Dodaj do ulubionych

Pieniądze pogodzą sacrum z profanum.

04.12.10, 13:07
Koncert na grobach Wielkich Polaków. I co na to Gabriel Narutowicz, prezydent Ignacy Mościcki, Henryk Sienkiewicz i Ignacy Jan Paderewski?!!! Kardynałów nie liczę bo oni też byli na kasę pazerni. Do czego to doszło, że trzymam linię moherowych beretów, ale są gdzieś granice, których nawet czarnoksiężnikom przekraczać nie wolno.

tnij.org/jat4



--
"Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
Edytor zaawansowany
  • polazrski 04.12.10, 13:18
    Nalezy poprosic IPN o ekshumacje i zapytac swiete zwloki o zdanie. Cos sie chyba da z nich wydusic?
    --
    moze i z ciebie halachiczny zyd, ale Zyd zaden! autor: marouder
    Unikasz meritum, żeby tylko wybronić sukinsyna. Nie dlatego, że człowiek, tylko dlatego, że żyd. autor: trzecikot
    chamie bez tożsamości. autor: off_nick
  • gini 04.12.10, 13:41
    polazrski napisał:

    > Nalezy poprosic IPN o ekshumacje i zapytac swiete zwloki o zdanie. Cos sie chyb
    > a da z nich wydusic?

    Ta szczegolnie tych z Jedwabnego, moze powiedza ile ich tak naprawde bylo, co robili tam Niemcy itd...
    --
    http://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
    --
  • nihil-istka 04.12.10, 13:42
    durni profani
  • matelot 04.12.10, 21:03
    Owszem, ale nie ta muzyka i nie na cmentarzu.
    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
  • snajper55 05.12.10, 00:50
    matelot napisał:

    > Owszem, ale nie ta muzyka i nie na cmentarzu.

    Uważasz, że jedna muzyka jest lepsza od drugiej? Wytłumacz Louisowi Armstrongowi, że jego muzyka należała do tej gorszej. Powiedz to Arethcie Franklin śpiewającej gospel, że w kościele to tylko Rota i Boże coś Polskę...

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
  • dachs 05.12.10, 01:03
    Swoją drogą, to fajne, że Matelot broni kościoła przed profanacją.
    smile
    --
    "The budget should be balanced, the Treasury should be refilled, public debt should be reduced, the arrogance of officialdom should be tempered and controlled, and the assistance to foreign lands should be curtailed lest Rome become bankrupt. People must again learn to work, instead of living on public assistance." - Cicero 55 AC
  • snajper55 05.12.10, 02:46
    dachs napisał:

    > Swoją drogą, to fajne, że Matelot broni kościoła przed profanacją.
    > smile

    Ech, żeby to jeszcze faktycznie była profanacja... wink

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
  • matelot 05.12.10, 09:55
    dachs napisał:

    > Swoją drogą, to fajne, że Matelot broni kościoła przed profanacją.
    > smile

    ===================
    Swoją drogą Matelot był zauważył, że kościół jest profanowany przez własną administrację: proboszcz i pewnie biskup, który dostanie z tego działkę. Zauważył ponadto, że to jest miejsce pochówku osób ważnych dla Polski a ważnych dla kościoła pominął.
    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
  • matelot 05.12.10, 09:51
    snajper55 napisał:

    > matelot napisał:
    >
    > > Owszem, ale nie ta muzyka i nie na cmentarzu.
    >
    > Uważasz, że jedna muzyka jest lepsza od drugiej? Wytłumacz Louisowi Armstrongow
    > i, że jego muzyka należała do tej gorszej. Powiedz to Arethcie Franklin śpiewaj
    > ącej gospel, że w kościele to tylko Rota i Boże coś Polskę...
    >
    > S.
    ==================
    Nic z tych rzeczy, Snajperze. Jeżeli chodzi o muzykę to jestem na nią bardzo czuły i rozróżniam więcej niż tacy, co to są tak muzykalni, że rozróżniają kiedy graja a kiedy nie.
    Otóż uważam, że z wyjątkiem może Murzynów nowoorleańskich, którzy graja na cmentarzach
    jazz tradycyjny, w naszej europejskiej kulturze jazzu na cmentarzach się nie gra. Może zdarzyć się i taki przypadek bym dopuścił, że gra się dla zmarłego (inni zmarli słuchają przy okazji). Tu mamy do czynienia z występem rozrywkowym skierowanym do widzosłuchaczy za pieniądze. Przyjęło się u nas, że w katedrach, takich gdzie są pochówki, gra się tylko repertuar poważny, licujący z powagą miejsca. I tego będę się trzymał.
    Nie powinny być na taki występ pobierane pieniądze bo w świątyniach się nie kupczy, nieprawdaż?

    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
  • snajper55 06.12.10, 16:45
    matelot napisał:

    > Otóż uważam, że z wyjątkiem może Murzynów nowoorleańskich, którzy graja na cmen
    > tarzach
    > jazz tradycyjny, w naszej europejskiej kulturze jazzu na cmentarzach się nie gra.

    Kościół to nie cmentarz. W kościele nawet w średniowieczu instalowano sprzęt grający, aby można było muzyki posłuchać. Co to znaczy "jazzu się nie gra"? Niby dlaczego?

    > Może zdarzyć się i taki przypadek bym dopuścił, że gra się dla zmarłego (inn
    > i zmarli słuchają przy okazji). Tu mamy do czynienia z występem rozrywkowym ski
    > erowanym do widzosłuchaczy za pieniądze. Przyjęło się u nas, że w katedrach, ta
    > kich gdzie są pochówki, gra się tylko repertuar poważny, licujący z powagą miej
    > sca. I tego będę się trzymał.

    A jak definiujesz repertuar poważny? To taki, przy którym się nie śmiejemy? Zresztą co innego twierdzić, że coś się przyjęło, a co innego twierdzić, że coś profanuje kościół. Na to pierwsze od biedy mogę się zgodzić, zaliczając jazz do muzyki poważnej, a występy Dody - nie.

    > Nie powinny być na taki występ pobierane pieniądze bo w świątyniach się nie kup
    > czy, nieprawdaż?

    W naszych się kupczy. Sprzedaje się różne dewocjonalia. Zresztą w innych też.

    Zresztą zdecyduj się, czy kościół profanuje kupczenie czy jazz.

    Tu masz przykład kupczenia:
    www.infokrakow.pl/bilety/action,get,id,12600,t,Koncerty-w-Kosciele-sw-Wojciecha.html
    A tu masz jazz w kościele:
    www.otrebusy.pl/artykuly/biezace/koncert-stanislawa-sojki-w-kosciele-w-otrebusach
    Powiedz mi, który z tych kościołów został, według Ciebie, sprofanowany?

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
  • matelot 06.12.10, 17:10
    To nie takie proste, snajperze. Na wstępie zaznaczyłem, że chodzi o katedrę, gdzie pochowano znanych, zasłużonych Polaków. To zdanie ustawia dyskusje. W zwykłych kościołach mogą grać co chcą. Profanacja dotyczy jazzu granego nad głowami zasłużonych nieboszczyków dla publiki za pieniądze.

    A co do linków...
    Sojka zagrał koncert z okazji 5 rocznicy śmierci Jana Pawła II. Zespół SOYKA KWINTET zaprezentował m.in. "Tryptyk Rzymski" - utwór skomponowany do słów JPII.
    Koncert był sponsorowany. To troche inne klimaty, nieprawdaż?

    Koncerty w Kościele św. Wojciecha to muzyczne uczty, składające się z najsłynniejszych dzieł muzyki klasycznej w wykonaniu Royal Chamber Orchestra. Tu grano za pieniądze, ale jaki repertuar... smile
    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
  • snajper55 06.12.10, 17:26
    matelot napisał:

    > To nie takie proste, snajperze. Na wstępie zaznaczyłem, że chodzi o katedrę, gd
    > zie pochowano znanych, zasłużonych Polaków. To zdanie ustawia dyskusje.
    > W zwykłych kościołach mogą grać co chcą. Profanacja dotyczy jazzu granego nad g
    > łowami zasłużonych nieboszczyków dla publiki za pieniądze.

    Czy granie jazzu profanuje?
    Czy też granie za pieniądze profanuje?
    Jeśli granie jazzu nie profanuje i granie za pieniądze nie profanuje, to granie jazzu za pieniądze też nie profanuje.

    > A co do linków...
    > Sojka zagrał koncert z okazji 5 rocznicy śmierci Jana Pawła II. Zespół SOYKA KW
    > INTET zaprezentował m.in. "Tryptyk Rzymski" - utwór skomponowany do słów JPII.
    > Koncert był sponsorowany. To troche inne klimaty, nieprawdaż?

    Nie. Sojka gra jazz. Czy to profanuje kościół?

    > Koncerty w Kościele św. Wojciecha to muzyczne uczty, składające się z najsłynni
    > ejszych dzieł muzyki klasycznej w wykonaniu Royal Chamber Orchestra. Tu grano z
    > a pieniądze, ale jaki repertuar... smile

    Czyli granie za pieniądze nie profanuje kościoła? wink

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
  • jaceq 06.12.10, 17:50
    No, byłem już świadkiem grania w katedrze św. Jana frywolnego Gershwina i Bernsteina.
    Co prawda za darmo. Jakoś nie odniosłem wrażenia, że zacni leżący w kryptach mieli coś przeciwko. Wręcz przeciwnie, wydawało mi się, subiektywnie jak najbardziej, że z przyjemnością słuchają.

    Scjentologa Chicka chętnie bym posłuchał w repertuarze inspirowanym polskimi kolędami, ale nie chce mi się tłoczyć z motłochem po dwie z (podobno) 1200 wejściówek. Przypomina mi to hecę z darmowymi wejściówkami do Centrum Nauki "Kaczornik", jakie pozostały po zaspokojeniu potrzeb krewnych i znajomych Bufetu. Podobnie noga moja nie postoi więcej na tej tak zwanej Nocy Muzeów, bo nikt nie będzie mi dyktował tempa, w jakim mam, przepraszam za wyrażenie, "zwiedzać". Ani nie zamierzam brać udziału w wyścigach, kto więcej muzeów, znowu przepraszam, "zaliczy". Dlatego muzea będę sobie zwiedzał w dzień, "Kaczornika" sobie obejrzę, kiedy już ta stonka się nim znudzi, a scjentologa posłucham sobie z płyty w przerwach między kolędami.


    --
    "jak nie wylądujemy, to on nas zајеbіе!"
  • snajper55 06.12.10, 19:08
    jaceq napisał:

    > Podobnie noga moja nie postoi więcej na tej tak zwanej Nocy Muzeów, bo nikt nie będzi
    > e mi dyktował tempa, w jakim mam, przepraszam za wyrażenie, "zwiedzać". Ani nie
    > zamierzam brać udziału w wyścigach, kto więcej muzeów, znowu przepraszam, "zal
    > iczy". Dlatego muzea będę sobie zwiedzał w dzień, "Kaczornika" sobie obejrzę, k
    > iedy już ta stonka się nim znudzi, a scjentologa posłucham sobie z płyty w prze
    > rwach między kolędami.

    Jednak koncert ma swój urok, którego nie zastąpisz najlepszym nagraniem studyjnym. Dlatego będę nadal brał udział w profanowaniu (co prawda darmowym) kościoła świętego Zygmunta na Bielanach czy podziemi pokamedulskich (jazz).

    S.
    --
    Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
  • matelot 06.12.10, 20:02
    Snajper, do kata, to moja wina, że nie potrafiłem wyłuszczyć o co mi się tak na prawdę rozchodzi.
    Przyjąłem, że jazz to muzyka taneczna a takiej nie godzi się grać na grobach. Tak uważam. Natomiast muzyka klasyczna, która w znacznej swojej części z sacrum się wywodzi ma tam racje bytu. Tak to widzę.
    I tak, ta muzyka pasuje:
    www.youtube.com/watch?v=I7NM8Gqqg70&feature=related
    A ta, moim zdaniem nie:

    www.youtube.com/watch?v=XrgP1u5YWEg
    Może posiadamy nieco inną wrażliwość?
    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)
  • matelot 06.12.10, 20:10
    www.youtube.com/watch?v=ti7LzNB74fk&feature=related
    To je pikne, ale nie uważam, że katedra z nieboszczykami jest właściwym miejscem do słuchania takiej muzyki i tupania nogami w rytm...
    --
    "Religia jest bardzo pożyteczna, bo dzięki niej kobiety tak bardzo
    się nie puszczają a i służba mniej kradnie" (Winston Churchill)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka