Dodaj do ulubionych

komisowe cuda...

IP: *.net.bialystok.pl 18.04.02, 23:50
www.pk.bezuprzedzen.pl/apih.htm

Artykuł pt. "Raporty PIH ujawniają komisowe cuda":
Spekulacyjne ceny
Handel na własny rachunek
Pomoc w uchylaniu się od podatków
Ostre sankcje
Handel komisowy trafił pod lupę inspektorów PIH. Skontrolowali oni
legalność i rzetelność sprzedaży w 122 placówkach w większości województw. W 86
ujawniono fakty nieprzestrzegania obowiązujących zasad dokumentowania i
prowadzenia sprzedaży komisowej noszące cechy nadużyć.

M. in oferowano towary objęte zakazem sprzedaży komisowej w asortymentach
niezgodnych z branżą. W sklepie Gdańsku-Wrzeszczu były to śpioszki produkcji
krajowej, dla których ustalono cenę komisową 700 i 1000zł, podczas gdy ceny
detaliczne wynosiły 103 i 178zł.
W placówce WPHW nr 0-04-I w Jeleniej Górze spodnie produkcji
ZPO "Intermoda" w cenie detalicznej 1500zł można było kupić za... 3000zł. W
innych placówkach oferowano sprzęt radiowo-telewizyjny objęty gwarancją, wyroby
produkcji rzemieślniczej, zegarki elektroniczne, biżuterię srebrną oraz - w
sklepach z artykułami przemysłowymi - kakao, herbatę, kawę, pieprz, rodzynki,
koniak itp.
Inspektorzy PIH ujawnili w kilkunastu sklepach fakty nieudokumentowanego
umowami sprzedaży handlu przez personel na własny rachunek, a także
przywłaszczania sobie należnej przedsiębiorstwu prowizji.
M. in. w sklepie nr 109 WPHW w Lublinie w worku z papierem toaletowym na
zapleczu znajdowały się nie wciągnięte do ewidencji 83 pary rajstop
zagranicznych. W sklepie nr 418/K WPHW w Świebodzinie na stu artykułach
wyeksponowanych do sprzedaży nie było wywieszek komisowych ani pokwitowań na
przyjęcie tych przedmiotów do sprzedaży. W zeszycie kierownika odnotowano
znaczną ilość sprzedawanych poza ewidencją wyrobów ze skór lisich i
tchórzofretek o łącznej wartości blisko 1,4 mln zł.
Wiele zastrzeżeń budziło nieprzestrzeganie obowiązujących zasad gospodarki
kasowej, a także - umożliwiający handel na własny rachunek - nietrwałe
oznaczanie wywieszkami przedmiotów przyjętych do komisu. Fakty takie miały
miejsce m. in. w sklepie nr 23 w Toruniu, 4125 w Brzegu, 539 we Wrocławiu, 4-53
w Bolesławcu i wiele innych.
Personel niektórych placówek komisowych ułatwiał komisantom uchylanie się
od płacenia podatków: obrotowego i dochodowego. Wbrew przepisom nie pobierano
pisemnych oświadczeń o źródłach pochodzenia dostarczanych i sprzedawanych
przedmiotów, nie pobierano przedpłat na podatki, gdy kwota wypłat ze sprzedaży
przedmiotów pochodzenia zagranicznego od początku roku przekroczyła 120 tys. zł
itp.
A nierzadko w grę wchodziły poważne kwoty. Tak np. do sklepu nr 292WPHW w
Katowicach ob. Z.P. dostarczył towary o wartości blisko 163 tys. zł, ob. E.U.
na sumę 240 tys. zł. Do sklepu 97 WPHW w Lublinie dwie osoby o tym samym
nazwisku, zamieszkałe razem wstawiły 26 artykułów o wartości blisko 310 tys.
zł.
Personel kilku sklepów, m. in. nr 23 WPHW w Toruniu, nr 60 w Słupsku, 291 w
Katowicach i 76 w Bielsku Białej przyjmował do sprzedaży komisowej nowe
przedmioty pochodzenia zagranicznego w ilościach hurtowych bez okazania kwitów
odprawy celnej.
Pionem tej kontroli są wnioski o ukaranie służbowe 39 kierowników sklepu i
jedenastu sprzedawców winnych naruszenia zasad obowiązujących w obrocie
komisowym.
Wszczęto dochodzenie lub skierowano 14 spraw do organów ścigania w celu
przeprowadzenia dochodzenia przeciwko osobom podejrzanym o czerpanie korzyści
materialnych przy komisowej sprzedaży przedmiotów oraz 14 informacji do organów
finansowych przeciwko osobom naruszającym przepisy podatkowe. Skierowano 11
wniosków o ukaranie w kolegiach ds. wykroczeń.

Artykuł ukazał się w "TRYBUNIE LUDU" w 1983 roku.
Edytor zaawansowany
  • pardwa 12.05.02, 12:00
    sliczny link...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka