Dodaj do ulubionych

Kłótnia o imię

26.10.19, 13:53
Hej smile Mamy duży problem z imieniem dla syna. Od początku wiedzieliśmy, że to będzie Witold , to imię wybraliśmy już dawno. Teraz okazało się, że siostra męża też planuje tak nazwać syna i chłopcy urodzą się w podobnym terminie sad
Dlaczego to taki problem ? U męża jest taka tradycja, że dzieci mają imiona na tą samą literę alfabetu, tak było z nim i czwórką jego rodzeństwa, wszyscy imię na A.
Mąż już od dawna miał dość tego pomysłu i mówił, że nie będzie się w to bawił. Ale reszta rodzeństwa kontynuuje tą tradycję i podchodzi do tego bardzo poważnie. Siostra męża ma już Weronikę i z imion na W dla chłopca podoba im się tylko Witold. Według nich powinnismy zrezygnować, bo to ich literka alfabetu i żebyśmy sobie poszukali imienia na inną literę. Rozumiem tradycję i tak dalej, ale mam wrażenie że to już przekroczyło pewne granice. Dlaczego my mamy rezygnować ? Imię nie jest popularne, myślałam ze nie będzie problemu, specjalnie szukałam, żeby nie miał po 3 imienników w każdej klasie.
Obserwuj wątek
    • karnaks Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 14:05
      I ja bym nie rezygnował. Niby z jakiego powodu? Bo ktoś tak sobie życzy?

      --
      Tarot i karty klasyczne.
      Doświadczenie i wysoka sprawdzalność.
      www.wrozbitawojciech.blogspot.com
    • dalenia Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 14:50
      Hm, rzeczywiście ciężka sytuacja. Nie rezygnowałabym na Twoim miejscu. Znalezienie sobie innej litery alfabetu - co to w ogóle za pomysł? big_grin Dla mnie jakaś abstrakcja. Dawno temu wybraliście imię, nie zmieniłabym go, po bratowa ma taki kaprys.
        • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 15:07
          Jakiś czas temu rozmawialiśmy o imionach i wtedy mówiłam, że dla chłopca podoba nam się Witek. To było tak niezobowiązująco, żadna z nas nie była wtedy w ciąży. Nie widziałam potrzeby, żeby wszystkim ogłaszać nowinę o wybranym imieniu. Ale może jednak powinnam...
    • debrna Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 15:20
      elzbieta7654 napisał(a):

      > ...siostra męża też planuje tak nazwać syna i chłopcy urodzą się w podobnym terminie...

      Osobiście, natychmiast bym zrezygnowała z imienia Witold. Jest pełno ładnych imion. Nie chciałabym, aby moje dziecko miało to samo imię, co jego kuzyn. No, i nie kłóciłabym się z głupim.
    • mamaitwinsy Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 15:55
      Podejrzewam, że jeśli to byłoby imię, które już ustaliliśmy i to wymarzone, ulubione imię to nie zrezygnowałabym.
      Tradycja nie byłaby dla mnie żadnym argumentem, ale byłbym pewnie zła, bo raczej po to wybieram rzadsze imię, żeby syn/córka nie mieli wokół imienników smile
      Jeśli mielibyśmy na liście jeszcze jakieś imiona, które podobają nam się na podobnym poziomie, to może bym odpuściła.
      Nie rozumiem tez dlaczego, to Wy macie zrezygnowac? Na dobra sprawę nie można nikomu mówić jak mają nazywać dzieci. Jeśli Witold to wasze wymarzone imię i żadnego innego nie czujcie to nie rezygnujecie. wink


      --
      Melania i Teodor
      Franciszka
    • gaudencja Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 19:17
      Hej!
      Wszystko zależy od tego, jaka jest Wasza tolerancja na to, że chłopcy mogą nosić to samo imię. Bo nie widzę powodu, żeby rezygnować z powodu oczekiwań szwagierki (tak samo, jak Ty możesz wybrać imię na inną literę, ona również może wybrać inne imię na "W", jest ich mnóstwo), ale widzę powód, żeby rezygnować z wybranego imienia, jeśli jest bardzo duże prawdopodobieństwo, ze szwagierka je nada, nawet jeśli Ty urodzisz wcześniej i zarejestrujesz syna pierwsza.

      --
      De gustibus...
      • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 20:40
        Sama już nie wiem... mnie by przeszkadzało bardzo gdyby było dwóch Witków, prawdopodobnie w tym samym roczniku. Chociaż tyle, że nazwisko inne, ale mąż ma kilkoro rodzeństwa, dziadkom już się wnuki mieszają...
        Właśnie największy problem jest z tym ich forsowaniem imienia do tej litery. Według siostry męża „ normalne” imiona na W to Wojciech, Wiktor i Witold. Wiktor odpadł, a Wojtek to ojciec dziecka sad
        Nie będę ukrywać, że bardzo mnie zaskoczyli swoim pomysłem, bo jednak wiedzieli, że od dawna planowaliśmy Witka. Termin mam pierwsza, ale w praktyce to może wyjść różnie. Zdenerwowała mnie bardzo ta sytuacja.
        • mamutek85 Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 22:42
          Co to w ogóle za zwyczaj? Ograniczanie sie do 1 litery? Tyle pieknych imion odpada. Jest to dla mnie zupelnie niezrozumiale. Nie wiem co bym zrobila na Twoim miejscu. Na pewno bylabym bardzo niezadowolona, ze moje wybrane dawno temu imię ktos bliski nadaje z powodu pasujacej litery. Chyba probowalabym porozmawiac ze szwagrem i szwagierka, o ile mialabym z nimi dobre relacje. A im nie przeszkadza, ze rowniez planujecie Witolda? Czy po prostu myślą, ze wybierzecie inne imię skoro W to ich litera? W ogole jak to brzmi...ich litera....
        • gaudencja Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 23:22
          Zawsze może się przecież przekonać do Wiktora, skoro tak łatwo jest zmienić już wybrane imię - albo uznać, że "normalnych" jest więcej imion na "W", np. Wincenty (Wicuś, Wincuś, nawet Wituś), Wilhelm (Wiluś) czy Wojmir (albo że nie są "normalne", ale może je nadać). Jeśli szwagierka oczekuje od Ciebie elastyczności, to i sama może się nią wykazać.

          Nie zazdroszczę Ci, bo czeka Cię wojna nerwów. Jeśli nawet się zdecydujesz na nadanie Witka jako pierwsza, może się okazać, że szwagierka też nazwie syna Witkiem. Jeżeli masz jakiegokolwiek innego strawnego dla Ciebie kandydata na imię dla syna, to może warto rozważyć nadanie tego imienia na drugie i potem zdecydować, którym imieniem będziesz się do syna zwracać - a tymczasem zorientujesz się, jak na to zareaguje szwagierka i nie poddasz się walkowerem. Tylko warto dobrze sobie zwizualizować sytuacje, do których może dojść, żeby na zimno zastanowić się, w której będziesz się czuła najlepiej - bo to o Twoje samopoczucie przede wszystkim chodzi.
          --
          "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
          (Walery Pisarek)
          • kocynder Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 13:20
            W temacie męskich imion na "w" - ostatnio spotkałam w relacji zawodowej pana, który ma na imię "Wenanty". Zaskoczyło mnie to imię, ale nie mam przekonania... smile

            --
            Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
            • gaudencja Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 21:20
              kocynder napisała:

              > W temacie męskich imion na "w" - ostatnio spotkałam w relacji zawodowej pana, k
              > tóry ma na imię "Wenanty". Zaskoczyło mnie to imię, ale nie mam przekonania...

              ...szwagierka oczywiście mogłaby skorzystać z pomysłu wink

              --
              Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
              (Jarosław Olesiak)
        • dalenia Re: Kłótnia o imię 26.10.19, 23:44
          No i teraz kwestia tego, czy szwagierka nada Witka, nawet jak będzie już na świecie Wasz? Jeśli mimo wszystko jest spora szansa, że to zrobi, a Tobie by przeszkadzał podwójny Witek w tak bliskiej rodzinie (co mnie nie dziwi), to może spróbujcie poszukać alternatywy. Kiedy próbuję postawić się w takiej sytuacji, wyobrażając ją sobie z moim ukochanym i zaplanowanym imieniem, to ja bym mimo wszystko to imię nadała. Ale na pewno bym się wściekła, gdyby szwagierka je potem zdublowała. Trudna sprawa ... !
    • paula.anna Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 14:13
      A czy Wy macie już dzieci? Musicie kontynuować tradycję "na w-"?
      Bo siostra męża ma już Weronikę, czyli tradycja z "w" rozpoczęta.
      I dlaczego akurat "w"???

      Może inna litera to faktycznie niezły pomysł???


      Nie zmieniłabym Witolda na Wiktora, bo ten drugi zupełnie mi się nie podoba.
      Nie chciałabym też, zdecydowanie, żeby moje dziecko nosiło to samo imię co bliski kuzyn, do tego rówieśnik.

      --
      pink stinks
      Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
      • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 15:49
        Nie mamy dzieci, jestem w ciąży z pierwszym smile
        Tradycja jest, ale z imionami na tą samą literę u rodzeństwa. Zaczęło się od męża i jego rodzeństwa - wszyscy na A. Jedna siostra ma trójkę dzieci na B, druga czwórkę na K. Brat ma jednego syna na E. No i właśnie ta siostra ma córkę Weronikę, wiec następne dziecko też musi być na W sad
        My Wiktora nie rozważamy, rozważała go bratowa , ale coś się jednak nie podoba.
        Można się z tą ich tradycją załamać.
        • paula.anna Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 11:20
          To wg mnie nie ma co się upierać przy Witoldzie, tylko wybrać jednak inną literę, jakkolwiek dziwnie to brzmi 😉.
          Bo potem z ewentualnymi kolejnymi imionami też może być kłopot, bo już zajęte itp.
          Odciąć się od brata męża, jego żony, tradycji z "w" itp.

          Bardzo ciekawe są wg mnie Twoje propozycje.
          Czy z Twoim mężem da się porozmawiać, że pchanie się w "tradycję na w-" jest jednak kiepskim pomysłem?
          I omawiać inne opcje?
          Niekoniecznie ekstremalnie rzadko nadawane, ale mniej oklepane niż Jan czy Jakub 😱?

          No dla mnie drugi w rodzinie Witek albo Jan, Jakub itp to żaden wybór 😕



          --
          pink stinks
          Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
          • paula.anna Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 11:28
            forum.gazeta.pl/forum/w,12924,164687130,164687130,jak_to_zrobilyscie_.html

            Widziałaś ten wątek?
            Może któraś metoda okaże się skuteczna w Waszym przypadku?

            --
            pink stinks
            Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
            • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 18:08
              Przeczytałam wątek. Na razie moim największym osiągnięciem było zrezygnowanie z pierwszej 10 i w planach jest ominięcie całej top 20.
              Dużo utrudnia jednak ich metoda z literkami i ogromna niechęć męża do rzadszych imion.
          • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 17:29
            Dzieci rodzeństwa męża wyglądają tak :
            Na „B” - Bartosz, Barbara, Bruno
            Na „K” - Krzysztof, Karolina, Kinga, Kacper
            Na „ W” - Weronika, chłopak na W
            Na „ E” - Edmund
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 15:59
      Jestem po rodzinnym obiadku, w sporym gronie. Bratowa już całą rodzinę obdzwoniła, że planują nadać Witolda. Mąż jej powiedział, żeby się zastanowili, bo on już dawno temu mówił, że my myślimy o tym imieniu. Powiedziała, że jej to nie przeszkadza jak będzie dwóch Witków. Nie widzi problemu w tym, że zmałpowała bezczelnie po nas imię i jeszcze przedstawia pomysł za własny.
      Witold jest jedynym imieniem, które podoba się nam obojgu. Ja wolę imiona rzadsze, dla męża są zbyt udziwnione.
      • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 16:03
        Aha, jeszcze nam „ delikatnie” zasugerowała, żeby nie ruszać zajętych przez resztę rodzeństwa literek, bo jak by jeszcze chcieli mieć dzieci to będą musieli z czegoś wybierać ... Co można na coś takiego odpowiedzieć ?
        • gaudencja Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 17:59
          Cóż, imion są setki, na pewno będą mieli z czego wybierać, skoro żadne z nich nie zajęło ani litery "Ł", ani "Ż".

          A może to dobra okazja, żeby ponegocjować z mężem rzadsze imiona, które się podobają Tobie, skoro z powodu jego tradycji rodzinnych z Witoldem może być kłopot? Chyba że wolisz ryzykować dwoma Witoldami w bliskiej rodzinie.

          Można oczywiście też pomyśleć o Witosławie, Wicie itd. zbliżonych do Witolda imionach, ale to chyba nie rozwiązuje Waszego problemu - dziecko będzie tak czy siak zdrabniane to Witka.
          --
          Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
          (Jarosław Olesiak)
          • gaudencja Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 18:04
            BTW, chyba piszemy o szwagierce, jeśli dobrze zrozumiałam? wink Bratowa to żona brata. Siostra męża dawniej była zwana żełwą (żełwicą), ale to nazewnictwo wyszło już z użycia.
            --
            De gustibus...
            • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 18:31
              Tak, tak piszemy o siostrze męża, pomyliłam się wink
              Ja mam imię popularne w moim roczniku- nie jest złe, ale Ela jest taka zwyczajna, była w każdej klasie. Dla swojego dziecka chciałabym coś bardziej wyszukanego. Wiadomo, że się nie przewodzi jakiegoś nagłego skoku, ale omijam przynajmniej pierwszą dwudziestkę.
              Mąż ma z kolei imię rzadkie i uważa, że kłopotliwe, w dzieciństwie go denerwowało. Wolał być Aleksandrem jak brat. To też jest ciekawe, bo ten brat z kolei wybrał dla swojego syna imię z samej końcówki rankingu.
              Mąż lubi same proste imiona, im prostsze i bardziej popularne tym lepiej- Jan, Jakub, Piotr, Adam, Mikołaj, Stanisław, Tomasz, Marcin, Maciej, Michał. Jeszcze mogłabym wymieniać w podobnym stylu bardzo długo.
              • gaudencja Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 18:37
                Na forum było sporo przypadków, kiedy mężowie w końcu przekonywali się do imion początkowo za mało osłuchanych ich zdaniem. Ostatnio mam też taki przykład z bliskiego otoczenia. Może więc jest to dobry moment, żeby zacząć urabiać na inne imię, które są Tobie podoba?
                --
                De gustibus...
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 27.10.19, 22:48
      Bardzo dużo imion mi się podoba, oprócz Witolda, ale mężowi kompletnie nie pasują sad
      Henryk, Teodor, Leopold, Leonard, Julian, Cyprian, Cyryl, Anatol, Kazimierz, Bolesław, Augustyn, Teofil, Radomir, Kajetan, Kordian, Kosma, Barnaba, Stefan, Feliks.
      To tak na szybko smile
      • mary.h Re: Kłótnia o imię 28.10.19, 09:19
        Ale zadyma... Nie zazdroszczę.

        Spróbuj przekonać męża do tych imion wg niego niepopularnych - coraz więcej małych Kazimierzy, Stefanów, Feliksów.
        Poza tym te imiona z Twojej listy są popularne w skali całego społeczeństwa - a Henryk w czołówce.

        Statystyki imion z bazy PESEL pokazują, ile osób w kraju aktualnie nosi dane imię:

        HENRYK - 177165
        KAZIMIERZ - 167063
        STEFAN - 62019
        JULIAN - 30639
        BOLESŁAW - 23101
        KAJETAN - 13444
        FELIKS - 9389
        LEONARD - 6929
        CYPRIAN - 5685
        TEODOR - 5136
        KORDIAN - 3435
        AUGUSTYN - 3185
        LEOPOLD - 3029
        ANATOL - 2342
        TEOFIL - 2137
        RADOMIR - 1000
        KOSMA - 895
        CYRYL - 779




        --
        Henryk (2010)
        Fryderyk (2016)
        • juliseid Re: Kłótnia o imię 28.10.19, 13:28
          Fajne imiona lubisz! Są to imiona, które są dość częste wśród maluchów .
          Mnie się podobają Julian, Teoś, Leo (Leonard czy Leopold), Kajetan.
          Witek jest piekny, ale gdybym miała taką sytuację jak ty, to raczej poszukałabym innego imienia.
      • dalenia Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 14:58
        Jeśli nie chcesz dwóch Witków, to odpuściłabym. Szwagierka chyba mocno zawzięta, nie ma co się wykłócać. Tyle pięknych imion proponujesz, próbuj męża namówić! Kajetan i Julian wydają się być takie "normalne", skoro mąż to raczej fan Adamów i Michałów wink A może jeszcze Cezary? Też raczej zwyczajny, a wśród dzieci nieczęsty.
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 15:07
      Nijak nie potrafię przekonać mojego męża do rzadszego imienia. Uważa, że obciach i będą się z niego w klasie śmiali. Ostatnio zaproponował mi Antosia, bo ma go koleżanka z pracy. Wydrukowałam listę top 20 imion męskich, żeby chociaż je ominąć. Dlatego teraz wymyślił Marka, Jarka i Grześka. Nie wiem czy zaraz nie będę wolała imienia z pierwszej dwudziestki...
      W rodzinie są raczej osłuchane imiona, tylko brat męża wybrał imię rzadkie, ale nigdy nie było problemu i nikt się z niego nie śmiał, chłopak jest już nastolatkiem i sam lubi swoje imię, wszyscy go od razu zapamiętują wink
      Mąż uważa, że nie będzie konkurował z bratem kto dziwniej nazwie dziecko.
      Teraz jak przeglądam listy imion to też coraz mniej imion mi się podoba.
      • cyprysiowa Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 17:15
        Witek nie jest częstym imieniem to dlaczego mu się podoba?, przecież nie jest oslucha y?
        Bardziej oluchany To. Julek. Kajtus. Leos
        Sama. Bym. Teosia wybrała świetny jest i. Ładniejszy niż Witek
      • sulimira Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 18:38
        Jarosław czy tez Jaromir sa obecnie rzadko spotykanymi imionami. Ile macie jeszcze czasu do porodu? Mozliwe, ze jak bedziesz podawac mu te imona, ktore lubisz to sie do nich przyzwyczai.
        • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 29.10.19, 18:53
          Termin mam na styczeń, więc jeszcze trochę czasu jest. Jarosław jest obecnie rzadki, ale mąż go podał, bo teraz jak nie zgodziłam się na imiona z top20 to wymienia imiona swoich szkolnych kolegów.
          • gaudencja Re: Kłótnia o imię 30.10.19, 00:10
            Jarosław raczej budziłby sensację obecnie i lokował Was jako jednoznacznych zwolenników najgłośniejszego obecnie Jarosława, i nie mam tu na myśli niżu atmosferycznego. A nawet jeśli nimi jesteście, to lepiej byłoby dziecka tak nie etykietować, bo Wam się może zdanie zmienić, ale dziecko z imieniem zostanie. Już Jaromir jednak byłby do wzięcia, ewentualnie także Jarogniew.

            Pierwsza 20-tka wygląda obecnie tak:
            1. Antoni 9 329
            2. Jakub 8 908
            3. Jan 8 457
            4. Szymon 8 234
            5. Aleksander 7 324
            6. Franciszek 7 094
            7. Filip 6 407
            8. Mikołaj 6 008
            9. Wojciech 5 862
            10. Kacper 5 437
            11. Adam 5 168
            12. Marcel 4 661
            13. Stanisław 4 649
            14. Michał 4 586
            15. Wiktor 3 908
            16. Leon 3 885
            17. Piotr 3 663
            18. Nikodem 3 575
            19. Igor 3 401
            20. Ignacy 3 345

            ...a druga tak:
            21. Tymon 3 217
            22. Miłosz 2 931
            23. Maksymilian 2 877
            24. Oliwier 2 864
            25. Tymoteusz 2 833
            26. Mateusz 2 831
            27. Bartosz 2 766
            28. Alan 2 523
            29. Oskar 2 514
            30. Dawid 2 181
            31. Krzysztof 2 142
            32. Julian 2 099
            33. Tomasz 2 039
            34. Karol 2 028
            35. Dominik 2 002
            36. Maciej 1 889
            37. Gabriel 1 878
            38. Hubert 1 700
            39. Fabian 1 678
            40. Natan 1 558

            ...przy czym Mateusz długo był na szczycie szczytów, a teraz powoli zniżkuje. Ja osobiście z drugiej dwudziestki mogłabym rozważać jedynie Tymoteusza, ewentualnie Juliana (choć wolę Juliusza); Maksymiliana w ostateczności.

            Witold jest na 63. miejscu, w takim otoczeniu:
            59. Tadeusz 665
            60. Błażej 639
            61. Łukasz 630
            62. Marcin 625
            63. Witold 603
            64. Rafał 563
            65. Henryk 542

            Z racjonalnego punktu widzenia, jeśli by Ci się podobał Henryk, Błażej czy Tadeusz, mąż nie powinien mieć umotywowanych kontrargumentów polegających na niechęci do "wydziwiania". Nie to może od biedy być nazwane wydziwianiem (choć nie lubię tego słowa) z punktu widzenia Waszego dziecka i jego rówieśników, co było rzadkie za czasów dzieciństwa męża, tylko to, co jest rzadkie obecnie. A obecnie Grzegorz jest znacznie mniej popularny od Twojej propozycji - Kajetana:

            48. Kajetan 969
            49. Artur 960
            50. Adrian 957
            51. Kuba 915
            52. Olaf 869
            53. Krystian 857
            54. Sebastian 836
            55. Cezary 752
            56. Grzegorz 733

            Marek zaś jest nadawany rzadziej od Józefa, Kazimierza czy Konstantego i na poziomie Teodora:

            71. Kornel 476
            72. Józef 464
            73. Emil 463
            74. Olivier 454
            75. Przemysław 443
            76. Radosław 436
            77. Stefan 436
            78. Kazimierz 416
            79. Leonard 398
            80. Mieszko 395
            81. Konrad 391
            82. Alex 379
            83. Konstanty 378
            84. Nataniel 368
            85. Marek 339
            86. Teodor 338

            Warto więc kierować się racjonalnością i aktualnymi danymi, a nie przestarzałymi odczuciami nie z tego pokolenia, w ocenie "prostoty" i popularności imion. Może mąż da się do tego przekonać.
            --
            "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
            (Walery Pisarek)
            • kocynder Re: Kłótnia o imię 30.10.19, 19:29
              Gaudencja jak zwykle nieoceniona! A z ciekawości: możesz podpowiedzieć na którym miejscu obecnie "plasuje się" Olgierd? Padła taka propozycja - moim zdaniem świetna kontrpropozycja dla Witka. Z tym, że z siostrą męża zdecydowanie ochłodziłabym stosunki - nie dla samego sporu o imię ale dlatego, że osoba tak zaperzona i "zafiksowana" na WŁASNEJ idei, kompletnie nie licząca się z nikim plus pouczająca innych ("Powinnaś sobie wybrać inną literkę, bo te już zajęte są "zakazane" - co to ma być w ogóle?!) jest po pr5ostu, moim zdaniem, osobą poza kategorią, z jaką zwykłam utrzymywać stosunki towarzyskie. Więc i w tym wypadku - wszelkie kontakty ograniczyłabym do tych stricte rodzinnych i nie możliwych do uniknięcia.

              --
              Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 31.10.19, 10:14
      Obecnie chyba rezygnujemy z Witka, bo on już raczej na pewno będzie u szwagierki. Chyba, że w ostatnim momencie zmienią zdanie, ale nie wiem czy chce sobie fundować taki stres i zastanawianie się czy wybiorą to samo imię co my.
      Męża top 5 to Piotr, Stanisław, Adam, Jan i Mateusz. Wszystkie są bardzo popularne i nie bardzo mnie przekonują, najbardziej już chyba z tej listy podoba mi się Staszek, może zaakceptowałabym Mateusza.
      Z moich propozycji może Stefan i wspomniany wyżej Olgierd całkiem nie są przekreślone u męża- ale widzę, że to nie jest to, podobają mu się tak jak mi Mateusz.
      Już chyba najbardziej Olgierd, ale nie wiem jak to będzie w praktyce przy Aleksandrze- bracie męża, bo jednak zdrobnienia się pokrywają.
      Na razie dalej szukamy czegoś co nas zachwyci, bo nie chcę takiego imienia co ledwo któreś z nas będzie tolerować.
      • mary.h Re: Kłótnia o imię 31.10.19, 11:17
        Podrzucam link - Najpopularniejsze imiona w Polsce w 2018. Znajdziesz tam też dane odnoście statystyk wojewódzkich.

        Przeglądnijcie je wraz z mężem (najlepiej osobno) - wynotujcie kilka/kilkanaście, które najbardziej się Wam podobają. Zwróćcie też uwagę na zdrobnienia i na dopasowanie do nazwiska (najlepiej na głos wymówić cały zestaw imię+nazwisko).

        Porównajcie potem obie listy - a nóż jakieś imię/imiona się powtórzą na obu i zawęzicie wybór do kilku, które Wam obojgu się podobają.


        --
        Henryk (2010)
        Fryderyk (2016)
      • gaudencja Re: Kłótnia o imię 31.10.19, 18:23
        Olgierd może być zdrabniany bardzo różnie, choćby do Oldzika. IMO jest to imię "do pary" z Witoldem, taki oczywisty wybór np. dla brata Witolda albo zamiast Witolda.
        Wydaje mi się mimo wszystko, ze częściej ten z rodziców, który nie był do końca przekonany do imienia ze względu na zbyt małe osłuchanie, zakochuje się bez pamięci w nim, kiedy już dziecko jest tak nim nazwane, niż drugi rodzic, który zgodził się na siłę na popularniejsze imię niż by chciał, zakochuje się w nim przez osłuchanie - on przecież nie chciał popularniejszego imienia właśnie ze względu na osłuchanie,u niego osłuchanie z tym imieniem u własnego dziecka wcale nie działa na korzyść imienia, odwrotnie niż w przypadku rodzica, który lubi osłuchane imiona.

        Nie wiem, czy Twój mąż musi od początku się zachwycić imieniem. Wystarczy, ze się zachwyci tuż przed jego nadaniem. A do rozwiązania macie chyba jeszcze trochę czasu...

        --
        Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
        (Jarosław Olesiak)
      • dalenia Re: Kłótnia o imię 31.10.19, 19:54
        Stasio jest ładny, choć faktycznie dość częsty. Stefek taki nieco podobny, więc może byś go przepchnęła zamiast Stach - toż to prawie to samo wink
        Bardzo popieram Olgierda. Co do zdrobnień to spotkałam się kiedyś z Olgierdem zwanym Gisio, Gisiek, Giszek - od Olgisia itd.
      • sulimira Re: Kłótnia o imię 02.11.19, 23:17
        Olgierda ktorego ja znalam zdrobnialismy do Oldzika. Nie wiem jak maz sie na to bedzie zapatrywal, ale Witold i Olgierd sa w klimacie Juranda. Jozef niestety zupelnie mi sie nie podoba. Jestem zachwycona powrotem klasycznych imion, ale chyba jak kazdy mam kilka, ktore po prostu nie podchodza i Jozef jest jednym z nich.
      • ophelia78 Re: Kłótnia o imię 11.11.19, 18:34
        Olgierd jest super smile

        A Andrzej? Jest do bólu zwyczajny ale jednak obecnie rzadko nadawany (syn rocznik 2009, przez 10 lat tylko raz spotkaliśmy imiennika na placu zabaw, i w pkolu i w szkole jest jedynt)
        • gaudencja Re: Kłótnia o imię 11.11.19, 19:17
          Andrzej jest trzecim co do popularności imieniem męskim w Polsce, niepopularny jeszcze długo nie będzie...

          --
          Religia mająca na cel wznowienie ludzi.
          (Jarosław Olesiak)
          • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 11.11.19, 20:31
            Andrzej jest dla mnie odbierany dość neutralnie, może faktycznie teraz nie jest częsty, ale w ogóle społeczeństwa jest jednak za bardzo osłuchany. Poza tym, to imię teścia, więc od razu odpada wink
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 02.11.19, 14:45
      A co myślicie o Józefie ? Nie jest to moje ulubione imię, ale dużo lepsze od Jarosława, Marka i innych propozycji męża z ostatnich dni. Taka w sumie bezpieczna opcja jak Witold, z tym, że Witek podoba mi się bardziej wink
      Na razie nie jest dużo nadań. Ale chyba w rankingu popularnych imion jest wysoko. Sama już nie wiem.
      • dalenia Re: Kłótnia o imię 03.11.19, 11:31
        Bardzo lubię Józka! Z przyjemnością nazwałabym tak syna, według mnie jest przeurocze. Ostatnio się dowiedziałam, że daleka znajoma ze szkoły ma, tak na oko, 1,5-rocznego Józia.
      • gaudencja Re: Kłótnia o imię 03.11.19, 12:49
        Józef z pewnością będzie rósł w siłę, ale na razie widać dopiero początki tego trendu. Myślę, że faktycznie jest lepszy od różnych propozycji męża, ale sama osobiście wolałabym Olgierda (który ogromnie mi się podoba), z tym że zdecydowanie nie zdrabnianego do Ola.

        --
        De gustibus...
      • paula.anna Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 08:30
        Józef to świetny pomysł!
        Rozumiem, że to propozycja męża.
        Jest postęp, trzymam kciuki.

        --
        pink stinks
        Porównując się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Dezyderata
        • miraflores5 Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 16:55
          Dla mnie Józek jakoś nie bardzo, ale na pewno o 1000 nieb lepszy od Jarosława! Abstrahując od najpopularniejszego obecnie Jarosława, nigdy tego imienia nie lubiłam, może dlatego, że choć miałam Jarka w klasie, jedna jaskółka wiosny nie czyni-jest to imię z pokolenia moich rodziców, a nie rówieśników. Podobnie Marek, choć ten akurat zawsze mi się podobał, jednak obecnie wujkowaty, więc też bym go sobie darowała.
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 19:19
      Następne imię, które znaleźliśmy to Jerzy. Z tym, że dla mnie Józef brzmi jakoś świeżej, choć podobają mi się na podobnym poziomie. Zastanawiam się czy Jerzy nie będzie wujkowaty jak Marcin, Marek, Grzesiek itp.
        • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 20:08
          Cały czas szukamy imion, ale bardzo ciężko nam idzie, choć i tak jest już znacznie lepiej. Na razie to tylko na etapie rozważań ale myślimy nad Józefem, Jerzym, Olgierdem i Maksymilianem.
          • ilia.1 Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 20:19
            Osobiście wybrałabym Maksymiliana lub Olgierda.
            Kilka sugestii: Tobiasz, Filip, Klemens, Mikołaj, Nikodem, Artur, Florian, Kornel, Ignacy, Tadeusz, Konrad, Jan, Ludwik.
          • gaudencja Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 21:22
            Bardzo popieram Olgierda, Maksymiliana i Józefa mniej, Jerzego najmniej nie ze względu na urodę imienia, ale ze względu na jeszcze ogromną liczbę Jerzych i przewidywania, że znów niezadługo zacznie się boom na to imię.

            --
            "Pisze Pani, że imię Marina nie jest ośmieszające. Zgodzę się z tym, jeśli przyjmiemy, że nie ośmiesza pretensjonalny snobizm."
            (Walery Pisarek)
          • kocynder Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 22:56
            Maksymilian jest, przynajmniej w mojej okolicy upiornie modny! Na sąsiedni plac zabaw przychodzi... SZEŚCIU Maksiów, w zbliżonym wieku! Początkowo gdy słyszałam "Maks, nie bij Maksa!" czy "Maks, oddaj zabawkę Maksowi!" miałam wrażenie, że te matki popadły w jakiś rodzaj obłędu - dopiero później zorientowałam się, że po prostu w piaskownicy połowa chłopaczków nosi jedno imię! Jednak mnie taka sytuacja nie śmieszy - dlatego jestem na "Nie".
            Józefa nigdy nie lubiłam. Może dlatego, że w moim dzieciństwie w sąsiedztwie mieszkał taki mocno starszy mężczyzna (z perspektywy oceniam, że musiał być niepełnosprawny intelektualnie), który opowiadał nam, dzieciakom, jak to o9drywa gołębiom głowy i wypija ich krew i takie inne okropności - nosił imię Józef. I nie spotkałam nigdy żadnego innego Józefa, który by mi "odczarował" znielubiane imię. Też jestem na "Nie".
            Jerzy jest fajny. Solidny patron (o ile to ma znaczenie), brzmienie "mocne", nie tak miękkie jak Julian czy Kajetan - zdaje się, że to wyeliminowało powyższe w oczach twego męża? Ciekawe konotacje literackie (w końcu Wołodyjowski był Jerzy Michał, a że posługiwał się drugim imieniem to już jego kaprys). Dla mnie w porządku. Jedyny minus - to zdaje się rosnąca popularność. Może nie wielki BOOM, ale jednak małych Jerzyków przybywa.
            Ostatnia z twoich "rozważanych" opcji - moim zdaniem najlepsza, czyli Olgierd. Imię na tyle znane, że mąż nie powinien "wydziwiać", dość "osłuchane" by nikogo nie dziwiło ani nie stanowiło "kwestii", a równocześnie nie "topowe", więc może i zadowolić ciebie - niewielkie prawdopodobieństwo, że wasz synek będzie miał sześciu imienników w klasie. smile Wspaniała Gaudencja już podała - Olgierd jest 132 na liście, więc dość rzadki, i raczej nie ma jakichś wyraźnych tendencji zwyżkowych. Na tyle neutralne, że pasuje do prawie każdego nazwiska. Nie powinno sprawiać kłopotów, gdyby Olgierd zechciał wyjechać za granicę.
            I na koniec - nie dziwię się, że zrezygnowaliście z Witka - ja bym bardzo nie chciała, żeby w najbliższej rodzinie (a trudno za taką nie uznać szwagierki czy tam siostry męża) ktoś "zdublował" imię mojego dziecka! uncertain Bardzo głupi zwyczaj z tymi identycznymi literami i gdybym była w tej rodzinie - na pewno nie poddałabym się jakiemuś "terrorowi literkowemu".

            --
            Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 3smile
            • miraflores5 Re: Kłótnia o imię 04.11.19, 23:51
              Prawda z tą modą na Maksów. Dlatego też jestem na nie. Józef-jedyna zaleta tego imienia to solidny patron, ale nic poza tym. Olgierd odpada u mnie zupełnie, a Jerzy dobrze się kojarzy, więc jestem za nim.
    • elzbieta7654 Re: Kłótnia o imię 09.11.19, 14:27
      Ciągle rozmawiamy o imionach smile zrezygnowaliśmy z Maksymiliana. Nawet o tym nie wiedziałam, bo nie oglądam seriali , ale Maks w połączeniu z naszym nazwiskiem wyjdzie jak bohater popularnej telenoweli... Całkiem fajnie wyszło, bo mąż mnie namawiał na tego Maksa, a teraz sam już nie chce wink
      Mąż zaproponował też Ludwika, jedno z nielicznych rzadszych imion, które mu się podoba. Jerzego też odpuszczamy, nie do końca pasuje mi oczywiste zdrobnienie.
      Prawdopodobnie będziemy wybierać między Olgierdem, Józefem i Ludwikiem. Tyle razy przejrzałam spisy imion, że wątpię żeby coś nam jeszcze się spodobało.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.