Dodaj do ulubionych

twardo-brzmiące imiona dla dziewczynki

05.04.06, 22:59
Podobają mi się takie twarde imiona dla dziewczynek.
Na razie znalazłam trzy, które mi przypadły do gustu:
Helena - niestety robi się popularna, a ja nie chcę, żeby moje dziecko było
piątą Lenką w klasie
Celina - fajnie się zdrabnia do Inki. Niestety mój M wybuchł śmiechem jak
zaproponowałam to imię.
Sylwia - niestety nie ma fajnego zdrobnienia.

Beata, Dagmara, Patrycja, Dorota, Renata, Maria, Zofia - odpadają, nie
podobają mi się.

Nie mam już więcej pomysłów, więc zwracam się z prośbą o pomoc do ekspertów.


--
Jedyne życie jakie ma sens to życie towarzyskie
Edward Dziewoński
Edytor zaawansowany
  • cynta 06.04.06, 02:23
    a Olga?
  • martka_k 06.04.06, 08:01

    cholera, dla mnie np. Helena jest miekkim imieniem smile

    Celestyna? Marta? Maryna? Maryla? Agata?
  • magia 06.04.06, 08:16
    Dla mnie tez Helena to lekkie i wdzieczne imie smile
    A z twardych:
    Matylda, Łucja, Martyna, Kinga, Dorota, Natasza, Jagna, Julita, Judyta, Bogna,
    Dagna(y), Greta, Jowita,
    --
    m.
    i Kajtuś (25.11.2004)
  • cataluna 06.04.06, 08:53
    Z podanych przez Ciebie imion, Helena wydaje mi sie bardzo lekkim, zwiewnym
    imieniem. Celina troszke babciowata, ale zla nie jest.
    Natomiast Sylwia odpada zupelnie.
    Z zaproponowanych przez dziewczyny podoba mi sie Olga, Jagna, Dagna

    --
    "Bo czymże świętość, jak nie czystym trwaniem,
    Wiecznym natchnieniem - i wiecznym kochaniem."
    Wincenty Pol (1807 - 1872)
  • szczekuszka 06.04.06, 09:04
    Twarde imiona
    Agata
    Brygida
    Bernadeta
    Matylda
    Romualda wink
    Kasylda
    Beata
    Marta

    --
    Piękne imię jest gwiazdą zawieszoną na skroni.

    Jadwiga DEOTYMA Łuszczewska
  • nilgau 06.04.06, 09:59
    Helenka brzmi pięknie ale miękko.

    Jak ma być twarde to proponuję Erna, ale nie wiem czy w PL zarejestrują...
  • lola211 06.04.06, 11:27
    To sa twardobrzmiace??
    Dla mnie takim imieniem jest np. Klara i inne z "r", ale na pewno nie Helena.
  • koza_w_rajtuzach 06.04.06, 13:19
    Klara
    Matylda
    Ariadna
    Jaśmina
    Judyta

    Napisz co sadzisz o tych imionach smile.

    --
    ---
    Zdjęcia Klary
  • gaudencja 06.04.06, 13:22
    Ja również odbieram Helenę (i Celinę oraz Sylwię) jako imiona miękkie - może
    nie bardzo miękkie, ale na pewno nie twarde. Jednak rozumiem, że twardymi mają
    wydawać się Tobie, a nie innym wink
    Helena może i robi się coraz popularniejsza, ale na razie (w Warszawie, bo nie
    mamy innych danych) jest nadawana jednej dziewczynce na 250; nie miałabym obaw,
    ze w klasie spotka się 5 dziewczynek o tym imieniu. MSZ to bardzo piękne imię i
    możesz śmiało o nim poważnie myśleć.

    Celina - ja też bym nie nadała dziecku tego imienia; moim zdaniem jest to imię,
    co do którego jest poważna obawa, że dziecko się go będzie wstydzić. Zamiast
    Celiny sugerowałabym Celestynę.

    Ewudentnie twardymi (i ładnymi) imionami są IMO Matylda, Eryka, Klara,
    Kornelia, Anastazja, Konstancja (wszystkie wybrane ze statystyki warszawskiego
    WnŚ).

    A może spodoba Ci się Marianna lub Marcelina?

    --
    Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza.
    (Jarosław Olesiak)
  • shilla01 06.04.06, 13:44
    wszystkie imiona chyb a zostaly juz podane, ale powtorze najwyzej : Olga,
    Martyna, Oktawia, Eryka, Inga, Judyta, aldona, Zyta, Donata, Edyta, Klaudyna,
    Flora, Honorata, Justyna, Larysa, Marlena, maryla, Maryna, Matylda, Mira,
    Norma, Roberta, Walentyna,

    z podanych imion przeze mnie najbardziej podoba mi się Olga, Eryka, Oktawia

    Helenka i Celinka to na moje miękkie imiona. Daj znać jak ci sie podobają moje
    propozycje.
    --
    www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3990661
  • martka_k 06.04.06, 15:42
    gaudencja napisała:

    >.
    >
    > Celina - ja też bym nie nadała dziecku tego imienia; moim zdaniem jest to
    imię,
    >
    > co do którego jest poważna obawa, że dziecko się go będzie wstydzić.

    jeny, dlaczego????????? Mnie tams ie podoba... a ze Tata Kazika o
    Celiniespiewal, toneiw iem, czy za iles lat beda dzieciwiedziec...

    dopuli twardych dorzucam Bernadette
  • gaudencja 06.04.06, 18:40
    Martko, skoro my wiemy, ze śpiewał, to nasze dzieci też będą wiedzieć crying
    --
    Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza.
    (Jarosław Olesiak)
  • dolmadakia 07.04.06, 17:44
    gaudencja:
    >
    > Celina - ja też bym nie nadała dziecku tego imienia; moim zdaniem jest to
    imię,
    >
    > co do którego jest poważna obawa, że dziecko się go będzie wstydzić. Zamiast
    > Celiny sugerowałabym Celestynę.

    Dobry Boże!!!dlaczego????
    >
    >
    >
    >
    >
  • gaudencja 07.04.06, 17:59
    dolmadakia napisała:

    > > co do którego jest poważna obawa, że dziecko się go będzie wstydzić. Zami
    > ast
    > > Celiny sugerowałabym Celestynę.
    >
    > Dobry Boże!!!dlaczego????

    Dobry Boże!!! a dlaczego nie????

    --
    Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza.
    (Jarosław Olesiak)
  • dolmadakia 07.04.06, 18:27
    gaudencja napisała:

    > dolmadakia napisała:
    >
    > > > co do którego jest poważna obawa, że dziecko się go będzie wstydzić
    > . Zami
    > > ast
    > > > Celiny sugerowałabym Celestynę.
    > >
    > > Dobry Boże!!!dlaczego????
    >
    > Dobry Boże!!! a dlaczego nie????

    Dlaczego dziecko miałoby się wstydzić tego imienia? O to pytałam.Nie o
    Celestynę.Nie zrozumiałaś.
    >
  • gaudencja 07.04.06, 20:07
    Nic dziwnego, ze nie zrozumiałam, skoro nie ucięłaś prawidłowo cytatu.
    Widzę "Celina", słyszę "Celyna" z charaterystycznym warszawskim akcentem. Może
    by dziecku to nie przeszkadzało, a może tak - piosenka jest dość popularna i
    pewnie będzie nadal znana. Nie jest dobrze, jeśli imię wywołuje automatycznie
    jedno skojarzenie, i to średnio zachęcające.

    --
    Trudno zrozumieć, o co Arystoteles sobie chodzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • dolmadakia 07.04.06, 22:30
    gaudencja napisała:

    > Nic dziwnego, ze nie zrozumiałam, skoro nie ucięłaś prawidłowo cytatu.
    > Widzę "Celina", słyszę "Celyna" z charaterystycznym warszawskim akcentem.
    Może
    > by dziecku to nie przeszkadzało, a może tak - piosenka jest dość popularna i
    > pewnie będzie nadal znana. Nie jest dobrze, jeśli imię wywołuje automatycznie
    > jedno skojarzenie, i to średnio zachęcające.

    Eee!można się było domyślić. Ja akurat nie znam tej piosneczki,więc nie pisz,że
    imię wywołuje "automatycznie jedno skojarzenie".
    >
  • gaudencja 08.04.06, 00:24
    dolmadakia napisała:

    > Eee!można się było domyślić.

    Można było, ale nie trzeba było. A odpowiedzialność za czytelność przekazu
    spoczywa na nadawcy.

    Ja akurat nie znam tej piosneczki,więc nie pisz,że
    >
    > imię wywołuje "automatycznie jedno skojarzenie".

    Bardzo wiele osób ją zna, oczywiście że nie wszyscy. Ale to chyba wystarczy,
    żeby utrudnić życie dziecku. Utrudnić, ale niekoniecznie je od razu
    unieszczęśliwić.

    --
    Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza.
    (Jarosław Olesiak)
  • martuszkaw 06.04.06, 14:37
    Do spółgłosek twardych zaliczamy: t, d, n, l, k, g, h, ch.

    Dlatego też całkowicie zgadzam się z autorką watku, że Helena jest jak
    najbardziej imieniem twardym. To, że odbieramy je inaczej jest kwestią bardziej
    naszego wyobrażenia o nich, niż faktycznego stanu rzeczy.

    W podziale akustycznym spółgłosek wyróżniamy zestaw spółgłosek molowych, do
    których zaliczamy: l, m, n. Są to spółgłoski charakerystyczne dla poezji,
    nadające wierszom specyficzną miękkość i łagodność dźwiękową. Ponieważ wyraz
    Helena zawiera aż dwie spółgłoski molowe, to własnie one łagadzą odbiór tegoż
    wyrazu, stąd też powszechne opinie o jego miękkości. Niestety według zasad
    fonetycznych wyraz ten jest typowo twardy. pozdrawiam M.
  • stralaczek 06.04.06, 14:47
    Dziękuję bardzo za wszystkie pomysły. Spodobały mi się Olga, Zyta, Dagna, Marta
    i Inga. Muszę teraz przedyskutować to z mężem.

    --
    Jedyne życie jakie ma sens to życie towarzyskie
    Edward Dziewoński
  • abiela 06.04.06, 17:58
    stralaczek napisała:

    > Dziękuję bardzo za wszystkie pomysły. Spodobały mi się Olga, Zyta, Dagna, Marta
    >
    > i Inga. Muszę teraz przedyskutować to z mężem.
    >

    No to ja optuje za Dagna badz Dagny.

    --
    Moja córcia
  • martuszkaw 06.04.06, 14:56
    Proszę nie zwracac uwagi na wielkość liter podkreślam twarde spółgłoski.

    maTyLDa, oLGa, TeoDora, aGaTa, LiDia, NaTaLia, KoNsTaNcja, KaLiNa, HaLiNa,
    DaNuTa, TaTiaNa, aLiNa, eDyTa, juDyTa, iLoNa, KrysTyNa, KamiLa, miLeNa,
    maGDaLeNa, moNiKa, aNNa, aGNieszKa, GizeLa, maNueLa, aLeKsaNDra, aLDoNa - w tej
    chwili tyle przychodzi mi do głowy, nie mam pojęcia, które sa w Twoim guscie.

    Tak w ogóle to próbowałabym przekonac męża do ceLiNy - twarde i jednoczesnie
    ładne. pozdrawiam M.
  • stralaczek 06.04.06, 18:25
    Celina chodzi mi cały czas po głowie. Ale imię dziecka musi podobać się i mamie
    i tacie. A trochę brak mi argumentów. Muszę trochę poszukać informacji o
    pochodzeniu tego imienia i może o jakiś sławnych Celinach (oprócz tej od Kazika
    Staszewskiego smile.
    --
    Jedyne życie jakie ma sens to życie towarzyskie
    Edward Dziewoński
  • martuszkaw 06.04.06, 22:05
    Celina Szymanowska, żona Adama Mickiewicza. M.
  • cynta 07.04.06, 02:01
    Celine Dion? ladnie spiewa...
  • gaudencja 07.04.06, 10:59
    martuszkaw napisała:

    > Celina Szymanowska, żona Adama Mickiewicza. M.

    Sławna, ale czy zachęca do tego imienia? Przecież nie była to osoba
    zrównoważona; inną kwestią jest, z jakiego powodu. W każdym razie życie miała
    nieszczęśliwe.

    --
    Rozwój jest objawą faktu, że jest dusza.
    (Jarosław Olesiak)
  • tawananna 08.04.06, 14:01
    Lidia, Natalia, Kalina, Halina, Alina - w tych imionach "l" wcale nie jest
    twarde, to nie [l], tylko [l'].

    Poza tym - to chyba zupełnie z rozpędu - Monika nie ma twardego [n], tam jest
    mięciutkie [ń]. Można też dyskutować o twardości w taTianie czy Gizeli...

    Tyle z punktu widzenia fonetyki, a jeśli chodzi o odbiór - wydaje mi się, że o
    postrzeganiu imienia jako twardego decyduje nie tylko faktyczna twardość
    głosek, ale też - chyba - ich zwartowybuchowość i dźwięczność. Np. Kaja wydaje
    mi się bardziej twarda niż Maja, a z kolei jeszcze twardszym imieniem jest dla
    mnie Gaja - i wydaje mi się, że nie jestem w tym sądzie odosobniona.

    --
    Forum MISH
    Forum polonistyczne i filologiczne
  • theodorka 06.04.06, 16:05
    Takich imion jest mnóstwo. Na myśl przychodzą mi zwłaszcza:

    Astryda
    Gabriela
    Maryna (lub Marina)
    Arystyda
    Martyna (chyba najtwardsze imię, jakie znam)
    Placyda
    Fryderyka
    Teodora
    Teodozja
    Laurentyna
    Ernestyna
    Klemetyna
    Flora
    Florentyna
    Mederyka
    Prakseda
    Józefina
    Matylda
    Klotylda
    Erwina
    Ryszarda
    Krystiana
    Werena
    Hieronima (Heronka zdrobniale)
    Honorata
    Bronisława
    Róża (krótkie, zwarte, dość twarde)
    Grażyna (mnie się bardzo podoba, z litewskiego "grażus" = piękna)
    Roderyka
    Petronia (przepiękne!)
    Ludgarda (także)
    Edwarda
    Debora (całkiem ciekawe)
    Kornelia
    Zefiryna (IMHO super!)
    Wiktoria (modne)
    Felicyta
    Zyta (Gilowskiej chyba się dobrze to imię nosi)
    Genowefa (słodki skrót Genusia, piszę całkiem poważnie)
    Asteria
    Judyta
    Arwena
    Gryfina
    Agata
    Agneta (nie Aneta)
    Marzena
    Natasza
    Bożena
    Brygida (ale te trzy ostatnie rekomendowałabym mniej)
  • stralaczek 06.04.06, 18:10
    A jak można zdrobnic Ernestynę?


    --
    Jedyne życie jakie ma sens to życie towarzyskie
    Edward Dziewoński
  • abiela 06.04.06, 18:25
    stralaczek napisała:

    > A jak można zdrobnic Ernestynę?
    >
    >
    Erna, Tynka, Ernesia, Tynia

    --
    Moja córcia
  • gaudencja 06.04.06, 18:41
    ...Esia, Eska, Enka, Tysia, Stynka...
    --
    Trudno zrozumieć, o co Arystoteles sobie chodzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • nastka_7 06.04.06, 19:01
    Jeżeli chodzi Ci po głowie Celina to może zamiast niej Cecylia albo Celestyna?
    --
    Nastka
  • theodorka 07.04.06, 17:10
    Owszem, brzmi bardzo ładnie i zawsze mi się podobało, ale moim zdaniem jest
    bardzo miękkie i słodkie, wcale nie kojarzy mi się z twardością!

    Ernestyna lub Anastazja byłyby dużo lepsze! Albo chociaż Helena...
  • martuszkaw 08.04.06, 00:37
    Spółgłoski l i n sa jak najbardziej twarde, więc też Alina jest imieniem
    twardobrzmiącym. Polecam zerknąć na
    hamlet.pro.e-mouse.pl/uczen/index.php?id=spltab

  • stralaczek 07.04.06, 11:05
    Po wczorajszo-dzisiejszej burzliwej dyskusji stanęło na Alinie.
    Chociaż rozejm dosyć kruchy, mąż coś przebąkiwał o Anastazji przy wychodzeniu
    do pracy.

    A teraz czeka nas wybór imienia dla chłopczyka. Uff.

    Dziękuję za pomoc.

    --
    Jedyne życie jakie ma sens to życie towarzyskie
    Edward Dziewoński
  • gaudencja 07.04.06, 16:53
    stralaczek napisała:

    > Po wczorajszo-dzisiejszej burzliwej dyskusji stanęło na Alinie.
    > Chociaż rozejm dosyć kruchy, mąż coś przebąkiwał o Anastazji przy wychodzeniu
    > do pracy.
    >
    > A teraz czeka nas wybór imienia dla chłopczyka. Uff.

    smile
    Czy też ma być twarde? smile
    Alina to IMO bardzo fajny kompromis!
    pozdrawiam, g.

    --
    Trudno zrozumieć, o co Arystoteles sobie chodzi.
    (Jarosław Olesiak)
  • abiela 07.04.06, 22:33
    stralaczek napisała:

    > Po wczorajszo-dzisiejszej burzliwej dyskusji stanęło na Alinie.
    > Chociaż rozejm dosyć kruchy, mąż coś przebąkiwał o Anastazji przy wychodzeniu
    > do pracy.
    >
    > A teraz czeka nas wybór imienia dla chłopczyka. Uff.
    >
    > Dziękuję za pomoc.

    Fajnie, Alina jest niezla.



    --
    Moja córcia
  • agula39 11.04.06, 12:59
    Może Daria?
  • menadka 11.04.06, 14:05
    Chyba wystarczająco twarde smile

    Za to zdrobnienia są miękkie np. Honia
  • kira_koslin 11.04.06, 16:46
    Zyta to mi się najbardziej kojarzy jako twarde imię dla dziewczynki
  • evino 11.04.06, 21:51
  • szczekuszka 14.04.06, 10:14
    Jeszcze dodam Reginę. smile
    A Alina to fajne imie, ale Anastazja ladniejsze. wink
    --
    Piękne imię jest gwiazdą zawieszoną na skroni.

    Jadwiga DEOTYMA Łuszczewska
  • renka14 15.04.06, 20:01
    nadalam to imie corci bez zadnych obaw ale dopiero w autopsji przekonalam sie
    jak doskonale brzmi w zetknieciu z buziaczkiem mojego bobaska a ile swietnych
    zdrobnien:
    Regi
    Ginka
    Gineczka
    regusia i wiele innych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.