Dodaj do ulubionych

Pisiaccy faszysci jak to faszysci - bandziory :O)

11.11.17, 00:53
"Minister zastosował obrzydliwą metodę: doprowadził do przewlekłości postępowań nie ogłaszając etatów. Obciąża za to prezesów sądów, żeby móc ich swobodnie wymieniać, a jednocześnie chce przygotować sobie zasób kadrowy z asesorów, którzy będą mu wszystko zawdzięczali. A asesorzy mają wszystko zawdzięczać swojej wiedzy i dobremu prawu, bo oni mają być asesorami państwa, a nie ministra Ziobry
- przypomniał sędzia Żurek."


www.tokfm.pl/Tokfm/7,103454,22621778,sedzia-zurek-zdradza-prawdziwe-intencje-ziobry-ws-asesorow.html
Sedzia Zurek potwierdzil poprawnosc moich przypuszczen.

Swoja droga jesli prawo mowi, ze asesorzy musza! dostarczyc wyniki odpowiednich badan lekarskich to ich zasranym obowiazkiem jest dostarczenie tych dokumentow.
Gdybym to ja, zwykly obywatel, mial zlozyc w ministerstwie Ziobry jakis nic nie znaczacy swistek to nie mialbym najmniejszych szans na pozytywne zalatwienie swojej sprawy bez tego swistka. Tymczasem faszysci Kaczynskiego usiluja bagatelizowac znacznie potrzeby psychologicznych badan przyszlych sedziow, z ktorych czesc z cala pewnoscia moze okazac sie nieprzydatnymi z powodu jakichs zaburzen osobowosciowych, czy odchylen psychicznych (najleprzym przykladem sam Ziobro).
A ja z cala pewnoscia nie chcialbym stawac przed sedzia czubkiem, ktory wyrokowac bedzie glownie w oparciu o wlasny poglad na kolor wlosow podsadnego.
Edytor zaawansowany
  • 11.11.17, 02:43
    kajżeś ty bywoł czarny baranie
  • 11.11.17, 03:03
    benus, czy miales ewakuacje w tym tygodniu ?
  • 11.11.17, 11:22
    Krzyś przymocowany do łóżka jakimś cudem się uwolnił. Radziłbym jednak nie odstawiać środków farmaceutycznych..

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • 12.11.17, 02:12
    tych hitlerków wyłażących ze ścian to Krzysiowi nie zazdroszczę
  • 11.11.17, 09:43
    benek231 napisał: "Minister zastosował obrzydliwą metodę: doprowadził do przewlekłości postępowań nie ogłaszając etatów. Obciąża za to prezesów sądów, żeby móc ich swobodnie wymieniać, a jednocześnie chce przygotować sobie zasób kadrowy z asesorów, którzy
    będą mu wszystko zawdzięczali. A asesorzy mają wszystko zawdzięczać swojej wiedzy i dobremu prawu, bo oni mają być asesorami państwa, a nie ministra Ziobry - przypomniał sędzia Żurek."

    Jasne najpierw selekcja kandydatów w Szkole Sądownictwa i Prokuratury, przeszkolenie w duchu PiS, wybranie swoich i zaprzysiężenie. Przepustowość szkoły powoduje, ze nowe kadry
    politycznie przeszkolone partiami wprowadzane są do sądownictwa. Aby uzupełnić te ok. 800 wakatów trzeba będzie przygotować tam jeszcze dwa kolejne semestry kandydatów.
    Wyjaśniło sie dlaczego ZZ nie obsadza tak dużej liczby wakatów, pogarszając tym problemy kadrowe sądownictwa.
    Ciekawe ilu sędziów przestraszonych tym co nadchodzi wybiera się na emeryturę.
    Jeśli zaczną dominować Ziobrowscy, niedoświadczeni , polityczni sędziowie to trudno będzie poprawić stan sądownictwa. Za to adwokaci i trybunał unijny będą mieć moc klientów z Polski.

  • 11.11.17, 14:38
    "Wyjaśniło sie dlaczego ZZ nie obsadza tak dużej liczby wakatów, pogarszając tym problemy kadrowe sądownictwa."
    ***
    Jako wierny uczen komuny (ciekawe co on zrobil ze swoja czerwona legitymacja?) zastosowal Kaczor "numer Jaruzelskiego". Tamten chowal w tajnych magazynach artykuly spozywcze, oraz inne art. pierwszej potrzeby, by moc oskarzac "S" za puste polki sklepowe, ze to niby z powodu strajkow.
    A, ze faszysci to lustrzane odbicie komunistow, wiec Kaczor zarzadzil doprowadzenie do deficytu sedziow, by miec podkladke dla koniecznosci "zreformowania" sadownictwa, z powodu jego kiepskiej funkcjonalnosci. Oczywiscie w "reformie" tej chodzilo o upchanie w sadownictwie jak najwiekszej liczby swoich i dyspozycyjnych ludzi.

    Niedobor sedziow mozna bylo zalatwic w bardzo prosty sposob. Po prostu, z jednej strony, nalezalo wprowadzic ekonomiczne zachety dla odnosnych studiow i pracy w charakterze sedziego, podczas gdy z drugiej zwiekszyc nabor na studia, przy jednoczesnym podniesieniu poprzeczki wymagan.
    Gdyby bycie sedzia stalo sie porownywalnie oplacalne co bycie adwokatem to sedziow nie powinno zabraknac.
  • 11.11.17, 12:44
    Benio231 skąd tyle emocji i nienawiści u ciebie?
    Czegoś tu nie pojmujesz człowieku, są problemy wewnętrzne kraju które można zawsze w przyszłości odwrócić ale są też problemy z zewnętrzną polityką których nie da sie później odwrócić idąc linią unijnych żądań.
    Unia odpuściła sobie już konflikty z Polską a ty nadal dzierżysz przy nich i syczysz nienawiścią. smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.