Dodaj do ulubionych

Zachod uczy jezyk rosyjski

17.05.17, 21:30

Na poczatku bylo slowo "sputnik",ktory zachod wymowial sciskajac ze zlosci zeby.
Kiedys na zachodzie byli bardzo popularne slowa: "pieriestrojka" i "glasnosc",ktore wymawiali sie z radoscia.
Pozniej caly zachodni swiat uczyl,jak prawidlowo wymawiac slowo "krysza"
Obecnie zachod uczy juz caly wyraz - "polezni durak".
Jak tak dalej pojdzie,to jezyk rosyjski w calosci zamieni jezyk angielski :

Former CIA director: Trump proves he’s Russia’s ‘useful fool’
www.washingtonpost.com/opinions/trump-proves-hes-russias-useful-fool/2017/05/16/e1c6b6cc-3a7e-11e7-a058-ddbb23c75d82_story.html?utm_term=.314742a098f0
The best explanation I could come up with was something the Russians call polezni durak, the “useful fool.”

p.s. im wiecej beda obrazac wybranca Putina,tym wiecej beda musieli nauczyc sie rosyjskich slow smile

--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/eUPM9sV0ntT81uLqQX.jpg
Edytor zaawansowany
  • 17.05.17, 22:05
    "Zachód uczy język rosyjski" oznacza, że Zachód poucza język rosyjskismile)))

    Musisz napisać: Zachód uczy się języka rosyjskiego. "Uczyć" ma zaimek "się" - jeśli dany podmiot (tu: Zachód) sam się uczy. Bez tego "się" oznacza, że dany podmiot (tu: Zachód) kogoś poucza.
  • 17.05.17, 22:16
    Nie chce mi sie całego artykułu czytać, WP dla mnie tak jak bym czytała z humorem a nie z powagą naszego Bild albo Der Spiegel, o czym zapomina CIA ze co trzecie domostwo w Stanach jest zależne od rosyjskich dostaw surowca energii dla elektrowni atomowych. Czy tylko?
    Trump wyraźnie powiedział i niejednokrotnie podkreślał ze w zagranicznej polityce kieruje sie interesami a nie sentymentami albo jeszcze jakimikolwiek rzeczami wymysłu neoconów
  • 17.05.17, 22:22

    Zauwazylem ten blad dopiero po tym, jak wyslalem post. Tym nie mniej bardzo dziekuje za kolejna lekcje jezyka polskiego.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/eUPM9sV0ntT81uLqQX.jpg
  • 17.05.17, 23:06
    Nie za czto. Ty się chcesz uczyć, polscy biedacy nieszczęśliwi nie.
  • 18.05.17, 00:31
    eva15 napisała:

    > Nie za czto.

    Alez jest za co smile

    >Ty się chcesz uczyć, polscy biedacy nieszczęśliwi nie.

    Ale to nie przeszkadza im wytykac mnie,na kazdym kroku,moje bledy.




    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/eUPM9sV0ntT81uLqQX.jpg
  • 18.05.17, 01:03
    Igor, wiesz jak mi pomogły zainstalowane słowniki: ortograficzny i synonimów w nauce języka polskiego?
    Bardzo, przez to uniknęłam błędów ortograficznych z jednoczesnym poszerzeniem sobie polskiego słownictwa.
    Wiem ze popełniam jeszcze ogrom stylistycznych błędów ale nad tym pracuje by ograniczać je do minimum.
    Przez używanie powyżej wymienionych słowników utrwalała mi sie poprawna pisownia wyrazów, pisanie idzie mi jeszcze powoli ponieważ nie mam tastatury przestawionej na polskie litery, przez to wiele liter muszę kopiować i nanosić na błędnie napisane wyrazy.
    Jak masz zainstalowane słowniki, napisane błędnie wyrazy będą ci pokazywane czerwonym podkreśleniem.
  • 18.05.17, 01:18
    Olewaj to, na ogół piszesz lepiej niż oni.
  • 17.05.17, 22:52
    "Język wroga trzeba znać jak swój własny".
    Szlifuję, szlifuję.




    --
    Z podręcznika webbrygadzisty: "gdy przegrywasz ze swoim interlokutorem na argumenty, nazwij go Ukraińcem".
  • 18.05.17, 00:28
    wasyl_szuja napisał:

    > "Język wroga trzeba znać jak swój własny".
    > Szlifuję, szlifuję.

    Dla ciebie,Wasylko,jezyk rosyjski jest jezykiem twojego Pana.
    Marsz do budy!
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/ga/gh/npe0/eUPM9sV0ntT81uLqQX.jpg
  • 18.05.17, 00:42
    uczmy sie hebrajskiego !
  • 18.05.17, 01:19
    Myślisz, że to pomoże?

    --
    P_f o Polkach w Niemczech:
    "Polin w Niemczech brzmi troche jak kobieta lekkich obyczajow".

    Feluś zachwycony F-22 i zniesmaczony pilotami nie umiejącymi latać bez tlenu:
  • 18.05.17, 02:12
    A po co mamy sie uczyc hebrajskiego jak zio.naziole w AIPAC znaja dobrze angielski czy w Rosji rosyjski? Wystarczy tylko jak ich sie wesprze w ich jezykach.
  • 18.05.17, 04:25
    swojego czasu pracowalem w Japonskim biurze, kiedy szefowie dowiedzieli sie ze recepcjonistka zna japonski, natychmiast ja zwolnili. W czasie konferemcji z Amerykanami, Japonczycy przechodzili na japonski miedzy soba , co ulatwialo im poufna wymiane informacji.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.