Dodaj do ulubionych

Rośnie popularność programów lojalnościowych

IP: *.acn.waw.pl 30.05.04, 19:58
nie wiem jak to jest w sklepach,w niektorych moze chyba byc korzystne,ale
programy proponowane przez stacje to zwykla zenada:tankuj przez caly rok, amy
ci moze damy paliwa za 30 zloty na koniec roku
tankuje w jet-cie 98-ke w cenie 95 -ki,taki sposob przyciagniecia klienta mi
odpowiada i wystarcza
Edytor zaawansowany
  • Gość: kixx IP: *.acn.waw.pl 30.05.04, 19:59
    nie wiem jak to jest w sklepach,w niektorych moze chyba byc korzystne,ale
    programy proponowane przez stacje to zwykla zenada:tankuj przez caly rok, a
    my ci moze damy paliwa za 30 zlotych na koniec roku
    tankuje w jet-cie 98-ke w cenie 95 -ki,taki sposob przyciagniecia klienta mi
    odpowiada i wystarcza
  • Gość: Lolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 20:17
    jest to zenujace. zenujaca jest obsluga klienta w tego typu programach. dla
    mnie katastrofalny jest program lojalnosciowy PlusGSM - 5Plus - nieterminosc z
    dostarczaniem nagrod, nierzetelnosc, kompromitacja do 3 potegi.
  • Gość: a u nas w usa IP: *.client.comcast.net 31.05.04, 00:18
    zaczne standardowo a u na w USA hehehe firmy maja do perfekcji opanowana walke
    o klienta.i wszedzie staraja ci sie wmowic ze jestes bardzo madry ze to u nich
    wlasnie.w polsce to jest novum. w polsce jest podstawowy problem ,kasa. w
    stanach zwykly robotnik ( o ile pracuje bo bezrobocie srednio okolo5%ale sa
    stany gdzie jest sporo nedzy)kupuje rzeczy , ktore powiedzmy w polsce ktos
    zamozny.w tym wszystkim jest wlasnie jedno ale , ze jezeli powiedzmy ten
    robotnik zarabia 40-50 tys dolcow na rok to stac go kupic duZo wiecej niz
    dobrze sytuowanego polaka i jest tez drugie ale czy w stanach czy w polsce i
    tak cie wyroluja wiec dobrze kalkuluj.
  • Gość: ser IP: *.lcc.ca 31.05.04, 00:21
    wolność w stylu zachodnim....
    po prostu robienie ludziom wody z mózgu i szukanie frajerów, jeleni itp....
  • kdesw 31.05.04, 00:22
    A silnika nie szkoda,chyba,że Honda.
  • Gość: dodo IP: 168.143.113.* 31.05.04, 00:25
    ciekawe
  • grizzly26 31.05.04, 09:24
    a ja uwazam ze to jest super.
    mam karte BP i co roku funduje za moje punkty obiady dla PHA (Pajacyka).
    To fajne.
  • Gość: mick IP: 212.160.156.* 31.05.04, 11:03
    Tankuję na Neste24 albo w Jet-cie, kupuję w Tesco, Kodaka, Orlen, BP omijam
    szerokim łukiem, jedyne punkty jakie zbieram to Idea profit, bo tam zbieranie
    punktów nie łączy się z podniesieniem ceny usługi. Możliwe że zbieranie punktów
    w hipermarketach ma sens, ale niewiele z nich daje punkty, a ja korzystam z
    najbliższego hipermarketu (którym akurat jest Tesco) i nie będę jeździł nawet
    kawałek dalej dla punktów, które w sumie są niewiele warte.
  • rademaker 31.05.04, 11:33
    Jak ktoś wybiera stację dlatego że mam w niej kartę to na 100% wyjdzie na tym jak Zabłocki na mydle. Ja zneutralizowałem systemy lojalnościowe w ten sposób że mam wszystkie możliwe karty i wszędzie zbieram punkty smile
    Zaznaczam że tankuję gaz a ceny gazu nie zawsze kształtują się tak jak benzyny, bywa że na BP jest najtańszy, mimo że ceny benzyny mają najwyższe.

