Dodaj do ulubionych

Wojciech Szczęsny i imię dla córki

29.06.18, 22:25
www.rmfmaxxx.pl/news/Marina-i-Wojciech-Szczesny-wybrali-juz-imie-dla-dziecka-W-przypadku-dziewczynki-juz-wiadomo,41231.html
Co o tym myślicie? Ja nie nadałabym dziecku imienia po innym tragicznie zmarłym dziecku. Po babci, dziadku to co innego. Poza tym jak ja bym się czuła wiedząc że noszę dane imię tylko dlatego, że tak miała zmarła 1,5 roczna siostra któregoś z moich rodziców? Dla mnie nie byłby to żaden powód do dumy. A jakie jest Wasze zdanie?
Edytor zaawansowany
  • paula.anna 30.06.18, 08:26
    Powód do dumy?
    Wg mnie zupełnie nie o to chodzi.
    Pomijając to, że nie przepadam za Natalią (imo brzmi mdło i ta popularność)- pomysł nie wydaje mi się gorszy niż imię po babci/prababci.
    Nie sądzę żeby wybrali to imię "tylko dlatego że tak miała na imię zmarła siostra". Natalia im się podoba, a że Natalek jak mrówków...
    Dziecko pewnie pozna kiedyś tę smutną historię rodzinną, ale wg mnie nie musi mu ona ciążyć.


    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dalenia 30.06.18, 14:11
    Podpisuję się. Również nie rozpatrywałabym nadawania imienia po kimś, w kontekście dumy. I fakt, że Szczęsny nawet nie miał okazji poznać swojej siostry też nie wydaje mi się przeszkadzać w nadaniu po niej imienia. Ja również rozpatruję imiona po pradziadkach, których nigdy nie poznałam. Nie robię tego też, aby komukolwiek się "przypodobać" czy zrobić przyjemność.
  • dalenia 30.06.18, 14:16
    Swoją drogą, kiedy okazało się, że Marina jest w ciąży, to nawet przeszło mi przez myśl, że będą chcieli nadać imię zmarłej siostry Szczęsnego. Później pomyślałam jednak, że Natalia to trochę nuda, jak na nich wink Bardziej poszłabym w kierunku jakiejś Mii czy Lei. Jeszcze inna kwestia, że według mnie cały ten "artykuł" jest oparty tylko i wyłącznie na przypuszczeniach i domysłach, i jestem niemal pewna, że to wcale nie będzie Natalka.
  • paula.anna 30.06.18, 14:23
    Zgadzam się z Tobą Dalenia.
    A poza tym znają już płeć? Może to chłopiec 😉.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • florianne 30.06.18, 08:43
    Ciekawe, ze imiona «po kims» sa zazwyczaj popularne. Watpliwe, ze nazwaliby dziecko Sylwia, Aneta czy innym niemodnym imieniem. Wedlug moich obserwacji najpierw pojawia sie fascynacja imieniem, a dopiero potem zauwazenie, ze przodek je nosil.
  • paula.anna 30.06.18, 08:54
    Hermenegilda, po babci 😀.

    Ja zauważam też mniej popularne nadane po kimś, tak mi się to właśnie kojarzy: WYJĄTKOWE=nieoklepane imię nadane po kimś.
    Ale pewnie faktycznie często jest tak, jak piszesz

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • miraflores5 30.06.18, 10:14
    Wiesz, w tym akurat wątku nie chodzi mi o stosunek do Natalii ani o jej popularność, która jak wskazują statystyki, zaczyna powoli spadać, ale czy nadanie imienia po zmarłym dziecku jest w granicach dobrego smaku. Jeżeli Natalia się Wojtkowi i Marinie podoba, to ja osobiście nie widzę problemu, tyle że Wojtek urodził się 3 lata po śmierci siostry-wygląda mi to trochę tak, jakby robił to z uwagi na matkę-a wiem, że niektórzy rodzice wymuszają na dzieciach nadanie wnukowi imienia po wcześniej zmarłej siostrze czy bracie. Sama przez 6 lat chodziłam do klasy z dziewczyną, którą matka urodziła będąc jeszcze uczennicą-koleżanka otrzymała na żądanie dziadków imię po zmarłej siostrze matki w chwili śmierci będącej w podobnym wieku i zmarłej w podobnych nieco okolicznościach co siostra Wojtka, swoją drogą , gdyż dziadkowie uznali, że skoro rodzice koleżanki to jeszcze nastolatki, to nie mają prawa decydować o imieniu dla SWOJEJ córki. Oczywiście najważniejsze było też dla nich upamiętnienie tamtego dziecka. Tak niestety było. Ale to nowonarodzone dziecko nie jest i nigdy nie będzie tamtym, ponadto-rezultat może być odwrotny do oczekiwanego-dziecko może dziadkom tylko przypominać o tragedii.
  • paula.anna 30.06.18, 12:22
    No to ja nie mam problemu z tym, że ktoś chce nadać imię "po" swojej daaawno zmarłej siostrze, której nawet nie znał.
    Choć nie rozpatruję czy to "w granicach dobrego smaku". Wg mnie to nie wcale ma związku z dobrym czy złym smakiem.
    A jeśli rodzice podejmują decyzję pod wpływem kogokolwiek, np swoich rodziców- to już ich problem. Choć tu nie podejrzewam takich nacisków.
    Podsumowując- nie widzę w linkowanej sytuacji nic złego, w złym tonie itp.
    Chcą Natalię, "po cioci" czy nie- ich sprawa.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • humbelina 30.06.18, 23:15
    Bardzo popieram nadanie imienia na cześć zmarłej siostry.
  • gaudencja 01.07.18, 18:29
    Mam podobna historię w rodzinie, dziewczyna nazwana imieniem swojej zmarłej w dzieciństwie cioci ma już swoje dzieci, zna historię swojego imienia i mówi o niej z dumą (jak i jej ojciec).
    --
    "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
    (Walery Pisarek)
  • cyprysiowa 01.07.18, 21:49
    Pewnie będzie syn
    Na babyparty sukienki były w błękicie
  • rosynanta 02.07.18, 13:21
    Hm, ja też bym nie nadała. A mamy w rodzinie taką historię - mój tata miał siostrę, która zmarła w dzieciństwie.
    Taka "wersja druga poprawiona", nie rozumiem zamysłu.
  • miraflores5 02.07.18, 22:08
    Znam dwie kobiety które nadały swoim córkom imiona po siostrach, ale żyjących-jedna na pierwsze(Joanna), kolejna na drugie(Julia-jakże by inaczej Justyna). Ale tu dzieciak może być dumny, że dostał imię po fajnej cioci, ale czy można być szczęśliwym z imienia, które dostało się po osobie zmarłej tragicznie i w dodatku przedwcześnie? Bardzo przedwcześnie... Mogłoby być też tak, że mama Szczęsnego może upatrywać zmarłej córki we wnuczce, może być też tak, że wołając" Natalia" chcąc nie chcąc będzie miała przed oczami wypadek...jedno i drugie byłoby straszliwe. Ja nie chciałabym mieć imienia, za którym kryje się taka historia. Ale będzie może faktycznie chłopiec.
  • paula.anna 02.07.18, 22:35
    Serio myślisz że o imieniu tego dziecka zdecyduje babcia ze strony ojca? Bo straciła dziecko? I chce w tym dziecku, tyle lat później, "upatrywać" straconej córki?
    A rodzice przytakną, bo tak???
    Wg mnie robisz z igły widły. Masz jakiś kłopot z nadawaniem imion po przodkach?
    Twoja sprawa, to nie nadawaj.
    Ale dlaczego tak przeżywasz tę PLOTKĘ??? Tak się tym niezdrowo ekscytujesz?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dalenia 02.07.18, 23:58
    Naprawdę uważasz, że babcia będzie upatrywać zmarłej córki we wnuczce? Niby jak? Porwie ją i będzie udawać, że to jej zmarłe dziecko, czy co? Pytam serio, nie złośliwie, bo nie bardzo wiem, w jaki sposób by się to miało objawiać.

    A jeśli faktycznie Szczęsny chce nadać Natalkę, to zważywszy na to, iż taka plotka krąży po internecie od x lat, zakładam iż jego mama o tym wie. Gdyby rzeczywiście imię wywoływało w niej nieprzyjemne odczucia, pewnie by mu to powiedziała. I nie znam Wojciecha Szczęsnego osobiście, ale zakładam, że osoba pragnąca (hipotetycznie) nadać imię zmarłej siostry, jest osobą rodzinną. Nie sądzę więc, że wbrew przykrym wspomnieniom rodziców nadałby takie imię, z powodu swojego własnego kaprysu. Długa dywagacja, ale myślę, że zrozumiała wink
  • stokrotka_96 03.07.18, 00:47
    Rozumiem imię po dorosłym zmarłym członku rodziny, ale osobiście nie nadawałabym imienia po zmarłej siostrze... Jakoś zbyt smutne by to było. Zresztą chyba odpuściłabym (przynajmniej na pierwsze) imiona kojarzące się z rodzinnymi tragediami, np. samobójstwem, utopieniem się, wypadkiem samochodowym czy śmiercią w młodym wieku. Za to imię po zmarłych rodzicach, dziadkach, pradziadkach - jak najbardziej.
  • vi0let 04.07.18, 11:57
    Mam w rodzinie taki przypadek. Moja babcia miała siostrę Annę, która zmarła trzy miesiące po narodzinach, a po latach sama nazwała tak swoją córkę. Zawsze uważałam to za dziwne (choć Anna jest tak popularna, że równie dobrze mogli nie myśleć o tej zmarłej dziewczynce) i sama chyba nie chciałabym, żeby taka historia mnie dotyczyła.
  • baskokvet 04.07.18, 13:59
    problem sie rozwiązał -bo jest syn. Staropolski LIAM wink
    www.instagram.com/p/BkzpmcdlenR/

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • baskokvet 04.07.18, 14:04
    I jeszcze jedno. Ja noszę imię po młodo zmarłej ciotce. Nosi mi się je bardzo dobrze. Nie mam żadnej traumy, nigdy nawet nie zastanawiałam się nad tym. Moi rodzice mieli taką potrzebę widocznie.

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka i Wielki Książę Witold
  • rosynanta 04.07.18, 14:26
    baskokvet napisała:

    > problem sie rozwiązał -bo jest syn. Staropolski LIAM wink
    > www.instagram.com/p/BkzpmcdlenR/

    Liam Szczęsny. O rety, ale zestaw big_grin
  • dalenia 04.07.18, 18:01
    ... i gdzie mu tam do małomiasteczkowej Natalki wink Liam Szczęsny, proszę państwa, się narodził!
  • dalenia 04.07.18, 18:02
    O wybaczcie, odświeżałam stronę, a jakoś mi nie pokazało wcześniejszych wypowiedzi smile
  • paula.anna 18.07.18, 20:32
    Uf, autorka wątku pewnie odetchnęła.
    Ja dopiero dziś dowiedziałam się, że dziecji JUŻ na świecie.
    Ale miałam słuszne przeczucie, że to nie Natalua 😛.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dasza_dm 04.07.18, 22:16
    A propos Liama... jak to się wymawia? "Lijam", "Lajzm" czy jeszcze inaczej?
    (jedyne skojarzenie: Liam Neeson
  • dasza_dm 04.07.18, 22:16
    *Lajam
  • dalenia 04.07.18, 22:21
    Ja odruchowo zakładam, że "Li-am" przez krótkie "i", ale moja mama przeczytała "Ljam" wink
  • miraflores5 05.07.18, 09:23
    Liam Szczęsny-odlot, cool, czad... Jak Michelle Marzec, Vesna Leszczyńska, że o czwórce Wiśniewskich nie wspomnę...
  • stokrotka_96 05.07.18, 09:42
    lijam wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.