Dodaj do ulubionych

MILA- śliczne imię i cudne dziecko,ale...

31.10.04, 17:53
Moja najukochańsza córcia ma na imię Mila, ,ma 1,5roku. Wiedziałam od dawna,
że takie właśnie będzie nosiła jesli będzie to dziewczynka. i jest!!!! ale
teraz mam mały problem nie ma imienin i nie znam znaczenia tego ślicznego
imienia. Jeśli jest jakaś mama co też ma Milę niech napisze. I wszyscy inni
którym podoba sie to imię. A może się ktoś znajdzie co zna znaczenie Mili???
sSerdecznie pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • kasja311 31.10.04, 18:17
    A moze w imieniny Mileny? smile. No bo w Emilii to chyba zbyt daleko...
  • ona013 31.10.04, 18:27
    Może i tak , ale ja chcę Milę. Mam nadzieję, że to rozumiesz...
  • gaudencja 31.10.04, 19:26
    Mila zazwyczaj było zdrobnieniem od Emilii. Nie wiem, czy z tego powodu, że
    zaczeło być (rzadko) nadawane, powstały samoistnie imieniny. Jeśli bardzo tego
    chcesz, po prostu zdecyduj sie na jakiś dzień i już.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • gaudencja 31.10.04, 19:40
    Skoro już wzięłam do ręki słowniki (z powodu Tatiany), to podam Ci bardziej
    rozwiniętą odpowiedź. W zadnym z moich słowników nie ma imienia Mila (a są to
    naprawdę dobre slowniki, zawierające cały przekrój najpopularniejszych i
    całkiem niepopularnych imion) z wyjątkiem słownika, który podaje różnojęzyczne
    odpowiedniki polskich imion. I tam Mila jest, jako serbskochorwackie
    zdrobnienie od Emilii.

    Ponadto www.behindthename.com/ podaje, ze Mila moze być (oprócz Emilii)
    zdrobnieniem od Ludmiły i Miłosławy, ale oni tam nie mają poslkich znaków i,
    jak sądzę, w tych przypadkach zdrobnienie powinno brzmieć "Miła". Zostają Ci
    więc imieniny Emilii (zdrobnienia zazwyczaj nie mają samodzielnych imienin,
    nawet jesli są zapisane w USC jako imię), albo arbitralne naznaczenie
    autorskiej daty imienin.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • ona013 31.10.04, 19:59
    Dziękuje bardzo za odp., ale sama przeszukałam wszystkie zródła i nic. Mila
    jest starym słowiańskim imieniem.Jest Mila w "Starej baśni", więc kiedyś
    istniało. Tak na serio to nie chodzi o te imieniny, poniewaz wątpię aby nasze
    dzieci je kiedys obchodziły, ale o znaczenie i pochodzenie. Dziękuję za
    informacje. Jeśli jeszcze kiedys cos sie dowiesz to napisz. Pozdrawiam
  • gaudencja 31.10.04, 20:03
    ona013 napisała:

    Jest Mila w "Starej baśni", więc kiedyś
    > istniało.

    Trudno powiedzieć; istnieje kategoria imion literackich. Np. Ligia to imię
    wymyślone przez Sienkiewicza, a nie starorzymskie, choć przez autora
    umiejscowione jest w tej epoce. Podejrzwam, że Mila zalicza się do tej
    kategorii właśnie. Pozdrawiam smile
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • maja45 16.11.04, 19:30
    Mnie się nie podoba-kojarzy mi się z Sebastianem Milą -piłkarzem.
    Jest strasznie udziwnione.
    Marta
  • agnieszka.wauters 30.12.04, 17:48
    Czesc,wyladuje pewnie gdzies na koncu tej dyskusji,mam mala Mile i nazywam ja
    czesto milka lub milenka,imie to ma swoich zwolennikow i przeciwnikow ale
    wywoluje raczej zaciekawienie(dodam ze mieszkam w nie polsce),moj Mila ma 15
    miesiecy ,a jesli chodzi o skojarzenia to ktos porownal to imie do nut mi i
    la,a wiec milo
  • gaudencja 01.11.04, 23:38
    Sprawdziłam, i w Polsce osób o tym imieniu jest 28. Pozdrawiam
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • ona013 01.11.04, 23:43
    Dziękuje za info. Czyli cierpliwie bedę czekać, aż sie do mnie ktoś odezwie o
    tym cudnym imieniu.
    Pozdrawiam
  • gagata85 04.11.04, 12:21
    Cholera nie chce wzbudzac kontrowersji ale mi rece opadaja. Ona013 pisze
    najpierw ze Mila to jest jej "naujukochansza corcia" i ze" kocha ja najbardziej
    na swiecie" nawet sugeruje azby sie modlic o zdrowko owej poltorarocznej panny
    ktorej imienia do tej pory nie nauczyla sie "zdrabniac"; nastepnie ktoras z
    Was, nieswiadomie mowi ze nie podobaja jej sie skroty typu: "Lena" i nagle,
    cud!, ONa013 posiada droga corcie o tym imieniu...najwyrazniej mniej "
    najukochansza"...
    Droga Ono013 ( 13 to Twoj wiek?) oj, cos dziewczyno krecisz, fe, nieladnie...i
    w dodatku bardzo niepoprawna polszczyzna sie posluglujesz!
    Cos mi sie wydaje ze post byl tylko po to by wzbudzic dyskusje.
    pozdrawiam

    *AGATA*
  • ona013 04.11.04, 12:32
    Może nie jestem aż tak inteligentna jak Ty. A nie pisałam,że Lena to moja
    córka! Lena to moja siostrzenica.
  • ona013 02.11.04, 14:18
    Czy nikt naprawde nie zna jakiejś małej damy o imieniu MILA???
  • sara35 02.11.04, 15:00
    Co ślicznego jest w Mili? To miara odległości. Czy synka nazwiesz Metr?
    Zupełnie nie rozumiem jak można tak krzywdzić dziecko? Pomyślałaś co będzie jak
    pójdzie do szkoły? A sama piszesz, że to cudowne dziecko. Nie wątpię, ale takie
    imię?!
  • gaudencja 02.11.04, 16:00
    Do pewnego stopnia zgadzam się z Sarą, tzn. konkretnie - nie podzielam opinii,
    jakoby imię to było cudne, a kojarzy sie rzeczywiście z miarą odległości. Co
    zaś do informacji na jego temat, to przypomniałam sobie, ze Rada Języka
    Polskiego zaopiniowała Milę. Opinia znajduje sie tu:
    www.rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=126&letter=M
    i powinna przesądzić sprawę w kwestii tego, czy Mila ma oddzielne imieniny, czy
    nie, choć nie sądzę, żebys przyjęła tę opinię entuzjastycznie... Pozdrawiam smile
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • ona013 02.11.04, 16:12
    To jak nazwę synka to maja sprawa. A co do Mili to na pewno nie jest
    skrzywdzona, dla mnie lepiej niz jakby miala mieć na imię jak połowa koleżanek
    w szkole. Ja nie cierpię ani rzeczy popularnych ani imion, a ty możesz nazwać
    swoja córke jak chcesz i wcale ci nie powiem ,że jest przez to skrzywdzona.
    Widocznie lubisz to co popularne! a ty jesteś sara35 a tak nazywa sie moja
    suczka, tylko bez 35. pa
  • aka10 02.11.04, 16:29
    Swego czasu znalam jedna dziewczynke,ktora miala na imie MILLA,tak wlasnie
    pisane.Pozdrawiam.
    --
    Det finns bilder som aldrig suddas ut...
  • ona013 02.11.04, 17:03
    Dziękuję, mam nadzieję, że była szczęśliwa, bo sara35 stwerdziła ,że
    skrzywdziłam swoje dziecko. Oczywiście stwerdzam u niej brak toleracji. bo to
    właśnie takie dziecko przez nią wychowane może naśmiewać sie z innych dzieci w
    szkole co mają mało popularne imiona. Szkoda mi jej bardzo.
  • sara35 03.11.04, 12:29
    Jeszcze tylko dodam że rodzicom czasem brak wyobraźni. Mam koleżankę Malinę. Za
    każdym razem gdy się przedstawia musi się tłumaczyć,że to nie przezwisko,
    ksywka, pseudonim itp. Po prostu imię. Drugi przykład. Rodzice nazywają się
    Wrona. Rodzi się córeczka i dostaje imię... POLA. POLA WRONA. Co będzie w
    szkole? Wrona z pola?
  • ona013 03.11.04, 12:34
    Za to Ty masz taka wyobraznię,że pola brak. A mnie sie bardzo podoba im.
    Malina, też mam koleżankę i nikt jej o to nie pyta. A z tego co wiem to ksywki
    najcześciej nie biora sie od imienia tylko od nazwiska-którego nikt sobie nie
    wybiera. A moze to ty masz Wrona???
  • sara35 03.11.04, 14:20
    A jak ci się podoba taki zestaw: Róża Kiełbasa. Czy też nie widzisz w tym nic
    dziwnego?
    P.S Nie napisałam, że Malina mi się nie podoba. Wręcz przeciwnie. To piękne
    imię.
  • ona013 03.11.04, 16:17
    Może i widzę, ale nie mnie to oceniać!!! Jak rodzicom sie to podoba to czemu
    nie.
  • gzwolinski 10.11.04, 14:08
    ...to pomyśl trochę o dziecku, a nie o swoim dobrym samopoczuciu wink Rodzice
    często dają imiona rzekłbym "bezkrytycznie" bo są zapatrzeni w swoje "maleństwo"
    i często tworzą takie "imienne potworki" wink
  • ona013 10.11.04, 17:26
    A masz dziecko, jeśli tak to nie jesteś w nie zapatrzony? A szkoda, oczywiście
    w pozytywnym jego znaczeniu. A nie uważam aby moje dziecko było "imiennym
    potworkiem". Ma śliczne, niespotykane imię- moim i męża zdaniem!
  • mama_kewina_marcuni 10.11.04, 18:28
    Droga mamo Mili,

    Wydaje mi sie ze niepotrzebnie odswiezasz watek i starasz sie "pobudzic"
    Gaudencje. Od razu Ci powiem ze przegadac Gaudencji raczej Ci sie nie uda.
    Mozesz ja prowokowac, co widocznie robisz, wybacz, ale przegadac Ci sie jej nie
    uda. Czytam tak sobie ten post i sobie mysle ze to nie Gaudencja zaczyna, to Ty
    zaczynasz prowokowac Gaudancje. Tak, jakby specjalnie zastawiasz jej pulapki...
    Juz nawet nie chodzi o imie Twojej coreczki, ani o zadne wyzsze wartosci tylko
    o samo przekomarzanie sie tak zeby wszyscy wiedzieli ze Twoje cora nosi takie
    wspaniale imie.

    Osobiscie nie uwazam zeby to imie bylo nadzwyczajne ani cudowne ani
    najpiekniejsze ale jest to wylacznie moja opinia i chyba moge sie z Toba nie
    zgodzic. Moj syn ma na imie Kewin bo lubie to imie i uwazam za oryginalne (
    Kewin tez jest jeden w klasie)nadalam imie synkowi nie z powodow hamerykanskich
    seriali ale przez sympatie dla pewnej kewinowej mamy. Z gory uprzedzam inne
    sklonne do klutni forumowiczki ze moj siedmioletni syn nie ma absolutnie
    zadnych "przezwisk" w szkole, typu: kewin sam w domu. Ten film pamietamy my,
    ale dla naszych pociech jest przestarzaly...wink.
    Mam rowniez dwie corki Agate i Marcjanne. Nazywam ja Marcunia ( Marcia) a nie
    Marcysia ze wzgledu na nazwisko zaczynajace sie na "sia". Do starszej cory
    mowie: " Agatko, Agusiu, Aguniu, Angis, Aga". Na synka wolam: " Kewin, Kewcio,
    Kewinek, Kewus".

    Nie rozumiem dlaczego ty, nazywajac dziecko Mila wolasz na nie Milunia. W
    glowie mi sie to nie miesci. Jaka roznica jest miedzy Mila a Milena jezeli na
    dziecko wola sie "Milunia"?

    Po co w ogole cala ta dyskusja?

    A swoja droga, ciekawa jestem z jakiego kraju pochodzi ojciec twojego dziecka
    skoro imie to jest takie cudowne dla dwojga?

    podrawiam wink

    Aga z Miechowa
  • mama_kewina_marcuni 10.11.04, 18:29
    aha, i sorki za bledy ortograficzne.
  • magda1711 02.11.04, 17:28
    Tak z ciekawości postanowiłam wejsć na to forum i poczytać co nieco o
    imionach...
    Natknęłam się na ten wątek.Co do imienia Mila, to mam podobne spostrzeżenia jak
    Sara35.
    Dlaczego, droga autorko wątku, stwierdzasz u niej brak tolerancj.Przecież
    wyraziła swoją opinie ze imię jej się nie podoba, tak samo jak Tobie mogą się
    nie podobać inne imiona.
    Mnie to imię kojarzy się tylko i wyłącznie z miarą długości i sądze ze tak
    Twoje dziecko będzie "identyfikowane".Bo w szkole koledzy i koleżnki Twojej
    pociech nie będą dochodzić znaczenia imienia,pochodzenia, tylko raczej będzie
    to ewidentne porównywanie(tudzież przezywanie) do miary długosci.
    Ale to był Twój wybór i decyzja.
    W każdym razie nie dałabym takiego imienia własnemu dziecku, bo również sądzę
    że zrobiłabym krzywdę i naraziła na niepotrzebne przykrości.
    I nie ma to nic wspólnego z brakiem tolerancji.
    Jest przecież tyle pięknych POLSKICH imion...Nie koniecznie wszcystkie
    dzewczynki musza nazywać się Ania,Kasia...Ale Mila?Zdecydowanie nie.
    Ale to tylko noje zdaniesmile

  • gaudencja 02.11.04, 17:35
    magda1711 napisała:

    > Dlaczego, droga autorko wątku, stwierdzasz u niej brak tolerancj.Przecież
    > wyraziła swoją opinie ze imię jej się nie podoba, tak samo jak Tobie mogą się
    > nie podobać inne imiona.

    Jak sądzę, chodziło tu o sformułowanie o "krzywdzeniu dziecka" . Rozumiem
    troskę Sary, ale tego rodzaju sformułowania uważam zawsze za ryzykowne, bo
    trudno byc prorokiem i wiedziec, czy ktoś rzeczywiście krzywdzi swoje dziecko,
    czy nie, a słyszeć coś takiego jest zawsze nieprzyjemnie. Dlatego
    powstrzymałabym sie od takiej oceny, jakkolwiek, tak jak już pisałam, imie Mila
    nie wzbudza we mnie zachwytu.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • gaudencja 02.11.04, 17:36
    magda1711 napisała:

    > Jest przecież tyle pięknych POLSKICH imion...Nie koniecznie wszcystkie
    > dzewczynki musza nazywać się Ania,Kasia...Ale Mila?Zdecydowanie nie.
    > Ale to tylko noje zdaniesmile

    Za wcześnie wysłałam poprzedni post. Zgadzam się z tą opinią całkowicie smile Pozdr
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • ona013 02.11.04, 17:53
    Droga gaudencjo, właśnie o to chodziło, przeciez nie każdy musi miec takie samo
    zdanie i wcale nie musi sie podobac coś wszystkim. Natomiast chodzi o
    skrzywdzenie mojego dziecka poprzez nadanie mu imienia Mila- śmieszne. Poprostu
    uważam to za obrazliwe. I nadal mam zdanie, że jak taka sara35 czy magda1711
    wychowa swoje dziecko,że maja sie naśmiewać w szkole z tego czy z czegos innego
    to tak bedzie. Moja Mila od małego jest uczona toleracji i na pewno nie będzie
    ja śmieszyło, że ktoś w klasie czy w szkole czy gdziekolwiek bedzie miał na
    imię np. Seksburda.
    Koniec tematu.

    Pozdrawiam
  • magda1711 02.11.04, 18:03
    ona013 napisała:
    >I nadal mam zdanie, że jak taka sara35 czy magda1711 wychowa swoje dziecko,że
    >maja sie naśmiewać w szkole z tego czy z czegos innego to tak bedzie

    Widzisz, każdy ma swój punkt widzenia,W tym momencie to ja mogę poczuć sie
    urażona takim stwierdzeniem na temat wchowania mojego dziecka.I zapewne będe
    starała się Małego tak wychować z mężem aby nie"dręczył" swoich równieśników.
    Ale szkoła, to szkoła...Bywa i tak ze dzieci są dobrze wychowane,tolerancyjne
    (chociaż to jak inni reagują na imię to raczej nie ma związku z toleranją) a w
    grupie dzieci robią różne rzeczy, a napewno juz każe dziecko dostaję jakąś
    xywkę,przezwisko, normalna sprawa.
    No a jeżeli przyrównujesz imię swoje córki do np nieisiniejącego
    imienia "Seksburda" no to jest to co najmniej śmieszne i wskazuję że jednak
    imię twojej córki jest dziwne.
  • lotka76 02.11.04, 18:18
    Drogie dziewczyny!

    Kiedy jeszcze bylam w ciazy, imie MILA figurowalo na mojej liscie,
    jako "slowianskie" ( jestem polskiego pochodzenia, maz jest francuzem
    belgijskiego pochodzenia).

    Znalazlam znaczenie tego imienia jako "uwielbiana przez narod" ( aimée du
    peuple"), imieniny 15 wrzesnia ( we Francji i w Kanadzie) Gaudencja wyjasnila
    mi ze jest to poludniowoslowianskie imie.

    nadal uwazame ze to imie " ma cos w sobie" chociaz coreczki bym juz tak nie
    nazwala. Gdyby moje dzidzia przezyla, nosilaby imie KAZIA ( Kazimiera, tak,
    wlasnie Kazimiera mimo ze takie "staroswieckie...") I takie imie nosi rowniez
    jako aniolek.

    Wydaje mi sie ze bardzo kochasz swoaja coreczke i jest dla Ciebie najwazniejsza
    na swiecie.

    Pozdrawiam serdecznie

    Lotka i Kazia- Aniolek
    --
    www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec60.htm
  • gaudencja 02.11.04, 18:37
    lotka76 napisała:

    > Znalazlam znaczenie tego imienia jako "uwielbiana przez narod" ( aimée du
    > peuple"), imieniny 15 wrzesnia ( we Francji i w Kanadzie) Gaudencja wyjasnila
    > mi ze jest to poludniowoslowianskie imie.

    Ja jednak myslę, że to objaśnienie Mili jest wynikiem nieudolnego tłumaczenia
    imienia "Miła" na francuski, a do Mili mają raczej zastosowanie te objaśnienia,
    które przedstawiłam w aktualnym wątku. Zrodła internetowe czesto niestety są
    idiotyczne.

    > nadal uwazame ze to imie " ma cos w sobie" chociaz coreczki bym juz tak nie
    > nazwala. Gdyby moje dzidzia przezyla, nosilaby imie KAZIA ( Kazimiera, tak,
    > wlasnie Kazimiera mimo ze takie "staroswieckie...") I takie imie nosi rowniez
    > jako aniolek.

    Cudne imię!
    Pozdrawiam ciepło smile
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • ona013 02.11.04, 22:49
    Dziekuję Lotko ,a jak każda matka kocham ją najbardziej na świecie. Kazia
    piękne imię -dołączam sie ciepło. Masz bardzo dobre serduszko ( da sie to
    wyczuć na odległość) dlatego prosze abyś trzymała kciuki o zdrówko mojej Mili.
    Jeszcze raz pozdrawiam.
  • gaudencja 02.11.04, 19:38
    Aimée du peuple (slave) to évidemment tłumaczenie imienia Ludmiła, a nie Mila.
    Miła jest zdrobnieniem od Ludmiły, więc już wiadomo, jak zaszła pomyłka.
    Żabojady nie znają lepiej języków słowiańskich, niż Słowianie wink a doprawdy nie
    wiem, gdzie w imieniu Mila ma się zmieścić 'lud' ('ludzie'). Tak, jak pisałam,
    strony internetowe są mało wiarygodne; przyjrzyj sie na przykład temu:
    www.20000-names.com/female_polish_names.htm
    Ja tam wolę wierzyć w to, co mówią opracowania naukowe, a nie banda
    niedouczonych amatorów w internecie smile
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • aniadm 02.11.04, 20:05
    Najbardziej mi się podoba, jak ktoś nie znający polskiego spisuje prosto z
    drukowanego kalendarza i widzimy takie "imiona" jak Teodory, teodozji czy
    Zuzanny.
    Lechsinska widzę któryś raz - zddeformowana Leszczyńska (maria), czy co?
    A męskie - Liuz, Mandek, Nelek, Telek (o znaczeniu "tnący żelazo")?

    Podobne kwiatki są tutaj: www.babyzone.com/babynames/theworld.asp?
    Action=List&Country=Polish
    Zafascynowało mnie męskie "imię" Gerek - czyżby zniekształcenie Gierka
    (Edwarda)? Z jednej strony wydaje się mało prawdopodobne, ale z drugiej w
    czeskich męskich znalazłam "Havel".

    Inny rodzaj zabawy: www.babynameaddicts.com/
    Najciekawsza kategoria imion to te pomysłu bywalców strony. Powstają zazwyczaj
    przez sklejenie dwóch zupełnie różnych imion (np. francuskiego i hebrajskiego).
    Czasami ładnei to brzmi, ale bardzo mnie bawi, jak wszystkim nadaje
    się "znaczenie" (przez dowolne i zupełnie niezgodne z jakimikolwiek językowymi
    prawidłami kombinowanie znaczeń imion składowych). Czyli są ludzie, którzy ze
    śmiertelną powagą proponują nadawanie dzieciom imion znaczących "Piękny ojciec
    wielu" (nie byłoby takie złe, ale proponują to dla dziewczynki), "Bliźniak
    siły" (też dla dziewczynki), "Wdzięczna konsekracja", "Melodyjny władca morza"
    (dla dziewczynki, a jakże), albo "Zwycięska jesionowa łąka".
  • szczekuszka 02.11.04, 22:13
    Mnie imie Mila kojarzy sie z ciocia Mila. Dopiero jakies dwa lata temu
    dowiedzialam sie, ze tak naprawde ma na imie Emilia, ale dla wszystkich jest
    Mila, a czesciej Milka.
    Tak ze jak nie metr, to czekoladasmile))).

    Moja rada. Jesli wybralas dla dziecka oryginalne imie, podjedz do tego z
    dystansem. Musisz byc przygotowana na slowa krytyki, o wiele bardziej ostre,
    niz gdybys nazwala corke np. Emilia i kazala sie do niej zwracac wylacznie
    Mila.
    Moim zdaniem dziecko mialoby wybor.
    Ja na przyklad nie umiem myslec o mojej cioci jak o Emilii. To nie do
    pomyslenia, ona jest ciocia Milka i juz.
    --
    Piękne imię jest gwiazdą zawieszoną na skroni.

    Jadwiga DEOTYMA Łuszczewska
  • ona013 02.11.04, 22:40
    Wszyscy mogą miec swoje zdanie i ja je szanuję. Dlatego niech ktoś usznuje,że
    moja córka ma na imię Mila i jest bardzo szczęśliwa i nie imie będzie ją
    krzywdzić w życiu...a ja jako matka nie pozwolę na to. I każda z Was by tak
    zrobiła.
  • sara35 03.11.04, 11:44
    Bardzo przepraszam jeśli Cię uraziłam ale naprawdę uważam, że powinno się
    dziecion nadawać imiona a nie jakieś "twory". A ja nie mam na imię Sara. Oby
    Twoja córcia rosła zdrowo i nigdy nie miała przykrości z powodu swojego
    imienia. Tego życzę jej i Tobie. Ale mam do czynienia z dziećmi i wiem jak
    potrafią być okrutne. P.S Ja też lubię oryginalne imiona. Ale imiona.
    Oto opinia RJP:
    (...) imię Milla jest przekształconą (przez dodanie drugiej głoski l) postacią
    zdrobnienia, używanego powszechnie w Polsce w formie Mila (najczęściej od
    imienia Emilia, ale możliwe jest też inne imię jako podstawa zdrobnienia, np.
    Kamila). Zgodnie zaś z "Zaleceniami dla urzędów stanu cywilnego dotyczącymi
    nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości
    polskiej"(...) p. II. 4.: "Nie powinno się nadawać imion zdrobniałych,
    powszechnie używanych nieoficjalnie". Jest to rozwinięcie sformułowania,
    zawartego w "Prawie o aktach stanu cywilnego (Dz.U. 1986, nr 36, poz. 180), w
    którym mówi się o tym, że "Kierownik USC odmawia przyjęcia oświadczenia o
    wyborze dla dziecka [...] imienia [...] w formie zdrobniałej". (...) Oczywiście
    nic nie stoi na przeszkodzie, by w sytuacjach prywatnych i rodzinnych nazywali
    córeczkę imieniem Mila czy Milla, ale forma ta - według mojej opinii - nie
    spełnia kryteriów stawianych imionom oficjalnym nadawanym dzieciom osób
    obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej.
  • ona013 03.11.04, 12:29
    Dla mnie dzieci są cudowne, a nie okrutne!!! To rodzice są najczęściej okrutni
    i tego chcą nauczyc swoje pociechy. Ja tez mam do czynienia z dziećmi i mam
    zupelnie inne zdznie od Ciebie. A tak na marginesie to Mila ma dwa obywatelstwa.
  • gaudencja 03.11.04, 16:45
    ona013 napisała:

    > zupelnie inne zdznie od Ciebie. A tak na marginesie to Mila ma dwa
    obywatelstwa

    Uff, odetchnęłam z ulgą. To by wyjasniało, czemu USC zarejestrował imię o
    negatywnej opinii RJP. A juz myślalam, że urzad był po prostu zbyt lekkomyślny.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • ona013 03.11.04, 12:35
    bo jak ma na nazwisko Wrona to musi mieć na imie jak???
  • lotka76 03.11.04, 12:49
    Kochane dziewczyny!

    Gaudencjo, faktycznie chyba cos tam pokrecili bo aimée du peuple to tlumaczenie
    imienia LUDMILA...ale przy okazji powiem Ci ze udalo Ci sie skrytykowac TOP 1
    francusko-belgijsko-kanadyjskiej strony internetowej dotyczacej imion dla
    dzieci...
    jezeli znasz dobrze francuski, radze zajrzec na forum tej strony " qu'en pensez
    vous?", to naprawde straszne jakie imiona wymyslaja ludzie dla dzieci.

    Nie wiem jak jest w Polsce, tutaj nikt sie z imion nie smieje jakos, mieszkalam
    w Polsce piec lat i koledzy z liceum mowili ze mam takie "genialne!" imie -
    Justine a to po prostu byla Justyna, ale koledzy woleli to wymawiac z
    francuskim akcentem...

    We Francji mamy prawo uzywania drugiego imienia ( i trzeciego) jako oficjalne:
    rodzice nadali mi zdrobnienie od Charlotte czyli Lottie: spolszczam je na Lotka
    i tak mnie wszyscy nazywaja.

    Co do imienia MILA, bardzo je lubie. Dla clopczyka mialam na liscie imie MILO,
    ale ostatnio w pewnym programie telewizyjnym uslyszalam to imie wypowiadane po
    amerykansku: "Majlo" no i mi jakos przeszlo...zwlaszcza jak zobaczylam kto to
    imie nosi...facet byl niepekny...

    A Mille mam jedna w klasie i jest bardzo ladna piecioletnia panna.

    pozdrawiam cieplutko

    Lotka
    --
    www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec60.htm
  • gaudencja 03.11.04, 18:39
    lotka76 napisała:

    > Gaudencjo, faktycznie chyba cos tam pokrecili bo aimée du peuple to
    tlumaczenie
    >
    > imienia LUDMILA...ale przy okazji powiem Ci ze udalo Ci sie skrytykowac TOP 1
    > francusko-belgijsko-kanadyjskiej strony internetowej dotyczacej imion dla
    > dzieci...

    No cóż smile mam wrażenie, ze Francuzi na fali ogólnej miłosci do słowiańszczyzny,
    a zwłaszcza rosyjskości nie zwracają czasami uwagi na zbędne detale. A mój
    ulubiony - wprawdzie stary - fragment z francuskiego renomowanego opracowania,
    to cytat z encyklopedii Larousse'a z bodaj 1880 roku:

    "Kozacy - wojownicze plemie rosyjskie, rzucajace sie na wroga z okrzykiem:
    >>Yob tvoya mat!<< co oznacza >>Bog jest z nami<<"

    > jezeli znasz dobrze francuski, radze zajrzec na forum tej strony " qu'en
    pensez
    >
    > vous?", to naprawde straszne jakie imiona wymyslaja ludzie dla dzieci.

    a poczytam, poczytam przy okazji; ale nawet na naszym forum można znaleźć
    mnóstwo ciekawych przykładów....

    Pozdrawiam cieplutko smile
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • lotka76 03.11.04, 19:30

    >
    > No cóż smile mam wrażenie, ze Francuzi na fali ogólnej miłosci do
    słowiańszczyzny,
    >
    > a zwłaszcza rosyjskości nie zwracają czasami uwagi na zbędne detale. A mój
    > ulubiony - wprawdzie stary - fragment z francuskiego renomowanego
    opracowania,
    > to cytat z encyklopedii Larousse'a z bodaj 1880 roku:
    >
    > "Kozacy - wojownicze plemie rosyjskie, rzucajace sie na wroga z okrzykiem:
    > >>Yob tvoya mat!<< co oznacza >>Bog jest z nami<
    > 0;"
    >
    O kurcze! Ale cytat, ale sie usmialam ( a trzeba mi bylo bo trzymam kciuki za
    Madzie-Turkucia i jej dzidzie) Od dziecka walcze z tym narodem, pod wieloma
    wzgledami wspanialaym, ale nieakceptujacym mnie do konca ( matka-Polka, ojciec
    z pochodzenia Algierczyk fuj! wink) i takie niedouczenia mnie naprawde smiesza.

    No pieknie, pieknie.

    Pozdrawiam Cieplutko Gaudencjo

    Lotka
  • tatjana 03.11.04, 12:54
    No i znowu trafiam na zażartą dyskusjęsmile))
    Słuchajcie, gdyby nawet dzieci w klasie przezywały małą Milę centymetr, metr,
    kilometr, itp., to co z tego??? Bez przezwiska i tak pewnie się nie
    obejdzie.Kto nie ma przezwiska jest obojętny dla reszty klasy.A przecież to
    przezwisko nie jest obraźliwe, więc dlaczego się tak przejmujecie?
    Nie wszystkie dzieci cierpią z powodu swojego pseudosmileWszystko zależy od
    wychowania. Jeśli dziecko zna swoją wartość, czuje akceptację otoczenia, to
    jest odporne na takie bzdety.Pozdrawiamsmile))
  • reirei 03.11.04, 20:04
    Mila-jako zdrobnienie mi się podoba, natomiast jestem przeciwna nadawaniu
    dzieciom takich imion jak np. Kaja, Maja, Lena czy własnie Mila. Dla małej
    dziewczynki takie imiona są jak najbardziej w porządku, ale nie pasuje mi
    zupełnie do dorosłej kobiety a już zupełnie mi się gryzie z wizerunkiem
    starszej pani do której mówi się "pani Milu". A Milka kojarzy mi się z psem
    znajomych, tak ma właśnie na imię smile ale na pocieszenie dodam, że w ogóle nie
    skojarzyło mi się z jednostką długości smile
    Podsumowując: ani mnie to imię ziębi ani grzeje wink jak Tobie się podoba to
    super!!
    Pozdrawiam
    --
    estoy aburrida de que nadie haga nada
  • ona013 03.11.04, 21:49
    Dodam,że druga dziewczynkę jaką mamy to ma na imie Lena.
  • gagata85 04.11.04, 12:34
    ona013 napisała:

    > Dodam,że druga dziewczynkę jaką mamy to ma na imie Lena.

    Hmmm nie napisalas ze siostrzenica, wybacz!
    pozdrawiam

    *Agata*
  • ona013 04.11.04, 12:43
    Nie mam co wybaczać! Ale czasami warto sie zastanowić zanim coś napiszesz...a
    cz Ty piszesz tylko o imionach swoich dzieci?
    A tak na marginesie to nie poprzestalam tylko na MILUNI i dlatego ten temat
    mnie interesuje. I nie mam 13 lat.
    Pozdrawiam
  • gagata85 04.11.04, 12:48
    Inteligentnie z tego wybrnelas, droga Ono!

    Dobra, nie narzucam sie, spadam z forum. A na marginesie, to dzieci jeszcze nie
    mam.

    pozdrawiam

    *Agata*
  • ona013 04.11.04, 13:05
    Widzisz, pozory mylą...chyba jesteś jeszcze bardzo młoda???

    Serdecznie pozdrawiam
  • gagata85 04.11.04, 13:12
    ona013 napisała:

    > Widzisz, pozory mylą...chyba jesteś jeszcze bardzo młoda???

    Oj chcialabym byc bardzo mloda! Rany! No fakt, za mloda jestem zeby miec na
    razie dzidziusia ale za jakies piec lat sie postaramy...

    A pozory nie myla, droga Ono. Wybacz ale jakos nie bardzo mi sie chce wierzyc w
    cala te historie. Ale to moj punkt widzenia.

    pozdrawiam

    *Agata*
    >
    > Serdecznie pozdrawiam
  • ona013 04.11.04, 13:31
    Ale jaka historię,że mam córke Milkę i siostrzenicę Lenę?
  • gaudencja 04.11.04, 18:49
    gagata85 o tyle ma rację, że kiedy sie pisze, że się ma drugą dziewczynkę, to z
    reguły nie chodzi o siostrzenicę, tylko o córkę. Co do tezy o sztuczności tej
    historii, nie chcę sie wypowiadać. Nieźle namieszałaś smile
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • ona013 03.11.04, 21:56
    A wszystkie imiona które wymieniłaś Szanowna Reirei to moje ulubione. Taki mam
    właśnie gust, może dlatego ,że sama mam długie imie a podobaja mi się krótkie.
    Serdecznie pozdrawiam
  • reirei 03.11.04, 23:29
    O! Proszę, jak się w Twoje upodobania wstrzeliłam wink Z tych imion które
    wymieniłam podoba mi się Lena i Mila-chociaż jak wspomniałam nazwałabym córkę
    dłuższymi wersjami tych imion np. Darlena i Emilia. Zaciekawiło mnie to co
    napisałaś o tym, że masz długie imię, a podobają ci się krótkie, u mnie jest
    właściwie odwrotnie. Mam w miarę krótkie imię (Marta) a ostatnio mi się takie
    długie podobają np. Antonina smile
    pozdrawiam!!
    --
    estoy aburrida de que nadie haga nada
  • ona013 04.11.04, 08:08
    Antonina bardzo ładnie. A mnie ze starych imion podoba sie jeszcze Józefina.
  • iza131 03.11.04, 22:26
    A ja bardzo lubie krótkie, proste imiona, (Lena, Nina, Nadia, Maja) - więc jak
    widzać to wszystko kwestia gustu. Imie Mila - to prawda dość nietypowe, ale
    brzmi ładnie, a co najważniejsze Tobie się podoba!
  • tatjana 04.11.04, 11:09
    Chyba coś w tym jest, bo ja-właścicielka dłuuugiego imienia- dla moich dzieci
    wybieram te krótkie, które podobają mi się bardziej od długich smile))
  • tatjana 04.11.04, 11:10
    i dodam, że moja siostra (Adriana) ma to samosmile
  • ona013 07.11.04, 23:50
  • era10 09.11.04, 11:27
    mam córeczkę ,śliczna, skończone 5 miesięcy , od początku chcieliśmy aby
    nazywała się MILA, nie zezwolono na rejestracje tego imienia w warszawie USC
    Mokotów mój mąż leżał, klękał, kłócił się z panią naczelnik, pisaliśmy
    odwołanie do Rady Języka polskiego z uzasadnieniem , rozpisałam się na całą
    stronę. niestety zmusili nas do zarejstrowania MILENY. ale dalej wołamy na
    córeczkę Mila, i tak będę podpisywać jej zeszyty w szkole smile
  • szczekuszka 09.11.04, 11:45
    > stronę. niestety zmusili nas do zarejstrowania MILENY. ale dalej wołamy na
    > córeczkę Mila, i tak będę podpisywać jej zeszyty w szkole smile

    A jak sama zaintersowana bedzie chciala podpisywac zeszyty swoim pelnym
    imieniem?!
    Docen to, ze Twoje dziecko ma wybor. Moze byc Milena, Mila, Lena, nikt jej w
    szkole od czekolady, ani kilometrow nie bedzie przezywal.
    --
    Piękne imię jest gwiazdą zawieszoną na skroni.

    Jadwiga DEOTYMA Łuszczewska
  • era10 09.11.04, 13:27
    napewno to uszanuje, jej zdanie i wybór będą zawsze dla mnie ważne, ale trudno
    mi zdzierżyć nakazy naszego Państwa, na całym świecie ludzie mogą nazywac
    dziecko jak chcą np Apple- Gwyneth Patrow i inne, co komu przeszkadza
    niedoszłe imie mojej córki, ani nie jest obraźliwe, ani nie jest zdrobnieniem
    (co niektórzy sugerują), występuje w krajach słowiańskich ?!
  • aniadm 09.11.04, 18:39
    Niezupełnie. W USA i Wielkiej Brytanii owszem, ale wiem, że np. w Portugalii
    jest oficjalna lista akceptowanych imion (zrobiłam kiedyś o tym wątek), listę
    albo jakieś ograniczenia mają w Danii, w Niemczech też chyba prawo ma coś do
    powiedzenia, bo czytałam gdzieś żale Amerykanki, że nie pozwolili jej tam
    nazwać córki Jordan. Szwecja chyba też jakieś zasady ma.
    Jak inne nie wiem, ale mam niejasne wrażenie, że też nie panuje tam "wolna
    amerykanka".

    W jakich krajach słowiańskich występuje Mila? (To nie ironia, naprawdę jestem
    ciekawa).
  • abiela 09.11.04, 20:35
    aniadm napisała:

    w Niemczech też chyba prawo ma coś do
    > powiedzenia, bo czytałam gdzieś żale Amerykanki, że nie pozwolili jej tam
    > nazwać córki Jordan. Szwecja chyba też jakieś zasady ma.

    W Niemczech ograniczen praktycznie nie ma. Jezeli imie budzi watpliwosci nalezy
    udwodnic, ze jest uzywane jako imie w jakims kraju - takie zaswiadczenia czesto
    wystawiaja ambasady. Jesli imie jest unisex, nalezy dodac drugie - jednoznaczne
    imie.
    --
    Anula
    I od nowa
  • ona013 09.11.04, 18:42
    Dziękuje Ci era10, ja tyle sie juz nasłuchałam. W USC w Zabrzu nikt nie miał
    nic przeciwko Mili, a nawet Pani powiedział, że to śliczne imię. Ja chciałam
    Milę, a nie Milenę. A jak ktoś bedzie mówił w szkole na nia czekoladka lub
    miara długosci to nic złego. Dzieci o wiele gorsze przezwiska wymyślaja i wcale
    nie są one zwiazane z imieniem. A do naszego nazwiska Mila świetnie się
    komponuje i nigdy nie będę tej decyzji żałowała. Ja nie wyobrażam sobie aby
    Milunia miała inne imię, po prostu inne by nie pasowało.
    Chociaż musze przyznać,że Milena też śliczne imię.
    Serdecznie pozdrawiam Ciebie i małą Milenkę- Milę.
  • ona013 09.11.04, 18:49
    A nie wiem czemu tak jest, bo ja znam przypadek w W-wie,że córka ma na imie
    Mila.
    Właśnie to jest Polska, wszyscy nawet urzednicy wprowadzaja w błąd. W Zabrzu
    można mieć Milę, w jednym rejonie W-wy też, a w innym juz nie. A szkoda, bo to
    takie śliczne imię.
  • gaudencja 09.11.04, 19:00
    ona013 napisała:

    > Właśnie to jest Polska, wszyscy nawet urzednicy wprowadzaja w błąd. W Zabrzu
    > można mieć Milę, w jednym rejonie W-wy też, a w innym juz nie. A szkoda, bo
    to
    > takie śliczne imię.

    ...bo w jednym urzędzie bardziej pilnują przepisów, a w drugim nie. Osobiście
    wolę, zeby pilnowali bardziej, bo potem wychodza takie potworki, jak Drzesika.
    Ty mozesz mieć Milę, bo zalecenia RJP dotyczą "nadawania imion dzieciom osób
    obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej", a Twoje dziecko ma podwójne
    obywatelstwo. Dziecko ery zapewne jest dzieckiem rodziców obywatelstwa
    polskiego i narodowości polskiej i bardzo sie cieszę, że urzędniczki w
    warszawskim USC okazały się kompetente i nie zarejestrowały tego imienia.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • ona013 09.11.04, 19:02
    Ja wiem,ale Ty Gaudencjo się cieszysz a inni rodzice co pragną miec Milę nie. A
    nie wszyscy musza miec ten sam gust.
  • gaudencja 09.11.04, 19:03
    ona013 napisała:

    > Ja wiem,ale Ty Gaudencjo się cieszysz a inni rodzice co pragną miec Milę nie.
    A
    >
    > nie wszyscy musza miec ten sam gust.

    To nie chodzi o gust, tylko poszanowanie dla języka.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • ona013 09.11.04, 19:04
    Mnie Drzesika itp. też sie nie podobaja, ale Ci co maja bądz chcą ja mieć chyba
    czuja się urażeni słowem potworki. Nie wszystkim musi podobać sie Józia i
    Antosia ( chociaż to śliczne imiona moim zdaniem).
  • ona013 09.11.04, 19:05
    Ale do człowieka też by sie przydało.
  • gaudencja 09.11.04, 19:11
    ona013 napisała:

    > Ale do człowieka też by sie przydało.

    No cóż, nie uważam, żeby zakaz nadawania imion, bedących zdrobnieniami (i tak w
    ostatnich latach rozluźniany) wynikał z braku szacunku dla człowieka. Ponadto
    nie zgadzam sie z definicją szacunku dla człowieka jako polegającego na
    akceptowaniu absolutnie wszystkich jego pomysłów - w związku z tym nie sądzę,
    żeby niezarejestrowanie imienia Mila w przypadku córki ery oznaczało
    automatycznie brak szacunku w stosunku do niej.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • ona013 09.11.04, 19:20
    A kim Ty jestes aby osądzać? Jakaś zakompleksiona Pani Profesor? Wszyscy mają
    prawo do wyrażenia swojej opini. Nawet ktoś "gorszy" od Ciebie. A jak mam
    dyslekcję i dyzgrafię to co mam pisać na forum o tym? A jak sie pomyliłam to co
    Ty nigdy tego nie zrobiłaś? Niezle zarozumiały człowiek z Ciebie lub taka
    chcesz być spostrzegana droga Gaudencjo!
    Ps. A czy Ty w ogóle masz dzieci? Jak tak to ujawnij ich imina. Bardzo bym
    chciała je poznać.
  • gaudencja 09.11.04, 19:24
    ona013 napisała:

    > A kim Ty jestes aby osądzać? Jakaś zakompleksiona Pani Profesor? Wszyscy mają
    > prawo do wyrażenia swojej opini. Nawet ktoś "gorszy" od Ciebie. A jak mam
    > dyslekcję i dyzgrafię to co mam pisać na forum o tym?

    Ty??? Przeciez nie Ty zarejestrowałas imię "Drzesika", tylko rodzice do spółki
    z lokalnym USC. Nie rozumiem, czemu odniosłaś to do siebie, chyba to nie
    kompleksy? Wyluzuj, dziewczyno.

    Jak najbardziej jako obywatelka mogę to osądzać, bo urzędników państwowych
    obowiązują pewne standardy i nie powinni robić błędów ortograficznych w
    oficjalnych dokumentach, w tym w akcie urodzenia.
    --
    □ ← to może być jakakolwiek czynność
    (J. Olesiak)
  • ona013 09.11.04, 19:30
    Musisz chyba sie tym bardziej zainteresować , bo takie błędy??? Gorszych w
    naszym kraju nie robią...
  • gaudencja 09.11.04, 19:35
    ona013 napisała:

    > Musisz chyba sie tym bardziej zainteresować , bo takie błędy??? Gorszych w
    > naszym kraju nie robią...

    Ona, daj sobie spokój. Wyraźnie masz kompleksy na punkcie ortografii. Nie moja
    wina, ze masz dysleksję (nie: dyslekcję) i dysgrafię (nie:dyzgrafię), zresztą
    do tej pory nie było tego widać. Błędy ortograficzne w dokumentach to wstyd i
    niechlujstwo; po prostu brak szacunku dla - w tym przypadku - obywatela. Na
    szczęscie w większosci porządnych urzędów dba sie o to i na przykład ode mnie z
    poprzedniej pracy pewien młody człowiek wyleciał z okresu próbnego, kiedy
    okazał się niegramotny.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • ona013 09.11.04, 19:33
    A co do wyluzowania to u mnie jest z tym ok, u Ciebie wiecznie jakoś
    problemowo. I ciagle Ci te imiona dzieciaczków nie pasują. A takie są śliczne.
    Ps. Ale masz dzieci czy jeszcze nie dokonywałaś wyboru imienia dla swojej
    pociechy?
  • gaudencja 09.11.04, 19:37
    ona013 napisała:

    > A co do wyluzowania to u mnie jest z tym ok, u Ciebie wiecznie jakoś
    > problemowo. I ciagle Ci te imiona dzieciaczków nie pasują. A takie są
    śliczne.

    Podejrzewam, ze podoba mi się więcej imion, niż Tobie. Natomiast Mila
    rzeczywiscie zdecydowanie mi nie pasuje, bo nie przepadam za nadawaniem
    zdrobnień.

    Mam dziecko, możesz sobie poczytać w archiwum, bo nie będę odpowiadała po raz n-
    ty na te same pytania.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • aniadm 09.11.04, 19:43
    Aaaaaa....
    Może by to wstawićdo opisu forum, albo na jakieś FAQ czy coś...
    "Gaudencja nie życzy sobie podawaś publicznie imienia swojego dziecka".
    Czy to by coś pomogłow?
  • ona013 09.11.04, 20:09
    Szkoda mi czasu na szukanie w archiwum. A zapomniałam ,że jestes tak
    zapracowana pomocą,że nie możesz podać.
    Myślałam, że jesteś inteligentną Gaudencją a tu taka niespodzinka...tylko do
    krytyki kogos się nadajesz.
    Pozdrawiam
  • gaudencja 09.11.04, 20:12
    ona013 napisała:

    > Szkoda mi czasu na szukanie w archiwum.

    Wyobraź sobie, ze ja też musiałabym poszukać, i poświęcić na to czas. A
    uzyskanie odpowiedzi interesuje zdaje się Ciebie. Zamiast jednak sie
    przemęczać, możesz po prostu przeczytać to, co napisała aniadm.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • gaudencja 09.11.04, 19:07
    ona013 napisała:

    > Mnie Drzesika itp. też sie nie podobaja, ale Ci co maja bądz chcą ja mieć
    chyba
    >
    > czuja się urażeni słowem potworki.

    Tródno, a Ja sze czóje órarzona tako ortografijo.
    (chodzi o "rz").
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • gaudencja 09.11.04, 19:02
    era10 napisała:

    zarejstrowania MILENY. ale dalej wołamy na
    > córeczkę Mila, i tak będę podpisywać jej zeszyty w szkole smile

    I bardzo dobrze; tego Wam nikt nie zabrania i est to jak najbardziej w
    porządku.

    W innym poscie napisałaś:

    ani nie jest zdrobnieniem
    > (co niektórzy sugerują), występuje w krajach słowiańskich ?!

    Czy mogłabyś mi podać źródła (ale wiarygodne, a nie jakieś amatorskie strony
    internetowe), które by potwierdzały Twoją tezę? Dotychczas przewertowane przez
    mnie książki wskazują dosyć jednoznacznie na to, że Mila jest zdrobnieniem,
    nawet w krajach południowosłowiańskich. Podobna jest też opinia RJP.
    --
    Człowiek cnotliwy nie musi panować nad sobą, bo nie ma nad czym panować.
    (J. Olesiak)
  • mmaja1 14.11.04, 21:58

    -Jejus ale wy jestescie... kiedy moja kolezanka nadala tak swojej corce imie
    Mila -bylismy z mezem zachwyceni - do głowy mi nie przyszło zeby skojarzyc to z
    jednostka miary imie jest rzeczywiscie sliczne i bardzo "miłe" moze sie nie
    podobac ale zeby porownywac je do jednostki miary to nieładne i wredne przykro
    mi w imieniu kolezanki dobrze ze ona mieszka za granica i raczej tego nie
    przeczyta..
    imiona, edziecko, dolośląskie, rówieśnicy
  • era10 15.11.04, 11:53
    dziękuję za twój komentarz mmaja1 w imieniu wszystkich mam MILI i swoim smile))
  • ona013 15.11.04, 15:17
    Ja mama Mili bardzo dziekuję, bo już nie mogłam z tymi beznadziejnymi
    porównaniami z miarą długosci. Chociaz nie jest to obrazliwe, ale niemiłe do
    słuchania.
  • ona013 15.11.04, 15:19
    A jaka jest Twoja Mila? Napisz cos o niej i może przyślesz zdjecie?
    kamila.n@op.pl mój gg3592197
  • era10 17.11.04, 13:03
    napisałam przeparszam że tak późno, dziękuję za zainteresowanie smile))
  • ona013 19.11.04, 22:12
    odpisałam
  • pejsaty 16.11.04, 12:25
    w roku 1994 wedle ustalen rymuta mialo na imie mila 28 polek, najstarsza z nich
    urodzila sie przed 1920 rokiem. istnieje tez podobne imie milada, o ktorym nie
    bylo chyba jeszcze mowy na tym forum. moze komus przypadnie do gustu? to imie
    nosi 95 osob (ponad polowa z nich urodzona przed II wojna swiatowa).
  • gaudencja 17.11.04, 00:18
    pejsaty napisał:

    istnieje tez podobne imie milada, o ktorym nie
    > bylo chyba jeszcze mowy na tym forum. moze komus przypadnie do gustu? to imie
    > nosi 95 osob (ponad polowa z nich urodzona przed II wojna swiatowa).

    Milada to, jeśli wierzyć tinylink.com/?obvdtnpGU1 jeden z czeskich
    wariantów również czeskiego imienia Milena.
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • gaja102 23.11.04, 14:18
    Dzieci wszystkie są cudne,a imię takie sobie.
  • mama_kewina_marcuni 24.11.04, 19:05
    Ostatnio uslyszalam w hipermarkecie w Krakowie jak pani wolala: Milusiu! A potem Mila, mila, wiec chyba dziecko bylo Mila. Mialo ze trzy latka, troche wieksza dziewuszka niz moja Marcunia. A wiesz ze calkiem ladniutka? Niepokorna ale ladniutka, ciemnooka taka. Pasowalo do niej to imie.

    pozdrawiam

    Aga z Miechowa
  • mama5plus 31.12.04, 18:06
    Tu okreslaja to imie jako czechoslowackie wink
    www.weddingvendors.com/baby-names/origin/czechoslovakian
    i masz podane znaczenie.
    We Wloszech jest to ponoc zdrobnienie od Camilla czyli znaczenie bedzie takie
    jak w przypadku tego ostatniego.
  • gaudencja 31.12.04, 18:40
    mama5plus napisała:

    > Tu okreslaja to imie jako czechoslowackie wink
    (ciach)
    > i masz podane znaczenie.

    Hmmm, lepiej zerknij do imion określonych w tym serwisie jako polskie big_grinDDD
    www.weddingvendors.com/baby-names/origin/polish/
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • mama5plus 01.01.05, 14:21
    Hmmm, lepiej zerknij do imion określonych w tym serwisie jako polskie big_grinDDD
    > www.weddingvendors.com/baby-names/origin/polish/



    Dlatego wlasnie z przymrozeniem oka pisalam.
    Odsylam do ikonki `wink`
    I dodam, ze nie jest to najdurniejsza. Znam gorsza wink
    Nawet swego czasu wysmarowalam do nich dlugiego maila ale okazalo sie, ze im
    opcja kontaktowa nie dziala. Ciekawe dlaczego tongue_outP
    Chyba bazowali na informacjach od polonii czwartego pokolenia wink

    Prosze bardzo hue hue:
    www.babynamenetwork.com/origin.cfm?origin=Polish
    Tanek, Tesia, Reina i inne monstra

    Albo ta np wink)
    www.babynames.org.uk/polish-baby-names.htm
    Milej zabawy zycze wink
    Choc mnie to strasznie irytuje, publikowanie takich durnot
  • aniadm 31.12.04, 18:41
    O rany boskie... Najdurniejsza lista imion, jaką widziałam.

    Wymieniam te, które przypadkiem są prawdziwymi imionami (nie chce mi się robic
    czeskich znaków, ale tam tez nie ma):
    Alzbeta (z dobrym znaczeniem), Anicka (żadna Agnieszka, tylko Ania), Bohous,
    Cestmir, Darina, Ferda (zdrobnienie od Ferdinand), Honza (zdrobnienie od Jana),
    Ivanna, Ivania (w sumie żadne z tych imion nie istnieje, jest tylko Ivana, ale
    przyjamniej blisko), Jirinka (zdrobnienie od Jirina), Jirka (zdrobnienie od
    Jiri), Jozka (od Josef), Krystina, Lev, Ludmila, Marenka (zdrobnienie od
    Marena), Martinek (Martin), Milada, Miloslsv (wspaniałomyślnie moge uznać, że
    to literówka), Mirek, Mirka, Miroslava, miroslsv (no nie, dwie takie same to
    chyba niemożliwe?), Otik (zdrobnienie od Ota, - to męskie imię), Svetla, Tomik
    (od Tomas), Vasek (od Vaclav), Viktor, Zophie (tylko powinno sie pisac Zofie).

    Oprócz tego jest parę nazwisk, nawet znanych (Capek, Kopecky, Kafka (!) -
    szkoda, że Kundery zabrakło), trochę zwykłych słów, typu biały, zielony,
    krawiec, szewc itp (w sumie to też moga być nazwiska) albo rusalka albo chval -
    to ostatnie to czasownik w formie rozkazującej. I trochę słów, które na
    pierwszy rzut oka można rozpoznać jako nie czeskie.

    Że już nie wspomnę o takim drobiazgu, że nie nigdy nie było
    języka "czechosłowackiego".

    Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości co do wiarygodności tej strony, polecam
    zajrzenie na "Polish". Wypisuję co ciekawsze:
    Aldon, Andnej (ktoś przepisywał z rękopisu i wiedział, co to 'rz'), Ania (jako
    samodzielne imię), Armandek (znaczy "soldier"), Aurek, Aureli ("feminine form
    of Aurek"),
    Bendek, Bendyk, Białas, Biały, Boguchwał, Bogufał (dobrze wyglądają jedno z
    drugim smile), Bohgana, Budzyk,
    Casimire, Casimiro, Castimer, Czeck, Czesiek i Czesław (jako osobne),
    Dobry, Dodek, Dorek, Dyzek (Earth-lover),
    Erek (lovable),
    Fela, Felcia i Felka (Felicji nie ma), Frandszk (Polish form of Fraads ???),
    Gerik, Gnegon,
    Heniuta, Holleb,
    Januarius, Jarek (ze znaczeniem "born in January"), Jedrick, Jedrik, Jedrus,
    Katanyna (znowu ktoś nie wiedział o istnieniu 'rz', hihi), Katine, Khrystyna,
    Lechsinska ("wood nymph" na wielu stronach to się pojawia - skąd oni to
    biorą?), Likla (famous battle maid), Lodoiska (też famous battle maid), Lujan,
    Mandek, Manina, Margisia, Marion, Masia, Mauty,
    Nadzia,
    Rasine, Rozyuka,
    Tanek (immortal),
    Waleron, WiMor, Wirke (white ?????), Zanns

    Jeszcze jakies pytania?
  • mama5plus 01.01.05, 14:34
    Aniu, ano wlasnie.
    Stad moje sceptyczne ` wink`
    Rowniez w kwestii j czechoslowackiego ;-PP

    I zastanawia mnie skad oni czerpia te informacje.
    Pewnie czesciowo z pokolenia na pokolenie w srodowiskach imigranckich
    przekazywane i znieksztalcone.
    Moze tez zapis fonetyczny. Ktos zaslyszal i dopisal.
    Tak jak moje cala angielska rodzina znieksztalca na Bogousha, Bogwisha i inne
    dziwolagi.
    Choc spotkalam sie ze zjawiskiem w krajach anglojezycznych np gdzie
    nadaje sie dzieciom imiona nieistniejace tak naprawde - ot jakies slowko z
    danego jezyka wpadlo komus w ucho i milo pobrzmiewa.
    Ale zeby to nazywac np typowymi imionami polskimi to ciezkie przegiecie surprised

    Bleee

    Sprawdz tutaj czeskie. Ciekawe czy cie bardziej czy mniej powali wink)

    www.babynamenetwork.com/origin.cfm?origin=Czech
  • zebra12 31.12.04, 19:27
    Mila, to po hebrajsku słowo, wyraz...
  • gaudencja 31.12.04, 20:07
    zebra12 napisała:

    > Mila, to po hebrajsku słowo, wyraz...

    No tak, a po polsku miara długości.. Nawet jeśli Mila brzmi tak samo, jak
    jakieś wyrazy w jakichś językach, to jeszcze nie znaczy, że powstała od nich...
    --
    Arystoteles poświęca temu aż dwa całe księgi.
    (J. Olesiak)
  • corkamila 24.08.14, 18:32
    Hello .

    Moja corka która ma 9 lat ma na imię Mila . Po prostu Mila ( co często musi zaznaczac w róznych okolicznosciach ). Na pewno nie miała nigdy problemów z tego powodu .Wszyscy w szkole są zachwyceni jej imieniem . Rejestracja jej imienia nie była taka prosta ale się udało . Miała być MILLA jak Jovovich ale jakoś tak wyszło bez tego drugiego "L". Córka nigdy nie skarżyła się na swoje imię a wręcz je uwielbia. To imię bardzo do niej pasuje - jest MIŁA, uzdolniona (tańczy i śpiewa ),ma fantazję ,dużo czyta. To trochę jak gotowy pseudonim artystyczny , Nigdy nie żałowaliśmy tej decyzji a wręcz kulisy rejestracji tego imienia stały się anegdotą rodzinną. Przez zupełny przypadek spotkalismy Milę na placu zabaw w Anglii (widzielismy dokumenty)Odnalazłam też Milę córkę znanej już obecnie fotografki z Finlandii.
    www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=Mila+daydreams&spell=1.


    Mam nadzieję że kiedyś jeszcze dziewczynki się spotkają (ciekawe czy zechcą poznać pozostałe 28 dziewcząt zarejestrowanych )

    Pozdrawiam Katarzyna
  • olinininka 27.10.14, 12:23
    Znam jedną Milę ale ona nie mieszka w Polsce i tam jest tylko tak zdrabniana a ma tak naprawdę na imię Melissa.
  • croswoman 18.01.17, 15:46
    Witam,mam problem z zarejestrowaniem imienia Mila, czy moze mi Pani dac jakies wskazowki?
  • dalenia 18.01.17, 20:07
    Serio w dzisiejszych czasach robią problem z Milą? A jak argumentują odmowę?
  • dasza_dm 18.01.17, 20:14
    Hm... dziwne... w roku 2015 w Polsce zarejestrowano 74 dziewczynki o imieniu Mila (139. miejsce na liście najczęściej nadawanych imion tegoż roku).. A teraz nie chcą rejestrować?!
  • milamala 26.08.14, 10:28
    Watek dawny, odgrzewany, ale moze sie komus przydac.
    Mam przyjciolke o imieniu Ludmila i Mila to miedzynarodowy (jej rosyjskie kolezanki mowia "Luda") skrot od tego imienia.
    Mozesz zatem obchodzic imieniny corci w Ludmily.
  • dolcevita007 27.10.14, 14:23
    Nawet fajne zdobnienie Luda moze byc tez i do Ludwiki.
  • mila.g 10.01.17, 18:08
    Witam ..nawiazujac do tematu mam na imie Bogumila, cale zycie w Polsce moja mama oraz bliscy zwracalin sioe do mnie uzywajac imienia Miła Mila ..itp
    Zalazlam wyjasnienie w necie -
    "Najpopularniejszymi zdrobnieniami są: Bogusia, Boguśka, Bogna, Bognia, Boginka, Bogumcia, Miła, Miłka, Milka, Mila"

    Pochodzenie i znaczenie imienia Bogumiła
    Jest to staropolskie imię żeńskie złożone z członów bog ("Bóg", ale pierwotnie "los, dola, szczęście") i miła ("miła"). Znaczenie imienia "miła Bogu", pierwotnie mogło ono oznaczać "ta, której los sprzyja".
    od 20 lat mieszkam w Kanadzie tutaj wylacznie uzywam imienia Mila bo tak je wymawiaja Kanadyjczycy imie tutaj jest uwazane za ladne i absolutnie nie nawiazuje do slowa Mila -okreslenie dlugosci a raczej do pieknej aktorki Mili Kunis oraz urody slowanskiej, przydatne w biznesie, mile, cieple i orginalne Kanadyjczycy uwielbiaja,, wiec masz racje imie jest piekne i milo brzmi dla kazdego kogo spotkalam ciagle otrzymuje komlementy jakie piekne imie ..bez wzgledu jakiej narodowosci jest osoba..dobry wybor! natomiast imieninami sie nie martw smile ja ich nie obchodze od dawna.. , przyznam szczerze ze czesto mysle ze to wlasnie imie "Mila" przynosi mi iesamowite szczescie w zyciu. smile Pozdrawiam Ciebie i sliczna coreczke.
    .Mila
  • croswoman 18.01.17, 15:45
    Witam, czy miala Pani problem z rejestracjaimienia MIla??
  • miraflores5 24.02.18, 19:42
    Moja dawna znajoma ma Milę , w tej chwili mała ma jakieś 4 lata. Wiele lat temu wyjechała na stałe do Niemiec i od tamtej pory nie mamy kontaktu...nie wiedziałabym o tej dziewczynce gdyby nie Facebook
  • izzy_dizzy 04.04.18, 19:07
    Ładnie, ale to jakby skrót pełnego imienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.