Dodaj do ulubionych

Chazarski mit i nowy antysemityzm.

  • superspec 29.11.09, 16:38

    --
    Jestem socjaldemokratą.
  • dana33 29.11.09, 16:41
    to swietny artykul, czytalam go juz.....
    doskonale sie "zgrywa" z tym "wymysleniem narodu zydowskiego" sanda.. smile
    --
    ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz (forumowicz
    melord o mnie)

    nie ma tolerancji dla nietolerancji
    religia pokoju
  • pozarski 29.11.09, 17:48
    Up and up.
    --
    Cała historia europejskiego żydostwa to okres obowiązywania specjalnych praw dla
    Żydów. Najwyższy czas z tym skończyć. autor: oleg3
  • rycho7 29.11.09, 19:11
    dana33 napisała:

    > doskonale sie "zgrywa" z tym "wymysleniem narodu zydowskiego" sanda

    http://hnn.us/roundup/entries/38677.html
    "And why are there no Khazar surnames among Ashkenazim, or Khazar names for
    towns in Europe where Jews lived? And why did most Ashkenazi communities speak
    variations of Yiddish rather than Turkic?"

    Jest calkiem prosta odpowiedz, bo Zydzi klamia bez zajaknienia.

    Stare gockie grodzisko Arheimar zostalo przemianowane na Wysoki Brzeg, po
    chazarsku Kijow. Zara beda judzili, ze to nie w Europie.

    Karaimi wyznania mojzeszowego mowia po kipczacku.

    Oczywiscie to judkom w klamaniu nie przeszkodzi. Siem "zgrywa".
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • polski_kret_yn 30.11.09, 17:09
    „Problem” jednak polega na tym, że jak Steven Plaut podkreśla, to czy
    żydzi są potomkami Hazarów, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. A to z
    tej prostej przyczyny, że żydzi nie są narodem w ścysłym tego słowa
    znaczeniu. Każdy Rycho, Lecho, i Kacapo może przybrać wiarę mojżeszową
    i dostać od ręki izraelskie obywatelstwo stawiając pierwszy krok na
    ziemi skradzionej od Arabów.
  • aaki 29.11.09, 16:48
    wyglada to bardziej przekonywująco niz zaginione szczepy izraela
    rozsiane na kuli ziemskiej od arktyki po antarktyde
  • rycho7 29.11.09, 17:04
    superspec napisał:

    > hnn

    Czy stare nominacje na antysemite zostaly uniewaznione? Trzeba sie zglaszac do
    weryfikacji czy przyjda sami aby podpisac lojalke?

    Nie chce mi sie czytac tego walkowanego od wiekow. Moglbys strescic ta polit
    bibule? Swiatynia Jerozolimska rulezz?
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • marksistowski 29.11.09, 17:13
    ha,ha,ha,ha,hoje
  • marksistowski 29.11.09, 17:15
    tak tak
  • bywszy1 29.11.09, 18:25

    to dzien ma spiepszony.
    Ho,ho,ho
    --
    Да Здравствует Дружба Между Народами!
    Да Здравствует Мир Во Всем Мире!
    I oby mnie zona zawsze kochala!
  • rycho7 29.11.09, 19:36
    superspec napisał:

    > hnn.us/roundup/entries/38677.html

    Zmoglem ten belkot. Poczulem sie nawet na zakonczenie dumny. Autor sporo
    zanegowal poslugujac sie "argumentem" "nie bo nie". Nie wiem przykladowo
    dlaczego mieszkancy Galilei, ktorych nie obowiazywalo rzymskie wygnanie
    wyparowali a nie przeszli na islam. Natomiast Hebrajczycy z Krymu rozmozyli
    niemozebnie sie zrac trawe stepow Pontu. Hebrajczycy z Krymu byli spoza Judei
    wiec jak sie stali Jude? To przeca prosci Aszkenazi.

    Kipczacy wyznania mojzeszowego nawet sie nie stali Hebrajczykami, mimo iz Zydzi
    definiuja sie jako zydzi, czyli wspolnota religijna.

    Pismactwo belta liczac, ze ciemny lud nie wi co je grane. Pismactwo siem ludzi,
    ze ciemny lud jest cytaty w jemzyku jenglisz.
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • oleg3 29.11.09, 21:21
    rycho7 napisał:

    > Autor sporo zanegowal poslugujac sie "argumentem" "nie bo nie".

    1) Hipoteza, że Aszkenazyjczycy to potomkowie Chazarów ma podstawową słabość: język jidysz

    2) Sprawę mogą rozstrzygnąć badania genetyczne. Jeżeli aszkenazyjscy aaronici są genetycznie "spokrewnieni" z innymi kohenami, to hipoteza, ze Aszkenazyjczycy to potomkowie Chazarów upada.

    --
    pozarski: Kahanici dziedzicza geny po linii meskiej,nie jak to przyjete u Zydow,tylko po matce
  • pozarski 29.11.09, 21:24
    olus napisal,myslac,ze odkrywa Hameryke:

    > 2) Sprawę mogą rozstrzygnąć badania genetyczne. Jeżeli aszkenazyjscy aaronici s
    > ą genetycznie "spokrewnieni" z innymi kohenami, to hipoteza, ze Aszkenazyjczyc
    > y to potomkowie Chazarów upada.

    Przeciez,olusiu, i o tym traktuje wlasnie ten prof.Plaut z linku superspeca. Nie
    ma "jesli" a jest "jest". Googlnij se.wink)
    --
    Cała historia europejskiego żydostwa to okres obowiązywania specjalnych praw dla
    Żydów. Najwyższy czas z tym skończyć. autor: oleg3
  • oleg3 29.11.09, 21:35
    Przynudzasz, kotlet.

    --
    Oleg
    pozarski: Kahanici dziedzicza geny po linii meskiej,nie jak to przyjete u
    Zydow,tylko po matce
  • pozarski 29.11.09, 21:41
    Jasne.wink))
    --
    Cała historia europejskiego żydostwa to okres obowiązywania specjalnych praw dla
    Żydów. Najwyższy czas z tym skończyć. autor: oleg3
  • rycho7 29.11.09, 22:17
    oleg3 napisał:

    > 2) Sprawę mogą rozstrzygnąć badania genetyczne.

    Moze nie potrafie zrozumiec tekstu po angielsku ale wydaje mi sie, ze napisano
    tam, ze zydzi definiuja zydowstwo religijnie. Czyli pisze sie z malej litery.

    Artykul ten odkrywa wielce pokretne myslenie o narodzie. Przykladowo
    Rzeczpospolita zamieszkuje miedzy innymi narod katolikow, ktorym Watykan odmawia
    obywatelstwa. Ja jako ateista powiniennem byc chyba obywatelem Paryza lub
    Rotterdamu. Czy moj slaby francuski jest dowodem na to, ze moimi przodkami byli
    Sarmaci lub Pasztunowie, nie wspomne o Sogdyjczykach?

    Narod jest XIX wiecznym wymyslem podmiany jako suwerena narodu zamiast krola.
    Manipulanci mieniacy sie republikanami zapominaja celowo, ze "narodem" mienila
    sie tluszcza szlachecka i watacha wlascicieli niewolnikow. Czyli szczatkowa
    mniejszosc beneficjentow ustrojow.

    W przypadku religii mojzeszowej Narodem Wybranym nazywano platnikow podatkow
    (pierwociny) na rzecz kaplanow z plemienia Lewiego. Byl i jest to ustroj
    teokratyczny. Przesycony cudami i joginami spiacymi na ciernistych plonacych
    krzakach.

    Chcialbym zwrocic uwage, ze w czasach rzymskich Palestyne zamieszkiwali ludzie
    mowiacy po aramejsku i w kojne. Jezykowo zydzi pojawiali sie wylacznie w trakcie
    rytualow w Swiatyni Jerozolimskiej i na Gorze Gilead. Ale ci zydzi byli i z
    Judei i z Samarii. W czym mialoby szkodzic zamienienie kojne na jidisz lub
    sogdyjskiego na kipczacki?

    W Rzeczypospolitej msze odprawiano po lacinie, po hebrajsku i w jezyku
    strocerkiewno-slowianskim. Musi lud byl narodowosci solunskiej (Thessaloniki).
    --
    Pozdrawiam Rycho7
    PS. Hasz jak zwykle
    koncy
    w wodu
  • annaste1 30.11.09, 16:28
    ycho7 napisał:

    powinniscie sie pomeczyc jeszcze troche i przeczytac komentarze, duzo wyjasniaja i to wcale nie na korzysc wobec twierdzen tego artykulu.
  • manny-jestem 30.11.09, 17:23
    Book Calls Jewish People an ‘Invention’
    By PATRICIA COHEN
    Despite the fragmented and incomplete historical record, experts pretty much
    agree that some popular beliefs about Jewish history simply don’t hold up: there
    was no sudden expulsion of all Jews from Jerusalem in A.D. 70, for instance.
    What’s more, modern Jews owe their ancestry as much to converts from the first
    millennium and early Middle Ages as to the Jews of antiquity.

    Other theories, like the notion that many of today’s Palestinians can
    legitimately claim to be descended from the ancient Jews, are familiar and
    serious subjects of study, even if no definitive answer yet exists.

    But while these ideas are commonplace among historians, they still manage to
    provoke controversy each time they surface in public, beyond the scholarly
    world. The latest example is the book “The Invention of the Jewish People,”
    which spent months on the best-seller list in Israel and is now available in
    English. Mixing respected scholarship with dubious theories, the author, Shlomo
    Sand, a professor at Tel Aviv University, frames the narrative as a startling
    exposure of suppressed historical facts. The translated version of his polemic
    has sparked a new wave of coverage in Britain and has provoked spirited debates
    online and in seminar rooms.

    Professor Sand, a scholar of modern France, not Jewish history, candidly states
    his aim is to undercut the Jews’ claims to the land of Israel by demonstrating
    that they do not constitute “a people,” with a shared racial or biological past.
    The book has been extravagantly denounced and praised, often on the basis of
    whether or not the reader agrees with his politics.

    The vehement response to these familiar arguments — both the reasonable and the
    outrageous — highlights the challenge of disentangling historical fact from the
    sticky web of religious and political myth and memory.

    www.nytimes.com/2009/11/24/books/24jews.html?_r=1&sq=khazars&st=cse&scp=1&pagewanted=print
    --
    "The inherent vice of capitalism is the unequal sharing of blessings;the
    inherent virtue of socialism is the equal sharing of miseries." Winston Churchill
  • manny-jestem 30.11.09, 17:45
    Nie zauwazylem ze wczesniej juz wklejone.
    --
    "The inherent vice of capitalism is the unequal sharing of blessings;the
    inherent virtue of socialism is the equal sharing of miseries." Winston Churchill
  • annaste1 30.11.09, 17:50
    manny-jestem napisał:

    > Nie zauwazylem ze wczesniej juz wklejone.

    a to i dobrze ze wkleiles jeszcze raz, nie zawsze smile piszacy sledza bez podniesienia sie z fotela kazdy watek
    komentarze do NYT artykulu tez niezle smile
  • pozarski 30.11.09, 17:51
    Nie zaszkodzi powtorzyc. Chcialem sie tylko pochwalic.wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka