Dodaj do ulubionych

Prezydent Gdańska się odcina

28.05.19, 16:11
Ten akt przemocy symbolicznej cofnął naszą gdańską debatę równościową o kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt kroków. Poruszył mnie jako matkę i osobę wierzącą - oświadczyła we wtorek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz wydała oświadczenie, w którym odniosła się do wydarzeń V Trójmiejskiego Marszu Równości. Marsz odbył się w sobotę. Grupa kobiet z Dziewuchy Dziewuchom Trójmiasto przebrała się za Matki Boskie z tęczowymi aureolami na głowach. Niosły ze sobą transparent przedstawiający waginę w kształcie serca, ze złotą koroną. Do kija, na którym niosły transparent z „Królewską Waginą”, przymocowane były kwiaty i tęczowe wstążki.

trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,24836697,prezydent-gdanska-o-transparencie-z-wagina-na-v-trojmiejskim.html#s=BoxLoCpImg3
więcej tylko dla prenumeratorów

"Jestem dumna i zaszczycona, że mogłam otworzyć i uczestniczyć w V Trójmiejskim Marszu Równości. Gdańsk nie boi się różnorodności" – napisała na Twitterze prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz, która podczas demonstracji zapewniała, że w Gdańsku nie ma miejsca na nienawiść.

Wpis Dulkiewicz ostro skomentował Rafał Ziemkiewicz z "Do Rzeczy".
"Naprawdę? Z czego jesteś taka dumna, żałosna idiotko? Z chamskiego znieważania katolików? Z prowokacyjnego profanowania świętości? Ze wspierania gówniarstwa, którego jedynym celem jest nasrać Polakom na wycieraczkę i napluć do zupy? Bosh, ależ wy 'fajnoplacy' jesteście żałośni" – ocenił publicysta.
dorzeczy.pl/kraj/103847/ziemkiewicz-do-dulkiewicz-z-czego-jestes-taka-dumna-zalosna-idiotko.html
Edytor zaawansowany
  • oleg3 28.05.19, 16:30
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24836961,wagina-w-koronie-na-marszu-rownosci-dulkiewicz-jako-prezydent.html#a=66&c=154&s=BoxNewsImg2
    Transparent z waginą w koronie z Trójmiejskiego Marszu Równości doczekał się zawiadomień do prokuratury. Od happeningu odcinają się teraz prezydenci Gdańska i Sopotu, choć Aleksandra Dulkiewicz początkowo nie widziała w nim ataku na katolików. Z kolei organizatorzy piszą: "Jest nam przykro".

    Od sobotniego, organizowanego przez Stowarzyszenie Tolerado, Trójmiejskiego Marszu Równości minęło zaledwie kilka dni, a kto mógł - już zabrał na jego temat głos. O haśle "Miłość może tylko łączyć" niewielu pamięta, za to wszyscy komentują jeden z happeningów na marszu.

    Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom pojawiły się tam w kolorowych strojach, z tęczami na głowach, a towarzyszyli im także tęczowi aniołowie. Jeden z takich serafinów niósł na drzewcu rysunek waginy w koronie. Niektórzy dopatrzyli się obrazy katolików, m.in. z powodu podobieństw z monstrancją z procesji Bożego Ciała.
    Po tym, jak w poniedziałek media zaczęły informować o zawiadomieniach, we wtorek stanowisko zajął prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który udzielił patronatu Marszowi Równości. Przekazał na Facebooku Karnowski, że "na marszu prezentowane były symbole, które mogły urazić uczucia religijne innych osób".

    Ubolewam, że V Trójmiejski Marsz Równości stał się dla części uczestników okazją do obrażania uczuć religijnych wielu Polaków. Moim skromnym zdaniem, jak ktoś chce walczyć o równość i tolerancję to nie powinien obrażać innych

    Wywołana do tablicy została też prezydentka Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, która jeszcze w sobotę na Twitterze w innym tonie wypowiadała się o happeningu, pisząc: "Kto tu się nabija z katolików? Miłość nie wyklucza nikogo". Dopiero po godzinie zareagowała inaczej, wskazując: "Jest mi bardzo przykro, bo to jest marsz równości".
  • benek231 28.05.19, 16:56
    Ziemkiewicza nie przytaczam gdyz to jest cham oraz idiota.

    ale

    "Niektórzy dopatrzyli się obrazy katolików, m.in. z powodu podobieństw z monstrancją z procesji Bożego Ciała."

    Czyli znow powracam do naszej dysusji o obrazaniu, gdyz najpierw nalezy wiedziec cos na temat motywacji towarzyszacej wystrojowi tej imprezy. Bo polscy katolicy obrazaja sie na wszystko gdy uslysza z ambony, ze maja sie obrazic, czyli jest to zwyczajowe zawracanie dupy, oraz dopatrywanie sie podobienstw pomiedzy igla i widlami. Co nie jest zadnym problemem dla wszystkich chcacych.

    Pamietam pierwsze "Parady Rownosci" i kolosalne obrazenie sie katolikow na taka Sodome i Gomore. To byl wrecz policzek z premedytacja wymierzony w twarz polskiego katolicyzmu, oraz calego prawdziwego chrzescijanstwa. O kant dupy rozbic te wasze fumy.
  • oleg3 28.05.19, 17:04
    Tu Krzysiu, nie ma absolutnie żadnych wątpliwości. Doszło do złamania prawa. O tym, że był to akt nienawiści nie warto nawet wspominać.


    --
    „Ten, kto się śmieje ostatni, przeważnie nie ma jednego zęba na przedzie”. Baruch Spinoza
  • benek231 28.05.19, 21:00
    oleg3 napisał:

    Tu Krzysiu, nie ma absolutnie żadnych wątpliwości. Doszło do złamania prawa. O tym, że był to akt nienawiści nie warto nawet wspominać.
    ***
    Warto warto, gdyz najpierw inajglosniej rozdarli japy o obraze religijnych uczuc. Oczywiscie mozemy mowic o zgorszeniu publicznym, chodza dzieci przeciez, i o paragrafach o to zahaczajacych. Mam tez nadzieje, ze po te same paragrafy prokuratorzy beda siegac gdy zobacza znane plakaty antyaborcyjne.
    Mnie osobiscie nie przeszkadzaja jedne ani drugie ale tu glownie o dzieciach mowa. Dzieciach ktore nie takie waginy ciagle rysuja na plotach i szkolnych lawkach.
  • institoris2 28.05.19, 22:48
    motywacja ma byc tutaj rozstrzygajaca?
    Mnie przykladowo nie interesuje zupelnie motywacja, jaka sie kierowala osoba, ktora mnie obrazila, a jedynie obraza jaka odczuwam.
    Obraza to obraza Krzysiu, albo sie ja odczuwa, albo nie, albo sie reaguje (walac chama w morde), albo nie.

    benek231 napisał:

    > Czyli znow powracam do naszej dysusji o obrazaniu, gdyz najpierw nalezy wiedzie
    > c cos na temat motywacji towarzyszacej wystrojowi tej imprezy.
  • benek231 29.05.19, 17:45
    institoris2 napisał(a):

    Obraza to obraza Krzysiu,...
    ***
    Jasne. A wuj to wuj.

    Czyli obrazili sie i juz. Tak jak kiedys na instalacje Nieznalskiej czy jeszcze wczesniej na pierwsze Marsze homoseksualistow. Chodzi o to, ze przy polsko-katolickich sklonnosciach do obraznia sie slowo obrazic traci, badz juz stracilo, sens. A polski katol gdy tylko dostrzegl jakas odmiennosc od katolickiego standardu to natychmiast sie obrazal. Czyli moze najpierw sprobujmy przywrocic temu slowu jego przyrodzone znaczenie, bo skoro dla Polaka-katolika obrazliwe moze byc wszystko to znaczy ze i nic.

    Gdy tworca-satyryk narysowal kobiete koleczaca pod wyciagnieta dlonia z banknotem, za ktory miala dac glos, to ow satyryk opisal jedynie znane wszystkim zjawisko kupowania glosow. I tu zachodzi stare koscielne pytanie: czy mozna obrazac sie o prawde? Ja rozumiem, ze czlowiek w potrzebie bedzie bral i "dawal glos" bo np. musi z czegos zyc, ale to nie zmienia postaci rzeczy, ze jego glos jest kupowany. Oferent nie probuje komunikowac sie z rozumem babiny lecz z jej zoladkiem, badz zadza posiadania wiecej. Oczywiscie ona sama wolalaby aby o takich drobiazgach nie mowic, i jest gotowa zapalac swietym oburzeniem, oraz obrazic sie bo godnosc itp., gdy ktos sprobuje to wytknac, ale to przeciez znane jest od dawien dawna, ze najbardziej boli prawda w oczy.
    A przy okazji, nie wiem czy wiesz, ze ten gosc trzyma w palcach banknot wyciagniety z twojej kieszeni. Czyli kogos kto probowal tutaj uchodzic za liberala, a teraz udaje, ze zapomnial.

    Czyli co, powinna ta babina trzasnac satyryka w morde, bo ja obrazil? Bo ona obraza sie na szczera prawde(?) Choc nie bylo zamiarem autora obrazanie kogokolwiek lecz artystyczny opis pewnego zjawiska.

  • institoris2 30.05.19, 00:42
    benek231 napisał:


    > Jasne. A wuj to wuj.

    no pewnie, zeby zwiekszyc efekt dodam jeszcze, ze Krzys to Krzys.

    > Czyli obrazili sie i juz. Tak jak kiedys na instalacje Nieznalskiej czy jeszcze
    > wczesniej na pierwsze Marsze homoseksualistow.

    nie obrazili sie na instalacje, ani na jakis marsz, tylko na tresci, ktore byly prezentowane.
    Nie mieszaj Krzysiu.

    Chodzi o to, ze przy polsko-kat
    > olickich sklonnosciach do obraznia sie slowo obrazic traci, badz juz str
    > acilo, sens. A polski katol gdy tylko dostrzegl jakas odmiennosc od katolickie
    > go standardu to natychmiast sie obrazal. Czyli moze najpierw sprobujmy przywroc
    > ic temu slowu jego przyrodzone znaczenie, bo skoro dla Polaka-katolika obrazliw
    > e moze byc wszystko to znaczy ze i nic.

    no dobra przywracajmy, to powiadasz, ze wystarczy wylaczyc katoli z grona tych zdolnych do obrazy i juz pojecie obraza odzyska swoje pierwotne znaczenie...
    Ciekawe podejscie.
    >
    > Gdy tworca-satyryk narysowal kobiete koleczaca pod wyciagnieta dlonia z banknot
    > em, za ktory miala dac glos, to ow satyryk opisal jedynie znane wszystkim zjawi
    > sko kupowania glosow. I tu zachodzi stare koscielne pytanie: czy mozna obrazac
    > sie o prawde? Ja rozumiem, ze czlowiek w potrzebie bedzie bral i "dawal glos" b
    > o np. musi z czegos zyc, ale to nie zmienia postaci rzeczy, ze jego glos jest k
    > upowany.

    przechodzisz Krzysiu samego siebie, tlumaczac na jezyk zrozumialy, twierdzisz, ze demokracja owszem fajna rzecz, ale tylko dla tych, ktorzy nie maja specjalnych potrzeb, a zatem nieprzekupnych. Inaczej przemienia sie (demokracja) w korupcje.
    To jestes Krzysiu, jako "demokrata" z krwi i kosci, za modyfikacja demokracji, tak zeby nie prowadzila do korupcji? Jesli tak, to jak zmodernizowac?

    >Oferent nie probuje komunikowac sie z rozumem babiny lecz z jej zoladk
    > iem, badz zadza posiadania wiecej.
    To powiadasz Krzysiu, ze chec bogacenia sie, albo potrzeba zabezpieczenia finansowego (w Twoim ujeciu "komunikacja z zoladkiem, badz zadza posiadania wiecej") mozna smialo zakwalifikowac do sfery , jak to piszesz, "bezrozumnej?
    Przyznaje Krzysiu, ze to nawet intrygujace twierdzenie i rozumiem, ze "prawdziwy demokrata" w swoich wyborach kieruje sie jedynie rozumem.

    > Oczywiscie ona sama wolalaby aby o takich dr
    > obiazgach nie mowic, i jest gotowa zapalac swietym oburzeniem, oraz obrazic sie
    > bo godnosc itp., gdy ktos sprobuje to wytknac, ale to przeciez znane jest od d
    > awien dawna, ze najbardziej boli prawda w oczy.

    z pewnoscia masz racje, to przeciez wielka obraza nie byc zaliczonym do elitarnego srodowiska demokratow.

    > A przy okazji, nie wiem czy wiesz, ze ten gosc trzyma w palcach banknot wyciagn
    > iety z twojej kieszeni. Czyli kogos kto probowal tutaj uchodzic za liberala, a
    > teraz udaje, ze zapomnial.

    nie bardzo pojmuje jakim cudem doszedles Krzysiu do takiej konkluzji, chyba nie bedziesz twierdzil, ze na podstawie tego, ze stwierdzilem, ze "obraza to obraza" (prawde mowiac, to nic innego nie twierdzilem, wiec pewnie jednak na podstawie tego stwierdzenia; jak dla mnie zadziwiajace).
    Przy okazji dziekuje za uswiadomienie mnie, ze rzad wydaje nie swoje, tylko moje, pieniadze.
    Swiadomosc tego zmusi mnie do przemyslenia pewnych spraw i kto wie, jakie beda rezultaty.
    Byc moze zostane goracym oredownikiem demokracji, albo zaczne popierac idee europejskiego kolchozu, kto wie..
    >
    > Czyli co, powinna ta babina trzasnac satyryka w morde, bo ja obrazil? Bo ona ob
    > raza sie na szczera prawde(?) Choc nie bylo zamiarem autora obrazanie kogokolwi
    > ek lecz artystyczny opis pewnego zjawiska.

    przyznam Krzysiu, ze dziela satyryka nie widzialem, moge wnioskowac jedynie na podstawie Twojego opisu; podejrzewam, ze ja osobiscie nie czuje sie tym dzielem obrazony, a jesli ktos taki sie znajdzie, to i owszem, powinien satyrykowi w morde dac i to niezaleznie od tego, czy obrazil swiadomie lub nieswiadomie.

  • benek231 30.05.19, 15:53
    Pewnie, ze obrazili sie katole na tresci zaprezentowane w instalacjach. Oraz na cale marsze gdyz juz sam przemarsz byl trescia sama w sobie, gdyz obowiazkiem "pedalow" byloniewychodzenie z szafuy. Ale tez nie wszyscy sie obrazili, tylko ci najglupsi i najciemniejsi - czyli jakies 40% naszego pieknego narodu.

    W innym watku "Tolerancja w obrazkach") nie wypowiedziales sie na temat dania w morde Klepackiej, co powinni byli uczynic homoseksualisci obrazeni jej opiniami o nich samych. Szkoda, ze o tym nie wiedzieli wczesniej bo nie zdzieraliby sobie niepotrzebnie gardel, odsadzajac ja w rewanzu od czci i wiary.

    Odnosnie banknotu za glos. Kiedys w 19 wieku ale i na poczatku 20go, praktykowane bylo w NY wylapywanie swiezo przybylych do USA imigrantow by za flaszke glosowali na konkretnego kandydata, czy partie. Ale rozumiem, ze kazdy kraj musi sam przebrnac przez wlasne gowno, by z tego moc czegos sie nauczyc.
    Takze teraz kandydaci, partie, stosuja rozne zachety ekonomiczne, np. mowia o obcieciu podatkow najnizej uposazonym. Badz mowia o doplatach do czesnego dla studentow pochodzacych z ubozszych rodzin. Lub oferuja latwiejszy i tanszy dostep do swiadczen medycznych. Czyli nie jest to oferowanie za glos flaszki wodki, badz 500zl polskich. Niby to samo a jednak nie to samo - tak jakby tej finezji bylo brak w jednym z podejsc, co?

    No ale skoro maja pisiory za przywodce takiego zakurzonego tluka to nic dziwnego, ze oferuje im rozwiazania sprzed ponad 100 lat.
  • babaobaba 30.05.19, 18:13
    Nie rozumiem tej dyskusji. Zrobiono z babinki polityczną prostytutkę i jeszcze usiłują na fałszywym przedstawieniu faktów zbić polityczny kapitał. To jest nowa moralność naszych kościólkowych mędrców. Oni by to samo zrobili z Jezusem co Żydzi bo już tak daleko odeszli od jego nauk, że nie są w stanie pojąć , ba, odróżnić dobra od zła. Zapanował kalizm w czystej postaci czyli dla nie kumatych wyjaśniam, że pojmują wiarę jak Kali z sienkiewiczowskiej powieści.



    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • institoris2 30.05.19, 19:34
    benek231 napisał:

    > Pewnie, ze obrazili sie katole na tresci zaprezentowane w instalacjach. Oraz na
    > cale marsze gdyz juz sam przemarsz byl trescia sama w sobie, gdyz obowiazkiem
    > "pedalow" byloniewychodzenie z szafuy. Ale tez nie wszyscy sie obrazili, tylko
    > ci najglupsi i najciemniejsi - czyli jakies 40% naszego pieknego narodu.

    e tam "jakies 40%", napisz Krzysiu, ze 43,5%, co byloby wprawdzie plagiatem wpisu pana Danielsa, ze Konfederacja uzyskala 4,47%, ale ciagle jeszcze dowcipne.
    >
    > W innym watku "Tolerancja w obrazkach") nie wypowiedziales sie na temat dania w
    > morde Klepackiej, co powinni byli uczynic homoseksualisci obrazeni jej opiniam
    > i o nich samych. Szkoda, ze o tym nie wiedzieli wczesniej bo nie zdzieraliby so
    > bie niepotrzebnie gardel, odsadzajac ja w rewanzu od czci i wiary.

    a czemuz to "powinni" Krzysiu?
    Nigdzie nie pisalem, ze dawanie w morde jest obligatoryjne (to ta pani, jak jej tam, zapomnialem nazwiska, cos od ruskiej w kazdym razie, jest dewiantka, czy tez moze jej "obraza" mialaby polegac na niepodzielaniu jej zalosnego swiatopogladu?)

    > Odnosnie banknotu za glos. Kiedys w 19 wieku ale i na poczatku 20go, praktykowa
    > ne bylo w NY wylapywanie swiezo przybylych do USA imigrantow by za flaszke glos
    > owali na konkretnego kandydata, czy partie. Ale rozumiem, ze kazdy kraj musi sa
    > m przebrnac przez wlasne gowno, by z tego moc czegos sie nauczyc.
    > Takze teraz kandydaci, partie, stosuja rozne zachety ekonomiczne, np. mowia o o
    > bcieciu podatkow najnizej uposazonym. Badz mowia o doplatach do czesnego dla st
    > udentow pochodzacych z ubozszych rodzin. Lub oferuja latwiejszy i tanszy dostep
    > do swiadczen medycznych. Czyli nie jest to oferowanie za glos flaszki wodki, b
    > adz 500zl polskich. Niby to samo a jednak nie to samo - tak jakby tej finezji b
    > ylo brak w jednym z podejsc, co?

    oj Krzysiu, mam wrazenie, ze wchodzisz coraz glebiej w bagno i im wiecej piszesz na temat demokracji, tym bardziej jawi sie ona (demokracja) karykatura.
    Tym razem dokonales podzialu demokracji na demokracje "dojrzale" i demokracje "raczkujace", dopatrujac sie roznicy miedzy nimi w w subtelnosci (lub jej braku) w przedstawianiu ofert korupcyjnych. Ja tam klocic sie nie bede, a nawet wiecej, chetnie przyznaje Ci racje.
    >
    > No ale skoro maja pisiory za przywodce takiego zakurzonego tluka to nic dziwneg
    > o, ze oferuje im rozwiazania sprzed ponad 100 lat.

    zapomniales tu Krzysiu wspomniec o sqrwialym kosciolku, bo dopiero polaczenie tych dwoch czynnikow, zakurzony tluk i squrwialy kosciolek sa przyczyna takiej, a nie innej oferty politycznej pisiakow.
  • benek231 30.05.19, 20:53
    institoris2 napisał(a):

    a czemuz to "powinni" Krzysiu? Nigdzie nie pisalem, ze dawanie w morde jest obligatoryjne...
    ***
    Wlasnie, ze napisales - nieco powyzej w tym watku.

    "a jesli ktos taki sie znajdzie, to i owszem, powinien satyrykowi w morde dac i to niezaleznie od tego, czy obrazil swiadomie lub nieswiadomie."

    Krotka pamiec?

    Ja takze nie napisalem, ze obligatoryjnie. Napisalem tak jak ty - powinien
    *
    oj Krzysiu, mam wrazenie, ze wchodzisz coraz glebiej w bagno i im wiecej piszesz na temat demokracji, tym bardziej jawi sie ona (demokracja) karykatura.
    ***
    Nie, to nie byla karykatura demokracji lecz karykaturalne zachowania niektorych politykow. A zawsze znajda sie takie kurwy i mendy ktore potrafia niszczyc napiekniejsze idee. Bo sa "sprytniejsi" od innych. Oni postepowali wbrew prawu i obyczajowi - dla wlasnych partykularnych korzysci. W tzw. "panstwie prawa", jak w kazdym innym, takze funkcjonuja zlodzieje, bandyci i inni przestepcy, ale to nie znaczy, ze "panstwo prawa" jest do dupy. Niemniej to wlasnie twierdzisz ty, co nie najlepiej swiadczy o twojej inteligencji.

    Oczywiscie zlodziejski kosciolek ma duzy udzial w tym skoku na kieszenie wiekszosci spoleczenstwa by z tego moc oplacac mniejszosciowa ale wystarczajaco liczna armie wyborcow. Ba, udzial zlodziejskiego kosciolka w tym przedsiewzieciu jest najwiekszy - czy nie(?)
  • institoris2 30.05.19, 22:58
    benek231 napisał:


    > Wlasnie, ze napisales - nieco powyzej w tym watku.
    >
    > "a jesli ktos taki sie znajdzie, to i owszem, powinien satyrykowi
    > w morde dac i to niezaleznie od tego, czy obrazil swiadomie lub nieswiadomie."
    >
    > Krotka pamiec?

    e tam zaraz krotka pamiec; z kontekstu powinienes byl sie domyslic, tze chodzi mi bardziej o temperament obrazanego niz o obligatoryjnosc.

    > Ja takze nie napisalem, ze obligatoryjnie. Napisalem tak jak ty - [b]powinien[/
    > b]
    to ok, przyjmuje do wiadomosci i nieporozumienie uwazam za wyjasnione.


    > Nie, to nie byla karykatura demokracji lecz karykaturalne zachowania niektorych
    > politykow. A zawsze znajda sie takie kurwy i mendy ktore potrafia niszczyc nap
    > iekniejsze idee. Bo sa "sprytniejsi" od innych. Oni postepowali wbrew prawu i o
    > byczajowi - dla wlasnych partykularnych korzysci.

    jak rozumiem "najpiekniejsza idea" to demokracja.
    W poprzednim wpisie rozwodziles sie o subtelnosciach korupcji, w jaka przemienia sie demokracja, wyrazajac przy tym pelne zrozumienie, a teraz nagle piszesz o lamaniu prawa i obyczaju, zarzucajac uczestnikom tego chwalebnego zjawiska partykularyzm.
    Spotkalem sie z opiniami, ze demokracja to walka interesow, rozumiem, ze w Twoim ujeciu walczyc o interesy mozna, a jakze, z jednym zastrzezeniem, ze nie moga to byc interesy wlasne, bo takimi dzialaniami dokonuje sie wystepku przeciw obyczajowi, a nawet prawu.
    masz Krzysiu calkowita racje, czego najlepszym dowodem sa wypowiedzi wszelkiego rodzaju politykow, ktorzy o niczym innym nie marza, jak tylko o przychyleniu nieba wyborcy.

    >W tzw. "panstwie prawa", jak
    > w kazdym innym, takze funkcjonuja zlodzieje, bandyci i inni przestepcy, ale to
    > nie znaczy, ze "panstwo prawa" jest do dupy. Niemniej to wlasnie twierdzisz ty,
    > co nie najlepiej swiadczy o twojej inteligencji.

    Nie bardzo pojmuje dlaczego uznales za stosowne wyglosic akurat tutaj pean na czesc "panstwa prawa", czyzby miala to byc pochwala demokracji na zasadzie analogii?
    Tak w ogole, to ciezko z Toba dyskutowac Krzysiu, co i rusz zmieniasz temat, brak Twoim wypowiedziom chocby podstawowej precyzji, tak, ze nie bardzo wiadomo z czym i w ogole tu dyskutowac.
    Wezmy chocby ta ostatnia wstawke; co wedlug Ciebie oznacza "panstwo prawa"?
    Czy jest to panstwo w ktorym istniejace prawo jest skutecznie egzekowane, czy moze jest to panstwo, w ktorym stosowane prawo odpowiada Twoim wyobrazeniom?
    Jakie to ma odniesienie do obrazajacyh satyrykow, czy tez do demokracji?

    >
    > Oczywiscie zlodziejski kosciolek ma duzy udzial w tym skoku na kieszenie wieksz
    > osci spoleczenstwa by z tego moc oplacac mniejszosciowa ale wystarczajaco liczn
    > a armie wyborcow. Ba, udzial zlodziejskiego kosciolka w tym przedsiewzieciu jes
    > t najwiekszy - czy nie(?)

    bardzo ladnie Krzysiu z Twojej strony, ze potraktowales moja krytyke powaznie i niniejszym nadrobiles zaleglosci.
  • benek231 31.05.19, 16:16
    institoris2 napisał(a):

    jak rozumiem "najpiekniejsza idea" to demokracja.
    ***
    Dla mnie jak najbardziej, ale chodzilo mi o cos innego. Mianowicie oto, ze w kazdym ustroju, w kazdym panstwie, w kazdych warunkach, takze w "panstwie prawa", znajda sie takie kurwy i mend, ktore potrafia niszczyc najpiekniejsze idee. Czyli jesli z owodu tych kurew demokracja mialaby byc do dupy to kazdy inny ustroj, kazdy inny porzadek spoleczny, kazde panstwo musi byc do dupy idac tym tokiem rozumowania. Powtorze zatem - 'niemniej to wlasnie twierdzisz ty, co nie najlepiej swiadczy o twojej inteligencji.'

    Piszesz "spotkalem sie z opiniami, ze demokracja to walka interesow,...", co by sie z grubsza zgadzalo, ale jest to walka w ramach okreslonych i zaakceptowanych regul gry, w tym takze w wytyczonych granicach przyzwoitosci. Sa grupy interesow ktore lansuja wlasne interesy i wlasnych kandydatow na przedstawicieli, i nie jest powszechnie akceptowane oszukiwanie z wylapywanie pijanych Irlandczykow, choc takie zachowania mialy miejsce. Walka interesow to nie jest wyborcza wolna amerykanka, co usilujesz zasugerowac, starajac sie zredukowac demokracje do olimpiady oszustow.

    Kupowanie glosow za flaszke wodki takze bylo zgodne z prawem, tak samo jak ciaganie przez PiS pacjentow szpitala psychiatrycznego by glosowali na pisiackich kandydatow. Zpowodu tych pacjentow ni emozna orzec, ze instytucja wyborow jest do dupy. Niemniej dobry obyczaj nie podsuwa tego rodzaju pomyslow. Ponadto tego rodzaju wyborcze przekrety nie byly w NY ani ostatnio w Polsce regula lecz wyjatkami.Takimi pojedynczymi parszywymi jabluszkami w koszach jablek zdrowych.
  • sz0k 28.05.19, 16:44
    I ta dzicz, mentalnie na poziomie starożytnych kultów pogańskich, śmie bredzić coś o "katolickim ciemnogrodzie" i "zacofanych babciach w moherowych beretach". Kompletne odmóżdżenie i degrengolada...

    --
    "Błądzić jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną."
    Nicolás Gómez Dávila
  • qwardian 29.05.19, 18:14
    Miałeś cichą nadzieję Szoku, że uda się zbudować kawałek Nieba na Ziemi? I tak pod tym względem jesteśmy oazą..

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • qwardian 29.05.19, 18:08
    Osobiście mnie dotyka, bo teraz muszę się zmobilizować, żeby dojść po operacji do stanu, żeby uczestniczyć 20 czerwca w Procesji Bożego Ciała.

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • biologiczny_zegar 30.05.19, 01:12
    Ludność się już powoli gubi w temacie.

    Pytanie do parafialnych.

    To jak w końcu jest ? Monstrancja jest podobna do waginy, czy wagina do monstrancji ?!
  • benek231 30.05.19, 15:55
    Jednym slowem, wagina swieta rzecz. Tak czy owak.
  • institoris2 22.06.19, 03:29
    sredniowieczny relikt jest!

    > Ten akt przemocy symbolicznej cofnął naszą gdańską debatę równościową o kilkan
    > aście, jeśli nie kilkadziesiąt kroków. Poruszył mnie jako matkę i osobę wierząc
    > ą - oświadczyła we wtorek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

    o czym ona pieprzy???

    Wlasciwa postawa postepowa wyglada nieco inaczej:
    Na odbywajacym sie wlasnie w Dortmundzie zjezdzie niemieckich protestantow jednym z licznych eventow byl Workshop poprowadzony przez studentke teologii Lee Klischat pt. "Vulven malen", czyli malowanie wagin.
    Wedle organizatora (Niemiecki Kosciol Protestancki):
    "Chodzi o „twórcze radzenie sobie z własną fizycznością” i „interakcję w nieformalnej atmosferze o kobiecych, zewnętrznych genitaliach”.
    Dzieki temu (mozemy) przeciwdziałać negatywnym skutkom obowiazujacemu przez wieki tabu kobiecej seksualności. I, co wazne, bo majace swoj odpowiednik w Biblii: „Jest to bezpośrednio związane z afirmującym życie przekazem historii stworzenia zawartym w ksiedze Genesis ...”
    Ponizej dwie szczesliwe uczestniczki workshopu:

    www.ruhrnachrichten.de/dortmund/kirchentag-das-bewegt-die-genitalien-malerinnen-beim-workshop-vulven-malen-plus-1419534.html
  • dachs 22.06.19, 14:54
    institoris2 napisał(a):

    > Ponizej dwie szczesliwe uczestniczki workshopu:
    >
    > www.ruhrnachrichten.de/dortmund/kirchentag-das-bewegt-die-genitalien-malerinnen-beim-workshop-vulven-malen-plus-1419534.html

    Ta z lewej to raczej na oko Saurona wygląda, ale może to taki zamiar?


    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/
  • institoris2 23.06.19, 01:33
    dachs napisał:

    > Ta z lewej to raczej na oko Saurona wygląda, ale może to taki zamiar?

    ta po lewej (po prawej rowniez) nie wyglada mi na taka, ktora jakies ukryte przeslania bylaby w stanie, poprzez swoja artystyczna tworczosc, wysylac.
    Vagina przedstawiona jako Oko Saurona to ciekawa opcja, zdradz Borsuku o jakich to zamiarach pomyslales?
  • dachs 23.06.19, 19:04
    institoris2 napisał(a):

    > Vagina przedstawiona jako Oko Saurona to ciekawa opcja, zdradz Borsuku o jakich
    > to zamiarach pomyslales?

    Nic specjalnie tajemniczego. Opieram się na powszechnym zjawisku, że gdy mężczyzna znajdzie się w zasięgu oddziaływania jakiejś vaginy, vagina owa (nazwijmy ją roboczo centralną) stara się nie wypuścić go poza krąg swojej władzy. Podobnie jak Sauron, poddaje ona obiekt nie tylko stałej obserwacji i kontroli, ale próbuje także wpłynąć na jego psychikę, zdolność oceny sytuacji i racjonalnego myślenia, a przede wszystkim ograniczyć jego zdolność poruszania się w kierunku innych vagin.
    Nie każdy mężczyzna o tym pamięta, a kobiety rzadko o tym przypominają. Ta z lewej musi być bardzo świadoma swej kobiecości, by być w stanie wysłać tak wyraźne ostrzeżenie.
    Imponujące. smile


    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.