Dodaj do ulubionych

Widziałem "Kler"

13.10.18, 10:08
Żona zabrała mnie wczoraj na film. Kiedyś chodziliśmy do kina, ale to dawno już było. Ostatni seans. Frekwencja wysoka. Tylko połowa wolnych miejsc (tak na oko). To u nas oszałamiający sukces frekwencyjny. A teraz o filmie.

Gorszy od "Piłkarskiego pokera", ale dobry. Przeładowany wyzierającą z każdego kadru pedofilią i z oklepanym finałem. Największe rozczarowanie to Gajos. Na tle Więckiewicza, Jakubika i Braciaka wypada - oględnie pisząc- przeciętnie.

Czy to film antykatolicki? Nie sądzę! Czy atakuje kler, zwłaszcza ten ustawiony? Tak. Ale pokazuje też otoczkę czyli świeckich. Przerysowuje, stara się rozbujać emocje. Jak to w filmie. Po paru latach będzie to poczciwa ramotka jak Papież Joanna, kiedyś wielki skandal.

I jeszcze słowo do Krzysia. Ci twoi znajomi, którzy poinformowali cię o winie Kukuły to niespotykani durnie. A twoja koncepcja "linczu w dobrej wierze" ma zapewniony specjalny status na liście tutejszych głupot.


--
OK. Problem z tobą jest taki, że w każdym przypadku skomplikowane sytuacje oparte o wieloznaczne pojęcia upraszczasz do prostych i nieskomplikowanych zdań podstawowej logiki. Przy czym uproszczenie zwykle nie oddaje sensu wypowiedzianej opinii lub nie odpowiada znanym faktom.
Edytor zaawansowany
  • cullinan1 13.10.18, 11:05
    oleg3 napisał:

    > Gorszy od "Piłkarskiego pokera"

    mój ulubiony fragment z tego filmu jest właśnie:

    www.youtube.com/watch?v=JoCnllwd308
  • oleg3 13.10.18, 11:27
    cullinan1 napisał(a):


    > mój ulubiony fragment z tego filmu jest właśnie:

    Polska WAGs!




    --
    OK. Problem z tobą jest taki, że w każdym przypadku skomplikowane sytuacje oparte o wieloznaczne pojęcia upraszczasz do prostych i nieskomplikowanych zdań podstawowej logiki. Przy czym uproszczenie zwykle nie oddaje sensu wypowiedzianej opinii lub nie odpowiada znanym faktom.
  • benek231 13.10.18, 19:34
    oleg3 napisał:

    > Żona zabrała mnie wczoraj na film.
    ***
    Jak buty do szewca..
    *
    >Największe rozczarowanie to Gajos.
    ***
    Koniecznie popros zone by zabierala cie czesciej. Niewyrobiony jestes. I przez to nie potrafiles zrozumiec na czym polegala trudnosc roli Gajosa. A grac jakies ZERO, czyli tego wlasnie biskupa, to juz zadanie dla bardzo nielicznych.
    *
    >Ci twoi znajomi, którzy poinformowali cię o winie Kukuły to niespotykani durnie.
    A twoja koncepcja "linczu w dobrej wierze" ma zapewniony specjalny status na liście tutejszych głupot.

    ***
    Zdania byly podzielone, a z tego co czytalem wywnioskowac mozna bylo, ze Smarzowski celowo zaplatal ten watek i pozostawil sprawe bez jasnego rozstrzygniecia. Po to by ktos kiedykolwiek stajacy przed ksiedzem mial swiadomosc tego, ze tak naprawde to nie wiadomo kto w tej sutannie siedzi. By zachowal jak najdalej posunieta ostroznosc.

    Co do "linczu w dobrej wierze", natomiast, to rozumiem, ze twoim zdaniem tlum chcial zlinczowac Kukule najzupelniej bez powodow. Zgadza sie - ty koscielna qrwo?
  • oleg3 14.10.18, 11:25
    Krzysiu. Nie odczuwasz dyskomfortu oceniając grę aktora w filmie, którego nie obejrzałeś?

    --
    OK. Problem z tobą jest taki, że w każdym przypadku skomplikowane sytuacje oparte o wieloznaczne pojęcia upraszczasz do prostych i nieskomplikowanych zdań podstawowej logiki. Przy czym uproszczenie zwykle nie oddaje sensu wypowiedzianej opinii lub nie odpowiada znanym faktom.
  • qwardian 14.10.18, 08:30
    To oznacza, że uczestniczę w forum ludzi zasobnych w czas i pieniądze..

    --
    Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

    Włodzimierz Czarzasty
  • kalllka 14.10.18, 09:13
    Dobre towarzystwo
  • kalllka 14.10.18, 10:57
    Laufer na c4
  • in133 18.10.18, 10:25
    Też widziałam. Wyjątkowo. Bo kinomaniakiem nie jestem. Nie uważam, że jest to film nagonka. Pokazuje różne oblicza kościoła - te ludzkie, pozytywne też. Klika trudnych w odbiorze scen, zwłaszcza jedna bardzo ciężka. Nie zgodzę się, ze pedofilia wyłazi z każdego kadru. Zgodzę się, ze finał był taki sobie. Może to miał być symbol. Film potrzebny - to na pewno. I z różnych przyczyn trudny do zrealizowania. Ale ktoś przetarł szlaki.
  • oleg3 18.10.18, 10:32
    Ja stary jestem. Dużo pamiętam. Byłem dawno temu kinomaniakiem. Jak byłem młody fascynowałem się kinem "moralnego niepokoju". Teraz tak nazywa się popularny zespół kabaretowy. Proponuję trochę dystansu do kina, które sztuką bywa, a zawsze było biznesem.

    --
    OK. Problem z tobą jest taki, że w każdym przypadku skomplikowane sytuacje oparte o wieloznaczne pojęcia upraszczasz do prostych i nieskomplikowanych zdań podstawowej logiki. Przy czym uproszczenie zwykle nie oddaje sensu wypowiedzianej opinii lub nie odpowiada znanym faktom.
  • in133 18.10.18, 14:39
    no tak, ty swoje wiesz, tak podsumuję
  • oleg3 18.10.18, 15:11
    in133 napisała:

    > no tak, ty swoje wiesz, tak podsumuję

    Trochę luzu. Żaden film jeszcze nie zmienił świata. Co innego tysiące filmów.


    --
    OK. Problem z tobą jest taki, że w każdym przypadku skomplikowane sytuacje oparte o wieloznaczne pojęcia upraszczasz do prostych i nieskomplikowanych zdań podstawowej logiki. Przy czym uproszczenie zwykle nie oddaje sensu wypowiedzianej opinii lub nie odpowiada znanym faktom.
  • czuk1 20.10.18, 16:38
    in133 napisała:
    > no tak, ty swoje wiesz, tak podsumuję.

    Każdy wie swoje. Chyba, że postawi tylko link albo tekst skopiowany.
  • czuk1 18.10.18, 11:29
    oleg3 napisał:
    > Czy to film antykatolicki? Nie sądzę! Czy atakuje kler, zwłaszcza ten ustawiony? Tak. Ale pokazuje też otoczkę czyli świeckich. Przerysowuje, stara się rozbujać emocje. Jak to w filmie. Po paru latach będzie to poczciwa ramotka jak Papież Joanna, kiedyś wielki skandal.

    ....pomijam nieistotne fragmenty wpisu...
    Zgadzam się głownie z tym ..."Czy to film antykatolicki? Nie sądzę! Czy atakuje kler, zwłaszcza ten ustawiony? Tak. Ale pokazuje też otoczkę czyli świeckich."

    Dodam. ...uwrażliwia społeczeństwo i rządzących na to niepokojące zjawisko (zbyt powszechne) , znając PiS podwyższą tylko kary a potrzebne jest wszechstronne działanie.
  • boavista4 19.10.18, 22:51
    brak elemanternego poczucia inteligencji, film nagonka wysmazony przez antyklerykalow wiadomego pochodzenia na wzor Dekamerona Passoliniego , ale o ile Passolini byl intylektualny , Smarzowski jest politrukiem na czasie. Jest to ordynarny donos wedlug schematow bolszewickich i jakobinskich. Smarzowski powinien byc sadownie scigany za paszkwil.
    Moge nie znosic Dziwisza i paru ksiezy pedofilow, ale przeziez Kosciol zaiwestowal wiele w edukacje, sluzbe zdrowia, nowe koscioly, akcje charytatywna, byl motorem przemian ustrojowych w Polsce i na swiecie, byl wychowaca narodow, tworca naszej kultury. Smarowski jednak wszystko to zgnoil, Nie jest to rola Kosciola zeby teraz zgnoic Smarzowskiego, ale to jest nasz, ludzi z poza kregu katolickiego, obowiazek zeby mu pokazac jaka jest swinia. Smarzowski nie jest jeden, ta akcja antyklerykalna jest robiona na calym zachodzie, a spolecznosc katolicka ponosi odpowiedzialnosc zbiorowa za winy paru ksiezy i masowe pomowienia zawodowych lgarzy. Tymczasem pedofilia jest propagowana przez media, Hollywood, i polityczne naciski na "niezalezne sady".
  • felusiak1 20.10.18, 00:57
    o czym to?
  • boavista4 20.10.18, 01:48
    Nie mow ze nie wierzysz, ty wierzysz w bozka Michnika i jego stworce Sorosa. Pojdziesz do piekla wczesniej czy pozniej.

    Jedzie Żyd przez granice. Przychodzi celnik i się pyta o paszport. Żyd pokornie podaje papiery, a celnik je przegląda. Nagle celnik mowi:
    - Co wy mi dajecie, przeciez tutaj pisze ANALIZA MOCZU!
    - Ależ panie celniku, wszystko jest w porządeczku:
    Ana to moja córka, Liza to moja żona, a Moczu to jestem ja!
  • razdwanic 20.10.18, 03:21
    Pora już żeby Hollywood podchwycił ten temat, bo te filmy o Żydach już się każdemu przejadły.
  • dachs 20.10.18, 21:55
    chciałem pokazać "Kler" mojej żonie, a jutro akurat grają w Hannowerze w polskiej wersji z angielskimi napisami, w pięciu salach w kinie "Cinemaxx".
    I kiszka. Dziś tej porze zostało tylko 145 biletów (na 1385 miejsc), a na popołudniowy seans, na który moglibyśmy pójść nie ma ani jednego miejsca.
    Nic to, przy takiej frekwencji będą jeszcze wyświetlać.

    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/
  • xiazeluka 20.10.18, 22:00
    Jak więc wynika z powyższego, "Kler" jest majstersztykiem promocji.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • dachs 20.10.18, 22:10
    xiazeluka napisała:

    > Jak więc wynika z powyższego, "Kler" jest majstersztykiem promocji.

    Wiesz, świat jest taki, że wystarczy jeden... dwa zakazy wyświetlania i już każdy chce zobaczyć.




    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • xiazeluka 22.10.18, 13:47
    Właśnie to Mła napisał.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka