Dodaj do ulubionych

Najpopularniejsze imiona w 2009 roku

07.08.09, 12:34
Jakub jest bez sensu, bo wszyscy potem wołają: Kuba. Dlatego mój
synek to po prostu Kuba. Pani w USC nie chciała mi go tak
zarejestrować, ale w końcu dali się przekonać, że to stare,
polskie , chłopskie imię.I mam Kubę.
Obserwuj wątek
    • wiedzmamalgorzata Re: skrótowiec... 07.08.09, 12:56
      Według Twojego niby sensownego rozumowania imię Małgorzata,
      Katarzyna i Joanna też są bez sensu? bo niby dlaczego nie
      zarejestrować dziecka jako Gosia, Kasia i Asia...skoro rejestrują
      Jarzynę, no bo przecież tak nas wołają, zdrabniają. Mój syn nosi
      imię Jakub i tak też go nazywam w dodatku brzmi szlachetnie i takie
      też ma znaczenie. Wygląda więc na to, że tylko Twoja wypowiedź jest
      bez jak to nazywasz sensu.
            • jimmyjazz Re: skrótowiec... 18.08.09, 20:43
              ciulowaty napisał:

              > a popularna obecnie Lena to nie aby dawna Eleonora?

              Lena to imię rosyjskie i pochodzi od ichniejszej Jeleny tj. naszej Heleny.

              --
              Jeśli płacicie ludziom za to, że nie pracują, a każecie im płacić podatki gdy pracują, nie dziwcie się, że macie bezrobocie.
            • kinga67 Re: skrótowiec... 19.08.09, 12:30
              nie, czy wszystkie imiona musz byc skrotem od jakiego innego polskiego?
              nie znosze polskich imion i nie podoba mi sie dziwna moda na zosie,
              marysie, antosie i inne ktorych normalny czlowiek na swiecie nie
              potrafi wymowic...
              • vatseq Re: skrótowiec... 19.08.09, 15:33
                kinga67 napisała:

                > nie, czy wszystkie imiona musz byc skrotem od jakiego innego polskiego?
                > nie znosze polskich imion


                a dlaczego??

                i nie podoba mi sie dziwna moda na zosie,

                Sophia, Sophie -> wcale niepolskie tongue_out


                > marysie,

                Maria, Marie - też obce, biblijne

                > antosie

                Antonina, czyli np. Antoinette - słabo polskie tongue_out

                > i inne ktorych normalny czlowiek na swiecie nie
                > potrafi wymowic...

                a Ty potrafisz poprawnie wymówić Francoise, Charles, Georges, Xavier, Juan
                (!!!), ....??

                • mumi7 Re: skrótowiec... 28.08.09, 22:14
                  Kinga, najpiękniejsze wszak to dla chłopca Brajanek i Alan, tudzież
                  Oskar, a dla dziewczyni Vaneska i Nicola, prawda?smile Kobieto, a skąd
                  Ty się urwalaś?? To tak jakby Amerykanka powiedziała, że nie znosi
                  tych wszytskich Tomów, Dougów, Dwightów czy innych typowo
                  ametykańskich imion, a najpiekniejsze to Zosia czy Antosiawink
                  • Gość: mi Re: skrótowiec... IP: *.adsl.highway.telekom.at 09.01.10, 00:31

                    bez sensu sie czepiacie Tomek , Wojtek, Marek, Ola, Ewa, Beata to tez polskie
                    imiona ale nie staropolskie jak Zosia, Franio czy inny tam Kazimierz. Za tymi
                    ostatnimi to i ja nie przepadam i faktycznie szansa przebrniecia przez takiego
                    chocby Wlodzimierza jest dla obcokrajowca nijaka.
              • lazurja1 Re: skrótowiec... 13.11.10, 20:33
                kinga67 napisała:

                > nie, czy wszystkie imiona musz byc skrotem od jakiego innego polskiego?
                > nie znosze polskich imion i nie podoba mi sie dziwna moda na zosie,
                > marysie, antosie i inne ktorych normalny czlowiek na swiecie nie
                > potrafi wymowic...


                -- a polacy to nie normalni zmień obywatelstwo jak się polskości wstydzisz i nie znosisz polskich imion ciekawe jak ty masz na imię ?
                Uważaj z wyborem marzeń czasem się spełniają
            • Gość: zuza Re: skrótowiec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 08:54
              Lena to Lena .Moja najmłodsza ma na imię Nina i też tylko Nina a nie jak
              niektórzy trzy razy się pytają Janina?Lubię imiona które się nie zdrobniają Ale
              Kuba to średni pomysł.Oczywiście decyzja należy do rodziców .Uważam że lepiej
              miec na imię Kuba niż Miszel bo tak u nas w urzędzie tylko zarejestrują czy
              jakiś tam Violetta paranoja.Mam syna Wiktora i córki Olgę i Ninę .U nas w
              rodzinie jest Kalina imię które ja zaproponowałam ,wiem że nie każdemu się to
              podoba.Wybrac imię dla dziecka to trudna sprawa pozdrawiam wszystkich którzy
              mają ten trudny orzech do zgryzienia
        • limonka_84 Re: skrótowiec... 18.08.09, 09:25
          Mam córkę Polę, uważam, że imię to jest proste, wdzięczne i
          oryginalne, wcale nie brzmi zdrobniale, ale w urzędzie miałam pewne
          problemy z zarejestrowaniem małej.
          • vatseq Re: skrótowiec... 19.08.09, 15:36
            limonka_84 napisała:

            > Mam córkę Polę, uważam, że imię to jest proste, wdzięczne i
            > oryginalne (...)

            W klasie mojej corki były dwie Pole, na ulicy też sie słyszy to imię - czy to
            jest oryginalne imię?? Ja swoich imienników spotykam rzadko, a imienników z
            drugiego imienia na palcach jednej ręki drwala z wieloletnim doświadczeniem
            zawodowym mogę liczyć! smile
    • veroy Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 07.08.09, 13:33
      ja bym wolala byc Jakubem ze wzgledow praktycznych. wystarczy sobie
      wyobrazic scenke, ktora Twoj Kuba przejdzie milion razy :
      urzedniczka/ sekretarka/ licho wie kto inny : imie ?
      Kuba: Kuba.
      Urzedniczka : (ze zniecierpliwieniem) : Jakub ?
      Kuba: nie, Kuba.
      Urzedniczka: ohh (patrzy jak na ułoma i zastanawia sie czy sie
      jeszcze nie upewnic) Kuubaaa ! ,no dobrze...
      Kuba: (krzywa mina, w tej sytuacji po raz kolejny nienawidzi swojej
      starej)

      Nie wpsominajac o podpisywaniu sie na klasowkach/kolokwiach.
      Do dzis pamietam mine nauczycielki i jej slowa, kiedy moja kolezanka
      podpisala sie Kasia zamiast Katarzyna...
      ja sie ciesze ze swojego imienia. rodzice dali mi tylko jedno,
      zupelnie normalne, przecietnie popularne (inaczej sie pol ulicy
      obraca jak cie wolaja) i bez zdrobnienia. Tylko dziekowac i brac
      przyklad smile
      • hanalui Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 17.08.09, 19:56
        veroy napisała:

        > ja bym wolala byc Jakubem ze wzgledow praktycznych. wystarczy
        sobie
        > wyobrazic scenke, ktora Twoj Kuba przejdzie milion razy :
        > urzedniczka/ sekretarka/ licho wie kto inny : imie ?
        > Kuba: Kuba.
        > Urzedniczka : (ze zniecierpliwieniem) : Jakub ?
        > Kuba: nie, Kuba.
        > Urzedniczka: ohh (patrzy jak na ułoma i zastanawia sie czy sie
        > jeszcze nie upewnic) Kuubaaa ! ,no dobrze...
        > Kuba: (krzywa mina, w tej sytuacji po raz kolejny nienawidzi
        swojej
        > starej)

        Gdyby dawac imie ze wzgledu na wygode urzednikow to wszystkie
        dziewczynki winny miec jedno imie, clopcy jedno i numerek do tego, i
        najlepiej na 2-3 litery by bylo prosciej i pisanie nie za wiele big_grin

        Ja tam nienawidzilam rodzicow ze dali mi piekne staropolskie
        pospolite imie, ktore to imie w kazdej klasie, na podworku, kolonii,
        zabawie, placu zabaw, przedszkolu mialo conajmniej 4-5 dziewczynek.
    • agusiaki Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 07.08.09, 13:44
      Skoro Kuba, to ja swoje dziecię nazwę Pakistan lub Majorka big_grin

      <nie mam nic do imienia, podoba mi się nawet, ale dlaczego 8 na 10
      znajomych z dzieciem płci męskiej nazwało je Kuba/ Jakub a
      dziewczynki Julia lub Emilia?>
      Za moich czasów w klasie było 7 Anek i 6 Kaś przez co teraz imiona
      te kojarzą mi się z pospolitością sad
      • kemilia Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 10.08.09, 12:59
        Moim zdaniem, to indywidualna sprawa, kto, jakie imię chce dla
        Dzidziusiasmile Najważniejsze, żeby zdrowe się urodziło- imię to
        kwestia gustu- a o nich się nie dyskutuje.
        Mój synuś będzie - Leon - Leoś- Leo
        a Córcia- Amelia- Amelka-
        Pozdrawiam przyszłe mamusie smile
        • carmita80 Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 10.08.09, 13:12
          Tez uwazam ze imie to kwestia wyboru rodzicow, ich gustu. Dziwne ze urzednicy
          maja tak duzo do powiedzenia, byc moze dla tego ze Polska jest wciaz krajem
          monokulturowym, a wszelkie odmiennosci nadal sa niemile widziane. Jesli ktos
          chce dac na imie Jakub to ok., a Kuba tez w porzadku, ale dyby ktos postanowil
          dac na imie dziewczynce Warszawa to juz nie, a przeciez wiele dziewczat nosi
          imiona nazw miast np. Paris czy London, lub April, czy imiona dwoczlonowe np.
          Anna-Maria lub Billy-Jo i nikogo to nie dziwi, a w PL problem bo inaczej.
    • sysia000inc Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 11.08.09, 15:14
      Mysle sobie, ze to kwestia bardzo indywidualna, nie ryzykowala bym
      stwiedzenia, ze Jakub jest bez sensu bo mowia na niego Kuba. Moj syn
      ma na imie Jakub, mowimy Kubus oczywiscie ale i Jakub tez... Ma 8
      lat i wie, ze jak slyszy 'Jakub' to czeka nas powazniejsza rozmowasmile
      Mi sie w sumie to imie podoba po kazda postaciasmile
      --

      http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;19/st/20091121/k/3770/pre
g.png
    • ola_wroclaw Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 12.08.09, 10:55
      cyt:

      "Oryginalne imiona nadane dzieciom w Warszawie w 2008 roku

      dziewczynkom: Calineczka, Chiara, Gryzelda, Guantanamera, Jarzyna, Karin,
      Lana, Maura, Selina, Zeira, Żywia;

      chłopcom: Armand, Barabasz, Esmee, Kaj, Ksawier, Hugo, Janko, Martin,
      Patrycjusz, Sindi, Sylas"



      jak dla mnie to krzywda dla dziecka.
    • shemire28 Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 13.08.09, 14:39
      obcasy napisała:

      > Jakub jest bez sensu, bo wszyscy potem wołają: Kuba. Dlatego mój
      > synek to po prostu Kuba. Pani w USC nie chciała mi go tak
      > zarejestrować, ale w końcu dali się przekonać, że to stare,
      > polskie , chłopskie imię.I mam Kubę.

      Mój syn ma na imię Jakub ... mój chłopak chciał własie kuba.. bo
      Kuba Wojewódzki mu zapadł w pamięć..a Jakub mysle ze nigdy nie
      bedzie moze tak oryginalnym imieniem ale ma swoją treść wink Piękne
      jest mimo tego ze dziś co drugi chłopulek to kUbussmile
    • maya1980 Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 14.08.09, 09:43
      W LATACH 1980-1985 IMIĘ MAJA RÓWNIEŻ BYŁO BARDZO POPULARNE, SAMA TAKIE OTRZYMAŁAM. TERAZ RODZICE, KTÓRZY MIELI KOLEŻANKI O TYM IMIENIU NADAJĄ JE SWOIM POCIECHOM. JA JESTEM "CIOCIĄ" JUŻ TRZECH DZIEWCZYNEK O IMIENIU MAJA. PEWNE JEST JEDNO, TAKIEGO IMIENIA SIĘ NIE ZAPOMINA.
      • aniaminio Re: Co myślicie o imieniu Nikodem? 17.08.09, 20:13
        Moja koleżanka ma synka Nikodema, w skrócie wołają na niego Nikoś - i podoba mi
        się nawet wink
        a ja niedługo urodzę córeczkę, i mojemu mężowi podoba się Julia, ale wybiłam mu
        je z głowy, bo co drugie dziecko w piaskownicy to Julcia właśnie wink (choć mnie
        tez się podoba, nie powiem...). Ale drogą kompromisu będzie Julita smile
        • patriot1 Re: Co myślicie o imieniu Nikodem? 25.08.09, 12:55
          Julita-uważam,że to fantastyczne i piękne imię-konkretne ,"mocne" i
          dla ładnych dziewczynsmile)tak na imię ma moja siostra-przyszła pani
          doktor,a dostała to imie po równie przebojowej imienniczce-koleżance
          naszej starszej siostry
        • dorisw1978 Re: Co myślicie o imieniu Nikodem? 21.08.09, 21:18
          Nasz Nikodem właśnie skończył 2,5 miesiąca.
          Gdy poinformowaliśmy rodzinę o wyborze imienia (babcie, dziadki),
          reakcją była konsternacja, a teściowa zadzwoniła z ajkiś czas i
          stwierdziła: "Aaa, może jeszcze wymyślicie jakieś inne imię..."
          Nie mieliśmy bynajmniej zamiarusmile
          Ostatnio znajomi spytali nas" "a dlaczego daliście takie imię?"

          Wołamy Nikodem, Nikoś, NIkuś, Nik, Niko< Niki

          Bardzo się nam podoba
      • milena247 Re: Co myślicie o imieniu Nikodem? 26.08.09, 10:12
        Ja mam synka Nikodema który teraz ma rok i miesiąc! tez chcialam
        imie nietypowe i nie oklepane ale nie osmieszajace! Rodzina
        powiedziala ze okaleczylam dziecko ze oo NIKOS DYZMA my z mężem
        wolamy na niego Niko , Nikulek ,Nikuś bardzo nam sie podoba i uwazam
        ze pasuje ono do mojego dziecka! Córcia ma na imie Antonina czyli
        Antusia, Tosia, Tusia, Antulka, Tolka znajomy kiedys powiedział że
        imie Antonina kojarzy mu sie z damą i ze bardzo pasuje do mojej
        corci bo mala wlasnie tak sie zachowuje! Moje pierwsze dzieciątko
        miało na imie Zuzanna czyli Zuzka , Zuzia! Długo siedzialam i
        czytalam o imionach dla moich dzieci i wybieralam takie których nie
        mieli moi znajomi ze szkoły lub podworka czyli KAsia,Asia,Agnieszka,
        Monika lub Michał,paweŁ ,rafal Adam ,maciej!! Ja zawsze czulam sie
        zle ze swoim imieniem bo wszyscy mi dokuczali a tez nie znalam
        zadnej dziewczynki o tym imieniu przez cala moja szkole podstawowa i
        liceum teraz slysze jak ktos wola Milenka a tam biegnie malenka
        dziewczynka! Teraz jestem z niego zadowolona! Ostatnio wkurzyla mnie
        tylko glupota mojej znajomej a raczej jej siostry ktora dala psu
        imie Antonina
        • mamciulka-nikulka Re: Co myślicie o imieniu Nikodem? 04.09.09, 20:28
          Nasz Nikoś ma 2,9 latek. Z mężem chcieliśmy być zgodni co do imienia, więc każdy
          z nas przeglądał kalendarz z imionami i wypisywał te, które mu się podobały,
          oboje napisaliśmy właśnie Nikodem. Podoba nam się to imię - starszyźnie też się
          podoba, kiedyś to imię było bardzo modne, młodsi reagują różnie, najczęściej ze
          śmiechem "Nikodem Dyzma", niektórzy pytają dlaczego takie właśnie imię, raz
          tylko znajomy stwierdził, że zrobiliśmy krzywdę dziecku. No cóż gusta są różne,
          może naszemu dziecku nie będzie się podobało jego własne imię - dlatego na
          drugie ma Jan, tak zresztą mówi do niego mój dziadek. Co ciekawe mój synek sam o
          sobie mówi, że jest Duduś big_grin

          Do synka mówimy Nikodem, Nikoś, Niko, Nikson, nie za bardzo lubię jak ktoś mówi
          do niego Nikuś, bo brzmi jak imię psie Pikuś, ale to już moje prywatne
          skojarzenie smile
          --
          Jest to moje zdanie i ja je całkowicie podzielam. [Henri Monnier]
          http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=86962
    • prakseda_ka Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 18.08.09, 21:45
      A mój syn - we wrześniu 4 latek ma na imię Maciej - na całe przedszkole jest ich
      dwóch wink a drugie oryginalne zawdzięcza tatusiowi - Gustaw smile
      a córka jest Jagoda, bo na Jagienkę wszyscy się boczyli wink drugie
      dziwaczniejsze niż brat - bo Irmina, tez się tatuś uparł wink
      --
      Na swoim. Jest dobrze smile
          • gaudencja Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 19.08.09, 20:25
            svatopluk napisał:

            > nic nie wymyslili.
            > to normalne niderlandzkie imie.

            Normalne? Normalne to jest Remco, widać same przykłady na Remca. A
            co normalne w Holandii, nie jest normalne w Polsce - na przykład
            przedstawicielki najstarszego zawodu świata wystające w witrynach
            okien.

            > pozatym uwazam ze urzednikowi nic do wyboru rodzicow.
            > mamy przeciez wolnosc!
            > jedyny wyjatek to imiona obrazliwe.

            Masz wolność? To spróbuj przestać płacić podatki.

            --
            Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
            (Jarosław Olesiak)
            • svatopluk Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 20.08.09, 15:07
              gaudencja napisała:

              > svatopluk napisał:
              >
              > > nic nie wymyslili.
              > > to normalne niderlandzkie imie.
              >
              > Normalne? Normalne to jest Remco, widać same przykłady na Remca. A
              > co normalne w Holandii, nie jest normalne w Polsce - na przykład
              > przedstawicielki najstarszego zawodu świata wystające w witrynach
              > okien.
              >
              > > pozatym uwazam ze urzednikowi nic do wyboru rodzicow.
              > > mamy przeciez wolnosc!
              > > jedyny wyjatek to imiona obrazliwe.
              >
              > Masz wolność? To spróbuj przestać płacić podatki.
              >

              w Polsce jest za to normalne ze stoja przy kazdej drodze.

              a podatki place na to zeby panstwo w ktorym zyje chronilo mnie i
              moja wlasnosc.
              chociaz z tym w tym normalnym kraju roznie bywa.

              dlaczego nie mozna dac niderlandzkiego imienia ale hebrajskie,
              perskie albo rosyjskie jak najbardziej?
        • henny Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 19.08.09, 22:03
          Ten komentarz byl odrobine nie na miejscu.
          A propo nadawania imion zwierzetom...kolezanka ma pieska, ktory wabi
          sie Filip. Znalo sie i czworonoznych Stefanow jak i Mackow.
          Remko to faktycznie niderlandzkie imie. Brzmi na tyle polsko, ze
          mozna bez problemu uzywac go w naszym malo tolerancyjnym kraju. Moze
          kiedys wyjdziemy z tej zasciankowosci.
          Znajomi mowia na malego Remo, Remi. jak dla mnie brzmi rewelacyjnie
          oryginalnie.No i z pisownia nie ma prblemu.
    • mmusial Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 19.08.09, 12:53
      na tej liście nie ma imienia, które wybraliśmy dla naszej drugiej
      córy czyli dla Janeczki ("młodej" smile ).
      Długo się nad tym wyborem zastanawialiśmy bo Janina mało nam się
      podoba, ale jest tyle fajnych zdrobnień dla Janiny (Janka, Janeczka,
      Ninka, Jasinek), że jednak zostaje Janka. A tak w ogóle to drugi
      miał być Stasieniek no, ale los chciał, że będzie w domu jednak
      babiniec smile tata szczęśliwy bardzo więc i ja cieszę się ogromnie smile
    • mama-amelijki Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 19.08.09, 13:36
      Naszej córeczce daliśmy na imię Amelka. Gdy w październiku ubiegłego
      roku urodziłam córkę nie byłam świadoma,że to takie popularne imię!!
      Chcieliśmy z mężem żeby mała miała oryginalne i niepospolite imię.
      Jednak nie to jakie ma sie imię czyni kogoś oryginalnym, ale
      osobowość i patrząc na mojego małego szkraba, gdybym miała nawet
      możliwość nie nazwałabym jej inaczej!!
    • annieb zasady są tak napradę proste 19.08.09, 14:02
      : zgodnie z prawem imiona nie mogą być ośmieszjące, ani nie mogą być
      nadawane w formie zdrobniałej- ponadto imię żenskie musi sie
      kończyc na literę a (nie dotyczy obcokrajowców- tez gdy jedno z
      małżonków ma inne lub podwójne obywatelstwo)

      kierownicy usc ulegaja jednak często presji (lub głupocie) rodziców
      i w akcie stanu cywilnego wpisują imię niezgodnie z powyższymi
      zasadami, np obcojezyczne: dla dziewczynki pisane Nicole
      lub zdrobnienia Kuba zamiast Jakub, Ada zamiast Adrianna lub
      Adriana, Leszek zamiast Lech itp.
      no i potem dyskusje, czy to nowe imię czy pochodna, a jeszcze w
      redagowanych przez niewiadomokogo skarbczykach imion czy
      kalendarzach pełno powtarzajacych sie imion w różnych wersjach

      radziłabym tylko zastanowiść się rodzicom, jak potem będzie się
      przedstawiało ich dziecko jako osoba dorosła:
      bo dla mnie trochę śmiesznie będzie brzmieć jak przyjdzie 50-letni
      facet i się przedstawi np. "Witam, nazywam się Janko Kowalski"

      • szadoka Re: zasady są tak napradę proste 19.08.09, 14:27
        albo Remko wink
        Moja corka (lat 15 z haczykiem) ma na imie Wiktoria. Wszyscy sie
        dziwowali, ze takie imie niepospolite a teraz Wiktorii cala masa...
        Teraz nazwalabm Ludwika....ale nie spodziewam sie namnazac smile))
        dzieci sa slodkie jak sa male. Potem juz nie.
      • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste 20.08.09, 15:10
        annieb napisała:

        > : zgodnie z prawem imiona nie mogą być ośmieszjące, ani nie mogą
        być
        > nadawane w formie zdrobniałej- ponadto imię żenskie musi
        sie
        > kończyc na literę a (nie dotyczy obcokrajowców- tez gdy jedno z
        > małżonków ma inne lub podwójne obywatelstwo)
        >
        > kierownicy usc ulegaja jednak często presji (lub głupocie)
        rodziców
        > i w akcie stanu cywilnego wpisują imię niezgodnie z powyższymi
        > zasadami, np obcojezyczne: dla dziewczynki pisane Nicole
        > lub zdrobnienia Kuba zamiast Jakub, Ada zamiast Adrianna lub
        > Adriana, Leszek zamiast Lech itp.
        > no i potem dyskusje, czy to nowe imię czy pochodna, a jeszcze w
        > redagowanych przez niewiadomokogo skarbczykach imion czy
        > kalendarzach pełno powtarzajacych sie imion w różnych wersjach
        >
        > radziłabym tylko zastanowiść się rodzicom, jak potem będzie się
        > przedstawiało ich dziecko jako osoba dorosła:
        > bo dla mnie trochę śmiesznie będzie brzmieć jak przyjdzie 50-letni
        > facet i się przedstawi np. "Witam, nazywam się Janko Kowalski"
        >

        smieszna jest tylko nietolerancja innych.
        pozatym Janko to stare piastowskie imie tak jak Mieszko, Bolko i
        Przemko.

        na szczescie prawo ws. nadawania imion sie liberalizuje.
          • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 21.08.09, 12:15
            gaudencja napisała:

            > Janko to nie staropolskie imię, tylko zdrobnienie od Jana.
            >
            ale znane i uzywane (tak samo jak ksiazece Przemko, Bolko i Mieszko)
            od sredniowiecza:

            "Janko z Czarnkowa (łac. Jancone de Czarnekow) herbu Nałęcz (ur. ok.
            1320 w Czarnkowie, zm. 1387 w Gnieźnie), polski kronikarz,
            podkanclerzy koronny, archidiakon gnieźnieński."

            zerknij co oznacza Aneta.

            po prostu panta rhei
              • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 25.08.09, 11:37
                gaudencja napisała:

                > Czy rozumiesz, co oznacza zdrobnienie? Czy wydaje ci się, ze w
                > staropolszczyźnie zdrobnień nie było? Jak uzupełnisz wiedzę,
                > pogadamy.
                >

                a gdzie ja negowalem ze to zdrobnienie?
                podaj cytat!

                twierdze tylko ze zdrobnienia moga byc rowniez oficjalna forma
                pisowni imienia.
                i ze tak jest juz od wiekow a nie ze to jakas nowa moda.

                  • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 26.08.09, 09:39
                    ten zakaz ustawowy jest wybiorczy i bardzo zalezny od widzimisie
                    urzednika.
                    dlatego powinnien byc zniesiony.

                    obywatel nie jest sluga panstwa ktore nie powinno za niego decydowac.

                    osobiscie nie wybralem dla moich dzieci zadnego zdrobnienia i w
                    przyszlosci tego tez nie zrobie.
                    ale urzad nie powinnien tego zabraniac innym!
                    • gaudencja Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 27.08.09, 21:57
                      svatopluk napisał:

                      > obywatel nie jest sluga panstwa ktore nie powinno za niego
                      decydowac.
                      >
                      > osobiscie nie wybralem dla moich dzieci zadnego zdrobnienia i w
                      > przyszlosci tego tez nie zrobie.
                      > ale urzad nie powinnien tego zabraniac innym!

                      Tia, w ogóle nie powinno być żadnego prawa, bo państwo nie powinno
                      decydować za obywatela ;->

                      --
                      De gustibus...
                      • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 28.08.09, 10:53
                        gaudencja napisała:

                        > svatopluk napisał:
                        >
                        > > obywatel nie jest sluga panstwa ktore nie powinno za niego
                        > decydowac.
                        > >
                        > > osobiscie nie wybralem dla moich dzieci zadnego zdrobnienia i w
                        > > przyszlosci tego tez nie zrobie.
                        > > ale urzad nie powinnien tego zabraniac innym!
                        >
                        > Tia, w ogóle nie powinno być żadnego prawa, bo państwo nie powinno
                        > decydować za obywatela ;->
                        >
                        zabraklo ci argumentow wiec zmieniasz temat.

                        prawo powinno regulowac tylko stosunki miedzy ludzmi aby ci czuli
                        sie wolni i niezagrozeni.
                        wybor imienia dziecka to nie zadanie dla panstwa i prawodawstwa.
                        no chyba ze ktos lubi panstwa autorytarne lub totalitarne.
                        • majself Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 28.08.09, 19:33
                          svatopluk napisał:

                          > prawo powinno regulowac tylko stosunki miedzy ludzmi aby ci czuli
                          > sie wolni i niezagrozeni.
                          > wybor imienia dziecka to nie zadanie dla panstwa i prawodawstwa.
                          > no chyba ze ktos lubi panstwa autorytarne lub totalitarne.

                          Zgadzam się z pierwszym zdaniem Twojej wypowiedzi.
                          Z drugim zgadzam się połowicznie. Owszem, państwo nie powinno decydować, jak
                          powinno się nazwać dziecko - ale jakieś reguły być muszą! Zadaniem państwa jest
                          także chronić swoich obywateli przed innymi obywatelami. W tym przypadku -
                          niemowlę (a więc - dziecko, które jeszcze nie potrafi mówić) przed koszmarem
                          życia z imieniem Lucyfer, Tupak czy Poziomka.
                          --
                          "Rowerzyści świadczą o jakości współczesnego miasta, niczym raki o czystości
                          jeziora, są oznaką tego, że miasto jest sprawnie i bezpiecznie zorganizowane."
                          http://ich4pory.blogspot.com

                          majself = płeć żeńska
                          • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 31.08.09, 15:53
                            majself napisała:

                            > svatopluk napisał:
                            >
                            > > prawo powinno regulowac tylko stosunki miedzy ludzmi aby ci czuli
                            > > sie wolni i niezagrozeni.
                            > > wybor imienia dziecka to nie zadanie dla panstwa i prawodawstwa.
                            > > no chyba ze ktos lubi panstwa autorytarne lub totalitarne.
                            >
                            > Zgadzam się z pierwszym zdaniem Twojej wypowiedzi.
                            > Z drugim zgadzam się połowicznie. Owszem, państwo nie powinno
                            decydować, jak
                            > powinno się nazwać dziecko - ale jakieś reguły być muszą! Zadaniem
                            państwa jest
                            > także chronić swoich obywateli przed innymi obywatelami. W tym
                            przypadku -
                            > niemowlę (a więc - dziecko, które jeszcze nie potrafi mówić) przed
                            koszmarem
                            > życia z imieniem Lucyfer, Tupak czy Poziomka.

                            to raczej sie zgadzamy w 100%
                            wczesniej pisalem, ze wyjatkami sa imiona obrazliwe.

                            a reszta zalezy od rodzicow.
                            nawet jezeli wybiora forme obcojezyczna a nie polska.
                            n.p. John a nie Jan.
                        • gaudencja Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 01.09.09, 00:47
                          svatopluk napisał:

                          > zabraklo ci argumentow wiec zmieniasz temat.

                          Nie zmieniam, tylko twórczo kontynuuję, żeby ci pokazać konsekwencje
                          twojego sposobu myślenia.

                          > prawo powinno regulowac tylko stosunki miedzy ludzmi aby ci czuli
                          > sie wolni i niezagrozeni.

                          W takim razie szkoda, ze żyjesz w państwie, które przy okazji też
                          tworzy różne instytucje, np. rząd, wydaje pieniądze na obronność, na
                          badania naukowe itd. Powinieneś naytchmiast wyemigrować.

                          > wybor imienia dziecka to nie zadanie dla panstwa i prawodawstwa.

                          Ale kto tu mówi o wyborze? Państwo za nikogo nie wybierze imienia,
                          ale może ograniczyć dostępny wybór. I tak też zrobiło. Ustawowo.

                          --
                          W pismach Ojców Kościoła widać intymny stosunek z Pismem świętym.
                          (Jarosław Olesiak)
                          • svatopluk Re: zasady są tak napradę proste i zmienne 03.09.09, 11:04
                            gaudencja napisała:

                            > svatopluk napisał:
                            >
                            > > zabraklo ci argumentow wiec zmieniasz temat.
                            >
                            > Nie zmieniam, tylko twórczo kontynuuję, żeby ci pokazać
                            konsekwencje
                            > twojego sposobu myślenia.
                            >
                            > > prawo powinno regulowac tylko stosunki miedzy ludzmi aby ci
                            czuli
                            > > sie wolni i niezagrozeni.
                            >
                            > W takim razie szkoda, ze żyjesz w państwie, które przy okazji też
                            > tworzy różne instytucje, np. rząd, wydaje pieniądze na obronność,
                            na
                            > badania naukowe itd. Powinieneś naytchmiast wyemigrować.
                            >
                            > > wybor imienia dziecka to nie zadanie dla panstwa i prawodawstwa.
                            >
                            > Ale kto tu mówi o wyborze? Państwo za nikogo nie wybierze imienia,
                            > ale może ograniczyć dostępny wybór. I tak też zrobiło. Ustawowo.
                            >

                            a gdzie ja kwestionuje sens istnienia instytucji panstwowych.
                            podaj cytat!
                            one sa nam potrzebne i na nie chetnie place podatki.
                            ale to nie temat artykulu ani moich postow.
                            opanuj sie troche.
                            ja nie widze tylko sensu tworzenia panstwowej listy dozwolonych
                            imion! jedynie co dopuszczam to zakazane wyjatki typu Szatan lub
                            Diabeł! ale tylko jako wyjatki a nie regule.
                            taka panstwowa lista imion przypomina mi PRL - panstwo co najmniej
                            autorytarne.
                            ale to przeszlosc. teraz mamy demokracje, wolnosc i pluralizm!
                            ale moze zyjesz mentalnie jeszcze w dawnych czasach?
        • misself Re: zasady są tak napradę proste 13.01.10, 12:26
          >
          > Hmm dziwne bo mam kolezanke, polke z polskimi rodzicami i imieniem konczacym sie
          > na Y... Widac jakos obeszli przepisy

          Żeńskie imię kończące się na Y? Hm. Mary? Lucy? Ale to nie polskie. Polskie
          kończące się na Y zwykle są męskie (Maurycy, January, Alojzy).
          --
          Nawet dwoje ciekawych ludzi może się nudzić w swoim towarzystwie, jeżeli nie są
          oni ciekawi siebie.
          ich4pory.blogspot.com
      • salem24 jeszcze co do Julek 20.08.09, 19:07
        Mój syn (Bruno) bedac w grupie trzylatków w przedszkolu zetknął się
        z porażającą masą dziewczynek o imieniu Julia. W jego grupie było
        ich 8 i biedne moje dziecie dość długo myślało, że Julka to synonim
        słowa dziewczynka. Np. mówił o obcej dziewczynece - "Mamo, a ta
        Julka zabrała mi wiaderko". Bruno i jego koleżanki to rocznik 2002,
        ale widze, że nadal dużo Julek się rodzi.wink)
        Julia to przepiękne imie, ale niestety co za dużo to niezdrowo.
        pozdrawiam
        • barbi1 Re: jeszcze co do Julek 21.08.09, 07:47
          salem24 napisała:

          > Mój syn (Bruno) bedac w grupie trzylatków w przedszkolu zetknął się
          > z porażającą masą dziewczynek o imieniu Julia. W jego grupie było
          > ich 8 i biedne moje dziecie dość długo myślało, że Julka to synonim
          > słowa dziewczynka. Np. mówił o obcej dziewczynece - "Mamo, a ta
          > Julka zabrała mi wiaderko". Bruno i jego koleżanki to rocznik 2002,
          > ale widze, że nadal dużo Julek się rodzi.wink)
          > Julia to przepiękne imie, ale niestety co za dużo to niezdrowo.
          > pozdrawiam


          big_grin Dobre!
          A mnie się bardzo właśnie imię Bruno podoba,
          ale większość osób, ktorym to mmówię robi dziwne miny...
          sad

          --
    • leneczkaz Re: Najpopularniejsze imiona w 2009 roku 26.08.09, 14:47
      Mój syn nazywa się Maksymilian. Bardzo do niego pasuje.
      Maksio- rozrabiaka z kręconymi włoskami smile

      Ale wysyp Maksów w tym roku indifferent


      Syn nr. 2 będzie się nazywał Alexander. Przez x coby był Alexe a nie Olkiem.

      I będzie Maks i Alex smile

      A jak będzie córa to albo Abigail (Maks i Abi) albo Jasminka.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.