Dodaj do ulubionych

chcemy dac dziecku na imie ....

02.04.07, 19:12
Moja przygoda z tym forum zaczęła się od pytania znajomej z pracy, właściwie
w moim imieniu, teraz pofatygowałem się aby poznac opinie innych osobiście.
Mieszkamy w Polsce, jesteśmy Polakami ale nasza córeczka będzie miała
podwójne obywatelstwo. Chcemy nadac jej imiona Ella Blue, co spotyka sie z
różnymi reakcjami ludzi. Czy to naprawdę takie krzywdzące? Jakie są Wasze
opinie?
Obserwuj wątek
    • loganmylove Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:16
      Widziałam Twój watek na imionach ale tam nie pisałam. Wg mnie to zalezy głównie
      od tego jakie nosicie nazwisko-jeśli brzmiące równie zagranicznie to ok ale
      jesli typowo polskie to bym absolutnie zrezygnowała-wyobrazasz sobie Ellę Blue
      Nowak?
      • monia145 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:21
        Mam pacjentkę-uczennicę o imieniu Samanta..przy Twoim pomysle, to niemal brzmi
        konserwatywniewinkCzy wiesz jak ta dziewczyna nienawidzi swojego imienia? Ma żal
        do rodziców i mówi, że ją skrzywdzili.


        Ella mi sie podoba. To taka polska Elka, prawda?smile
        Ale to Blue?
        Przypomina mi sie Bonnie Blue Butler z "Przminęło z wiatrem"......

        Zreszta zrobicie, jak uważacie, ale pomyśl, jak to imię będzie współgrało z
        Waszym nazwiskiem.
        --
        "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
    • figrut Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:22
      Tu masz wątek do wybranego przez Ciebie imienia
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=59702913 i tu też
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=59686187&a=59743766 . Mnie
      osobiście bardzo się podoba, ale ja sama mam nietypowe jak na mój rocznik imię i
      zawsze się cieszyłam, że nie jestem kolejną Małgosią, Agnieszką czy Kasią z
      mojego podwórka więc i podejście do nietypowych imion mam bardzo pozytywne smile
      --
      Partner Leń i Egoista
      • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:26
        figrut, znam te wątki, ponieważ były pisane przez moja koleżankę z pracy w moim
        imieniu właśnie smile to cały czas chodzi o tę samą Elle Blue wink Co do Elli
        jesteśmy na 100% zdecydowani, wahamy sie jeszcze co do Blue - niestety ze
        względu na polską mentalnosc właśnie. Żona niestety jest sama w USA, zmusiły
        nas do tego pewne siły wyższe, ale dzięki jej pobytowi tam coraz bardziej
        skłaniamy się do tego Blue, w stanach bardzo popularnego jako drugie imię.
        • figrut Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:36
          Na Twoim miejscu wogóle bym się nie zastanawiała i dałabym tak, jak sobie
          wymarzyłam. Mój starszy syn ma takie imię, jakie bardzo mi się podobało - Tycjan
          i choć nieznajomi zawsze przekręcą na "Krystian" a ja muszę to poprawiać, to nie
          żałuję, że dałam takie imię. Przy młodszym uległam presjii rodziny i dałam
          takie, na jakie nie było żadnego "ale" zamiast takiego, jakie bardzo mi się
          podobało. Syn ma prawie trzy lata, a ja nadal tak do końca nie mogę się
          przyzwyczaić do jego imienia.
          --
          Partner Leń i Egoista
          • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:43
            Tak, ale Tycjan to jednak polskie imie z dziada pradziada. A Ella może byc
            przez niktórych wrzucana do jednego wora z Kevinami i Vanessami. Jak poczytałem
            na forum 'wszystko o imionach', co tam szanowne Panie myslą o rodzicach
            Kevinów, to zacząłem się zastanawiac jak to bedzie z moją córeczką. Byc może
            zrobię jej krzywdę? Zona jest przekonana, ale ona jest tam a ja tu, jak tylko
            wróci do kraju od razu poczuje różnice.
        • oxygen100 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:50
          a mowasmile) jasne ze wisniewskichtongue_out
          tomasz, bałdzo płoszetongue_outP zawsze do uslugsmile)
          to takie spostrzezenie z Polski. Jak idzie jakas panna o wyrazie twarzy
          swiadczacym o tym ze glowa jest potrzebna bo sie nia robi loda albo sie
          trzewioczaszke taperuje kosmetykami na grubo lub pan ktory glowa je albo wali z
          bańki na zabawie to na ogol w jej otoczeniu plasaja jakies Xaviery, Dzesiki czy
          Szonysmile)
          --
          Mówiłem, że jak komórkowe wejdą to pagiery nie pójdą

          szpilka na owłosionej nodze
          • syriana Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 19:58
            ale faktem jest, że Keviny i inne Vanessy w polskim krajobrazie, to wynik
            głównie importów sztuki telewizyjnej

            bo przypadków takich jak dziecko autora wątku, gdy w grę wchodzi inne
            obywatelstwo, jest jednak niewiele w całej skali zjawiska

            Wiśniewski orginalne imiona swych dzieci tłumaczy "bo tyle jest Małgosiek,
            Pawełków, Marianów.."

            i akurat on dużo zrobił dla utrwalenia stereotypu, że obco brzmiące imię to
            kicz, tandeta i wszystko co śmieszne


            --
            Levi's
            • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:04
              Syriano, właśnie dlatego piszę, martwię się, żeby nie skrzywdzic córeczki. Nie
              wiemy jak potoczą sie jej losy, do tej pory myślałem, że będziemy spokojnie życ
              w Polsce a tu proszę, żonie przyszło wyjechac.. Dlatego muszę załozyc, że
              dziecko będzie mieszkac jednak w Polsce a tutaj wiadomo jak są postrzegane
              zagraniczne imiona. Pocieszam się jednak tym, że Ella nie brzmi jakoś bardzo
              dziwnie i mała będzie nazywana pierwszym imieniem przede wszystkim.
              • syriana Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:12
                Ella jest naprawdę ok,
                nawet jeśli ma niepolski rys, to nie brzmi obciachowo, tandetnie i kiczowato

                zresztą wiesz, w drugą stronę też można przesadzić wydłubując z kalendarza jakiś
                Gniewomirów, Świętopełków i innych Gerwazych

                --
                Levi's
              • mama5plus Re: chcemy dac dziecku na imie .... 04.04.07, 19:47
                Pocieszam się jednak tym, że Ella nie brzmi jakoś bardzo
                > dziwnie i mała będzie nazywana pierwszym imieniem przede wszystkim.


                Oczywiscie, ze Ella nie brzmi dziwnie. wink
                Dla mnie wyjatkowo normalnie, jako, ze nasza druga corka to Ella. smile
                Dla rodziny i znajomych w Polsce chyba najbardziej zwyczajnie ze wszystkich
                naszych dzieci. wink
                Zwykle kojarzy sie z Elzbieta, Elka choc oczywiscie angielska Ella ma inne
                zrodlo (Helen, ew skrocona wersja imion zakonczonych na -ella (Isabella,
                Gabriella itd)
                Nam jednak o to chodzilo, by imie bylo na swoj sposob `dwujezyczne` czyli
                latwe do wymowienia przez dziadkow po obu stronach a jednoczesnie niezbyt
                oklepane czyli nie scisla czolowka imion potomstwa z malzenstw mieszanych. wink

                Corka bardzo lubi swoje imie (drugie (zdecydowanie mniej typowe) rowniez) i
                stwierdzila nawet kiedys, ze dobrze, ze jej takie normalne wybralismy. wink
                Z tym, ze nie mieszkamy w Polsce i nazwisko tez nie jest polskie (choc to w
                swoim czasie moze sie zmienic wink)
                Blue tez mnie nie szokuje, ale nie wiem jak by sie w polskich realiach
                przyjelo. Choc teraz tyle polskich dzieci rodzi sie za granica i spora czesc z
                nich pewnie wroci do kraju, z polskim nazwiskiem i niezbyt polskim imieniem....
                No ale moze moj punkt widzenia jest juz nieco wypaczony. wink



                --
                5plus
          • ledzeppelin3 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 12:12
            Będąc na stażu z pediatrii pocyzniłam podobne spostrzeżenie, że im dzieciak
            miał dziwniejsze imię (np Mercedes), tym mniej klas i zebów posiadał tatuś
            Oczywiście taka opinia jest szalenie politikal niekorektness
            --
            Lepszy wibrator niż laktator
            • myelegans Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:07
              Jak bedziecie mieszkali w USA to spoko, wiekszych permutacji jak tu to chyba
              nie ma. Sama mialam studentke tubylcza o imieniu.... Latrina (sic!!!), matka
              chyba nie zdawala sobie sprawy, ze nzawala dziecko toaleta.
              Moj syn ma np. na drugie imie... moje nazwisko, bo tak chcielismy.
              Jezeli bedziecie mieszkac w Polsce to bym sie zastanowila, ale zawsze mozna
              zrobic Ella B. .... icz,
              znam Maryann, Juliasara i inne takie, wszystkie chwyty dozwolone
          • wobbler Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:03
            E,tam.Nie wydaje mi sie,zeby Oxy chciala Ciebie osobiscie urazic.Raczej to
            takie spostrzezenie ogolne i-niestety-musze sie z nia zgodzic.
            A co do imienia-czy Blekitna Ela bedzie zyla w Stanach,czy w Polsce?Jezeli w
            Polsce,to pewnie i tak bedzie Elka,a z drugiego imienia rowiesnicy co najwyzej
            jaja beda sobie robic.
    • merrlin Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:13
      tomasz
      panie na forum o imionach źle myślą o mamach
      - Nikoli, Venes, Kevinów i inszych takich - bo to prostactwo, buractwo i
      patologia nadaje takie imiona
      -źle myslą o mamach Jakubów, Karolin, Julek i w ogóle imię w pierwszej setce
      rankingu "WNŚ" jest absolutnie "nienadawalne" dla osoby na poziomie, pospolite
      i konformistyczne i pewnie z serialu ściagnięte, wiadomo

      no ale przecież nie każdy musi nazywać się Jędromir i Wyrwichrust wink

      Jesli miałabym z kimś konsultować to z rodziną najbliższą i szlus
      A najlepiej mieć kilka pomysłów i zweryfikować widząc dziecko

      moja córka miała być Ccylią,
      Łucją lub Różą ale urodziła się Karolina i 3 dni biedna była bezimienna, bo nie
      mogliśmy dopasowaća syn miał być Filipem i tu już bez watpliwości i naglę
      wyjeli mi i pokazali znad tego parawanu (cc) ... Pawełka

      nie słuchaj nikogo
      sluchaj swojego serca
      Ella blue nie jest tandetna, nie jest wydumana
      nie wiem po co to drugie imie/cZłon ale jeśli wam się podoba, o czemu nie

      no ale do spalszczania musicie się przygotować Z Elli będzie ela a Blue będzie
      pomijana, więc...

      jeśli myślisz, ze "ulica" będzie reagowała jak forumki na wszystko o imionach
      to możesz być spokojny, raczej niewielkie szanse



      --
      moje młode: Paweł 03.2001 i Karolina 01.2005
    • oxygen100 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:19
      skoro dziecko bedzi emiec podwojne obywatelstwo moze warto pomyslec o bardziej
      neutralnym imieniu. IMO jesli bedzie mieszkac w Polsce moze czuc sie z tym
      egzotycznym imieniem dosc dziwnie. Stany to mieszanka ludzi z calego swiata
      dziwne imie nikogo nie dziwi i nie wywoluje durnych skojarzen tongue_out Zreszta gdyby
      corka w przyszlosci zdecydowala sie na mieszkanie w Stanach zawsze moze sobie
      imie zamerykanizowac. Nie ryzykowalabym nazywajac dziecko Ella Blue w Polsce.
      bedzie z tym wiecej problemow niz to warte. Po co fundowac jej na starcie taki
      stres?
      --
      Mówiłem, że jak komórkowe wejdą to pagiery nie pójdą

      szpilka na owłosionej nodze
      • agatina8 Popieram Oxygen 03.04.07, 11:13
        Bardzo popieram wypowiedzi Oxygen. Wymyslne imie moze zrobic wiecej szkody niz
        pozytku. Nie nalezy dobierac imiona dziecka do mody, czy jego wieku
        dzieciecego, ale do tego jak sie bedzie z nim czulo jak dorosnie, obejmie jakas
        powazniejsza funkcje, lepiej wybrac cos klasycznego, niz wymyslnego. trzeba
        rzeczywiscie wziasc pod uwage kulture w ktorej dziecko bedzie mieszkac w
        przyszlosci, jezeli USA nie jest docelowe, to nie zdecydowalabym sie na takie
        imiona...ale zawsze pozostawiamy to do wyboru rodzicom.
        Pozdraiwam
        Aga
    • sir.vimes Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:49
      Ella bardzo ładne imię i wcale nie przesadnie egzotyczne.
      A drugiego imienia nie trzeba używać. Nie będzie się pannie podobało - zostawi
      inicjał lub w ogóle nie będzie się przyznawać.
      Ale mi osobiście bardzo się podobają obydwa imiona - brzmi to melancholijnie i
      deszczowo ale uroczo smile)))
    • aniadm Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 20:50
      Mam wątpliwości co do popularności Blue jako imienia w Stanach. Na pewno jest
      spotykane, ale czy popularne?

      Poza tym znam mnóstwo tamtejszych osób, które Blue uważają wyłącznie za kolor i
      jako imieniem nie byłyby nim wcale zachwycone.

      Ella za to jest całkiem popularna: www.ssa.gov/cgi-bin/babyname.cgi
      (zakładam, że 22 na kraj tej wielkości to dużo). Blue nie ma w pierwszym tysiącu.

      Tyle tytułem komentarza. Poza tym podtrzymuję moją wcześniejszą wypowiedź.
      • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:00
        No własnie, mamy zamiar uniknąc tej Elki, mam nadzieję, że nam się uda, w ogóle
        nie przepadamy za wszelkiego rodzaju zdrobnieniami a już na pewno nie w wypadku
        tak któtkiego imienia jakim jest Ella. Ella ma byc po prostu Ellą i już. Nad
        Blue faktycznie wciąż się zastanawiam, chociaż jak wcześniej pisałem, żona jest
        całkowicie zakochana w Elli Blue. Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi. Celowo
        nie pisałem na forum o imionach, bo tam wszyscy mają jeden i ten sam gust i
        wystarczyła wzmianka znajomej i od razu ją zlinczowali.
        • aguskin Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:29
          nie wiem skąd takie opinie i czemu, mi się podoba Ella, Blue, znam wiele dzieci
          o innych imionach niz ( nie będę wymieniac, bo kogoś urażę), moje dzieci też
          maja na imię inaczej, niby prosto, ale nie spotkałam oko w oko z takimi
          imionami, znam dziewczynkę która ma na imie Ana, nie żadna Anna próbowali tak
          mówic, skutecznie poprawiała najpierw mama później juz sama i teraz wszyscy
          wiedzą Ana i już, w klasie syna jest Phil i wszyscy mówią fil i jest ok.
          zapewniam Cię, że nie na tym forum powinieneś pytać o imię, idź do przedszkola
          do szkoły i popytaj dzieci, bo to z nimi będzie mieć córeczka doczynienia, a
          nie starych bab, a dla dzieci świat jest coraz mniejszy, siedzą w internecie i
          maja znajomych wszędzie, już w przedszkolu uczą się języków i obco brzmiące
          imiona sa dla nich normalką, a nie szczytem buractwa,
          nie daj się zwariować i daj dziecku na imię jak chcesz i jak Ci się podoba, co
          za bzdura skrzywdzisz dziecko, przecież nie dajesz jej na imię ci.., lachociąg,
          pozdrawiam
        • joaska77 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:48
          Wydaje mi się, że zdrobnienia Elka nie jesteś w stanie uniknąć. Ella wymawiana
          jest przecież Ela, a nie El-la. A jak Ela to automatycznie Elka. W domu i wśród
          znajomych możecie używać pełniego imienia, natomiast jest wysokie
          prawdopodobieństwo, że w szkole jako nastolatka będzie dla rówieśników Elką. Co
          do Niebieskiej jestem na nie. Jest moim zdaniem za bardzo wydumana. Wybacz, ale
          kojarzy mi się z pewnym polskim, zmieniającym systematycznie kolory włosów
          wykonawcą muzyki rozrywkowej smile
            • joaska77 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:14
              tomasz.poznaniak napisała:

              > Ella moze byc wymawiana zarówno Ela jak i El-la smile Nam podoba się właśnie ten
              > drugi sposób.

              Na zachodzie Ella będzie "Elą". Nie wiem jak zamierzacie wyegzekwować w Polsce
              wymowę "El-la". Podwójne L jest niewygodne i o wiele trudniejsze do wymówienia
              niż np. podwójne N. Wydaje mi się, że wasza córka siłą rzeczy będzie Ela czy Elką.
            • mama5plus Re: chcemy dac dziecku na imie .... 04.04.07, 20:24
              tomasz.poznaniak napisała:

              > Ella moze byc wymawiana zarówno Ela jak i El-la smile Nam podoba się właśnie ten
              > drugi sposób.

              Ella w oryginale wink wymawiana jest jak Ela. To drugie `l` w angielskim `sluzy`
              zachowaniu wymowy E jako `e` a nie jako `i`
              El-la ( ze slyszalnym podwojnym `l`) bedzie wylacznie Waszym kaprysem.
              --
              5plus
        • ik_ecc Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:31
          Tak sobie zagooglowalam i wyskoczylo mi ze Ella Blue to producent chyba mebli
          dla dzieci (nie chodzi strona, ale tak wynika) oraz imie corki Travolty, poza
          tym wyglada na to, ze imie nawet w Am. uwazane jest za "weird".

          Dla mnie Blue to imie dla psa, ale ja sie w psich kregach glownie obracam.

          Dzwiekowo bardzo mi sie podoba, ale jak na warunki polskie... Zwlaszcza
          pisownia, bedzie sie dziewczyna musiala tlumaczyc ze dwa L i E po blu. wink
    • eska1234 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:42
      Zwróciłabym uwagę, gdzie prawdopodobnie będziecie mieszkać, jak imię ma się do
      nazwiska ( Napoleon Aurelisz Pypeć-trochę ...). I wyobraźnie sobie (chociaż to
      baaardzo trudne)swoje dziecko jako dorosłą kobietę z tym imieniem i jak to imię
      będzie do niej pasować. Do bobasków pasuje większość imion, nawet oryginalnych.
      Ale czy każde imię pasuje do lekarza, ekspedientki , urzędniczki, artysty (tu
      najmniejszy problem -ma sceniczne pseudo). Jeżeli nie macię wątpliwości-reszta
      to już Wasz wybór i przywilej rodziców.
      • gosia305 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:56
        Dajcie dziecku na imię jak chcecie.
        Moja przyjaciółka mieszka w Stanach (pewnie tam zostanie mąż amerykanin)
        synkowi dała na imię Daniel (uniwersalnie), a jeszcze nienarodzonej córce chce
        dać typowo polski imię. Chce żeby jej dzieci pamiętały i nie wstydziły się, że
        częściowo pochodzą z Polski.
        Znajoma lekarz pediatra stwierdziłą "im większa patologia tym wymyślniejsze
        imiona". Nie bieżcie sobie tego do serca.
      • julinekk Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 14:56
        nie zgodze sie ze do dzieci pasuje wiekszosc imion. wyobrazasz sobie slodka
        dziewczyneczke o imieniu Bernadetta? ja tak mialam na imie dopoki nie zmienilam.
        a Ella Blue dla doroslej kobiety jest...hmm romantyczne, tajemnicze,
        pociagajace. na pewno chcalabym poznac blizej osobe ktora ma tak na imie.
    • kropencjaa Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 21:58
      mi osobiście takie imiona nie przypadają do gustu. Pozatym ja kto brzmi? Np. Ty
      Tomasz, mama np. jakaś Anna, a dziecko w ogóle z innej bajki. Znam jedną
      dziewczynkę, którą nazwano Doris, jako dziecko mówili na nią Dosia, dziewczyna
      naprawdę nie cierpi tego imienia i chciałaby być zwyczajną Zosią, Marysią,
      Moniką, Olą...po prostu! Bez pytania - jak??????
      Ale to oczywiście wasza indywidualna sprawa, to wasze dziecko i macie prawo
      nazwać je jak wam się podoba. Wyraziłam tylko własną opinię smile)))))
    • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:04
      A ja chciałabym zapytać: w jakim celu takie imię? Z jakiego powodu? Oprócz
      takiego, że wam się podoba? Bo gust rodziców jednak trzeba zawsze zweryfikować
      o ewentualne przyszłościowe uczucia dziecka...

      Mając polskie nazwisko, polskie korzenie w życiu nie dałabym dziecku na imię
      ani Fabienne, ani Ella Blue. Bo to moim zdanie trąci pretensjonalnością.

      Ja np. czytałam o rodzicach, którym np. podobało się imię Prostytucja. Na
      szczęście urzędowi się nie podobało smile
        • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:18
          Nie widzę żednego podobieństwa, nie unoś się smile Ot, luźne skojarzenie na temat
          pomysłów rodzicielskich. smile
          Co nie zmienia faktu, że moje zdanie na temat Polaków mieszkających w Polsce i
          nadających dzieciom wymyślne imiona obcego pochodzenia jest jakie jest. Uważam
          że to zły pomysł. Wyobraź sobie swoją córkę za kilka lat, w szkole. Jak będą ją
          traktować rówieśnicy? Dzieci są bezlitosne, a takie imię to może być woda na
          ich młyn. Albo wyśmieją, albo uznają za dziwadło.
            • demarta Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:29
              no toć wystarczy, że dzieci dostrzegą pierwszy lepszy pararym. np. blu - sru. i
              już pół życia zatrute psychicznie. w takiej sytuacji podtrzymać na duchu można
              dziecko tylko konstruktywną i przekonującą argumentacją, że blue z jakiegos
              powodu i to nie błahego. ale mam wrazenie, ze to blue jest bardziej z kosmosu i
              tak o, niż z powodu jakiejś ideologii.

              a tak ogólnie, oczywiście, wasz dzieciak, wasza decyzja.
                • demarta Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:37
                  tomasz.poznaniak napisała:

                  > hm, no tak samo jak jacek - Sracek, Kasia - Srasia i Olek - Srolek wink

                  teoretycznie tak samo, bo kaś, jacków i olków rój i oni niejako ilością
                  występowania imienia silni będą. a nie samotni jak blue smile)
              • kropencjaa Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:33
                demarta napisała:

                > no toć wystarczy, że dzieci dostrzegą pierwszy lepszy pararym. np. blu - sru.

                I tu jest prawda. Niech to będzie nawet za 10 lat, ale dzieci nie zmieniają się
                na tyle, aby nie dokuczać. Pozaty, jesli nie martwisz się o samą Ellę, a o to
                Blue to po co jeszcze się zastanawiasz??? Z drugiej strony zamierzacie mówić:
                Ella Blue to, Ella Blue tamto!!! Tu też mając na pierwsze Kasia, a na drugie
                Marta nie używa się dwóch imion, podejrzewam ze Wy tez uzywalibyscie skrótów,
                wiec lepiej nie utrudniac sobie zycia i dziecku!! I czemu to blue?? Panna
                niebieska..dodałabym tu jakiś dziecięcy rym, ale lepiej nie big_grinbig_grinbig_grin
              • aguskin Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:43
                co to znaczy rym blu-sru, aśka-sraśka, baśka - kutaśka, antek-srantek, z
                każdego mozna zrobić sru,
                totalna bezmyślność, trudno uwierzyć, że z powodu imienia czy nazwiska można
                jeszcze kogoś prześladować,
                wspólczuje tym dzieciom, których rodzice mają tak ograniczone myślenie, i
                jeszcze przekazuja to dalej,
                • demarta Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:50
                  aguskin, ile czasu spedzasz na placach zabaw? bo ja minimum pół dnia codziennie
                  ostatnio. to ja przekazuję to co obserwuję w zachowaniu dzieci, a nie jest to
                  moim wymysłem, który na moich oczach jest wpajany dzieciom przez rodziców.

                  poza tym swoje uniesienia zrealizuj proszę we własnej alkowie, jak cię coś
                  uwiera, ja się tu z tobą tak personalnie i w klimacie wszechstronnego oburzenia
                  nie trykam.
                  • aguskin Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:24
                    demarta napisała:

                    > aguskin, ile czasu spedzasz na placach zabaw? bo ja minimum pół dnia
                    codziennie
                    >
                    > ostatnio. to ja przekazuję to co obserwuję w zachowaniu dzieci, a nie jest to
                    > moim wymysłem, który na moich oczach jest wpajany dzieciom przez rodziców.
                    >
                    tzn co obserwujesz?
                    że jak przychodzi dziecko i mówi mam na imie Denis , to inne dzieci krzycza
                    Denis-penis nikt cie nie lubi i sypia piachem w oczy???
                    dzieci jak chcą zawsze znajda powód do śmiechu, a to od poziomu rodziców zależy
                    czy imie może byc takim powodem???
                    może dzieci, które nie oglądaja tv, nigdy nie były poza krajem, nie ucza się
                    języków itp. nie potrafią sobie wyobrazić, że można inaczej niż "zenek "mieć na
                    imię???
                • sir.vimes Marcinie, wypaś mi świnie 03.04.07, 08:45
                  W radiu Tok FM kiedyś jeden z dziennikarzy opowiadał, że zawsze nienawidził
                  swojego imienia , bo chłopcy mówili do niego "Marcinie , wypaś mi świnie" I po
                  długiej batalii z mamą zmienił imię na Igor.

                  Pierwsze co usłyszał to "Igorze, Igorze, wypaś mi świnię może"

                  Jak się chce kogoś obrazić, wyzwać - to zawsze da radę.
            • mathiola a ja nie rozumiem 02.04.07, 22:40
              Jak można się martwić tym, że się chce nadać dziecku dane imię i jedocześnie
              chcieć je nadać.
              A dzieci są takie nie tylko w Polsce. Takie są wszędzie. W Polsce po prostu
              wykorzystają dziwaczne imię swojej koleżanki do robienia sobie jaj.
            • anetuchap Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:50
              Ja bym nie przesadzała z tą nietolerancją dzieci wobec "dziwnych" imion.
              Teraz jest dużo dzieci o mało spotykanych imionach i dzieci się z nich nie śmieją.
              Moja koleżanka uczy w podstawówce i mówi,że tolerancja wobec imion rzadkich,
              jest znacznie większa niż za naszych czasów.
              Ella Blue dla dzieciaków wcale nie musi brzmieć obco! Dziś dzieci oglądają
              telewizję czy korzystają z komputera więc mają styczność z różnymi imionami,
              są oswojone.
              Jestem pewna,że imię np.Genowefa budziłoby zdecydowanie większy śmiech,niż Ella.

              Tomasz,będzie jednak problem z egzekwowaniem wymowy El-la,bo polski języch ma
              dużą tendencję do uproszczeń. Tylko z tego powodu,mam wątpliwości co do
              wybranych imion.
              Dajcie jej na imię tak,jak Wam serce dyktuje. Zauważyłam,że jesteście
              odpowiedzialnymi rodzicami i chcecie dla małej wybrać najlepsze imię.
              Nie pytaj się na forum,ale porozmawiaj z rodziną,znajomymi, jak odbierają te
              imiona i jak je będą wymawiać.
              Mi osobiście Ella Blue bardzo się podoba,ja też preferuję krótkie imiona,
              mające 2 sylaby i nie potrzebujące zdrobnień.

              Życzę Wam,aby córcia szcęsliwie się urodziła i była zdrowa bez względu na nadane
              jej imię. Powodzenia!
          • figrut Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:40
            Wyobraź sobie swoją córkę za kilka lat, w szkole. Jak będą ją
            >
            > traktować rówieśnicy? Dzieci są bezlitosne, a takie imię to może być woda na
            > ich młyn. Albo wyśmieją, albo uznają za dziwadło.
            Mathiola, mam na imię Angela. Prawie 36 lat temu to imię było bardzo
            nietypowe. Ze strony rówieśników nie spotkała mnie z tego powodu żadna
            przykrość, bo dla nich to imię było zwyczajne - ot, koleżanka z podwórka jak
            Kasia czy Iwona. Dopiero w szkole nauczycielka zwróciła uwagę na nietypowość
            tego imienia z idiotycznymi słowami "co też ci rodzice nie wymyślą" [moi bracia
            mają pospolite, polskie imiona]. Dzieciaki jednak dość szybko o tym incydencie
            zapomniały, bo z tym imieniem już dawno się oswoiły i dla nich nietypowe ono nie
            było. To dorośli są nietolerancyjni, nie dzieci.
            --
            Partner Leń i Egoista
            • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:49
              Wybacz, ale Andżelę w swoim otoczeniu mam. Andżelik jak mrówek. Ale Ella Blue
              to już kompletnie inna bajka smile
              I oczywiście że to dorośli są nietolerancyjni, a dzieci się od nich uczą. Ale o
              ile ja staram się swoje zdanie zatrzymać dla siebie i nie uświadamiać dziecka
              na temat inności jego znajomych, o tyle parę innych rodziców z radością oznajmi
              przy obiedzie: a co za kretyn nazwał tak dzieciaka i po co?
              Ja o swoim zdaniu mówię tylko i wyłącznie tu - wprost do rodzica. Bo pytał.
              Nigdy nie powiedziałabym słowa na temat najgłupszego nawet imienia niepytana.
              Bo faktycznie - to sprawa rodziców jak nazwą swoje dziecko. Czasem tylko
              dziecka szkoda.
              Mam w rodzinie osobę, która po wielkim sukcesie kinowym Krzyżaków, została
              nazwana Jagienka (nie Jagna nawet, ale Jagienka). Nawet nie wiecie jak ona
              swojego imienia nienawidzi i na jakie rozmaite sposoby próbuje się
              przedstawiać, żeby zabrzmieć tak normalnie, jak inni.
              • figrut Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:59
                Gdy mój ojciec rejestrował mnie w urzędzie, musiał mieć zgodę od "wyższych
                instancji" i uzasadnić dlaczego właśnie takie bo to imię było wtedy bardzo
                nietypowe. Mam na imię Angela, nie Angelika czy Andżelika. Mieszkałam w dużej
                osadzie pracowniczej którą trudno nazwać typową wioską, a jeswzcze trudniej
                miasteczkiem. Rodzice moich koleżanek i kolegów musieli być w takim razie
                niezwykle tolerancyjni, jeśli ich dzieci nie wyśmiewały mojego imienia, tylko
                traktowały je jak każde inne z podwórka. Byłam przekonana, że tolerancja w
                naszym kraju wzrosła [tym bardziej w miastach, bo forum okupowane w większości
                przez mamy z dużych miast], a z forum wynika, że jest gorzej niż było 36 lat
                temu. Czyżbyśmy się cofali do średniowiecza wraz z rządem ?
                --
                Partner Leń i Egoista
                • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:15
                  Nie patrz na świat przez pryzmat swojego otoczenia. Ja patrzyłam i się
                  przejechałam, bo to co u mnie jest normalnie traktowane, gdzie indziej było
                  poddawane społecznemu ostracyzmowi. Przypatrz się światu z dalszej perspektywy.
                  Tak, jest tak jak jest. Inność jest wyśmiewana.

                  I nie ma co się dziwić, że takie imię wzbudza takie emocje. Bo byłoby jedyne w
                  całej Polsce. A to, czy takie imię się udźwignie, zależy od siły osobowości
                  człowieka który je nosi. Trzebaby z góry założyć, że córka autora da radę, bo
                  silna baba będzie i wyjątkowa smile A co, jeśli będzie jednak wrażliwa i
                  nieśmiała?
                • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:15
                  Nie patrz na świat przez pryzmat swojego otoczenia. Ja patrzyłam i się
                  przejechałam, bo to co u mnie jest normalnie traktowane, gdzie indziej było
                  poddawane społecznemu ostracyzmowi. Przypatrz się światu z dalszej perspektywy.
                  Tak, jest tak jak jest. Inność jest wyśmiewana.

                  I nie ma co się dziwić, że takie imię wzbudza takie emocje. Bo byłoby jedyne w
                  całej Polsce. A to, czy takie imię się udźwignie, zależy od siły osobowości
                  człowieka który je nosi. Trzebaby z góry założyć, że córka autora da radę, bo
                  silna baba będzie i wyjątkowa smile A co, jeśli będzie jednak wrażliwa i
                  nieśmiała?
                  • figrut Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:22
                    Wychowałam się w osadzie pracowniczej, ale do mechanika chodziłam do Bydgoszczy
                    [jak by nie było, duże miasto] i w mieszkałam w internacie medycznym w
                    zbiorowisku ludzi z różnych - małych i dużych miejscowości. Wszędzie moje imię
                    przyjmowane było jak Kasia, Basia czy też Beata. Chłopacy w mechaniku mówili w
                    skrócie Endżi, dziewczyny w internacie Andżela - nikt nie wydziwiał, nikt się
                    nie śmiał. Nigdy też nie żałowałam, że dostałam imię tak różniące się od innych
                    z mojego i bliskiego mi rocznika.
                    --
                    Partner Leń i Egoista
                    • mathiola Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 11:17
                      Bosssszzz, no, ale Twoje imię nie jest wcale takie szczególnie wyjątkowe!
                      Naprawdę, spotyka się Angele w naszym kraju, nawet jeśli pisane przez dż!
                      Podobnie jak Angeliki, Andżeliki, to się już ludziom osłuchało. Ty masz po
                      prostu imię rzadko spotykane. Co innego Ella Blue które u nas właściwie to
                      nawet imieniem nie jest.
                      Ale nie będę drugi dzień dywagowała na temat imienia, jakie chcą nadać swojej
                      córce obcy dla mnie ludzie. Chcą, niech nazywają, nie mnie to oceniać smile
          • sir.vimes Gorzej być dziesiąta 03.04.07, 08:42
            Kasią w klasie. Dzieci równie często marzą o egzotycznych imionach jak się ich
            wstydzą. Po prostu - zwyczajna Marta marzy by nazywać się oryginalnie a np.
            Lilia czy Malina czasem wolałaby nie zwracać na siebie uwagi "od startu".

            Jasne, są imiona "niebezpieczne", które np. w sposób nachalny kojarzą się,
            rymują (Alfons, Denis).
    • agamiki Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:36
      mi się nie podoba, ani Ella ani Blue.
      Nazwałabym dziecko po polsku, w Stanach wszystkie imiona się przyjmują, a u
      nas - sam widzisz jak jest.
      Mam koleżankę która wyjechała do Niemiec kilka lat temu, urodziła tam dzieci i
      tam mieszkają, córka ma na imię Jessica, syn Martin. Powiem ci, że gdy
      przyjeżdzają razem na wakacje do Polski i ona woła te dzieciaki np na placu
      zabaw to wszyscy odwracają głowy, ludzie się dziwią, a co, a kto to taki.
      Więc chyba lepiej mieć "egzotyczne" imię w Stanach niż w Polsce.
      • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:38
        Zakładasz więc, że gdy będę wołał moją córkę nazywając ją pierwszym imieniem,
        wszyscy będą się dziwic i odwracac głowy? Przecież nie będę mówic do niej na
        podwórku Ella Blue, tak jak nie mówi się np "Anno Malwino, posprzątaj zabawki".
        • koralik12 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 08:47
          Wydaje mi się że to nie są takie imiona żeby zwróciły czyjąś uwagę przy wołaniu
          dziecka. Ja na mojego Bogdana często mówię Bibi albo Bibu bo sam się tak nazwał
          i nikt się nie dziwi. A przeciez nie wiedzą że nie ma na imię Bibi smile
      • demarta Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:41
        agamiki napisała:

        > Nazwałabym dziecko po polsku, w Stanach wszystkie imiona się przyjmują

        nie do końca. weźmy na to imię "kaja". każdy, ale to każdy w stanach powie, że
        twoja córka to "kadża". jeśli pragniesz prawidłowej wymowy imienia musisz
        zrobić myk i zmienić literke w środku: "kaya". i dopiero po takim zabiegu masz
        czego chciałaś. ale ogólnie chodziło mi o to, ze nawet w stanach nie wszystko
        jest takie proste i wcale tak bezproblemowo się nie przyjmuje.
    • fergie1975 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:38
      a może imie takie co i po polsku i po angielsku jest ładnie np Ann, Natalia,
      Victoria, Monica, itd mnostwo jest tego .

      Tylko dlatego ze podwojne obywatelstwo? A bedziecie mieszkac w Polsce? To moze
      pierwsze polskie a drugie zagraniczne.

      po III z tego co sie orientuje w Polsce do tej pory imie zenskie musialo
      konczyc sie na "a", zeby wpisac w akt urodzenia. No ale moze cos sie zmienilo w
      tym wzgledzie. proponuje zadzwonic do urzedu zeby nie było rozczarowania.

      --
      ..kissFergie1975*:..
      • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:44
        fergie1975, córka urodzi się w USA, dostanie więc automatycznie amerykańskie
        obywatelstwo. Żona jest w USA, ja od narodzin małej będę tam z Nią, jak długo
        nie wiemy, ale przezornie zakładam, że nie na zawsze i że kiedys Ella będzie
        musiała zmierzyc się z polską rzeczywistoscią. Wolę dmuchac na zimne, dlatego
        radzę się Was, dziewczyny, na tym oto sympatycznym forum smile
          • anetuchap Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:51
            Ja bym nie przesadzała z tą nietolerancją dzieci wobec "dziwnych" imion.
            Teraz jest dużo dzieci o mało spotykanych imionach i dzieci się z nich nie śmieją.
            Moja koleżanka uczy w podstawówce i mówi,że tolerancja wobec imion rzadkich,
            jest znacznie większa niż za naszych czasów.
            Ella Blue dla dzieciaków wcale nie musi brzmieć obco! Dziś dzieci oglądają
            telewizję czy korzystają z komputera więc mają styczność z różnymi imionami,
            są oswojone.
            Jestem pewna,że imię np.Genowefa budziłoby zdecydowanie większy śmiech,niż Ella.

            Tomasz,będzie jednak problem z egzekwowaniem wymowy El-la,bo polski języch ma
            dużą tendencję do uproszczeń. Tylko z tego powodu,mam wątpliwości co do
            wybranych imion.
            Dajcie jej na imię tak,jak Wam serce dyktuje. Zauważyłam,że jesteście
            odpowiedzialnymi rodzicami i chcecie dla małej wybrać najlepsze imię.
            Nie pytaj się na forum,ale porozmawiaj z rodziną,znajomymi, jak odbierają te
            imiona i jak je będą wymawiać.
            Mi osobiście Ella Blue bardzo się podoba,ja też preferuję krótkie imiona,
            mające 2 sylaby i nie potrzebujące zdrobnień.

            Życzę Wam,aby córcia szcęsliwie się urodziła i była zdrowa bez względu na nadane
            jej imię. Powodzenia!
            • kropencjaa Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:58
              A ja jak słyszę imiona typu: Norbi, Denis ..itd w przedszkolu u mojego
              chrześniaka to mnie krew zalewa. I fakt, że widząc tych rodziców, to własnie
              jakimś oryginalnym imieniem chcieliby nadrobić całą resztę..swoją niezbyt
              korzystną oprawkę. Jeśli macie mieszkać w Stanach to nie wiem juz po co pytasz
              o to jak imię przyjmie się tutaj. Z tego co wyczytałam to lata najmłodsze córka
              spędzi tam. Zresztą niby pytasz, potem i tak stawiasz na swoim, czasem widac
              zal za jakąś opnię. Forum to nie miejsce do wybierania imieniasmile Wątek Ci sie w
              kazdym razie udał i moze o to chodziło big_grin
              • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:05
                Najmłodsze na pewno tak, ale niekoniecznie lata szkolne, które bądz co bądz są
                najtrudniejszym okresem dla każdego dziecka, a już z całą pewnością dla dziecka
                polskiego. Nie jestem nawiedzonym rodzicem, chcącym za wszelką cenę postawic na
                swoim, dlatego właśnie pytam Was, matki, o Wasz stosunek do imienia, w koncu to
                Wy wychowujecie swoje dzieci, które, byc może, będą kiedyś chodzic do szkoły z
                moją córką. I Wasze nastawienie jest dla mnie, jako przyszłego ojca, bardzo
                ważne.

                Kropencjaa, naprawdę staram się nie oburzac smile Jeśli już, to w zaciszu domowym,
                na forum jestem potulny jak baranek wink A że może czasem mi nie wychodzi - coż,
                wiadomo,że mam jakieś osobiste nastawienie do wybranych imion.
                • kropencjaa Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:13
                  ja tam..zapyziała polonistka dam na pewno typowo polskie imię, dodatkowo
                  sugerowałam się znaczeniem imion w ksiązkach specjalnie wydanych i wybrałam
                  odpowiednie wink tak na początek, więc charakterkiem mogłoby się sprawdzić. U
                  Ciebie raczej ciężko byłoby sprawdzić znaczenie, ale jeśli Wam się podoba, to
                  dawaj!!! smile
              • alfama_1 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:27
                kropencjaa napisała:

                > A ja jak słyszę imiona typu: Norbi, Denis ..itd w przedszkolu u mojego
                > chrześniaka to mnie krew zalewa. I fakt, że widząc tych rodziców, to własnie
                > jakimś oryginalnym imieniem chcieliby nadrobić całą resztę..

                Zawsze możesz zinterpretować imię dziecka jako chęć podwyższenia / zmiany
                statusu społecznego. "Powiedz mi na co się snobujesz a powiem ci kim jesteś".
                Są takie teorie, że wysyp Stanisławów, Zoś i innych polskich imion wynika z
                chęci doszlusowania rodziców do inteligencji z korzeniami. Także nie wieszajmy
                psów na tych biednych Dżesikach i Brajanach, niech każdy nazywa tak jak mu się
                podoba bo zawsze można uznać, że na coś się snobujemy zarówno nazywając, jak i
                krytykując.
                Mi sie tam Fabienne i Etiennette Wiśniewskiego podobają aczkolwiek sa trochę
                pojechane jak na polskie warunki, to bym jedynie wzięła pod uwagę na miejscu
                rodziców.
                    • kropencjaa Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 10:36
                      Nie wiem czym sugeruje się każdy rodzic wybierając imię swemu dziecku. Typowo
                      polskie imię Zosia czy Staś mogłoby być odzidziczeniem po dziadkach,
                      pradziadkach, ciotkach..itp, którzy może mieli wpływ na życie rodziców i
                      wyrobili sobie u nich jakiś autorytet. Wiśniewscy raczej takim wyborem się nie
                      kierowali smile)) Ja wybierając imię mojemu dziecku sugerowałam się np. znaczeniem
                      w ksiązce imion i też jest typowo polskie ;D
                      • alfama_1 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 10:57
                        Typowo polskie imię Zosia czy Staś mogłoby być odzidziczeniem po dziadkach,
                        > pradziadkach, ciotkach..itp, którzy może mieli wpływ na życie rodziców i
                        > wyrobili sobie u nich jakiś autorytet.

                        A mogło być też próbą wytworzenia sobie rodzinnej historii i korzeni za pomocą
                        imienia dziecka. Tego również nie wiemy. Zosia i Staś - wszak to bardziej z
                        klasą niż Etiennette, my jesteśmy eleganccy, stonowani ludzie a Wiśniewski
                        proste bezguście wink
      • aguskin Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 22:59
        pomyśl, że własnie imię może ją z tego tłumu zwykłych imion wyróżnić, będą ją
        zapamiętywać, a przynajmniej po samym przedstawieniu się i reakcji innych
        oddzieli normalnych od ......, bo czy ktoś kto potrafi dokuczać z powodu
        imienia jest normalny???
        a jeśli będzie fajna to imie w niczym jej nie przeszkodzi chocbyś
        wymyślniejsze wymyślił, choć fajnie by było Bluell.
    • alfama_1 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:06
      Ella Blue - bardzo ładne, melancholijne, jazzowe aczkolwiek trochę depresyjne.
      Ale tylko trochę, ja bym dała.
      Pisałam pracę z pogranicza socjologii i psychologii o nieczęsto spotykanych
      imionach i ich naznaczającym wpływie. To, co jest ważne - niespotykane imię
      wyróżnia zawsze i myślę, że warto się zastanowić czy tego chcesz dla swojej
      córki - nigdy się nie ukryje w tłumie, zawsze będzie się musiała odnosić do
      faktu posiadania oryginalnego imienia.
      Wiem bo sama takie mam ale chyba nie jest tak źle bo dałam córce też rzadko
      spotykane wink
      • tomasz.poznaniak Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:13
        alfama, moja żona, kobieta po 30, ma na imię Marcelina, imię szalenie rzadko
        spotykane w latach 70 i 80. Zawsze musiała swoje imię powtarzac po kilka razy w
        szkole, w urzędach i na uczelni, gdyż jakoś zawsze się każdy dziwił. Zonie to
        nigdy nie przeszkadzało i od maleńkości była dumna ze swojego imienia wink Moje
        imię jest dośc pospolite, więc wiem tylko od żony, jak to jest byc właścicielem
        oryginalnego imienia wink Mam jednak nadzieję, że córka wcieli się ociupinkę w
        mamę wink
        • anik801 i jeszcze... 02.04.07, 23:21
          A i jeszcze przykład z mojej rodziny.Moja siostra dostała imiona Joanna Ramona.
          W wieku lat 16 wystąpiła do urzędu o zamienienie imion,ponieważ i tak każdy
          mówił na nią Ramona.Teraz jest więc Ramoną Joanną.Bardzo dobrze czuje się z tym
          imieniem.Jest zapamiętywana i jak ktoś zapyta na osiedlu o Ramonę to każdy wie
          o kogo chodzi.Tak samo na jednostce(w sierpniu będzie żołnierzem zawodowym)
          każdy wie kto to jest Ramona.Czasem nietypowe imie dodaje pewności siebie i
          sprawia,że ktoś jest jakby wyjątkowy.W klasie zawsze jest kilka Kasiek,Gosiek
          itd.Trzeba tylko pamiętać żeby imię nie było totalnie egzotyczne,no i musi
          współgrać z nazwiskiem.
          --
          "Naga prawda edukuje prostytutkę!"
          • renia1807 Re: i jeszcze... 03.04.07, 10:48
            anik801 napisała:

            > A i jeszcze przykład z mojej rodziny.Moja siostra dostała imiona Joanna
            Ramona.
            > W wieku lat 16 wystąpiła do urzędu o zamienienie imion,ponieważ i tak każdy
            > mówił na nią Ramona.Teraz jest więc Ramoną Joanną.Bardzo dobrze czuje się z
            tym imieniem

            anik, Ramona- mnie to imię bardzo się podoba
            >
      • ewcia789 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 22:01
        >Chciałbym jeszcze spytac rodziców dzieci o imionach, wymawianych bez zdrobnień,
        >np. Józefina - nie Józka czy Ziuta, Lilla właśnie - nie Lila, Lilka. Czy trudno
        >jest wyegzekwowac od otoczenia używanie w każdym przypadku pełnej nazwy
        >imienia?
        Owszem, jest to bardzo trudne. Nie chodzi nawet o pełną nazwę , a nawet o rodzaj
        zdrobnienia. Mam córkę Magdalenę i od urodzenia mówimy na nią Magda, Magdusia
        lub po prostu Magdalena. Niestety większość z otoczenia(przedszkole) wołają na
        nią Madzia, co mnie akurat podoba się niespecjalnie. Niedawno córka prosiła,
        zebyśmy też mówili na nią Madzia, bo bardzo jej się to podoba. I bądź tu
        człowieku mądry smile))
    • anik801 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:15
      W Stanach będzie ok,ale jak przyjedziecie do Polski to już gorzej.Miałam w
      szkole koleżankę Wirginię-wszyscy się z tego imienia śmiali.Ciotka,która od lat
      mieszka w Berlinie dała najmłodszej córce na imię Dolores-tam nikt się nie
      dziwi,a jak tu przyjeżdżają to każdy pyta "jak???".Jednak w Polsce możecie
      przedstawiać córkę tylko jako Ella.To wszystko zależy od tego,czy mała będzie
      chodziła do szkoły w Polsce,czy w Stanach.W Polsce raczej zawsze będzie sie
      spotykać ze zdziwieniem.U nas we wsi jest nastolatka o imieniu Jessica-koszmar
      każdy robi sobie z tego kpiny.Była też Amanda,ale niestety zmarła zaraz po
      urodzeniu.Mnie osobiście podobają się polskie imiona.Moja córka ma na imię Zosia
      (na drugie Anna),jeśli będę miała drugą córkę dostanie na imię Helenka.Moja
      siostra za 2mies.ma urodzić córkę-nada jej imiona Pola Stefania.
      --
      "Naga prawda edukuje prostytutkę!"
    • elza78 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:16
      jak zostaniecie w Polsce to potem moga byc problemy z ta Ella, wystarczy ze
      jakas biurwa zje jedna litere i juz klopot gotowy, bo sie inna osoba robi z
      waszej corki smile
      ja tam dlatego jestem za nadawaniem imion powszechnie znanych bez udziwnien,
      zeby dzieciak problemow nie mial pozniej smile a jak bedzie chciala sie potem
      wyelegancic, to sobie zmieni smile

      --
      BASKA
      i MICHAL
    • babsee Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:25
      A mnie sie podoba.Zdecydowanie bardziej od Swiętopełka.Skoro ma sie urodzic w
      Stanach i miec amerykańskie obywatlestwo o tym bardziej.
      Pamietacie cytat z "Pulp Fiction"?jak pani kierowca taxowki wiezie Bruca
      Wilissa i pyta jak ma na imie?a on ze "Buch"ona pyta co to znaczy a
      on"Nic.Amerykanskie imiona nic nie znacza"
      tak mi sie skojarzylo...
      ale nie odbierz tego Tomaszu negatywnie.Imie jest w porząsiu.
      --
      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne społecznie
      funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
    • nanuk24 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 02.04.07, 23:55
      A nie powinno byc Elle Blue? Tak jakos lepiej(plynnie) brzmi niz Ellasmile
      Mnie sie podoba, ale ja moge miec spaczony poglad, bo - podobnie jak Twoja zona
      - mieszkam w Stanach.

      Z mezem chcialismy dac synowi na imie Danila(tak, tak to meskie imiesmile, z tym
      ze to jest imie ukrainskie - a maz z tamtad pochodzi. W koncu stanelo a tym, ze
      syn nosi inne imie, bo brat meza nam sprzatnal sprzed nosa.

      --
      dzis jestem w nastroju nieprzysiadalnym
      • bunny.tsukino Ale mnie ten post wkurzył 03.04.07, 08:42
        I cała dyskusja.
        Polskie dzieci nietolerancyjne i chamskie... polska szkoła trudna dla dziecka.
        Dzieci zawsze są nietolerancyjne.
        Wystarczy być dzieckiem Turków w Niemczech, nosić chustę we Francji, mieć
        biednych rodziców w Hameryce. Jasne? Zawsze powód do odrzucenia się znajdzie.
        Polska szkoła trudna dla dziecka... Ale to chyba w Ameryce w szkołach uczniowie
        urządzają strzelanki? Tomasz, nie zrozum mnie źle, ale jak Ci się tu nie podoba,
        to po co planujesz tu żyć z rodziną? Polska rajem nie jest, ale takie
        generalizowanie, mnie najnormalniej w świecie wkurza.
        Ja pierdzielę. Zły to ptak co we własne gniazdo sra...

        --
        Flames to dust, lovers to friends.
          • sevilay Re: Ale mnie ten post wkurzył 07.04.07, 10:34
            erba napisała:

            > wyjęłaś mi z ust, popieram!

            Ja tez popieram.Ludzie nie maja pojęcia co mówią,powtarzają jeden za drugim
            jakieś slogany, tak jak ten o strasznej polskiej nietolerancji,która nigdzie
            indziej nie występuje.
            A otóz moze Was to zdziwi ale dzieci dokuczają sobie w kazdym kraju a powód
            zawsze się znajdzie.
            I nie tylko dzieciom Turków w Niemczech jest trudno-żona Turka też nie ma tam
            lekko.Wiem to z własnego doświadczenia.Akurat w Polsce nie miałam nigdy z tego
            powodu przykrości.Może i ludzie swoje mysleli,nie wiem,ale nikt mi tego w oczy
            nie powiedział ani nie okazywał.W Niemczech natomiast kilka razy o mało się nie
            popłakałam jak mi ktoś chamsko przygadał.Najłagodniejsze było stwierdzenie
            pewnej znajomej Niemki:"Taka ładna z ciebie dziewczyna i za jakiegoś brudnego
            Turasa wychodzisz? Szkoda cię".
    • emwu55 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 09:18
      Ella ładnie - dziewczęco i lekko ale to Blue to nie wiem po co? Może coś
      bardziej polskiego np. Zofia. To przykład tak mi wpadło do głowy. Syn ma na
      imię Tymoteusz i też się spotkałam z opinię, że dziwniejszego już nie mogłam
      dać. Ale nam się podoba.
    • isa77 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 09:20
      Bawią się na placu zabaw dwie dziewczynki ok.4 lat. jedna mieszka na stałe we
      Francji przyjechała do babci na ferie. No i pojawia się taki oto dialog:
      -czesc jak masz na imię
      -celine
      - celine???!!! ojej, a dlaczego...
      nie wspomnę już że i tak wszyscy jak jest w Polsce mówią do niej Celina. Nie
      liczyłabym na to,że dzieci będą mówić do Waszej córci Ella.
    • net79 Re: chcemy dac dziecku na imie .... 03.04.07, 09:34
      Moja córcia nazywa się Zuzanna Weronika. Weronika, bo 2-letni syn tak chciał. W
      Polsce używa się pierwszego imienia i tylko Panie w Urzędach i rejestracjach (
      których zdanie, chyba nie ma dla ciebie dużego znaczenia, a kontakt jest
      ograniczony), znają drugie, a dziecko jak będzie starsze, to albo się nim
      pochwali , albo nie, dla mnie żaden problem. A Ella iest OK. W Stanach używa
      się dwóch i tam jak mówisz jest ono popularne, więc, jak dla mnie nie ma
      problemu, choć mi osobiście Blue, to tak nie bardzo, ale to moja Polska
      mentalność wyłazi. Zresztą to zalerzy gdzie będziecie chszcić i czy wogóle
      będziecie, bo w Polsce drugie to chyba jekieś święte powinno być...
      --
      Analizując Twoje wypowiedzi dochodze do konkluzji, iż Twoje aforyzmy sa mylne
      ze wzgledu na niezbyt planowe selekcjonowanie pryncypiów.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html?s_action=w_add
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.