Dodaj do ulubionych

Leczenie Biblią i Koranem

05.11.09, 19:44
http://www.wprost.pl/ar/47790/Rozaniec-na-zdrowie/?O=47790&pg=0

"Po pomoc do terapeutów zgłosiło się tysiące osób po ataku na World Trade Center. Zrobiła tak na przykład Theresa Morris z San Diego w Kalifornii, która w momencie zamachu była bezpieczna, bo oddalona aż o 4500 kilometrów od miejsca tragedii. Atak na WTC zrodził jednak u niej permanentny strach podsycany pytaniami siedmioletniej córki, która nie mogła zrozumieć motywów działania terrorystów. Według sondażu przeprowadzonego w styczniu 2003 w Kanadzie przez Instytut Ipso-Reid, dwie trzecie mieszkańców tego kraju odczuwa większy lęk niż przed 11 września 2001 r., a 13 proc. ma kłopoty z zasypianiem. - Tym ludziom potrzebna jest terapia, która przywróci im przekonanie, że uniwersalny system wartości nie runął. Najłatwiej to przekonanie odbudować przy pomocy Boga - mówi David Tolin z Institut for Living w Hartford.(...)
Kiedy okazało się, że terapia stosowana przez psychologów i psychiatrów nie pomaga, odwołano się do znanych od dawna terapeutycznych funkcji wiary. W ciągu ostatnich dwóch lat tylko w krajach OECD powstało ponad 30 tys. gabinetów psychoterapii religijnej. Podobnie jest zresztą w niektórych krajach islamskich. W Libii taką terapię stosuje na przykład Youssouf al-Qardawi. - Terapia, w której wykorzystuje się nauki Koranu, jest skuteczna w wypadku osób wychowanych w tradycji wiary i stosujących jej nakazy w codziennym życiu - mówi prof. Hamid Samid z algierskiego ministerstwa zdrowia, autor specjalnego programu współdziałania psychiatrów z islamskimi duchownymi.(...)
- Dla chrześcijan Biblia zawsze stanowiła źródło uzdrowienia i moralnej naprawy. Jeśli terapeuta potrafi z tego korzystać, może osiągnąć znacznie więcej niż tradycyjnymi metodami psychoterapii - mówi ks. prof. Michał Czajkowski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Nawet odmawianie różańca może pełnić terapeutyczną funkcję, gdyż uspokaja, łagodzi stres. Przez wieki formą terapii była spowiedź. Nieprzypadkowo kozetka psychoanalityka jest porównywana z konfesjonałem. Spowiedź ma wpływ na uspokojenie ludzkiego sumienia, a w konsekwencji oddalenie stresu i złagodzenie nerwic.(...)"
Edytor zaawansowany
  • 06.11.09, 08:34
    Oto wyniki ankiety:

    -* Nie, rząd zachowuje się rozsądnie, epidemia jest głównie faktem
    medialnym
    29.98

    _* Nie, należy spokojnie obserwować rozwój sytuacji
    15.16

    _* Nie mam zdania
    2.39
    ________________________________________________
    Razem 47,53 zwolenników pajaca - aktualnie ogladać go można z 2
    pajacem Srakiem - ale i tak drugi pajac roluje naszego wzorem Putina
    + Merkel

    _* Tak, opóźniając wprowadzenie szczepionki rząd naraża życie i
    zdrowie Polaków
    33.39

    -* Tak, należy wzmocnić kontrole na granicy polsko-ukraińskiej
    19.08

    --
    CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
    Gówn'iarzu
  • 06.11.09, 13:05
    Biblia dobrze wplywa na nagniotki a Koran na hemoroidybig_grin
  • 06.11.09, 13:12
    hasznachszach napisał:
    > Biblia dobrze wplywa na nagniotki a Koran na hemoroidy

    A przyrodzony brak inteligencji wpływa na nieumijetnosc czytania tekstów ze zrozumieniem.
    Wiem więc z góry, że tego co teraz napisałem także nie zrozumiesz (podobie jak cytowanego artykułu) bo "wariat, ktoremu powiesz, ze jest wariatem tez nie zrozumie"big_grin
  • 06.11.09, 13:21
    Myslisz, ze auzywanie argumentow wroga ideologicznego jest na wyzszym poziomie niz piaskownica, w ktorej dostales w leb lopatka?big_grin
    A teraz spadaj bo mi sie zabawa z toba znudzila.big_grin
  • 06.11.09, 13:23
    Spadaj wariacie.
    "wariat, ktoremu powiesz, ze jest wariatem tez nie zrozumie"big_grin
  • 06.11.09, 14:06
    Terapia, w której wykorzystuje się nauki Koranu, jest skuteczna w
    wypadku osób wychowanych w tradycji wiary i stosujących jej nakazy w
    codziennym życiu


    a taraz powiedz mi, czy próbowali moze prowadzic terapie zapomoca
    Koranu na chrześciajanach , a zapomocą Biblii na muzułmanach?

    Ciekawe jakie bylyby rezultaty terapii

    A.
  • 06.11.09, 14:11
    andrzejg napisał:

    > Terapia, w której wykorzystuje się nauki Koranu, jest skuteczna w
    > wypadku osób wychowanych w tradycji wiary i stosujących jej nakazy w
    > codziennym życiu

    >
    > a taraz powiedz mi, czy próbowali moze prowadzic terapie zapomoca
    > Koranu na chrześciajanach , a zapomocą Biblii na muzułmanach?
    >
    > Ciekawe jakie bylyby rezultaty terapii

    A ty przeczytaj całość i teraz mi powiedz, czy zrozumiałes o co chodzi w tym artykule, czego on dotyczy i na jakie efekty terapeutyczne zwraca uwagę.
  • 06.11.09, 14:29
    "Jednego razu moja mama powiedziała, że trzeba “zdjąć” z dziecka ten
    strach. Na środku kuchni postawiła taborecik, a na nim posadziła
    wnuczkę. Wzięła małą gałązkę z miotły brzozowej i szklankę. Z
    gałązki zrobiła wianuszek wokół tej szklanki. Nalała do połowy wody.
    Wzięła jajko. Zrobiła dziurkę, taką jak w wydmuszce. Nad głową
    wnuczki trzymała szklankę, zrobiła znak krzyża i wlewała do niej
    powoli białko, aż w skorupce zostało tylko żółtko. Potem postawiła
    szklankę na parapecie. Stała tam kilka dni. Z tego białka zrobił się
    taki biały... jakby puch, coś jak wata. I to miało kształt psa. Mama
    wzięła szklankę, poszła na podwórko i wylała to na dach, w rogu
    domu. Tak, tak, wiem, jak to brzmi, ale naprawdę białko miało
    kształt psa. A to z dziecka wyszedł po prostu ten strach..."
    http://www.gazeta.olawa.pl/archiwum/2000/inne/2005/5i1a.jpg
  • 06.11.09, 14:31

    " Moja córka była mała, miała może 5 lat - mówi Anna. - Na podwórku
    zerwał się z łańcucha pies - wilczur, duży. Nic jej nie zrobił, ale
    ona się bardzo wystraszyła. Ze strachu nie mogła złapać oddechu. Aż
    w końcu zachłysnęła się powietrzem, padła nieprzytomna i zaczęła
    sinieć. Wzięłam ją na kolana, zaczęłam dawać klapsy i powoli,
    powoli, doszła do siebie. Ale potem przez dłuższy czas zrywała się z
    płaczem w nocy. Bez przerwy śnił jej się ten pies."
  • 06.11.09, 14:47

    ________________PO-lityczne ZOMBI!


    Klątwa działa na przedmiot zaś urok na umysł!

    Klątwa: - jako przykład można podać znane przypadki klątw
    ciążących na samochodach. Pojazdy takie nieustannie ulegają wypadkom.
    Sam mialem takiego malucha. Obity był ze wszystkich stron.
    Miska w Grójcu wieczorem na pniaku...
    Dach na PKP od wystającej szyny powyzej brudu na szybie.

    Nawet gdy zaparkowałem obok starżnika w niedostepnym, bepiecznym
    wydadało się miejscu - cofajaca gruszka z betonem zmiażdżyła pól
    malucha az do kanapy!

    Ne było tygodnia a to goła baba na lakierze
    a to szyba.

    Nastepne nie miały ani jednago wypadku.

    Gorzej z UROKIEM! Rzuconym przez słuzby specjalne rodem z GRU i KGB.

    "Urok –działa bezpośrednio na umysł człowieka, zawłada jego
    myślami. Można nawet powiedzieć, że w pewien sposób steruje
    poczynaniami człowieka. Ma ogromny wpływ na podejmowanie decyzji i
    widzenie rzeczywistości. Urok wywiera ogromny wpływ na sferę
    uczuciową i jest w stanie całkowicie zmienić postrzeganie jakiejś
    osoby. Bardzo często urok wykorzystywany do pobudzania uczuć miłości
    do innej osoby. Zdejmowanie takiego uroku jest bardzo trudne. Po
    takim oczyszczeniu świat jest zupełnie inny niż wydawał się
    przedtem. Właśnie pod działaniem uroku ludzie nie widzą rzeczy które
    innym wydają się oczywiste. To taki stan pół-przytomności."

    Patrz AG !!!!

    Tuska odczynisz sobie tym:
    Zdejmowanie uroków jajem, Siergiej Litwinow

    http://sklep.tarotnet.pl/images/ksiazki/akasha06.jpg
    W słowiańskiej tradycji ludowej prawie każda choroba,
    niepowodzenie czy pech uznawane są za następstwo rzucenia złego
    uroku. Tak więc, aby odwrócić chorobę lub niepowodzenie trzeba
    zdjąć - czyli "odczynić" urok. Urok można określić jako zjawisko
    podobne do wirusa komputerowego - obcy model w informacyjno-
    energetycznym polu człowieka, wprowadzony bez jego zgody i
    działający na jego niekorzyść. Odmienny sposób myślenia i
    funkcjonowania narzucony i zakorzeniony w świadomości, czyni
    człowieka nielogicznym, chaotycznym i często obraca w ruinę całe
    jego życie. Książka ta prezentuje jedną z technik odczyniania uroków
    przy pomocy jajka - najprostszą, a zarazem jedną z
    najskuteczniejszych metod terapii ludowej. Wprowadza pojęcie "medium
    dodatkowego" i opisuje szereg obowiązkowych warunków-rytuałów
    wzmacniających efekt terapii oraz przedstawia metody rozwoju
    intuicji, jasnowidzenia, wróżenia. - Siergiej Litwinow
  • 06.11.09, 14:38
    "Placebo (łac. będę się podobał) - substancja lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, nie mające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.
    (...)
    Zdarza się, że pacjent, który przyjął placebo, zamiast prawdziwego leczenia, naprawdę zdrowieje. Okazuje się także, że sama wizyta lekarza, czy drobna porada udzielona niekoniecznie w gabinecie może znacznie poprawić stan pacjenta. Ta sfera psychiki człowieka nie jest do końca zbadana."
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Placebo
  • 06.11.09, 14:49

    a ofiary za"UROCZONE" cudami nie reaguja na najabardziej nawet
    NIEDORZECZNE działania rządu PO.
  • 06.11.09, 15:12
    no jakby na przykład terapeutować chrześcijan za pomoć koranu to
    może zrozumoeliby by czym sie kierowali skrajni islamiści
    atakując WTC

  • 06.11.09, 15:23
    oni nie uznają życia z lichwy bez pracy i kreatywnych pomysłów
    nie prowadzacych do nędzy i upadku jak zadłużanie świata i
    wychodzenie z kryzysu wszelkimi rodzajami zabijania i wojnami
    --
    CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
    Gówn'iarzu
  • 06.11.09, 15:29
    ariadna-enta napisała:

    > no jakby na przykład terapeutować chrześcijan za pomoć koranu to
    > może zrozumoeliby by czym sie kierowali skrajni islamiści
    > atakując WTC

    A jaki jest cel twojej "bardzo swobodnej" dywagacji nie mającej nic wspólnego z przekazem cytowanego artykułu?
  • 06.11.09, 17:36
    lubię swobodne dywagacje
  • 06.11.09, 17:58
    staje się sensem życia a innym razem sens życia staje się
    swobodną dywagacją o zygocie.
    --
    CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
    Gówn'iarzu
  • 06.11.09, 18:06
    a osobniki mające nadmiar do powiedzenia i prawią na wątkach często
    nie ma temat
    to niby co?
  • 06.11.09, 18:11
    zego nie byłaś w stanie zauważyć i zrozumieć....

    za daermo nie tak jak R7, który tylko obiecuje, ze wyjaśni za
    zapłatę.
    --
    CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
    Gówn'iarzu
  • 06.11.09, 18:17
    hasz0 napisał:

    > zego nie byłaś w stanie zauważyć i zrozumieć....

    Nie zauwazylem slonia, mamuta i tygrysa szablozebnego. To przyklady poniewaz nie
    zauwazylem jeszcze prawie calej zawartosci wszelakich encyklopedii.

    Wpadles na szatanski pomysl abysmy my szatany wykazywali czego nie ma. IQ=?

    O koincydencji juz Ci pisalem. Od lat wiem, ze Hasz beznadziejnie chce aby
    zwrocic na niego uwage. Aby sie przyblizyc przynajmniej na 19,5 cm. To sie
    koincyduje nawet z dysputa o d.pie Maryni.
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • 07.11.09, 07:48
    A ty przeczytaj całość i teraz mi powiedz, czy zrozumiałes o co
    chodzi w tym artykule, czego on dotyczy i na jakie efekty
    terapeutyczne zwraca uwagę


    Ależ Januszu z dwójką.Przeczytałem juz wczesniej i nie nie wnoszę
    zastrzeżeń. Placebo stare jest jak świat.Tu masz jeszcze cos
    więcej,bo po nieudanej terapii nie zwalasz winy na lekarza, czy
    siebie samego,tylko masz gotowca : Bóg tak chciał.
    No po prostu same plusy.

    A czy Ty zrozumiałes problem jaki zasygnalizowałem?

    A.
  • 07.11.09, 10:56
    andrzejg napisał:

    > Placebo stare jest jak świat.

    Statystyki medyczne mowie, ze w 80 procentach organizm leczy sie sam. W 10%
    wplyw maja lekarze, natomiast pozostale 10% to wplyw czynnikow nieznanych.

    Tym czynnikiem nieznanym jest wplyw psychiki, woli przezycia, woli wyzdrowienia.
    Miesci sie w tym i placebo i szamanstwo i hipnotyzujacy ozdrowiciele.
    Statystycznie sa takie czynniki i ich rola jest rownowazna roli przemyslu
    medycznego i farmaceutycznego. Oczywiscie mozna i warto zwalczac konkurencje. Co
    nie oznacza, ze pacjennci musza sie czuc bezradni wobec medycznej mafii. Dobry
    lekarz leczy rowniez slowem jak szaman. Medycyna jest jednak i sztuka i powolaniem.

    Biblia wywodzaca sie z tradycji szamanskich nie jest wyjatkiem, jest regula.
    Niestety w seminariach duchownych szamanstwo nie jest wykladane. Oczywiscie
    szamanstwo medyczne a nie propagandowe.
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • 06.11.09, 18:09
    janusz2_ napisał:

    > "Po pomoc

    O ile pamietam to ozdrowiciel Torquemada stosowal Biblie jako obciaznik do
    tomografu niekomputerowego. Taki tomograf sluzyl do uzyskiwania cienkich
    plasterkow preparatu medycznego. Medycyna niebianskich lotow.

    > terapia, która przywróci im przekonanie, że uniwersalny system
    > wartości nie runął.

    Ja mam uniwersalny system wartosci z kanibalami z Papui Nowej Gwineii. Tak
    szalenie uniwersalny, ze nie sposobu aby runal.

    Ludki maja problem z tlumaczeniem z greckiego katolikos na powszechny. Co sie
    tkna to wychodzi im klamstwo.
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.