Dodaj do ulubionych

O hodowli zwierząt futerkowych

26.06.17, 17:22
Cytat
System, w którym często o uchwalanym prawie nie decydują analizy skutków i dyskusje pomiędzy stronami, ale fiksacje jednej osoby, musi rodzić kurioza. Jedną z fiksacji osoby, będącej faktycznie głównym politycznym decydentem w Polsce, są prawa zwierząt.

Za tę fiksację zapłaciliśmy już dwukrotnie: najpierw likwidacją uboju rytualnego (co kosztowało nas miliony, a nasze interesy przejęli inni), a później niemal już dokonaną nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, zaostrzającą kary za ich krzywdzenie do poziomu absurdalnego w zestawieniu z karami za przestępstwa wobec ludzi. Przypomnijmy: minimalna kara za gwałt (po niedawnej nowelizacji kk) jest dziś taka jak górna granica kary za zabicie zwierzęcia. Czyli za zatłuczenie kijem psa i za zgwałcenie kobiety sprawcy mogą trafić do więzienia na pięć lat.

Ale cóż, takie są życzenia Naczelnika, a o jego przychylność zabiega wielu.

Teraz próbuje się przebić trzeci pomysł: promowana przez posła PiS Krzysztofa Czabańskiego regulacja, zakazująca całkowicie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce. To ważne: nie mówimy tutaj o zaostrzeniu standardów, wzmocnieniu kontroli, podwyższeniu kar dla hodowców, ale o całkowitym i natychmiastowym zamknięciu pokaźnej branży.

W sukurs Czabańskiemu przyszła „Gazeta Polska Codziennie”. Wojciech Mucha opublikował tam tekst, który ma demaskować wrednych „zerwiskórów” – jak neutralnie i elegancko nazywa przedsiębiorców autor – a który jest dziennikarskim kuriozum, nie przedstawia bowiem ani jednego racjonalnego argumentu za likwidacją całej branży.

Rozłóżmy wywody Muchy na czynniki pierwsze.

...

Łukasz Warzecha


dorzeczy.pl/kraj/33479/Warzecha-pod-ostrzalem-za-krytyke-tekstu-GPC-Ziemkiewicz-PiS-owcy-powariowali.htm
"Nie warto się przejmować durniami, brać pod uwagę ich opinii - to generalna zasada" – napisała poseł Joanna Lichocka, stając w obronie Wojciecha Muchy.

"Także na prawicy lobbyści udający publicystów już zaczęli swoją kampanię kłamstw i oszczerstw, byle tylko obronić interesy właścicieli ferm hodowlanych zwierząt futerkowych" – ocenił poseł Krzysztof Czabański.

W obronie Warzechy stanął Rafał Ziemkiewicz. "PiS-owcy powariowali. Tak mówię uprzejmie, bo teoretycznie może są udającymi wariatów płatnym lobbystami zagranicy i agentami wpływu PSL" – napisał na Twitterze.

________________________________________________________

Jeżeli komuś się zdaje, że sprawa jest nieistotna i go nie dotyczy może obudzić się z ręką w nocniku. To bolszewizm w czystej postaci albo - jak kto woli - inwazja cywilizacji turańskiej na cywilizację łacińską.
--
PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
Edytor zaawansowany
  • qwardian 26.06.17, 17:37

    No właśnie. Jedyna nadzieja, że w PiS ugruntuje się pozycja Gowina, oraz młodego Morawieckiego i tego rodzaju numery nie będą miały miejsca. Czerska chwali pomysł, już dawno powinni tego zakazać i to powinno uruchomić dzwonek alarmowy, że niedobrze się dzieje.


    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • oleg3 26.06.17, 17:44
    > niedobrze się dzieje

    Niestety qwardianie.

    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • qwardian 27.06.17, 10:28
    Niekonstytucyjne w państwie gdzie wolność gospodarcza jest gwarantowana. Szkoda "strzępić ryja" na temat sojuzu jewropejskiego, gdzie taka działalność została zakazana. Jest o co walczyć, to kilkadziesiąt tysięcy straconych miejsc pracy i setek tysięcy mniej płaszczów futrzanych. Zastanawiam się nad czapką z bobra..

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka