Dodaj do ulubionych

Kto następcą Mezona? Abstrakt, Snajper, Wikul, ...

13.06.19, 14:05
Krzysztof Łoziński rezygnuje z funkcji szefa KOD


To jakiś dramat!

"Lider KOD twierdzi, że za swoją decyzję zapłacił wysoką cenę. Wspomina o utracie zdrowia, trudnej sytuacji finansowej i ciągłym stresie, na który narażony jest nie tylko on sam, ale również jego rodzina."


--
"Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
Edytor zaawansowany
  • dachs 13.06.19, 16:11
    pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Łoziński
    Nie musi się go lubić, ale nie ma powodu nim gardzić.


    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • oleg3 13.06.19, 17:40
    dachs napisał:

    > Nie musi się go lubić, ale nie ma powodu nim gardzić.
    Ja nim nie gardzę. Wyśmiewam jego kodowanie. Nie mam najmniejszego powodu, by go za to szanować. Inne aspekty jego działalności zupełnie mnie nie interesują. On zaś uważa mnie za nieokrzesanego durnia tylko dlatego, że nie jestem kodziarzem. Uważasz, że on może, a ja mam stulić pysk i pokornie przyjmować jego mądrości?

    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • dachs 13.06.19, 21:50
    oleg3 napisał:

    > Ja nim nie gardzę. Wyśmiewam jego kodowanie.

    Tego akurat nie zauważyłem. Raczej wyśmiewasz jego odwoływanie się do fizyki.

    > Nie mam najmniejszego powodu, by go za to szanować.

    Może jeden mały by sie znalazł: on coś robi, a Ty?

    > Inne aspekty jego działalności zupełnie mnie nie interesują.

    Inne aspekty to mezony, właśnie. Jak na niezainteresowanego dość często je wspominasz.

    > On zaś uważa mnie za nieokrzesanego durnia tylko dlatego, że nie jestem
    > kodziarzem.

    Ja też nie jestem, a mnie jakoś nie.

    > Uważasz, że on może, a ja mam stulić pysk i pokornie przyjmować jego mądrości?

    Uważam, że list do niego pomógłby i Tobie i jemu. On na aguanet raczej nie zagląda a jestem pewien, że byłby wdzięczny za rzeczowe uwagi.
    W każdym razie byłoby to lepsze niż pisanie na płocie "mezon jes gupi".


    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/
  • oleg3 14.06.19, 05:54
    dachs napisał:

    > W każdym razie byłoby to lepsze niż pisanie na płocie "mezon jes gupi".

    No i dostałem po głowie łomem moralnej wyższości, który zawsze nosi ze sobą UWol. My jesteśmy solą ziemi, a wy ciemniaki macie nas słuchać i podziwiać. Idea, że mezon jest takim samym uczestnikiem publicznej debaty jak oleg nie mieści się w uwolskiej głowie.

    Wiesz już Borsuku dlaczego nie ma już Unii Wolności, a Gazeta Wyborcza staje się mało znaczącą gazetką? Pycha!
    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • dachs 14.06.19, 06:55
    oleg3 napisał:

    > No i dostałem po głowie łomem moralnej wyższości, który zawsze nosi ze sobą UWol

    A ja znowu usłyszałem: "No co, z robotnikiem się nie napijesz?"

    > My jesteśmy solą ziemi, a wy ciemniaki macie nas słuchać i podziwiać. Idea,
    > że mezon jest takim samym uczestnikiem publicznej debaty jak oleg nie mieści sie
    > w uwolskiej głowie.

    Przeczytałem jeszcze raz (nawet kilka razy) artykuł , z którego dowiedziałem się co to mezon i nie znalazłem, ani słowa o Tobie.
    Przeciwnie, znalazłem kilka poglądów, które też podzielasz bo ja, z pychą UWola, czytam uważnie co piszesz i wiem, że nie jesteś entuzjastą PiS.

    > Wiesz już Borsuku dlaczego nie ma już Unii Wolności, a Gazeta Wyborcza staje się mało
    > znaczącą gazetką? Pycha!

    Skoro tak piszesz, to musisz to tak odczuwać.
    Moja serdeczna przyjaciółka, jedna z założycielek KL-D też często mi wymyśla od warszawskich inteligentów (ona sama jest z Sieradza) i ubolewa nad tym, że język platformy nie trafia do ludzi.
    Nie wiem czemu nie trafia, ale mogę Cię zapewnić, że nie z powodu pychy.

    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • oleg3 14.06.19, 08:20
    dachs napisał:

    > czytam uważnie co piszesz i wiem, że nie jesteś entuzjastą PiS

    Dziękuję za czytanie, zwłaszcza uważne. Etykietka pisowca nie przeszkadza mi wcale. PiS jest dla mnie partią 2-go czy nawet 3-go wyboru. W ostatnich wyborach głosowałem na Konfederację, w wyborach samorządowych (z zastrzeżeniem: w II turze dałem kreskę peowskiemu kandydatowi na prez. miasta) i parlamentarnych nie głosowałem.

    Idą nowe wybory. Możliwe opcje:
    - absencja
    - jakaś marginalna lista na prawo od PiS
    - PiS.

    Ta ostatnia opcja jest możliwa jeżeli wybory zostaną sprowadzone do wojny kulturowej.
    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • dachs 14.06.19, 10:42
    oleg3 napisał:

    > Dziękuję za czytanie, zwłaszcza uważne.

    Tak już mam, nie ma co dziękować.

    > Etykietka pisowca nie przeszkadza mi wcale.

    Zważywszy na to, kto Ci ją nakleja, nie dziwota.


    > Ta ostatnia opcja jest możliwa jeżeli wybory zostaną sprowadzone do wojny kultu
    > rowej.

    Elyty kontra naród?


    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/
  • oleg3 14.06.19, 11:59
    dachs napisał:

    > Elyty kontra naród?

    Nie Borsuku. LGTBQ+ kontra rodzina.

    Gdyby umowni populiści nie mieli żadnych elit to nie mogliby prowadzić walki. Tylko (umownym) elytom wydaje się, że siłą kontrrewolucji jest margines bez zajęcia i perspektyw. Trzeba mieć choć trochę życiowego luzu (kasy i czasu), by w ogóle myśleć o czymś innym niż jutrzejszy dzień.




    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • oleg3 14.06.19, 12:29
    > Elyty kontra naród?
    Miałem kiedyś zamiar założyć o tym wątek.
    Uniwersytet Warszawski. Same profesory. Elita elit!
    Jak oni mącą w głowach młodzieży. Jak się qurwa nie wstydzą gadać takie bzdury.

    – Zwrócę uwagę, że oprócz alkoholu, muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, co by z całą pewnością ograniczyło hodowle, a ograniczenie hodowli by poprawiło klimat w Polsce, więc to mogłoby być też pozytywne – mówiła dalej wykładowczyni. – A wieprzowina jest niezdrowa generalnie – zgodził się ze Środą Marcin Matczak.
    dorzeczy.pl/kraj/104983/Magdalena-Sroda-o-muzulmanskich-imigrantach-Oprocz-alkoholu-muzulmanie-nie-jedza-wieprzowiny.html

    P.S.
    Wiem, że nie lubisz dorzeczy. Masz do wyboru linki z googla
    www.google.com/search?client=avast&q=Zwr%C3%B3c%C4%99+uwag%C4%99%2C+%C5%BCe+opr%C3%B3cz+alkoholu%2C+muzu%C5%82manie+nie+jedz%C4%85+wieprzowiny%2C+co+by+z+ca%C5%82%C4%85+pewno%C5%9Bci%C4%85+ograniczy%C5%82o+hodowle%2C+a+ograniczenie+hodowli+by+poprawi%C5%82o+klimat+w+Polsce%2C+wi%C4%99c+to+mog%C5%82oby+by%C4%87+te%C5%BC+pozytywne



    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • oleg3 14.06.19, 12:56
    Jeszcze jedna uwaga. Wspomnieniowa.
    Spodziewam się, że jesteś jedną z niewielu osób (z racji wieku i intelektu), która to zrozumie.

    Przyjechałem na studia do W-wy z wioski (teraz miasto czyli miasteczko) będącej siedzibą gminy. Książek miałem za sobą sporo. Co mi najbardziej zaimponowało? Żart o (już wtedy nieżyjącym) prof. Zieleniewskim. Paru jego uczniów zajmowało się moją edukacją.

    Prof. Zieleniewski nie usiadł na trawie dopóki jej nie zdefiniował.
    encyklopedia.pwn.pl/haslo/Zieleniewski-Jan;4001361.html


    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • dachs 14.06.19, 21:47
    Elyty kontra naród?
    > Nie Borsuku. LGTBQ+ kontra rodzina.
    Trochę to minimalistyczne. Tym bardziej, że poza Biedroniem (a ten już raczej passé) żadna partia nie była gotowa kruszyć kopii w tej kwestii. Rachitycznych deklaracji Nowoczesnej, nie trzeba (moim zdaniem) brać zbyt poważnie. Naprawdę ważne są kwestie ekonomiczne, a tu na szczęście tak się składa, że obłędowi LGBTQ towarzyszą nieodłącznie obłędne idee gospodarcze.

    > Gdyby umowni populiści nie mieli żadnych elit to nie mogliby prowadzić walki.
    To prawda, ale nie o wodzów tu chodzi, a o ich wyborców.
    A ci za żadne skarby nie zrozumieją takiego np. zdania Margaret Thatcher:
    „Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.”
    No i populistyczne elity podsypują, obiecują i dają, niepomne innego ważnego zdania pani Thatcher:
    „Nie idź za tłumem, bo nigdzie nie dojdziesz.”
    > Tylko (umownym) elytom wydaje się, że siłą kontrrewolucji jest margines bez zajęcia i perspektyw.
    Ale siłą rewolucji, jak najbardziej, a ja tu rewolucję raczej widzę. Kontrrewolucja to wysiłki przywrócenia tego co było, rewolucja chce po prostu zmiany. Konkretnie "dobrej zmiany."

    > Trzeba mieć choć trochę życiowego luzu (kasy i czasu), by w ogóle myśleć o czymś innym
    > niż jutrzejszy dzień.

    Co prawda, to prawda. A wniosek? Nie płacić za dużo, bo się zbieszą. smile

    >Elyty kontra naród?
    >Miałem kiedyś zamiar założyć o tym wątek.
    >Uniwersytet Warszawski. Same profesory. Elita elit!
    >Jak oni mącą w głowach młodzieży. Jak się qurwa nie wstydzą gadać takie bzdury.

    – Zwrócę uwagę, że oprócz alkoholu, muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, co by z całą pewnością ograniczyło hodowle, a ograniczenie hodowli by poprawiło klimat w Polsce, więc to mogłoby być też pozytywne – mówiła dalej wykładowczyni. – A wieprzowina jest niezdrowa generalnie – zgodził się ze Środą Marcin Matczak.
    dorzeczy.pl/kraj/104983/Magdalena-Sroda-o-muzulmanskich-imigrantach-Oprocz-alkoholu-muzulmanie-nie-jedza-wieprzowiny.html

    Przecież tam dalej pisze, że Środa żartowała. Tak mówiła, w każdym razie. I ja w to wierzę, bo aż taka idiotka to nawet Środa nie może być. A wiesz, że nie jestem jej wielbicielem.

    > Jeszcze jedna uwaga. Wspomnieniowa.
    > Spodziewam się, że jesteś jedną z niewielu osób (z racji wieku i intelektu), która to >zrozumie.

    > Przyjechałem na studia do W-wy z wioski (teraz miasto czyli miasteczko) będącej siedzibą
    > gminy. Książek miałem za sobą sporo. Co mi najbardziej zaimponowało? Żart o (już wtedy
    > nieżyjącym) prof. Zieleniewskim. Paru jego uczniów zajmowało się moją edukacją.
    > Prof. Zieleniewski nie usiadł na trawie dopóki jej nie zdefiniował.
    Bardzo ładne. Lubiłbym go.


    --
    Probowalem odpisac dzis uczestnikowi nick Dachs i pokazala mi sie ponizsza infornacja, na zoltym tle (pod kreska). Moge podejrzewac, ze postaral sie oto wymieniony powyzej Dachs (lub Borsuk), ktory w przeszlosci byl juz moderatorem i wycinal mi podobne numery ze znikaniem moich wpisow, czy zamykaniem mozliwosci prezentowania wlasnych pogladow. smile smile smile
  • benek231 14.06.19, 15:32
    na tym, ze nie jest specjalnie przywiazany do konkretnego ubarwienia.

    oleg3 napisał:

    W ostatnich wyborach głosowałem na Konfederację.
    Etykietka pisowca nie przeszkadza mi wcale.
    ***
    A niby dlaczego mialaby ci przeszkadzac skoro sam przylepiles ja sobie - demonstracyjnie i ochoczo. Wkrotce po wygranej PiSu w wyborach parlamentarnych 2015r. Mogles zapomniec - w koncu tyle sie dzieje...
    Poradze ci wiec to samo co poradzilem Institorisowi, gdy i on zapomnial. Z tym, ze on znacznie mniej mial do pamietania...
    Rade znajdziesz za linkiem. Zaczyna sie od zdania: 'Wklep sobie do wyszukiwarki na Aquanet swoj nick i wyciagnij wlasne posty (...)".

    forum.gazeta.pl/forum/w,13,168240729,168240729,_KRRiT_ujawnia_niewygodny_raport_O_.html
  • xiazeluka 13.06.19, 18:21
    Przykro patrzeć na degrengoladę intelektualną przedwczorajszych bohaterów, którzy takim pajacowaniem wykręcają korki z instalacji podświetlające ich aureole.
    Nawiasem pisząc - histeryczne odruchy zwykle cechowały młodych, starsi imponowali statecznością i namysłem. Obecnie jest odwrotnie - młodzi mają gdzieś kodziarskich komediantów, natomiast sami komedianci szaleją, jakby ktoś im ukradł ostatnią rolkę papieru toaletowego.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • dachs 13.06.19, 22:16
    xiazeluka napisała:

    > Przykro patrzeć na degrengoladę intelektualną przedwczorajszych bohaterów, któr
    > zy takim pajacowaniem wykręcają korki z instalacji podświetlające ich aureole.
    > Nawiasem pisząc - histeryczne odruchy zwykle cechowały młodych, starsi imponowa
    > li statecznością i namysłem. Obecnie jest odwrotnie - młodzi mają gdzieś kodzia
    > rskich komediantów, natomiast sami komedianci szaleją, jakby ktoś im ukradł ost
    > atnią rolkę papieru toaletowego.

    Myślę, że to leży w tym, że komuna była wrażliwa na gesty. I Łoziński działa tak, jak się działało za komuny
    Wiersz potrafił być trzęsieniem ziemi. ("Poemat dla dorosłych" Ważyka)
    List do Sejmu - wydarzeniem, o którym nie można było mówić głośno. (List 59)
    Okrzyki na spektaklu w teatrze powodem wielodniowych zamieszek (Dziady)
    Spacery w czasie "Dziennika Telewizyjnego" były znaczącym akcentem antykomunistycznym.
    Itd, itp.
    Jedyne czym Łoziński grzeszy to naiwność, że podobne środki mogą do czegokolwiek doprowadzić.

    --
    Probowalem odpisac dzis uczestnikowi nick Dachs i pokazala mi sie ponizsza infornacja, na zoltym tle (pod kreska). Moge podejrzewac, ze postaral sie oto wymieniony powyzej Dachs (lub Borsuk), ktory w przeszlosci byl juz moderatorem i wycinal mi podobne numery ze znikaniem moich wpisow, czy zamykaniem mozliwosci prezentowania wlasnych pogladow. smile smile smile
  • xiazeluka 14.06.19, 08:04
    Borsuku, znaczące pochrząkiwania na widowni teatru w dobie internetu... Może zadzwoń do p. Łozińskiego i wytłumacz mu, że większy target ogarnie memami czy fotkami na insta niż histerycznymi pozami, które nikogo nie interesują.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • wikul 13.06.19, 17:12
    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/56407466_819194791783272_1524053799067451392_n.jpg?_nc_cat=111&_nc_eui2=AeGIvbvmlHlL6DMQgPRh7d1qMTTsUkxhW2u8jjsWgvHSZ9cec94MgECGkrQbfP2AIc9h7VLiO8U_vi0BSFM8PpSNINrPQIgfbhsQFhGRf91zPw&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=d213b9afff6a1b6fecfbeb542968bf3d&oe=5D4FE173

    --
    "…dopiero teraz widzę jak wielkim mężem stanu jest prezes Jarosław Kaczyński, i tylko pod jego jednoosobowym kierownictwem w Polsce będzie dobrze".
    Perła v. Cullinan1 v. au999
  • dachs 13.06.19, 17:23
    No, to już wiemy, że albo Abstrakt, alb Snajper.

    --
    Probowalem odpisac dzis uczestnikowi nick Dachs i pokazala mi sie ponizsza infornacja, na zoltym tle (pod kreska). Moge podejrzewac, ze postaral sie oto wymieniony powyzej Dachs (lub Borsuk), ktory w przeszlosci byl juz moderatorem i wycinal mi podobne numery ze znikaniem moich wpisow, czy zamykaniem mozliwosci prezentowania wlasnych pogladow. smile smile smile
  • wkkr 14.06.19, 08:38
    A kogo obchodzi KOD?
    PS
    Apropo twojej stopki. Gdyby ja toś sparafrazował i napisał:
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do PiS trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do PiS, do ideolo, nie do pisowców”.
    Wybuchłby skandal, TVPiS grzało by temat przez tydzień a Ziobro posłał by swoich ludzi by tego kto by to napisał o 6 rano zgarnęli.
    Oskarzenie o próbę zamachu staniu koleś miałby jak w banku.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • oleg3 14.06.19, 08:42
    Sparafrazuj!

    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • wkkr 14.06.19, 09:48
    Nie jestem bolszewikiem takim jak RAZ by pod czyimkolwiek adresem takie brednie wypowiadać.

    --
    Ceterum censeo Russia delendam esse
  • qwardian 14.06.19, 10:06

    wkkr napisał:

    > Apropo twojej stopki. Gdyby ja toś sparafrazował i napisał:
    > "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do PiS trzeba strzelać! Nie w sensie dosłown
    > ym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dob
    > rej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię s
    > wojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do PiS, do ideolo, n
    > ie do pisowców”.


    Takie jest moje stanowisko i NSDAP, z tą różnicą, że należy ich wsadzić do pieca...


    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • au999 14.06.19, 12:52
    wkkr napisał:

    > A kogo obchodzi KOD?

    ojwawoj, przecież maszerowałeś posłusznie i wrzeszczałeś na ich manifestacjach, a teraz nic cię to nie obchodzi?
    Ostał nam się tylko Wikul ideowo nieskazitelny właśnie.
  • oleg3 14.06.19, 13:10
    au999 napisał:

    > Ostał nam się tylko Wikul ideowo nieskazitelny właśnie.

    O to. To!


    --
    "Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu” do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów” - RAZ
  • messiahstradivarius 14.06.19, 23:57
    Wiesz co Perła?
    Ja - włąściwie "weszłam" na rozpoczynająca się manifestację idąc do sklepu po papierosy.
    RAz. Jeden jedyny. Komorowski coś bełkotał, zerknełam na ekran taki 100 metrów na 100 smile
    Stalińska darła sie lepiej niż w "Krzyk".
    I jakiś facet z tłustymi włosami śpiewał piosenka jak jakiś hercerzyk.

    Ale przedtem mnie zamąciło bo śpiewano hymn Polski i ten hymn mnie, panie święty,
    zamroczył, dziadek Kalabiński, Piłsudski, na konie, szable, jeszcze Polska... wrócił się przez morze...!
    Mnie wytresowano w domu i w Szkole Muzycznej - a człek młodziutenki był -, że hymnu powinno sie słuchać stojąc.
    Z szacunku do HYMNU! I "odruch" wstaję słysząc syrene godzina W.
    Bo moja rodzina w Parasolu.

    Ja wiem, to śmieszne, że ktoś się zrywa, już się nie zrywam na dzięk hymnu archaicznego zresztą ale dla mnie ...
    szczególnego... godzina W - pozostała.

    Ale rozgadałam się. Raz byam na początku formowania się w pochód.
    I nic nie pomże, mogę sobie mówić, że raz 20 minut słuchała i poszłam sobie bo mnie to nie porwało.

    Może wkkr też był RAZ? Jak ja i nie maszerowałam posłusznie i nie wrzeszczałam.
    I to ja jestem raczej nieskazitelna ideowo właśnie. Howgh.

    Ale Ty bedziesz swoje...

    Nie jestem za Pisem, kodem, Po, Kukizem itd. Za nikim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.