Dodaj do ulubionych

Bóg sprzyja pobożnym.

20.05.19, 09:31
"15 hektarów ziemi, przez którą w niedalekiej przyszłości ma przebiegać trasa szybkiego ruchu, Morawiecki razem z żoną Iwoną kupują za 700 tys. zł, choć rzeczoznawca wyceni ją później na 4 mln zł. Obecnie, jak wylicza "Wyborcza", ziemia jest warta 70 mln zł. Grunty od 2013 roku należą tylko i wyłącznie do Iwony Morawieckiej - wtedy obecny premier dokonał podziału majątku."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24804248,mateusz-morawiecki-odnosi-sie-do-tekstu-wyborczej-o-dzialce.html#s=BoxOpMT
========================
I tak to się kręci. Ziemie oddano by uwolnić się od funduszu kościelnego. Ziemię Kościół sprzedał swoim. A teraz państwo wspomaga Kościół pieniążkami podatników.. Nad tym wszystkim musi czuwać najwyższa instancja a z nią się zawsze zgodzić trzeba, no nie?
tak sobie pomyślałem, że takie ośmiorniczki, którymi obżerała się poprzednia ekipa to nic. Morawiecki, z taką kasą mógłby codziennie zjeść krakena i jeszcze by mu zostało.




--
Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
Edytor zaawansowany
  • qwardian 20.05.19, 09:55
    Jednak jest dla nas polskich katolików nadzieja. Mogę sobie wyobrazić szał wścibskiego nosa z Agory, który klepie biedę wykorzystany jako stażysta. Uczcie się od nas frajerzy..

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • xiazeluka 20.05.19, 10:09
    Mła sobie kupił ziemię w 2001 roku za jakieś drobne. Obecnie grunt jest wart siedem razy więcej. Żaden "swój" w transakcji nie uczestniczył. Umiecie to rozkminić, towarzyszu?

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • qwardian 20.05.19, 10:42
    W podwarszawskiej gminie Leszno i koło Zakroczymia nad Wisłą przebitki w takim przedziale czasowym są czternastokrotne. Z pewnością w odpowiednich lokalizacjach obok nowych tras, cena odrolnionych gruntów będzie sięgać sporo więcej.

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • babaobaba 20.05.19, 13:56
    xiazeluka napisała:

    > Mła sobie kupił ziemię w 2001 roku za jakieś drobne. Obecnie grunt jest wart si
    > edem razy więcej. Żaden "swój" w transakcji nie uczestniczył. Umiecie to rozkmi
    > nić, towarzyszu?
    >
    ==================
    No i co w tym dziwnego? Nie kupiłeś przecież od proboszcza nawet, że o kardynale nie wspomnę. Zatem nie masz czym się chwalić. Żałosne jest, że nie odróżniasz tych "drobnych" niuansików, które różnią w sposób znaczący zakup dokonany przez zwykłego obywatela w porównaniu do zakupu przez obywatela niezwykłego, uwikłanego w znajomości z hierarchą.
    Synalka swojego tatusia, który niezłomnie i walecznie rozpir*dalał komunę by synkowi żyło się lepiej. Niedługo będzie tak, że nazwanie kogoś komuchem będzie komplementem w odróżnieniu od autentycznych komuchów w opakowaniu kościelno prawicowym.





    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • xiazeluka 21.05.19, 10:45
    Towarzyszu, a co za różnica, od kogo Mła kupił ziemię? I, przy okazji - kto kupił sąsiednie działki, przylegające do tej Morawieckiego? Co to takiego "uwikłanie w znajomość z hierarchą"? To jakaś okoliczność obciążająca? Mła poznał osobiście Głódzia - czy to znaczy, że jest w coś "uwikłany"?

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • biologiczny_zegar 22.05.19, 18:32
    Kler+Pis bierze ludzi na zmęczenie. Ten numer tym razem nie przejdzie...
  • wikul 20.05.19, 10:23
    Co śię tak oburzasz. Przecież im się to należy.

    Ale poważnie mówiąc, marzę o czasach gdy niezależna prokuratura zajmie się kompleksowo oszustwami i przekrętami Morawieckiego. Jeżli istniej boska sprawiedliwość to moż sie tego doczekamy.


    --
    "…dopiero teraz widzę jak wielkim mężem stanu jest prezes Jarosław Kaczyński, i tylko pod jego jednoosobowym kierownictwem w Polsce będzie dobrze".
    Perła v. Cullinan1 v. au999
  • babaobaba 20.05.19, 14:10
    wikul napisał:

    > Co śię tak oburzasz. Przecież im się to należy.
    ===================
    Nie zaprzeczam. Włożyli ogromny wysiłek w rozp*ier*dalanie państwa.
    >
    > Ale poważnie mówiąc, marzę o czasach gdy niezależna prokuratura zajmie się komp
    > leksowo oszustwami i przekrętami Morawieckiego. Jeżli istniej boska sprawiedliw
    > ość to moż sie tego doczekamy.
    ======================
    No to mamy wspólne marzenia. A w Boską sprawiedliwość bym nie wątpił. Trzeba ufać bo jak nie Jemu to komu?


    >
    >




    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • wikul 21.05.19, 22:00
    babaobaba napisał:

    > No to mamy wspólne marzenia. A w Boską sprawiedliwość bym nie wątpił. Trzeba uf
    > ać bo jak nie Jemu to komu?

    Nie wiem, to śmieszny kraj.
    Śmieszny kraj, który nie dorósł do tego by być w Europie, aktualnie połowie społeczeństwa bliżej do Rosji czy Białorusi. Nie wiem jak ciemnym trzeba być aby bardziej wspierać marionetkę, która o niczym nie decyduje, trzaska selfiaki z krowami, a w spotkaniach z głowami państw jest ośmieszana i musi stać gdy inni siedzą. Zastanawiam się kto może ufać bardziej nienawistnemu developerowi, odgrodzonemu od społeczeństwa, który nigdzie w świecie nie był i nie ma żony, dzieci, konta w banku, prawa jazdy, mlaskającego i nadzierającemu się z nienawiscia. niż światowemu politykowi, obytemu, respekowanemu na całym świecie, podejmującemu najważniejsze decyzje w światowej polityce. Po czym włączam tv lub jadę bardziej na wschód kraju i widzę ciemnotę bijącą kijami kukłę, widzę marsze sympatyków nazistów, widzę januszy pod monopolowym, widzę osiedla patologii, widzę mohery, widzę grażynę z karinami dumną że nie musi pracować bo kolejne pokolenia nierobów namnożyła, widzę nienawistnych januszy nienawidzących wszystkich dookoła za swoje nieudane życie.. i wszystko wydaje się byc jasne, W jesień będzie wiadomo czy dla tego kraju jest ratunek, czy trzeba uciekać
    kakson321


    --
    "…dopiero teraz widzę jak wielkim mężem stanu jest prezes Jarosław Kaczyński, i tylko pod jego jednoosobowym kierownictwem w Polsce będzie dobrze".
    Perła v. Cullinan1 v. au999
  • t_ete 20.05.19, 19:36
    babaobaba napisał:

    > tak sobie pomyślałem, że takie ośmiorniczki, którymi obżerała się poprzednia ek
    > ipa to nic. Morawiecki, z taką kasą mógłby codziennie zjeść krakena i jeszcze b
    > y mu zostało.

    Moze je ?
    Zdrowo wyglada smile

    tete
  • babaobaba 20.05.19, 20:28
    t_ete napisała:

    > babaobaba napisał:
    >
    > > tak sobie pomyślałem, że takie ośmiorniczki, którymi obżerała się poprzed
    > nia ek
    > > ipa to nic. Morawiecki, z taką kasą mógłby codziennie zjeść krakena
    > ] i jeszcze b
    > > y mu zostało.
    >
    > Moze je ?
    > Zdrowo wyglada smile
    >
    > tete
    ================
    A co ma nie wyglądać. Interesy się kręcą. Hołota pracuje za miskę ryżu. Czas na rewanże. Właśnie jeden nagłośniła Wyborcza:

    "Ks. płk Sławomir Żarski, który okazyjnie sprzedał kościelne grunty Mateuszowi Morawieckiemu, w marcu 2018 r. awansował na generała. Jednym z decydujących o nadaniu stopnia był premier"

    Można? - Można. Rączka rączkę myje a niejaki Bielan zapierał się, że wszystko było tylko Tusk coś tam coś tam. smile
    Jeszcze link:

    wyborcza.pl/7,75398,24807409,generalski-awans-dla-ksiedza-od-dzialek-premiera.html#s=BoxWyboMT




    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • xiazeluka 21.05.19, 10:56
    Towarzyszu, jako półgłówek powtarzanie bezmyślnie głupoty. Transakcja z 2002 roku i nagroda po 17 latach? Nie jest także prawdą, że o nadaniu stopnia generalskiego decyduje premier:

    "4. Na pierwszy stopień oficerski (podporucznika) oraz na stopnie oficerskie
    generałów i admirałów mianuje Prezydent na wniosek Ministra Obrony Narodowej."

    [ustawa o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej]



    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • andrzejg 20.05.19, 21:32
    Prawdę mówiąc, to nie ma o co się doczepić do Morawieckiego. Coż z tego, że mógł znać zarys zagospodarowania terenu. Nie mógł tego być pewien na 100%. Czy brał udział w zatwierdzaniu zagospodarowania? Czy miał jakieś znajomości z radnymi?

    Cena gruntu? Jakby nawet dogadał się z proboszczem i część zapłaty zrealizowali pod stołem, to to są tylko domysły i do tego mało uprawnione.

    Zainwestował 18 lat temu i trafił.

    Są jakieś dowody na przekręty? Znajomość z klerem w sprawach biznesowych? To bzdet.
  • t_ete 21.05.19, 00:04
    andrzejg napisał:

    > Są jakieś dowody na przekręty? Znajomość z klerem w sprawach biznesowych? To bz
    > det.

    "9 marca 2006 r. Morawieckiego jako świadka przesłuchuje w tej sprawie prokurator.

    – O możliwości nabycia działek na Oporowie dowiedziałem się od księdza kardynała Henryka Gulbinowicza – zeznaje premier. – Moja rodzina od wielu lat dobrze zna księdza kardynała i z tego powodu ja czasami bywam u niego w gościnie. Pod koniec lat 90. głośno było o możliwości nabycia nieruchomości od Kościoła i ja, słysząc te informacje, zapytałem w czasie któregoś spotkania z księdzem kardynałem o takie nabycie.

    Miesiąc wcześniej podobną wersję przedstawia prokuratorowi proboszcz Żarski:
    – Nawiązanie kontaktu z tym nabywcą (Morawieckim) nastąpiło w czasie spotkań towarzysko-religijnych.

    Morawiecki tłumaczy w prokuraturze, że sam wskazywał kardynałowi lokalizacje gruntów, które go interesują: południowa część Wrocławia, Oporów, okolice lotniska: – Miałem świadomość, że Wrocław będzie się rozwijał w tym kierunku, i uznałem to za atrakcyjną inwestycję (…). W ofercie wskazałem numery działek, które mnie interesują, a miałem je z kancelarii kurii. Tak zalecił mi kardynał, abym ustalił w kancelarii numery i wskazał je w ofercie."

    wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24804013,jak-morawiecki-uwlaszczyl-sie-na-gruntach-koscielnych-sledztwo.html#s=BoxWyboImg1
    Ale najbardziej zabawne jest zestawienie tego z wypowiedzia Premiera Morawieckiego
    (wywiad z Piotrem Zaremba w 2018 r.)

    „Wielu ludziom, w tym i mnie, oczy otwierały się coraz szerzej, kiedy patrzyliśmy, jak pod płaszczykiem haseł wolnego rynku następuje uwłaszczenie postkomunistów i osób dokooptowanych do systemu III RP”.


    ................................ Znajomosc z klerem w sprawach biznesowych ?
    Chyba nie masz watpliwosci.

    Ale Mateusz Morawiecki jako 'postkomunista' lub 'osoba dookoptowana do systemu III RP'
    to dosc zaskakujace ... wink

    tete
  • andrzejg 21.05.19, 04:59
    Ten temat jest dobry jako propagandowy dla wyborców PiSu, których szlag trafi, że na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko. W PiSie postkomunistów jest więcej niż gdzie indziej i to mocnego kalibru.

    Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.
  • babaobaba 21.05.19, 07:09
    andrzejg napisał:

    > Ten temat jest dobry jako propagandowy dla wyborców PiSu, których szlag trafi,
    > że na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko. W PiSie postkomunistów jes
    > t więcej niż gdzie indziej i to mocnego kalibru.
    >
    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.
    ====================
    Politycznie i moralnie jak najbardziej. Śmiem przypuszczać, że prawie cały PiS wywodzi się z tych smakoszy księżowskich "obiadów". A kolejny generalski awans księdza - właściciela gruntów to też przypadek? A może istnieje organizacja, która łączy "smakoszy" z klerem?

    Nadzieja w odwiedzinach wysłannika papieża, że posprząta tą stajnię Augiasza ale czy można na to liczyć?





    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • t_ete 21.05.19, 08:52
    andrzejg napisał:

    > Ten temat jest dobry jako propagandowy dla wyborców PiSu, których szlag trafi,
    > że na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko. W PiSie postkomunistów jes
    > t więcej niż gdzie indziej i to mocnego kalibru.

    Przecietny wyborca PiS zawsze znajdzie jakies dobre wyjasnienie dla tego
    co robil/robi ich polityk smile

    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.

    Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej. Ale gdy praktykuje je polityk, ktory
    publicznie moralizuje innych - robi sie kabaretowo.

    tete
  • oleg3 21.05.19, 10:55
    andrzejg napisał:

    > na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko
    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.

    Co Tete skomentowała:
    > Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej.

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • t_ete 21.05.19, 13:53
    oleg3 napisał:

    > andrzejg napisał:
    >
    > > na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko
    > > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.
    >
    > Co Tete skomentowała:
    > > Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej.

    Moj komentarz o wizytach w agencji dotyczyl jednego zdania
    i wygladal tak :


    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.

    Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej. Ale gdy praktykuje je polityk, ktory
    publicznie moralizuje innych - robi sie kabaretowo.

    Jesli nie zrozumiales - moge podkreslic : o moralizowanie chodzilo.

    W nawiazaniu do poprzedniego mojego postu, w ktorym zacytowalam Premiera z wywiadu w roku 2018 :
    „Wielu ludziom, w tym i mnie, oczy otwierały się coraz szerzej, kiedy patrzyliśmy, jak pod płaszczykiem haseł wolnego rynku następuje uwłaszczenie postkomunistów i osób dokooptowanych do systemu III RP”.

    ...................................................................................................................................

    Czym Mateusz Morawiecki rozni sie od tych, ktorzy tak jak on - korzystajac z kontaktow towarzyskich z waznymi osobami, dostepu do informacji - nabywali wowczas - bez lamania prawa - ziemie czy inne dobra ?


    Tym, ze moralizuje lansujac sie na 'wykletego' i 'niezlomnego' - na przemian.

    Nie ma odwagi przyznac, ze skorzystal z prywatnych 'dojsc' i mozliwosci - jak inni w tamtym czasie ?

    Bohater 'dobrej zmiany'.


    tete
  • oleg3 21.05.19, 14:46
    Tete,

    na czym polegała moja domniemana nieuczciwość?

    Czepiam się, bo wyszło, że prywatne kontakty z biskupami to jak chodzenie do burdelu. Cóż tu zmienią ataki na mnie?

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • t_ete 21.05.19, 19:16
    oleg3 napisał:

    > Tete,
    >
    > na czym polegała moja domniemana nieuczciwość?
    >
    > Czepiam się, bo wyszło, że prywatne kontakty z biskupami to jak chodzenie do bu
    > rdelu. Cóż tu zmienią ataki na mnie?

    Bardzo prosze - wklejam 2 posty do Andrzeja :

    1.

    andrzejg napisał:

    > Są jakieś dowody na przekręty? Znajomość z klerem w sprawach biznesowych? To bz
    > det.

    "9 marca 2006 r. Morawieckiego jako świadka przesłuchuje w tej sprawie prokurator.

    – O możliwości nabycia działek na Oporowie dowiedziałem się od księdza kardynała Henryka Gulbinowicza – zeznaje premier. – Moja rodzina od wielu lat dobrze zna księdza kardynała i z tego powodu ja czasami bywam u niego w gościnie. Pod koniec lat 90. głośno było o możliwości nabycia nieruchomości od Kościoła i ja, słysząc te informacje, zapytałem w czasie któregoś spotkania z księdzem kardynałem o takie nabycie.

    Miesiąc wcześniej podobną wersję przedstawia prokuratorowi proboszcz Żarski:
    – Nawiązanie kontaktu z tym nabywcą (Morawieckim) nastąpiło w czasie spotkań towarzysko-religijnych.

    Morawiecki tłumaczy w prokuraturze, że sam wskazywał kardynałowi lokalizacje gruntów, które go interesują: południowa część Wrocławia, Oporów, okolice lotniska: – Miałem świadomość, że Wrocław będzie się rozwijał w tym kierunku, i uznałem to za atrakcyjną inwestycję (…). W ofercie wskazałem numery działek, które mnie interesują, a miałem je z kancelarii kurii. Tak zalecił mi kardynał, abym ustalił w kancelarii numery i wskazał je w ofercie."

    wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24804013,jak-morawiecki-uwlaszczyl-sie-na-gruntach-koscielnych-sledztwo.html#s=BoxWyboImg1

    Ale najbardziej zabawne jest zestawienie tego z wypowiedzia Premiera Morawieckiego
    (wywiad z Piotrem Zaremba w 2018 r.)

    „Wielu ludziom, w tym i mnie, oczy otwierały się coraz szerzej, kiedy patrzyliśmy, jak pod płaszczykiem haseł wolnego rynku następuje uwłaszczenie postkomunistów i osób dokooptowanych do systemu III RP”.

    ................................ Znajomosc z klerem w sprawach biznesowych ?
    Chyba nie masz watpliwosci.

    Ale Mateusz Morawiecki jako 'postkomunista' lub 'osoba dookoptowana do systemu III RP'
    to dosc zaskakujace ... wink

    2.
    andrzejg napisał:

    > Ten temat jest dobry jako propagandowy dla wyborców PiSu, których szlag trafi,
    > że na znajomości z klerem można wyjść tak elegancko. W PiSie postkomunistów jes
    > t więcej niż gdzie indziej i to mocnego kalibru.

    Przecietny wyborca PiS zawsze znajdzie jakies dobre wyjasnienie dla tego
    co robil/robi ich polityk smile


    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.

    Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej. Ale gdy praktykuje je polityk, ktory
    publicznie moralizuje innych - robi sie kabaretowo.


    ..................................................................................................................

    To nie ja Ciebie atakuje.
    To Ty mnie zaatakowales - sugerujac, ze porownalam wizyty u biskupa do
    wizyt w agencji towarzyskiej.

    Morawiecki wykorzystal kontakty towarzyskie z biskupem - i zakupil 'okazyjnie' ziemie.
    Sporo ludzi w tamtych czasach wykorzystywalo kontakty towarzyskie z roznymi waznymi ludzmi i zakupilo wowczas 'okazyjnie' ziemie czy nieruchomosci.

    To nie o nich Morawiecki mowi, ze sie 'uwlaszczyli' ?
    Nie na nich grzmi ?

    tete
  • oleg3 21.05.19, 19:25
    t_ete napisała:

    > To Ty mnie zaatakowales - sugerujac, ze porownalam wizyty u biskupa do
    > wizyt w agencji towarzyskiej.

    A nie porównałaś?

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • t_ete 22.05.19, 00:35
    oleg3 napisał:

    > A nie porównałaś?

    Porownalam moralizowanie do moralizowania : czleka, ktory
    gral/gra niezbyt czysto a grzmi na innych.


    tete






  • oleg3 22.05.19, 08:58
    W moralizowaniu mało kto ci dorówna, Tete.

    Nie ma się w tej sprawie do czego przyczepić, to chociaż potępimy moralnie. A Morawieccy mogli te 700 tys. przejeść, przepić czy kupić sobie furę. I teraz Tete pisałaby o rozpasanej konsumpcji premiera. Też by się moralnie oburzała.

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • t_ete 22.05.19, 10:49
    oleg3 napisał:

    > W moralizowaniu mało kto ci dorówna, Tete.

    > Nie ma się w tej sprawie do czego przyczepić, to chociaż potępimy moralnie. A M
    > orawieccy mogli te 700 tys. przejeść, przepić czy kupić sobie furę. I teraz Te
    > te pisałaby o rozpasanej konsumpcji premiera. Też by się moralnie oburzała.

    Morawieccy mogli zrobic wszystko - przejesc, przepic, kupic 8 futer z norek lub
    3 samochody. Mogli kupic mieszkania (co zrobili) czy ziemie (co zrobili).
    To byly ich pieniadze i ich wybor. Ich koneksje, ich umiejetnosc wykorzystania
    informacji, znajomosci, zaleznosci.

    Co tu do oburzania sie ?
    To ich zycie, ich decyzje.

    ........... ale irytuje mnie gdy slysze lub czytam Premiera MM, ktory 'na nowo'
    opowiada polska historie najnowsza - tak jakby przez 20 lat (zanim zaczal polityczna
    kariere wiazac sie z PiS) byl .... w jakims opozycyjnym partyzanckim oddziale.

    Grzmi na jakas mityczna elite (ktorej byl czlonkiem i korzystal ze swojej pozycji),
    grzmi na tych, ktorzy sie 'uwlaszczyli' (choc sam korzystajac ze swojej pozycji,
    znajomosci i mozliwosci finansowych - postepowal podobnie), grzmi na liberalow
    (choc byl liberalem nie tak dawno temu) itd.itd.

    Politycy jakos sie kreuja - rozumiem to. 'Trudno byc' liberalem w PiS-owskim
    srodowisku, w ktorym liberal, ktory osiagnal sukces finansowy=zlodziej (lub
    prawdopodobnie zlodziej).

    No ale ja nie jestem 'PiS-owskie srodowisko', nie skanduje 'komunisci i zlodzieje'
    na wiecach, i nie wierze w PiS-owska wersje najnowszej historii Polski -
    poniewaz bylam doroslym swiadkiem i uczestnikiem zdarzen od 1980 r.
    (a jako nastolatka - i wczesniejszych).

    Podsumowujac : jesli Tobie nic nie 'zgrzyta' w aktualnych przemowach
    Mateusza Morawieckiego, jesli nie czujesz sie 'moralizowany' ani
    nie dostrzegasz falszywej nuty - to naprawde nie ma o czym mowic.

    Nie ma sensu.

    Poniewaz ja tak to odbieram - a Ty nie.

    Ale atakowanie mnie - jest nie fair. Tym bardziej, ze kilka razy
    wyjasnialam swoje intencje.

    tete







  • oleg3 22.05.19, 11:19
    t_ete napisała:

    > Ale atakowanie mnie - jest nie fair. Tym bardziej, ze kilka razy
    > wyjasnialam swoje intencje.

    Intencje mało mnie obchodzą. Byłbym natomiast zobowiązany, gdybyś krótko wyjaśniła na czym polegał udział Morawieckiego w rozkradaniu Polski.
  • t_ete 22.05.19, 18:08
    oleg3 napisał:

    > Intencje mało mnie obchodzą. Byłbym natomiast zobowiązany, gdybyś krótko wyjaśn
    > iła na czym polegał udział Morawieckiego w rozkradaniu Polski.

    To sie roznimy.
    Poniewaz mnie obchodza Twoje intencje.
    Wydaje mi sie to zupelnie naturalne
    w relacjach z ludzmi.

    Dlugo wyjasnialam - cierpliwie i w dobrej
    wierze.

    Wystarczy Oleg.

    tete


  • oleg3 22.05.19, 18:18
    Oburzona moralnie Tete odmawia odpowiedzi na proste pytanie. Łatwo jest oskarżać, trudniej uzasadnić oskarżenie. Od razu wyjaśniam, że zakup nawet za 1 złotówkę kościelnej działki wartej dziś 100 mld PLN okradaniem Polski być nie może.

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • babaobaba 22.05.19, 18:27
    oleg3 napisał:

    > Oburzona moralnie Tete odmawia odpowiedzi na proste pytanie. Łatwo jest oskarża
    > ć, trudniej uzasadnić oskarżenie. Od razu wyjaśniam, że zakup nawet za 1 złotów
    > kę kościelnej działki wartej dziś 100 mld PLN okradaniem Polski być nie może.
    >
    ======================
    Tylko w twojej wypaczonej moralności. Najpierw zastanów się skąd u faroszka tyle ziemi. A i widzisz - wyciagnęli biednej ojczyźnie czy się należało czy nie. Tylko po to by sobie zafundować raj na Ziemi. Tej Ziemi. Ateizm we wzorcowym wydaniu.





    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • oleg3 22.05.19, 11:46
    t_ete napisała:
    > ........... ale irytuje mnie gdy slysze lub czytam Premiera MM, ktory 'na nowo'
    > opowiada polska historie najnowsza - tak jakby przez 20 lat (zanim zaczal polityczna
    > kariere wiazac sie z PiS) byl .... w jakims opozycyjnym partyzanckim oddziale.

    > Grzmi na jakas mityczna elite (ktorej byl czlonkiem i korzystal ze swojej pozycji),
    > grzmi na tych, ktorzy sie 'uwlaszczyli' (choc sam korzystajac ze swojej pozycji,
    > znajomosci i mozliwosci finansowych - postepowal podobnie), grzmi na liberalow
    > (choc byl liberalem nie tak dawno temu) itd.itd.

    Irytuje cię wszystko co jest antypełowskie. To całkiem zrozumiałe. Nie irytowała cię nigdy sprawa kilkunastu czy kilkudziesięciu mieszkań zamordowanego prezydenta Gdańska (nie da się zgromadzić takiego majątku z oficjalnych dochodów) czy walka Biedronia z pedofilią w Słupsku (jest wyrok w trybie wyborczym) i z przemocą (też jest wyrok, akta zaginęły).

    Jednooka! Zero zdziwień.
  • dachs 22.05.19, 23:38
    t_ete napisała:
    > > ........... ale irytuje mnie gdy slysze lub czytam Premiera MM, ktory 'na nowo'
    > > opowiada polska historie najnowsza - tak jakby przez 20 lat (zanim zaczal polityczna
    > > kariere wiazac sie z PiS) byl .... w jakims opozycyjnym partyzanckim oddziale.
    >

    > > Grzmi na jakas mityczna elite (ktorej byl czlonkiem i korzystal ze swojej pozycji),
    > > grzmi na tych, ktorzy sie 'uwlaszczyli' (choc sam korzystajac ze swojej pozycji,
    > > znajomosci i mozliwosci finansowych - postepowal podobnie), grzmi na liberalow
    > > (choc byl liberalem nie tak dawno temu) itd.itd.

    oleg3 napisał:

    > Irytuje cię wszystko co jest antypełowskie.

    A co jest antypełowskiego w niechęci do pełowca, który jak inni pełowcy słusznie i legalnie wykorzystał stworzone przez wolny rynek możliwości wzbogacenia się (i to nawet sprawniej niż cała reszta), a dziś udaje, że uczciwie to tylko on, a inni rozkradali, a co najmniej "uwłaszczali się na majątku"?
    Przecież Tete nie gani Morawieckiego za zdobycie majątku, tylko za to, że tej samej uczciwości jaką wykazał się sam, odmawia innym.
    Powiedz mi, Olegu, czym się M. Morawiecki różni tu od Piotrowicza *) wołającego „Precz z komuną”?
    Chyba tylko tym, że się świni za lepsze pieniądze.

    > Nie irytowała cię nigdy sprawa kilkunastu czy kilkudziesięciu mieszkań zamordowanego
    > prezydenta Gdańska...

    Uważam, że niepotrzebnie oszczędzasz Tete. Mieszkań mogło nawet być kilkaset.

    > Jednooka! Zero zdziwień.

    A u mnie całe mnóstwo.

    *) to ten prokurator co w stanie wojennym gorliwie skazywał opozycjonistów


    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • oleg3 23.05.19, 09:30
    Powiedz mi, Olegu, czym się M. Morawiecki różni tu od Piotrowicza *) wołającego „Precz z komuną”?
    Chyba tylko tym, że się świni za lepsze pieniądze.
    ===============================
    Premier RP zarabia lepiej niż prezes czołowego polskiego banku? Dla mnie to rewelacja Borsuku.


    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • andrzejg 21.05.19, 11:03
    > Jednak prawnie nie ma się czego przyczepić.

    "Podobnie jak do wizyt w agencji towarzyskiej. Ale gdy praktykuje je polityk, ktory
    publicznie moralizuje innych - robi sie kabaretowo."

    Jakos nie kojarzę Morawieckiego z moralizowaniem w sprawie unikania zarabiania pieniędzy.
    Jakbyś znalazła coś wskazującego, że unikał podatków, o! to byłoby już coś.
    A tak. Jest skutecznym finansistą, a relacje towarzyskie są zawsze i wszędzie.

  • kalllka 21.05.19, 11:17
    O rany andrzejg osobiście szuka hakauncertain
    Jestem ciekawa kogo pistolecik w Szczecinie uruchomi..hmm, obstawiam żaglówkę pikrata.
  • andrzejg 21.05.19, 11:34
    Jakiego haka?

    Cały czas wyrażam podziw dla nosa finansisty.
    Niejednemu by się ręka zatrzęsła przy utopieniu w ziemię 700 tys. zł.



  • kalllka 21.05.19, 11:43
    No takiego:
    >Jakbyś znalazła coś wskazującego,[ze]unikał podatków, o! to byłoby już coś
  • babaobaba 21.05.19, 18:56
    andrzejg napisał:

    > Jakiego haka?
    >
    > Cały czas wyrażam podziw dla nosa finansisty.
    > Niejednemu by się ręka zatrzęsła przy utopieniu w ziemię 700 tys. zł.
    >
    >
    >
    ===================
    A ja Ciebie, Andrzeju, nie podziwiam. Jesteś tak chwiejny w poglądach, że aż budzi to
    irytację. Dam link, poczytasz jak zechcesz ale mój wniosek jest następujący: w kraju, gdzie dzieją się "takie rzeczy" nie ma "nosów" i przypadków. Wszystko jest zaplanowane i wprowadzane w życie.

    www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1521725,1,opus-dei-w-polsce.read
    Z reguły jestem sceptyczny w kwestii spiskowej teorii dziejów ale nie w tym przypadku. Czy jestem aż tak głupi?




    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • andrzejg 21.05.19, 19:10
    Morawiecki nie jest z mojej bajki, ale te wszystkie rewelacje są tylko pod publiczkę, aby wstrząsnąć tymi, którzy nie mieli okazji kupić, albo nie mieli za co.

    Proszę bardzo. Używaj tej metody, ale zauważ czym się różni mój pogląd od Twojego?
    Ty lamentujesz, a ja stwierdzam że gość miał szczęście, nosa finansowego i umiejętność wykorzystania okazji, znajomości , czy co tam jeszcze. Ukradł ? Czy to jest pozytywny przekaz? Zależy czy lubisz cwaniaczków, czy nie.

  • babaobaba 21.05.19, 21:08
    andrzejg napisał:

    > Morawiecki nie jest z mojej bajki, ale te wszystkie rewelacje są tylko pod publ
    > iczkę, aby wstrząsnąć tymi, którzy nie mieli okazji kupić, albo nie mieli za co
    > .
    >
    > Proszę bardzo. Używaj tej metody, ale zauważ czym się różni mój pogląd od Twoje
    > go?
    > Ty lamentujesz, a ja stwierdzam że gość miał szczęście, nosa finansowego i umie
    > jętność wykorzystania okazji, znajomości , czy co tam jeszcze. Ukradł ? Czy to
    > jest pozytywny przekaz? Zależy czy lubisz cwaniaczków, czy nie.
    >
    =====================
    Owszem, niespecjalnie się różni. Napisałem:
    "Politycznie i moralnie jak najbardziej. Śmiem przypuszczać, że prawie cały PiS wywodzi się z tych smakoszy księżowskich "obiadów". A kolejny generalski awans księdza - właściciela gruntów to też przypadek? A może istnieje organizacja, która łączy "smakoszy" z klerem?

    Nadzieja w odwiedzinach wysłannika papieża, że posprząta tą stajnię Augiasza ale czy można na to liczyć?"

    Widzisz, jest wiele niewiadomych ale bardzo prawdopodobnych. I sz0k też o tym wie, tylko nie wie jak sobie z tym poradzić. Ośmiornica funkcjonuje w najlepsze. Oooo..... o ośmiornicy po raz trzeci w tym wątku smile








    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • t_ete 22.05.19, 01:05
    andrzejg napisał:

    > Morawiecki nie jest z mojej bajki, ale te wszystkie rewelacje są tylko pod publ
    > iczkę, aby wstrząsnąć tymi, którzy nie mieli okazji kupić, albo nie mieli za co

    Pod publiczke to jest poza Mateusza Morawieckiego.

    Nie chce sie pochwalic swoimi sukcesami finansowymi
    - zgromadzonym majatkiem ; zgromadzonym - co wazne -
    w tym strasznym czasie gdy 'elity rozkradaly Polske'.
    Mateusz Morawiecki ... mozna powiedziec - kawalek tej Polski
    przed grabieza - wtedy uratowal. Oczywiscie nie jako 'elita'.
    Jako 'swoj chlopak'.

    Od 'pucybuta' (wykletego opozycjonisty) do milionera. Bardzo interesujaca
    zyciowa droga. Moglaby byc inspiracja dla wielu
    malkontentow, ktorzy uwazaja, ze tylko 'postkomuna' lub 'pseudoliberalowie'
    robili wtedy kariery i kase.

    Czego tu sie wstydzic ?
    Nic tylko sie chwalic.

    Andrzej, jesli Ty nie widzisz w tym kabaretu, to ja rezygnuje ...

    tete
  • institoris2 22.05.19, 01:36
    obawiam sie, ze czasy w ktorym siermiezny tow. Wieslaw robil za ideal polityka, odeszly w przeszlosc. Rozumiem, ze ciezko Pani sie z tym pogodzic, ale wierze, ze i te trudnosc zdola Pani przezwyciezyc. No bo w koncu kto jak nie Pani, goraca oredowniczka nieustajacego postepu..
    Trzymam kciuki!

    t_ete napisała:


    > Pod publiczke to jest poza Mateusza Morawieckiego.
    >
    > Nie chce sie pochwalic swoimi sukcesami finansowymi
    > - zgromadzonym majatkiem ; zgromadzonym - co wazne -
    > w tym strasznym czasie gdy 'elity rozkradaly Polske'.
    > Mateusz Morawiecki ... mozna powiedziec - kawalek tej Polski
    > przed grabieza - wtedy uratowal. Oczywiscie nie jako 'elita'.
    > Jako 'swoj chlopak'.
    >
    > Od 'pucybuta' (wykletego opozycjonisty) do milionera. Bardzo interesujaca
    > zyciowa droga. Moglaby byc inspiracja dla wielu
    > malkontentow, ktorzy uwazaja, ze tylko 'postkomuna' lub 'pseudoliberalowie'
    > robili wtedy kariery i kase.

  • t_ete 22.05.19, 11:05
    Morawieccy mogli zrobic wszystko - przejesc, przepic, kupic 8 futer z norek lub
    3 samochody. Mogli kupic mieszkania (co zrobili) czy ziemie (co zrobili).
    To byly ich pieniadze i ich wybor. Ich koneksje, ich umiejetnosc wykorzystania
    informacji, znajomosci, zaleznosci.

    Co tu do oburzania sie ?
    To ich zycie, ich decyzje.

    ........... ale irytuje mnie gdy slysze lub czytam Premiera MM, ktory 'na nowo'
    opowiada polska historie najnowsza - tak jakby przez 20 lat (zanim zaczal polityczna
    kariere wiazac sie z PiS) byl .... w jakims opozycyjnym partyzanckim oddziale.

    Grzmi na jakas mityczna elite (ktorej byl czlonkiem i korzystal ze swojej pozycji),
    grzmi na tych, ktorzy sie 'uwlaszczyli' (choc sam korzystajac ze swojej pozycji,
    znajomosci i mozliwosci finansowych - postepowal podobnie), grzmi na liberalow
    (choc byl liberalem nie tak dawno temu) itd.itd.

    Politycy jakos sie kreuja - rozumiem to. 'Trudno byc' liberalem w PiS-owskim
    srodowisku, w ktorym liberal, ktory osiagnal sukces finansowy=zlodziej (lub
    prawdopodobnie zlodziej).

    No ale ja nie jestem 'PiS-owskie srodowisko', nie skanduje 'komunisci i zlodzieje'
    na wiecach, i nie wierze w PiS-owska wersje najnowszej historii Polski -
    poniewaz bylam doroslym swiadkiem i uczestnikiem zdarzen od 1980 r.
    (a jako nastolatka - i wczesniejszych).

    Podsumowujac : jesli Tobie nic nie 'zgrzyta' w aktualnych przemowach
    Mateusza Morawieckiego, jesli nie czujesz sie 'moralizowany' ani
    nie dostrzegasz falszywej nuty - to naprawde nie ma o czym mowic.

    Nie ma sensu.

    Poniewaz ja tak to odbieram - a Ty nie.

    Ale atakowanie mnie - jest nie fair. Tym bardziej, ze kilka razy
    wyjasnialam swoje intencje.

    .....................................................................................................................................

    institoris2 napisał(a):

    > obawiam sie, ze czasy w ktorym siermiezny tow. Wieslaw robil za ideal polityka,
    > odeszly w przeszlosc. Rozumiem, ze ciezko Pani sie z tym pogodzic, ale wierze,
    > ze i te trudnosc zdola Pani przezwyciezyc. No bo w koncu kto jak nie Pani, gor
    > aca oredowniczka nieustajacego postepu..
    > Trzymam kciuki!

    Obawiam sie, ze poza na siermieznosc nadal wygrywa. Nikt tak dobrze
    jak Jaroslaw Kaczynski nie dubluje tow. Wieslawa w pomstowaniu na 'elite',
    'pseudoelite' czy 'lzeelite'.


    I widac, ze publicznosc to lyka.
    Ja nie.

    Tak wiec - chybiony strzal.

    tete

  • oleg3 22.05.19, 09:49
    t_ete napisała:

    > Nie chce sie pochwalic swoimi sukcesami finansowymi
    > - zgromadzonym majatkiem ; zgromadzonym - co wazne -
    > w tym strasznym czasie gdy 'elity rozkradaly Polske'.
    > Mateusz Morawiecki ... mozna powiedziec - kawalek tej Polski
    > przed grabieza - wtedy uratowal. Oczywiscie nie jako 'elita'.
    > Jako 'swoj chlopak'.

    Akurat źródła majątku Morawieckiego są jasne. Majątek nie pochodzi z "rozkradania Polski" !
    Dostał swoją szansę jako syn Kornela (krótka praca dla rządu) i potrafił ją wykorzystać dochodząc do prezesury dużego banku. Potrafisz wskazać jakikolwiek udział Morawieckiego w "rozkradaniu Polski"?


    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • babaobaba 22.05.19, 15:45
    oleg3 napisał:

    > t_ete napisała:
    >
    > > Nie chce sie pochwalic swoimi sukcesami finansowymi
    > > - zgromadzonym majatkiem ; zgromadzonym - co wazne -
    > > w tym strasznym czasie gdy 'elity rozkradaly Polske'.
    > > Mateusz Morawiecki ... mozna powiedziec - kawalek tej Polski
    > > przed grabieza - wtedy uratowal. Oczywiscie nie jako 'elita'.
    > > Jako 'swoj chlopak'.
    >
    > Akurat źródła majątku Morawieckiego są jasne. Majątek nie pochodzi z "rozkrada
    > nia Polski" !
    > Dostał swoją szansę jako syn Kornela (krótka praca dla rządu) i potrafił ją wyk
    > orzystać dochodząc do prezesury dużego banku. Potrafisz wskazać jakikolwiek udz
    > iał Morawieckiego w "rozkradaniu Polski"?
    >
    >
    ======================
    Są wyjątkowo niejasne. Jak to się stało, że kiepski historyk, bez znajomości ekonomii i bankowości zostaje szefem banku i zarabia miliony. Przecież dla tego gościa nawet praca nauczyciela historii w szkole podstawowej byłaby wyzwaniem.





    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • sz0k 21.05.19, 19:51
    babaobaba napisał:

    > A ja Ciebie, Andrzeju, nie podziwiam. Jesteś tak chwiejny w poglądach, że aż bu
    > dzi to irytację.

    smile))) Nie ma przebacz andrzeju! W tym chórze wujów trzeba śpiewać unisono! A ty pozwalasz sobie tu na jakieś fałsze? Sypanie piachu w tryby jedynie słusznej walki ze zbrodniczym reżimem Kaczora? Wstydziłbyś się! Musisz zrozumieć, że punktem wyjścia jest zawsze bezgraniczna i bezkompromisowa nienawiść do PiS i Kaczora i ich pryncypialne, zdecydowane potępianie przy każdej sposobności. Fakty i rzeczywistość, własne poglądy i rozum, to tylko wtórne, nic nie znaczące przeszkody. Cel nadrzędny się liczy!

    > Czy jestem aż tak głupi?

    Niestety... znacznie bardziej.

    --
    "Błądzić jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną."
    Nicolás Gómez Dávila
  • oleg3 21.05.19, 11:33
    Dodałbym jeszcze Andrzeju taką sprawę. Kim był Morawiecki (młody i stary) w 2002 (to rok transakcji?). Skąd u licha było wiadomo, że w 2019 będzie premierem?

    Ciekaw też jestem kto kupi teraz tę działkę za 50 proc. jej szacowanej na 70 mln wartości? Niech Agora zainwestuje, pewnie Morawiecka ją z ulgą sprzeda nawet za 30 baniek.

    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • andrzejg 21.05.19, 11:42
    W pełni się z Tobą zgadzam.
    Mieć pieniądze w ziemi, to jedno, a wyciągnąć gotówkę to coś innego.

    Tak czy siak będzie do przodu. Jeżeli nie przegiął gdzieś z podatkami , to cóż się go czepiają.
    Ten temat jest dobry, aby nabełtać w głowach biednym ludziom ( nieważne z której strony barykady)
    Oni i tak wiedzą, że władza kradnie, a teraz do paczki dojdą hierarchowie...

    W zasadzie, to nie powinienem się odzywać, choć z drugiej strony już tak jestem zaszufladkowany, że i tak mi nie wierzą w szczere intencje. ( Kallka)
  • t_ete 21.05.19, 14:26
    andrzejg napisał:

    > Jakos nie kojarzę Morawieckiego z moralizowaniem w sprawie unikania zarabiania
    > pieniędzy.
    > Jakbyś znalazła coś wskazującego, że unikał podatków, o! to byłoby już coś.
    > A tak. Jest skutecznym finansistą, a relacje towarzyskie są zawsze i wszędzie.

    Alez nie. Pan Premier zapewne wszystkie biznesy robil zgodnie z prawem.
    Korzystal z 'dojsc' i mozliwosci zakupu za niewielka cene -
    dzieki relacjom towarzyskim - jak inni, ktorzy takze z tego korzystali i korzystaja,
    nie widzac w tym niczego nagannego. Wszak prawo nie zostalo
    zlamane....

    Problem jest tylko w tym, ze Premier
    moralizatorsko grzmi :

    „Wielu ludziom, w tym i mnie, oczy otwierały się coraz szerzej, kiedy patrzyliśmy, jak pod płaszczykiem haseł wolnego rynku następuje uwłaszczenie postkomunistów i osób dokooptowanych do systemu III RP”

    Tylko tyle, Andrzej.
    Dla mnie - az tyle.

    tete

  • xiazeluka 21.05.19, 10:59
    "Zainwestował 18 lat temu i trafił."

    Można wiedzieć w co trafił? W te mityczny 70 mln? Mła sprawdził ceny gruntów w okolicy działki Morawieckiego, najwyższa cena za metr to ok. 1400 PLN. Co nie daje nawet połowy 70 mln. W dodatku działka Morawieckiego jest nieodrolniona (koszt ok. 5 mln), nieuzbrojona, znajduje się w strefie ochronnej lotniska i gazociągu, co nakłada szczególne ograniczenia inwestycyjne.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • benek231 20.05.19, 21:46
    No to niezle zaambarasowane jest teraz szare pisiactwo gdyz przekonane bylo, ze ich przywodcy to wszystko tak dla idei...
  • babaobaba 21.05.19, 07:13
    benek231 napisał:

    > No to niezle zaambarasowane jest teraz szare pisiactwo gdyz przekonane bylo, ze
    > ich przywodcy to wszystko tak dla idei...

    ==================
    Bogacenie się, władza i inne takie to zajęcie jak najbardziej ideowe. Są ludzie, którzy twierdzą, że Pan Premier porzucił dobrze płatną pracę w banku dla Polski a wychodzi na to, że ta praca w banku nie była znów tak dobrze płatna... wink




    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • benek231 21.05.19, 07:49
    >> Początek XXI w. Wrocław. Miasto szykuje się do wielkich inwestycji. Chce zaktywizować stare działki rolne, puścić tamtędy drogi szybkiego ruchu. Kto ma pieniądze i wiedzę o takich działkach, może zarobić krocie na inwestycji. >>

    Byznes jest byznes ale najciekawsze jest to, ze w przypadku budowy drogi na dzialkach Morawieckiego to miasto bedzie od niego kupowalo grunt. A to oznacza, ze podatnik nie zaplaci za te droge 'Y' zl. a 10 x 'Y', i wiecej. Ta przyszla kasa ze sprzedazy gruntow Morawieckiego nie wezmie sie z niczego.

    Swoja droga niska cena zakupu, oraz "zaginiecie papierow" tamtej transakcji, na plebanii, wiaze sie pewnie z cicha umowa, pod stolem, ze kk dostaje pozniej 20%, gdy Morawiecki te ziemie sprzeda.
    Wszystko zgodnie z prawem, od poczatku do konca, tylko znow rachunek zaplaci podatnik. Im wyzsza cena dzialek, tym zaplaci wiecej. Morawieckiemu.
  • babaobaba 21.05.19, 08:06
    No proszę, piękny wykład z ekonomii. A Andrzej twierdzi, że nie ma się do czego przyczepić. Ja napiszę tak - zależy kto się czepia....



    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • andrzejg 21.05.19, 11:50
    Gdzieś tam powyżej tez napisałem, że niska cena zakupu mogła wynikac z umowy podstołowej...ale to sa tylko domysły.

    O domysłach , to możemy sobie pogadać przy flaszce.

  • kalllka 21.05.19, 12:50
    W związku z tym ze tzw zapewnienie umowy / umowa słowna/ jest terminem prawnym- podobnie jak xl, uważam, ze podstawowa rzeczą w tej sprawie jest czas, a szczególnie. tzw data / wszystkie dane/ transakcji.
    Wyjdą w ten sposób na wierzch wszystkie intencje, zaniedbania czy celowe manipulacje.
    Z każdej ze stron.

  • benek231 22.05.19, 07:13
    Korzystanie z przeroznych dojsc i niejawnych zrodel informacji jest normalnym zjawiskiem takze w Stanach. A dojscia koscielne sa tak samo dobre jak kazde inne. Takze na miejscu Morawieckiego wykorzystalby swa szanse kazdy inny nieglupi czlowiek. A, ze udaja przy tych swietych co to operuja na tych samych zasadach co kazdy inny chetny dorobienia sie, no coz - tak juz jest. To jest rynek, i tego nie zmienisz.
    Chodzi jednak tez o to by wyprowadzac z bledu tych ktorzy swiecie wierza, ze taki Morawiecki to to wszystko dla idei i, ze taki skromny z niego czlowieczek. I dlatego rozmawiamy o tym zdejmujac z Morawieckiego, oraz koscielnego srodowiska "wtajemniczonych" te ich maske obludy. Skoro mamy juz go akceptowac to akceptujmy takiego jakim jest a nie takiego jakim wszystkim sie prezentuje. Szczegolnie gdy to kieszen podatnika ma byc zrodlem jego bogactwa.
  • sz0k 21.05.19, 11:38
    Działka została przekazana przez Kościół państwu, a następnie wystawiona przez to państwo (a przypominam, że 2002 to sam środek rządów czerwonego betonu pod przywództwem Millera) na licytację, którą wygrał Morawiecki. Prawda li to? Bo że GWno łże jak bura sucz to ja nie mam najmniejszych wątpliwości.

    --
    "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
    Nikołaj Gogol
  • oleg3 21.05.19, 11:58
    sz0k napisał:

    > Działka została przekazana przez Kościół państwu, a następnie wystawiona przez
    > to państwo na licytację, którą wygrał Morawiecki.

    Też o tym słyszałem, ale nie znalazłem tekstu na ten temat.




    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • qwardian 21.05.19, 12:40
    Morawieccy oskarżyli GW w trybie wyborczym, bo nigdzie o tym nie wspominają?

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • oleg3 21.05.19, 12:49
    qwardian napisał:

    > Morawieccy oskarżyli GW w trybie wyborczym, bo nigdzie o tym nie wspominają?

    Nie da się tego zaskarżyć w trybie wyborczym. GW nie startuje w wyborach.

    www.infor.pl/prawo/wybory/wybory-parlamentarne-2011/289692,Co-to-jest-orzeczenie-w-trybie-wyborczym.html
    Kwestię tą reguluje art.111 Kodeksu wyborczego (który wszedł w życie 1 sierpnia 2011 roku). Zgodnie z jego treścią, jeżeli rozpowszechniane materiały wyborcze, w szczególności plakaty, ulotki i hasła, a także wypowiedzi lub inne formy prowadzonej agitacji wyborczej, zawierają informacje nieprawdziwe, kandydat lub pełnomocnik wyborczy zainteresowanego komitetu wyborczego ma prawo wnieść do sądu okręgowego wniosek o wydanie orzeczenia:

    zakazu rozpowszechniania takich informacji;
    przepadku materiałów wyborczych zawierających takie informacje;
    nakazania sprostowania takich informacji;
    nakazania publikacji odpowiedzi na stwierdzenia naruszające dobra osobiste;
    nakazania przeproszenia osoby, której dobra osobiste zostały naruszone;
    nakazania uczestnikowi postępowania wpłacenia kwoty do 100 000 złotych na rzecz organizacji pożytku publicznego.


    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • qwardian 21.05.19, 13:04
    Były wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj, który od 2007 roku przez 12 lat odpowiadał za inwestycje w mieście.

    Byłem bardzo zdziwiony kwotami podanymi w artykule „Gazety Wyborczej”. Te 70 mln to jest w ogóle nierealna kwota w tym terenie. Rozumiem, że ktoś cytował rzeczoznawcę, nie wiem, na czym ten rzeczoznawca się opierał. Ja znam operaty szacunkowe z tego terenu i tam się ceny zaczynają od 138 zł za metr kwadratowy. Taka kwota dokładnie była na operacie. Przy takiej kwocie za 12 hektarów wychodziłaby kwota ok. 16,5 mln zł. Są również po 200 i 230, ale te tereny są tam, gdzie istnieje więcej infrastruktury drogowej

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • boomerang 22.05.19, 23:51
    nie to co te śmondaki z Czerskiej 8-10

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.