Dodaj do ulubionych

Kilkuset uczniów protestuje przeciw unieważnien...

  • Gość: KOWAL IP: *.ri.ri.cox.net 15.05.04, 16:35
    powieszenia cygana. Jak wiadomo, cygan dal sie powiesic dla dobrego
    towarzystwa. wszystkiemu wiec winne jest dobre towarzystwo, czyli kolesie.
  • Gość: jazz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 16:37
    Mnie już nic w tym kraju chyba nie zdziwi smile.

    Jak już wcześniej na innym forum napisałem, odwiedziłem dzisiaj strone
    sciaga.pl, gdzie wyciekły Wasze tematy (Opole) - i co widzę? Patrzcie:

    www.sciaga.pl/forum/read.html?f=3&i=72409&t=72409
    -wpis utworzony dzień przed maturą.

    A tutaj oficjalne tematy z Wielkopolski:

    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52272,2067144.html
    -zobaczcie na temat trzeci!!

    I co? Jeszcze ktoś twierdzi, że tylko w Opolu jest burdel? W Wielkopolsce też w
    takim razie powinni powtórzyć egzamin, bo na tej samej podstawie unieważniono
    go w Opolu!!! Jakaś niekonsekwencja?
  • Gość: wojownik IP: *.weia.po.opole.pl 15.05.04, 17:28
    Przecieki były zawsze, a jak wiadomo "okazja czyni złodziejem". Każdy z nas
    wykorzystałby wszystkie drogi, aby zdobyć informacje na temat egzaminu
    (jekiegokolwiek). Nie dziwię się maturzystom, współczuję i radzę mieć twardą
    pupę... do bicia.Tak będzie przez całe dorosłe życie. Płacimy frycowe za "błędy
    na górze"!!!
  • Gość: chilum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 18:36
    > Przecieki były zawsze, a jak wiadomo "okazja czyni złodziejem"
    Bzdura.
    To co piszesz IMO,to tylko usprawiedliwienie faktu wykorzystania faktu.
    >Każdy z nas
    > wykorzystałby wszystkie drogi, aby zdobyć informacje na temat egzaminu
    Następne uogólnienie.
    Są ludzie,którzy egzamin traktują jako sprawdzian swojej wiedzy,a nie klejny kłopot,którgo jak najmniejszym kosztem należy się pozbyć.
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 23:11
    Zmierzasz, Jazz, do tego, żeby i w Wielkopolsce też powtórzyli egzamin?!
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 02:47
    - brak "dmuchaczy" do rozdmuchiwania sensacji
    smile)
  • Gość: Lope IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.05.04, 16:58
    Już za to pretensjonalne sformułowanie warto by ich zweryfikować, he, he
  • elfhelm 15.05.04, 17:12
    ale udowadnia to, że nowe maturalne rozwiązania są konieczne
  • Gość: Goldi IP: *.inferno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:19
    Protest maturzystów jest całkowicie słuszny. Niech w tym państwie urzędnicy w
    końcu zaczną odpowiadać za swoje błędy.Czy naprawdę tak trudno było przewidzieć
    możliwość ewentualnego przecieku? A pan kurator za nieudolność w zarządzaniu
    swoją placówką powienien być dyscyplinarnie zwolniony.
  • Gość: ala IP: *.client.comcast.net 15.05.04, 17:43
    to glupek. on jest odpowiedzialny za "przecieki". Wyzucic ta biurakratyczna
    swinie na zbity pysk. A matury sa legalne. Dzieciaki idzcie do sadu. to
    niesprawiedliwosc i biurokratyczne bydlo komunistyczne nie bedzie sie wiecej
    panoszyc w tym kraju. "kurator uznal" co to kurwa znaczy uznal? kto mu dal do
    tego prawo? Spalic ta pokomune, bydlo biurokratyczne ma nadzorowac nie "uznawac"
    odebrac czerwonemu scieru przywileje "rzadzenia" bez zadnej odpowiedzialnosci.
    To scierwo zawsze uznaje i podejmuje. Niech ich szlag trafi ich i cala ta
    czrwona bande!!!
  • Gość: DK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 18:25
    Należy odwołać w trybie natychmiasotywm lokalnego KURATORA i inne osoby
    odpowiedzialne za przygotowanie pytań!
    Matury nie unieważniać. Jakim prawem?
    Nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej. To nie uczniowie zawinili.
  • Gość: sigma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 18:54

    Rozumiem złość tych maturzystow ktorzy nie znali tematow wczesniej, nie
    zawinili a teraz i tak musza pisac mature po raz drugi. ale sa osoby ktore
    prawdopodobnie te przecieki mialy. i nie mozna pozostawic ich oszustw
    bezkarnie. jezeli matura nie bedzie powtorzona i ujdzie im to na sucho, to w
    przyszlym roku juz cala polska bedzie miala tematy wczesniej. to ma byc egzamin
    dojrzalosci- rowniez dojrzalosci do zycia w spoleczenstwie i brania
    odpowiedzialnosci nie tylko za wlasne czyny ale tez za grupe spoleczna do
    ktorej sie nalezy. radykalne posuniecia w takich sytuacjach to jedyne wyjscie
    aby w polsce nie krolowalo lapowkarstwo i bezprawie. i mysle ze to jest
    najlepsze wyjscie choc rozumiem zal i zlosc wszystkich ktorych dotyczy to choc
    sa niewinni.dlatego moja rada dla was:jezeli chcecie zrobic cos sensownego to
    doprowadzcie do dymisji kuratora. nic innego wam nie pozostalo.
  • Gość: ROB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 19:29
    Czy wiecie tak naprawdę o czym piszecie?
    Na co się zgadzacie ,do czego namawiacie?
    Negujecie KONSTYTUCJE ,
    urzędnik wojewódzki stanowi prawo o odpowiedzialności zbiorowej?
    urzędnik wojewódzki feruje wyroki?
    Ja się pytam co się tutaj dzieje?Chociaż pytać o to powinien prokurator?
    Uważam protest maturzystów za uzasadniony,gdyż wykonali Oni(ogromna większość
    99,99%)nałożone zadanie uczciwie !


  • Gość: Rodzic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 18:50
    a my Rodzice tez mamy w tym temacie coś do powiedzenia.Stres związany z maturą
    naszych dzieci ma troche inne natężenie ,trwa dłużej .Nie możemy go
    okazywać ,by nie tworzyć złej atmosfery przed egzaminem ,który mocno
    przeżywamy.Wychowujemy ,dbamy o rozwój dzieci ,ponosimy nakłady finansowe na
    ich edukację,często bierzemy urlopy na czas zdawania egzaminu i oczekujemy by
    nas i nasze dzieci traktowano poważnie.Za głupotę jednej ,czy dwóch osób ma
    ponosic konsekwencje cała młodzież ,ponownie mają przeżywać rodzice.Uważam ,ze
    należałoby ocenić prace już napisane a nie narażać nas tj.całe rodziny na
    ponowny stres.Niech młodzież ma więcej czasu do nauki na egzaminy wstępne,na
    wybrany kierunek gdzie w wielu przypadkach nie będzie już zdawać ani polskiego
    ani matematyki.Okrada ich się z cennego czasu.Apeluję do dorosłych
    decydentów,zastanówcie się ,uderzcie się w piersi i powiedzcie "moja wina".Nie
    dopilnowaliście a za zły nadzór nie powinna ponieść kary młodzież tylko WY!!!
  • Gość: sas01 IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.04, 05:11
    Ale glupoooool! I to rodzic!
  • Gość: BK IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 15.05.04, 19:06
    Wszystkiemu winien kretyn, który nie umiał tematów zachować dyskretnie dla
    siebie lub dla zaufanych znajomych, tylko od razu musiał rzucać na sieć i
    wrzeszczeć na prawo i lewo.

    Nikt już nie dojdzie, kto to był, ale to jemu maturzyści powinni dziękować.

    Inna sprawa, że kurator powinien podać się do dymisji tak, czy inaczej, bo nie
    dopilnował zabezpieczenia tematów.
  • Gość: jafon IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.05.04, 19:12
    karę powinni ponieść oficjele z kuratorim, a nie uczniowie!!! Ponadto,
    kto "rąbie "tak trudne tematy na maturę?! To się dzieje tylko w Polsce!!!
    UCZNIOWIE MAJĄ RACJĘ!!!!!!
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 22:59
    Nie masz racji, Jafon, to się od czasu do czasu zdarza i gdzie indziej.
    Pamiętam, że parę lat temu coś takiego miało miejsce we Francji i też egzamin
    powtarzano.
  • Gość: izo IP: *.lanet.net.pl 15.05.04, 19:39
    przepisy mowia jasno jaka jest procedura w przypadku udowodnienia przecieku
    tematow. poza tym jezeli ktos z czystym sumieniem napisal dobrze za pierwszym
    razem, to nie bardzo rozumiem jego obawy przed kolejnym. i stres jakby
    mniejszy... spojrzmy prawdzie w oczy - matura to pesteczka wsrod pestek. jak
    staniecie do egzaminu przed osiemdziesiecioletnim profesorem, ktoremu nikt nie
    wie o co chodzi, a potrafi oblac za pierdole, wtedy podyskutujemy co to stres :]
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 19:48
    Czy możesz podać które to sa przepisy? Chciałem właśnie je sobie poczytać by
    ocenić decyzje na ich podstawie podjetą. Piszesz o udowodnionym przecieku.
    Wydaje mi się, że od znalezienia w necie rzeczywistego tematu przed otwarciem
    kopert do udowodnienia przecieku droga jest daleka.
    Jeżeli kurator podjął decyzję w trybie administracyjnym to wydaje mi się, że
    obowiązują go stosowne procedury takie jak dwinstancyjność, doręczeienie jej na
    piśmie zainteresowanym, wskazanie podstawy prawnej, wskazanie drogi odwołania
    itd itp. Nie o tym nie słychać. Fak, że decyzja dotyczy kilkunastu tysięcy
    OBYWATELI nie zwalnia kuratora z w/w obowiązków. Uczniowie to OBYWATELE RP.
    wydaje mi się że ten jegomość nie przyjmuje tego do wiadomości.
    pzdr
    m3m
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 19:53
    Pytanko.
    Treść pytań egzaminacyjnych zawartych w testach na prawo jazdy jest wszytkim
    dobrze znana. Nikomu to nie przeszkadza!. Ide o zakład, że ten jegomośc lub
    jego krewni zdając na prawko przygotowywali się do egzaminu na prawko tłukąć te
    testy. Wtedy mu to nie przeszkadzało?
    pzdr
    m3m
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 23:08
    Zapewne masz rację, gdy idzie o przepisy, tylko gdy zostaną one zachowane
    (zwłaszcza gdy idzie o dwuinstancyjność, odwołania, całą tę drogę sądową), to
    tegoroczni opolscy maturzyści mają szansę zdawać na studia za jakieś dziesięć
    lat, nie ważne, czy ostatecznie wygrają, czy pzregrają w sądzie.
  • Gość: szczęściaŻŻŻŻŻŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 19:57
    ...co to znaczy egzamin, o którym piszesz. Za to doskonale wiemy co to jest
    matura. Może dla Ciebie jest to pestka, ale z naszej perspektywy to nerwowa
    katorga. Jestem dość dobrym uczniem, do matury podszedłem na większym luzie niż
    koledzy (co mi często wypominają), na maturze nawet nie pomyślałem o sciągaiu
    czy jakichkolwiek ułatwieniach. Poszło jak poszło, jestem nawet zadowolony. Ale
    drugi raz to ja pisać nie mam zamiaru. Jest to duży stres mimo wszystko i wiem,
    że powtórki nie dałbym rady napisać. Na samą myśl przechodza mnie ciarki.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 20:05
    Nie mam wątpliwoiści, ze egzamin na prawko co pestka w porównaniu z maturą.
    Chodziło mi tylko, że na prawko pytania sa znane i nikomu to nie przeszkadza.
    pzdr
    m3m
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 00:56
    Przeciek jest poki co nie udowodniony!
    Synus ty jeszcze o stresie niewiele mozesz i zostaw leciwych profesorow tak
    gdzie oni byc powinni. Pozyjesz jeszcze pare latek to bedziesz inaczej spiewal.
    A poki co nie piszcz i nie pouczaj bo po rozum to ty jeszcze w kolejce stoisz!
  • Gość: Maja IP: *.gress.com.pl 15.05.04, 20:17
    Uważam że to nie jest sprawiedliwe aby matury były unieważnione. Cierpią przy
    tym nie winni ludzie. Jedna osoba zawiniła a kara jest zbiorowa.
    A poza tym kto nie ściąga na maturach--ten cały kurator tez pisła mature i wie
    co oni tzn maturzyści teraz przeżywają. A moze on jej nie pisał??
    Trzymam strone MATURZYSTÓW!!!!!!!!
  • Gość: A+ IP: *.gwarbit.pl 15.05.04, 20:23
    Dlaczego szukacie wszedzie winy?Nie pamietacie,ze od roku 2001/2002 miala byc
    wprowadzona nowa matura.SLD na czele z Lybacka okrzyknelo,ze jak wygra wybory
    powroci do starej matury.Rocznik ten mial po raz pierwszy isc glosowac.I
    poszedl.Na pewno duzo mlodziezy wraz z rodzicami zaglosowalo wtedy na
    SLD.Powodem na pewno bylo to,zeby byla stara matura,zeby moc sciagac.Jaki
    galimatias powstal wszyscy wiemy.Ci,ktorzy zdecydowali sie zdawac nowa, nie
    zostali pokrzywdzeni.Sadze,ze dzieki temu i uczelniom,ktore respektowaly nowa
    mature/bo wiedzieli,ze oceny sa sprawiedliwe/duzo uczniow bez "wtyki"dostalo
    sie na studia tam,gdzie chcialo.Nie bylo to doskonale,ale przez te kilka lat
    mozna bylo poprawic bledy.Teraz jestesmy w punkcie wyjscia.A czy na nowej
    maturze bylo latwiej?Raczej nie.Chyba sciagac bylo trudno.Program byl
    podstawowy i rozszerzony.Nie wszystkim nauczycielom bylo tez na reke,bo
    okazaloby sie co potrafia nauczyc.Zamiast teraz narzekac na wszystkich swietych
    chciejcie sie zreformowac,bo widzicie do czego taka obluda prowadzi.Przeciez
    nie wszyscy sa tak zdolni,ze musza studiowac.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 21:00
    Znalazłem!!!
    Rozumiem, że ten jegomosc kurator to TYLKO dyrektor komisji okregowej.
    Poczytajcie www.menis.gov.pl/prawo/rozp_208.htm

    Par 117.3
    Nie wchodzi w rachubę bo nie "stwierdzenia naruszenia przepisów dotyczących
    przeprowadzania (...) egzaminu maturalnego (...) na skutek zastrzeżeń, o
    których mowa w ust. 1. lub z urzędu, dyrektor komisji okręgowej, w porozumieniu
    z dyrektorem Komisji Centralnej, może unieważnić dany sprawdzian albo egzamin i
    zarządzić jego ponowne przeprowadzenie." O ile wiem nie stwierdzono naruszenia
    przepisów dotyczących PRZEPROWADZENIA egzaminów i podejrzewa sie tylko
    ujawnienie tematów PRZED rozpoczęciem egzaminu.

    Par 118.2
    W przypadku nieuprawnionego ujawnienia zestawów zadań, kart odpowiedzi lub
    arkuszy egzaminacyjnych oraz materiałów multimedialnych, decyzje co do dalszego
    przebiegu sprawdzianu albo egzaminu podejmuje dyrektor Komisji Centralnej.";

    Czyli decyzja leży w rękacch dyrektora Komisji Centralnej, a nie kuratora
    opolskiego. O ile sie orientuje to ujawniono JEDEN z kilu tematów, a nie
    ZESTAW. Rozporządanie pozwala na ingerencje WYŁĄCZNIE dyrektora Komisji
    Centralnej w przypadku ujawninia ZESTAWU, a nie jego częsci.
    Jeżeli moje założenia sa prawdziwe to ta drogą kwestionował bym decyzje
    jegomościa z pieczątka kuretor opolski. Myslę, że złozenie w poniedziałek w
    jego sekretariacie pisma z dobrej kancelarii prawnej było by kubłem zimbej wody
    na jego rozgrzany łeb. Gośc zrozumiał by, że ma do czynienia z prawnikami i
    każdy jego błąd będzie uzyty przeciwko niemu. W liście zawarł bym zastrzeżenie
    dochodzenia odszkodowania.
    pzdr
    m3m
  • Gość: igor IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.05.04, 21:35
    A ja mysle, ze dobrze zrobil, a niejaka Komisja Centralna jego decyzje
    przyklepie. I, ze tak powiem, sprawa zostanie przeklapana.

    Koniec z dziadostwem. Mieli okazje, tematy wyciekly, teraz trzeba bedzie
    powtorzyc mature. Trudno. Niech uczniowie szukaja jelopa, ktory wypuscil w
    internet. I niech mu narusza nietykalnosc cielesna tak, zeby go rodzona mamusia
    nie poznala.

    Co do matury - Panie Kuratorze, tak trzymac. Nie sie pan nie da! Ktos musi
    zrobic porzadek z tym badziwiem. A pisma kancelarii prawnych prosze olac. Poki
    co, odpowiedzialnosc urzednika panstwowego za decyzje jest co najmniej
    niewielka, najwyzej zaplaci Skarb Panstwa. Chetnie sie dorzuce smile
  • Gość: jan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 23:01
    Jak masz ochotę to przekazuj swoje dochody na konto z którego sa wypłacane
    odszkodowania za błędne decyzje bezkarnych urzędników.
    Ja wole żeby moja część szła na inne cele.
    Żeby zapłacić to kolejni urzędnicy,tacy jak ty, swoimi błędnymi i naciąganymi
    decyzjami będą wykańczali następne firmy.
    Nie ważne co się stanie. Kiedyś za parę lat kolejny sąd przyna podatnikowi
    rację. Co najwyżej Skarb Państwa wypłaci odszkodowanie. Itp, itd ...
    I tym sposobem reprezentujesz typowy sposób myślenia urzednika-męty.
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:06
    Igor,

    a Ty synus wiesz ile Cie moze kosztowac ta "twoja rozdziawiona buzia".
    Matematyki Ty sie uczyles? No to licz. 14 000 raz srednia na miesiac z calego
    roku jak sie kolesie niedostana na studia w tym roku plus dodatek za szkody!
    Masz tyle? No to nie podskakuj za wysko!
  • igor_wrw 16.05.04, 16:08
    Po pierwsze, mlokosie z debilna ksywa - "synku" bedziesz mowil swoim kolegom,
    ok?

    Co do dorzucania - szczerze mowiac - wole by moje podatki szly na odszkodowania
    za tego typu decyzje niz byly przepierd.... na lancie i inne przyjemnosci
    naszej wladzy.
    Jednak odszkodowania ktos musi zasadzic. A w moim odczuciu - zaden sad tego nie
    zrobi. Dlaczego? Poniewaz mozliwosc powtorzenia egzaminu jest przewidziana
    prawem. Jesli sie nie podoba - wypad, nie ma przymusu zdawania matury w Polsce.

    Co wiecej, powtorzenie egzaminu nie jest kara w rozumieniu prawa. Faktycznie,
    jest to duza dolegliwosc, ale nie jest to kara. Po prostu, poniewaz nie ma
    pewnosci co do rzetelnosci tego egzaminu - musi on zostac powtorzony. Tyle.

    I niech te malenstwa maturalne nie podskakuja, nie opowiadaja historii o tym,
    ze nie przyjda na egzamin. Nie przyjda - to trudno, nie przystapili do egzaminu
    dojrzalosci. I zdadza za pol roku albo rok.

    Zal mi tych wszystkich, ktorzy pisali uczciwie. Niestety, w przypadku tego
    egzaminu blad kilku idiotow sciaga konsekwencje na wszystkich. Tak byc musi.
    Niech to bedzie nauczka na przyszlosc dla wszystkich, ze kolegom trzeba patrzec
    na rece i w razie czego zglaszac odpowiednim sluzbom, a nie liczyc, ze moze
    nikt nie zauwazy.

    Igor.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 16:27
    Ad IGOR_WRW
    Masz rację, że prawo przewiduje mozliwośc powtorzenia egzaminu.
    Dopuszaczalne jest to w 3 przypadkach rozporządzenia
    www.menis.gov.pl/prawo/rozp_208.htm111
    cytuję
    Par 117.3. W razie stwierdzenia naruszenia przepisów dotyczących
    przeprowadzania sprawdzianu, egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego lub
    egzaminu zawodowego, na skutek zastrzeżeń, o których mowa w ust. 1, lub z
    urzędu, dyrektor komisji okręgowej, w porozumieniu z dyrektorem Komisji
    Centralnej, może unieważnić dany sprawdzian albo egzamin i zarządzić jego
    ponowne przeprowadzenie. Unieważnienie może nastąpić w stosunku do wszystkich
    uczniów (słuchaczy) albo absolwentów w danej szkole lub szkołach, a także w
    stosunku do poszczególnych uczniów (słuchaczy) albo absolwentów.
    koniec cytatu
    od m3m
    > ten przypadek nie zdarzył sie w Opolu bo nie naruszono przepisów dotyczących
    przeprowadzenia egzaminu tylko przepisów o tajemnicy służbowej.

    222
    cytuję
    Par 117.4. W przypadku niemożności ustalenia wyników sprawdzianu, egzaminu
    gimnazjalnego, egzaminu maturalnego w części pisemnej albo etapu pisemnego
    egzaminu zawodowego, z powodu zaginięcia lub zniszczenia prac egzaminacyjnych,
    dyrektor komisji okręgowej, w porozumieniu z dyrektorem Komisji Centralnej,
    unieważnia sprawdzian albo egzamin danych uczniów (słuchaczy) albo absolwentów
    i zarządza jego ponowne przeprowadzenie.
    koniec cytatu
    od m3m
    > ten przypadek nie zdarzył sie w Opolu
    333
    cytuję
    Par 117.5. W przypadku stwierdzenia podczas sprawdzania arkuszy
    egzaminacyjnych, niesamodzielnego rozwiązywania zadań przez uczniów (słuchaczy)
    albo absolwentów, dyrektor komisji okręgowej, w porozumieniu z dyrektorem
    Komisji Centralnej, unieważnia sprawdzian albo egzamin tych uczniów (słuchaczy)
    albo absolwentów i zarządza jego ponowne przeprowadzenie.
    koniec cytatu
    od m3m
    > o ile dobrze szłyszałem ten przypadek nie zdarzył sie w Opolu
    Polecam
    Par 117.6. Termin ponownego sprawdzianu albo egzaminu, o którym mowa w ust. 3-
    5, ustala dyrektor Komisji Centralnej.
    koniec cytatu
    od m3m
    > czyli nie kurator Opolski

    Szanowny IGOR_WRW jeżeli znasz inne przepisy prawa pozwalające na powtórke to
    uprzejmie prosze o ich przytoczenie. Namawiam do analizowania postepowania tego
    jegomościa w oparciu o TREŚĆ przepisów prawa, a nie o ogólnik, którym sie byłeś
    uprzejmy posłużyc.
    z wyrazami szacunku
    m3m
  • igor_wrw 16.05.04, 16:40
    Gość portalu: m3m napisał(a):

    > Ad IGOR_WRW
    > Masz rację, że prawo przewiduje mozliwośc powtorzenia egzaminu.
    > Dopuszaczalne jest to w 3 przypadkach rozporządzenia
    > cytuję
    > Par 117.3. W razie stwierdzenia naruszenia przepisów dotyczących
    > przeprowadzania sprawdzianu, egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego lub
    > egzaminu zawodowego, na skutek zastrzeżeń, o których mowa w ust. 1, lub z
    > urzędu, dyrektor komisji okręgowej, w porozumieniu z dyrektorem Komisji
    > Centralnej, może unieważnić dany sprawdzian albo egzamin i zarządzić jego
    > ponowne przeprowadzenie. Unieważnienie może nastąpić w stosunku do wszystkich
    > uczniów (słuchaczy) albo absolwentów w danej szkole lub szkołach, a także w
    > stosunku do poszczególnych uczniów (słuchaczy) albo absolwentów.
    > koniec cytatu
    > od m3m
    > > ten przypadek nie zdarzył sie w Opolu
    Czyzby m3m? W moim odczuciu naruszono par. 118.1 rozporzadzenia, tj.

    "
    1. Zestawy zadań i karty odpowiedzi dla sprawdzianu i egzaminu gimnazjalnego,
    zestawy zadań dla części ustnej egzaminu maturalnego z języków obcych, arkusze
    egzaminacyjne i karty odpowiedzi dla części pisemnej egzaminu maturalnego,
    arkusze egzaminacyjne i karty odpowiedzi dla egzaminu zawodowego oraz materiały
    multimedialne do przeprowadzenia sprawdzianu lub egzaminu są przygotowywane,
    przechowywane i przekazywane w warunkach uniemożliwiających ich nieuprawnione
    ujawnienie."

    O zestawie pisałem juz - ale przypomne - w przypadku jezyka polskiego zestawem
    jest kazde pytanie, jest takim zestawem jednoelementowym. Zestaw = logiczna
    całość, np. w przypadku gdy sa 3 zadania i 3 trzeba rozwiazac.

    > Par 117.6. Termin ponownego sprawdzianu albo egzaminu, o którym mowa w ust. 3-
    > 5, ustala dyrektor Komisji Centralnej.
    > koniec cytatu
    > od m3m
    > czyli nie kurator Opolski
    Tu sie akurat zgodze, acz sądze, ze jutro szef Komisji Centralnej wyda decyzje
    zbiezna z ustaleniami kuratora.
    >
    > Namawiam do analizowania postepowania tego
    > jegomościa w oparciu o TREŚĆ przepisów prawa, a nie o ogólnik, którym siebyłeś
    > uprzejmy posłużyc.
    > z wyrazami szacunku
    > m3m

    Szanowny m3m - wlasnie tak staram sie ten przypadek analizowac. Rozporzadzenie,
    ktory obydwaj sie posilkujemy, zostalo zlamane --> zlamane zostalo prawo. Stad
    w moim odczuciu - są podstawy do powtórki.
    Mogę się zgodzić, że organem właściwym w sprawie nie był kurator. Ale sądze, ze
    wlasciwy organ przyklepie sprawe, poniewaz w takim stanie faktycznym nie ma
    innych mozliwosci.

    Uwazam zreszta, ze tak stac sie powinno. Zal tych, ktorzy pisali uczciwie, ktos
    powinien isc siedziec za przeciek, ale matura czlowieka z Opolszczyzny bedzie
    nieporownywalna z innymi? Czy o to nam chodzi? Dlaczego maturzysci z Katowic
    czy Krakowa maja byc poszkodowani ?

  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 17:01
    Uważam, ze na egzaminie z polskiego zestawem jest kilka tematów, z których
    zdający wybiera jeden. Ciekaw jestem jak to jest napoisane w tych kwitach z
    których na egzaminie odczytują tematy.

    Par 118.1 zawiera w zasadzie pobozne życzenia i nie zawiera prawa do powtórki w
    przypadku naruszenia tych poboznych życzeń tak jak zawierają to prawo trzy
    ustępu w par 117.

    Wychodzi na to, że decyzja kuratora jest bezpodstawna bo jegomośc wszedł w
    kompetencje dyrektora Komisji Centralnej. Słyszałem też, że wojewodzina swoim
    urzedem poparła decyzje kuratora. To juz dówch opolskich urzędasów nadaje się
    do odstrzału za przekroczenie swoich kompetencji. Gotów jestem załozyć się, ze
    albo nie czytali rozporządzenia albo oblali by egzamin ze zrozumienia tekstu.
  • igor_wrw 16.05.04, 17:07
    Gość portalu: m3m napisał(a):

    albo nie czytali rozporządzenia albo oblali by egzamin ze zrozumienia tekstu.

    Jak się okazuje, czyli i to dobrze. Poszukaj mojej odpowiedzi - ad vocem do
    m3m. Podstawa prawna jest załącznik nr 1 do wspomnianego przez Ciebie
    rozporzadzenia, ktory upowaznia organ nadzoru pedagogicznego (kuratora) do
    powtórzenia egzaminu - dokładnie paragraf 34. Jako lex specialis - derogat lexi
    generali (czyli samo rozporządzenie).
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 17:33
    Dziękuje za wskazanie załacznika.
    Widzę, że różni nas niewiele.
    Obydwaj uznajemy, że przewał nastąpił w trakcie prac przygotowywawczych
    (konkretnie powielania zestawów zadań egzaminacyjnych)do egzaminu za które
    odpowiada tylko i wyłącznie jegomośc kurator.
    Ty >
    uważaśz, że objetę jest to pojęciem naruszenia przepisów dotyczących
    PRZEPROWADZENIA egzaminu i daje dyrektorowi Komisji Centralnej prawo do
    zarządzenia powtórki,
    ja >
    uważam, że te czynności nie są objete przepisami dotyczącymi PRZEPROWADZENIA
    egzaminu (bo nic w nich na ten temat powielania zadań nie ma) i konsekwentnie
    dyrektor Komisji Centralnej nie ma prawa do zarządzenia powtórki,
    Proponuje z pełnym szacunkiem pozostanie przy naszych odmiennych w tym
    fragmencie pogladach. Dziekuje za miłą szermierkę. Pozdrawiam serdecznie.
    m3miasto
  • igor_wrw 16.05.04, 17:51
    Owszem, uwazam, ze przygotowanie wchodzi w PRZEPROWADZENIE.
    Jednakowoz - Szef Komisji centralnej nie ma tu nic do powiedzenia. W sprawach
    matury, zgodnie z załącznikiem - działa KURATOR. Tak wiec nie przekroczyl
    uprawnien, jak sugerowałeś, a zadziałał zgodnie z prawem i przysługującą mu
    kompetencją. MIAŁ prawo to zrobić. W moim osobistym odczuciu - zrobił dobrze.

    Ok, niech więc będzie EOT.

    Również dziękuje za miłą dyskusję smile BTW. Prawnik ?

    Pozdrawiam,
    Igor.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 18:12
    Nie inżynier, który zjadł zęby na nadzorowaniu realizacji 1000 stronicowych
    kontraktów. To szkoła, która mnie nauczyła czytania także prawa.
    pozdrawiam
    m3m
  • igor_wrw 16.05.04, 18:48
    Gość portalu: m3m napisał(a):

    > Nie inżynier, który zjadł zęby na nadzorowaniu realizacji 1000 stronicowych
    > kontraktów. To szkoła, która mnie nauczyła czytania także prawa.

    Nie ma jak praktyka smile
    > pozdrawiam
    > m3m

    Pozdrawiam,
    Igor.
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 18:12
    ..."Po pierwsze, mlokosie z debilna ksywa - "synku" bedziesz mowil swoim
    kolegom, ok?"...

    Synus, ja mature pisalem w 81 w II LO

    To synus extra dla Ciebie zebys wiedzial!

  • igor_wrw 16.05.04, 18:46
    No i?
    Ja tez nie jestem obecnym maturzystą,
    tak dla jasności. Dużo już wody upłynęłosmile
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 20:00
    Wlasnie doczytalem posty do konca miedzy innymi Panska i m3m dyskusje.
    Nie trzeba byc prawnikiem, zeby "rozebrac zaistniala sytuacje.
    1. Istota problemu lezy moim zdaniem w braku swiadomosci prawnej. To jest
    wynikiem losow jakie spotkaly Polske i Polakow. Przechodzenie "z rak do rak"
    nauczylo kombinatorstwa i "innych potrzebnych cech charakteru".
    Obraz jaki maluje rzeczywistosc jest zastraszajacy. Maturzysci - dorosli
    ludzie "kombinuja" bo MAJA OKAZJE. Okazja czyni zlodziejem! Okazja byla (do
    tego potzrebne sa DOWODY) Poki co ich nie ma. Tak dlugo jak ich nie ma trudno
    podejmowac decyzje!
    Pomowienia, hipotezy itp, nie upowazniaj do ferrowania wyrokow.
    Trzeba sie wiec zdecydowac na podstawie jakich przeslane, kto i w jakim
    momencie moze i powinien podjac decyzje o powtornym przeprowadzeniu egzaminow
    dojrzalosci. Jesli tak sie nie stanie bedziemy mieli problem z tymi kandydatami
    do egzaminu ktorzy poczuja sie "poszkodowani". I co wtedy?

  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 20:50
    Nie potrafię zrozumieć dlaczego przypadek prawdopodobnego złamania tajemnicy
    słuzbowej przez podwładnych jegomościa kuratora jest przez tak wielu
    Forumowiczów utożsamiany i mylony z nagannym ściaganiem podczas egzaminu.
    To sa dwie niezależne od siebie sprawy.
    Czy komuś ze zdających komisja egzaminacyjna postawiła taki zarzut, złapano
    kogoś ze ściągą? O ile się orientuje to nie! Dlaczego to robicie? Dyskutujmy o
    faktach, a nie o bezpodstawnych domysłach. Równie dobrze możnaby było nawrzucać
    zdającym, że częśc z pali papierosy, trawkę, przekracza dopuszczalną prędkość
    jadąc samochodem czy też uprawia seks przedmałżeński. Co to ma do rzeczy?
    Zastanówcie i opamiętajcie się!
    m3m
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 21:36
    Szanowny Panie m3m,

    niestety nie potrafie odpowiedziec na Panskie pytanie z przyczyn objektywnych
    bylem maturzysta - ale to juz bylo dawno i sie nie liczy.
    Z tego co przeczytalem w postach przypuszczam, ze mieszanie dwoch tak zasadnicz
    od siebie odbiegajacych stanow rzeczy ma w sobie cos. Otoz chodz o
    wywolanie "tzw poczucia winy". Ukazujac sciaganie w negatywnym swietle mozna
    osiagnac odwrocenie uwagi od kwestii zasadniczej: faktu zlamania tajemnicy.
    Sposob w jaki rozwija sie sytuacja w woj. opolski i dyskusje jakie sa
    prowadzone napawaja we mnie wrazenie, ze nie chodzi tutaj o zgodne z przepisami
    prawa rozwiazanie problemu tylko o kociol.

    Pzdr

    AFERA

  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.04, 04:02
    Jakie to smutne, że Igor ma rację gdy idzie o odpowiedzialność urzędnika w tym
    kraju. Czy kiedyś to się wreszcie zmieni?
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:00
    Hallo m&m,

    ciesze sie, ze wsrod tegorocznych absolwentow szkol srednich naprawde sa tacy
    ktorzy powinni otrzymac swiadectwo dojzalosci!

    Tak trzymac

    pzdr

    AFERA
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.04, 04:38
    Mylisz się, m3m.
    1) Tematy ZOSTAŁY ujawnione wcześniej (opublikowane w internecie w przeddzień).
    To nie podejrzenie, a fakt. I nie ma znaczenia, ile tematów z zestawu ujawnino.
    2) STWIERDZONO naruszenie przepisów dotyczących PRZEPROWADZENIA egzaminów, a
    konkretnie ten, który mówi o przedstawianiu tematów po rozpoczęciu egzaminu,
    nie wcześniej.
    3) Decyzja dyrektora Komisji Centralnej będzie na pewno identyczna z decyzją
    kuratora.

    m3m, ja naprawdę jestem z całej duszy po stronie dzieciaków i ich rodziców,
    zarówno jako była (bardzo "była") maturzystka jak i matka, ale nie pleć Ty o
    kuble zimnej wody na rozgrzany łeb kuratora, bo sprawa nie jest do wygrania, a
    tylko mieszasz tym biedakom w głowach. Kurator się prawników nie przestraszy, a
    dzieciaki stracą szansę na studia w tym roku. Co do odszkodowań - popieram w
    stu procentach.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 15:32
    Rozporzządzenie ministra
    www.menis.gov.pl/prawo/rozp_208.htm
    AD 1
    Par 118.2 mówi o ujawnieniu ZESTAWÓW. Jeden czy dwa tematy z zestawu to nie
    zestaw. Ten warunek nie został spełniony.
    AD2
    Par 67.1.mówi
    "Przed rozpoczęciem części pisemnej egzaminu maturalnego przewodniczący zespołu
    egzaminacyjnego sprawdza, czy przesyłki, o których mowa w § 50 ust. 2, nie
    zostały naruszone i otwiera je w obecności przewodniczących zespołów
    nadzorujących oraz przedstawicieli zdających."
    M3M >Jak rozumiem tu byo wszystko w porządku
    Par 67.2.mówi
    "W przypadku stwierdzenia, że przesyłki, o których mowa w § 50 ust. 2, zostały
    naruszone, przewodniczący zespołu egzaminacyjnego zawiesza egzamin i powiadamia
    o tym dyrektora komisji okręgowej"
    M3M >Zawieszono egzamin? NIE więc o co do q... nędzy chodzi.
    Zakładam, że żaden protokół sporządzony po egzaminie przez szkolne komisje
    egzaminacyjne nie zawiera zastrzeżeń co do przebiegu egzaminu.
    Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 7 stycznia 2003 r.
    zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania,
    klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów
    i sprawdzianów w szkołach publicznych nie dotyczy postepowania z tematami
    podczas ich przygotowywania do rozpowszechnienia dla szkolnych komisji
    egzaminacyjnych (np w drukarni). To jest regulowane przepisami o tajemnicy
    słuzbowej. Wobec tego nie wolno do przypadku naruszenia tajemnicy słuzbowej
    stosować rozporządzenia o przeprowadzaniu egzaminów. To rozporzadznie owszem
    pozwala na powtórke egzaminu, ale tylko w przypadku zaistnienia ściśle
    określonych nieprawidłowości w jego przebiegu. Przeciek w drukarni NIE ZDARZYŁ
    SIE W TRAKCIE PRZEPROWADZANIA EGZAMINU
    AD3
    Dyrektor Centralnej Komisji ma prawo podjąc decyzje co do DALSZEGO PRZEBIEGU
    egzaminu, a nie co do jego POWTORZENIA. Rozumim, że zgadzasz sie przynamniej,
    że kurator w tej sprawie nie ma żadnych uprawnień czyli jego decyzja jest
    bezprzedmiotowa.
    To jest tak > Jegomośc kurator próbuje komus odebrac prawo jazdy na 2 lata na
    podstawie Kodeksu Drogowego za to, że ten ktoś siedział sobie w pubie (a nie za
    kierownicą) i miał 0,5 promila w wydychanym powietrzu. Ten oszołom uważa, że mu
    wszystko wolno co mu pod czapka przyjdzie do głowy. On nie przyjmuje do
    wiadomości, że w tym kraju obowiazuje napisane prawo. Maturzyści są
    pelnoprawnymi obywatelami korzystającymi z takiej samej ochrony pranej jak
    każdy z nas. Do tego jegomościa to nie dociera.
    Chyba w poniedziałek złożę do najbliższej prokuratury zawiadomienie o
    podejrzeniu popełnienia przestepstwa przez tego jegomościa polegająe na
    przekroczeniu jego uprawnień wynikających z przedmiotowego rozporzadzenia.
    Pamietajcie:
    Obywatel na prawo robić wszystko czego prawo mu NIE ZABRANIA.
    Urzędnikowi państwowemu wolno robić TYLKO TO NA CO PRAWO MU POZWALA.
    Prawo nigdzie nie pozwala temu jegomościowi nakazać powtorzenia egzaminu.
    Równie dobrze maturzyści mogą podjąć uchwałę, że 100% pracowników opolskiego
    kuratorium ma za 3 dni pononie pisać egzamin maturalny z matematyki. Taka
    uchwała maturzystów jest tak samo nic nie warta jak decyzja tego jegomości.
    Jedyna róznica, że kurator ucieka się do szantażu (jest na to paragraf w
    Kodeksie Karnym)jak ktoś nie napisze powtórki to nie dostanie świadectwa.
    m3m


  • igor_wrw 16.05.04, 16:28
    Gość portalu: m3m napisał(a):

    > Par 118.2 mówi o ujawnieniu ZESTAWÓW. Jeden czy dwa tematy z zestawu to nie
    > zestaw. Ten warunek nie został spełniony.
    Otoz wlasnie nie. Zestawem jest taki zbior pytan, ktory tworzy pewna logiczna
    calosc, ktora trzeba rozwiazac lacznie. Tzn. np. jest egzamin z matematyki,
    gdzie jest piec zadan. I trzeba je rozwiazac wszystkie.

    W przypadku matury z polskiego zestawem jest kazdy temat odrebnie

    > Dyrektor Centralnej Komisji ma prawo podjąc decyzje co do DALSZEGO PRZEBIEGU
    > egzaminu, a nie co do jego POWTORZENIA.

    Czyzby? Otoz par. 117 wzmiankowanego rozporzadzenia daje mozliwosc powtórzenia
    egzaminu. Polecam ustęp 3 zwłaszcza.


    > Chyba w poniedziałek złożę do najbliższej prokuratury zawiadomienie o
    > podejrzeniu popełnienia przestepstwa przez tego jegomościa polegająe na
    > przekroczeniu jego uprawnień wynikających z przedmiotowego rozporzadzenia.
    Składaj. Osobiście uważam, że przy takiej aferze ktoś powinien odpowiedzieć
    karnie i to przykładnie. Jednakże nie za przekroczenie uprawnień, a
    doprowadzenie do takiej sytuacji przez ujawnienie tajemnicy.
    Egzamin musi zostac powtorzony. Nie został przeprowadzony rzetelnie.

    > Pamietajcie:
    > Obywatel na prawo robić wszystko czego prawo mu NIE ZABRANIA.
    Prawda
    > Urzędnikowi państwowemu wolno robić TYLKO TO NA CO PRAWO MU POZWALA.
    Prawo pozwala nie wydać świadectwa osobie, która nie zdała egzaminu
    dojrzałości. Egzaminu dojrzałości zdała tylko osoba, która w terminie
    przewidzianym, w warunkach okreslonych m.in. w rozporządzeniu już wspomnianym
    do niego przystąpiła i zdała go pozytywnie.
    Zgadzamy sie jak mniem, ze egzamin był nierzetelny i przeprowadzony niezgodnie
    z prawem, czyz nie ?

    > Prawo nigdzie nie pozwala temu jegomościowi nakazać powtorzenia egzaminu.
    > Równie dobrze maturzyści mogą podjąć uchwałę, że 100% pracowników opolskiego
    > kuratorium ma za 3 dni pononie pisać egzamin maturalny z matematyki. Taka
    > uchwała maturzystów jest tak samo nic nie warta jak decyzja tego jegomości.
    > Jedyna róznica, że kurator ucieka się do szantażu

    (jest na to paragraf w Kodeksie Karnym)
    Tak, aczkolwiek kuratorowi nikt nie udowodni szantazu z KK, poniewaz nie
    wypelnia przesłanek.

    jak ktoś nie napisze powtórki to nie dostanie świadectwa.
    > m3m
    >
    >
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 16:41
    Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że egzamin przeprowadzono nierzetelnie. Gdyby
    tak było to komisje egzaminacyjne powinny umieścić stosowne wpisy do
    protokołów. O ile wiem nic takiego nie nastąpiło.

    Uważam, natomiast, że kuratorium nierzetelnie przeprowadziło prace
    przygotowawcze do egzaminu.
    Par 117.3 dotyczy powtorki po naruszeniu przepisów o PRZEPROWADZENIU egzaminów.
    Nic takiego nie miało miejsca. Dozło natomiast do naruszenia przepisów o
    tajemnicy służbowej, które to zdarzenie nie jest przedmiotem przepisów o
    PRZEPROWADZENIU egzaminów.
    Odwołuje sie do przykładu zabrania prawa jeazdy nietrzeźwemu siedzącemu w pubie.
    z wyrazami szacunku
    m3m
  • igor_wrw 16.05.04, 17:04
    § 34. 1. Kontrolę nad organizacją i przebiegiem egzaminu dojrzałości sprawuje
    właściwy organ nadzoru pedagogicznego.
    2. W przypadku naruszenia przepisów dotyczących przeprowadzania egzaminu
    dojrzałości, przewodniczący komisji lub przedstawiciel organu sprawującego
    nadzór pedagogiczny, o którym mowa w § 6, może zawiesić egzamin, powiadamiając
    o tym kuratora oświaty.
    3. W przypadku, o którym mowa w ust. 2, kurator oświaty powołuje komisję dla
    wyjaśnienia okoliczności zdarzeń i ustalenia odpowiedzialności zdających oraz
    członków państwowej komisji egzaminacyjnej. Na podstawie ustaleń komisji
    kurator oświaty zarządza kontynuację egzaminu dojrzałości albo unieważnia
    egzamin dojrzałości i zarządza jego ponowne przeprowadzenie. Unieważnienie
    egzaminu dojrzałości może nastąpić zarówno w stosunku do wszystkich zdających
    przed daną komisją lub komisjami, jak i w stosunku do poszczególnych zdających."

    Jest to paragraf z załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Edukacji
    Narodowej z dnia 21 marca 2001 r.(poz. 323), który reguluje przeprowadzenie
    wyłacznie matury. Jest więc wobec samego rozporządzenie lex specialis i wyłącza
    jego zastosowanie.

    Tak wiec jednak kurator miał prawo zarządzić powtórke. I dobrze się stało.

    Szacunek,
    Igor.
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 23:20
    Nie rozumiem, skąd w narodzie przekonanie, że na "nowej" maturze nie da się
    ściągać i że nie będą wtedy wyciekać tematy?
  • Gość: buszmen65 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:30
    to jest chamstwo i kpina jezeli to od nich wyszlo to czemu my jestesmy winni
    niech oni poniosą odpowiedzialność za to.
  • Gość: lechu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 21:15
    Dlaczego pan kurator nie zrobi sobie powtórki z szukania pracy???
  • Gość: sw IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 21:20
    Rozumiem ich rozgoryczenie, ale inaczej tego narodu wychować się nie da. Egzamin dojrzałości, a ludzie się zachowują jak dzieci. Takie podejście jest wśród Polaków - jestem sekretarką w kuratorium to czemu nie pomóc dziecku koleżanki... No to pani pomogła.
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 21:29
    Człowieku. To ludzi kuratora trzeba wychowywać, a nie maturzystów! Kto ujawnił
    poufne lub tajne tematy. To ludzie tego jegomościa! On za nich odpowaiada!
    Cimoszce z MSZ jak dyski drapnęli to umiał sie podać do dymisji.
    m3m
  • Gość: sw IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 14:32
    Kurator powinien się podać do decyzji, bo jest odpowiedzialny za podległych mu pracowników. Ale powtórzenie matury też jest słuszne.
  • Gość: maturzystka IP: *.mil.net.pl / *.milnet.silesianet.pl 15.05.04, 21:28
    Stara matura to egzamin-farsa. Ilu uczniów zdałoby ją bez pomocy ściąg
    i "wskazówek" nauczycieli? Jej rezultat niewiele znaczy, bo w większości
    przypadków przy rekrutacji na studia liczą się wyniki egzaminów albo oceny ze
    świadectwa maturalnego. Nie świadczy ona też, z wyżej wspomnianych powodów, o
    poziomie szkoły. Pojawia się więc pytanie - po co ją zdajemy? System jest
    chory. Uważam, ze w Polsce nic się nie zmieni dopóki ludzie będą ściągać na
    egzaminach i nie kasować biletów w autobusach. Nieuczciwe społeczeństwo to
    nieuczciwi politycy. I pomyśleć, że w niektorych jezykach europejskich nie ma
    nawet takiego pojęcia jak ściąganie...
  • Gość: kotkubus IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 23:31
    Serdeczne pozdrowienia dla Maturzystki! Gdybyż jeszcze można było wierzyć,że w
    tym kraju jest więcej takich, którzy myślą jak Ty.
  • Gość: slowik IP: 80.53.248.* 15.05.04, 22:05
    Oki ludziki sluchajta!!!!!

    Dzisiaj byl strajk probny zostalo zebranych okolo 2000 glosow pod petycja!!
    zostala ona wyslana do ministerstwa oswiaty i odpowiedz bedzie w poniedzialek
    miedzy 08 a 10

    W poniedzialek o 11 zbieramy sie pod urzedem kuratorium w opolu!!!
  • Gość: Infolabo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:15
    Podobno tematy pojawily sie na dzien przed matura na forum sciaga.pl. Wiec ktos
    musial wpuscic temat na forum. Przeciez dla jakiegos speca od informatyki chyba
    nie jest problemem dojscie do tego z jakiego komputera zostal wyslany wpis. (no
    chyba ze ja sie nie znam). Takie dzialanie podjete przez prokurature mogloby
    doprowadzic do wykrycia sprawcy calego zamieszania. No a potem publiczny lincz
    na rynku Opola smile
    A co do zagadnienia zwiazanego z powtarzaniem matury. No coz, stalo sie jak sie
    stalo. Uwazam, ze mature powinni powtorzyc wszyscy, znaczy sie maturzysci z
    woj. opolskiego. Jezeli ktos naprawde sie sumiennie przygotowywal to moze byc
    spokojny, bo tak naprawde ludzie, co to jest ta matura! Czemu wszyscy robia
    wielkie HALO! Ja pisalem mature dwa lata temu. Szczerze sie przyznam, ze
    podchodzilem do tego bezstresowo. Przeciez zdajemy w murach naszej szkoly, z
    kolegami z lawki. Prace sa sprawdzane przez nauczycieli z ktorymi mialo sie
    kontakt 4 lata. Oni naprawde na maturach krzywdy nikomu nie robia! Zeby nie
    zdac matury, naprawde trzeba sie postarac!
    Studiuje teraz na II roku prawa. Wiecie co. Matura nie rowna sie nawet
    najprostszym egzaminom. A takich matur to ja mam w sesji 5, nie przykladajac
    wiec prosba do maturzystow. Wyluzujcie to raz. A dwa to zacznijcie sie martwic
    bo teraz zycie to bedzie jeden wielki egzamin i to bez taryfy ulgowej...
  • Gość: śmiały IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.05.04, 22:44
    wspólczuje kuratorowi, że musiał podejmować tak dramatyczną decyzję zdając
    sobie sprawę z jej konsekwencji. Biorąc pod uwagę całą złożoność problemu
    zachował się odważnie, podjął konsekwentne kroki do wyjaśnienia sprawy. Takie
    śmiałe i kontrowersyjne decyzje przywracają wiarę w to że nie ma powszechnej
    zgody na oszustwa.
    A maturzyści po prostu wykazali swoją niedojrzałość na egzaminie dojrzałości
    raz przyznając się przed mediami do znajomości tematów, dwa do publikowania ich
    w internecie.
    A media to hieny. Najpierw nakręcają kuratora by unieważnił maturę, następnie
    beztrosko popierają (da się to wyczuć) maturzystów. A może mają inną receptę na
    rozwiązanie tego problemu?
  • Gość: Marek IP: *.eseenet.com 15.05.04, 22:50
    OK maturzysci pisza jeszcze raz . Cale kuratorium traci prace z kuratorem
    wlacznie . Odpowiedzialnosc zbiorowa prosze bardzo . Zeby ktos mogl sciagnac
    ktos inny wczesniej musial opublikowac tematy . Rodzice powinni oddac ta sprawe
    do sadu a jak polskie sady sobie nie beda mogly poradzic to teraz jeszcze jest
    Strasburg . Prawo obowiazuje wszystkich nie tylko wybranych (przez kuratora).
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:21
    Droga prawna, to jedyna recepta!

    TAK TRZYMAC
  • Gość: jac IP: 213.17.204.* 15.05.04, 23:19
    Współczuje kuratorowi GŁUPOTY.
    Odwagę to powinien wykazać w nocy po przecieku
    1. Natychmiast opracować nowe tematy,
    2. Ukarać winnych przecieku.

    A TERAZ NALEŻY
    1. ODWOŁAC KURATORA I NA ZBITY P... WYRZUCIC PRZCOWNIKÓW KURATORIUM, KTÓRZY
    MIELI DOSTEP DO PYTAŃ.
    2. ODWOŁAĆ PANIA WOJEWODĘ, KTÓRA POPIERAŁA DURNE DECYZJE KURATORA,
    3. ZASTANOWIC SIĘ NAD ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ SĄDOWĄ.
  • Gość: sas01 IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.04, 05:24
    IIIIIIDDDDDIIIIIOOOOOTTTTAAAAAAAAAAAA!
  • Gość: jac IP: 213.17.204.* 15.05.04, 23:30

    URZĘDNICY NIE ZDALI EGZAMINU DOJRZAŁOŚCI I ODPOWIEDZIALNOSCI

    Maturę pisze sie raz. Jeżeli ktos czegoś nie dopilnował, to jego sprawa i jego
    odpowiedzialność.
    WNIOSKI:
    1. UZNAĆ NAPISANA MATURĘ,
    2. ROZLICZYĆ KURATORIUM - POZWALNIAC ZA NIEDOPEŁNIENIE OBOWIĄZKÓW,
    3. PODZIEKOWAĆ ZA PRACĘ PANI WOJEWODZIE POPIERAJĄCEJ KURATORA.
    4. POMYSLEĆ O ODPOWIEDZIALNOŚCI SĄDOWEJ PRACOWNIKÓW KURATORIUM I KYRATORA
    Jeżeli było tajemnicą poliszynela, ze tematy wyszły należało w trybie awaryjnym
    w nocy zmienic tematy i poszukać winnego wycieku. Jeżeli tego nie zrobiono to
    wina kuratorium nie uczniów.
    JESTEM ZA UCZCIWOŚCIĄ, ALE NIE TYLKO UCZCIWOŚCIĄ UCZNIÓW, ALE I URZĘDNIKÓW. TO
    ONI NIE ZDALI EGZAMINU Z ODPOWIEDZIALNOSCI

  • Gość: sas01 IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.04, 05:25
    Jeszcze raz - idiota!
  • Gość: JAC IP: 213.17.204.* 16.05.04, 14:47
    Dlaczego IDIOTA.
    Potrafisz to uzasadnic, czy rzucasz oskarżenia jak 5-latek????.
    Że co, że to moze kurator nie odpowiada za przecieki???
    Że co, że kurator jest dojrzały i odpowiedzialny??
    Że co, ze w nocy pracownicy kuratorium nie wiedzieli, że są przecieki???
    Że co, że kurator nie wiedział?? Moze nie kazał się budzic, albo nikt nie zanał
    jego telefonu i miejsca pobytu??
    Że co, że nie szło w nocy ułożyć nowych pytań??? A nawet, przy odrobinie
    wysiłku umysłowego (jeżeli stać na taki pracowników kuratorium) MOZNA BYŁO
    UŁOZYĆ PYTANIA PODOBNE W BRZMIENIU, ALE INNE W TRESCI. To pozwoliło by
    rozróżnić, kto pisał sam i na temat, a kto z gotowca na "stary, wyciekniety"
    temat.
    POZDRAWIAM I ZYCZĘ ROZSĄDKU
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:19
    Jest AFERA - jest kwota - jest wierszowka.
    A taki tam drobiazg, jak etyka, moralnosc czy kodeks dziennikarski juz dawno
    pokryla spora warstwa kurzu!
  • Gość: Twardy-Wacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:52
    Do cholery, kto popelnil blad? Uczniowie czy stare purty z kuratorium? Niech
    oni powtarzaja lekcje prawa i nie-brania lapowek. Bojkotojcie powtarzanie
    matur!!!
  • Gość: Pe IP: *.crowley.pl 15.05.04, 22:54
    Maturzystom, "przyszłości narodu", wydaje się od pewnego czasu, że ściąganie,
    korzystanie z gotowców itp. jest ich świętym prawem. Oszustwo stało się
    niepokojącą normą!
    Dobrze, że w sytuacji ujawnienia przecieku tematu unieważniono egzamin -
    przecież zostało złamane prawo, a w dodatku wiele osób oszukańczo starało się
    zdać swój pierwszy egzamin. Chamstwu, oszustwu, układom trzeba stawiać tamę!
    Może to brutalne, ale jeżeli ci młodzi ludzie już na starci nauczą się
    bezkarności, kombinatorstwa, to co z nich wyrośnie? Jaki poziom będą
    reprezentować?
    A ci, którzy nie znali wcześniej tematów niech pomyślą, czy była to sytuacja
    sprawiedliwych, równych szans?
    Przciwstawmy się hucpie, prostactwu, kłamstwu razem, bo inaczej w jakim kraju
    przyjdzie nam za kilka lat żyć?
  • Gość: m3m IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 23:17
    Drodzy forumowicze.
    Dla przypomnienia:
    Sprawa dotyczy opublikowania w necie jednego (lub kilku) tematu z języka
    polskiego przed ich odczytaniem przed rozpoczeciem egzaminu i konsekwencji tego
    faktu wyciagnietych przez jegomościa kuratora.
    Dlaczego wielu z Was próbuje zwekslować dyskusję na temat sciągania na
    egzaminie? To jest podłe postepowanie! O ile sie orientuje to jegomośc kurator,
    ani jego komisje egzaminacyjne nikomu takich zarzutów nie postawiły.
    Maturzyści protestują przeciwko powtórce spowodowanej ZŁAMANIEM PRAWA przez
    podwładnych tego jegomościa. Ten jegomośc powinien natychmiast zawiesić
    pełnienie swoich obowiązków ponieważ jest ZAMIESZANY w sprawę co najmniej za
    brak nadzoru nad swoim personelem.
    Część z Was napada na maturzystów pisząć - "a wy sciągacie". Ściągać nie wolno!
    CO MA PIERNIK DO WIATRAKA? Załóżcie sobie oddzielne forum o sciąganiu i tam
    prawcie sobie nawzajem morały! Takie postepowanie jest charakterystyczne dla
    części naszych pedegogów. Kiedy uczeń protestuje przeciwko jakiejś
    niegodziwości, która go dotknęła to słyszy, że nie umie tabliczki mnożenia i ma
    ssiedzieć cicho bo go odpytają!
    Oj nieładnie!
    m3m

  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:28
    Hallo m3m,

    niestety podzielam Twoj niepokoj i zdenerwowanie spowodowane niektorymi
    wypowiedziami. Czytajac je ma sie wrazenie, ze niektorzy jeszcze do egzaminu
    dojrzalosci nie dorosli. NIESTETY!

    Pzdr
  • Gość: sas01 IP: *.ny325.east.verizon.net 16.05.04, 05:28
    Jegomosciu - ale z ciebie maciwoda!
  • Gość: Kubusb IP: *.grodkow.sdi.tpnet.pl 16.05.04, 10:45
    *
    „To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
    nasza odmowa niezgoda i upór
    mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
    lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
    Tak smaku
    w którym są włókna duszy i cząstki sumienia”
    *
    Hallo.
    Jestem Opolskim maturzystą a czteroletnie, rzetelne przygotowania pozwalają mi
    podejść do tej powtórki jak do żartu. Jest zarządzenie- napiszę, bez problemu.
    ALE
    Uważałbym się za głupca, jeśli nie zaprotestowałbym w niedzielnym i
    poniedziałkowym marszu. Pamiętajcie, ze kij ma dwa końce! Czy wina leży po
    stronie uczniów? TAK, bo ściąganie jest oszustwem, ale przecież doskonale zdaję
    sobie sprawę, że ten problem nie zniknie z dnia na dzień, ot tak sobie i
    pracownicy kuratorium pewnie też (a przynajmniej powinni)... Bądźmy realistami.
    Oszuści byli, są i będą się zdarzać! Jednak czy to właśnie nie dlatego MENiS
    wymyśliło POTWORNIE KOSZTOWNE procedury bezpieczeństwa, za które płacimy my
    wszyscy będący podatnikami?! Czy to właśnie nie kurator ma maksymalnie utrudnić
    oszustwo zabezpieczając pytania i dobierając rzetelnie personel?
    Protestuję właśnie przeciwko nieudolności systemu, za którą muszę płacić! Nie
    tylko czasem i pieniądzem! Także przyszłością! Która uczelnia będzie traktować
    nas serio? Obawiam się, ze etykietka 'oszusta' pozostanie mi już na cale
    życie...(Wyolbrzymiłem celowo :] )

    Nie chcę cofnięcia decyzji o powtórce! Przeciek był i posiadanie takiej matury
    z podejrzeniem oszustwa jest dla mnie żenadą!
    Ale nie zgodzę się na to, żeby sobiepan Minor siedział w foteliku i patrzył
    spokojnie ciesząc się, że odciąga uwagę opinii publicznej od siebie.
    Zawalił sprawę! Powinien złożyć rezygnację i przeprosić maturzystów za
    zaistniałą sytuację!
    Kubusb
  • Gość: Pe IP: *.crowley.pl 16.05.04, 11:24
    Bardzo sensowne zdanie!
    Faktycznie problem jest dwoisty: z jednej strony bowiem dotyczy
    odpowiedzialności urzędników (i tutaj przyznać rację trzeba tym, którzy
    domagają się ukarania kuratora i jego podwładnych - a ci, jak się wydaje, są
    mocno przyspawani do stołków i nie poczuwają do odpowiedzialności), z drugiej
    zaś - samych maturzystów. Z doniesień prasowych wynika bowiem, że to nikt inny,
    tylko niektórzy maturzyści próbowali wykorzystać wcześniejszą znajomość
    tematów. Unieważnienie egzaminu (a przecież protest dot. właśnie tego aspektu,
    nie zaś, co byłoby słuszne, odwołania urzędników) powinno satysfakcjonować
    uczciwych maturzystów z dwóch powodów:
    po pierwsze: zdejmuje z nich niezasłużoną opinię oszustów - ocena, jaką teraz
    wypracują, nie będzie mogła być kwestionowana
    po drugie: daje wszystkim równe szanse - na niektórych uczelniach istnieje
    konkurs świadectw, dlaczego więc oszuści mieliby niezasłużenie wygrać z
    osobami, które samodzielnie pracowały na maturze?
    Pozdrawiam wszystkich tegorocznych maturzystów, życząc imwygranej w uczciwej
    rywalizacji.
    GOG
  • Gość: sirk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 23:51
    Stara matura to jeden wielki pic na wodę. Nauczyciel znający ucznia ocenia jego
    pracę. Można poznać ucznia nawet po charakterze pisma. Z reguły daje mu to, co
    dostawał przez poprzednie lata. Skończmy z tą fikcją!!!
  • Gość: trelemorele >>>>>> IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 15.05.04, 23:52
    TO PRZEZ REDAKTOROW GAZETY WYBORCZEJ i OLOWKI szczescia. Niech je sobie wloza
    do dupy (zaostrzone). HAHAHA!
  • Gość: max 45 IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 00:28
    Decyzje kurator podjał słuszną. O pytaniach wiedzieli chyba wszyscy uczniowie.
    Wiadomość o pytaniach rozeszła sie błyskawicznie. Argumenty jakie padały pod
    Urzędem Wojewódzkim były śmieszne.Winni wycieku powinni zostać bardzo surowo i
    przykładnie ukarani
  • independent-girl 16.05.04, 00:30
    a swoją droga, to sie powtarza - jak co roku, wiec moze warto zmienic to?
    jakies zabezpieczenia inne wprowadzic, nie wiem co, niech sie zajma tym
    odpowiedni ludzie


    --
    Seks solą życia, ale kto widział objadać się solą? smile
  • Gość: fff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.04, 15:32
    Wyobrażasz sobie co będzie za rok, gdy w całym kraju będą te same testy ("nowa
    matura")? Co wtedy w razie przecieku? smile
  • Gość: AFERA IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.04, 01:13
    ..."Winni wycieku powinni zostać bardzo surowo i przykładnie ukarani"...
    Od karania sa sady! Te moga wydawac wyroki zgodnie z przepisami a nie nakazami
    partyjnymi albo "innymi" naciskami.
    To tyle na temat przykladowego karania.
    Egzaminu dojrzalosci to ty chyba jeszcze nie zdawales, albo o stosowaniu prawa
    nie slyszales.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.