Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński dziadkiem!

04.05.10, 10:12
http://www.se.pl/media/pics/2010/05/03/K2_KACZOR_3_JS_129x92.jpg



Tak trzymać! Co prawda Komorowski ma więcej dzieci, ale rodzina jakby mniej fotogeniczna smile

--
Komorowski i WSI 2/3
Obserwuj wątek
    • pro100 hrabia 04.05.10, 10:19
      landknecht napisał:

      > http://www.se.pl/media/pics/2010/05/03/K2_KACZOR_3_JS_129x92.jpg
      >
      >
      >
      > Tak trzymać! Co prawda Komorowski ma więcej dzieci, ale rodzina jakby mniej fot
      > ogeniczna smile
      >
      buc-komorowski jest bardziej dziadowski. kaczka jest bez szans - sondaże 128:3.

      --
      www.youtube.com/watch?v=epeQwq-aYV0
    • wyluzowana.kaczka Re: Olus do 04.05.10, 11:27
      Tworek! Nareszcie.wink
      --
      Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
      toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
      funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
      Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
      • pan.scan Re: Olus do 04.05.10, 11:32
        Przed publikacją tego tekstu mieliśmy w redakcji poważną rozterkę.
        Czy "Pardon", serwis zajmujący się polityką, powinien pisać o prywatnym
        życiu córki prezydenta? Czy Marta Kaczyńska jest osobą publiczną?
        Jako punkt odniesienia posłużyły nam zachodnie standardy. Skoro o prywatnym
        życiu córki Georga W. Busha pisały takie tytuły jak: "The Washington
        Times", "Newsweek" czy "New York Post", my również mamy do tego prawo. Tym
        bardziej, że informacja opublikowana przez "NIE", nie została zauważona
        przez inne media.

        Marta K. do życia publicznego weszła dając się sfotografować z mężem i
        córeczką na plakacie wyborczym swojego taty. Tata, Lech Kaczyński, został
        prezydentem głosząc m. in. hasła prorodzinne. Także w czasie swojej
        kadencji zapowiadał, że poprze inicjatywy na rzecz umocnienia rodziny.
        Marta K. w tym czasie się rozwiodła i wyszła powtórnie za mąż. Zdarza się.
        Były mąż chciał się widywać ze swoim dzieckiem. Marta K. odmówiła. Jako
        powód odmowy podała, że to nie jest dziecko jej byłego męża. Czyli po
        rozwodzie zaprzeczyła dotychczas uznawanemu ojcostwu.

        "NIE" twierdzi, że Marta Kaczyńska złożyła stosowny wniosek, który ma
        dowieść prawdziwości jej słów w prokuraturze w Sopocie, a ta zgodnie z
        prawem wystąpiła o zaprzeczenie ojcostwa w Sądzie Rejonowym w Sopocie. Sąd
        w tej sprawie jeszcze się nie wypowiedział.

        Nie wiemy jakie okoliczności skłoniły Martę Kaczyńską do takiego, a nie
        innego, postępowania. Pytanie jednak, czy istnieją jakiekolwiek
        okoliczności, które tłumaczyłyby wmawianie mężczyźnie, że jest ojcem
        dziecka, a po kilku latach przyznanie, że tak jednak nie jest?

        --
        "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
        konwencja PiS, marzec 2006
          • wyluzowana.kaczka Re: Nie wiedziałem 04.05.10, 11:49
            Marta,wzor pisdziackich zasad moralnych,a Jaro dziadkiem w piec minut.wink)))
            --
            Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
            toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
            funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
            Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
          • pan.scan We wstępnym zdaniu 04.05.10, 12:02
            masz wytłumaczenie czy jest to "lustracja" czy raczej zwrócenie uwagi na
            fakt "diabeł ubrał się w ornat" itd. Wyznawcy Wartości powinni się nad tym
            zastanowić. Podobnie,jak, odbiegając od tematu, przeszkadza im "opluwanie"
            prezydenta a nie przeszkadzało im opluwanie i palenie kukły przez Braci
            urzędującej ongiś głowy państwa.

            Singlostwo Jarosława mi wisi, choć wiem kumulowane hormony odbijają się na
            życiu emocjonalnym; jeśli już wolałbym aby płacił bykowe.
            W stanie wolnym będzie miał więcej czasu dla knowań dla dobra Ojczyzny
            Naszej i realizowania Testamentu.
            --
            "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
            konwencja PiS, marzec 2006
            • landknecht Re: We wstępnym zdaniu 04.05.10, 12:31
              pan.scan napisał:

              > masz wytłumaczenie czy jest to "lustracja" czy raczej zwrócenie uwagi na
              > fakt "diabeł ubrał się w ornat" itd.

              Atak idzie z dwóch stron. To, że argumenty wzajemnie się wykluczają POstępowi nie przeszkadza:

              Wersja A - Jarosław nie utrzymuje kontaktów z grzeszną bratanicą; potwór bez serca.

              Wersja B - Stryj i bratanica po tragicznych przejściach trzymają się razem - "diabeł ubrał się w ornat" itd.

              --
              Charyzmę pilnie kupię
              • wyluzowana.kaczka Re: We wstępnym zdaniu 04.05.10, 12:45
                Zobaczymy jak milosc bedzie kwitla po sromotnej klesce w wyborach. Juz widze
                "dziadka" z wnusiami na spacerku.wink))
                --
                Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
                toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
                funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
                Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
              • pan.scan Re: We wstępnym zdaniu 04.05.10, 13:54
                Musisz te ataki przeżyć do 4 lipca, skoro zapisałeś się do sztabu
                propagandowego bezuczuciowego cyborga, który każe teraz ciemnemu ludowi
                wierzyć w swoje drugie, jaśniejsze oblicze.
                Kto głupi, ten kupi.
                --
                "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
                konwencja PiS, marzec 2006
                  • wyluzowana.kaczka Re: We wstępnym zdaniu 04.05.10, 14:02
                    Zmien prochy,olus.
                    --
                    Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
                    toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
                    funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
                    Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
                  • pan.scan Re: We wstępnym zdaniu 04.05.10, 14:19
                    Oczywiście, że wierzę. Jestem "fanem" tego gościa od 1989 roku i doskonale
                    znam jego dokonania od czasów pączka na esbecji w 1982, wykładów dla
                    esbeków w filii UW w Białymstoku ( poetyka celowa) poprzez wojnę na górze,
                    szarganie autorytetu państwa i prezydenta, prywatne partyjne wojenki,
                    podsrywane rządowi Olszewskiego by po latach uczynić się jego twórcą i
                    obrońcą jedynym do czasu odbioru sławnego meldunku z 2007, haków, intryg i
                    tak dalej.
                    Będę jego przeciwnikiem, dopóki ten cyniczny gość nie zniknie z polityki.
                    Trzymam Tuska za słowo.
                    --
                    "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
                    konwencja PiS, marzec 2006
    • wkkr Dlaczego wszyscy psychopaci 04.05.10, 14:06
      którzy rządzą lub do zdobycia władzy dążą fotografują się z dziećmi?
      Choć niektórzy własnych nie mają np. taki Hitler.
      www.fpp.co.uk/Hitler/images/children/Inge_Terboven_on_Hitler.jpg
    • wkkr Cesarz 04.05.10, 14:10
      Cesarz
      Był sobie raz cesarz. Miał żółte oczy i drapieżną szczękę. Mieszkał
      w pałacu pełnym marmurów i policjantów. Sam.
      Budził się w nocy i krzyczał. Nikt go nie kochał. Najbardziej lubił
      polowania i terror. Ale fotografował się z dziećmi wśród
      kwiatów.
      Kiedy umarł, nikt nie śmiał zdjąć jego portretów. Zobaczcie, może
      jest jeszcze u was w domu jego maska.
      Zbigniew Herbert
      • wyluzowana.kaczka Re: Podsumujmy małą kampanię 04.05.10, 14:54
        A wszystko przez glupote olusia.wink
        --
        Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
        toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
        funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
        Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
        • haszszachmat ___________PO obiecało nast. "n" obietnicę..:-(___ 04.05.10, 15:01
          Cytat

          _______W pierwszych dniach po katastrofie
          _______przedstawiciele organów państwowych
          _______zapewniali rodziny ofiar katastrofy lotniczej w Lesie
          Katyńskim,

          ________że śledztwo będzie jawne.__________

          Jednak minęło już trzy tygodnie i okazuje się, że władze nie mogą
          niczego podać i nie podadzą, a zapisów czarnych skrzynek w ogóle nie
          mają

          _____Chcą patrzeć śledczym na ręce

          Rodziny ofiar katastrofy prezydenckiego Tu-154M wyrażają
          niezadowolenie z postępów śledztwa i zakresu podawanych informacji o
          okolicznościach tragedii. W związku z tym rozważają powołanie
          pełnomocnika, który będzie reprezentował ich interesy w prowadzonym
          dochodzeniu.


        • hasz0 _____________________błąd debilny a nie "logiczny" 04.05.10, 15:20
          Znajdujesz sie WKRR w awangardzie popleczników II kłamstwa
          katyńskiego...spójrz na 1 sze kłamstwo katyńskie...

          WCIAŻ ŻYJE..

          CytatBędziemy się ustosunkowywać do tego, co Rosjanie napisali na
          16 stronach odpowiedzi.
          Będziemy zatem kontrować te argumenty. Przede wszystkim zaś
          twierdzenia Rosjan,

          _______iż nie wiadomo, co się stało z polskimi oficerami.____

          W naszej odpowiedzi będziemy wskazywali na to, że są przecież
          cmentarze, a także inicjatywy podjęte przez władze rosyjskie, które
          miały na celu upamiętnienie zamordowanych.

          Na pomnikach znajdujących się w miejscach pogrzebania ciał znajdują
          się przecież nazwiska osób, których krewnych reprezentujemy. Zatem
          będziemy oczywiście wskazywać na niekonsekwencje władz rosyjskich
          twierdzących, że nie wiadomo, co się stało i jaki był los tych osób.
          Będziemy również wskazywać na cały proces decyzyjny w Związku
          Sowieckim, a więc na decyzje Biura Politycznego z 5 marca 1940 roku
          i na późniejsze postanowienia dotyczące zniszczenia dokumentacji
          katyńskiej, która miała być wcześniej przechowywana w specjalnym
          miejscu dostępnym tylko dla niewielu osób. Zatem wskażemy na
          podstawowe fakty historyczne - które są niekwestionowane, na
          rosyjskie sprawstwo zbrodni i na tę okoliczność kluczową w
          kontekście skargi, że reprezentujemy krewnych osób, które
          rzeczywiście zostały zamordowane w roku 1940. Rozbudujemy również
          argumentację uzasadniającą nasze konkretne zarzuty związane z
          naruszeniem sześciu przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

          Dziękuję za rozmowę.


        • snajper55 Re: znowu błąd logiczny 04.05.10, 16:16
          wkkr napisał:

          > nie jest ani cyborgie ani hitlerem
          > Jest psychopatą, brak mu ludzkich uczuć.

          Czy żądza władzy nie jest ludzkim uczuciem ?

          S.
          --
          Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
          nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
          Forum o Nasza-klasa.pl
        • landknecht Re: Podsumujmy małą kampanię 04.05.10, 15:38
          dachs napisał:

          > landknecht napisał:

          > > fanów tuskizmu-komorkowskizmu.
          > > A) Jarosław jest cyborgiem
          > > B) Jarosław jest Hitlerem

          > zapomniałeś
          > C) Jarosław jest Stalinem
          > D) Jarosław jest ...
          > dalsze porównania w miarę postępu kampanii wyborczej Wielkiego Stratega.
          > smile

          Wszystko to dzieje się w sytuacji gdy Jarosław trzyma gębę na kłódkę. Aktem nienawiści jest wyreżyserowana sesja zdjęciowa: rodzina karmiąca kaczki. To co nie jest aktem nienawiści?

          Ja rozumiem zwalczanie kandydata, ale tutejsi kaczofobi dyszą autentyczną nienawiścią. Katole gotowi są zrezygnować z wiecznego zbawienia. a awangarda postępu z praw człowieka, byle tylko pognębić jarkacza.

          --
          Komorowski i WSI 1/3
          • wyluzowana.kaczka Re: Podsumujmy małą kampanię 04.05.10, 15:40
            landknecht napisał:
            >
            > Ja rozumiem zwalczanie kandydata, ale tutejsi kaczofobi dyszą
            autentyczną niena
            > wiścią. Katole gotowi są zrezygnować z wiecznego zbawienia. a awangarda postęp
            > u z praw człowieka, byle tylko pognębić jarkacza.
            >

            Sam ledwie dychasz, ale za to dyszysz miloscia, zupelnie jak JarKacz.
            --
            Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu
            toczą się sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. Najwyższe
            funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza".
            Jarosław Kaczyński w RMF FM, marzec 2005 r.
          • pan.scan Wy jesteście łatwowierni, Landknecht, 04.05.10, 15:53
            jak to żołnierz, co serce ma w plecaku. Plan dla ciemnego luda jest taki:

            - Wawel (wykonane),
            - medialny podział społeczeństwa na żałobników i niegodnych Aktu
            (wykonane),
            - narodowa zbiorowa ekstaza w żałobie przy nachalnie akcentowanym
            micie tragedii i męczeństwa narodu ( w nieprzerwanej realizacji),
            - wołanie o Cincinnatusa (wykonane),
            - pisemne uwiadomienie Prawego Narodu o decyzji kandydowania
            (wykonane),
            - balony próbne co wierny lud kupi puszczane w tenże (Marta Dubieniecka w
            sztabie wyborczym - wykonane, pomysł zarzucony)
            - kontrolowana emigracja wewnętrzna (w realizacji),
            - lizanie ran (czyli przyczajony tygrys, w realizacji),
            - powrót Hioba w roli zdecydowanego ale dobrotliwego Bat'ki Narodu,
            kontynuatora politycznego Testamentu (realizacja, zgodnie z zapowiedziami
            od drugiej połowy maja)


            --
            "Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę" - Jarosław Kaczyński
            konwencja PiS, marzec 2006
          • dachs Re: Podsumujmy małą kampanię 04.05.10, 23:20
            landknecht napisał:


            > Wszystko to dzieje się w sytuacji gdy Jarosław trzyma gębę na
            > kłódkę.

            Bo ta okropna Kluzik-Rostkowska mu nie pozwala. Ale kiedyś odpusci i Jarosław
            otworzy usta
            Narzaie, naród spragniony hapeningu zadowala się byle czym.

            > Aktem nie nawiści jest wyreżyserowana sesja zdjęciowa: rodzina karmiąca
            kaczki. To co nie jest aktem nienawiści?

            Przyznam sie, że tego nie skumałem. Jakie zdjęcie, jaka nienawiść. Wkleiłeś tu
            zdjęcie formatu znaczka pocztowego, na którym równie dobrze mógłby być każdy,
            dodałeś podpis nieprzychulny Komorowskiemu, a teraz piszesz coś o nienawiści. sad

            >
            > Ja rozumiem zwalczanie kandydata, ale tutejsi kaczofobi dyszą
            > autentyczną nienawiścią.

            Fakt, że tuskofobi tu są w mniejszości, ale jak poszperasz po innych forach, to
            sobie będziesz mógł zobaczyc co to jest prawdziwa nienawiść.

            > Katole gotowi są zrezygnować z wiecznego zbawienia.

            Nie chcę rezygnowć, naprawdę. Ja tylko nie wierzę, że przyniesie mi je Rydzyk.


            > a awangarda postępu z praw człowieka, byle tylko pognębić jarkacza.

            I tu masz rację. Prawa Jarkacza, jako człowieka są bezwględnie i często
            naruszane przez awangardę.
            Moje zreszta też.
            Ale awangarda tak już ma. Dlatego jestem nagatywnie nastawiony wobec wszelkich
            rewolucjonistów. I tych od rewolucji październikowej i tych od "moralnej".


            --
            "Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne,to byśmy nigdy niczego nie mieli"
            /Jarosław Kaczyński/
          • matelot Re: Podsumujmy małą kampanię 05.05.10, 10:02
            landknecht napisał:

            > Ja rozumiem zwalczanie kandydata, ale tutejsi kaczofobi dyszą autentyczną niena
            > wiścią. Katole gotowi są zrezygnować z wiecznego zbawienia. a awangarda postęp
            > u z praw człowieka, byle tylko pognębić jarkacza.
            >
            Gnebienie Jarkacza jest miłe Bogu. Najmilsze byłoby zrobienie z niego całopalnej
            ofiary, ale squrczybyk pewnie sie nie zgodzi wink
            --
            "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
            się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
          • hasz0 dopieprzasz się personalnie?no dobra..zwyrodnialcu 05.05.10, 10:03

            na tej zasadzie wezmę zaraz coś ze zbiorów aquanetowych piq-a...
            za ktore zapłaciłem wysoką cenę...KTÓRA CIĘ zreszta tak bardzo
            ZACHWYCIŁA...

            ....nie znalazłeś logicznego ARGUMENTU AD REM
            na ripostę o Wawelu i królu, dla najbardziej wszawego demokraty z
            wyzwiskowym nickiem hieny cmentarnej
            i wolałeś wbić mi humanitarną szpilę AD PERSONAM?

            ...dam Ci parę minut czasu na proste przepraszam.
            • rycho7 czy Hasz jest Jarkiem? 05.05.10, 11:01
              hasz0 napisał:

              > wolałeś wbić mi humanitarną szpilę AD PERSONAM?

              Czy masz podstawy aby wypowiedz Andrzeja brac az tak osobiscie?
              --
              Pozdrawiam Rycho7
              PS. Hasz jak zwykle
              koncy
              w wodu
              • hasz0 ______AD REM nie ad personam 05.05.10, 11:24

                ___________najpierw zapytam dlaczego PO-wielacie Niemców?_______


                www.wirtualnemedia.pl/artykul/niesmaczny-zart-z-lecha-kaczynskiego-w-niemieckiej-telewizji-wideo


                CytatBłędny artykuł
                sob, 2010-04-24 18:15 | Zbyszek S
                Autor w sposób bezsensowy wylicza wszystkie rzekome błędy i ofiary
                Bogdana Klicha wysnuwając absurdalny wniosek, że jakoby spada w ten
                sposób nasza obronność.

                A ona właśnie rośnie. Należy tylko dostrzec myśli i strategię
                Bogdana Klicha na stanowisku ministra obony narodowej. Strategia ta
                jest strategią psychiatry, minister Klich po prostu do tego stopnia
                stara się wzbudzić współczucie u naszych potencjalnych wrogów, że
                nikt ale to nikt nie będzie chciał nas zaatakować.

                Psychiatryczna strategia ministra obrony zakłada z drugiej strony
                destrukcję morale bojowego przeciwników poprzez pokazowe harakiri na
                organiźmie państwa. Gdy wrogowie zobaczą do czego jest zdolna
                Polska, że nawet w czasie pokoju jej elity nie wahają się przed
                samobójczymi misjami - to co dopiero będzie w czasie wojny!

                Więc racje ma autor, że te wszystkie wydarzenia to nie przypadek,
                albo może inaczej - to przypadek psychiatryczny, od czego przecież
                specjalistą jest nasz drogi minister obrony.
                • hasz0 Re: wmagasz napięcie?...po co?...nast. wypadek? 05.05.10, 11:21

                  [quote] 121 ofiar MON Bogdana Klicha
                  sob, 2010-04-24 12:43 | gościnnie
                  gościnnie
                  W okresie ponad 2 lat rządów Bogdana Klicha w MON w katastrofach
                  lotniczych niezwiązanych z wykonywaniem zadań bojowych zginęło 121
                  osób, w tym dwaj Prezydenci RP i najwyżsi rangą dowódcy. Ilu ludzi
                  jeszcze zginie, zanim Klich opuści MON?

                  Rok temu media opublikowały informacje o problemach ze szkoleniem
                  polskich pilotów wojskowych. Na podstawie dokumentów z Sił
                  Powietrznych i Marynarki Wojennej opisały, że brakuje paliwa,
                  instruktorów, odpowiednio wyposażonych samolotów, właściwie
                  wszystkiego... Sam pisałem o tych problemach wielokrotnie, m.in.
                  przy okazji analizy sytuacji związanej z potrzebą zakupu samolotów
                  szkolenia zaawansowanego (Samoloty szkolne a sprawa polska).
                  Minister Bogdan Klich i najwyżsi rangą dowódcy na specjalnych
                  konferencjach zaprzeczali publikowanym informacjom, podważali
                  kompetencje komentatorów i przekonywali, że wszystko jest w porządku.

                  Po kilku tygodniach rozbił się kolejny samolot polskich Sił
                  Zbrojnych – An-28 Marynarki Wojennej. Znowu (wcześniej w C-295M pod
                  Mirosławcem i w Mi-24D pod Toruniem) zginęli ludzie. Gdy padały
                  pytania o przyczyny tej czarnej serii, oficjalne stanowisko MON, SG,
                  SP i MW okazywało się takie samo – nie ma problemu. Paliwo się
                  znajdzie, szkolenie było, jest i będzie intensywne, piloci są
                  znakomici, a w ogóle to nie wolno siać defetyzmu.

                  Za kadencji Bogdana Klicha w katastrofach lotniczych w lotach
                  niezwiązanych z działaniami bojowymi zginęło już 121 osób. Doszło do
                  dwóch największych katastrof w dziejach polskiego lotnictwa
                  wojskowego (do poprzedniej podobnej katastrofy doszło blisko 40 lat
                  temu – w 1973 rozbił się An-24, zginęło wówczas 18 ludzi). A trzeba
                  pamiętać, że z roku na rok w lotnictwie wojskowym ubywa statków
                  powietrznych i latają one coraz mniej.

                  20 ofiar
                  23 stycznia 2008 podchodząc do lądowania na lotnisku w Mirosławcu
                  rozbił się samolot CASA C295M. Zginęli wszyscy znajdujący się na
                  pokładzie – 20 osób (Pożegnanie lotników), w tym wysocy rangą
                  dowódcy Sił Powietrznych. Większość z nich wracała, nomen-omen, z
                  konferencji poświęconej bezpieczeństwu lotów. Była to trzecia pod
                  względem liczby ofiar katastrofa w historii polskiego lotnictwa, a
                  największa w polskim lotnictwie wojskowym.

                  Tuż po katastrofie przedstawiciele MON twierdzili, że wszystko
                  odbywało się zgodnie z procedurami. Późniejszy raport wyjaśniający
                  przyczyny tej katastrofy był daleki od tego, co komisja badająca
                  wypadek lotniczy powinna stwierdzić (wątpliwości miała nawet
                  spolegliwa zwykle wobec ministra prokuratura, która powołała
                  niezależny zespół cywilnych biegłych, domagając się dalszych
                  wyjaśnień), ale i tak liczba wymienionych w nim nieprawidłowości
                  mających wpływ na przyczynę katastrofy była imponująca:

                  •niewłaściwy dobór załogi do wykonania zadania,
                  •niewłaściwa współpraca załogi w kabinie,
                  •występowanie w rejonie lotniska Mirosławiec niekorzystnych warunków
                  atmosferycznych,
                  •wystąpienie dezorientacji przestrzennej załogi w wyniku
                  niewłaściwego podziału uwagi w czasie lotu bez widoczności ziemi,
                  •wyłączenie sygnalizacji dźwiękowej urządzenia EGPWS pozbawiające
                  załogę informacji o niebezpiecznym zbliżaniu się do ziemi,
                  nadmiernym przechyleniu samolotu oraz o przejściu przez poszczególne
                  progi wysokości podczas zniżania (podczas obu podejść do lądowania),
                  •brak obserwacji wskazań radiowysokościomierza, zarówno podczas
                  pierwszego, jak i drugiego podejścia do lądowania,
                  •brak obserwacji przyrządów pilotażowo-nawigacyjnych w końcowym
                  etapie drugiego podejścia do lądowania,
                  •nieumiejętne sprowadzanie samolotu do lądowania przez krl PAR,
                  •niewłaściwe komendy radiowe krl PAR, sugerujące w ostatniej fazie
                  lotu przeniesienie uwagi załogi na zewnątrz kabiny samolotu,
                  •błędna interpretacja wskazań wysokościomierzy przez załogę,
                  •próba nawiązania kontaktu wzrokowego załogi z obiektami naziemnymi
                  podczas lotu bez widoczności ziemi niezgodnie z obowiązującymi
                  procedurami,
                  •niewłaściwa analiza warunków atmosferycznych przez załogę przed
                  lotem,
                  •nieustawienie wysokości decyzji (minimalnej wysokości zniżania).
                  Komisja ustaliła także inne okoliczności sprzyjające zaistnieniu
                  katastrofy:

                  •brak wyszkolenia drugiego pilota na samolocie CASA C295M w
                  warunkach noc IMC,
                  •brak doświadczenia dowódcy załogi w wykonywaniu lotów na tej wersji
                  samolotu,
                  •wykorzystywanie dodatkowych, podręcznych pomocy nawigacyjnych przez
                  załogę ze względu na niepełne wyposażenie samolotu,
                  •brak doświadczenia dowódcy załogi w wykorzystywaniu RSL przy MWA,
                  •brak doświadczenia krl PAR lotniska Mirosławiec w sprowadzaniu
                  samolotów innych niż Su-22,
                  •nieumiejętne doprowadzenie samolotu do strefy MATZ przez krl APP,
                  •brak właściwych procedur podejścia do lądowania w obowiązujących
                  dokumentach normatywnych,
                  •posługiwanie się różnymi jednostkami miar przez załogę i
                  kontrolerów,
                  •nawigacyjny system lądowania ILS, w jaki wyposażony był samolot,
                  nie mógł być użyty ze względu na niesprawność systemu na lotnisku
                  Mirosławiec,
                  •błędne określenie i przekazywanie zainteresowanym osobom funkcyjnym
                  przez DSO COP oraz kontrolerów służby ruchu lotniczego WPL 12. BLot
                  informacji o warunkach minimalnych do lądowania na lotnisku
                  Mirosławiec samolotu CASA C295M.
                  Komisja zakwalifikowała zdarzenie lotnicze do niewłaściwej
                  organizacji lotów oraz niewłaściwej organizacji szkolenia lotniczego
                  w 13. eltr. Wpływ na zdarzenie miało niewłaściwe działanie służb
                  lotów w zakresie kontroli ruchu lotniczego i kierowanie
                  zabezpieczeniem przelotu spowodowane błędną oceną sytuacji i
                  podjęciem niewłaściwej decyzji oraz nieprawidłowa, niezgodna z
                  instrukcjami eksploatacja statku powietrznego przez załogę.

                  Choć z raportu wynikało, że w locie do Mirosławca właściwie nic nie
                  działo się zgodnie z przepisami, konsekwencje personalne wyciągnięte
                  przez ministra Klicha wobec winnych tego stanu rzeczy okazały się
                  symboliczne. Z wojska odeszli dwaj oficerowie: dowódca 13. eltr ppłk
                  Leszek L. i kontroler z lotniska w Mirosławcu por. Adam B., którym
                  prokuratura postawiła zarzuty. Kilka tygodni temu do pracy w wojsku
                  wrócił ppłk Marek Sołowianiuk, starszy dyżurny Centrum Operacji
                  Powietrznych. Żadnych innych konsekwencji i istotnych zmian
                  strukturalnych w wojsku nie było. Niektórzy zamieszani w
                  przyczynienie się do katastrofy z czasem nawet awansowali...

                  1 ofiara
                  27 lutego 2009 w czasie lotu treningowego pod Toruniem rozbił się
                  śmigłowiec Mi-24D. Zginął jeden z członków załogi. Raport opisujący
                  przebieg tej katastrofy zawierał tyle kuriozalnych treści, że trudno
                  w to uwierzyć (Woda zamiast szkolenia). Cytat: Pilot nie włączył do
                  startu reflektora pokładowego. O konieczności jego użycia do startu
                  przypomniał pilot operator, podając komendę: Reflektor, na co
                  dowódca odpowiedział: Spooko. Pilot operator skwitował: Rozumiem.

                  Z raportu wynika, że operator, który ostatecznie zginął, zrozumiał,
                  że pilot leci w goglach noktowizyjnych, więc włączony reflektor
                  przeszkadzałby w obserwacji terenu. Ponieważ śmigłowiec nie był
                  przystosowany do latania w goglach, załoga wyłączyła nie tylko
                  reflektor zewnętrzny, ale i praktycznie całe oświetlenie wewnętrzne.
                  Pilot w tej sytuacji nie widzi wskazań przyrządów i leci niczym
                  pionierzy lotnictwa – obserwując teren na zewnątrz. Żeby było
                  ciekawiej, pilot nie włączył odbiornika GPS, a sygnalizację
                  niebezpiecznej wysokości ustawił na 23 m. W zalesionym, pagórkowatym
                  terenie...

                  Tak jak poprzednim razem, z analizy przyczyn katastrofy nie
                  wyciągnięto żadnych wniosków, realnie zmieniających sytuację w
                  szkoleniu lotniczym. Nikt nie poniósł odpowiedzialności za
                  dopuszczenie do tak patologicznej sytuacji.

                  W
                • andrzejg Re: Nie, nie z Wehrmachtu, z AK 05.05.10, 11:34
                  no nie

                  dla Jarka życzliwym nie jestem
                  Chciałem jedynie zaznaczyc ,ze przed tymi wyborami więcej obserwuje,
                  niz sie angazuje w jakies pyskówki na forum, czy tez w życiu

                  Spoko

                  Mam inna radość na głowie
                  Kolejny wnuk mi sie urodził

                  A.
                  • hasz0 _____moze to bedzie Y nie X 05.05.10, 11:45
                    dlaczego wyżywasz sie JAK NABARDZIEJ PRYMITYWNY OSZCZERCZY SZWAB

                    je.pl/s2lb
                    (ORYGINALNY LINK
                    daje komunikat o spamie!!!!!!!!!

                    ______________WKRYTO SPAM!!!!!!!_____________


                    Mieszkaniec Polski ma nie wiedzieć jak jakiś baran co piszą
                    Niemcy ...cenzuruje im sie Niemców i Rosjan a papkę
                    idiotom POdaje Adaś? taka Polska Ci odpowiada?

                    Wyżywasz się na partii, ktora PONIOSOŁA TAK WIELKIE i TRAGICZNE NIE
                    ODPROBIENIA
                    STRATY OSOBOWE wśród najwiekszych z najwiekszych?

                    Prezydent z żona, Wypych, Stasiak, Szczygło, Putra, Gosiewski,
                    Kurtyka, Kochanowski, Skrzypek, Wasserman, Gęsicka, Natalli- Świat
                    Postaci z najwyzszej półki z doswiadczeniem, sukcesami,
                    kwalifikacjami i nieskazitelną moralnością, etyką, fachowcy od
                    samorządu, struktur administracji państwowej, wojska,
                    bezpieczeństwa,
                    logistyki i organizacji, ekonomi, funduszy €uropejskich,
                    zarzadzania,
                    państwem, gospodarki,...

                    a Ty plujesz jak najgorszy kibol z rynsztoka!!!

                    ...radzę Ci pomyśl gdyby tak leciał ktoś z Urzędu z W-wia?

                    może jednak pomyśl o dobrej Polsce dla wnuka?


                    --
                    CZAS ODDAC BABCI SWÓJ DOWÓD Z KOMÓRKA I SMS.
                    Gówn'iarzu
              • snajper55 Re: Nie, nie z Wehrmachtu, z AK 05.05.10, 11:24
                andrzejg napisał:

                > Co proponujesz?
                > >
                >
                > nic
                >
                > jestem tylko obserwatorem i poczekam na zagrywke z drugiej strony
                >
                > Wymysla cos?
                >
                > Pewnie okaże się ,że Komorowski ma konto u zony

                Komorowski zabija zwierzątka i bije dzieci.

                S.
                --
                Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
                nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
                Forum o Nasza-klasa.pl
    • wikul Re: Jarosław Kaczyński dziadkiem! 05.05.10, 14:18
      "Jarosław Kaczyński wybrał służbę Polsce nad szczęście
      rodzinne i zasługuje z tego powodu na najwyższy szacunek".


      Michał Kamiński w dniu 05.01.2009, uświadamiając tę prostą prawdę
      widzom wrogiej telewizji TVN 24
      • wikul Re: Jarosław Kaczyński dziadkiem! 05.05.10, 14:23
        wikul napisał:

        > "Jarosław Kaczyński wybrał służbę Polsce nad szczęście
        > rodzinne i zasługuje z tego powodu na najwyższy szacunek".

        >
        > Michał Kamiński w dniu 05.01.2009, uświadamiając tę prostą
        prawdę widzom wrogiej telewizji TVN 24



        A tu inny punkt widzenia z tego samego obozu politycznego.

        Gdyby Jarosław Kaczyński miał kobietę, byłby odporniejszy oraz
        byłoby mu łatwiej"


        Nelly Rokita w wywiadzie dla dziennika "Polska-The Times"
        (03.01.2009)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka