Dodaj do ulubionych

imiona których nie nadamy ...

IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 20:03
...z braku odwagi,obawy przed niezgrabym zdrobnieniem,czy reakcją rodziny i
otoczenia.
Jakie to imiona w waszym przypadku?
Ja nie odważyłabym się na Józefinę i Rocha,choć oba szaleńczo mi się
podobają.pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • olianka 03.04.07, 20:20
    Gwidon. Nie przemawiają do mnie zupełnie wszelkie zdrobnienia tego imienia, mimo
    że ono samo b. mi się podoba. I bardzo podoba się Oblubieńcowi smile
    --
    Wszystko o imionach.
    Moja muzyczna świątynia smile
  • gaudencja 03.04.07, 20:22
    Nawet Gwiszko?
    --
    Ta forma jest celą sprawczą.
    (Jarosław Olesiak)
  • bea-sjf 04.04.07, 13:06
    olianka napisała:

    > Gwidon. Nie przemawiają do mnie zupełnie wszelkie zdrobnienia tego imienia,
    mim
    > o
    > że ono samo b. mi się podoba. I bardzo podoba się Oblubieńcowi smile

    "Wszelkie zdrobnienia" sugeruje ich mnogość - możesz je podać ,a nuż coś się
    mi spodoba ? Mocno się utarło ,że nasz Gwidon jest Dyziem ( zaczęło się
    niewinnie od powszechnej czynności młodego ssaka "Gwidon-Dydon" i kombinacji
    typu "Gwidzio -Dydzio" ,co w ostateczności dało Dyzia wink)

    Sama nie dałabym imienia Achilles (które jest -jak dla mnie -naj naj
    piękniejszym męskim imieniem ) , ale to raczej dlatego ,żeby żadnego z synów
    nim nie wyróżnić wink
  • olianka 26.08.07, 21:21
    olianka napisała:

    > Gwidon. Nie przemawiają do mnie zupełnie wszelkie zdrobnienia tego imienia, mim
    > o
    > że ono samo b. mi się podoba. I bardzo podoba się Oblubieńcowi smile

    Cofam to - jeśli bedę mieć dwóch synów, to drugi będzie Gwidusiem.
    --
    Wszystko o imionach.
    Świątynia pseudomuzycznasmile
    Tylko kilka słów
  • landora 07.04.12, 15:30
    Gwidon - bidon. Nie zrobiłabym tego dziecku.
  • kovala 07.04.12, 16:53
    Michał co sobie kij wpychał. Też bym tego dziecku nie zrobiła.


  • landora 09.04.12, 22:50
    Zdecydowanie Gwidon-bidon łatwiej się kojarzy niż Michał i kij big_grin
  • gaudencja 10.04.12, 01:02
    A wiesz, nigdy mi się nie skojarzył. Zresztą nie wiem, co jest obraźliwego w bidonie?? A o Ance-skakance słyszałaś? A Michał-kichał?

    --
    De gustibus...
  • olianka 07.04.12, 15:50
    Gwidona już kiedyś wycofałam, ale jest inne imię, na które sądzę, że jednak braknie mi odwagi, a szkoda. Jest to Alojzy.
    --
    1% dla Covana - Pomóżmy Adrianowi znowu śpiewać!
    Wake up Covan!
  • gaudencja 03.04.07, 20:21
    Apollon - a takie dawne ma tradycje u mnie w rodzinie. Odważyłabym się, gdyby
    jego ojciec miał urodę i sylwetkę modela, i takąż całą rodzinę.
    Eufemia - kusi mnie zdrobnieniami, ale pełną formą jednak trochę odstrasza.

    Józefina i Roch - dla mnie są bardzo w porządku, oba na liście smile

    --
    To było wezwanie do życia prostego: bez zasad, bez przesad.
    (Jarosław Olesiak)
  • Gość: essi IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 20:39
    dzieci mogłyby śmiać się z Józi("imię wiejskie"),a Rocha wulgarnie przezywaćsad
    a tego bym nie chciała
  • gaudencja 03.04.07, 20:43
    Gość portalu: essi napisał(a):

    > dzieci mogłyby śmiać się z Józi("imię wiejskie"),

    Imię cesarzowej chyba? wink Moze być Fifi, nie musi być Józia, aczkolwiek musi
    nie miec uczulenia na zdrobnienie Józia?

    > a Rocha wulgarnie przezywaćsad

    W jaki sposób? czy możesz mnie uświadomić, bo niedomyślna jestem sad(

    --
    Ta forma jest celą sprawczą.
    (Jarosław Olesiak)
  • olianka 03.04.07, 20:50
    Zadzwiające, że imion powszechnie uznawanych za "wiejskie" (Józefiny,
    Bronisławy, Mieczysłwy) na wsiach wśród najmłodszego pokolenia nie uświadczysz smile
    Józinką wyprzedzisz modę!
    Jak brzydko można powiedzieć na Rocha? Roszek ładnie, a jeśli nazwą go
    groszkiem, to co w tym złego?
    --
    Wszystko o imionach.
    Moja muzyczna świątynia smile
  • Gość: essi IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 22:52
    o rany wstyd mi,
    ale wystarczy "o" na "u" zamienić i dodać ewentualne końcówki i może być
    niefajniesad
  • gaudencja 03.04.07, 23:04
    No tak, ale to dość daleko idące skojarzenie i przekształcenie imienia. Sam
    ruch jest bardzo niewinnym słowem.

    --
    Ta forma jest celą sprawczą.
    (Jarosław Olesiak)
  • vi_san 27.07.15, 14:15
    Cóż, mam koleżankę, która "uszczęśliwiła" syna imieniem Denis, i, oczywiście, w szkole koledzy zamieniają "D" na "P"... Pomysłowość ludzka nie zna granic.
    --
    Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne małe dranie. Styl. To pamiętają ludzie - Terry Pratchett "Pomniejsze Bóstwa"
  • hanna-irena 09.08.15, 19:01
    myślałam o zupełnie innym wulgaryźmie, takim do rymu.
  • lana.777 17.05.09, 16:26
    > Gość portalu: essi napisał(a):
    >
    > dzieci mogłyby śmiać się z Józi("imię wiejskie"),
    >
    > Imię cesarzowej chyba?




    Cesarzowa Joséphine urodzila sie jako Marie Josèphe Rose Tascher de la Pagerie. W wieku 16 lat poslubila Alexandra de Beauharnais, z ktorym miala corke Hortensje i syna Eugène de Beauharnais. W 1794 maz jej zostal sciety na gilotynie. Dopoki nie spotkala Napoleona Bonapartego miala na imie Rose. Jedynie Napoleon zaczal ja nazywac Josephine, ktore to imie od tego czasu zaadaptowala.
  • gaudencja 17.05.09, 17:45
    Co rozumiesz przez "zaadaptowała"?
    sjp.pwn.pl/lista.php?co=adaptacja
    --
    Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
    (Jarosław Olesiak)
  • gaudencja 07.04.12, 14:18
    gaudencja napisała:

    > Apollon - a takie dawne ma tradycje u mnie w rodzinie. Odważyłabym się, gdyby
    > jego ojciec miał urodę i sylwetkę modela, i takąż całą rodzinę.
    > Eufemia - kusi mnie zdrobnieniami, ale pełną formą jednak trochę odstrasza.

    ... jeszcze Telesfor, Pankracy, Pafnucy. Zwłaszcza Telesfor ogromnie mi się od jakiegoś czasu podoba, ale chyba bym się nie poważyła go nadać.

    --
    W pismach Ojców Kościoła widać intymny stosunek z Pismem świętym.
    (Jarosław Olesiak)
  • gaudencja 18.04.12, 17:57
    ...i Nimfodora.
    --
    Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
    (Jarosław Olesiak)
  • tami46 03.04.07, 20:58
    Ja nie odważylam się na Juliusza /dosyć dawno temu /czego do dzisiaj ja i mój
    syn żałujemy .Józefina bardzo mi się podoba ,w odróżnieniu od Józefy i to
    właśnie od Józefy jest zdrobnienie Józia czy Ziuta.
  • eluch_a 03.04.07, 23:06
    Na pewno Rachela. Szalenie mi się podoba, ale jest takie bardzo etniczne i
    kojarzy się z określonym typem urody. Co prawda u mnie w rodzinie wszyscy są
    ciemnowłosi i ciemnoocy, więc by pasowało, ale jednak nigdy nie wiadomo. A poza
    tym problem ze zdrobnieniem.
    Poza tym nie nadałabym chyba imienia Salomea - trochę "babcine".
    --
    Nie będę przepraszać za to, kim jestem. Nie będę przepraszać za to, czego
    potrzebuję. Nie będę przepraszać za to, czego pragnę.
    Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.
  • eluch_a 03.04.07, 23:14
    Ach, i jeszcze Apolonia.
    --
    Nie będę przepraszać za to, kim jestem. Nie będę przepraszać za to, czego
    potrzebuję. Nie będę przepraszać za to, czego pragnę.
    Każda chwila to szansa, aby wszystko zmienić.
  • cynta 04.04.07, 02:31
    Nie nadalabym imienia Felicja choc je bardzo lubie i jest to imie mojej
    ukochanej babki. Niestety w Stanach silnie kojarzy sie z ludnoscia czarnoskora.
    Nie nadalabych, choc niektore bardzo lubie, imion zagranicznych typu Aimee czy
    Charlotte. Uwazam ze brzmia pretensjonalnie w zestawieniu z polskim nazwiskiem
    ale polecilabym je obcokrajowcom..
  • agi40 04.04.07, 08:48
    A u nas, choc Charlotte szalenie nam sie podobalo, a w Niemczech nie jest
    obecnie czesto nadawane i bardzo by pasowalo i do mojej coreczki i do nazwiska,
    odpadlo ze wzgledu na brak ladnego polskiego odpowiednikasad
    No i wyladowalo jako drugie...na pocieszenie
    --
    Amelia Charlotte
  • cicuta 23.01.08, 08:31

    naprawdę??
    Nie miałam pojęcia... Acz jak bym nawet miała, to i tak bym dała,
    ale nie mieszkam w USA...
  • sandraa3 04.04.07, 13:36
    Nie nadam 2 najpiekniejszych imion męskich: Nataniel i Samuel. Na pierwsze nie
    zgadza się mąż, drugie nosi nasz kot wink
  • dorka1976 04.04.07, 13:42
    Ja nie nadałabym Kleopatra, mimo że imię bardzo mnie intryguje i ma śliczne
    zdrobnienie Kleo.
    Chłopca nie nazwałabym Omar, tylko dlatego że mąż mówi stanowcze NIE! A mnie
    się bardzo podoba
  • sandraa3 08.04.07, 13:47
    ostatnio chodzi za mną Eleonora. Piękne imię jako pełne, ale pewnie wołali by
    Ela, albo Nora, co się nieładnie kojarzy.
  • solveiga1 25.12.10, 15:47
    Eleonora, ktora uwielbiam jest dla mnie zawsze Leonka smile Choc znam jednak Eleonore, nazywana Nora, ale jakos zupelnie mi to nie przeszkadza, bardziej kojarzy z Merlin Monroe niz z dziura w ziemi wink
    --
    Blanka Anh Dao
    Leonia Sao Mai
    Maurycy...
  • clas_sic 04.04.07, 22:36
  • monalajza 04.04.07, 22:40
    Roman, a z kobecych andżelika

    oba mi sie nie podobjaawink

    z takih ktore mi sie podobja kazde, bo imion jest cala mas. I originalne imie
    neikoniecznie musi wzbudzac nega\tywne odruchysmile

    szczegolnie jesli ma ladne zdrobnieniawink
  • gaudencja 04.04.07, 22:47
    Może napisz o takich imionach, które lubisz, a których byś nie nadała z jakichś
    przyczyn trzecich smile
    --
    I właśnie za te poglądy stoicy są znane.
    (Jarosław Olesiak)
  • herbarium 04.04.07, 22:59
    Z obawy przed reakcją rodziny czy znajomych - żadne. No, oprócz potencjalnego
    ojca dziecka.
    Nie nadałabym imienia Olga - bo już jest w rodzinie.

    Z powodu nadmiernej popularności odpada Zuzanna, Weronika, Hanna, Emilia,
    Mateusz, Maciej, Bartosz, Szymon, Antoni...

    Z braku ładnych zdrobnień odpada Helena i Edward, niestety.
  • Gość: rybka Nemo IP: *.w90-33.abo.wanadoo.fr 05.04.07, 09:08
    Odpadają imiona szalenie popularne: Julia itd.
    Hania, Ania itp. z cząstką NIA - rym z nazwiskiem.
    Zawierające polskie litery oraz H / CH.
    Wybór bardzo ograniczony.
  • michulanka 08.04.07, 00:16
    Konstancja, bo jak to zdrabniac? Kostka? Kostucha? Kocia?
  • Gość: Ola IP: *.85-237-191.tkchopin.pl 08.04.07, 08:40
    Nie nadam synowi imion Mikołaj - bo mąż się stanowczo nie zgadza i Jakub - bo
    jest zbyt popularne. A oba imiona uwielbiam odkąd pamiętam!
    Dziewczynce nie dałabym na imię Magdalena, bo chociaż samo w sobie jest śliczne,
    to wiele Magd dało mi w życiu mocno popalić...
  • Gość: Ola IP: *.85-237-191.tkchopin.pl 08.04.07, 08:42
    W życiu bym nie dała Jarosław i Lech... Brrr
  • magda_m22 08.04.07, 13:06
    Na myśl przychodzą mi tylko piękne imiona Fryderyk i Konstancja - ale kto wie
    co powiem za kilka lat wink.
  • mama-nr1 08.04.07, 16:08
    U mnie Natalka miala byc Aurelia ale rodzice jak to Aurelia cóż to za imie jak
    wolac....i takie tam a mi Aurelka podoba sie ogromnie
    Agata miala byc Łucja ale znow teciowa weszla w parade i a jak skorcisz Łucje i
    co to w ogole za imie?itt a Łucja to takie sliczne imie
    Wiki miala byc Wiktoria od poczatku ciazy
    Kuba tu mial byc moj ulubiony Bazyli lub Maurycy ale chyba nie musze mowic czemu
    Kuba jest Jakubem anie Bazylim czy Maurycym a szkoda bo ładnie by przmiały
    imiona moich dzieci tak:
    Aurelia
    \Łucja
    Wiktoria
    Bazyli/Maurycy

    No ale niestety posluchalam rodzicow i troche zaluje chociaz Natala i Agata mi
    sie podobaja tylko ta popularnosc Natalek.A Kuba mi sie nie podoba wcalee
  • das.krokodil 26.08.07, 22:45
    A ja mam Józefinkę i nie żałuję, kiedys nienawidziłam zdrobnienia
    Józia, teraz nawet do niego się przekonałam, choc córkę najczęściej
    nazywam Józefiną, Józefinką, Fifcią, Józinką wink

    Podobaja mi się szalenie imiona Amaranta i Hersylia, ale nie wiem,
    czy starczyłoby mi odwagi na nadanie ich. Lubię Ryszarda, lecz to
    imię mojego taty, a podobno nie jest dobrze nazywać dzieci imionami
    dziadków... Uwielbiam Rozalię, ale mam złe skojarzenia (z pewną
    osobą o tym imieniu). Zakochana jestem w pięknej Antoninie, ale
    niestety jest coraz popularniejsza. Szaleję za Franciszką, ale mam
    małego Franka w rodzinie i nie wiem, czy by się kuzynka nie
    pogniewała, gdybym "splagiatowała" jej imię.... Podoba mi się Hania,
    ale tu też problem ogromnej popularnosci. No i tyle wink--
    Pozdrawiamy serdecznie smile
    Marianna z Józefiną Julianną (26.03.2007)
  • Gość: olutka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 13:41
    a ja mam małą Konstancję i jestem z tego bardzo dumna!!
  • Gość: dodo1 IP: *.centertel.pl 28.08.07, 19:49
    Kiedy szukałam imienia dla drugiego dziecka chciałam dać chłopcu na imię
    Stanisław, mówiłabym do niego Staszek. Mąż i moja mama mnie zakrzyczeli. Gdybym
    miała miała trzecie dziecko to na pewno nie mogłaby córce dać na imię
    Paulina,to ulubione ewentualne imię mojej szwagierki. I tak rozstajemy się z
    marzeniami.
  • martita851 20.07.15, 23:37
    Ja miałam mieć Konstancję i stchórzyłam, ale przy drugim na pewno nadam, bo jest piękne smile
  • itka-julitka 11.08.15, 15:16
    podobno nie jest dobrze nazywać dzieci imionami
    > dziadków...

    Dlaczego ? pierwsze słyszę. Moje dzieci drugie imiona mają po dziadkach. Czy to źle ?
  • Gość: Kiara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 23:53
    Daria - mąż uważa, że pretensjonalne sad
    I cała lista pięknych, dostojnych imion, których nie miałabym odwagi
    nadać ze względu na reakcję rodziny:
    Oktawia,
    Felicja,
    Felicyta,
    Regina,
    Sabina
    a z męskich: Tristan
  • Gość: A IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.08.07, 01:45
    Nie dalabym synowi na imie Maksymilian, chociaz podoba mi sie bardzo. Moi
    rodzice juz kilkanascie lat maja psa o imieniu Maks.
    Nie dalabym corce Mariola, Wioleta, Aneta, Sylwia, Kaśka, Gośka, Dorota, Bożena,
    Andżelika - koszmarnie brzydkie imiona wedlug mnie.
    Nie dalabym Julia - znam 8 malych dziewczynek o tym imieniu w przedziale
    wiekowym 3-7 lat. Kiedys, ze 20 lat temu, bardzo mi sie to imie podobalo.
    Nie lubie imion: Nikola, Brajan, Klara, Wanesa, Kewin itd. Nie lubie
    Stanislawow, Gwidonow i innych wymyslow.
    Jakos specjalnie opinia innych poza swoja wlasna nie przejmowalam sie.
    Wybierajac imie sama zastanawiam sie, jak ja czulabym sie z takim przez cale zycie.

  • Gość: zgroza IP: 85.112.196.* 29.08.07, 10:53
    Melania i Omar - podobają mi się czysto teoretycznie.
  • rena31 29.08.07, 11:02
    Bolek, bo kojarzy się z Lolkiem. A bardzo mi się podoba.
    --
    big_grin
    rymy częstochowskie
  • mal_art 29.08.07, 11:46
    Duuużo tego... Nie nadałabym:
    Imienia byłej sympatii (swojej ani męża)
    Imienia bardzo popularnego w tym roczniku (typu Julia, chociaż uwielbiam to imię!)
    Imienia teściowej!!! wink
    Imienia obcojęzycznego (Brajan, Dżonatan - są piękne po angielsku, ale nie w Polsce)
    Imienia występującego wśród bliskiej rodziny i przyjaciół (żeby dzieci się nie
    myliły)
    Imienia kojarzącego mi się ze zwierzakiem (Kajetan, Kaja)
    Imion, które uwielbiam, ale uważam, że są zbyt "wymyślne" i nie pasują do
    nazwiska (np. Jonatan, Konstancja, Ariadna i wiele, wiele innych).
    W praktyce oznacza to, że przy moim obecnym nazwisku (po mężu - zmian nie
    planuję wink) mogę wybierać spośród imion dość zwyczajnych, tradycyjnych,
    obecnych chyba w każdym pokoleniu i dobrze zadomowionych w polszczyźnie.
  • das.krokodil 29.08.07, 14:51
    mal_art, z ta teściową to się zgodzę, moja teściowa nosi całkiem
    przyjemne i przyzwoite imię, ale córki bym tak nie nazwała, bo .....
    by mi się z teściową tylko kojarzyła wink Poza tym ja wierze w jakieś
    takie zabobony, że wraz z imieniem bliskiej osoby możemy
    odziedziczyć jakieś cechy jej charakteru, a tego bym dla swego
    dziecka nie chciała wink Co dziwne, Józefina ma imię po teściu -
    Józefie i jakoś to mi nigdy nie przeszkadzało (może dlatego, że
    teścia znam tylko z opowieści męża - zawsze jest wychwalany pod
    niebiosa) smile
    --
    Pozdrawiamy serdecznie smile
    Marianna z Józefiną Julianną (26.03.2007)
  • mal_art 29.08.07, 16:37
    U mnie bardziej prozaicznie - nie przepadamy z teściową za sobą (chociaż jest to
    raczej niechęć bez szczególnych powodów), mamy całkowicie odmienne poglądy na
    zycie, wychowanie dzieci itp i odmienny gust... Jeśli któreś moje dziecko będzie
    chciało nadać Jej imię własnemu dziecku, żeby uczcić babcię, nie będę miała nic
    przeciwko temu, chociaż pewnie wolałabym (w tej teoretycznej sytuacji), żeby to
    moją Mamę tak uhonorowano, a jeszcze lepiej - moją Babcię...
    No, ale do czasów, kiedy sama babcią zostanę jeszcze wiele wody w Wiśle i Odrze
    upłynie, na razie moja córa nadaje imiona lalkom, a synek - samochodom (skąd oni
    niektóre biorą to sama nie wiem, ale najbardziej zdziwiłam się ostatnio, jak
    usłyszałam przemowę skierowaną do lalki: "Luczijo!" To na cześć Lucii, koleżanki
    z przedszkola...)
  • cicuta 23.01.08, 08:34

    Rachela i Izaak - oba podobają mi się szaleńczo, Rachela zwłaszcza,
    ja bym się może i odważyła, ale ślubny nie...
  • babcia.hela 23.01.08, 12:28
    A mi się Bonifacy ogromnie podoba. Brzmi tak dostojnie i ma jakiś staroświecki urok...
    Zdrobnienie: Boniek, nawet fajne - to to standardowe, a twórcze podejście do tematu pewnie zaowocowałoby całą listą ciekawszych wynalazków smile
    A do tego ostre veto przyszłego taty... sad
  • Gość: Małgorzata IP: *.171.96.34.crowley.pl 23.01.08, 18:25
    Hipolit
  • Gość: mmaupa IP: *.ipt.aol.com 23.01.08, 21:16
    Penelopa/e. Bardzo mi sie podoba i pelna forma, i zdrobnienia (Penny, Poppy),
    ale tylko do zagranicznego nazwiska - czego zreszta nie wykluczam. Na warunki
    polskie sie chyba nie nadaje, bo polskie skroty bynajmniej nie brzmia wdziecznie
    (Penia, Popka???).
  • gaudencja 23.01.08, 21:23
    Nela wink
    --
    Części dusza odnoszą się do różnych czynności życiowych.
    (Jarosław Olesiak)
  • Gość: kasienka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:45
    Bernard, w zdronieniu Berni - brzmi tak fajnie. Niestety reakcja ważnych dla
    mnie osób: Nieeeeeeeeeeee... sad(
  • rose01 06.04.12, 22:49
    Felicja
    Róża
    Gniewko
    Stanisław
    Maria
    Janina
    Walenty,
    Florian
    Bożena
    Krystyna
    bo to imiona moich ciotek, wujków starczy tego
    --
    ***********************************************
    Zastanów się zanim coś powiesz, bądź napiszesz, dla innych może mieć to duże znaczenie... co skutkować może określonymi działaniami.
  • milenium5 22.02.08, 10:35
    1. Rachela - z powodów opisanych, choć cudne jest.
    2. Ofelia - samo brzmienie bardzo mi się podoba, ale te
    skojarzenia...
    3. Wincenty i Helena - uwielbiam, ale osoby, której je nosiły z
    mojej rodziny niekoniecznie były sympatyczne...
    4. Waleria, Walentyna, Damazy - z braku odwagi.
  • magia 22.02.08, 12:43
    Nie nadalabym na pierwsze imie kilku z braku odwagi. Na drugie imie
    nadalabym kazde jesli tylko podobaloby nam sie.
    Czyli:
    Lambert
    Tristan
    Kilian (ale to chyba nadalabym na piersze, kiedys na pewno, teraz
    sie waham)
    Florentyna


    Zdanie tylko meza biore pod uwage w tej kwestoii, zdanie rodziny nie
    jest zupelnie brane pod uwage, bo gdyby bylo to Kajtek bybly Kacprem
    a Helena Hanią lub Julka uncertain
    --
    m.
    Kajetan (25.11.2004)
    Helena (06.09.2006)
  • mini_mao 23.02.08, 22:01
    Antonina - choć to najpiękniejsze imię świata i dla mnie, i dla męża.
    Pierworodny został po prostu Antonim.
    Fryderyk i Felicja - rozkochałam się w tych imionach za sprawą tego
    forum, ale... jakoś nie dla moich dzieci.
    Helena - bo bliźnięta, które urodzą się w czerwcu to chłopcy, a
    łącznie będzie już 4 potomstwa. I chyba tak zostaanie. Hm...
    Chociaż kto wie, mąż kilka razy rzucił, że zostanie nam jedno puste
    miejsce w samochodziesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.