Dodaj do ulubionych

No i co obrońcy wolności sztuki?

25.06.19, 17:42
https://cdn.natemat.pl/fb4df6d071d1b51eb7616bf6bcb36484,780,0,0,0.jpg

Ile orangutanów zamordowaliście?

--
"Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
Edytor zaawansowany
  • oleg3 25.06.19, 17:53
    – Dzieci często mają więcej oleju w głowie niż dorośli. 6-letnia córka znajomych w ogóle nie je bananów. Wie, że by prowadzić plantację 'bananów trzeba wycinać lasy i w ten sposób zabija się orangutany – oświadczyła Lubnauer.

    Pozwolę sobie na wyjaśnienie, że obszary produkcji bananów nie pokrywają się z zasięgiem występowania orangutanów. Naturalnie 6-latka nie musi o tym wiedzieć.
    --
    "Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
  • andrzejg 25.06.19, 19:29
    chyba pomyliła sobie z olejem palmowym, ale nie dam się za to pokrajać
  • snajper55 26.06.19, 00:04
    andrzejg napisał:

    > chyba pomyliła sobie z olejem palmowym, ale nie dam się za to pokrajać

    Może i pomyliła, ale banany na Borneo też się uprawia.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • xiazeluka 26.06.19, 10:09
    Z Idiotopedii:

    "Liczbę dziko żyjących orangutanów szacuje się na 45–69 tysięcy na Borneo (P. pygmaeus) i 7300 na Sumatrze (P. abelii; 2005). Niszczenie ich środowiska naturalnego przez wyręby i wypalanie lasów oraz działalność wydobywczą nasiliło się szczególnie w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Większość z tych działań jest nielegalna, a dochodzi do niej w 37 z 41 parków narodowych, które oficjalnie są wyłączone z gospodarki leśnej i górnictwa".

    Czyli jednak zdrajczyni nienawidząca śp. prezydenta Adamowicza się pomyliła.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • snajper55 26.06.19, 10:29
    xiazeluka napisała:

    > Z Idiotopedii:
    >
    > "Liczbę dziko żyjących orangutanów szacuje się na 45–69 tysięcy na Borneo (P. p
    > ygmaeus) i 7300 na Sumatrze (P. abelii; 2005). Niszczenie ich środowiska natura
    > lnego przez wyręby i wypalanie lasów oraz działalność wydobywczą nasiliło się s
    > zczególnie w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Większość z tych działań jest ni
    > elegalna, a dochodzi do niej w 37 z 41 parków narodowych, które oficjalnie są w
    > yłączone z gospodarki leśnej i górnictwa".
    >
    > Czyli jednak zdrajczyni nienawidząca śp. prezydenta Adamowicza się pomyliła.

    Pomylila sie? A te lasy to wypalają jacyś piromani, czy może są one wypalane, aby zrobić miejsce pod budynki, drogi i uprawy (na przykład palm czy bananow)?

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • oleg3 26.06.19, 11:03
    Snajper to ty jesteś tą poszukiwaną 6-latką?
    Mógłbyś oszacować poziom produkcji bananów na obszarach wydartych orangutanom? To 10% światowej produkcji? Może 1%, może jeden promil? A może setna część promila? A może wręcz wielkie ZERO?

    Dalej uprzejmie proszę o wskazanie związku przyczynowego między jedzeniem w Polsce bananów, a spadkiem liczebności orangutanów. Od ciebie musimy jednak wymagać więcej niż od 6-latki.

    --
    "Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
  • snajper55 27.06.19, 21:02
    oleg3 napisał:

    > Snajper to ty jesteś tą poszukiwaną 6-latką?
    > Mógłbyś oszacować poziom produkcji bananów na obszarach wydartych orangutanom?

    Po co? Pisałem o zasięgu występowania orangutanów i zasięgu produkcji bananów. O tym, że na Borneo są i te małpy i banany. O tym, że zasięgi występowania orangutanów i bananów nie muszą się pokrywać (jak pisałeś), aby można było mówić o wpływie uprawy bananów na ginięcie orangutanów.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • oleg3 28.06.19, 06:56
    snajper55 napisał:
    > Po co?

    Po to, by nie zawężać grona partnerów intelektualnych do 6-letnich dziewczynek, baobaba i posłanki L.

    --
    "Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
  • snajper55 28.06.19, 08:38
    oleg3 napisał:

    > snajper55 napisał:
    > > Po co?
    >
    > Po to, by nie zawężać grona partnerów intelektualnych do 6-letnich dziewczynek,
    > baobaba i posłanki

    Rozmawiamy na inny temat. Zmiana tematu mnie nie interesuje.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • oleg3 28.06.19, 11:38
    snajper55 napisał:

    > Rozmawiamy na inny temat. Zmiana tematu mnie nie interesuje.

    To jest ten sam temat. Twoje retoryczne popisy robią być może wrażenie na 6-latkach. Wcale nie wykazałeś, że orangutany żyją na terenach gdzie produkuje się banany. Możemy się co najwyżej zgodzić co do tego, że na Borneo żyją orangutany i jest tam możliwa uprawa bananów. Postawię odważną tezę w tym duchu (taki sam rygoryzm logiczny). Produkcja pomarańczy zabija wilki. W Europie żyją wilki i w Europie są uprawiane pomarańcze.

    Resztę przedyskutuj z wiadomą 6-latką.

    --
    "Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
  • xiazeluka 26.06.19, 12:47
    Idiotka się pomyliła, a Wy brniecie w jej kierunku. Nawet prosty tekst z Idiotopedii przekracza Wasze umiejętności poznawcze:

    "Niszczenie ich środowiska naturalnego przez wyręby i wypalanie lasów oraz działalność wydobywczą nasiliło się szczególnie w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Większość z tych działań jest nielegalna, a dochodzi do niej w 37 z 41 parków narodowych, które oficjalnie są wyłączone z gospodarki leśnej i górnictwa"."

    Czyli: w parkach narodowych, z definicji wyłączonych z upraw bananów, dochodzi do nielegalnego wyrębu drzew, działań wydobywczych i wypalania - ale nie do zakładania nie mających podstaw prawnych plantacji bananów.

    Oduczcie się tego szczeniackiego negowania wszystkiego jak leci, to nudne, nierozwijające i niemądre.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
  • snajper55 26.06.19, 00:02
    oleg3 napisał:

    > – Dzieci często mają więcej oleju w głowie niż dorośli. 6-letnia córka znajomyc
    > h w ogóle nie je bananów. Wie, że by prowadzić plantację 'bananów trzeba wycina
    > ć lasy i w ten sposób zabija się orangutany – oświadczyła Lubnauer.
    >
    > Pozwolę sobie na wyjaśnienie, że obszary produkcji bananów nie pokrywają się z
    > zasięgiem występowania orangutanów. Naturalnie 6-latka nie musi o tym wiedzieć.

    Nie muszą się pokrywać. Wystarczy, że na Borneo występują orangutany oraz uprawia się banany.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • oleg3 25.06.19, 18:02
    nie możemy dopuścić do wyginięcia politycznych bytów, reprezentanci których dostarczają nam tyle radości. Może jakaś zrzutka na byłą już N.? Jak żyć bez Ryszarda i jego myszek? Zwłaszcza, że doktor Ewa od dinozaurów już w Brukseli.


    --
    "Ludzie muszą cię zaszufladkować i nazwać. A na koniec muszą ci dopier…, co polega na tym, że piszą do ciebie „pisiorze” - J. Jakimowicz
  • babaobaba 25.06.19, 18:11
    Do Brukseli trafiły większe od niej idiotki. Nie zauważyłeś?



    --
    Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
  • dachs 25.06.19, 22:21
    oleg3 napisał:

    > nie możemy dopuścić do wyginięcia politycznych bytów, reprezentanci których dos
    > tarczają nam tyle radości. Może jakaś zrzutka na byłą już N.? Jak żyć bez Rysza
    > rda i jego myszek? Zwłaszcza, że doktor Ewa od dinozaurów już w Brukseli.

    Pani L. warto by było uświadomić, że intensywne trzebienie dżungli zaczęło sie gdy postempackie rządy, pod presją ekoidiotów uchwaliły obowiązkowy procent etanolu w benzynie i tzw. biodiesla w oleju napędowym.
    Te skurwysyny maja teraz czelność jeździć z takimi naklejkami na samochodach.
    Co do dinozaurów, pozwolę sobie zauważyć, że aby popełnić taki Lapsus trzeb przynajmniej wiedzieć coś o dinozaurach. A to nie jest takie samo w sobie zrozumiałe. smile




    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • snajper55 26.06.19, 00:13
    dachs napisał:

    > Pani L. warto by było uświadomić, że intensywne trzebienie dżungli zaczęło sie
    > gdy postempackie rządy, pod presją ekoidiotów uchwaliły obowiązkowy procent et
    > anolu w benzynie i tzw. biodiesla w oleju napędowym.
    > Te skurwysyny maja teraz czelność jeździć z takimi naklejkami na samochodach.

    Bzdury wypisujesz, Borsuku. Wycinanie lasów tropikalnych zaczęło się dużo, dużo wcześniej i przyczyny były różne. Na przykład jedna z nich było znalezienie ropy w Ekwadorze. Pewnie to ekoidioci ja wydobywali.

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • dachs 26.06.19, 20:21
    snajper55 napisał:

    > Bzdury wypisujesz, Borsuku.
    Byłbym, na Twoim miejscu, oszczędniejszy z ferowaniem, kto wypisuje bzdury.

    > Wycinanie lasów tropikalnych zaczęło się dużo, dużo wcześniej i przyczyny były różne.
    Już w XVI w. hiszpańscy konkwistadorzy... no tak, nie da się zaprzeczyć.

    > Na przykład jedna z nich było znalezienie ropy w Ekwadorze.

    Początek wydobycia - rok 2016. Początek obowiązku dolewania do paliw składników biologicznych 2011, a pomysł dużo wcześniej.
    Zgadnij kto na to wpadł? Podpowiem - nie pan Shell
    Powierzchnia rezerwatu Yasuni - 9820 km², powierzchnia uprawy palmy olejowej na wyspie Borneo - 70 000 km², do roku 2026 planowane do 260 000 km².
    Fakt, że olej z tych palm używany jest w niewielkim procencie do napędu samochodów.
    Ale czy wiesz dlaczego Indonezja jest na jedenastym miejscu na świecie w emisji CO2?
    Podpowiem - nie ze względu na liczbę samochodów. Nie ogrzewają też miałem.

    > Pewnie to ekoidioci ja wydobywali.
    Nie, oni wymyślili tylko Narodowy Cel Wskaźnikowy.
    A wracając do dżungli, rząd Ekwadoru (państwa w końcu niebogatego) apelował do społeczności międzynarodowej o 3 mld dolarów w zamian za rezygnacje z eksploatacji złoża szacowanego na 1,67 miliarda baryłek.
    Nie dostał ich, więc wydobywa.
    Wiele znajdziesz w historii ludzkości zaniechań, głupoty i błędów, popełnianych na przyrodzie
    Bawełna, kauczuk, kawa, ciągną za sobą długą i mało chwalebną historię eksploatacji zasobów ludzkich i przyrodniczych. Nie ma co do tego dyskusji.
    Motywy były różne, czasem chęć zysku, czasem ideologia i pycha.
    Ale po raz pierwszy w historii ludzkości popełnia się zbrodnie na przyrodzie w imię jej ochrony.
    A to dopiero początek, teraz nadchodzi nowy przyjaciel ziemi – samochód elektryczny.
    Oj, będzie się działo.

  • snajper55 27.06.19, 20:55
    dachs napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > Na przykład jedna z nich było znalezienie ropy w Ekwadorze.
    >
    > Początek wydobycia - rok 2016. Początek obowiązku dolewania do paliw składników
    > biologicznych 2011, a pomysł dużo wcześniej.

    "– Wycinanie ekwadorskiej dżungli zaczęło się w latach 60. ubiegłego stulecia, kiedy na jej północnych terenach odkryto zasoby ropy. Przez blisko 30 lat jej eksploatacją zajmowała się głównie amerykańska firma Texaco, zakupiona później przez Chevron. Doprowadziło to do całkowitej niemalże dewastacji lasu deszczowego w tej części ekwadorskiej Amazonii."

    www.newsweek.pl/swiat/spoleczenstwo/te-katastrofe-ekologiczna-okresla-sie-mianem-czarnobylu-lasu-deszczowego/qk3y8y7

    S.
    --
    Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
  • dachs 28.06.19, 10:12
    snajper55 napisał:

    > "– Wycinanie ekwadorskiej dżungli zaczęło się w latach 60. ubiegłego stulecia,
    > kiedy na jej północnych terenach odkryto zasoby ropy. Przez blisko 30 lat jej e
    > ksploatacją zajmowała się głównie amerykańska firma Texaco, zakupiona później p
    > rzez Chevron. Doprowadziło to do całkowitej niemalże dewastacji lasu deszczoweg
    > o w tej części ekwadorskiej Amazonii."

    No, to mnie trafiłeś.
    Pisałem wprawdzie w poprzednim poście, cytuję: "Wiele znajdziesz w historii ludzkości zaniechań, głupoty i błędów, popełnianych na przyrodzie.
    Ale historia dwunastoletniej, pijanej Indianki w ciąży, poruszyła nawet moje kamienne serce.
    Ewa Ewart potrafi. Gdzie diabeł nie może tam egzaltowaną babę pośle.
    Widzisz, Snajperze, właśnie takie historyjki, które trafiają do serca, a nie do rozumu są powodem podejmowania idiotycznych i szkodliwych rozwiązań.
    O niekoniecznie pozytywnych skutkach zderzania różnych stadiów cywilizacji wiadomo od stuleci.
    I co? I nic? I bardzo dobrze, że nic, bo ciągle nie wiemy - cywilizować tych ludków, czy nie?
    Czy szacunek dla ich sposobu życia, to nie jest przypadkiem chęć utrzymania skansenu, którym możemy się egzaltować? Takie słodkie golasy z łukami i pomalowanymi glinką policzkami. I ta śliczna pani Ewa. W taka dzicz się odważyła.
    Z drugiej strony dochód niektórych plemion nie przekracza dolara na głowę miesięcznie - alarmował jakiś zaniepokojony lewak i żeby coś z tym zrobić, bo to niesprawiedliwość krzycząca jest i porównywał z tym zarobek Szwajcara.
    No i kto ma rację?
    A do tego dochodzi kapitalistyczna chęć zysku (bo jak ktoś ma pieniądze, to skądś je ma), co w połączeniu z minimalizacją nakładów prowadzi do eksploatacji rabunkowej.
    Znamy to z ekonomii politycznej i mamy tego przykłady na całym terenie byłego raju sprawiedliwości społecznej.
    No i tak to.
    Nie możemy oczekiwać od świata, ani sprawiedliwości, ani bezpieczeństwa.
    Dlatego jak ktoś mi rozbije łeb, by mi odebrać portfel, postaram się portfel odzyskać, a jego doprowadzić za kratki przy zrozumieniu jego niskich motywów.
    Ale nigdy nie będę miał zrozumienia dla szlachetnych motywów faceta, który mi złamie nogę, bym nie mógł chodzić, bo chodząc mogę wpaść pod tramwaj.
    A to właśnie zrobili ziemi ekolodzy: zniszczyli jej wyspę Borneo, by w Europie było trochę czystsze powietrze.
    --
    Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
  • kalllka 28.06.19, 10:46
    Etam, pani Ewa pojechała w dziewicza dżunglę bo ja sponsorowała korporacja obracająca bananami, a właściwie namówiona przez kolegę z sąsiedniego wieżowca-szefowa bananowej korporacji która jest żona dyrektora zoo...,UPS, dworca zoo- Berlin.
    Prosty łańcuszek Antoniego w którym i snajper ma swoje @
  • boomerang 25.06.19, 23:37
    Trzeba jeść banany australijskie. Tu nie ma orangutanów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.