    Mam kartę lojalnościową ze telefonii komórkowej, i tak podpisałem umowe na 3 lata więc nic mnie to nie kosztuje.
    Z resztą lepiej daś sobie spokój
  • Gość: JH IP: 194.205.123.* 31.05.04, 13:25
    Nie wiem na jakiej zasadzie mozna stwierdzic, ze BP ma najwyzsze ceny. Z tego
    co ja widze, to te rozne zachodnie (oprocz Jet i Neste), oraz Orlen, maja na
    ogol podobne ceny, raz wyzej, raz nizej, w zaleznosci od lokalizacji. Ja mam
    karte BP i Shell, bo te stacje sa mi po drodze do pracy - nie wydluzylbym sobie
    trasy, zeby tankowac taniej, bo to niewygodne. Ale zgoda, jak ktos tankuje
    drozej tylko po to, zeby punkty zbierac, to jest to bez sensu.
    Pzdr
    JH
  • rademaker 31.05.04, 13:50
    Gość portalu: JH napisał(a):

    > Nie wiem na jakiej zasadzie mozna stwierdzic, ze BP ma najwyzsze ceny. Z tego
    > co ja widze, to te rozne zachodnie (oprocz Jet i Neste), oraz Orlen, maja na
    > ogol podobne ceny, raz wyzej, raz nizej, w zaleznosci od lokalizacji.

    Akurat to BP które od 5 lat mijam po drodze do pracy jest zawsze najdroższe.

    A tankowanie drożej tam gdzie zbiera się punkty jest nagminne u tych którzy mają samochody służbowe i nie płacą sami za paliwo. To jest idealna grupa dla programów lojalnościowych!
  • Gość: KRzychu IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.06.04, 11:35
    Najdrozsze w Polsce paliwo jest w Kielcach na stacji wspaniałego CPNu , oj
    przepraszam Orlenu, przy ul. Konopnickiej. Serdecznie zapraszamy jeleni
  • dutchman 01.06.04, 14:30
    Co za "wspaniale" wymyslona nazwa "program lojalnosciowy" !!
    Juz nic lepszego nie dalo sie wymyslec?
    dutchman
  • Gość: PLONK IP: *.devs.futuro.pl 31.05.04, 14:06
    Przyklad: BP daje lichy aparat cyfrowy za 25 tys. punktow, co rownoznaczne jest
    zatankowaniu u nich 25 tys. litrow paliwa. Czyli trzeba zrobic ponad 300 tys.
    km, czyli - jak w moim przypadku - kupowac na stacjach BP paliwo drozsze
    srednio o 10 gr przez 5 lat. Kompletny nonsens. Podobnie, jak nabijanie sobie
    punktów w tym programie kupowaniem "akcesoriów motoryzacyjnych" takich, jak np.
    2 litry letniego plynu do spryskiwaczy za cene prawie 9 zł.

    Oczywiscie, najbardziej chwala sobie i uczestnicza w tych programach rozni
    przedstawiciele handlowi, ktorzy duzo jezdza, a za paliwo nie placa z wlasnej
    kieszeni (podobnie, jak to sie ma z tymi wszystkimi programami frequent flyer
    linii lotniczych). Ale najsmieszniejsze jednak jest to, ze gros uczestnikow
    tych programow to repy, ktorych firma wyposaza w karty paliwowe uprawniajace do
    tankowania tylko np. na stacjach BP wink.

    Wiec, ja sie nie dziwie, ze paliwo potem jest tak drogie w BP, ktorych stacje
    omijam szerokim lukiem wink
  • Gość: 777 IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 02.06.04, 11:07
    No właśnie..wie ktoś??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka