Dodaj do ulubionych

Emocjonujący mecz Niemcy - Grecja (opcje proniemieckie do boju! )

IP: 212.33.85.* 15.08.01, 00:05
Osoby:
kapitan Hegel: Graham Chapman
Michael Palin: Nietsche
Eric Idle: Sokrates
Terry Jones: Marks
Terry Gilliam: Immanuel Kant


Oto drużyna niemiecka pod dowództwem kapitana Hegla.(wchodzą Niemcy, ubrani są
w stroje z przełomu XVIII i XIX w.) Jej problemy ostatnio były w centrum
zainteresowania prasy światowej. Zobaczmy jej skład.
(na ekranie pojawi się skład drużyny niemieckiej)

DEUTCHLAND
1 LEIBMIZ
2 I. KANT
3 HEGEL
4 SCHOPENCHAUER
5 SCHELLING
6 BECKEBAUER
7 JASPERS
8 SCHLEGEL
9 WITTGEINSTEIN
10 NIETZSCHE
11 HEIDENGGER

Leibmiz na bramce. W obronie Kant, Hegel, Schopenchauer i Schelling. W ataku
Schlegel, Witgenstein, Nietsche i Heidegger i dwaj rozgrywający Beckenbauer i
Jaspers. Beckenbauer jest tu małą niespodzianką. A oto Grecy. (wchodzą Grecy
ubrani w togi)Pod przywództwem weterana Heraklita. Spójrzmy na ich skład.
Tradycyjnie bardziej obronny.

GRESCHELAND
1 PLATON
2 EPIKTET
3 ARYSTOTELES
4 SOFOKLES
5 EMPEDOKLES Z ACRAGA
6 PLOTIN
7 EPIKUR
8 HERAKLIT
9 DEMOKRYT
10 SOKRATES
11 ARCHIMEDES

Platon na bramce. Sokrates jest napastnikiem, a Arystoteles gra na tyłach.
Arystoteles jest w świetnej formie. Zaskakuje jedynie obecność Archimedesa.
Nadchodzi sędzia Kung-Fu Konfucjusz(w jednej ręce ma gwizdek, a w drugiej
wielką klepsydrę) i jego pomocnicy: Święty Augustyn i Święty Tomasz z Akwinu.
Kapitanowie podają sobie ręce i zaraz zacznie się emocjonujący mecz. Sędzi
Konfucjusz sprawdza czas. (gwizdek sędziego) Zaczęli. Nietsche i Hegel. Karl
Jasper z numerem siudmym, obok niego Witgenstein. Oto Beckenbauer. Schelling
kryje go Heraklit. Schopenchauer. A oto Grecy. Epikur i Platon z numerem
szóstym. Arystoteles. Empedokles i Demokryt, dalej Archimedes i Sokrates. Oto
Sokrates.(Sokrates przechodzi linię połowy boiska ostro gestykulując) Sokrates
przechodzi. Oto piłka. Nie ma bramek, ale emocji nie brakuje. Jak widzicie
Nietsche dostał karę za kłótnię z sędzią. Oskarżył Konfucjusza o brak wolnej
woli. A Konfucjusz wlepił mu żółtą kartkę. Już trzecią z kolei. (druga połowa
meczu) Została nie cała minuta. Chyba konieczna będzie dogrywka, ale Archimedes
zdaje się ma pomysł.
Archimedes: Eureka!!!
Archimedes podaje do Sokratesa. Sokrates do Archimedesa, ten do Heraklita,
który ogrywa Hegla. Wysuwa się na skrzydło. Sokrates przejmuje piłkę i zdobywa
bramkę(fantastyczny strzał głową, szkoda że państwo tego nie widzicie!) Grecy
szaleją. Sokrates strzelił bramkę, dzięki podaniu Archimedesa. Niemcy
sprzeczają się z sędzią. Hegel twierdzi, że rzeczywistość to tylko aprioryczny
dodatek do etyki. Kant za pomocą imperatywu kategorycznego, stwierdza że
ontologicznie bytuje ona tylko w wyobraźni, ale Marks uważa że był spalony, ale
Konfucjusz zamyka dyskusję gwizdkiem.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka