Dodaj do ulubionych

Imię dla brata Jeremiego - pomóżcie!

25.09.18, 16:32
Witajcie smile
Kilka lat temu z Waszym udziałem wybraliśmy imię dla synka. Z Jeremiego byłam i jestem bardzo zadowolona, używa się pięknie. Niebawem na świat przyjdzie brat Jeremiego, a my mamy problem... Tym razem nie ma żadnego silnego faworyta. Mąż chciał Ignacego (dla mnie odpada), a ja - Teodora (nie podoba się mężowi). Z pozostałych, które w miarę podobają się nam obojgu, na placu boju zostały: Henryk (choć tu większość zdrobnień 'dziadkowych'), Witold, Albert i Julian (choć to imię wydaje mi się bardzo 'miękkie'). Generalnie nie chcemy imienia ostatnio popularnego, ale też nie jakieś totalnie 'wycudowane', typu Bazyli.
Pomocy smile


--
Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
Ernest Hemingway
Edytor zaawansowany
  • szmaragdowa 25.09.18, 17:04
    Widzę, że mamy podobny gust, uwielbiam imiona, które podałaś. Z tych wymienionych wybrałabym oczywiście Alberta. A po za tym proponuję jeszcze Ernest, Leon, Joachim, Dorian, Feliks ♥
  • paula.anna 25.09.18, 17:24
    Z Twoich propozycji baaardzo podoba mi się Witold i Teodor smile.
    Henryk też ok.
    Ignacy i Albert- ewentualnie. Tzn sama nie nadałabym, ale mogą być.

    Może Stefan?

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • dalenia 25.09.18, 17:54
    Najbardziej podoba mi się Teodor, szkoda, że mąż na nie. Lubię tez Henryka, wraz z jego zdrobnieniami, oraz Witolda. Albert nie jest w moim stylu, Julian faktycznie miękki, a Ignacy, choć cudny, dla mnie zbyt popularny.

    Moje propozycje to: Brunon, Maurycy, Gustaw, Feliks, Zachary, Cyprian, Olgierd, Aleksy.
  • gaudencja 25.09.18, 17:55
    Hej!
    Rozważacie bardzo fajne imiona, poparłabym wszystkie, najmniej może Alberta. A czy myśleliście o Bolesławie, Zygmuncie, Stefanie, Juliuszu, Błażeju?
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • hudafik 25.09.18, 18:24
    Z waszych wspólnych typów najbardziej doceniam Juliana.
    Proponuję rozważyć jeszcze takie imiona: Emil, Ernest, Iwo, Ryszard.
  • krakowiaczka.jedna 25.09.18, 19:10
    Dziękuję za Wasze sugestie! Leonów w rodzinie kilku, więc odpada, no i coraz popularniejsze imię ostatnio. Gustaw i Feliks - dla mnie jak najbardziej, ale mężowi nie podchodzą. sad Julian podoba nam się bardziej niż Juliusz. Bruno ma problematyczną odmianę, a co drugiej osobie tłumaczyć, że mówi się 'Brunona', a nie 'Bruna' to ponad moje siły wink
    A nie myślicie, że ten Witold jednak taki zwykły? Tzn. w średnim pokoleniu sporo Witoldów, teraz jest rzadsze, ale nie można powiedzieć, żeby było oryginalne.
    Przez chwilę myśleliśmy o Jonatanie, ale chyba nam przeszło.
    A 'Heniu' i 'Heniek' to nie taki pan spod budki z piwem? Tego się obawiam...

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • paula.anna 25.09.18, 19:46
    Dajcie BrunoN i nie będzie problemów z odmianą ☺. I będzie oruginalnie, bo teraz modny jest Bruno 😉.

    Dla mnie Witold nie jest "zwykły", jest akurat.
    Czy mniej oryginalny od Brunona, Juliana? Nie sądzę.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
  • gaudencja 25.09.18, 21:58
    Witoldów jest 60 tys., więc nie tak dużo. Można nadawać. A Henryk to bardzo szlachetne imię, zupełnie nie kojarzy mi się z budką z piwem.

    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • mary.h 26.09.18, 08:08
    > A 'Heniu' i 'Heniek' to nie taki pan spod budki z piwem? Tego się obawiam...

    Jako matka Henryka powiem tyle - to już nie te czasy. U nas 8 lat temu jeszcze były takie glosy, ale szybko ucichły.
    Syn bardzo zadowolony z imienia - na co dzień jest po prostu Henrykiem, a ze zdrobnień w użytku są: Heniu, Henio, Heniut, Heniutek, Heńka, Henry.

    Podrzucam jeszcze: Kornel, Leonard, Ludwik, Florian, Cyprian, Ernest, Olgierd, Fryderyk, Kosma, Sergiusz, Wincenty, Leopold, Klemens, Zachary, August.

    --
    Henryk (2010)
    Fryderyk (2016)
  • krakowiaczka.jedna 26.09.18, 13:08
    Dzięki za ten wpis smile Mnie się też tak nie kojarzy, ale mężowi niestety tak, i to nas trochę powstrzymuje przed Henrykiem. Ale nadal to bardzo mocny kandydat - pierwsza trójka.

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • stokrotka_96 26.09.18, 09:45
    Ignacy i Teodor są bardzo pięknymi imionami, ale jeśli Tobie nie będzie się podobał Ignacy, a mąż kategorycznie odrzuca Teodora, to nie ma sensu. Szkoda też, że Gustaw i Feliks nie zyskali sympatii męża. Co do Brunona/Bruna, to niektórzy językoznawcy dopuszczają też powoli formy "Bruna", "Brunowi" itd. Samo imię jest moim mocnym kandydatem, ale obawiałabym się pomyłek w dokumentach Bruno(n) i niewłaściwej odmiany w pismach. "Bruna" jeszcze bym mogła zaakceptować, ale potocznie. Od urzędników z kolei oczekuję znajomości wzorcowej deklinacji. A! Na pewno bym nie zniosła tego, gdyby ktoś mówił, że widział Bruno X, poszedł z Bruno X... To byłby koszmar! Więc jeśli chodzi o Brunona, to jestem zdecydowanie na "tak", ale jeśli kwestia odmiany Cię zniechęca, to szukamy dalej...

    Jonatan nie jest zły - przynajmniej ciekawy. Może jeszcze pomyślicie o Jonaszu, hm?

    Witold jest idealny! Z jednej strony nie jest jakiś wydumany, ale z drugiej nie ma zatrzęsienia Witków. Nie nazwałabym go zwykłym czy nudnym - w żadnym wypadku. Imię z tradycją, spotykane od czasu do czasu, ale bez przesady wink. Poza tym, Witold i Jeremi to byłby piękny, historyczny zestaw smile.

    Do Henryka jakoś nie umiem się do końca przekonać. To dziwne, bo inne dziadkowe imiona mnie się podobają. Jeśli chodzi o skojarzenia, to możliwe, że ludzie mający w sąsiedztwie miejscowego pijaczka-celebrytę o imieniu Heniek, będą kojarzyć to imię z tą osobą. Jednak skojarzenia są względne - Tobie Heniek może się kojarzyć z ukochanym dziadkiem, komuś innemu z Henrykiem Dąbrowskim, innemu z Tudorami, a jeszcze innemu właśnie z pijaczkiem.
    Julian fajny, a zdrobnienie Julek wdzięczne. Nie będzie dziwił, ale też nie będzie wydawał się oklepany.

    Albert też niczego sobie, muszę przyznać smile.

    Gdybym to ja miała wybierać spośród rozważanych imion akceptowanych przez Was oboje, to mój wybór padłby na Witolda smile.

  • krakowiaczka.jedna 26.09.18, 13:14
    Piękna analiza, dziękuję smile
    A propos Jonasza - nasz pierwszy syn miał być Jonaszem, byliśmy na 100% pewni, cały czas do niego tak mówiliśmy. Aż pod koniec ciąży stwierdziliśmy, że już nie możemy tego słuchać wink I tak Jonasz został Jeremim.

    Zostały nam chyba trzy imiona, spośród których wybierzemy: Witold, Henryk, Julian (za tą opcją mąż bardzo optuje).

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • lily-beth 26.09.18, 14:34
    Podrzucam jeszcze Józefa, Tytusa, Fryderyka i Konstantego.
    A podpowiedz, jak zdrabniacie Jeremiego?
  • krakowiaczka.jedna 26.09.18, 20:00
    Konstanty ładnie, ale nieuniknione zdrobnienie, tj. Kostek, dla mnie nie do przyjęcia. Józef i Tytus z różnych względów odpadają, Fryderyk mi się podoba, ale znów - brak zdrobnienia, które by mi odpowiadało.

    A zdrabniamy: Jeremiś, Jeremuś, Jere. Remi i Remiś rzadko, Remik nigdy. A syn w wieku 1,5 roku sam wymyślił dla siebie zdrobnienie - zaczął się nazywać Mimi. Więc często też tak do niego mówimy smile

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • mary.h 27.09.18, 08:03
    Znajomy ma syna Jeremiego i zdrabniamy jest czasami do formy Jemi.
    Co do Fryderyka - my, oprócz podstawowej formy, używamy zdrobnień: Fryc, Frycek, Frycuch, Fryciu, Fryciuszka.

    Do Twojego Jeremiego pasuje mi Kosma big_grin

    --
    Henryk (2010)
    Fryderyk (2016)
  • lily-beth 27.09.18, 08:25
    Dla potencjalnego syna bierzemy pod uwagę Jeremiego, ale boję się, że skończy jako Remik, a nie lubię tego zdrobnienia bardzo...
    Kosma jest super.
  • krakowiaczka.jedna 27.09.18, 13:10
    Nie obawiaj się - do naszego syna absolutnie nikt tak nie mówi smile Nawet nigdy nie słyszałam, żeby ktoś próbował - czy to obcy, czy z rodziny. Imię bardzo polecam!

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • dolcevita007 27.09.18, 23:42
    Fryderyk to moze byc Fred i zdrobnien wiecej mozna tu wymyslec.
  • dalenia 26.09.18, 17:04
    Wszystkie trzy są w porządku.

    Mój syn najprędzej zostałby chyba Henrykiem. Nie sądzę, że dziś nadal istnieją skojarzenia "żulowskie". Henio zaczyna być imieniem wschodzącym, celebrycko-warszawskim. Gdybym miała w szkole Henia, to raczej kojarzyłabym go z rodzicami światłymi i wręcz nawet modnymi.

    Bardzo podoba mi się też Witek (mężowi za to zupełnie). Miałam w równoległej klasie w liceum Witka. Całkiem dobrze się sprawdzało, nikt się z Witka nie naśmiewał (a było to z 10 lat temu, obecnie ten Witek przekracza ćwierćwiecze). Witold ma jeszcze tę zaletę (przynajmniej dla mnie), że można go zdrabniać do pięknego Tolka, jestem fanką tego zdrobnienia.

    Najmniej pasuje mi Julian, choć imię oczywiście zupełnie w porządku. Ja nie jestem jego fanką z uwagi na miękkość, o czym już wspomniałam. Jakoś nie do końca wyobrażam sobie dorosłego czy nastoletniego Julka. Miałam natomiast w pracy kilku Julków i imię było całkiem przyjemne w użyciu.
  • krakowiaczka.jedna 02.10.18, 19:53
    Tolek od Witolda - to by mi do głowy nie przyszło wink chyba bym tak nie mówiła. Od razu myślałabym o Anatolu... Ale Witold to baardzo mocny kandydat na chwilę obecną. Podoba mi się też Wit, ale dla męża zbyt hardcorowy.

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • dalenia 03.10.18, 16:40
    No co kto lubi. Ja tam lubię Tolka i wbrew pozorom wcale nie jest on tak odległy od Witolda (Witolek-Tolek).
  • meggan79 02.10.18, 17:19
    Byłabym za Julianem, ale jeśli wybierzecie Witka lub Henia też będzie ładnie.
  • dolcevita007 27.09.18, 23:47
    Jeremi sliczne imie moje propozycje: Wawrzyniec zdrobnienia: Wawrzyn, Wawrzus.
    Kosma chyba nie trzeba skracac
    Hugo
    Roch Roszko
    Leopold
  • cynta 02.10.18, 05:17
    Jeremi ma nietypowa końcówkę dla imienia męskiego i ja bym wybrała według tego schematu
  • krakowiaczka.jedna 02.10.18, 19:49
    Mąż dlatego właśnie optował za Ignacym wink Idealny byłby Antoni do pary, ale na pewno nie nadam najpopularniejszego imienia w Polsce (choć samo imię mi się podoba)... Hugo i Bruno mają kłopotliwą odmianę, a z kolei Idzi czy Bazyli to już zbyt odważne jak dla mnie.

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • gaudencja 02.10.18, 22:14
    Tym tropem mógłby być jeszcze Marceli.
    --
    Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • stokrotka_96 02.10.18, 22:33
    Jeremi i Marceli - też popieram! smile
  • krakowiaczka.jedna 03.10.18, 08:45
    W rodzinie jest już Marcel...

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • mary.h 03.10.18, 09:44
    Jeśli ostatnia litera ma być samogłoską, to może:

    Jeremi i Aleksy
    Jeremi i Ksawery
    Jeremi i Wincenty
    Jeremi i Zachary
    Jeremi i Makary
    Jeremi i Horacy
    Jeremi i Dionizy

    Mnie pasuje Jeremi i Kosma. Bazyli tez super.

    --
    Henryk (2010)
    Fryderyk (2016)
  • baskokvet 04.10.18, 08:04
    Jeremi i Maurycysmile
    Znam jednego Maurycego i fajny z niego chłop, wiec i imie odbieram pozytywnie

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka, Wielki Książę Witold, Przepiękna Helena
  • baskokvet 02.10.18, 08:34
    Mamy podobny gust. Mam syna Witolda i uważam,że to szlachetne imię. Nie znam żadnego innego małego Witka, w ogóle żadnego dziecka o tym imieniu. Od 9 lat nosi się je dobrze i syn jest zadowolony. Gdyby moja córka była chłopcem -byłaby Jeremimsmile
    Mój głos na Witolda

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka, Wielki Książę Witold, Przepiękna Helena
  • krakowiaczka.jedna 02.10.18, 19:50
    smile A jak jeszcze go zdrabniacie? Wit? Wituś?

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • baskokvet 03.10.18, 08:04
    Teraz głównie Witek-ma prawie 10 lat. Ale był Witaszkiem, Witusiem nawet Wiciem. Czasem Witem-ale takim Don Vitem smile
    On sam lubi używać pełnej formy.

    --
    Zofia Wojownicza Księżniczka, Wielki Książę Witold, Przepiękna Helena
  • humbelina 05.10.18, 15:30
    Ten Ingaś / Ignacy to tak bardzo na nie u Ciebie ? wink
    Bardzo ładnie razem by brzmiały Jeremi i Ignacy
  • miraflores5 05.10.18, 18:10
    Wszystkie propozycje fajne. Dorzuciłabym Ludwika i Stefana. A może Ksawery jeszcze?
  • krakowiaczka.jedna 08.10.18, 17:52
    Jakoś nie bardzo... Razem brzmią ładnie, ale Ignacy jest dla mnie jakiś zimny, a Ignaś to tylko do małego chłopca można mówić. Poza tym ostatnio Ignacy coraz bardziej popularny - ponad 2800 nadań w 2017; dla porównania - Jeremi 256 smile

    --
    Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć.
    Ernest Hemingway
  • humbelina 11.10.18, 10:18
    W zasadzie masz rację, jak zwracać się do 14 latka ? Ignacy zbyt poważnie, natomiast Ignaś zbyt dziecinnie. O tym nie pomyślałam wink A może Kosma? To mój ostatni hit rozważany dla ewentualnego syna.
  • paula.anna 11.10.18, 15:03
    Wg mnie Ignacy dla nastolatka jest równie dobry jak Jeremi, Kosma, Stefan czy inne imię ☺. Z tym, że nie jestem fanką zdrabniania 😉

    Jeśli jednak "nie czujesz" Ignacego, tzn źe to nie Ignacy. I już.

    --
    pink stinks
    Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.