Dodaj do ulubionych

Smog zabija a państwo bezradne ?

01.07.19, 20:55
…."KE powiedziała "dość" nieprzynoszącej efektów współpracy po miesiącach prób przekonywania polskiego rządu, że należy zreformować program tak, aby mogło z niego skorzystać 400 tys. osób rocznie, a nie 20 tys., jak dzieje się to dziś za sprawą decyzji Ministerstwa Środowiska.
Już wcześniej KE informowała rząd, że „obecny program nie kwalifikuje się do uzyskania funduszy strukturalnych” i stanowi „ryzyko utraty reputacji dla Komisji, Banku Światowego i polskiego rządu”, dając ultimatum, że albo program będzie zmieniony, albo nie może liczyć na unijne wsparcie.Decyzja KE o przerwaniu współpracy i odwołaniu zaplanowanego na 4 lipca spotkania jest właśnie efektem braku zmian w programie.
Po naszym tekście Ministerstwo Środowiska na swojej stronie internetowej „dementuje pojawiające się w mediach informacje o zagrożeniu utraty finansowania programu „Czyste powietrze” i...wciąż podaje nieprawdziwe informacje.
Po pierwsze, brak zmian w programie i brak współpracy z KE stanowi ogromne zagrożenie dla programu. Nie można go zrealizować bez środków unijnych, bo Polska samodzielnie nie jest w stanie wydać na walkę ze smogiem 35 mld euro, a na tyle szacowana jest jego wartość. KE mówi jasno, że jeśli nie będzie zmian w programie, nie będzie unijnych pieniędzy, bo dziś nie kwalifikuje się on do uzyskania funduszy z UE.
Po drugie, resort środowiska twierdzi, że nie zostały wstrzymane unijne środki, bo „negocjacje w sprawie nowej perspektywy finansowej UE jeszcze się nie rozpoczęły”. Owszem, nie rozpoczęły się, jednak UE powtarza, że środowisko będzie w najbliższej perspektywie finansowej jednym z priorytetów. Jeśli mamy niedziałający program, to nie ma on szansy na uzyskanie środków na niego. Inną kwestią jest to, że UE chciała dofinansować „Czyste powietrze” jeszcze przed 2021 r., czyli w ramach obecnej perspektywy, i przekazać pieniądze na program np. z innych niezrealizowanych projektów. Mieliśmy więc jako kraj szansę na fundusze jeszcze w 2019 i 2020 r.
Po trzecie, resort informuje, że „odbywają się cykliczne spotkania według wcześniej ustalonego harmonogramu”. To nieprawdziwe informacje. Spotkania komitetu sterującego programem miały odbywać się co sześć tygodni. Ten harmonogram nie był realizowany. Nie doszło także do spotkania najważniejszych polityków z Polski zaangażowanych w program i ekspertów KE, które miało odbyć się w czerwcu.
Po czwarte, ministerstwo przekonuje, że program jest modyfikowany i od lipca włączy samorządy we współpracę, czyli w „proces weryfikacji i przyjmowania wniosków”. Nie dodaje, że samorządy na ten cel nie otrzymają dodatkowych pieniędzy ani nie będą miały możliwości zatrudniania pracowników. Ideą KE jest, aby samorządy i banki komercyjne mogły udzielać dotacji, czyli dzielić pieniądze, a nie jedynie weryfikować wnioski. Idąc tropem myślenia MŚ, wszystko i tak trafi do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i jego wojewódzkich filii, które wciąż są jedynym dysponentem pieniędzy na program „Czyste powietrze”. Kilkudziesięciu samorządowców już wysłało do resortu informację, że sprzeciwiają się dokładaniu im pracy bez dodatkowego wsparcia finansowego i możliwości zarządzania programem
wyborcza.pl/7,155287,24953682,ministerstwo-srodowiska-dalej-bladzi-w-smogu.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy
Inne sygnały
Gospodarka Nastroje w przemyśle najgorsze od miesięcy
Gospodarka Miliardy euro nie dotrą do nas. Polska dalej będzie zasnuta smogiem
Czytaj także:
Kryzys klimatyczny i polski "triumf": jesteśmy jednym z największych trucicieli dwutlenkiem węgla w UE
Komentarze
Vito(ld)6001.07.2019, 18:07
Podobnie było z tzw funduszami norweskim dla organizacji pozarządowych. PiS musi położyć łapy na każde euro wpływające do Polski.

akst1@gazeta.pl01.07.2019, 18:21
Szkoda, że nie ma tu informacji wskazujących na to, że KE nie godzi się dofinansowywać modernizacji ogrzewania węglowego i gazowego. Inne rodzaje ogrzewania są tak drogie, że Polski po prostu na nie nie stać, choćbyśmy nawet otrzymywali pomoc z UE. Francja ma 58 reaktorów atomowych, dlatego tam jest prąd tani, podobnie jak i w innych państwach UE, a u nas ogrzewanie na prąd na szeroką skalę jest po prostu nie do przyjęcia. Zresztą wprowadzenie w życie takiego ogrzewania i tak spowodowałoby zwiększenie spalania węgla w elektrowniach i na jedno by wyszło. Ci z tych instytucji europejskich to albo ludzie o szczególnie złej woli, dla których celem jest spowolnienie rozwoju Polski, albo po prostu ludzie mało świadomi i niedouczeni.

standard_jestem01.07.2019, 17:59
"MS wlaczy samorzady".....
Tlumaczenie z jezyka pisowskiego : samorzady maja placic, dac kadre, weryfikowac za friko.

PSGL01.07.2019, 18:08
Przecież opozycja powinna grillować ten temat od rana do wieczora!

czerstwabuleczka01.07.2019, 18:04
Rząd powinien pójść za ciosem i przekształcić MŚ w Ministerstwo Degradacji Środowiska i Deforestacji. Przynajmniej będzie czarno na białym kto jest odpowiedzialny..

Milo-kot01.07.2019, 18:08
Zakiwają siebie i niestety nas wszystkich w tej swojej krótkowzrocznej zachłanności i i piramidalnej głupocie.

premie-nam-sie-naleza01.07.2019, 18:12
UE powinna jasno postawić sprawę. Pieniądze dzieła niezalezne organizacje społeczne a nie kradnący złodziejska nomenklatura PiS.
już oceniałe(a)ś

premie-nam-sie-naleza01.07.2019, 18:11
Systemy totalitarni autorytarne Jskim jest Polska PiS opierają się jedynie na kłamstwach i przeinaczeniach. To dlatego w Rosji rodziny marynarzy na zatopionym Kursku były okłamywane, zwodzone i wprowadzane w błąd a ich synowie stali się ofiarami systemu. Tak samo będzie z dziećmi ochoczo głosujących na PiS pólodiotow kiedy zderzą się z totalitarnym system PiS zafundowanym im przez durnych rodziców.
już oceniałe(a)ś

premie-nam-sie-naleza 01.07.2019, 18:13
PiSowcy rozkradna wszystko. Partyjni złodzieje z PiS przebierają nóżkami aby uwłaszczyć soe ma naszym.













Edytor zaawansowany
  • benek231 02.07.19, 06:38
    Dominika Wantuch
    1 lipca 2019 | 05:45

    Gdyby pazerność miała imię, nazywałaby się Ministerstwo Środowiska.

    Poza chęcią zatrzymania kasy w instytucjach podległych ministrowi nie ma innych powodów, by nie zgadzać się na przekazanie samorządom i bankom dystrybucji funduszy na walkę ze smogiem. Przez to właśnie KE przerwała współpracę przy programie „Czyste powietrze”.

    Z punktu widzenia KE praca nad nim sprowadzała się do miesięcy jałowych rozmów i wizyt europejskich urzędników, którzy mimo wykazywania dobrych chęci i prezentowania merytorycznych danych odbijali się w Polsce od ściany.

    Gdy tłumaczyli, że programem muszą się zająć samorządy i banki komercyjne, minister Kowalczyk przekonywał w mediach, że nie ma możliwości współpracy z sektorem bankowym. „Przepisy na to nie pozwalają” – mówił. To kłamstwo, bo zaledwie kilka lat temu NFOŚiGW realizował program dopłat do kolektorów słonecznych, przy którym współpracowały banki. Dzięki temu 60 tys. osób otrzymało instalacje solarne. Także dziś banki są gotowe wziąć udział w „Czystym powietrzu”, jednak minister, nie pytając ich o opinię, twierdzi, że „na pewno nie będą chciały”.

    Pazerność ministra widzimy wyraźnie, gdy uświadomimy sobie, że w wyniku PiS-owskiej repolonizacji ponad połowa sektora bankowego jest już dziś w rękach państwa, ale nie w rękach Ministerstwa Środowiska. Gdyby więc szef resortu zgodził się na propozycje unijnych ekspertów, oddałby miliardy euro we władanie innym politykom. Taka kasa piechotą nie chodzi. Minister wolał więc zaryzykować utratę tych pieniędzy i opierać się sugestiom płynącym z UE.

    Tak oto Polska wstaje kolan. Goła i wesoła będzie tonąć w oparach smogu.

    wyborcza.pl/7,155290,24950129,pazerna-polska-wstaje-z-kolan.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.glowka
    Dla jasnosci, minister realizuje polityke rzadu czyli PiSu a wiec Kaczynskiego i Morawieckiego.
  • czuk1 02.07.19, 07:07
    benek231 napisał:
    > Tak oto Polska wstaje kolan. Goła i wesoła będzie tonąć w oparach smogu.

    Za ten stan powinien grozić kryminał tym którzy pozwalają na smog i zwiększanie liczby jego śmiertelnych ofiar. Tym bardziej, że można - w drodze działań organizacyjno-administracyjnych - zmniejszyć zjawisko i skutki smogu. Wystarczy - wyposażyć straże (sm lub sp) w urządzenia pomiarowe i zobowiązać je do kontroli stanu powietrza, do powodowania likwidacji niskiej emisji smogu z domów (upomnienia, edukowanie, karanie, pomoc finansowa zadymiarzom ). Trzeba też obniżyć polskie normy (górne) zanieczyszczeń powietrza, uruchomić punkty pomiarowe w miejscach emisji zanieczyszczeń.
    No i opracowanie strategii budowy małych bioelektrowni na biomasę. Następnie konsekwentne inwestowanie w bioelektrownie, wiatraki, energię wodną (przy udziale pomocy finansowej UE i rządu) ….by udział OZE w produkcji energii elektrycznej szybko wzrastał.
  • benek231 02.07.19, 07:31
    Powiedz to pisiorom. Na pewno zostaniesz olany. smile

    czuk1 napisał:

    Wystarczy - wyposażyć straże (sm lub sp) w urządzenia pomiarowe i zobowiązać je do kontroli stanu powietrza, do powodowania likwidacji niskiej emisji smogu z domów (upomnienia, edukowanie, karanie, pomoc finansowa zadymiarzom ).
    ***
    Bardzo dobry pomysl. Pisiory juz na to wpadly. Poniewaz daly dupy z wymiana piecow za unijne pieniadze, wiec teraz pojda tradycyjnie komunistyczna droga: beda karac tych co kopca. Z tym oczywiscie, ze nie wszystkich. Najpierw sm i sp zbierac beda dane o 'zadymiaczach' a pozniej karac tych co nie po pisiorskiej linii i na bazie. Na przyklad takich jak ty lub ja. A cala akcja zyska sobie przydomek 'dymek plus' i bedzie dowodem na to, ze Polak potrafi radzic sobie bez Unii.
  • czuk1 02.07.19, 08:00
    benek231 napisał:
    Bardzo dobry pomysl. Pisiory juz na to wpadly. Poniewaz daly dupy z wymiana piecow za unijne pieniadze, wiec teraz pojda tradycyjnie komunistyczna droga: beda
    > karac tych co kopca. Z tym oczywiscie, ze nie wszystkich. Najpierw sm i sp zbierac beda dane o 'zadymiaczach' a pozniej karac tych co nie po pisiorskiej linii i na bazie. Na przyklad takich jak ty lub ja. A cala akcja zyska sobie przydomek 'dymek plus' i bedzie dowodem na to, ze Polak potrafi radzic sobie bez Unii

    Nie sugeruj, że idę komunistyczną drogą. Nie można czekać na oze, centralne źródło ciepła, ogrzewanie gazowe w każdym grajdole. Zadymiarzy którzy powodują większość zanieczyszczeń w grajdole jest kilkudziesięciu. Wystarczy ich spacyfikować, przekonać, pomóc im, uświadomić ….. i główny problem można rozwiązać.
    Karanie stawiam na końcu gamy działań samorządu lokalne i rezerwuje do tych co mają możliwości "nie dymić" ale złośliwie tego nie robią.
    PiS olał problem likwidacji smogu . Bogate samorządy (np. Kraków) dają przykład, że można systematycznie problem rozwiązywać.
  • czuk1 02.07.19, 23:08
    forum.gazeta.pl/forum/w,17007,160124549,160124549,Krakow_walczy_ze_smogiem.html
    …… nie czekają na pisowski system walki ze smogiem, władze Krakowa "wykonały już duży kawał roboty". Ale nie każde miasto ma swoje , wystarczające środki by taką walkę podjąć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka