Dodaj do ulubionych

Jarek i Lech zdrobnienia

12.07.17, 22:37
Jestem tatą bliźniaków - Lecha i Jarka. Czy macie pomysł na jakieś fajne zdrobnienia tych imion? Bo mówimy z żoną głównie Jarek i Leszek, do Lecha czasem też po prostu Lech.
Edytor zaawansowany
  • 13.07.17, 01:09
    Rajmund, to Ty?! A wiesz, co się później wydarzy?
    --
    De gustibus...
  • 14.07.17, 20:08
    Wydaje mi się, że wiem, ale to nie ja. I mam na imię Paweł wink Czy masz na myśli Smoleńsk? A co do tematu mojego wątku, przypomniało mi się - na Jarka czasem mówimy jeszcze Jaro. Tak zwłaszcza Leszek mówi.
  • 15.07.17, 11:00
    Nie, mam na myśli całokształt. A jakie miałeś motywacje do takiego wyboru imion, oczywiście oprócz trollowania na forum? big_grin
    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • 15.07.17, 13:23
    Jaki całokształt? Trochę jaśniej, proszę. I wcale nie trolluję, moi chłopcy naprawdę się tak nazywają i jedynym celem założenia przeze mnie tego wątku było poznanie pomysłów innych osób. A co do wyboru, to żona mi zrobiła na złość big_grin
  • 15.07.17, 14:24
    Jarek to już jest zdrobnienie 😛.
    Jeśli jesteś taki dowcipny - to kaczor i zimny lech.
    Zapytaj żonę 😉 czy córka byłaby Maria czy Marta?



    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 15.07.17, 19:05
    Wiem o tym, pomyliłem się widocznie, formułując tytuł wątku. Czy musicie od razu obrażać ludzi, bo ktoś dał imiona, które się wam nie podobają? Lepsza Maria albo Marta, niż Dżesika czy Guantanamera (!). Ale skłaniałbym się bardziej ku Marii. Magda też z tych dwóch obstawia raczej Marię. Proponuję zajrzeć tu: www.rmf.fm/magazyn/news,6262,najdziwniejsze-imiona-nadawane-dzieciom-w-2016-roku.html W porównaniu z tym nasi chłopcy maja bardzo tradycyjne imiona. Słyszeliście może o Lechu, legendarnym założycielu Polski? Albo o pisarzu Jarosławie Iwaszkiewiczu? To m.in. od nich mają imiona, a nie od Kaczyńskich. A przynajmniej nie tylko.
  • 15.07.17, 19:12
    Nie obrażam, traktuję ten wątek jako kiepski trolling i kontynuuję " żart", nie wysokich zreztą lotów.
    Masz niby dzieci, już jakiś czas, akurat o tych imionach i pytasz mimochodem jak zdrabniać te imiona?
    Nie postarałeś się 😛

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 16.07.17, 12:25
    To nie jest trolling, powtarzam! Byłem po prostu ciekaw opinii innych ludzi. Czy to naprawdę coś złego? Udzielam się na wielu różnych forach i często są tam takie wątki. Jak wskazuje nazwa, na forum dyskusyjnym się DYSKUTUJE i wymienia poglądami z innymi, i właśnie próbuję to robić. A że dzieci mają takie, a nie inne imiona, to chyba moja sprawa. Jak ktoś syna nazwie Żyraf albo Belzebub, to jest wszystko OK, a Jarosław i Lech już nie, tak?
  • 16.07.17, 12:43
    Ja ci nie dowierzam- mam prawo, prawda?
    Dziwi mnie pytanie o zdrabnianie takich zwykłych imion, jednocześnie zestawionych jakby nieprzypadkowo.
    Mniej podejrzane byłoby pytanie o zdrobnienia do Belzebuba 😛.
    A ładne jest to, co się komu podoba.
    Dlatego dla mnie to EOT.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 16.07.17, 14:39
    Dobra, ok. Może i zestawienie nieprzypadkowe, pisałem już, że te imiona to był pomysł żony tongue_out Nawet sam nie byłem tak do końca do nich przekonany, wiedząc, jakie będą reakcje w rodzinie i u znajomych, ale z czasem przywykłem. Problemem są tylko te powszechne skojarzenia, które tak dobrze widać nawet tu, na forum (tym bardziej, że mamy nawet podobne nazwisko, z tego, co mi mówili chłopcy, dość często przekręcane). Ale jak ktoś się uprze i bardzo chce komuś dokuczyć, to do każdego imienia coś się znajdzie. Mamy wprawdzie kilka opcji zdrabniania, ale najzwyczajniej w świecie byłem ciekaw pomysłów innych ludzi. Może ktoś w końcu wypowie się merytorycznie i zgodnie z tematem wątku - cóż, że trochę źle skonstruowanym - i wymyśli coś, co mnie zaskoczy? Czekam niecierpliwie wink
  • 16.07.17, 20:54
    > mamy nawet podobne nazwisko, z tego, co mi mówili chłopcy

    Znaczy Twoi chłopcy mają już przynajmniej kilka lat, a ty właśnie zacząłeś się zastanawiać, jak zdrabniać ich imiona - które zresztą mają po kilka bardzo oczywistych zdrobnień? Yhmm... Jak potrzebujesz wołać swoich rzekomych potomków w bardziej fantazyjny sposób niż Leszek i Jarek, nadaj im ksywy.
  • 16.07.17, 21:06
    Tu przecież nie chodzi o imiona, ale o ich zestawienie, budzące podejrzenie, ze ktoś uczestniczy w jakimś kulcie osób niekanonizowanych (a nawet niebeatyfikowanych). Albo - co bardziej prawdopodobne - że stroi sobie żarty. Ile lat mają synowie?

    Staropolskie zdrobnienia Jarosława i imion pokrewnych to: Jarach, Jaracz, Jaraczek, Jaraczko, Jarasz, Jarek, Jarka (tak, to męskie zdrobnienie), Jarko, Jarkusz, Jarno, Jaroch, Jarocha, Jaroma, Jaroń, Jarost, Jarostek, Jarostko, Jarosz, Jerosz, Jirosz, Jarosza, Jaroszek, Jaroszka (też dziewczęce), Jaroszko, Jarota (też dziewczęce), Jarsza, Jarusz, Jarzec, Jarzon, Jarzonek, Jarzonko, Jarzym, Jarzyska, Jarzysz, Jerach, Jeracz, Jerasz, Jeresz, Jereszko, Jerost, Jeroszek, Jerota, Jersza, Jerusz, Jerzym.

    Możliwe są także i inne grupy zdrobnień, na razie poprzestanę na tych.

    A całokształt to całokształt, wszystko co się wydarzyło w związku z tymi osobami lub jedną z nich.
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • 16.07.17, 12:11
    A, i Maria po mojej ukochanej babci wink
  • 18.07.17, 06:56
    Proponuję zajrzeć tu: www.rmf.fm/magazyn/news,6262,najdziwniejsze-imiona-nadawane-dzieciom-w-2016-roku.html

    Tak, już od co najmniej pięciu lat słyszę o tych imionach zarejestrowanych w 2016 r. big_grin
  • 19.07.17, 13:03
    Nie jesteśmy fanatykami, przynajmniej ja nie jestem, a napisałem, że żona zrobiła mi na złość, wybierając te imiona, gdyż osobiście miałem inny pomysł i obawiałem się, że takie połączenie będzie wywoływać u otoczenia oczywiste w sumie skojarzenia i komentarze. Po jej namowach zgodziłem się jednak na Jarosława i Lecha. Z czasem przekonałem się do tych imion i polubiłem je. Nie wiem, czym Magda kierowała się, wybierając właśnie te imiona, możliwe, że miało to związek z partią. O to musielibyście jej spytać smile
  • 20.07.17, 23:27
    Może lepiej Ty ją spytaj; warto wiedzieć, jakie motywacje miała najbliższa sercu osoba sugerując imiona dla Waszych wspólnych dzieci. Tym bardziej, że budzą one i będą budzić kontrowersje.

    --
    De gustibus...
  • 21.07.17, 18:30
    Rozmawiałem z nią wczoraj na ten temat. Przyznała, że wpływ na tę decyzję miała polityka i że już wcześniej myślała o tych imionach. To może nie jest najlepszy czas i miejsce, abym to pisał, ale napiszę, aby pomóc wam zrozumieć jej wybór. Wstąpiliśmy do PiS krótko po jego powstaniu w 2001 r. Byliśmy młodzi, mieliśmy wtedy 23 lata i oboje pozostawaliśmy pod głębokim wpływem partii, choć żona w dużo większym stopniu, niż ja. W 2003 r. zrezygnowałem z członkostwa, gdyż zostałem wówczas słuchaczem WSOWL we Wrocławiu, a po jej ukończeniu wyjechałem na pierwszą misję do Iraku. Magda nadal jest członkinią PiS.
  • 21.07.17, 19:26
    > wpływ na tę decyzję miała polityka

    No way!
  • 22.07.17, 20:13
    lily-beth napisała:

    > > wpływ na tę decyzję miała polityka
    >
    > No way!
    Co masz na myśli?
  • 21.07.17, 19:34
    Tak jak pisałam, pachnie to fanatyzmem i kultem jednostki. Dla porównania wyobraź sobie, ze rozmawiasz z hipotetycznym członkiem PO, którego syn ma na imię Donald lub członkiem partii JKM, którego syn nosi imię Janusz. Co o nim myślisz?

    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • 22.07.17, 21:21
    Ani ja, ani żona tak tego nie traktujemy i nie uważamy się za fanatyków. Nawet mnie udało się z czasem przywyknąć do tych imion. Jeśli tak to traktujesz, to twoja sprawa. Co do twojego pytania... hm, nie wiem. Według mnie Janusz to całkiem normalne imię.
  • 22.07.17, 21:29
    nocul56 napisał(a):

    > Nawet
    > mnie udało się z czasem przywyknąć do tych imion.

    😀
    Fajny chyba masz układ z żoną, sądząc po tym co piszesz o nazywaniu waszych ( czy może tylko twojej żony?) synów.




    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 23.07.17, 20:31
    paula.anna napisała:

    > nocul56 napisał(a):
    >
    > > Nawet
    > > mnie udało się z czasem przywyknąć do tych imion.
    >
    > 😀
    > Fajny chyba masz układ z żoną, sądząc po tym co piszesz o nazywaniu waszych ( c
    > zy może tylko twojej żony?) synów.

    Moje imię też wybrała mama, a ojciec praktycznie nie miał nic do gadania. Jak się jej kiedyś o to zapytałem, to odpowiedziała tak samo, jak raz Magda - to ja rodzę, więc ja wybieram imiona. Cóż, nie pozostało mi nic innego, jak to zaakceptować... big_grin
  • 23.07.17, 21:04
    Można wybrać takie imię, do którego ojciec dziecka nie musi się kilka lat przyzwyczajać.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • 23.07.17, 11:44
    nocul56 napisał(a):

    Co do twojego pytania... hm, nie wiem. Według mnie Janusz to całki
    > em normalne imię.

    Jarek i Lech to też normalne imiona, ale pewien kontekst, w którym zostały nadane, jest co najmniej niecodzienny. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie - co byś powiedział o ludziach, którzy nadają imiona na cześć liderów partii innej niż Twoja?

    Mnie się te Wasze wybory dość mocno kojarzą z tym trendem w imiennictwie.
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • 23.07.17, 18:05
    Wydaje mi się, że stwierdziłbym, że jeśli chcą tak nazwać swoje dzieci, to jest to ich prywatna sprawa, niezależnie od tego, czym się kierowali. Tak na marginesie, od kilku lat zastanawiam się, co rodzicom Tuska przyszło do głowy????
  • 23.07.17, 23:09
    nocul56 napisał(a):

    > Wydaje mi się, że stwierdziłbym, że jeśli chcą tak nazwać swoje dzieci, to jest
    > to ich prywatna sprawa, niezależnie od tego, czym się kierowali. Tak na margin
    > esie, od kilku lat zastanawiam się, co rodzicom Tuska przyszło do głowy????

    Pierwsze zdanie jest sprzeczne z drugim big_grin
    Część ojców nadaje synom swoje imię, to się zdarza.
    --
    De gustibus...
  • 24.07.17, 17:47
    Dzięki za wyjaśnienie smile Wiem, że tak się zdarza, sam spotkałem się z takimi przypadkami. Po prostu zastanawiałem się nad tym, gdyż to dość niespotykane imię. Ale uważam tak jak napisałem, że to jest ich prywatna sprawa. Tak więc ta sprzeczność jest jedynie pozorna big_grin
  • 17.07.17, 16:50
    Tak, oboje z żoną jesteśmy zwolennikami PiS-u. "Oczywiste", jak piszesz, zdrobnienia znamy, ale przyszło mi do głowy, że może ktoś z użytkowników forum wpadnie na jakiś bardziej odkrywczy pomysł. A Jarek i Leszek mają teraz 8 lat. Powtarzam już kolejny raz - byłem po prostu ciekaw pomysłów innych ludzi i to wszystko. Nie wiem, dlaczego odnosicie się do tego w taki sposób. Cóż, dziękuję pięknie, gaudencjo! W końcu ktoś wypowiedział się zgodnie z tematem wątku! smile A do Lecha coś znajdziesz?
  • 17.07.17, 22:42
    Odnosimy się, bo imiona Waszych dzieci pachną kultem jednostki (czy raczej w tym przypadku - duetu, ale umówmy się, ze gdyby nie Jarosław, raczej by PiS nie było). By być jeszcze bardziej precyzyjną, nie wyobrażam sobie, by zwolennik PO był aż tak fanatyczny (a kult lidera partii aż tak rozwinięty), by nazwał syna Donald, a zwolennik Korwina-Mikkego (mimo ich głębokiego zaangażowania emocjonalnego) - Janusz.

    Co do Lecha, nie pomogę przy użyciu słownika, gdyż nie jest to imię staropolskie. Mój rodzinny Lech jest zdrabniany wyłącznie do oczywistych spieszczeń.
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • 18.07.17, 06:54
    Jesteście zwolennikami PIS-u, ale żona zrobiła ci na złość wybierając te imiona (i jak niby, sama wybierała?). IMO jeżeli ktoś nadaje bliźniakom imiona kojarzące się w duecie tylko z innymi bardzo znanymi w kraju bliźniakami, to robi to chyba albo dla żartu, albo w celu wzbudzenia sensacji. Oba powody są dość paskudną motywację przy wyborze imion dla dzieci. Albo silny kult, o którym pisała Gaudencja, a który wyjaśnia popularność nadawania Janów i Pawłów.
    Wiadomo, że Jarosław to też Iwaszkiewicz, a Lech to tez od Czecha i Rusa, ale w duecie... Adolf to też Dymsza, a nie z nim się kojarzy.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.