Karolina, super!!! Ingę też lubię,ale zostawiłabym Adelkę😄
  • 02.07.17, 06:39
    Dla mnie Adela nawet fajniejsza od Felicji, no i była na Waszej liście Adrianna i pisałam,że dla mnie Adela/Adelajda bardziej pasuje.
  • 02.07.17, 10:15
    Uffffffffffffffffff.
    Adela jest ok, a najważniejsze że podoba się wam obojgu.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 02.07.17, 19:10
    Poczułam taką ulgę, kiedy mąż zgodził się na Adelkę. Córeczka taka kochana, a w dodatku ma takie śliczne imię, więc ja się bardzo cieszę. Jutro wychodzimy do domu, a mąż pojdzie zarejestrować Adelę Karolinę lub Adelę Marcelinę (mąż nie jest pewny i wybierze jutro) do USC. Miał iść dzisiaj, ale jakoś nie zdążył wszystkiego "ogarnąć" z pozostałą czwórką 😂.
  • 03.07.17, 07:53
    gratuluje. super sie ulozulo. adela sliczne imie
  • 03.07.17, 12:24
    Super! Adela Karolina brzmi pięknie i bardzo pasuje do reszty dzieciaków. Adelka to jedno z trzech moich wymarzonych imion dla kolejnej teoretycznej córki, ale mój mąż zupełnie go nie akceptuje, więc zazdroszczę smile
  • 03.07.17, 12:27
    Adela Marcelina też pięknie smile
  • 03.07.17, 16:17
    Świetnie! Adela jest super smile
  • 03.07.17, 17:24
    Też uważam że Adelka super, ale niestety nie jest Adela.
    Jesteśmy już w domu, mąż był zarejestrować córkę i jak wrócił i pokazał akt urodzenia to myślałam, że mnie coś trafi.
    Otóż zarejestrował córkę jako Karolina Maria, a Marię wybrał po teściowej.
    Jakby chociaż dał "moje" imię na II ! Jestem wściekła na niego. Już przywykłam do Adelki...
  • 03.07.17, 17:56
    Yyyyy naprawdę? Ale naprawdę można coś takiego zrobić żonie? Brak mi słów.
    Ja bym nadal mówiła Adelka do córki, a zmienić imię bez problemu można przez 6 miesięcy.
    Mój mąż wracałby w podskokach do urzędu.
  • 03.07.17, 18:41
    Czyli moje przypuszczenia nie były niestety bezpodstawne...


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 03.07.17, 22:59
    Mogłabym to skomentować, ale nie chciałabym źle mówić o Twoim mężu. Przykro mi.
  • 03.07.17, 23:12
    Nie wiem czy sobie wyobrażacie jak mnie zawiódł i zdenerwował.
    Ustaliliśmy imię i miał tylko iść zarejestrować, skoro nie chciał Adelki mógł powiedzieć i coś byśmy poszukali dalej. A On wiedząc, ze bardzo bardzo nie chcę Karoliny samolubnie wybrał to imię. Najprawdopodobniej zmienię córce, teraz nawet Karoliny na II nie dam.
    Jeszcze jakieś pretensje ma, że chcę zmienić, wypominając ze to ja nie chciałam się zgodzić na żadne jego imię.
    Dziękuję Wam za każdą odpowiedź tutaj ! ❤
  • 03.07.17, 23:46
    A czy powiedział, dlaczego jednak nie Adela? Czy przystał na Twoją Adelę tylko na "odczepnego", a od początku wiedział, że i tam sobie nada Karolinę?
  • 03.07.17, 23:54
    Powiedział, że się mu jednak nie podoba i woli Karolinę.Tylko, że ja też wolałam Stefanie, a nie nadałam skoro nie chciał.
    Zmieniać imię skoro bardzo mi nie leży Karolina czy zostawić?
  • 04.07.17, 01:10
    Trudno stwierdzić sad. Jednak zdenerwowałabym się nie na żarty, gdyby mój mąż wykręcił mi taki numer. Teraz już jestem pewna, że nie pozwoliłabym mu rejestrować imion samemu. Kobieta tak męczy się przy porodzie, że zasługuje na to, by mieć coś do powiedzenia w kwestii imion dla dziecka.
  • 04.07.17, 07:38
    Sama musisz zdecydowac- zmienić czy zostawić.
    Teraz jednak nie chodzi już tylko o to czy podoba Ci się Karolina.
    Twój mąż moim zdaniem zachował się paskudnie, całkowicie ignorując Twoje zdanie, oszukując sad.
    Nie wiem jak Ty radzisz sobie z tą sytuacją, ja jestem na twojego męża wściekła.
    Chyba w tej sytuacji już nie mogłabym patrzeć na tę jego Karolinę. Nie byłoby już raczej opcji "przywyknę, polubię", przypominałoby mi ono o nadwerężonym przez męża zaufaniu.
    Ale co teraz zrobić?
    Nie o to przecież chodzi, żebyście na przemian chodzili do usc zmieniać imię.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 04.07.17, 10:19
    Mogę się podpisać. Ciężko mi powiedzieć, co ja bym zrobiła, bo generalnie nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że mąż odwala mi taki numer.
  • 04.07.17, 09:04
    Oczywiście że zmienić! co to w ogóle za zachowanie?? imię ma byc wybrane wspólnie, a nie mąż jedzie do usc więc robi co chce.. zwracaj się do dziecka wybranym imieniem a w urzędzie można wszystko zmienić.. jeszcze Maria po swojej matce na drugie jakie to samolubne
  • 04.07.17, 12:38
    Nie wyobrażam sobie zostawić Karoliny, która Ci nie leży i na którą przede wszystkim się nie umawialiście. W ten sposób dasz mężowi do zrozumienia, że w sumie dobrze postąpił - wynalazł skuteczny sposób na postawienie na swoim, był sprytny. Wystarczyło po prostu nie liczyć się z Twoim zdaniem, olać wspólne ustalenia i zrobić po swojemu - i będzie tak, jak chciał.

    > Jeszcze jakieś pretensje ma, że chcę zmienić, wypominając ze to ja nie chciałam się zgodzić na żadne jego imię.

    Eeeee, czy mąż zna ten wątek? Czytał go? Moze niech przestudiuje i porówna postawę "chcę Karolinę, co z tego, że żonie się nie podoba, nie ma dyskusji, a jak się nie zgodzi, to zarejestruję za jej plecami" z postawą "chcę Stefanię, ale zrezygnuję, bo mężowi się nie podoba i znajdę ze dwadzieścia innych imion z nadzieją, że któreś mężowi się wreszcie spodoba, choć to nie są te najulubieńsze"...

    Ach, jaką mam ochotę Cię podbuntować... Pięć ciąż, pięć porodów, połóg też żadna frajda, a nie masz nawet nic do powiedzenia w kwestii imienia dziecka? Jeśli nie naprawi tego, co zrobił, jak mu zaufasz w kolejnej sprawie, którą będzie miał załatwić w Waszym wspólnym imieniu?
  • 04.07.17, 12:42
    I jeszcze ta Maria po teściowej... Żeby choć Stefanię dał na drugie, to by był jakiś ślad dobrej woli. Karolinę Marię odczułabym jak policzek.
    Gdybym znalazła się w takiej sytuacji, domagałabym się wybrania wspólnie imienia, z okazaniem dobrej woli i chęci współpracy ze strony męża.
  • 04.07.17, 08:32
    Bardzo przykra sytuacja. Nawet nie dlatego, ze imie wyjatkowo nieladne (uwazam, ze calkiem ok) tylko ze wzgledu na brak uczciwosci i egoizm ze strony męża. Nie wyobrazam sobie jak można tak postapic. I co, maz jest teraz zadowolony? Postawil na swoim, przechytrzyl Cie. Brawo. Tylko czy na pewno o to chodzi?😕 Ja bym mimo wszystko starala sie zaczac od rozmowy, wytlumaczenia mezowi jak sie czujesz, proby kolejnego kompromisu. Bo przeciez nie chodzi o to, zebyscie robili sobie ma zlosc. Dazylabym do zmiany imienia jesli zostalabym postawiona w Twojej sytuacji. Ale to maz powinien pojsc jeszcze raz, zmienic na ustalone wspolnie i probowac jakos zatrzec zle wrazenie. No i teraz bardziej wziac pod uwage jednak Twoje typy. Pozdrawiam serdecznie.
  • 03.07.17, 23:16
    Przykro mi, że Twój mąż sam zadecydował o imieniu Waszej córeczki...
    Karolinka to też piękne imię, sama mam roczną córeczkę o tym imieniu smile Nie byłam na początku zdecydowana na to imię a teraz nie wyobrażam sobie, że mogłaby mieć inaczej na imię smile
    Może za rok lub za kilka miesięcy też tak powiesz smile
  • 04.07.17, 08:24
    Karolinka podoba mi się co prawda o niebo lepiej od Adeli ale zachowanie męża karygodne, tak jak mówisz mógł powiedzieć szukalibyście dalej a kompromis na pewno by się znalazł
  • 04.07.17, 09:05
    nie chodzi o to czy to imię jest ładne czy nie, tylko o zachowanie męża autorki
  • 04.07.17, 09:52
    o raju. co za tupet. okropne okropne zachowanie. wiesz nie zawsze jest latwo wybrac imie. kazdy ma swoje upodobania. ale tak zrobic to swinstwo. jezeli mu sie odwidzialo mohl wrocic i nie zarejestrowac i dale byscie szukali kompromisu. ijeszcze to imie tesciwej na drugie looooo co za bezczelnosc. my tez nie moglismy dojsc do porozumienia dosc dlugo 2 tygodnie po urodzeniu M zarejestrowal sam poszedl i jeszcze przed wyjscie wypisywalismy i obgadywalismy imiona
  • 04.07.17, 14:15
    Postanowilam, że zmienie córce imię. Nie może mi ta Karolina przez gardło przejść (nawet nie chodzi czy imię ładne czy nie). Zastanawiam się tylko czy szukać jakiegoś imienia, które spodoba się też mężowi czy nadać Adelkę lub jakieś z wcześniejszych propozycji. Nadal jestem ogromnie wściekła, a mąż się oburza, gdy mówimy do córki Adela (on mówi Karolinka, Karolcia 😈). Nasze starszaki mówią Adelka, więc chyba zmienie na Adelę, ale teraz to naprawdę nie dam nawet na II Karoliny. Mąż chyba myślał, że odpuszczę i zostanie Karolina, ale właśnie nie odpuszczę.
    Rozmawiałam z nim na spokojnie (próbowałam), ale nie podoba mi się, że on dalej nie widzi problemu i chce sam decydować o imieniu.
  • 04.07.17, 14:56
    Popieram chec zmiany imienia. Skoro dzieci i Ty mowicie do malej Adela, a i mezowi jednak w pewnym momencie sie to imie jednak podobalo to zmienilabym na Adele. Bez przesady, ze imie moze sie tak nagle "odpodobac". Caly czas jestem pod wrazeniem zachowania Twojego męża. My mamy czwórkę dzieci i dla jednego bylo baaardzo ciezko znalezc kompromis, takze rozumiem, ze moze nie byc latwo. No ale z ta Karolina Marią.... zero empatii.
  • 04.07.17, 15:04
    a mozna tak bez zgody meza zmienic?
  • 04.07.17, 15:13
    A z ciekawości - jak odpowiada na pytanie, dlaczego uważa, że ma prawo bez Twojej zgody nadać imię Waszemu wspólnemu dziecku? Logicznie, to skoro on ma takie prawo, to Ty również możesz nadać swoje imię bez jego zgody...
    Ustaliliście Adelę, niech nadaje ustalone imię. Jak mu się nie podoba, niech wybierze z Twoich propozycji to, które mu się podba (lub najmniej nie podoba wink ).

    Serio, w głowie mi sie nie mieści takie zachowanie.
  • 04.07.17, 18:20
    > Rozmawiałam z nim na spokojnie (próbowałam), ale nie podoba mi się, że on dalej nie widzi problemu i chce sam
    > decydować o imieniu.

    Życzę dużo cierpliwości.
    No i rozwiązania tej sytuacji- satysfakcjonującego dla obu stron.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 07.07.17, 19:44
    No i jak tam? Czy juz znacie ostateczne imie córeczki? Mam nadzieje, ze udalo sie dojsc do porozumienia😀

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.