Dodaj do ulubionych

Lewak, lewacki, lewactwo

10.10.17, 07:49

www.rp.pl/Felietony/310099886-Surdykowski-Lewak.html#ap-1
Nowo-mowa, stały element. Trudno nie zauważyć.

Mnie to wkurza, dawałem tu wielokrotnie wyraz.

Ale również dlatego, że sam jestem zdecydowanym mańkutem. Prawą potrafię pisać, ale to tylko dlatego, że lano mnie w szkole linijką po lewej ręce, kiedy tylko zabierałem się do pisania. No i tak to. Z tamtych czasów coś jednak zostało - umiejętność tzw. lustrzanego pisma.




--
They are all around us, but we need to find where.
Edytor zaawansowany
  • 10.10.17, 08:55
    arceszk napisał: Nowo-mowa, stały element. Trudno nie zauważyć.
    > Mnie to wkurza, dawałem tu wielokrotnie wyraz.


    www.rp.pl/Felietony/310099886-Surdykowski-Lewak.html#ap-1 - do tego art. ...
    Nazywanie sarkastycznie i obelżywie "lewakami" ludzi o poglądach lewicowych utrwalane jest w PiS-owskiej propagandzie. Lud to chętnie kupuje... podobnie jak słowa - "drugi sort".
    Wolę jednak być przezywany lewakiem (choć jestem rozumem za liberałami) niż być takim prawicowym oszołomem jak Wojciech Cejrowski (jako osoba popularna) . Facet jest wystawiony w TVP INFO na przedniej transzei walczących z przeciwnikami politycznymi PiS . Choć przeszedł wszelkie granice ludzkiej przyzwoitości :
    "Wojciech Cejrowski jako gość Michała Rachonia w TVP Info zaapelował, by w Polsce karać islamskich terrorystów bezczeszczeniem zwłok oraz przymusowym wysiedlaniem ich rodzin do kraju pochodzenia. W świetle polskiego prawa to przestępstwa, a nawoływanie do nich też jest przestępstwem."
    mail.google.com/mail/u/0/#inbox/15f04a88a78a343c




    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 09:08
    Co oznacza? Nic już zupełnie, skoro skądinąd rozsądny naukowiec usiłuje przedstawić jako „lewaka" nawet Hitlera.
    www.rp.pl/Felietony/310099886-Surdykowski-Lewak.html#ap-1
    Jasne! Z materiałów Międzynarodówki wiadomo przecież, że Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników miała skrajnie prawicowy program.

    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 10.10.17, 09:34
    oleg3 napisał:
    > Co oznacza? Nic już zupełnie, skoro skądinąd rozsądny naukowiec usiłuje przedst
    > awić jako „lewaka" nawet Hitlera.
    > Jasne! Z materiałów Międzynarodówki wiadomo przecież, że Narodowosocjalistyczna
    > Niemiecka Partia Robotników miała skrajnie prawicowy program.

    Masz rację. Autor nagina rzeczywistość do wymyślonego motta swojego artykułu.
    Ślizga się po temacie, przeinacza.... by uzyskać założony cel.





    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 09:41
    Ależ pie...mento. "Lewak" przeszkadza, ale bombardowanie wszystkich "homofobią", "zaściankowością", "nacjonalizmem" i innymi pałkami z arsenału lewicowej nowomowy już nie?

    Banda hipokrytów.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 10.10.17, 11:07
    xiazeluka napisała: Ależ pie...mento. "Lewak" przeszkadza, ale bombardowanie wszystkich "homofobią" , "zaściankowością", "nacjonalizmem" i innymi pałkami z arsenału lewicowej nowo mowy już nie? Banda hipokrytów.

    A ci co tworzą nowe słowa nadając im obelżywą treść .... są okej ?





    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 11:58
    Pytasz o tego ćwierćinteligenta cepka?

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 10.10.17, 13:45
    Tego tam ćwierćinteligenta Mławskiego wykasowałem.

    Ale tu, kwestia hipokryzji.

    No tak, te 'mohery' czy 'ciemnogrody'. Ale: ich nowomowne (nad)używanie wcale nie stanowi usprawiedliwienia dla obrzucania przeciwników nowomownym gównem 'lewactwa'.

    --
    They are all around us, but we need to find where.
  • 10.10.17, 10:07
    Terminy używane nie po to, żeby cokolwiek objaśnić, uszczegółowić. Nie - po to, żeby zmienić pierwotne znaczenie w pozbawioną sensu, uogólniającą karykaturę. Żeby upodlić.

    Analogia do fizycznych aktów upodlania - opluwanie przeciwnika; ślina jako wydzielina ciała - kala.



    --
    They are all around us, but we need to find where.
  • 10.10.17, 10:15
    Język potoczny dąży do skrótowości - dlatego zamiast mówić "narodowy socjalista" powiemy w skrócie "lewak". Sens przekazu jest jasny, zawiera zarówno treść ("lewak" to określenie ogólne kreatur o lewicowych poglądach), jak i muzykę (wyczuwalną niechęć/dezaprobatę do kreatur o lewicowych poglądach). Określenie to jest więc bardzo konkretnym, czytelnym terminem, ułatwiającym percepcję. Upodlenie nie ma tu zastosowania, w przeciwieństwie do miotanych seriami "homofobów" czy "seksistów". "Homofob" czy "seksista" nie ma treści ani sensu, to jedynie wyzwisko służące gnębieniu ludzi o poglądach, które gnębicielom się nie podobają.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 10.10.17, 11:24
    xiazeluka napisała: Homofob" czy "seksista" nie ma treści ani sensu, to jedynie wyzwisko służące gnębieniu ludzi o poglądach, które gnębicielom się nie podobają.
    Podobnie jest niestety ze słowem "lewak" . Synonimy słowa lewak wskazują konkretnie , że
    pod nim kryją się tylko opinie o człowieku - głównie negatywne, zmyślone. Ma na celu napiętnowanie danej osoby.



    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 12:01
    Nie jest "podobnie ze słowem lewak", co Mła opisał powyżej. Popraw mikroskopy na oczach.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 10.10.17, 10:52
    arceszk napisał:

    > Terminy używane nie po to, żeby cokolwiek objaśnić, uszczegółowić. Nie - po to,
    > żeby zmienić pierwotne znaczenie w pozbawioną sensu, uogólniającą karykaturę.
    > Żeby upodlić.
    >
    > Analogia do fizycznych aktów upodlania - opluwanie przeciwnika; ślina jako wydz
    > ielina ciała - kala.


    Zaraz się zaplujesz ... "Lewactwo" jest terminem świetnie określonym, w odróżnieniu od używanych (a co najmniej aprobowanych) przez ciebie takich terminów jak: "zaściankowość", "ciemnogród". "ksenofobia" i twój ulubiony "nacjonalizm". Napisz mi proszę, który termin coś oznacza: "lewak" czy "nacjonalista"?



    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 10.10.17, 11:19
    oleg3 napisał: Napisz mi proszę, który termin coś oznacza: "lewak" czy "nacjonalista"?

    Nie do mnie pytanie ... ale akurat tu pasuje moje spostrzeżenie dot. "lewaka".
    Zauważam, że twórcy i zwolennicy słowa 'lewak" nie wiedzą w jakim znaczeniu go używają.
    Bo faktycznie należałoby tego słowa używać , w takim znaczeniu :


    lewak: « np. jako określenie człowieka należącego do jakiejś partii »
    aparatczyk, bolszewik, czerwony pająk, komuch, komunista, kryptokomuch, kryptokomunista, leninowiec, lewicowiec, marksista, partyjniak, partyjny, reżimowiec, stalinista, stalinowiec, towarzysz, twardogłowy,
    [b]

    lewak: « np. odnośnie członka partii komunistycznej »[/b]
    aparatczyk, czerwony, członek partii komunistycznej, komuch, komunista, partyjniak, partyjny, pezetpeerowiec, reżimowiec, towarzysz,

    A więc - szczerze mówiąc - trudno by znaleźć u nas lewaków. Czyli słowo "lewak" jest bardzo i świadomie naciągane. Wypowiadający je chyba wie co mówi. Nazywany lewakiem.... może poczuć się zelżonym
    .

    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 11:37
    oleg3 napisał: Napisz mi proszę, który termin coś oznacza: "lewak" czy "nacjonalista"?

    Jak już napisałem o lewaku to i o nacjonaliście muszę.... choć oleg3 , może mnie upomnieć, ze wcinam się.... Otóż nasi poloniści zadbali by posegregować synonimy słowa - narodowiec. A tym samym pokazać jego - dosyć jasne - znaczenie i konkretny jego sens:
    Synonimy słowa „nacjonalista” z podziałem na grupy znaczeniowe. Poniżej znajduje się zbiorcza lista wszystkich synonimów do słowa nacjonalista : hurapatriota, patriota, antysemita, anysemita, neonazista, rasista, żydożerca, ksenofob, narodowiec,

    Synonimy słowa „nacjonalista” z podziałem na grupy znaczeniowe

    Najważniejsze grupy znaczeniowe:
    nacjonalista: « np. w kontekście patriotycznym » hurapatriota, patriota,
    nacjonalista: « np. w kontekście kogoś uznającego wyższość własnego narodu nad innymi » antysemita, anysemita, neonazista, rasista, żydożerca,
    nacjonalista: « np. w kontekście ksenofobicznym » ksenofob, narodowiec,

    .... nic ująć .... nic dodać.



    PS. "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli."
    - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 11:54
    > nacjonalista : hurapatriota, patriota, antysemita, anysemita, neonazista, rasista, żydożerca, ksenofob, narodowiec,

    Ło Boże.

    I na tym poprzestanę. Prochu już nie wymyślisz a logiki uczyć się nie zamierzasz.

    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 10.10.17, 23:42
    oleg3 napisał: nacjonalista : hurapatriota, patriota, antysemita, anysemita, neonazista,
    > rasista, żydożerca, ksenofob, narodowiec,

    ----- toż to poloniści zebrali i opublikowali te informacje , synonimy do pojęcia/słowa - nacjonalista. kwestionujesz ? Podać Co link ?

    > I na tym poprzestanę. Prochu już nie wymyślisz a logiki uczyć się nie zamierzasz.
    Do tego logiki nie trzeba. Sądzę, że opracowując synonimy autorzy kierują się analizą słowa, w jakim znaczeniu zostało ono najczęściej użyte.

    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 11.10.17, 09:58
    Wiem, że to orka na ugorze, ale spróbuję ci wyjaśnić różnicę między "polonistą" jak go nazywasz czyli językoznawcą, a logikiem. Językoznawca po prostu notuje sposób użycia danego słowa. Logik zaś używa dość skomplikowanej dla laików terminologii, ale reguły są proste. Wyglądają jak poniżej.

    1) Mamy słowo (znak, termin, definiendum)
    2) Mamy to co to słowo oznacza (definiens, desygnat)
    3) Mamy zbiór wszystkich desygnatów ( zakres nazwy, denotacja)
    4) Mamy wreszcie konotację

    Cytat
    pl.wikipedia.org/wiki/Konotacja

    Wprowadzone przez J.S.Milla bardziej techniczne określenie zwrotu "znaczenie nazwy". Treść charakterystyczna nazwy N (ogół cech charakterystyczny dla zakresu nazwy N, taki, że przysługuje wszystkim desygnatom tej nazwy i tylko im) stanowi konotację nazwy N (treść językową) wtedy i tylko wtedy, gdy, dowolna osoba O, znająca i stosująca konwencje języka J, do którego należy rozpatrywana nazwa N, poinformowana o tym, że jakiś przedmiot p ma wszystkie cechy zawarte w treści nazwy N, może poprawnie rozstrzygnąć, czy dany przedmiot p jest desygnatem nazwy N. Znaczenie nazwy, najogólniej rzecz biorąc, jest to sposób posługiwania się tą nazwą przez ludzi.
    Konotacja - cechy współoznaczane łącznie przez nazwę, tworzące jej treść, sens; (współ)oznaczenie zespołu cech wyrazu, kojarzących się wtórnie z jego gł. znaczeniem; tworzy warstwę skojarzeniową słowa


    Jeżeli już chcesz być "językoznawcą" to weź pod uwagę, że na tym forum jest parę osób, które mogą cię boleśnie ośmieszyć jeżeli nie opanujesz choćby podstaw logiki nazw.

    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 11.10.17, 10:17
    Spokojnie, Olegu. Zwróć najpierw uwagę, skąd ćwierćinteligent1 wyciągnął te mądrości: synonim.net/regulamin

    Jak widać, jest to otwarta dla każdego maniaka "hobbystyczna" platforma, w której dowolne treści może umieszczać dowolna osoba. I to już wystarczy, aby uznać jej wiarygodność i rzetelność za wielce wątpliwą, co potwierdzają tak zwane synonimy, będące w istocie strumieniami świadomości.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 11.10.17, 10:54
    Ba! Czasem trudno zachować spokój.



    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 11.10.17, 12:28
    Oleg3. > Wiem, że to orka na ugorze, ale spróbuję ci wyjaśnić różnicę między "polonistą"
    > jak go nazywasz czyli językoznawcą, a logikiem.

    Po raz kolejny dziękuję Ci za wyjaśnienia . No nie bądź pesymistą. Ciągle od Ciebie się uczę. Nie przesadzaj .... ugorem nie jestem. Poza tym , chyba nie zauważasz, że każdy głupi (wg ciebie) - ma swój rozum

    oleg3 napisał: Jeżeli już chcesz być "językoznawcą" to weź pod uwagę, że na tym forum jest parę osób, które mogą cię boleśnie ośmieszyć jeżeli nie opanujesz choćby podstaw logiki nazw.

    Sądziłem, że strona "Synonimy" opracowywana jest przez językoznawców, polonistów. Dlatego staram się opanować - informacje Twoje - dot. logiki nazw. Do negatywnej oceny słowa "lewak" używanego jako obelga nie była mi potrzebna historia powstania tego słowa i wiedza z podstaw logiki nazw. Nie chcę być językoznawcą. Nie mogłem jednak zgodzić się na obelżywe stosowanie i nietrafione upowszechnianie słowa "lewak" , dlatego sięgnąłem po synonimy. Z rękawa synonimów nie wyciągnąłem. Zastosowanie nieodpowiedniego źródła ... nie ma tu wielkiego znaczenia. Mogę też zacytować synonimy z bardziej wiarygodnych źródeł i (wiem) będą tam inne ale równie wieloznaczne znaczenia omawianych słów .Zacytowane przeze mnie nie dyskredytują mojego źródła informacji - jak by wynikało z doniesienia xiazuli. Udział wielu ludzi tworzących stronę - synonimy na tym portalu oznacza, że jest to społeczna praca zbiorowa. Dlatego nie ma znaczenia, że w wielkiej liczbie synonimów są nieliczne , których znaczenie nie można ściśle powiązać ze słowem, dla które synonimy zostały utworzone. Czytelnik może sobie je odrzucić, nie przyjmować do stosowania.
    Wiem, że i tu najłatwiej niekorzystne synonimy (ba... całą stronę, źródło adwersarza) odrzucać a autora wpisu ośmieszać --- jak to czynicie. Zapominacie jednak, że stosujecie w tym miejscu - niedozwolone w równorzędnych polemikach - metody erystyczne ?... a te są na poziomie wrednej propagandy lub jakiś nieuczciwych rozmów ? I to, z kim - "ćwierćinteligentem" i przy pomocy takich dużych dział ? Sam fakt, że słowo - lewak używane jest przez was wybiórczo i instrumentalnie, nawet obelżywie ... świadczy o złej Panów woli i próbach manipulacji.


  • 11.10.17, 12:38
    "Zacytowane przeze mnie nie dyskredytują mojego źródła informacji - jak by wynikało z doniesienia xiazuli. Udział wielu ludzi tworzących stronę - synonimy na tym portalu oznacza, że jest to społeczna praca zbiorowa. "

    I co z tego? Jak "społeczna praca zbiorowa" przekłada się na jakość i rzetelność? Przykład Idiotopedii dowodzi, że takiego przełożenia nie ma.

    "sam fakt, że słowo - lewak używane jest przez was wybiórczo i instrumentalnie, nawet obelżywie ... świadczy o złej Panów woli i próbach manipulacji. "

    Dlaczego?

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 12.10.17, 07:30
    móje slowa:
    > "sam fakt, że słowo - lewak używane jest przez was wybiórczo i instrumentalnie,
    > nawet obelżywie ... świadczy o złej Panów woli i próbach manipulacji. "
    -------------------
    > xiazeluka napisała:
    > Dlaczego?

    A no dlatego, że piszący na tym forum i większość ludzi lewicy nie ma skrajnie lewicowych poglądów . Nie ma więc podstaw by nazywać/PRZEZYWAĆ ich lewakami.
    Ze słownika Doroszewskiego o tym się dowiadujemy - o pogardliwym użyciu tego słowa :
    https://mm.pwn.pl/doro/396/038/03895/038958-00.png
    A ze słownika PWN wiemy, że lewactwo to «skrajnie lewicowe poglądy polityczne» .

    Upewniłem się, w zbiorach synonimów , ze utrwalane, ostatnio powszechnie, znaczenie słowa - lewak ma na celu obrażanie ludzi mających poglądy lewicowe, choć nie są skrajne lecz
    są możliwe do zastosowania . Ba , nawet stosowane są praktycznie (choć częściowo) w państwie "dobrej zmiany".
    Niezłe porównanie poglądów prawicowych i lewicowych można znaleźć w blogu:
    Tomasza Cukiernika.
    RÓŻNICE MIĘDZY PRAWICĄ* A LEWICĄ**
    System gospodarczy
    *Wolny rynek i wolna konkurencja, swoboda umów.
    **Interwencjonizm państwowy i protekcjonizm z systemem dotacji i subwencji, prowadzącym do korupcji, nepotyzmu.
    Własność
    *Własność prywatna jako podstawa systemu gospodarczego. Dbałość o własność prywatną, jako nieograniczone dobro jednostki. Prywatyzacja.
    **Najważniejsza własność państwowa, państwowe przedsiębiorstwa. Niechęć do własności prywatnej, liczne ograniczenia, konfiskaty, zakazy. Nacjonalizacja.
    Biurokracja
    *Ograniczona liczba urzędów i wysoko opłacanych urzędników. --- ha, ha !?
    **Rozbudowana biurokracja z systemem zakazów, zezwoleń, koncesji, kontyngentów itp, prowadzącym do korupcji, nepotyzmu.
    Rola państwa
    *Państwo ograniczone do minimum, zapewnienie obywatelom bezpieczeństwa i przestrzeganie prawa. --- czy to jest faktycznie ?!
    **Rozbudowane państwo z systemem zabezpieczeń społecznych i redystrybucją dóbr (państwowa służba zdrowia, edukacja, pomoc społeczna, państwowy system emerytalny, dotowana kultura).
    Podatki
    *Niskie, proste, nieskomplikowane podatki.
    **Wysokie podatki, progresywne skale podatkowe ze skomplikowanym systemem zwolnień.
    Budżet państwa
    *Mały, zrównoważony budżet, jak najmniejsza redystrybucja dochodu narodowego.
    **Duży budżet, wysoka redystrybucja dochodu narodowego, deficyt budżetowy prowadzący do inflacji.
    Stosunki międzynarodowe
    *Jak najszersza pokojowa współpraca międzynarodowa, bez zbędnych zakazów i ceł, wolny handel międzynarodowy, globalizacja.
    **Skomplikowany system ceł, dopłat eksportowych, zakazów, kontyngentów, protekcjonizm, antyglobalizacja.
    Wojsko
    *Ochotnicza armia zawodowa, składająca się z dobrze wyszkolonych i dobrze opłaconych profesjonalistów.
    **Źle wyszkolona i niedofinansowana armia z powszechnego poboru.
    Stosunek do tradycji
    *Kultywowanie tradycji.
    **Odcinanie się od tradycji jako zbędnego balastu, polityczna poprawność.
    Kościół
    *Wartości chrześcijańskie jako podstawa moralności
    **Krytyka kościoła i wartości chrześcijańskich
    Stosunek do samorządu
    *Decentralizacja
    **Centralizacja
    Jednostka a kolektyw
    *Jednostka ważniejsza niż kolektyw. Liczenie się z życiem i szczęściem każdego człowieka.
    **Kolektywizm ważniejszy niż indywidualizm. Nie liczenie się z dobrem pojedynczych osób.
    Stosunek do jednostki
    *Prawica traktuje jednostki jako kogoś odpowiedzialnego za własne życie i postępowanie, które umieją same o siebie zadbać.
    **Lewica wychodzi z założenia, że państwo wie lepiej, co jest dobre dla społeczeństwa.
    Równość
    *Najważniejsza równość w stosunku do prawa (większość jest bogata, a ubodzy są tylko ci, którzy nie chcą pracować). Równość szans.
    **Ważniejsza równość ekonomiczna niż polityczna (większość ma mało, ale tyle samo, a część bardzo bogata).
    Stosunek do morderców
    *Kara śmierci
    **Resocjalizacja
    Wolność
    *Nieograniczona wolność jednostek polityczna i ekonomiczna.
    **Ograniczanie wolności przepisami prawa, zakazami, nakazami, itp.
    Rodzina
    *Podstawa społeczeństwa, którą należy wspierać.
    **Krytyka rodziny, lansowanie homoseksualizmu, feminizmu, aborcji, eutanazji.
    Skutki rządów
    *Rozwój gospodarczy, dobrobyt, bogacenie się całego społeczeństwa.
    ** Bieda, bezrobocie, brak perspektyw większości społeczeństwa.
    Słowa
    prawica” kojarzy się pozytywnie: człowiek prawy, prawdomówny, prawda, prawo.
    “lewica” kojarzy się negatywnie: lewizna, lewe ręce do roboty, lewe dokumenty, lewy pracownik, lewactwo, wstać lewą nogą, mieć dwie lewe ręce.
    ------------
    ps. Prawica potrafi realizować lewicowe poglądy, by pozyskać społeczeństwo.
    Lewicy przypisane są tu nietrafnie/fałszywie niektóre poglądy (może takie były kiedyś?)

  • 12.10.17, 12:40
    Na wstępie warto zauważyć, że w stan podniecenia określeniem "lewak" wprawili się tutejsi ćwierćinteligenci. Żaden z normalnych dyskutantów słowa tego nie użył. Bo i potrzeby nie było, jako że esencją wątku jest ćwierćinteligencka hipokryzja, polegająca na zarzucaniu pustosłowia określeniom nie ze swojego "Kapitału", przy jednoczesnym niedostrzeganiu analogicznych braków we własnych arsenałach.

    Po drugie - nie wiadomo, o co konkretnie chodzi. Podajcie stosowne cytaty "obelżywego" zastosowania słowa lewak, to się zobaczy, czy były czy nie było zasadne.

    Po trzecie - dokręcajcie kran. Zaśmiecacie wątki swoimi tasiemcami.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 10.10.17, 22:38
    >> "zaściankowość", "ciemnogród".

    Znajdź mi choć jeden mój wpis, w którym pojawiłoby się któreś z tych słów.

    'Ksenofobia' i 'nacjonalizm' to coś innego. To polityczne postawy, mające jak najbardziej odniesienia do rzeczywistości

    --
    They are all around us, but we need to find where.
  • 11.10.17, 11:01
    Podsumowanie
    Zdaniem wybitnego intelektualisty robiącego "w języku" "ksenofobia" jest postawą polityczną zaś "lewactwo" jest terminem pustym.



    --
    PiS może już powtarzać za Czernomyrdinem:
    Chcieliśmy jak najlepiej, wyszło jak zawsze.
  • 10.10.17, 15:26
    xiazeluka napisała:"No tak, te 'mohery' czy 'ciemnogrody'. Ale: ich nowomowne (nad)używanie wcale nie stanowi usprawiedliwienia dla obrzucania przeciwników nowomownym gównem 'lewactwa'."
    Dziwne to - zwolennik monarchii , wróg komuchów - uważa za normalne, że gównem nowomownym można obrzucać "lewactwo" (nie bardzo wiedząc co to słowo znaczy)
    a twierdzi - nie ma usprawiedliwienia do zachowań vice versa .


    > Przecież Mła już napisał, że jesteś hipokryta, ćwierćinteligencie. Nie ma potrzeby, abyś to potwierdzał.
    Postęp robisz . Ale Twoje nieobiektywne zdanie tu - na mnie - wrażenia nie robi. Nie jesteś na forum autorytetem i wyrocznią.Znają Cię raczej z tej nie najlepszej strony. Dowodzisz tego - każdym wpisem. Dopiero na swojej stronie starasz się "chodzić po ziemi" i być uprzejmym. Czy to nie jest hipokryzja i ksenofobia ?
    Ja - ćwierćinteligent - mogę zdanie zmienić ale zawsze inne spojrzenie na określone tematy - uzasadniam, nie traktuję nikogo per nogam.


    Tak wybiórczo stosowana jest wolność słowa. ? wink



    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 10.10.17, 17:13
    xiazeluka napisała:
    "..... ćwierćinteligent znany z wplatania w swoje męczące komentarze frazy "Moim zdaniem" nagle pisze "znają cię". Dziecinna próba wzmocnienia argumentacji odwołaniem do nieokreślonej większości / ogółu."

    Nie twierdzę o "większości" czy o " ogóle".
    Dementuję , że gdzie jak gdzie, kto jak kto ... ale tu i ten forumowicz-super inteligent, nie jest i nie może być wplątany w czyjeś męczące komentarze.




    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 11.10.17, 10:05
    "Nie twierdzę o "większości" czy o " ogóle".

    A ci "oni" to kto w takim razie? Kółko ćwierćinteligencji wspierane przez Kretyna52? Jeśli tak, to Mła zwraca honor - rzeczywiście, masz rację.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • 11.10.17, 11:17
    xiazeluka napisała: > A ci "oni" to kto w takim razie? Kółko ćwierćinteligencji wspierane przez Kretyna52? Jeśli tak, to Mła zwraca honor - rzeczywiście, masz rację.
    [i]

    Tylko formalnie, było tak.
    Miałem na myśli forumowiczów . Wokół mnie żaden z nich się nie grupuje (wiesz o tym i kłamiesz). Kretyn52 też mnie nie wspiera. Dziwne to jest, ze prowadzisz ostre polemiki , obrywasz .... i nie wiesz kto ma o Tobie nie najlepsze zdanie, jako o człowieku który pretenduje do ukłonów, przytakiwania i nazywania siebie inteligentem.
    PS. Ja nie oceniam Twojej inteligencji. Zauważam jedynie, że masz trudną osobowość, drugiego człowieka (nie tylko mnie) masz za nic i "dużo wody sodowej w głowie". Potwierdziłeś to sam nazwą swojego loginu. I dobrze ci z tym .... a więc - jest okej.
    [/i]



    --
    "....dziś żyjemy w czasach, gdy głównym zadaniem państwa jest produkowanie i rozdzielanie dobrobytu pomiędzy swoich obywateli." - twierdzi duński socjolog Gosta Esping-Andersen.
  • 11.10.17, 12:16
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 11.10.17, 13:11
    xiazula pisze : No cóż, taka Mła rola: niesienie kaganka oświaty w ciemnościach.
    Może zgubiłeś gdzieś ten kaganek lub ciemności są zbyt duże lub kaganek Twa jest mało widoczny ? Przykro mi .Szkoda Twa -"nie inteligenta" , cennego czasu.

    Podobnie jak nie obchodzi Mła opinia kiepów "mających o Mła nie?najlepsze zdanie".

    Ale przecież w treści forum są takie osoby , nie jest moim zadaniem wyszukiwania ich, segregowania i przynoszenia ich CV księciu , na tacy . Nie ma tym gronie (tu mam pewność) żadnego człowieka głupiego, nierozgarniętego; durnia czy gamonia.

    > I proszę nie wyzywać Mła od "inteligentów", ćwierćinteligencie.

    Proszę nie wyzywać mnie ćwierćinteligentem.
  • 11.10.17, 13:51
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 11.10.17, 15:23
    xiazeluka napisała:
    > Misjonarze nie rozliczają się z czasu....
    . Tak. Urojone misje są w głowach misjonarzy. Jestem uodporniony na pierdoły
    misjonarzy. Omijam ich jak skunksa. Nauczyciele zaś nie mówią o swojej misji, działają
    profesjonalnie i nie odstraszają uczniów. Znajdują uczniów ... edukują ich.


    > Mła nie interesują opinie gamoni i ćwierćinteligentów. A wycena czyjejś mądrości dokonana przez ćwierćinteligenta również jest nieistotna.
    Wokół żyją gamonie i ćwierćinteligenci . Tylko podobny do nich , nie interesuje się ich
    opiniami. Ćwierćinteligent nie jest w stanie wyceniać czyjeś mądrości ale głupotę, bufonadę,
    smród takiego... szybko dostrzega i o tym śmiało mówi, trafia w sedno. I gó... go
    obchodzi co takie indywiduum sądzi o jego zdaniu.



    > Wy jesteście ćwierćinteligentem, więc nie ma co obrażać się na fakty.[b]
    [i] Stara, obelżywa śpiewka - "wy". "Wy" ?....rzygać się chce na taki zwrot.
    Jestem w liczbie pojedynczej a działam w grupach (nie nazywają się "wy") są to
    TPA, Stowarzyszenie x - regionalne,PTTK, też grupy towarzyskie, rodzinne,...


  • 11.10.17, 15:30
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 12.10.17, 06:20
    xiazeluka napisała:
    > Misjonarz rozumie, że ma do czynienia z ciemnym, opornym materiałem. I go to nie zraża.

    Widać jednak nie wytrzymuje. Wychodzi z roli filozofa. Obnażą się. Widać kim faktycznie jest. Zraża go oporny materiał. Gubi twarz inteligenta. Do każdego ciemnego mówi ; rumiany od hennessy i ze złości : "...wy tam !... ćwierćinteligencie towarzyszem jesteście, nużycie, lejecie brudną wodę,... wasze miejsce na śmietniku, nie na salonach Hyde Parku" . Kurcze blade...Wielki Książę wyimaginowanego królestwa... Trudno dostrzec w tym mądrość misjonarza. Widzę raczej Don Kichota bo imaginuje swoje ułomne wizje wszystkim inaczej myślącym ; podobnie jak jego koledzy - duchowni na lekcjach religii.


    > Opinie ćwierćinteligentów nie są zajmujące, ponieważ są niemądre. Co może być ciekawego w niemądrych wypowiedziach ćwierćinteligentów? Wy, ćwierćinteligencie1
    > , niezmiennie Mła nużycie. Jesteście jak niedokręcony kran lejący brudną wodę.
    Don Kichot zajmuje się tylko mądrymi opiniami, tj. swoimi. Don Kichot nie zajmuje się nieokręconymi kranami lecz wiatrakami. ... ale dlaczego tylko niedokręcone krany mają lać brudną wodę ?...a nie dokręcone czystą ? Oto jest pytanie.

    > Wy, towarzyszu, jesteście ćwierćinteligentem. Chce Wam się "rzygać na taki zwrot", lecz nie mieliście mdłości korzystając z onych: "Znają cię".
    Czuk1 jest zdrowy na umyśle . Tylko niektóre wpisy wywołują jego mdłości .Czyta wpisy na forum i łatwo dostrzega te adresy - od i do "Księcia" Don Kichota filozofa, malkontenta, wizjonera; który najpierw obraża a potem edukuje każdego "innego", "inaczej myślącego". Onże - Don Kichot ... zapomina, że w Hyde Parku nie musi walczyć z wiatrakami, że może swobodnie iść dalej.
  • 12.10.17, 14:14
    No i znowu jakieś bydlę zanihilowało post Mła.

    Ćwierćinteligent1, to Ty?

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.